ydnal 19.01.07, 17:23 Trzeba poszerzyc platforme dla obserwatora. Niech jego SLD-owscy mocodawcy widza, ze sie chlop stara. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zzz Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.07, 17:55 Starczy tego kabaretu.A od P.Wojciechowskiej to bardzo proszę,delikatnie pisząc z bardzo daleka ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Odwrotny skutek... IP: *.ed.shawcable.net 19.01.07, 18:14 Hey zzz, Kilka mocnych i madrych krytyk moze politykowi zaszkodzic... Mielenie tego samego brudnego tematu...wlasciwie przyniesie odwrotny skutek... Kazdy kto ma wiecej niz dwa, normalnie odpalajace neurony w glowie, ma juz dosc mielenia tej sprawy... Obecnie Pani Wojciechowska jest ofiara napasci a to moze jedynie sympatie wzbudzac... "Kara" musi byc adekwatna do "winy"... Jesli Pani Wojciechowska "zawinila" to wymierzana jej na tym forum "kara" dawno przerosla granice zdrowego rozsadku... Mozna "pogratulowac" przeciwnikom Pani Wojciechowskiej... Najprawdopodobniej zapewniaja jej nastepna kadencj w Radzie.. :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.07, 18:32 Bernard przecież wiadomo kto negatywnie krytykuje,ten kto nie dostał się do Rady Miasta,widocznie tak dużo robił dla miasta że nie został zauważony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator_1 Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.07, 19:58 Odezwali sie obroncy ucisnionej i poniewieranej radnej W. Na razie wyszlo, ze buta, arogancja, chmastwem i lekcewazaniem zasad mozna uzyskac "stolek" i nanim sie trzymac.( tak jak twoi ulubiency w warszawie - Bernard !!!), wiec prosze nie pisac o "rzekomych " cierpieniach W. Majac choc troche honoru i szacunku do wyborcow, kolegow radnych i samej siebie powinna ustapic. A tak potwierdza sie zasada miernoty trzymaja sie mocno w polsce ..i jest jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.ed.shawcable.net 19.01.07, 20:10 Hey Obserwator, Pisalem juz, ze bede sie domagal od Wojciechowskiej rezygnacji za jej obelzywe zwroty tak szybko jak Prezydent Kaczynski z tego samego powodu zrezygnuje ze swojej funkcji... Przypominam: Prezydent nazwal dziennikarke "malpa" (ta w czerwonym).. Wojciechowska przeprosila publicznie i przeprosiny zostaly przyjete... Jakos nie widze niczego podobnego w Warszawie... Prawo, moralnosc i sprawiedliwosc dla wybranych??? A reszta co??? "Czy ty wiesz, kto ja jestem"??? - to "wybrancow" pytanie i stosunek do reszty... Czytaj prase... :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator_1 Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.07, 20:21 Do zwalczania kaczyzmu uzywam innego forum ( W. idealnie pasowlaby to ich retoryki- vide jej przeprosiny ), a czy ty bedziesz sie czegos domgal czy tez nie, to obchodzi mie tyle ile zeszloroczny snieg. widze w swojej slepej milosci do radnej w. straciles umiejetnosci trzezwej oceny sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
g_chochlik Re: Sprawy Wojciechowskiej 19.01.07, 20:39 Obserwator, ty już gubisz sie w swoich wypowiedziach. Usystematyzuj swoje myśli i nie klep głupot tak jak biedę ...umysłową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator_1 W sprawie formalnej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.07, 20:45 Nich sie wam nie wydaje , ze sprawy nie ma :Prawo, już od czasów rzymskich stoi na stanowisku, iż każdemu przysługuje poszanowanie godności osobistej i czci. We współczesnym prawie polskim zasada ta realizowana jest przez cywilnoprawną instytucję ochrony dóbr osobistych (art. 23 i 24 kodeksu cywilnego) oraz umieszczenie w kodeksie karnym typu przestępstwa nazwanego zniewagą. Artykuł 216 kk. stanowi:„Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.” Paragraf 2 tego artykułu wprowadza typ kwalifikowany tego przestępstwa polegający na dokonaniu znieważenia przy pomocy środków komunikacji masowej. Ze względu na to, iż ustawodawca zdecydował się na umieszczenie przepisu artykułu 216 w rozdziale XXVII Kodeksu, należy zaliczyć przytoczony typ przestępstwa do przestępstw przeciwko czci i nietykalności cielesnej. Jest to przestępstwo, które może być popełnione przez każdego, na szkodę nieokreślonej liczby pokrzywdzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator_1 Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.07, 20:51 W sumie masz racje.... pisanie caly czas o chmastwie jest dosyc nurzace. W dodatku niweilu osobom one na codzien przeszakadza, a siermiega i prymitywne zachowania zyskuja nawet sympatie "narodu"- czy to powod by siedziec cicho ?! Zostawiam was na jakis czas samych z radna W. zycze przyjemnosci. Z wyrazami szacunku dla wszystkich uczestnikow forum Obserwator_1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.ed.shawcable.net 19.01.07, 21:13 Hey obserwator, Ja tej pani Radnej nie znam i chyb raz na zdjeciu widzialem... Poza tym w ktorym momencie "stracilem umiejetnosc trzezwej opinii"??? Czy w momencie gdy w stosunku do Radnej i Prezydenta zastosowalem takie samo podejscie??? Czy w Polsce wszyscy obywatele nie sa rowni?? Prezydent moze obrazac osobe i zajmowac stanowisko, a Radna nie moze i powinna odejsc??? Dostrzegasz logike w swoim rozumowaniu??? Ja nie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator_1 Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.07, 20:06 niestety i ydank mylisz sie co do mojej politycznej orientacji - podobno bylem radzie i do niej kandydowalem ...to juz tu mozna bylo wyczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.07, 20:57 Obserwator o co Ci tak naprawdę chodzi,Radni przeprosiny przyjęli,razem są na sesjach,kawkę piją i debatują i wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: Sprawy Wojciechowskiej 19.01.07, 21:37 W nosie mam, gdzie byles i do czego kandydowales. Rob dalej swoja robote, bo cie mocodawcy opierd.... Nie obijac mi sie tu, robic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.07, 21:43 Ktoś strasznie nakręca obserwatora, Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: Sprawy Wojciechowskiej 19.01.07, 23:11 Napedza go wlasna i towarzyszy nienawisc do Wojciechowskiej za wygarniecie prawdy prosto w oczy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator_1 Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.07, 11:29 co mnie nakreca ß a wlasnie to, ze nikomu chmastwo nie przeszakadza, czujecie sie jak ryby w wodzie ( w metnej wodzie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaf Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.gorzow.mm.pl 22.01.07, 18:12 najlepsze są sumy w wodzie,bardzo dobra ryba,czyli jesteśmy najlepsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smutny Re: Sprawy Wojciechowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 12:05 Niestety, jeśli wyborcom nie przeszkadza, ze ich wybraniec zachowuje się czasem jak ostatni ch*m, trudno. Takie ich prawo. Ale to jak kawa na ławie widac, że polskie standardy wymagań wobec polityków są prawie żadne. Radny rzuca obelgami? OK. Jest fajny. Prezydent ma problemy z prawem i samym sobą. Jest git. Poseł kłamie, łajdaczy się, łapówkuje? Ojej, nic strasznego się nie stało. Kiedyś w Niemczech była taka sytuacja, że jakiegoś ichniego posła czy jak oni się tam zwą, deputowany chyba, podejrzewnao, że ktoś z jego członków rodziny otrzymał stanowisko bo ma w rodzinie deputowanego. Było to tylko PODEJRZENIE. A co zrobił deputowany? Podał się do dymisji. I nieważne, że podejrzenie się nie sprawdziło. Była to sprawa HONORU. Naszym politykom tego właśnie brakuje. Chcecie radną W.? OK. Macie. Ale ja po tym i innych wydarzeniach z jej udziałem mam już okreslone zdanie na jej temat. Przyspawał ją ktoś do stołka i tyle. Zero ambicji, honoru i elementarnych zasad. To, że przeprosiła, jest jakąś iskierką, ale zdaje się, ze bardziej musiała przeprosić, niż rzeczywiście tego chciła, bo ją sumienie zżerało. Chyba jednak kolejne działanie pod publikę. przykre, że nasi "wybrańcy" tak się zachowują. Rynsztok... Odpowiedz Link Zgłoś