td11
05.02.07, 12:01
Czy doczekamy się kiedyś modernizacji komunikacji tramwajowej w Naszym
mieście, dającej alternatywę dla jazdy samochodem ? Czy po drodze Nam z
takimi miastami jak Poznań, Gdańsk, Kraków, Elbląg, Warszawa, które widzą
przyszłość w ekologicznym transporcie zbiorowym, czy to dla Nas za wysokie
progi. EU wiecznie nie będzi dofinansowywać takich projektów, a i konkurencja
robi się coraz większa.
Dodatkowe środki finansowe na tramwaje w Olsztynie
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaproponowało Olsztynowi dodatkowe 100 mln
zł na program rozwoju transportu zbiorowego, w tym budowę linii tramwajowych.-
Byłoby błędem rezygnować z takiej okazji - mówi wiceprezydent Piotr
Grzymowicz.
Do programu operacyjnego "Rozwój Polski Wschodniej" ratusz zgłosił pięć
projektów na niemal 800 mln zł i wszystkie zaakceptowało Ministerstwo Rozwoju
Regionalnego. Wśród nich jest wschodnia obwodnica Olsztyna, rozwój systemu
transportu zbiorowego (w tym tramwaje), uzbrojenie terenów na Tracku, budowa
parku naukowo-technologicznego i centrum targowo-konferencyjnego.
Jednym z najważniejszych jest plan dotyczący transportu zbiorowego. Obecnie
miasto przewiduje, że projekt będzie kosztował 317 mln zł. Ministerstwo
spogląda jednak przychylnie na plany ratusza i w ubiegłym tygodniu już
kolejny raz zaproponowało zwiększenie wartości projektu o 100 mln zł. Wynika
to także z niewielkiej liczby interesujących propozycji z innych miast.
Za pieniądze z Unii mają być budowane zatoki i dworce autobusowe, wydzielone
pasy ruchu dla autobusów, a być może także trasy tramwajowe. Według
przygotowanych przez ratusz wstępnych koncepcji tramwaje miałyby jeździć spod
dworca PKP na Jaroty, druga linia tramwajowa łączyłaby Jaroty z Kortowem.
Ratusz planuje także włączenie do programu transportu zbiorowego przebudowy
ulic Kajki i Partyzantów.
Właśnie sprawa wyboru środka transportu budzi wśród mieszkańców miasta
największe emocje. O ostatecznym wyborze ma zadecydować dokładna analiza. W
ciągu dwóch tygodni ma zostać wyłoniona firma, która stworzy opracowanie
dotyczące przyszłości miejskiej komunikacji. W grę wchodzą autobusy,
trolejbusy i właśnie tramwaje. W odpowiedzi na przetarg dotyczący opracowania
na temat środka transportu, wpłynęły do ratusza cztery oferty. Ich wartość to
230-280 tys. zł. Analiza powinna powstać do połowy roku. Sprawdzane będą
m.in. preferencje mieszkańców, jeśli chodzi o wybór środka komunikacji. Jeśli
się okaże, że należy postawić na tramwaje, to już w 2008 roku mają powstać
plany techniczne budowy torowisk.
Jeśli miasto zgodnie z sugestiami ministerstwa zdecyduje się zwiększyć
wartość planowanego projektu, to wzrosną szanse na to, że po Olsztynie będą
jeździły tramwaje. - Jako najbardziej innowacyjny i niezależny od pozostałych
środek transportu mają one największe szanse na dofinansowanie - uważa
Grzymowicz. Barierę może stanowić konieczność zgromadzenia 15 procent środków
na wkład własny. - Na pewno jednak jest to okazja, którą należy wykorzystać -
mówi wiceprezydent.
Naszym radnym i prezydentowi polecam szczególnie uważnie przeczytać ostatnie
zadania. Sami uchwalili rozwój komunikacji tramwajowej w Gorzowie do
2012 /tj. linia na górczyn/, a teraz "rakiem" się z tego wycofują.