Dodaj do ulubionych

Gorzów wieś niespełnionych ambicji

IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.03, 17:26
500 gospodarstw rolnych w obrębie G, to chyba jakieś 10 średniej wielkości
wsi. To tłumaczy nagły rozwój G w połowie lat siedemdziesiątych.
Wyjaśnia również tę nieodpartą chęć awansu społecznego, charakterystyczną
dla pierwszego pokolenia.
Im bardzie się napinacie tym śmieszniej to wygląda.
Uczyć się trzeba, kochane matołki, a jak nie to wracać do pługa.
Obserwuj wątek
    • aborys Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 06.06.03, 17:47
      Spadaj, Stefcia, Ordynat czeka!
      • Gość: Stefcia R. Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.03, 18:26
        Pozdrawiam przedstawiciela miejscowego włościaństwa, jednego z tych mniej
        upierdliwych, szkoda, że tak nielicznych.
        • aborys Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 06.06.03, 18:29
          Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

          > Pozdrawiam przedstawiciela miejscowego włościaństwa, jednego z tych mniej
          > upierdliwych, szkoda, że tak nielicznych.
          Jak chcesz, mogę się przypieprzyć.
          • Gość: Stefcia R. Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.03, 18:33
            Ależ, gdzieżbym śmiała.


            Pax Romana
            • aborys Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 06.06.03, 18:34
              Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

              > Pax Romana
              Ale gdzie jest Rzym?
              A gdzie Krym?
              • Gość: Stefcia R. Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.03, 18:42
                Oj, jednak do książek trzeba, polecam.

                • lepian4 Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 08.06.03, 14:13
                  Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

                  > Oj, jednak do książek trzeba, polecam.
                  >
                  To mile, ze zachecasz do czytania ksiazek. Nie sadzisz jednak, ze to dla
                  Zielonki opluwanie wlasnego zapuszczonego slaskiego gniazda?
                  Siegniesz po ksiazki i co znajdziesz: Christe Wolf, Victora Klemerera, Kurta
                  Scharfa... Toz to nasi gorzowscy krajanie! Nierzadko inni zacni pisarze
                  podrózujac po naszych wlosciach, w pelni podziwu spisywali swe wlasne wrazenia-
                  poczytaj chocby Fontane. Was, leniwe i rozpite wonglorze swiat kultury zawsze
                  omijal. Zerknijcie sobie do Zar, ile tam bylo zacnych osobistosci: Wilhelm
                  Steinhausen, Krystian Morgenstein, Promnitzowie... By was wonglorze zbytnio
                  nie deprymowac, dodam, ze nawet Telemann, podczas swego kilkuletniego pobytu w
                  Zarach, skarzyl sie na pijane pospólstwo z Grünberga.

                  Moral: Ksiazki powinno sie czytac, a nie zachecac DO CZYTANIA KSIAZEK.
                  • Gość: Stefcia R. Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.03, 15:17
                    lepian4 napisał:

                    > Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):
                    >
                    > > Oj, jednak do książek trzeba, polecam.
                    > >
                    > To mile, ze zachecasz do czytania ksiazek. Nie sadzisz jednak, ze to dla
                    > Zielonki opluwanie wlasnego zapuszczonego slaskiego gniazda?
                    > Siegniesz po ksiazki i co znajdziesz: Christe Wolf, Victora Klemerera, Kurta
                    > Scharfa... Toz to nasi gorzowscy krajanie! Nierzadko inni zacni pisarze
                    > podrózujac po naszych wlosciach, w pelni podziwu spisywali swe wlasne
                    wrazenia-
                    > poczytaj chocby Fontane. Was, leniwe i rozpite wonglorze swiat kultury
                    zawsze
                    > omijal. Zerknijcie sobie do Zar, ile tam bylo zacnych osobistosci: Wilhelm
                    > Steinhausen, Krystian Morgenstein, Promnitzowie... By was wonglorze zbytnio
                    > nie deprymowac, dodam, ze nawet Telemann, podczas swego kilkuletniego pobytu
                    w
                    > Zarach, skarzyl sie na pijane pospólstwo z Grünberga.
                    >
                    > Moral: Ksiazki powinno sie czytac, a nie zachecac DO CZYTANIA KSIAZEK.

                    Piłeś coś wczoraj, qlturalny Misiaczku ?
                    Przeczytać nie zawsze oznacza zrozumieć.
                    • kajzerka Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 08.06.03, 15:35
                      No widzicie, Stefcia R.(aculska) herbu Zieląka tyle tylko ma do powiedzenia.
                      Wyłącz prąd, „ordynat czeka” (cytat z: aborys 06-06-2003 17:47)
                      • Gość: Stefcia R. Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.03, 16:06
                        kajzerka napisał:

                        > No widzicie, Stefcia R.(aculska) herbu Zieląka tyle tylko ma do powiedzenia.
                        > Wyłącz prąd, „ordynat czeka” (cytat z: aborys 06-06-2003 17:47)

                        Fakt, nie za wiele, ale ja przynamniej nie przypisują sobie cudzych osiągnięć.
                    • Gość: Lepian Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.03, 18:51
                      > Piłeś coś wczoraj, qlturalny Misiaczku ?
                      > Przeczytać nie zawsze oznacza zrozumieć.


                      Ach, niedoksztalcony skarbienku zielonogórski, pragnalem zwrócic ci tylko
                      uwage, ze nasza wies spokojna, wies wesola, miala i ma nadal cos do
                      zaoferowania, w przeciwienstwie do tej waszej poludniowej pipidówki.
                      Twoje dywagacje odnosnie rzekomo jedynego rozwoju miasta Gorzowa w latach
                      siedemdziesiatych, który znalazl dzis, bynajmniej twym zdaniem, zwienczenie w
                      nieodpartej checi awansu spoleczego, charakterystycznej dla pierwszego
                      pokolenia... Wybacz ten zielonogórski pryzmat historyczny nijak nie pasuje do
                      naszej wielkopolsko-lubusko-brandenburskiej tradycji. Nim zachecisz nas do
                      lektury, sama sobie cokolwiek poczytaj. Ostatecznie wasze zasrane kompleksy
                      zabetonowanych winnic nie przelewaj na nasze podwórko. Wstydu sobie oszczedz
                      Jeszcze jedna uwaga, by móc wrócic do pluga, nalezy przynajmniej na chwile go
                      opuscic. Nie wystarczy go w socjalistycznym stylu zabetonowac, tak jak wy to
                      wlasnie w latach siedemdziesiatych uczyniliscie.

                      Jesli przestaniecie krasc w naszym miescie, chetnie wam pomozemy wybrnac z
                      tego waszego zacofania.
                      • Gość: Stefcia R. Miłośnikowi pryzmatów,,, IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.03, 19:27
                        Gość portalu: Lepian napisał(a):

                        > > Piłeś coś wczoraj, qlturalny Misiaczku ?
                        > > Przeczytać nie zawsze oznacza zrozumieć.
                        >
                        >
                        > Ach, niedoksztalcony skarbienku zielonogórski, pragnalem zwrócic ci tylko
                        > uwage, ze nasza wies spokojna, wies wesola, miala i ma nadal cos do
                        > zaoferowania, w przeciwienstwie do tej waszej poludniowej pipidówki.
                        > Twoje dywagacje odnosnie rzekomo jedynego rozwoju miasta Gorzowa w latach
                        > siedemdziesiatych, który znalazl dzis, bynajmniej twym zdaniem, zwienczenie
                        w
                        > nieodpartej checi awansu spoleczego, charakterystycznej dla pierwszego
                        > pokolenia... Wybacz ten zielonogórski pryzmat historyczny nijak nie pasuje
                        do
                        > naszej wielkopolsko-lubusko-brandenburskiej tradycji. Nim zachecisz nas do
                        > lektury, sama sobie cokolwiek poczytaj. Ostatecznie wasze zasrane kompleksy
                        > zabetonowanych winnic nie przelewaj na nasze podwórko. Wstydu sobie oszczedz
                        > Jeszcze jedna uwaga, by móc wrócic do pluga, nalezy przynajmniej na chwile
                        go
                        > opuscic. Nie wystarczy go w socjalistycznym stylu zabetonowac, tak jak wy to
                        > wlasnie w latach siedemdziesiatych uczyniliscie.
                        >
                        > Jesli przestaniecie krasc w naszym miescie, chetnie wam pomozemy wybrnac z
                        > tego waszego zacofania.


                        Technikę walenia cepem na oślep opanowałeś do perfekcji, a co do kompleksów,
                        no cóż mamy świadomość własnej prowincjonalności ale nie użalamy się nad sobą.
                        O każdy etat trzeba walczyć i zamiast nam stawiać wydumane zarzuty, zróbcie
                        prządek na własnym podwórku. Wybierzcie wreszcie ludzi, którzy zaczną myśleć o
                        mieście, a nie jedynie o własnym portfelu. Jeżeli nasze tłumoki wydzierają wam
                        wszystko co chcą, to kto reprezentuje Gorzów.
                        A o winnice się tak bardzo nie martw, były, są i będą. Natomiast wycinka drzew
                        to zdaje się wasza specjalność
                  • Gość: 1 Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.06.03, 21:09
                    dupek
              • Gość: Stefcia R. Na dziś starczy tych miłych pogaduszek. IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.03, 18:43
              • Gość: Stefcia R. Pozdrawiam, pa. IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.03, 18:43
                • Gość: Alan Re: Pozdrawiam, pa. IP: *.visp.energis.pl 06.06.03, 23:13
                  Oj Stefcia, albo przeprowadziłaś się niedawno z dzielnicy Raculi czy też innego
                  Przylepu do centrum gminy Zielonka, albo oderwano Cię granatem od pługa.
                  Tylko kmiotki mogą stworzyć takie teksty jak Ty. A z bartem nie zadzieraj bo
                  faktycznie jak Ci przypieprzy to z gumiaków wyskoczysz
                  • Gość: Alan Re: Pozdrawiam, pa. IP: *.visp.energis.pl 06.06.03, 23:17
                    Przepraszam ale oczywiście pomyliłem bartha z aborysem. Obu za pomyłkę
                    przepraszam!
    • proca_toya Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 07.06.03, 18:22
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > 500 gospodarstw rolnych w obrębie G, to chyba jakieś 10 średniej wielkości
      > wsi. To tłumaczy nagły rozwój G w połowie lat siedemdziesiątych.
      > Wyjaśnia również tę nieodpartą chęć awansu społecznego, charakterystyczną
      > dla pierwszego pokolenia.
      >

      No tak, to wszystko tłumaczy - a ja, głupi, wściekam się na tego pasożyta
      Agis'a zamiast spytać czy może Wiesz spod ogona której krowy on wyskoczył albo
      na czyim buraczanym polu wziął i wyrósł.

      ps. wytłumacz mi jeszcze, proszę czy podwaliny Gorzowa (te 500 gospodarstw) to
      bywsze pegeery czy też bogate gospodary - ta informacja znacznie poprawiłaby
      moją zdolność postrzegania tej khm... metropolii oraz ocenę zachowań troli w
      rodzaju tego Agis'a.
      • kajzerka Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 07.06.03, 22:59
        Czy tu wieś obrazają?
        Ja mieszkam na wsi. W pogdorzowskim Santoku 1305 lat temu było takie
        grodziszcze, że do dziś zieląka sobie moze tylko pomarzyć.

        kwaśne winogrona - znacie tę zasadę? do winnego grodu jak ulał.
        Stefcia i przestań pić te wasze sikacze, bo poziom na forum zaniżasz
        • proca_toya Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 07.06.03, 23:14
          kajzerka napisał:

          > > Ja mieszkam na wsi. W pogdorzowskim Santoku 1305 lat temu było takie
          > grodziszcze, że do dziś zieląka sobie moze tylko pomarzyć.
          >
          Znam, znam Santok :-) - piękne, wspaniałe grodziszcze - szkoda, że tak daleko
          od Zielonej - choć przyznasz, że trochę podupadłe - nadzieja w turystach i
          środkach pomocowych z UE
    • bart.q Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 08.06.03, 01:04
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > Uczyć się trzeba, kochane matołki

      Trzymaj się Pacanowa. Tam kozy kują.
      • Gość: Stefcia R. Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.03, 21:57
        bart.q napisał:

        > Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):
        >
        > > Uczyć się trzeba, kochane matołki
        >
        > Trzymaj się Pacanowa. Tam kozy kują.

        I pacany.
    • proca_toya Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 08.06.03, 21:45
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > 500 gospodarstw rolnych w obrębie G

      aż 500 - ho,ho
      • Gość: Agis Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 22:20
        Stefciu i proco, to co piszecie jest żenujące. Nie liczcie na żadna
        merytoryczną odpowiedź na wasze pseudodowcipy i wypociny. Dyskutować można z
        kimś o elementarnej wiedzy i elementarnej kindersztubie.
        • Gość: Stefcia R. Świnki nakarmione, krówki wydojone ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.03, 22:57
          Pokaz kindersztuby dajecie nam na naszym forum, a dyskusja na Twoim poziomie,
          tu mały cytacik
          „To miasteczko nie ma żadnej koncepcji rozwoju” jest faktycznie mało
          interesująca.
          Zwykłe, ordynarne kłamstwo.
          • pontifexmaximus Stefciu nie uciekaj 09.06.03, 10:08
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=6331871
            teraz pora na opis np. byków,
            te rozpłodowe próbowały swych sił w Zastalu, skutek wiadomy
    • Gość: Zyczliwy... dobra rada IP: *.gorzow.mm.pl 09.06.03, 13:53
      Cos nam sie rozzuchawalila na gorzowskim forum tajemnicza zielonogorzanka
      Stefcia R., a poziom przytaczanych przez nia argumentow jest zenujaco niski.
      Cos Zielona G. nie ma ostatnio szczescia do pan o nazwisku na litere R.:))),
      wiec dobra rada Stefciu: znikaj stad jak najszybciej zanim cie Gorzow wydyma
      tak, jak pania prezydent twojej zielonej krainy...
      • Gość: Stefcia R. Re: dobra rada IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.06.03, 17:05
        Gość portalu: Zyczliwy... napisał(a):

        > Cos nam sie rozzuchawalila na gorzowskim forum tajemnicza zielonogorzanka
        > Stefcia R., a poziom przytaczanych przez nia argumentow jest zenujaco niski.
        > Cos Zielona G. nie ma ostatnio szczescia do pan o nazwisku na litere R.:))),
        > wiec dobra rada Stefciu: znikaj stad jak najszybciej zanim cie Gorzow wydyma
        > tak, jak pania prezydent twojej zielonej krainy...

        Sprzęt musiałbyś mieć opowiadaczu nieŻyczliwy.
        • proca_toya Re: dobra rada 09.06.03, 17:54
          Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

          > Sprzęt musiałbyś mieć opowiadaczu nieŻyczliwy.

          :-)
          • Gość: Zastal Re: dobra rada IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 23:07
            No jak to nie ma sprzetu? A glebogryzarka? A plug? A rozmaite agralne sprzety?
    • proca_toya Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 09.06.03, 16:28
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > Im bardzie się napinacie tym śmieszniej to wygląda.
    • proca_toya Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 09.06.03, 16:31
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > 500 gospodarstw rolnych w obrębie G, to chyba jakieś 10 średniej wielkości
      > wsi. To tłumaczy nagły rozwój G w połowie lat siedemdziesiątych.
      > Wyjaśnia również tę nieodpartą chęć awansu społecznego, charakterystyczną
      > dla pierwszego pokolenia.
      > Im bardzie się napinacie tym śmieszniej to wygląda.
      > Uczyć się trzeba, kochane matołki, a jak nie to wracać do pługa.

    • Gość: Życzliwy... Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.gorzow.mm.pl 09.06.03, 20:21
      Żeby szykować sprzęt trzeba mieć na kogo. Ciebie Stefcia kijem i kamieniami
      pogonimy.
      • Gość: Stefcia R. chłop żywemu nie przepuści.... IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.06.03, 22:17
        Gość portalu: Życzliwy... napisał(a):

        > Żeby szykować sprzęt trzeba mieć na kogo. Ciebie Stefcia kijem i kamieniami
        > pogonimy.

        No widzisz, nawet umiejętność zaganiania kijem krówek do obórki może się
        kiedyś przydać.
        • Gość: duch jonasza Re: stefcia zakapior IP: *.chemia.pk.edu.pl 10.06.03, 11:19
          Czego sie czepiasz ?!
          Lepiej uczcij moja pamiec minuta ciszy.
          • kapitan_sowa Re: stefcia zakapior 15.07.03, 17:56
            hihihihihihihiiiiiii
    • Gość: Zyczliwy... Sensacja!!!Stefcia ujawnia kim naprawde jest. IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.03, 14:16
      Ciesze sie Stefciu, ze nieco okrezna droga, ale wreszczie ujawnilas kim jestes.
      Zmiataj wiec stad mroweczko, zanim cie ktos rozdepcze. Hehehe...
      • Gość: Stefcia R. gry i zabawy ludu gorzowskiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 14:22
        Najpierw chcieli minie w..., później były kije i kamienie, a teraz rozdeptanie.
        Ach, to okropne jak włościaństwo nasze się zabawia.
        • Gość: Bartoo do Stefci IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.03, 17:16
          Droga Stefciu, wytłumacz mi - włościanowi z Północy z tytułem magistra prawa,
          czy w Zielonej jest jescze coś oprocz deptaku, obwodnicy i sypiacego się
          uniwersytetu? Z tego co wiem, nawet inwestorzy omijają to miasto szeeeerokim
          łukiem:)
          • Gość: panna_marianna Re: do Stefci IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 17:27
            Gość portalu: Bartoo napisał(a):

            > Droga Stefciu, wytłumacz mi - włościanowi z Północy z tytułem magistra prawa,
            > czy w Zielonej jest jescze coś oprocz deptaku, obwodnicy i sypiacego się
            > uniwersytetu? Z tego co wiem, nawet inwestorzy omijają to miasto szeeeerokim
            > łukiem:)


            jest jeszcze jakaś palmiarnia czy coś takiego:-)
            • Gość: Bartoo Re: do Stefci IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.03, 17:32
              No tak zapomniałem. Ale to juz raczej jakaś restauracja w stanie upadłości:)
              • Gość: Stefcia R. do Bartoo IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 17:52
                Drogi magistrze Bartoo zapewniam Cię, że nie jest tak źle. UZi, mimo błędu
                przeinwestowania, ma się całkiem, całkiem, pan rektor nieco przyhamuje a
                będzie dobrze.
                Palmiarni i winnicy chyba jednak dawno nie widziałeś, warto na godzinkę
                zjechać z obwodnicy i zajrzeć na lody i kawę.
                Zamordowali nam winiarnię, więc winka nie mogę polecić, ale niekierujący może
                śmiało spróbować Whisky Dark. To może być ciekawe doświadczenie.
                pzdr
                • Gość: panna_marianna Re: do Bartoo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 18:38
                  Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

                  ale niekierujący może
                  > śmiało spróbować Whisky Dark. To może być ciekawe doświadczenie.
                  > pzdr


                  whisky rzeczywiście dark, tak jak gin zielonogórski
                • Gość: Bartoo do Stefci IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.03, 18:50
                  Whiski piję oryginalne, a gin tylko Gordonsa:) Po prostu burżuj jestem:)
                  Zapraszam także do Gorzowa, tu też jest czym się pochwalić (np. odwiedź stronę
                  www Slłowianki). Takiego obiektu nie ma nawet w Poznaniu. A na piwko też
                  będzie gdzie wyskoczyć:) Panorama i Park 111 to niezłe miejsce zakupów.
                  Pozdrawiam:)
                  • Gość: Stefcia R. Re: do Bartoo IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 18:59
                    Do Słowianki wybieram się od roku, ale jakoś nie wychodzi.
                    Czasem warto spróbować plebejskich napitków. Nasz gin z dobrym tonikiem jest
                    mniej drenującym kieszeń niż Gordons, chyba, że zasobność portfela pozwala nie
                    liczyć się z takimi drobiazgami.
                    pzdr
                    • Gość: Bartoo do stefcia IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.03, 19:11
                      Po prostu burżuj jestem:) Ale jeszcze nie zdziczały:) Jak chce się pić to
                      i "plebejskim nie pogardzę:) Odwiedź stronę www.slowianka.pl. Jest parę zdjęć
                      wszystkich części Słowianki. No i wpadnij do Gorzowa na zakupy:) pozdr
                      • Gość: panna_marianna Re: do stefcia IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 19:16
                        i dali sobie buzi buzi:-)))

                        the end
                        • Gość: Bartoo Re: do Panna Marianna IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.03, 19:21
                          :))))))))
                          • Gość: panna marianna Re: do Bartoo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 19:23
                            Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                            > :))))))))


                            :-))))))))))))
            • Gość: wisimullach Re: do Stefci IP: *.chemia.pk.edu.pl 11.06.03, 14:42
              stefcia to zona jonasza ....

              troche bardziej zakapiorowata ....
      • Gość: Tom Re: buractwo, fajans i komuna. IP: 212.244.226.* 11.06.03, 09:24
        Gość portalu: Zyczliwy... napisał(a):

        > Zmiataj wiec stad mroweczko, zanim cie ktos rozdepcze.
        Hehehe...

        ty jestes Zyczliwy?? ta twoja ksywka to z tych donosow
        co kiedys wypisywales?? Nic sie w tym waszym gorzowie
        nie zmienilo, jak widze - ciagle buractwo, a teraz
        jeszcze komuna, na dodatek, rzadzi
    • betti_1 Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 10.06.03, 17:45
      Czytam... czytam... i nic nie rozumiem. O co Wy się własciwie kłócicie??? Jak
      kraby w wiklinowym koszyku, ten co niżej sciąga na dół tego, któremu już prawie
      sie udało wyjść. A mnie uczyli , że w jedności siła. Zapraszam wszystkich do
      siebie, miasto (byłe wojewódzkie) które zostało wzięte pod "ochronne" skrzydła
      Lublina. My nawet na pomoc z UE nie możemy liczyć, bo po drodze wojewoda
      lubelski weźmie to (co mu się oczywiście prawnie) należy. Dajcie ludzie spokój.
      • Gość: Stefcia R. vox clamantis in deserto IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 18:08
        • betti_1 Re: vox clamantis in deserto 11.06.03, 09:49
          Stefcia, nie zasmucaj jeszcze bardziej. Miejmy jednek nadzieję, że wołam dość
          donośnie i jednak KTOŚ zechce usłyszeć i zrozumieć.Nie walczcie ze sobą,
          zacznijcie walczyć z politykami karierowiczami.
          • Gość: Stefcia R. Re: vox clamantis in deserto IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.06.03, 20:35
            Ależ my się wcale nie kłócimy, ot takie wieczorne sąsiadów pogaduch do
            poduchy. Czym wypełnilibyśmy to forum, gdyby nie epistolograficzne popisy
            przedstawicieli miast na G i Z.
            Byłoby n u d n o.
            pzdr
            • hiro Re: vox clamantis in deserto 12.06.03, 21:16
              Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

              > Ależ my się wcale nie kłócimy, ot takie wieczorne sąsiadów pogaduch do
              > poduchy. Czym wypełnilibyśmy to forum, gdyby nie epistolograficzne popisy
              > przedstawicieli miast na G i Z.
              > Byłoby n u d n o.
              > pzdr

              ?-------------------b r a w o !:-)
              hiro
              • Gość: Bartoo Re: vox clamantis in deserto IP: *.gorzow.mm.pl 12.06.03, 21:32
                To jest właśnie sens naszej współpracy;) pozdrowienia dla Stefci od magistra z
                północy:)
                • Gość: Stefcia R. Stefcia pozdrawia mgr Bartoo, miłego łykendu IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.06.03, 15:47
                  Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                  > To jest właśnie sens naszej współpracy;) pozdrowienia dla Stefci od magistra
                  z
                  > północy:)
                  • kapitan_sowa Re: Stefcia pozdrawia mgr Bartoo, miłego łykendu 14.07.03, 22:31
                    wal się stefcia
              • Gość: 1 Re: vox clamantis in deserto IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.03, 16:26
    • Gość: Mariush Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: 195.134.208.* 09.07.03, 08:08
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > 500 gospodarstw rolnych w obrębie G, to chyba jakieś
      10 średniej wielkości
      > wsi. To tłumaczy nagły rozwój G w połowie lat
      siedemdziesiątych.

      heh, to ci dopiero ale co sie dziwic jak do niedawna
      nawet na mapie pogody ich nie bylo
      • enki Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 09.07.03, 09:49
        Gorzów to mała mieścina ulokowana w pobliżu zielonogórskiej aglomeracji. Jego
        mieszkańcy to potomkowie chłopstwa pańszczyźnianego oraz sieroty po
        wielkoprzemysłowej klasie robotniczej. Wyjątkowa indolencja włodarzy tzw.
        miasta jest faktem powszechnie znanym. Populacja GW cierpi na syndrom
        skrzywdzonego dziecka. Niestety podstawowym błędem poznawczym tego agregatu
        jest szukanie przyczyn niedorozwoju Gorzowa w szkodliwej działalności
        mieszkańców lubuskiego Nowego Jorku – Zielonej Góry.
        Tymczasem gorzowianie powinni czerpać z bogactwa doświadczeń Winnego Grodu. Na
        pierwszy plan wysuwa się tu budowa centrum rekreacyjnego. Zielonogórska
        Aquarena to majstersztyk inwestycyjny. Nie ma miasta w Polsce (a spodziewam
        się, ze i na świecie) gdzie prace budowlane byłyby prowadzone tak intensywnie i
        bezkonfliktowo. W innych rejonach kraju mnożą się doniesienia o nepotyzmie i
        korupcji, ale nie w ZG. Tu w rzetelny sposób został wyłoniony wykonawca
        projektu, a miasto szybko pozbyło się uciążliwych kosztów związanych z obsługą
        całej inwestycji.
        W Gorzowie nie rozwija się budownictwo. W ZG istnieje spółka, która rzetelnie i
        szybko stawia nowe biurowce i apartamentowce. Tylko złe języki szepczą po
        kątach, że jakość jest zła, a umowa jest wynikiem cichego poparcia ze strony
        włodarzy miasta.
        Gorzów w przeciwieństwie do ZG nie rozwija się gospodarczo. A taka np. spółka
        Zastal – „to istny zawrót głowy od sukcesów” – jak by powiedział towarzysz
        Stalin. Będą produkować wagony dla DB, jak również na potrzeby umęczonego wojną
        Iraku. Nikt nie wyprowadził majątku spółki, nikt też nie dokonał zwolnień
        zatrudnionych tam ludzi. Co prawda, ostatnio spółka Lumel zgłosiła chęć
        przeprowadzki. Może być to interpretowane jako przejaw pogarszającego się
        klimatu gospodarczego. Jednak byłby to błąd. Interpretacja prawidłowa brzmi –
        ZG stawia na zaawansowane technologie, wobec czego taki tam Lumel jest zbędny.
        Prężnie rozwija się Uniwersytet Zielonogórski. To uczelnie licząca się w kraju,
        słynąca z wysoko wykwalifikowanej kadru, licznych osiągnięć naukowych.
        Pewnym niebezpieczeństwem dla ZG jest lotnisko w Babimoście. Porwanie samolotu
        i destrukcyjny atak terrorystyczny na metropolię byłby atrakcyjny medialnie,
        jak również mógłby spowodować niepowetowane straty ekonomiczne. Z ZG uciekłyby
        centrale Merlin Lynch, GeneralElectric, City, Ernst&Young…. I wielu innych
        światowych potentatów. Dlatego też władze ZG zabiegały skutecznie o utworzenie
        w tym mieście centrali ABW. W tym kontekście nie można również bagatelizować
        licznych przestępstw gospodarczych, które lokują ZG w czołówce miast o
        najwyższym wskaźniku patologii.

        - a co z pięknymi drzewami wyciętymi przez byłego prezydenta?
        - Hmm ktoś sprywatyzował pewien ośrodek ochrony zdrowia (to chyba jacyś
        radni z ZG maczali w tym palce).
        - Słyszałem jeszcze o zielonogórskiej palestrze (akcje CBŚ, strzelanie do
        adwokatów, nieformalne kontakty ze światkiem przestepczym),
        - A kadra ucieknie z UZ, czy też zostanie?
        -

        A teraz coś z Pilcha „ch.je wypierd.ać”
        • proca_toya Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 09.07.03, 17:19
          enki napisał:

          > A teraz coś z Pilcha „ch.je wypierd.ać”


          powiem tylko: wow!
    • kapitan_sowa Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 09.07.03, 22:22
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > 500 gospodarstw rolnych w obrębie G, to chyba jakieś 10 średniej wielkości
      > wsi. To tłumaczy nagły rozwój G w połowie lat siedemdziesiątych.
      > Wyjaśnia również tę nieodpartą chęć awansu społecznego, charakterystyczną
      > dla pierwszego pokolenia.
      > Im bardzie się napinacie tym śmieszniej to wygląda.
      > Uczyć się trzeba, kochane matołki, a jak nie to wracać do pługa.


      spadaj na szczaw zasrana kreaturo zielonodupa ....
    • Gość: 1 Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.07.03, 20:09
      • kapitan_sowa Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 14.07.03, 22:17
        chuj w dupe zielonym.
        • pontifexmaximus Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji 16.07.03, 12:09

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=6267324
          cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie jaki skarb macie ;p
    • Gość: . Re: Gorzów wieś niespełnionych ambicji IP: *.ikano.com / localhost 18.07.03, 16:42
      Gość portalu: Stefcia R. napisał(a):

      > 500 gospodarstw rolnych w obrębie G, to chyba jakieś
      10 średniej wielkości
      > wsi. To tłumaczy nagły rozwój G w połowie lat
      siedemdziesiątych.
      > Wyjaśnia również tę nieodpartą chęć awansu
      społecznego, charakterystyczną
      > dla pierwszego pokolenia.
      > Im bardzie się napinacie tym śmieszniej to wygląda.
      > Uczyć się trzeba, kochane matołki, a jak nie to wracać
      do pługa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka