Dodaj do ulubionych

mam doła....

28.07.03, 13:03
mam doła, nie mogę się wybrać na urlop.... i stringi jednak przeszkadzaja w
ten upał..... bądźcie ludźmi, poprawcie humor. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • bart.q Re: mam doła.... 28.07.03, 13:15
      też mam doła
    • ramaya Re: mam doła.... 28.07.03, 13:23
      betti_1 napisała:

      > mam doła, nie mogę się wybrać na urlop.... i stringi jednak przeszkadzaja w
      > ten upał..... bądźcie ludźmi, poprawcie humor. Pozdrawiam.

      a gdzie ten upał , bo mi sie zaczyna zimno robic? Stringi....czego Wy dla nas
      nie zrobicie , paseczek z tylu ...niedługo paseczek z przodu....Pozdr.
    • betti_1 Re: mam doła.... 28.07.03, 13:34
      BartQ to jeste nawet pocieszające, że nie tylko ja :)
      • franekkk Re: mam doła.... 28.07.03, 13:56

        że się pozwolę pochwalić
        a u mnie dół odkopany już od ponad 7 lat i co? :(((

        i jeszcze te plamy na oczach te ch plamy
      • gtk Re: mam doła.... 28.07.03, 13:58
        betti_1 napisała:

        > BartQ to jeste nawet pocieszające, że nie tylko ja :)

        Rozmawiałem dziś z Bartq przez telefon. Brzmiał, jakby miał totalnego doła. Ale
        tak to jest, kiedy człowiek ma za dużo wolnego! :) (Rozmowa toczyła się ok.
        12.00, a na pytanie, czy go nie obudziłem, odrzekł był: "no, tak jakby"...) :)
        • gostak Re: mam doła.... 28.07.03, 14:01
          gtk napisał:

          > betti_1 napisała:
          >
          > > BartQ to jeste nawet pocieszające, że nie tylko ja :)
          >
          > Rozmawiałem dziś z Bartq przez telefon.
          wszyscy maja takiego dola po rozmowie z toba ??
          • gtk Re: mam doła.... 28.07.03, 14:28
            gostak napisał:

            > wszyscy maja takiego dola po rozmowie z toba ??

            Ba! Bartq jeszcze się całkiem nieźle trzyma!
        • bart.p Dół precz! 28.07.03, 15:01
          gtk napisał:

          > betti_1 napisała:

          >> BartQ to jeste nawet pocieszające, że nie tylko ja :)

          > Rozmawiałem dziś z Bartq przez telefon. Brzmiał, jakby miał totalnego doła.
          > Ale tak to jest, kiedy człowiek ma za dużo wolnego! :) (Rozmowa toczyła się
          > ok. 12.00, a na pytanie, czy go nie obudziłem, odrzekł był: "no, tak
          > jakby"...) :)

          Jestem szczęśliwszą wersją Barta. Przydrzemałem, sam się obudziłem, GTK
          nie zadzwonił. Słońce szczęśliwie się uspokoiło z tym świeceniem.
          Świat jest piękny!

          Betti, mam nadzieję, że Cię zbytnio nie zmartwiłem ?
          • Gość: edi ZAKOPAĆ DOŁY!!! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 15:03
            • bart.p Niech nastroje pną się do GÓRY! 28.07.03, 15:09
    • betti_1 Re: mam doła.... 28.07.03, 14:04
      ja z nikim dzisiaj nie gadałam przez tel. a doła mam :(
      Znaczy już jest trochę lepiej....
    • bart.q Re: mam doła.... 28.07.03, 14:06
      "take my hand, take my whole life too
      for I can't help falling in love with you"
      • Gość: edi Re: mam doła.... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 14:26
        Ludzie jakie doły , powiadam jakie doły?
        To że niby trzeba było wstać do pracy, że jest poniedziałek , to że niby pada a
        właściwie przestało, przecież i tak jest pięknie, jest super, jest wyśmienicie,
        jest ogólnie fantastycznie i nan naszym forum musi być optymistycznie a nie
        szaro i smutno jak na falubazowym.
        UŚMIECHNĄĆ SIĘ
        pozdro
      • Gość: panna marianna Re: mam doła.... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 16:09
        bart.q napisał:

        > "take my hand, take my whole life too
        > for I can't help falling in love with you"

        co do piosenek, to znacie ten refrenik? "always look at the bright side of
        life", mi pomaga:o))
    • gostak Re: mam doła.... 28.07.03, 14:21
      betti_1 napisała:

      > bądźcie ludźmi, poprawcie humor. Pozdrawiam.

      no bede ludziem i poprawie

      >> Bankomat - porównanie sposobu, w jaki mężczyzna i kobieta korzystają z
      >> bankomatu.
      >>
      >>
      >> On:
      >> 1.. Podjechać
      >> 2.. Włożyć kartę
      >> 3.. Wprowadzić PIN
      >> 4.. Wziać pieniądze, kartę i kwitek
      >> 5.. Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio
      >przygotowany
      >> do pokazania żonie
      >> 6.. Odjechać
      >> 7.. Kupić kwiaty kochance
      >> 8.. Kupić kwiaty żonie
      >> Ona:
      >> 1.. Podjechać
      >> 2.. Puścić sprzęgło
      >> 3.. Zakląć na szarpnięcie
      >> 4.. Wrzucić luz
      >> 5.. Ustawić lusteko wsteczne na swoją twarzyczkę
      >> 6.. Skrzywić się do lusterka
      >> 7.. Poprawić makijaż
      >> 8.. Uśmiechnąć się do lusterka
      >> 9.. Wysiąść otworem drzwiowym
      >> 10.. Zgasić silnik
      >> 11.. Włożyć kluczyki do torebki
      >> 12.. Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi
      >> 13.. Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny
      >> 14.. Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na
      >dwie
      >> długości samochodu
      >> 15.. Znaleźć kartę w torebce
      >> 16.. Włożyć kartę do bankomatu
      >> 17.. Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą
      >> 18.. Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PINem
      >> 19.. Wprowadzić PIN
      >> 20.. Postudiować instrukcję
      >> 21.. Wcisnąć Cancel
      >> 22.. Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo
      >> 23.. Wcisnąć Cancel
      >> 24.. Znaleąć w torebce kartkę z PIN\'em do używanej właśnie karty
      >> 25.. Wprowadzić sumę do wypłacenia
      >> 26.. Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu
      >> 27.. Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta
      >> 28.. Wziąć pieniądze
      >> 29.. Wrócić do samochodu
      >> 30.. Znaleźć kluczyki
      >> 31.. Poszarpać się z drzwiami
      >> 32.. Znaleźć kluczyki do samochodu
      >> 33.. Poprawić makijaż
      >> 34.. Uruchomić silnik
      >> 35.. Ruszyć
      >> 36.. Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za
      >> porysowany zderzak
      >> 37.. Przestawić wsteczne lusterko tak aby widać było samochód z tyłu
      >> 38.. Wrzucić bieg i puścić sprzęgło
      >> 39.. Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1"
      >> 40.. Ruszyć
      >> 41.. Zatrzymać się
      >> 42.. Cofnąć
      >> 43.. Wyjść z samochodu
      >> 44.. Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem
      >> 45.. Z powrotem do samochodu
      >> 46.. Włożyć kartę do portfela
      >> 47.. Włożyć kwitek do torebki
      >> 48.. Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało
      >> 49.. Zwolnić trochę miejsca w torebce aby włożyć portfel do torebki
      >> 50.. Poprawić makijaż
      >> 51.. Wrzucić wsteczny bieg
      >> 52.. Wrzucić jedynkę
      >> 53.. Ruszyć
      >> 54.. Przejechać 3km
      >> 55.. Zwolnić ręczny
      >> 56.. Domknąć drzwi
      >> 57.. Podjechać pod perfumerię
      >> 58.. Wydać wszystko
      >> 59.. Żyć nie umier ć
      >> No, chyba juz wszystko.
    • betti_1 Re: mam doła.... 28.07.03, 14:44
      no się staram, usilnie... Dobre z Was ludzie.
    • Gość: borys Re: mam doła.... IP: *.bajt.krakow.pl 28.07.03, 18:07
      Zaksięguj se jaki przelew.
    • markoniec Re: mam doła.... 28.07.03, 18:52
      mój Ojciec gdy już impreza się rozwinęła mawiał : " lepszy dołek niż kołek" :-)
    • Gość: panna marianna Re: mam doła.... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 20:59
      betti_1 napisała:

      > mam doła, nie mogę się wybrać na urlop.... i stringi jednak przeszkadzaja w
      > ten upał..... bądźcie ludźmi, poprawcie humor. Pozdrawiam.

      idź i kup sobie jakieś ciuchy tudziez bieliznę, albo kosmetyki, wydaj całą kasę
      starego:o)
      • aborys Re: mam doła.... 29.07.03, 08:05
        Gość portalu: panna marianna napisał(a):

        > wydaj całą kasę starego:o)
        Starzy!
        Starajcie się o rozdzielność!
        Albo szkajcie Młodszych...
        • betti_1 Re: mam doła.... 29.07.03, 10:01
          aborys napisał:

          > Gość portalu: panna marianna napisał(a):
          >
          > > wydaj całą kasę starego:o)
          > Starzy!
          > Starajcie się o rozdzielność!
          > Albo szkajcie Młodszych...

          Kwestia czy dacie radę młodszym :)))
          • aborys Re: mam doła.... 29.07.03, 10:35
            betti_1 napisała:

            > Kwestia czy dacie radę młodszym :)))
            Finansowo - bez szans...
            Ale na polu aktywności fizycznej - pełny sukces.
            • betti_1 Re: mam doła.... 29.07.03, 12:39
              aborys napisał:

              > betti_1 napisała:
              >
              > > Kwestia czy dacie radę młodszym :)))
              > Finansowo - bez szans...
              > Ale na polu aktywności fizycznej - pełny sukces.

              Borys, poczucie własnej wartości to już sukces, a skoro finansowo bez szans, to
              siedźcie przy żonach i nie kombinujcie :) Jakoś z Wami jescze wytrzymamy :)
            • Gość: panna maryjanna Re: mam doła.... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 23:17
              aborys napisał:

              > betti_1 napisała:
              >
              > > Kwestia czy dacie radę młodszym :)))
              > Finansowo - bez szans...
              > Ale na polu aktywności fizycznej - pełny sukces.

              to była autoreklama?
              • Gość: borys Re: mam doła.... IP: *.bajt.krakow.pl 30.07.03, 09:07
                Gość portalu: panna maryjanna napisał(a):

                > aborys napisał:
                > > Ale na polu aktywności fizycznej - pełny sukces.
                >
                > to była autoreklama?
                Samoocena.
                • Gość: panna marsjanna Re: mam doła.... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 17:32
                  Gość portalu: borys napisał(a):

                  > Gość portalu: panna maryjanna napisał(a):
                  >
                  > > aborys napisał:
                  > > > Ale na polu aktywności fizycznej - pełny sukces.
                  > >
                  > > to była autoreklama?
                  > Samoocena.

                  z nutką samokrytyki? trzeba będzie sprawdzić co ludzie na mieście gadają:o)
        • bart.q Re: mam doła.... 29.07.03, 13:07
          aborys napisał:

          > Starzy!
          > Starajcie się o rozdzielność!
          > Albo szkajcie Młodszych...

          Prędzej wstąpię do klasztoru niż przejdę na taki nihilizm.
        • Gość: panna maryjanna Re: mam doła.... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 23:16
          aborys napisał:

          > Gość portalu: panna marianna napisał(a):
          >
          > > wydaj całą kasę starego:o)
          > Starzy!
          > Starajcie się o rozdzielność!
          > Albo szkajcie Młodszych...

          ze starych pierników interesuje mnie kasa:-)))
          • hiro Re: mam doła.... 29.07.03, 23:18
            Gość portalu: panna maryjanna napisał(a):

            > aborys napisał:
            >
            > > Gość portalu: panna marianna napisał(a):
            > >
            > > > wydaj całą kasę starego:o)
            > > Starzy!
            > > Starajcie się o rozdzielność!
            > > Albo szkajcie Młodszych...
            >
            > ze starych pierników interesuje mnie kasa:-)))
            materialista:-)
            • Gość: panna marsjanna Re: mam doła.... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 23:22
              hiro napisała:


              > materialista:-)

              z nich równiez interesuje mnie tylko kasa:o)))

    • betti_1 Re: nie mam doła :) 30.07.03, 07:13
      • Gość: km Re: nie mam doła :) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 08:54
        I O TO CHODZI!!! ŻYCIE JEST PIĘKNE!!!
        pozdro
      • Gość: panna maryjanna Re: nie mam doła :) IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 20:25
        betti, ja także nie mam doła, za to rozpiera mnie radość, że jeszcze tylko
        czwartek, piątek i... mam urlop! 3 tygodnie, i przez ten czas pewnych ryjów nie
        będę oglądać:o)))
        poza tym, fajowe buty sobie dziś kupiłam, mówię Ci, cudne:o)))
        • betti_1 Re: nie mam doła :) 31.07.03, 08:30
          Gość portalu: panna maryjanna napisał(a):

          > betti, ja także nie mam doła, za to rozpiera mnie radość, że jeszcze tylko
          > czwartek, piątek i... mam urlop! 3 tygodnie, i przez ten czas pewnych ryjów
          nie
          >
          > będę oglądać:o)))
          > poza tym, fajowe buty sobie dziś kupiłam, mówię Ci, cudne:o)))

          Ja też wytupałam urlop, nareszcieeeeeeeeeee, od poniedziałku :)))))) a buty w
          jakim kolorze?? Pozdrawiam.
          • j24 Re: nie mam doła :) 31.07.03, 08:42
            betti_1 napisała:

            > a buty w jakim kolorze??

            No i zgadały się. Psiapsiółki :)

            Kolor buta to faktycznie ważna rzecz, bo do tego musi być jeszcze torebka,
            lipstic, a czasem trzeba wymienić samochód :)
            • betti_1 Re: nie mam doła :) 31.07.03, 09:27
              j24 napisał:

              > betti_1 napisała:
              >
              > > a buty w jakim kolorze??
              >
              > No i zgadały się. Psiapsiółki :)
              >
              > Kolor buta to faktycznie ważna rzecz, bo do tego musi być jeszcze torebka,
              > lipstic, a czasem trzeba wymienić samochód :)

              I czasami kierowcę też :)))) Pozdrawiam.

              • j24 Re: nie mam doła :) 31.07.03, 09:47
                betti_1 napisała:

                > I czasami kierowcę też :)))) Pozdrawiam.

                Och, Beti, ale to ponoć przy zmianie fryzury :)
            • panna_marianna Re: nie mam doła :) 31.07.03, 12:24
              j24 napisał:
              a buty w jakim kolorze??
              >
              > No i zgadały się. Psiapsiółki :)
              >
              > Kolor buta to faktycznie ważna rzecz, bo do tego musi być jeszcze torebka,
              > lipstic, a czasem trzeba wymienić samochód :)

              czasem można wymienic coś jeszcze:o)))
              • j24 Re: nie mam doła :) 31.07.03, 12:27
                panna_marianna napisał:

                > czasem można wymienic coś jeszcze:o)))

                Fryzurę? Ależ po tym może nastąpić dalszy ciąg dramatycznych zdarzeń!
                • panna_marianna Re: nie mam doła :) 31.07.03, 19:29
                  j24 napisał:

                  > Fryzurę? Ależ po tym może nastąpić dalszy ciąg dramatycznych zdarzeń!

                  j24, nie miałam na myśli fryzury:o)
                  zresztą dobrze wiesz dobrze co, przekoro:o))
          • panna_marianna Re: nie mam doła :) 31.07.03, 12:23
            betti_1 napisała:

            > Ja też wytupałam urlop, nareszcieeeeeeeeeee, od poniedziałku :)))))) a buty w
            > jakim kolorze?? Pozdrawiam.

            buty są beżowe, a może jasny brąz czy cos takiego
            • j24 Re: nie mam doła :) 31.07.03, 12:25
              panna_marianna napisał:

              > buty są beżowe, a może jasny brąz czy cos takiego

              co zmieniły w Twoim życiu ?
              • panna_marianna Re: nie mam doła :) 31.07.03, 19:32
                j24 napisał:

                > co zmieniły w Twoim życiu ?

                zmieniły moje spojrzenie na świat, a przede wszystkim dzisiaj w pracy pewien
                burak z tej okazji uniknął (sorry za wyrażenie) zjebki:o))
                • betti_1 Re: nie mam doła :) 01.08.03, 07:21
                  panna_marianna napisał:

                  > j24 napisał:
                  >
                  > > co zmieniły w Twoim życiu ?
                  >
                  > zmieniły moje spojrzenie na świat, a przede wszystkim dzisiaj w pracy pewien
                  > burak z tej okazji uniknął (sorry za wyrażenie) zjebki:o))

                  :)))))))))) zasugeruję pracownikom,żeby sami mi się zrzucili na buty, tez
                  przestanę wtedy krzyczeć, cóś mi się zdaje, że się im opłaci :))) Pozdrawiam.
                  • j24 Re: nie mam doła :) 01.08.03, 08:58
                    betti_1 napisała:

                    > :)))))))))) zasugeruję pracownikom,żeby sami mi się zrzucili na buty, tez
                    > przestanę wtedy krzyczeć

                    A Andrzej L. nauczy się pobierać myto w czasie blokat :)
                  • Gość: panna marianna Re: nie mam doła :) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 19:05
                    betti_1 napisała:

                    > :)))))))))) zasugeruję pracownikom,żeby sami mi się zrzucili na buty, tez
                    > przestanę wtedy krzyczeć, cóś mi się zdaje, że się im opłaci :))) Pozdrawiam.


                    a nie zapominaj, ze apetyt rośnie w miare jedzenia, zacznie sie od butów a
                    skończy na czym?:o)))
    • j24 Betti, jak tam Twoje dołki i wzgórki :) 01.08.03, 08:56
      betti_1 napisała:

      > poprawcie humor.
      • betti_1 Re: Betti, jak tam Twoje dołki i wzgórki :) 01.08.03, 09:25
        J 24, Kończę miesiąc, drukarka żyje własnym życiem (czyt. chrzani się i robi co
        chce), chcę urloooooooooopu, a Ty skubańcu zaczeoki szukasz?? :))))))))))))
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka