enki
09.04.03, 09:29
Agory.
Mam wrażenie, że dbająca o czystość morlaną Gazeta, koryfeusze prawdy, opoka
mądrości, etc. prowadzi bardzo ciekawą grę, w której pionkiem jest opinia
publiczna.
Biopaliwa wywołały istną furię przedstawicieli gazety. Problemowi poświęcono
wiele artykułów, nawet jeden z dodatków Auto zawierał opisy tej problematyki -
oczywiście była to silna krytyka ustawy, ale jak podkreslali dziennikarze
pro kierowców bono. To oni luminarze doskonałości ogłosili się rzecznikami
kierowców, to oni podkreslali, że chodzi im tylko o nas, o nasze samochody i
nasze kieszenie.
Obecnie zaprezentowano nowy projekt, który nie różni się od swego ZŁEGO
poprzednika - zmiany są iście fasadowe. Gazeta milczy; nie przepraszam,
Gazeta opublikowała 1 (JEDEN) artykuł na stronie 23 (dwudziestej trzeciej).
Był co prawda krytyczny w swej wymowie, ale owa krytyczność była "grzeczna" i
stonowana.
Co wpłynęło na zmianę stanowiska jaśnie oświeconych? Czy biopaliwa już nie
zagrażają silnikom naszych pojazdów?