Dodaj do ulubionych

Ulica Matejki

17.12.07, 23:31
Czasem jadę z górki tamtędy.
Ta kostka mi w tym miejscu pasuje. Droga jest kręta, a kamienice przedwojenne,
dobrze się z nią komponują.

Chciałbym namówić Was do dyskusji, czy w Gorzowie jest miejsce dla ulicy z
przedwojenną kostką brukową - oczywiście nie mam tu na myśli Kostrzyńskiej i
Wyszyńskiego, bo są to drogi wylotowe, o dużym natężeniu ruchu, bez dróg
alternatywnych w europejskim standardzie.

Ja bym nie przebudowywał Matejki, tylko poprawił ułożenie kostki brukowej, tam
gdzie jest taka potrzeba.
Obserwuj wątek
    • Gość: Iwonka Re: Ulica Matejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:44
      ło matko, ale masz problem,
      intrygujes mnie...;)
      • marek_p Re: Ulica Matejki 17.12.07, 23:51
        Gość portalu: Iwonka napisał(a):

        > ło matko, ale masz problem,
        > intrygujes mnie...;)

        Gazeta zapraszała do dyskusji o centrum miasta. Matejki to wprawdzie nie
        centrum, ale "stara" część miasta. Okolice bardzo interesujące,
        no chyba, że pieszo zapuszczasz się wyłącznie między regały :)

        Iwonko - jak będzie propozycja, żeby o gotowaniu pogadać, to jestem pierwszy w
        kolejce. Na knajpy nie mam czasu i balety, nie mam czasu, ani ochoty, ale w
        innych tematach wesprę. Proponuj.
        • Gość: Iwonka Re: Ulica Matejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:56
          Ok, z tak poważnej dyskusji wycofuję się.
          Myślę, że jesteś słodki, jako pszczelarz, oczywiście...:)
          • Gość: Bernard Re: Ulica Matejki -czyli pomysly na sile.... IP: *.dial.telus.net 18.12.07, 00:01
            Hey iwonka,
            Nie zlosc sie na marka...
            On koniecznie chce dyskutowac i do innych dyskutantow pasowac...
            Stad jego "genialne" pomysly z tramwajem do dworca i zachowaniem
            brukow...
            Jakis pisowski polityk wezwal to ochrony tradycji w Gorzowie, wiec
            marek chroni..
            :):):)
            PS. Czuy o lotnisku wspomnialem?
            • marek_p Re: Ulica Matejki -czyli pomysly na sile.... 18.12.07, 00:17
              Gość portalu: Bernard napisał(a):

              > Jakis pisowski polityk wezwal to ochrony tradycji w Gorzowie, wiec
              > marek chroni..

              No cóż. Nie napiszę Ci nic więcej ponad to, że jesteś niesprawiedliwy względem mnie.
              Jestem lojalny tylko wobec Gorzowa, to jego stronę trzymam.
              Nie znaczy, że jestem nieomylny. Partie są mi obojętne, o ludzi
              w nich działających staram się szukać pozytywów, dlatego czasem wyrażam się
              pozytywnie o Jędrzejczaku, Marcinkiewiczu i Woźniaku.
              U niektórych polityków pozytywów nie jestem w stanie zauważyć,
              być może mam słabą ostrość widzenia, albo mało czasu na obserwację.

              Jakbyś nie zauważył, to na sąsiednim wątku na swojego kolegę ze Stowarzyszenia
              napadłem.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=73439375
              Liczę na to, że się nie obrazi, a raczej go to zdopinguje do lepszej pracy na
              rzecz Gorzowa.
              Ja bym się nie obraził.
              • Gość: Bernard Re: Ulica Matejki -czyli pomysly na sile.... IP: *.dial.telus.net 18.12.07, 00:49
                Hey marek,
                Po pierwsze, jest polnoc wiec gdy ja o polnocy knuje i twoje posty
                niszcze "depcze" ty powinienes spac snem niewinnego...
                Jasne?
                Poza tym, nigdy, przenigdy nie odwazylbym sie kwestionowac twoja
                milosc do miasta..
                Nigdy nie zarzucam ci zlych intencji...
                Twoj "polityczny" obraz jest tak mglisty" ze zadne swiatla
                przeciwmgielne nie wykaza kto zacz...
                A to, ze twoje pomysly moga Matke Terese w Hitlera przerobic w 5
                sekund - to juz nie moja wina...
                Polska brukowana ci sie sni???
                Za duzo miodu...za duzo...
                :):):):):):)
              • e_werty Re: Ulica Matejki -czyli pomysly na sile.... 20.12.07, 19:23
                "... jesteś niesprawiedliwy względem mnie..."
                ... zrozum go - zwolnili go z pracy bo nie upilnował walca -
                siedział w tym czasie na forum gorzowskim! Teraz siedzi na nim cały
                dzień. Ciekawe skad wexmie na raty za wigwam? Pewnie zamieni tipi w
                Albercie na zycie na Zawarciu pod nowym mostem. Ze sraczem w
                dominancie...
          • marek_p Re: Ulica Matejki 18.12.07, 00:03
            Gość portalu: Iwonka napisał(a):

            > Ok, z tak poważnej dyskusji wycofuję się.

            Oferta w tematach kuchennych aktualna. Co prawda umiem dobrze tylko dwie potrawy
            przyrządzić, ale za to jak!
            W tematach innych potraw niż kurczak w pomidorach i jajecznica, mogę być
            wdzięcznym słuchaczem. Temat wydaje mi się bardzo rozwojowy, trzeba się
            rozwijać, prawda ?

            > Myślę, że jesteś słodki, jako pszczelarz, oczywiście...:)

            Ale czasem walnę żądełkiem. Nic osobistego, wyłącznie z myślą
            o wspólnym dobru - Gorzówku naszym.
      • Gość: Bernard Re: Ulica Matejki - konieczny remont nawierzchni IP: *.dial.telus.net 17.12.07, 23:58
        Hey marek,
        Absolutnie nie...
        Co innego sentyment a co innego praktycznosc i bezpieczenstwo...
        To ze kiedys drogi i ulice brukowano to wiadoma sprawa...
        Kazda "era" ma swoje technologie...
        Droga czy ulica musi byc przede wszystkim bezpieczna...
        Kostka na zadnej ulicy (zwlkaszcza stromej) to nie jest
        najmadrzejsze rozwiuazanie , zwlaszcza ze lepsze technologie mamy
        pod reka...
        Nie wiem czy pamietasz, lecz Walczaka tez kiedys byla "kostkowa"
        czy "brukowa" - jak kto woli...
        Na calej dlugosci...
        Dzisiejsze pojazdy sa silniejsze i szybsze od tych dla ktoprych te
        nawierzchnie byly robione... Jest tez ich duizo wiecej...
        Koniecznie trzeba zmienic i to jak najszybciej...
        Dobry, granulowany (szorstki) asfalt to najlepszy sposob...
        Ulica Matejki laczy srodmiescie z innymi dzielnicami... Jezdze
        czasami po niej i nie lubie tego co widza...
        Poszerzenie raczej niemozliwe - jednak zmiana nawierzchni na
        bezpieczniejsza jest konieczne...
        Bezpieczenstwo kierowcow ponad wszystko...
        Beda rozbudowane deptaki - brukowac je...
        Nie ulice..
        :):):):)
        PS. Technicznie - ul Matejki nie jest najgorsza..Podejzewam ze jej
        remont zostanie odlozony... Ma sens, bowiem sa duzo gorsze...
      • Gość: Milunia Re: Ulica Matejki IP: *.chello.pl 20.12.07, 18:24
        Mam pytanko:)Czy tam na Matejki mieszkają romowie??
        • Gość: Bernard Re: Ulica Matejki IP: *.dial.telus.net 20.12.07, 18:34
          Hey milunia,
          Zupelnie mozliwe...
          Widzialem tez paru Polakow...
          :):)_:):):)
    • calama Re: Ulica Matejki 17.12.07, 23:57
      Bruk ma swój urok.
      Chciałabym mieszkać przy małej brukowej uliczce.
      Matejki wprawdzie duza, i autobusy tam jeżdżą, ale bruk pasuje do
      całej tej dzielnicy od żeromskiego do Bohaterów Warszawy i
      Kosynierów Gdyńskich. Te stare domki poniemieckie. I bruk.
      To ładnie współgra. :)
      • budrys77 Re: Ulica Matejki 17.12.07, 23:58
        Bruk z Matejki przeżyje nawierzchnię z obwodnicy o 100 lat:)
        • redcloud Re: Ulica Matejki 18.12.07, 12:39
          nadejdzie taki czas (na zachodzie tak robia) ze te chore, krzywe
          byle jak lane i dziurawe asfalty znikna z nowego miasta. Tam kilka
          cm pod asfaltem jest nawierzchnia ktora przetwala niejedno pieklo.
          vide - ruiny starego miasta w kostrzynie.
          howgh
    • Gość: Pipi Re: Ulica Matejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 00:03
      marek_p napisał:
      > Czasem jadę z górki tamtędy.

      chyba zapylasz z górki...
      • Gość: waszka21 Re: Ulica Matejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 20:37
        ..przypomnę że ktos obiecał po jajczarni dawniejszej kaufland
        postawić i nic, więc bruk na Matejki Jana ulicy musi zostać ...
        naprawiony, tam asfaltu nie będzie bo popłynie wprost na Kosynierów
        Gdyńskich nie mylić z Racławickimi...
    • zetkaf Re: Ulica Matejki 18.12.07, 22:03
      Kostka brukowana jako "klimat" - taaa, swietny klimat, zwlaszcza z
      tymi warsztatami samochodowymi ;)
      Ale fakt, swoj urok tamta kostka ma, w przeciwienstwie do "kostki
      barlineckiej" ;)
      Ale jedno znaczace przeciw:
      gorka, bruk, plus po deszczu - i nawet 40 kmph to duze szanse na
      tragedie... zwlaszcza, ze co chwila zakrety (ograniczona widocznosc)
      plus brak przejsc dla pieszych... plus takie rozne wyjazdy z punktow
      uslugowych...
      • Gość: Bernard Re: Ulica Matejki IP: *.dial.telus.net 18.12.07, 22:10
        Hey zetkaf,
        Nawierzchnia ulicy musi byc przede wszystkim bezpieczna...
        Ta na Matejki nie jest...
        Proste i oczywiste...
        :):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka