e_werty 20.03.07, 14:01 wiadomosci.onet.pl/1505654,11,item.html ...ciekawe co powie jej dziecko gdy dorosnie? Okrutna baba. Ślepa nie tylko fizycznie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
danny_boy Re: Wygrala Tysiąc? 20.03.07, 23:55 Wyskrobać ją czy jak? Coś tam Giertych plecie o godności człowieka aż do śmierci (o zdrowiu psychicznym i fizycznym nie zająknął się). Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 07:18 Nie chciałabym być w skórze tej ośmiolatki. Mamusia walczyła przez całe życie o prawo do aborcji... gdy dziecko było juz na świecie. Czy to aby nie za późno? I co? Teraz moze sobie córkę usunąć Czy jak? ;) Prawdą jest, że ciąża może pogorszyć wadę wzroku, ale to nie rząd zrobił jej to dziecko. Chyba, że ... ktoś z samoobrony. ;) Nie mogę być w ciąży - nie zachodzę. Koniec kropka. trzeba myśleć przed. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:10 Zastanawiam sie co tysiąc wygrała? Chodziło o przekonania, wiarę, że postępowała dobrze, kasę czy...dobro dziecka. To ostatnie przegrała z kretesem. Szkoda dzieciaka, tysiac mi nie szkoda...chyba jej nawet nie współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 09:06 Owszem dla dziecka to nie jest przyjemne... Ale miała prawo do aborcji. I walczyła o to, że jej to prawo zabrano. Wygrała. I otworzyła drzwi. Nie chciała mieć dzieci więcej, farmakologiczne środki anty nie wchodziły w grę przy jej stanie zdrowia, zawiodła prezerwatywa (a bo to jednemu z nas?). To co? Jak chora to ma się już nie kochać czy jak? Trudną wybrała drogę, naraziła siebie na potępienie a dziecko na stres. To nie jest głupota. To jest odwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:16 Rozmowa o prawach do aborcji nie jest łatwa. W zasadzie są dwa stanowiska i to skrajne. Trudno znaleźć kompromis. Nie wiem czy zawiodła ją prezerwatywa , czy spirala, czy inne środki. Wiedziała czym jej to grozi (ponoć), wiedziała,ze nie chce więcej dzieci (ponoć)..wiedziała, że są 1453 sposoby zabezpieczenia się przed ciążą. "Facet to świnia" (ponoć) i w tych sprawach jest dyletantem (ponoć)....więc powinna pomyśleć przed a nie po. otworzyła drzwi...do czego ..do traumy swojego dziecka.....powie jej: -Kochanie widzisz miałam prawo Cie usunąć....teraz złożę pozew czy mogę na Tobie przeprowadzic zabieg eutanazji? Wiem , ze przesadzam ale p. 1000 nie osiągnęła niczego więcej jak tylko SZRAMĘ NA PSYCHE SWOJEGO DZIECKA!!!! Dożywotnią szramę.... Nie potepiam jej...ale czy warto było? Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 09:34 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): Wiem , ze przesadzam ale p. 1000 nie osiągnęła niczego więcej jak tylko SZRAMĘ NA PSYCHE SWOJEGO DZIECKA!!!! Dożywotnią szramę.... Nie potepiam jej...ale czy warto było? Pewnie dla tysiąca innych kobiet warto... bo wyobraź sobie, że można NIE KOCHAĆ własnego dziecka dlatego, że np. zrobiło z Ciebie osobę niepełnosprawną, bo jest niechciane, bo pochodzi z gwałtu... To jest trudny wybór, ale powinien być dostępny. Mamy już tyle niekochanych dzieci.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:46 be.em napisała: "bo wyobraź sobie, że można NIE KOCHAĆ własnego dziecka dlatego, że np. zrobiło z Ciebie osobę niepełnosprawną," ...Wyobraź sobie , ze nie mogę sobie tego wyobrazić. Oczywiście są osoby patologiczne i wcale ich nie jest w tym kraju mało. Gdyby moje dziecko kiedykolwiek skrzywdziło mnie NIGDY bym nie przestał kochać. Co zawiniła mała istota, że mama nie umiała sie zabezpieczyć? Nie powiesz mi, że nie ma innych sposobów niż prezerwatywa....wszakże kobieta piszaca w swoim motto (życiowym?) , że "Tak wielu mężczyzn, tak niewiele czasu" powinna sie znac na rzeczy. Ciekawe czy takie samo motto przyświecało p. 1000? Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 10:08 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > be.em napisała: > "bo wyobraź sobie, że można NIE KOCHAĆ > własnego dziecka dlatego, że np. zrobiło z Ciebie osobę niepełnosprawną," > ...Wyobraź sobie , ze nie mogę sobie tego wyobrazić. Oczywiście są osoby > patologiczne i wcale ich nie jest w tym kraju mało. Gdyby moje dziecko > kiedykolwiek skrzywdziło mnie NIGDY bym nie przestał kochać. Co zawiniła mała > istota, że mama nie umiała sie zabezpieczyć? Nie powiesz mi, że nie ma innych > sposobów niż prezerwatywa....wszakże kobieta piszaca w swoim motto (życiowym?) > , > że "Tak wielu mężczyzn, tak niewiele czasu" powinna sie znac na rzeczy. Ciekawe > czy takie samo motto przyświecało p. 1000? nie atakuj mnie tylko problem:) ja potrafię zrozumieć kogoś kto własnego dziecka nie kocha. i nie jest to patologia. urodziłeś kiedyś dziecko własnego ojca? poza tym oczywiście jest milion sposobów na zapobieganie ciąży, a ten najskuteczniejszy to : nie kochać się:) Ja uważam, że miała prawo usunąć tę ciąże, jeśli środki anty ją zawiodły a dla pozostałych swoich dzieci jst w tej chwili nie opoką a ciężarem. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 09:51 be.em napisała: > Mamy już tyle niekochanych dzieci.. > Wiesz, że na adopcję czeka się dwa lata? Z roku na rok coraz dłużej. Po co pozbawiac życia jak można dac dziecku drugą szansę a jakiejś rodzinie największą radość. Ale pewnie tak to wygląda z mojej strony. Subiektywnie. Domy dziecka są pełne dzieci, które maja rodziców. Jak odwiedza raz na pół roku jest to traktowane przez sąd jako podtrzymanie więzi! Masakra... I kłania się prawo rodzinne... A sprawa pani Tysiac nie jest jednoznaczna. Wszystkim krótkowidzom może pogarszyć się wzrok w ciazy. Żaden okulista nie napisze, że ciażę trzeba usunac. A ginekolog - co ma do oczu... I tak sie to rozbiło. W przypadku chorych nerek, wątroby może łatwiej by jej było. Lekarz ma prawo odmówić wykonania aborcji. I kółko się robi. A jak ktoś nie może być w ciąży to niech nie kupuje prezerwatyw z tesco ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:56 Moja PIERWSZA PREZERWATYWA Z BIEDRONKI........ : ) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 09:58 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > Moja PIERWSZA PREZERWATYWA Z BIEDRONKI........ : ) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laki Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:02 A jak ty biedna biedronke naciagniesz tak aby ci słuzyła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:04 No staram sie ...ale..... Z ŻABKI są lepsze...Żabkę można nomen omen.....dmuchnąć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:02 Jako, żem tylko chłop.....i nie znam sie prawie na niczym...moge powiedzieć, iż wydaje mi sie , że każda ciąża w pewnym sensie stanowi realne zagrozenie dla życia i zdrowia kobiety. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 10:09 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): Jako, żem tylko chłop.....i nie znam sie prawie na niczym...moge powiedzieć, iż wydaje mi sie , że każda ciąża w pewnym sensie stanowi realne zagrozenie dla życia i zdrowia kobiety. Czyż nie? Owszem:) I dlatego będąc w 5 miesiącu ciąży też o tym myślę:) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 10:12 be.em napisała: > Owszem:) I dlatego będąc w 5 miesiącu ciąży też o tym myślę:) > Bądź czujna, ale nie myśl o tym :) Będzie dobrze! Wróżka calama Ci to mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 10:15 calama napisała: Bądź czujna, ale nie myśl o tym :) Będzie dobrze! Wróżka calama Ci to mówi. He, he.. tak też czuję po kościach:) Aborcja to trudny temat, nie lubię jak mi ktoś dyktuje jak mam żyć:) W przypadku decyzji o urodzeniu dziecka i zostania niewidomą zdecydowałabym się na aborcję dla syna, który już jest na świecie i matka potrzebna mu zdrowa, w przypadku gdyby mnie ktoś zgwałcił - usunęłabym. A przynajmniej chciałabym mieć PRAWO do podjęcia decyzji:) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 10:22 be.em napisała: > Aborcja to trudny temat, nie lubię jak mi > ktoś dyktuje jak mam żyć:) W przypadku decyzji o urodzeniu dziecka i zostania > niewidomą zdecydowałabym się na aborcję dla syna, który już jest na świecie i > matka potrzebna mu zdrowa, w przypadku gdyby mnie ktoś zgwałcił - usunęłabym. A przynajmniej chciałabym mieć PRAWO do podjęcia decyzji:) > > Nie wiem co to niechciana ciąża, czy zagrożenie dla zdrowia to nie mam co gdybać. Ani "Co bym zrobiła po gwałcie". Są tabletki wczesnoporonne. A gwałt wiadomo kiedy jest ( to nie zaciążenie odkryte po dwóch miesiącach). GDYBYM chciała usunąć to bym to zrobiła. Podejrzewam, że Ty też. A nie walczyła o prawa po fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 12:46 >A sprawa pani Tysiac nie jest jednoznaczna. Całkowicie jednoznaczna i potwierdził to normalnie myślący Europejski Trybunał Praw Człowieka. Ten trybunał bardzo wnikliwie analizuje zgłoszone sprawy i nie kieruje się emocjami. >Wszystkim krótkowidzom może pogarszyć się wzrok w ciazy. I dlatego mają prawo wybrać czy chcą dalej to pogarszać z możliwością utraty pracy i GODNEGO życia czy jednak niekoniecznie. >Żaden okulista nie napisze, że ciażę trzeba usunac. >A ginekolog - co ma do oczu... Jak ginekolog nie wie co ma ciąża i poród do rozmytej siatkówki, to może oznaczać tylko, że kupił dyplom i egzaminy i trzeba takiego unikać Giertychy i polscy katolicy (nie mylić z chrześcijanami) wycierają sobie gęby frazesami o ochronie ludzkiego życia, podczas gdy interesuje ich tylko i wyłącznie zygota (jednorazowe 1000 zł za urodzenie to czysta komedia, gdy mundurek kosztuje 100-300 zł). Po urodzeniu człowiek już się dla nich nie liczy, potwierdzają to cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 14:05 Gość portalu: Danny napisał(a): > >A sprawa pani Tysiac nie jest jednoznaczna. > Całkowicie jednoznaczna i potwierdził to normalnie myślący Europejski Trybunał > Praw Człowieka. Ten trybunał bardzo wnikliwie analizuje zgłoszone sprawy i nie > kieruje się emocjami. Nie chodzi o emocje. Powiem tak - gdybym nie mogła zajść w ciążę, bo ucierpiałoby na tym moje zdrowie to bym zrobiła wszystko, by nie zajść. Gdybym zaszła ( np. gwałt) i chciała usunąć to bym to zrobiła niezależnie od tego, czy panstwo sie na to zgadza czy nie. Takie jest moje zdanie. Pani T. zrobiła tak - zaszła, nie znalazła miejsca, gdzie jej zrobią aborcję i urodziła. Na końcu domaga się praw. Dla mnie to jest pomieszana kolejność. Nie podważam wyroku Trybunału. :) PS. I dalej uważam, że normalnie myślę. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 00:11 >Na końcu domaga się praw Wynikających z naszej konstytucji. Trybunał Europejski nie narzuca żadnego własnego prawa tylko każe polskim władzom przestrzegać polskiej konstytucji. Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 14:09 Gość portalu: Danny napisał(a): > >Żaden okulista nie napisze, że ciażę trzeba usunac. > >A ginekolog - co ma do oczu... > Jak ginekolog nie wie co ma ciąża i poród do rozmytej siatkówki, to może > oznaczać tylko, że kupił dyplom i egzaminy i trzeba takiego unikać Nie. Może wiedzieć, ale nie chciec zrobić aborcji. Takie ma prawo. Z powodu własnych poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 10:28 Bo tutaj sie przecinaja dwie racje - prawo do aborcji no i sprawa skorzystania z takiej mozliwości. Trybunal jedynie orzekl że państwo nie dalo tej pani takiej mozliwości. i za to ukaral (nas wszystkich - bo to z naszej kasy pójdą pieniądze dla tej pani!) Inną sprawą jest morale tej pani. Kościól duzo trabi i "prawie do godnego zycia". Zapomina o drobnym szczegole - do aborcji dążą wierni Koscioła Katolickiego - ponoć dominująca grupa społeczna. Co robi Kościól aby tak uformować morale tej wiekszości aby nie przyszła im do głowy aborcja? To wina zdegenerowanych klechów - dbajacych o kasę i dobra doczesne a olewajaca sprawę formacji swoich parafian. Żyjących w rozpuscie biskupów. To Kościół ponosi winę za wszelkie aborcje! Postawa tej pani Tysiąc jest wynikiem dzialania kleru ktory dla kasy zrobi wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 10:35 e_werty napisał: > Bo tutaj sie przecinaja dwie racje - prawo do aborcji no i sprawa skorzystania > z takiej mozliwości. Trybunal jedynie orzekl że państwo nie dalo tej pani > takiej mozliwości. i za to ukaral (nas wszystkich - bo to z naszej kasy pójdą > pieniądze dla tej pani!) Hm........ to chyba się zgłoszę do Trybunału, bo panstwo nie umożliwia in-vitro. A ja chcę mieć dziecko. Wygram? Bo państwo nie daje mi takiej możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.07, 11:43 calama napisała: > Hm........ to chyba się zgłoszę do Trybunału, bo panstwo nie umożliwia in- vitro. A ja chcę mieć dziecko. < ty chcesz mieć dziecko tak jak narzeczona12 wesele. nie in vitro, tylko in silico. ps. państwo nie ma obowiązku robienia dzieci. podobnież samoobrona robi, ale też nie in vitro, tylko in vivo. :D Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 11:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. państwo nie ma obowiązku robienia dzieci. To niesprawiedliwe! Usuwać można, a robić to już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.07, 10:52 Wiem, co powie. Że przyszło jej żyć w zniewolonym przez czarnych kraju. W kraju, gdzie nawiedzeni fundamentaliści katoliccy wkraczają w najbardziej intymne sfery życia człowieka. Gdzie tacy nawiedzeni fanatycy jak werty ubliżją publicznie kobiecie, która o swoją godność musiała walczyć poza granicami pomrocznej. I na całe szczęście walkę tą wygrała!!!! Ty werty jesteś już ślepy - ślepy na to wszystko, co zwie się godnością człowieka.... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 12:49 "...Ty werty jesteś już ślepy - ślepy na to wszystko, co zwie się godnością człowieka..." ... co ty nazywasz godnością? Na dodatek nie rozumiesz tego co czytasz. A jeżeli chodzi o "wgrana walkę" - to ona tylko kase wygrała... przegrała czlowieczeństwo. P.S. W którym miejscu obraziłem ta babę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.07, 14:50 Wygrała!!! Wygrała z tym zniewolonym systemem. Nie tylko kase. Widać ty patrzysz na życie przez pryzmat kasy. Ona wygrała z tym zgniłym systemem, który chorej kobiecie każe rodzić. Pewnie tego nie zrozumiesz, ale ona może czuć sie wygrana z takimi jak ty, z ciemnogrodem. I co ważne, wskazała innym Polkom droge do sprawiedliwości. Ps. Pytasz, w którym miejscu obraziłeś " ta babe "? No, no...Jak każdy religijny fundamentalista masz specyficzne poczucie humoru.. Dla ciebie to tylko ślepa baba. Cóż. Można i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 14:57 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=59366036&wv.x=2&a=59420429 Czytaj... i staraj sie zrozumieć - a nie sugerowac sie opinią dupka Bernarda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.gorzow.mm.pl 22.03.07, 13:44 Ależ ja czytam dupka wertego - i jemu odpowiadam. Prymitywny, mały wybieg. Jak brakuje argumentów powołaj sie na kogoś innego. Za wszelką cenę przekieruj dyskusje w innym kierunku.Typowe dla pisiaka... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 15:03 "....Jak każdy religijny fundamentalista ..." ... taaa ja jestem "fundamentalista"? To według ciebie mury buduje "móralista" a dachy kładzie "dachowny"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.gorzow.mm.pl 22.03.07, 13:49 Tak, tak werty...Jesteś na wyspie Świętej Heleny, jesteś.....Budujesz mury z piasku, budujesz, budujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.07, 11:07 e_werty napisał: > ...ciekawe co powie jej dziecko gdy dorosnie? dziecko może być dumne ze swojej matki. miała odwagę zaprotestować przeciwko oczywistej niesprawiedliwości. wbrew opinii okulisty, jakiś ginekolog jednoosobowo zdecydował w sprawie jej wzroku. zdecydował ostatecznie i jak się okazało błędnie. trybunał przyznał jej rację, że powinna mieć możliwość odwołania się od tej decyzji. jeżeli ktoś mówi o ingerencji w polskie prawo, o aborcji, o braku miłości do dziecka, to znaczy że nie zrozumiał o co tu chodzi. widocznie trzeba stracić wzrok, aby zobaczyć to czego wielu polityków nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 11:27 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jakiś ginekolog > jednoosobowo zdecydował w sprawie jej wzroku. Ginekolog ma prawo odmówić aborcji. Może powiedzieć, że nie jest to zgodne z jego poglądami. I nikt go do tego nie zmusi. Wtedy trzeba poszukac takiego, co zrobi. Sprawa legalnych aborcji juz się przewijała. Niestety wsród tych, co odmawiają są tacy, co robią wieczorem w swoim gabinecie. Czyli poglądy mają takie - za kosę to ok, bez kasy to moralnie nie dopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.07, 12:03 o ile cię zrozumiałem, to parlament uchwalił ustawę dopuszczającą aborcję w uzasadnionych przypadkach, natomiast nikt się nie zatroszczył o wprowadzenie systemu obiektywnej kwalifikacji tych przypadków. czyli pani tysiąc miała rację. sejm i rząd powinni przyjąć wyrok trybunału z pokorą i szybko poprawić prawo. kobieta powinna mieć prawo do rzetelnej i obiektywnej decyzji. na tą decyzje nie powinien mieć wpływu prywatny interes ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
czysty_harry Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 12:16 No i pierwszy rozsądny głos. Szkoda, że kolejny raz to droga nauka. Zapłaci skarb państwa czyli my. A może powinien teraz (ten skarb niby) pozwać szpital czy też przychodnię, a ta z kolei tego, kto tej sprawy nie załatwił odpowiednio. Zakład, że wtedy mniej byłoby spraw przed trybunałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.07, 13:43 pierwszeństwo w rozsądku należy się profesorowi relidze. wiadomosci.onet.pl/1506278,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 12:24 Gość portalu: nicelus napisał(a): > natomiast nikt się nie zatroszczył o wprowadzenie > systemu obiektywnej kwalifikacji tych przypadków. To raz, a dwa - to nie ma wyznaczonych miejsc, gdzie robią aborcję. A KAŻDY lekarz może ( wedle prawa ) odmówić. Czyli niby można, ale nie ma gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 00:13 >Ginekolog ma prawo odmówić aborcji. Może powiedzieć, że nie jest to zgodne z >jego poglądami. I nikt go do tego nie zmusi. >Wtedy trzeba poszukac takiego, co zrobi. Nie trzeba szukać, tylko ten sam ginekolog ma obowiązek wskazać szpital, który wykona taki zabieg. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 15:25 "...dziecko może być dumne ze swojej matki..." ... dlaczego? Bo urodziło sie mimo tego że matka chciała je usunąć? Watpliwy powód do dumy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.07, 15:59 dlaczego może być dumne napisałem. jestem przekonany, że gdy dorośnie to zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 16:14 Gość portalu: nicelus napisał(a): > dlaczego może być dumne napisałem. jestem przekonany, że gdy dorośnie to > zrozumie. nie.... nasze społeczeństwo go uświadomi, że jego matka to wredna szmata:) nie wiesz jak jest? :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Wygrala Tysiąc? 21.03.07, 18:19 "...nasze społeczeństwo go uświadomi..." ... a jak to sobie wyobrazasz? Wystarczy "sympatyczna" rodzinka i zyczliwi sąsiedzi - zanim dorośnie na tyle aby zrozumiec - będzie znerwicowanym dzieciakiem... Niestety - matka bardziej myśli o sobie i zyskach godnych Judasza... tu nie ma co obwiniac "społeczeństwa"... Za takie "kwiatki" wine ponoszą nasi duchowni - nie sa przykladem moralnego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.07, 21:34 > ... będzie znerwicowanym dzieciakiem... Niestety - matka bardziej myśli o sobie i zyskach godnych Judasza... < ??? nie pomyliło ci się z anetą krawczyk??? co to za zyski, że oślepła? uważasz powinna siedzieć cicho? nawet przestępca ma prawo odwołania od decyzji, a ty uważasz, że kobieta nawet nie powinna walczyć o takie prawo? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4004449.html to prawnicy wymyślili. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 00:16 >Niestety - matka bardziej myśli o sobie i zyskach godnych Judasza Matka, żeby jako ślepa mogła wychować dziecko musi mieć środki na utrzymanie tego dziecka. Pracy normalnej już nie będzie miała, bo dzięki kato-doktorom straciła wzrok. 500 zł renty na nią i trójkę dzieci to niezbyt oszałamiająca kwota. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Wygrala Tysiąc? 22.03.07, 08:15 Gość portalu: Danny napisał(a): > dzięki kato-doktorom straciła wzrok. Prof. Bogdan Chazan były krajowy konsultant ds. ginekologii i położnictwa: Pani Alicja Tysiąc decyzję o aborcji podjęła po konsultacji ze swoim lekarzem rodzinnym. To on poinformował, że ciąża i poród pogorszą jej chorobę wzroku - krótkowzroczność. Z tą opinią, która zapewne wywołała w niej niepotrzebny zupełnie niepokój, zwróciła się do ginekologa z prośbą o aborcję. Nie dziwi mnie wcale jego odmowa, ponieważ w tym przypadku, w świetle prawa polskiego, nie było żadnych przesłanek uzasadniających usunięcie ciąży. Potwierdziła to także opinia krajowego konsultanta do spraw okulistyki prof. Jerzego Szaflika. Argumentował on, że krótkowzroczność nie jest powodem nawet do wykonania cesarskiego cięcia. Powołując się na fachową literaturę, ciąża ani poród nie mają żadnego wpływu na choroby oczu, a zatem nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentki. www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070321/druga_strona_a_3.html?k=on;t=2007031620070322 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 03:10 >Pani Alicja Tysiąc decyzję o aborcji podjęła po konsultacji ze swoim lekarzem >rodzinnym. To on poinformował, że ciąża i poród pogorszą jej chorobę wzroku - (...) >opinia krajowego konsultanta do spraw okulistyki prof. > Jerzego Szaflika. Argumentował on, że krótkowzroczność nie jest powodem nawet > do wykonania cesarskiego cięcia Lekarz rodzinny musi być wszechstronny, czyli posiąść trochę wiedzy z każdej dziedziny, w tym okulistyki i ginekologii. Bardzo trafnie przewidział, co się wydarzy. Wąski specjalista ginekolog okazał się durniem, który wykończył pacjentkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 15:28 Gość portalu: Danny napisał(a): > Bardzo trafnie przewidział, co się > wydarzy. Wąski specjalista ginekolog okazał się durniem, który wykończył > pacjentkę. Znajomy stazysta internista przewidzial, ze jak sie poloze na chirurgii to na pewno zlapie gronkowca. Co nie znaczy, ze gronkowiec jest tradycyjnym powiklaniem zlamania otwartego reki. Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Wygrala Tysiąc? 23.03.07, 23:56 >Znajomy stazysta internista przewidzial, ze jak sie poloze na chirurgii to na >pewno zlapie gronkowca Czy miał na myśli gorzowski oddział? Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Wygrala Tysiąc? 22.03.07, 08:22 Matka Beethovena (Ludviga van) przed jego urodzeniem miala juz osmioro dzieci, w tym troje gluchych, dwoje niewidomych, jedno uposledzone, a ona sama miala syfilis. Odpowiedz Link Zgłoś
forgotten_realms Re: Wygrala Tysiąc? 22.03.07, 11:12 Chyba nie zrozumieliście problemu. Trybunał nie rozpatrywał tego, czy pani X jest moralna czy nie jest, czy zachowuje się zgodnie z "człowieczeństwem" czy nie. Sprawa dotyczyła przestrzegania prawa i tyle. Nawoływanie do czynów heroicznych zazwyczaj cechuje tych, którzy sami takowych nie dokonują. Pisanie, że to tylko krótkowzroczność bez zaznaczenia, że nie chodzi o 1, 2 czy nawet 6 dioptrii, ale o 24 - czyli niemal ślepotę - jest manipulacją. Powoływanie się na przykład Bethovena jest błędem logicznym - porównujemy w obrębie zmiennych o zbliżonych parametrach (minimalizujemy występowanie cech różnych). Matka bethovena nie dokonała aborcji bo np. prawo tego nie przewidywało, dodatkowo niski poziom wiedzy medycznej (nie wiedziano że X może skutkować Y). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 03:07 >Matka Beethovena (Ludviga van) przed jego urodzeniem miala juz osmioro dzieci, >w tym troje gluchych, dwoje niewidomych, jedno uposledzone, a ona sama miala >syfilis. Prawdziwa katoliczka i wzór do naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Wygrala Tysiąc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 15:29 Gość portalu: Danny napisał(a): > Prawdziwa katoliczka i wzór do naśladowania. Moze lepiej podziekuj jej za Beethovena...? Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Wygrala Tysiąc? 24.03.07, 00:03 Czy za to że nie mógł usłyszeć swoich największych dzieł? Odpowiedz Link Zgłoś