Dodaj do ulubionych

Radiowcy protestują

26.09.06, 10:22
Na bezrybiu i rak ryba.
Konflikt w radio w moim ukochanym Gorzowie jest poklosiem zawlaszczania
panstwa i jego instytucji przez zorganizowana grupe,budujaca ktoras z
kolei "nowe panstwo".To panstwo ma byc panstwem strachu,ograniczonych
mozliwosci,najwiekszego bezrobocia w Europie,minimalizacji szans na
mieszkanie,na rozwoj,na zycie po prostu.
Krupa,ktorego - zaluje bardzo - znam,juz wyczerpal swoj potencjal tworczy i
teraz jedynie broni raz zdobytej pozycji/wedlug kanonu prezesa polskiej
pilki/.Sadze,ze bedzie odwolany.Lecz nastepny prezes,ktokolwiek to bedzie,nie
zmieni zasad.Maja pracowac mierni,bierni,ale bardzo wierni.Jedzacy panu z
reki.Nie kazdy reporter potrafi pracowac na kolanach.Ja akurat nie.Dlatego
kiedys wyjechalem - na zawsze - w swiat.I dobrze.Tu,gdzie pracuje/obecnie dla
BBC/ nikt nie ingeruje w moja prace dopoki daje dobre materialy,dopoki jezdze
wszedzie tam,gdzie mnie wysla,dopoty publikuja wszystko.co im wysylam.Tego
komfortu nie ma zaden reporter ani z Zielonej Gory,ani z Gorzowa.
Tylko,ze u nas,na Wyspach,szefami nie sa ludzie umoczeni w polityke.
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: Radiowcy protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:53
      No to mamy kolejny "kwiatek" w wykonaniu prezesa. Najpierw zawiesza komentatora
      sportowego za nazwanie po imieniu kilku debili, wysyła go publicznie "na spacer
      po lesie" i a przeprosiny tego komentatora deprecjonuje (również publicznie) bo
      ktos mu cos powiedział. Teraz tłumacząc się "potrzebami spółki" odwołuje
      kierowniczkę a na jej miejsce zatrudnia osobę z zewnątrz. Niejako przy okazji
      wychodzi na jaw, że odsuwa się doświadczonego dziennikarza od rozmów
      politycznych, bo nie zadawał narzuconych pytań.
      Niewykluczone, że prawda (jak to zwykle bywa) leży pośrodku. Ale jak na mój
      gust trochę za dużo smrodu zrobiuło się wokół prezesa. No i to zatrudnianie i
      zwalnianie ludzi tuż przed posiedzeniem rady, która może go odwołać? Będę mocno
      zdziwiony jeśli w piątek prezes będzie jeszcze prezesem.
      • Gość: open Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 12:10
        a mnie to wisi
        • Gość: wydra Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 12:27
          Co to za lament? O co? Czy właściciel firmy nie może zwolnić pracownika?Ne
          nadaje się, trzeba wprowadzać zmiany co jakiś czas zwłaszcza w mediach,
          odchodzi. Do widzenia. To w innych firmach można zwalniać ludzi a mediach
          pracują święte krowy? nie do ruszenia? Jak to można trzymać się uparcie
          własnego stołka. Za wszelką cenę. Po przeczytaniu artykułu w GW zupełnie nie
          wiem o co chodzi radiowcom i w jakiej sprawie wysłali list do prezesa Krupy.
          • Gość: Asia Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 13:08
            To żaden lament, tylko zwykła reakcja na niesprawiedliwe posunięcia. Uważam, ze
            nie można zwalniać bardzo dobrych dziennikarzy tylko dlatego, ze niezgadzaja
            się z poglądami szefa. Ponadto rozumiałabym zmiane gdyby ona dotyczyła osoby
            miernej którą zastępuje się dobrą. Natomiast zupełnie nie rozumiem kiedy dobrą
            zastępuje się przeciętną. Jeśli to nazwiemy odświeżeniem Radia albo jego
            ulepszeniem to jest to dla mnie głupota, bo inaczej nie można tego nazwać.
            • Gość: klops Re: Radiowcy protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 13:40
              To niech założą Zwiazek Zawodowy...
          • Gość: marianw Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 16:04
            Wydra nie kumasz? Tu nie chodzi o zwykłe zwalnianie. To jest zastępowanie
            niewygodnych swoimi. Kiedyś to się nazywało "czystką". P. Kantczak nie został
            zwolniony ale zastąpiony. Dlaczego? A bo panu Krupie nie pasowało, że traktował
            polityków tak samo bez względu na przynależność partyjną. To wg. ciebie ma być
            normalne?
            A kim jest p. Pierzchała? Jak napisano skończył filozofię, pracował krótko w
            politycznej tubie PO "Tylko Gorzów", później w wychodzącym ze dwa
            miesiące "Dzienniku Gorzowskim", którego nikt nie czytał. A teraz ni z tego ni
            z owego ma być najważniejszą osoba w radiu, w którym nigdy nie pracował.
            • e_werty Re: Radiowcy protestują 26.09.06, 17:48
              "...A bo panu Krupie nie pasowało..."

              ... i to jest dla mnie argument ostateczny... przeciez to on rządzi i dobiera
              takich pracowników jakich uznaje że są w stanie wykonac jego zamiary! Jeżeli
              mam wybudowac most to nie zangażuję konstruktorów parasoli...
    • Gość: słuchacz Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 14:41
      RMG - niezłe radio!!! Ale pan Krupa nie zrobił jednego!!! Nie pozbył się
      Bodnara. I za to powinni Krupe zwolnić.
    • icesurfer Re: Radiowcy protestują 26.09.06, 17:05
      przestancie, przeciez to nie jest żadne radio:)
      paru sepleniących i nie mających nic do powiedzenia dyletantów
      i to towarzystwo teraz się buntuje?
      • Gość: open Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 21:53
        Uświadomcie mnie jaki to procent słucha tej rozgłośni bo ja nawet nie wiem
        gdzie jej szukać
        • Gość: wydra Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.06, 11:25
          a róbcie co chcecie. Pozabijajcie się by utrzymać swoje tyłki na stołkach.
          Tylko po co i dla kogo a przede wszystkim za ile, bo przecież dostajecie niezłą
          kasę za tę bylejakość. Zadajcie sobie najpierw pytanie kto was słucha? i
          drugie: czy wy jesteście dla słuchaczy czy słuchacze dla was? Ja nie jestem dla
          was, ale chciałbym, zebyście wy byli dla mnie. Zebym mógł rano włączyć radio,
          nasze gorzowskie, lokalne, ułyszeć ciepłe i miłe głosy damskie lub wyrażne z
          dobrą dykcją, interesująco opowiadające głosy męskie. A muzyka zawsze obroni
          się sama. Zgadzam się co do Bodnara, dodam Sadowskiego, Krawczyk, Cierniaka
          zostawiłbym Sitarza,ze dwie dziewczyny od serwisów /nie pamiętam nazwisk/.
          Reszta do wymiany. Jeszcze jedno : radio jest dla ludzi a nie ludzie dla
          radia.Ale po wypowiedzi Bachalskiego mogę się domyślać, że radio może być dla
          niego. Służyć jako tuba PO.
          • Gość: Nie-wydra Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 28.09.06, 17:43
            Wydra, aleś głupi! Piepszysz takie farmazony, że aż przykro: radio jest dla
            ludzi, a nie ludzie dla radia. Tylko, żeby radio było dla ludzi, ci ludzie
            musżą tam pracować.
          • Gość: badzio Re: Radiowcy protestują IP: *.gorzow.mm.pl 28.09.06, 23:11
            A o jakiej kasie mówimy? Wydra się wypowiada jakby doskonale wiedział. A może
            to ktoś kogo po prostu wywalono, ale nie przyjęto do pracy w radiu. Kilku
            takich by się znalazło. Założyć związek? Już jest, w Zielonej Górze. I
            tenże "związek" na wniosek prezesa Krupy zlikwidował radę pracowniczą wybraną
            niecały miesiąc temu przez samych pracowników (wszystkich nie tylko tych z
            Gorzowa).
    • Gość: pelennadzeiiii Re: Radiowcy protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 17:54
      Moze wreszczie ktos tego Bodnara wykluczy z radia? to chyba z niego czerpał
      wzorzec fedorowicz przedstawiając "kolege spikera"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka