romio-pl
24.09.07, 13:49
Stilon niegdyś wizytówka naszego miasta dziś przeżywa prawdziwe
dylematy. wielu z obecnych pracowników całe swoje zawodowe życie,
bardzo czesto także zdrowie, poświęciło temu zakładowi. dzisiaj
jestesmy traktowani przez obecnych wlascicieli jako tania sila
robocza do wyciagania wloskiego koncernu z klopotow finansowych.
polska kadra zarzadzajaca bardzo silnie(glownie poprzez pieniadze)
utożsamia sie z wlascicielami rodem jak z sycylijskiej mafii, nie
dbając wogole o interesy pracownikow. związki zawodowe, takze
zapomnialy o swojej statutowej dzialalnosci i siedza cicho na
cieplych posadkach u wlochow biorac pieniadze za "prace" i za
funkcje w zwiazku. tak wiec jesli my sie nie upomnimy o godne
traktowanie to kto o nas bedzie pamietac kiedy bedziemy lezec
schorowani w szpitalu badz przyjdzie komornik i eksmituje nas z
mieszkania. a co mamy powiedziec naszym dzieciom kiedy zapytaja mamo
tato dlaczego ja nie moge dostac czekolady, dlaczego nie mozesz mi
kupic nowych butów dlaczego nie placisz skladki w szkole przeciez
wszyscy w mojej klasie to maja czy ja jestem gorsze dziecko przeciez
oboje pracujecie? kto zawalczy o nas pracowników zwch stilon?