e_werty Re: O co ta wojna? 21.12.07, 00:42 "Lubuska Wojna Telewizyjna"? Jest o co walczyć? Niech sobie chlorofile wydaja kasę na budowę i utrzymanie TV. W Gorzowie kasę na TV mozna przeznaczyc na budowę... CEA! Obiekt bardziej zwiazany z Miastem i jemu służacy. A wydawanie kasy na stworzenie klku etatów dla Prezesów i grupki pracowników wydaje sie bez sensu. Niewazne jest gdzie stoi nadajnik - wazne co nadaje. A o to warto powalczyć. Ale nie na tym etapie. Zanim wybuduja zmieną sie politycy przy korycie i wóczas mozna walczyc o stołki w TV. O ile w ogóle warto gapić sie w telewizor! Budujmy coś co jest zwiazane z Gorzowem a nie z efemeryda zwaną "Ziemia Lubuską". Nie ma np. "Ziemi Wielkpolskiej", "Ziemi Pomorskiej", "Ziemi Mazowieckiej" itd. jest za to Pomorze, Mazowsze, Wielkopolska. Dlaczego nie ma np. Lubusza/Lubuszy? Widac sztucznośc tej formy bytu. Dlatego warto inwestować w obiekty związane z Miastem a nie w TV które także jest efemryda, symbolicznie tylko związana z miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: O co ta wojna? IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.07, 05:09 e_werty napisał: > Niewazne jest gdzie stoi nadajnik - wazne co nadaje. A o to warto powalczyć. < slusznie. platforma obywatelska, partia niby liberalna, nie dopuszcza żadnego liberalizmu w mediach. jest "normalnie" - normalna putinada. :( www.gazetapolska.pl/?module=messages&message_id=298 Odpowiedz Link Zgłoś