Dodaj do ulubionych

Dyktatura pań z dziekanatów

    • Gość: JasioJasio Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.10.06, 13:16
      Swego czasu moja żona prosiła, żebym poszedł do dziekanatu załatwiać jej sprawy bo ona się boi. Opryskliwe i bezczelne baby królowały w dziekanacie Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego ( mówię o latach 1995-1998 mniej więcej).
      Inna sprawa, że studenci prawa jak potulne baranki dawali sobą pomiatać.

      Gdy, któregoś razy zdarzyło się być Najlepszej z Żon w moim dziekanacie to zaniemówiła z wrażenia. Miło, grzecznie, "w czym mogę pomóc", "do widzenia panie Januszu" i z uśmiechem. Inny świat. Pozdrawiam sekreteriat Wydziału Górniczego Politechnik Wrocławskiej.

      Nie dajcie sobą pomiatać ludzie!
    • Gość: student Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:19
      I to jest święta prawda.Skąd się biorą te panie?Dziekanaty i sekretariaty-czy
      tego się nie widzi?Jak uczelnia długa i szeroka w całej Polsce jest to samo.Do
      tej pory nie wiem czy mam stypendium czy nie,bo wszyscy nie oddali jeszcze
      indeksów i nie wiem jaki będzie efekt i jaka średnia,a teraz jeszcze mamy
      nabór.I co to jest ?Student był zawsze traktowany jak zło konieczne-mama to samo
      miała.
    • Gość: Marcin Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.10.06, 13:21
      Całkowicie zgadzam się z tym artykułem. Podobnie jest na Politechnice
      Koszalińskiej (WEiI). Panie w dziekanacie siedzą i nic nie wiedzą :/
    • Gość: ascar Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:27
      a ja pragne pochwalic panie z dziekanatu z WSZiA w Opolu
    • Gość: anty biurwa!! to są ostatnie bastione komunizmu!!!Wredne babszty IP: *.tvk.torun.pl 24.10.06, 13:28
      to są ostatnie bastione komunizmu!!!Wredne babsztyle siedza tam i nic
      nierobia,bo wszedzie maja rodzine za soba!!!Pracuja od wielu lat,wszystko
      porzyjmowane po znajomosciach itp!!!Maja gdzies robote,studentow itp-mysla że
      nikt ich nie ruszy do emerytury!!!A pieniadze biora b. duze w stosunku do tego
      co robia czyli sie opierd...ja!!!Powinni babsztyle pozwalniac i zrobic nabor
      nowych na uczciwych zasadach-potem jak za duzo skarg-ZWOLNIĆ BIURWE!!!
    • Gość: Tomek Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:33
      a ja studiuje na UAM na wydziale nauk geograficznych i geologicznych i panie z
      dziekanatu sa bardzo milo - nie ma problemu zeby cos zalatwic:)
    • Gość: dorotek83 Re: Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:53
      Na szczęście mnie to ominęło. Studiuje w Rzeszowie na prywatnej uczelni, z
      paniami z dziekanatu mam rzadko do czynienia, a jeśli już wybieram się tam, to
      sprawy załatwiam bardzo szybko. Nie potrafie określić, która z nich jest
      najlepsza, ponieważ nie jest ważne do której z nich pójdę, a sprawa zostanie
      załatwiona. Pozdrawiam panie z dziekanatu Wyższej Szkoły Informatyki i
      Zarządzania.

      Z drugiej strony miałam do czynienia z paniami na Uniwerstytecie Rzeszowski,
      załatwiałam sprawę koleżance, i pani w dziekanacie powiedziała mi, na moje
      pytanie o to kiedy będzie jakiś prowadzący, że to jest tajne i ona nie jest
      upoważniona do udzielania takich informacji. Przeżyłam szok. Później kazała mi
      się wynosić.

      U nas za taką odpowiedź można wylecieć z pracy. Ale może to jest specyfika
      prywatnej uczelni. I całkiem dużo informacji można znaleźć u nas na portalu
      uczelni, dzięki czemu rzadziej się bywa w dziekanacie
    • Gość: anka Re: Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:11
      Na Wydziale Radia i Telewizji w Katowicach nie ma takiego problemu. Panie miłe,
      uprzejme, pomocne. Natomiast z tego co słyszałam to na innych wydziałach
      Uniwersytetu Śląskiego i na innych uczelniach jest to niestety problem
      powszechny - arogancja, opryskliwość i niekończące się przerwy na kawę.
    • Gość: Adam WSZ-POU SUPER !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.era.pl 24.10.06, 14:25
      Warszawa - wszystko na telefon, internet, żadnych kolejek, miło, fachowo,
      uprzejmie i widać, że panie chcą naprawdę pomóc. Pozdrawiam wszystkie panie.
      Tylko ten nowy pan niech troche sie nauczy od koleżanek i też będzie ok. Mam
      doświadczenia z UW - tragedia i potwierdza same najgorsze opinie.
      WSZ dba o to nawet przez same ankiety - wiedzą, że studenci=istnienie szkoły i
      szanują nas na każdym kroku
    • Gość: Sachmet Re: Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.dyn.optonline.net 24.10.06, 14:26
      Uniwersytet Wroclawski, wydzial Matematyki - nigdy nie mialam zlych wspomniej
      zwiazanych z dziekanatem. Wrecz przeciwnie. Obecnie meiszkam za granica i dla
      Pan z dziekanatu nie bylo problemem, by przeslaly mi pewne moje "papiery", o
      ktore poprosilam telefonicznie. Nie bylo tez problemu, zeby zajrzec do archiwum
      i wydobyc pewne moje informacje. Nie bylo problemu, by zdobyly podpis Dziekana
      itp, itd. Moglabym chwalic i chwalic i chwalic. Przez cale 5 lat studiow (i po
      nich tez) bardzo chetnie zagladalam do dziekanatu. Panie robia wiecej niz
      nalezy do ich obowiazkow! Tak trzymac!!!
    • k_r_m Re: Dyktatura pań z dziekanatów 24.10.06, 14:28
      na szczęście nie dotyczy to dziekanatu wydziału elektrycznego PŁ, jedyny raz
      potraktowany zostałem tam niemiło na I roku potem już do V nie było żadnych
      problemów, ale czasami każdy może być zmęczony kiedy pod okienkiem stoi w
      kolejce tylu studentów
    • Gość: dr Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:28
      Tak naprawdę dziekanat jest wizytówką wydziału i ostatnim ogniwem. Wszystko
      zaczyna się wyżej. Pracuję od dawna i zawsze mnie raziło to jak traktuje się
      studentów. Myślę, że władze wydzaiłu najlepiej czułaby się bez nich. Mają tyle
      innych spraw na głowie: utarczki profesorów ze sobą, gnębienie pracowników
      administracyjnych, zatrudnianie firm z zewnątrz w celu osiągania korzyści
      osobistych. Do tego feudalne układy i mamy obraz szkoły wyższej.
    • Gość: studentka :) Re: Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.aster.pl 24.10.06, 14:29
      Kurcze...czytałam ten artykuł jak powieść s-f!!!! U mnie na uczelni NIGDY
      czegoś takiego nie było!!! Panie i Pan są świetni i bardzo pomocni. Wiem z
      doświadczenia, bo zdarzało mi się przyłazić do dziekanatu po 5x w ciągu dnia,
      bo zawsze o czymśtam zapominałam i nigdy nikt nie powiedział mi "wyjdź",
      albo "nie mam czasu". Mogę ponarzekać na kilka rzeczy na uczelni, ale na
      dziekanat nigdy bym się nie ośmieliła!!! :)

      Pozdrawiam dziekanat zaoczny CC :)
    • doral2 Dyktatura pań z dziekanatów 24.10.06, 14:37
      tak...tylko że studenci zapominają że pani z dziekanatu jest jedna, a studentów
      tysiące i nie każdy zachowuje się jak dorosły...i właśnie dlatego, że
      studenciaki nie potrafią się zachować jak dorośli ludzie to panie z dziekanatu
      są takie a nie inne...ja nie mam problemu ze swoją panią z dziekanatu..Pani
      Irenka jest w porząsiu..
    • Gość: Studentka-Wrocław Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.e-wro.net.pl 24.10.06, 14:39

      Ten artykuł jest odzwierciedleniem stosunków panujących w dziekanacie Akademii
      Ekonomicznej we Wrocławiu na wydziale IE.CO prawda, jest tam jedna młoda
      Pani,jedyna ludzka istota,która potrafi normalnie odpowiedziec na pytania itd.
      CO do pozostałych Pań ... szkoda słów.Ostatnio, chcac uzyskac zaświadczenie o
      średniej ocen nieuprzejma Pani odpowiedziała "nie dam Pani" .Pytając o argument
      dlaczego nie odpowiedziała" BO NIE!! SZKODA ZE JESZCZE NUMERU BUTA NIE
      POTRZEBUJE PANI NA ZAśWIADCZENIU". I jak tu z nimi romawiac.....?
    • Gość: Studentka Panie z dziekanatu na AGH-u IP: *.autocom.pl 24.10.06, 14:45
      ...są nawet miłe i ogólnie można dużo załatwic...pozdrawiam :)
      • Gość: manienstwo UŚ Wydział Filologiczny IP: *.telpol.net.pl 24.10.06, 14:51
        A nasz Pani Mariola jest kochana. To anioł nie kobieta. Wszystko załatwi (nawet jeśli dziekanat akurat jest zamknięty), zawsze jest uśmiechnięta, służy pomocą. Czasem się śmieję, że prowadzi nas wszystkich za rączkę, jak dzieci z przedszkola!

        I jeszcze jeśli chodzi o warunki lokalowe, u mnie na wydziale, każdy rok ma swój pokój. Takich "dziekanatów studenckich" jest kilka, nie mam mowy o wspomnianych w artykule klitkach.
      • Gość: e-kibel Re: Panie z dziekanatu na AGH-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:54
        Bo uprawiają często sex.
        Same wiecie babki, że kobieta zaspokojona sexualnie jest lepiej dysponowana.
    • Gość: nelly Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:52
      Na Awfie w Katowicech, gdzie studiuję na 5 roku Fizjoterapii panie w
      dziekanacie powalaja... uprzejmością. Jeszcze nigdy się nie zdarzyło, żebym sie
      czegoś nie dowiedziala, a jak trzeba było no nawet ksero zrobiły:))
    • Gość: SOP78 Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.biol.uni.lodz.pl 24.10.06, 14:57
      Studenci trkatowani, jak dzieci, bo zachowują się jak dzieci, a nie dorośli.
      Przynajmniej niektórzy nie chcą przyjąć do wiadomości, że dorosłość zobowiązuje
      i nadal uważają się sami za dorosłych inaczej
    • Gość: SabArt AWF Warszawa = super dziekanat IP: *.modlin.wtp3.org 24.10.06, 15:07
      Proponuje zrobic rankuing uczelnianych sekretaratów;) Ja mam to szczescie ze
      moje Panie z dziekanatu a przerobiłem przez 7 lat studiów ze 3 sa jak to sie
      mowi do rany przyłóz. Mysle ze wszyscy z AWF Warszawa podzielaja moj punkt
      widzenia. Za to na UMCS w Lublinie z tego co słysałem sytuacja jest taka sama ,
      jak nie podobna jak wspomniana w artykule.
      • Gość: gosc Re: AWF Warszawa = super dziekanat IP: *.net.autocom.pl 24.10.06, 15:13
        ae krakow, pokoj 15 & 16 - wrecz kochane przez studentow, zawsze pomoga,
        doradza, cierpliwe, profesjonalne i zyczliwe studentowi, wszystko idzie szybko i
        sprawnie (choc jak wiadomo kolejki sie tworza) Czasami dzwonia do nas, zeby
        przekazac jakas wazna informacje !
        Dziekani tez super !
        • katarina21 Re: ae gp = super dziekanat 19.03.07, 15:39
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > ae krakow, pokoj 15 & 16 - wrecz kochane przez studentow, zawsze pomoga,
          > doradza, cierpliwe, profesjonalne i zyczliwe studentowi, wszystko idzie
          szybko
          Muszę dorzucić od siebie , że najlepsza jest jednak Pani Basia w dziekanacie
          Finansów dla Gospodarki
          Super kobieta , nie widziałam żeby kogokolwiek kiedykolwiek za coś ochrzaniła
          czy kogoś wyrzciła. Zawsze z uśmiechem i bardzo miłopostepuje z
          interesantami.Zna większośćludzi przynajmniej z twarzy,przejkmuje się
          sprawami "swoich" studentów ,raz nawet za moim kolegądzwoniła ,żeby zapytać
          cosiędzieje ,żejeszcze indeksu nieoddałi to ze szczerą troską a nie z
          wyrzutem.Na serio równa z niej kobitka.
      • Gość: awfawf Re: AWF Warszawa = super dziekanat IP: *.pools.arcor-ip.net 24.10.06, 19:21
        No to sie ciesze za laurke, bo ja wlasnie dawna/bywsza z tego dziekanatu.:)) Oj
        dawne to czasy, ale byla to zawsze super brac studencka i super uczelnia.
        Lezka, ze czas tak zlecial...Pozdrowienia i naj, naj, naj... Studentom i Paniom
        z AWF-Warszawa.
    • Gość: hultaj Prawo w Białymstoku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:19
      Musze powiedziec ze panie w dziekanacie na wydziale prawa uniwersytetu
      białostockiego były całkiem w porządku... pozdrawiam.
    • Gość: Pani z dziekanatu Dyktatura pań z dziekanatów IP: 156.17.100.* 24.10.06, 15:21
      a u nas jest inaczej studenci wkraczają do nas po czerwonym dywanie i tam też
      cichutko sobie siedzą w kąciku bawiąc sie swoimi zabaweczkami: indeksikiem i
      legitymacyjką A jak student ma problem to zmieniamy mu pampersa i przytulamy do
      cysia nawet ale tylko od 10-do 14 od pon do piątku
    • Gość: anka Re: Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.stg.pl 24.10.06, 15:27
      ja również muszę pochwalić panie z dziekanatu zaocznych studiów na wydziale
      filologiczno-historycznym Uniwersytetu Gdańskiego. Są miłe, pomogą, udało mi się ;)
    • mulla_komar A czego wy oczekujecie od panstwowej instytucji??? 24.10.06, 15:39
      Nie wyobrazam sobie, zeby mnie tak traktowano za moje pieniadze. Tak, placilem
      za swoje studia i traktowany bylem przez uczelnie jak klient. Takie chamstwo by
      nie przeszlo w prywatnej uczelni, bo by poprostu upadla.
      • Gość: opt Re: A czego wy oczekujecie od panstwowej instytuc IP: *.tsi.tychy.pl 24.10.06, 19:52
        To przykre,grzeczność i poszanowanie za pieniądze.
        • mulla_komar Taaa 25.10.06, 12:51
          I napewno bardzo Ci przykro w sklepie, kinie, teatrze i gdziekolwiej jestes
          traktowany jak klient z usmiechem i uprzejmoscia.
    • Gość: pani z dziekanatu Dyktatura pań z dziekanatów IP: 212.182.55.* 24.10.06, 15:45
      Generalnie rzecz biorąc, dzisiejsi studenci widzą tylko swoje prawa ale żadnych
      obowiązków. Regulamin znają tylko od tej strony. Opłata za studia - łaskawie
      zapłaci, po długim nękaniu. Indeks - może odda, jak zdobędzie wszystkie wpisy.
      darzało mi się wiele razy zaczepiać na ulicy ( to nie prawda, że nie kojarzymy
      studentów ) studenta, żeby oddał indeks. Są mili, ale ci, którzy zajdą za skórę
      swoim chamstwem często powodują, że dostaje się temu niewinnemu. A co powiecie
      na komentarz studentki: "nie podbiła mi pirdo..na legitymacji". Anie nie
      podbiła legitymacji, bo nie było opłaty za studia. Źeby od kogoś wymagać trzeba
      być samemu w porządku. A prawda jest taka,że najwięcej pretensji mają studenci,
      którzy nie są w porządku wobec uczelni. Tacy, którzy wszystko załatwiają w
      terminie i bez kręcenia nie mają problemów.
      • Gość: Mixxer Re: Administracja - nieudolna i niewydolna... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 24.10.06, 19:59
        W wiekszosci cywilizowanych krajow (z tego co wiem
        to w Polsce takze zaczeto wprowadzac tego typu
        legitymacje...) legitymacja studencka to - po
        prostu - kawalek plastiku formatu karty
        kredytowej i nikt nie "podbija", ani tez
        nie "pieczetuje" tego typu dokumentu!

        P.S. Przypominam tez, ze uczelnia nie bedzie
        w stanie funkcjonowac bez studentow.
        I administracja ma byc uprzejma
        dla kazdego - nawet najbardziej
        marudnego petenta!
      • Gość: Ewa Re: Dyktatura pań z dziekanatów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.06, 22:24
        Widzi Pani, problem polega na tym, że czasem nawet tacy, co załatwiają wszystko
        w terminie mają problemy.
        Nauczona doświadczeniem z mojego pierwszego kierunku byłam pewna, że wszystko
        można załatwić, że pani w dziekanacie to osoba kompetentna, będąca tam by
        pomagać studentom w rozumieniu czasem zawiłych spraw. niestety na moim drugim
        kierunku spotkałam się tylko z chamstwem. W terminie (ha, dużo przed nim) udałam
        się do dziekanatu by wszystkiego się dowiedzieć, bo w internecie takich
        informacji nie było. pani mnie najpierw zrugała, potem udzieliła mi pewnych
        informacji...które okazały się bardzo błędne. Obecnie około 6 osób na moim roku,
        tak samo jak ja poinformowanych, boryka się z dośc poważnymi kłopotami, a pani w
        dziekanacie zamiast nam jakoś pomóc w tym, co sama namieszała, tylko nas
        opieprza, krzyczy że co my sobie wyobrażamy że czegoś nie zrobilismy (mimo iż
        każdemu z nas w czerwcu mówiła, że my nie musimy) i nie da się z nią rozmawiać.
        Nie przczę że wiele sytuacji zaostrzają studenci, ale zapewniam, że bywają panie
        w dziekanatach, które nie powinny za nic w świecie tam pracować, bo nie dość, że
        wprowadzają ludzi w błąd, nigdy nic nie wiedzą, to jeszcze nas obrażają.
    • prezydent5rp polecam Szczecin 24.10.06, 15:53
      zazwyczaj chyba tak jest, ze babki w dziekanacie rzadza w swoich malych
      swiatkach miedzy papierzyskami, telefonami i niechetnie widzianymi studentami.
      Jednak panie z dziekanatu z Uniwersytetu Szczecinskiego, z Wydz. Hum. przy
      ulicy Krakowskiej sa super! Robia nawet ksero za friko! ;) Pozdrawiam i dzieki
      za pomoc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka