ydnal
27.10.06, 19:18
Kolejny przyklad, jak w Gorzowie wyglada NIEZALEZNOSC, SAMORZADNOSC i
SAMOFINANSOWANIE. I jak tu sie dziwic, ze nikt z lewizny nie chcial
wystartowac przeciwko Tadeo? Ten ma jeszcze wiecej mozliwosci gnojenia
swoich, niz PiS-owcy.
Taaaaaaaaaaak, Panie Gawlik... Albo ambicje polityczne, albo koryto...
Tertium non datur... A jak dalej bedziesz Pan podskakiwal, to koledzy z PiS
juz sie postaraja, zebys Pan roboty nie znalazl w ZADNYM urzedzie w promieniu
200km. I nie zatrudni Pana ZADEN 'niezalezny' gorzowski przedsiebiorca. Co
to, to nie.
Walka o wladze w Gorzowie to zbyt powazny temat, milionow setki do wydania,
stanowisk setki do obsadzenia... I nie bedzie tu zaden mlokos uprawial
harcerstwa. Nawet ZHR-owiec.
Z wszechpolskim pozdrowieniem