marek_p 29.12.07, 11:30 Podzielcie się swoimi osobistymi wrażeniami o minionym (prawie) roku. Jaki był? Co przyniósł dobrego? A może był do "bani" i dobrze, że się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: login_t Re: Wasz rok 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 12:53 Rok paradoxu. W Polsce ewidentnie sie poprawia (po 2 latach rządu PiSu ;) i to cieszy, a ja zrobilem w 2007 roku najwiekszy blad zyciowy jak dotad: zwinalem swoje sprawy w UK i wrocilem do Polski. Mysle, ze to trzezwa ocena, minelo ponad 3 miesiace, szok kulturowy ustapil a konstatacja powyzej wynika z trzezwej oceny. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wasz rok 2007 29.12.07, 17:39 Gość portalu: login_t napisał(a): > zwinalem swoje sprawy w UK i wrocilem do Polski. to pomyśl co by było gdybyś nie zwinął i nie przyjechał... pieniądze to nie wszystko :P zresztą ... z tego co wiem, to nie paliłeś mostów :P Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Wasz rok 2007 30.12.07, 22:42 calama napisała: > gdybyś nie zwinął i nie przyjechał... Login_t wykonał pierwszy krok w temacie zwijania. Czas wrócić do swojej małej ojczyzny. Calama znasz jakieś chilijskie lub peruwiańskie zaklęcia ? (już się bałem, że wątek skończy się na opowieści dwóch gorzowskich krakusów;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wasz rok 2007 30.12.07, 23:06 marek_p napisał: > Calama znasz jakieś chilijskie lub peruwiańskie zaklęcia ? Znam, ale niech każdy sam decyduje o tym, gdzie chce mieszkać. Jak w Gorzowie nie chce to jego sprawa. Czarować nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Wasz rok 2007 30.12.07, 23:08 calama napisała: > Jak w Gorzowie nie chce to jego sprawa. Czarować nie będę. Ja tam bym czarował, w końcu to Login. Warto by było go mieć u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wasz rok 2007 30.12.07, 23:16 marek_p napisał: > Ja tam bym czarował, w końcu to Login. Warto by było go mieć u nas. To czaruj. :P Ja już się naczarowałam i wysłałam tyle dobrej energii ile jest to tylko możliwe. Do wyczerpania zapasów. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Wasz rok 2007 29.12.07, 14:14 E tam... pechowy! Wszystkie automaty do Lotto zepsute... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Wasz rok 2007 29.12.07, 18:55 Najgorszy pod wzgledem ilosci awarii sprzetu wszelakiego. Czasem prostych, wystarczylo cos dokrecic - ale jak pierwszy stycznia oznaczal brak cieplej wody w kuchni (uszkodzony termostat), to czego mozna sie spodziewac pozniej? AWARII? Wiec w domu sie sprzety psuly, samochod sie psul (dlatego nowego balem sie kupowac w grudniu ;), zawodowo - chyba najgorszy rok w zyciu, prywatnie - zanik czesci i oziebienie wszystkich pozostalych kontaktow. Wiec czekam nowego - dodam, ze pierwsze dobre zwiastuny juz sa, choc generalnie - to takie mile akcenty "na koniec" - lub wlasnie "na powitanie", zeby wyznaczyc granice... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty O kurdesz... 29.12.07, 19:38 "...prywatnie - zanik czesci i oziebienie wszystkich pozostalych ..." ... jakie ci zanikły? Pewnie te nieuzywane - zanikaja pierwsze. A te pozostałe mozesz podgrzac np. termoforem, albo "farelka"... nie stosuj alkoholu - bo te pozstałe takze zanikna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J1 Re: O kurdesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 00:04 2007 Jaki był- dla osobiscie i mojej rodziny udany. co mnie zasmuciło w mijającym roku - kwestia przyszłości miasta, mizerna elita polityczna, brak świadomości i wiedzy mieszkańców (wybory:głosy oddane na Zycha, Materne),przespanie Jedrzejczaka w sprawie vice-prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Dobry rok... IP: *.dial.telus.net 30.12.07, 00:28 Hey marek, Dobry rok pod kazdym wzgledem... Oczywiscie nie na tyle dobry by nastepny lepszym byc nie mogl.. :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Dobry rok... 30.12.07, 22:52 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Hey marek, > Dobry rok pod kazdym wzgledem... Hey Berni, a zima w planie jaka, czy Indianie dużo chrustu zbierają ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Dobry rok... 30.12.07, 23:50 "...czy Indianie dużo chrustu zbierają ..." ...abonamentu nie zaplacili...to nie wiedzą co robić... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dobry rok... 31.12.07, 00:18 marek_p napisał: > Hey Berni, > a zima w planie jaka, czy Indianie dużo chrustu zbierają ? ;) a dlaczego pytasz sie berniego, nie redclouda? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Dobry rok... 31.12.07, 02:51 "...dlaczego pytasz sie berniego, nie redclouda?..." ... bo Berni zabral mu telewizor... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Dobry rok... IP: *.dial.telus.net 31.12.07, 03:10 Hey werty, TRy pacan, to jasne... Ale czasami blysniesz... he he he he Dobre...Ty poisowski podeptany chwascie!!! (To najgorsze co moglem wymyslec przed trzecim drinkiem...) he he he Szczesliwego Nowego Roku tubo pisowska... I pamietaj sieroto kaczynska - rydzxyki sie zbiera i zjada.... he he he ale jaja Samego szcescia i powodzenia zycze w Nowym Roku... Bedziesz potrzebowal bo.....ja tu czeeeeeeekam!!! he he he he :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Dobry rok... IP: *.dial.telus.net 31.12.07, 03:05 Hey marek, Indianie sto lat przed psculkami.. Oni nic nie zbieraja...poza forsa z ropy wydobywanej z ich terenow... :):):):) PS. Koszt paliwa w Kanadzie najnizszy na swiecie... Udlaw sie tym...he he he he he :):):) PS. Najserdecxzniejsze zycz34nia powodzenia i szczescia dla Ciebie i blikich... Usmiechajk sie mordo bym mogl latwiej w tlumie rozpoznac gdy twoje "pomysly" kopie ... he he he he Marek, Najlepzego dla Ciebie i tych ktorych kochasz!!!! Rok 2008 to rok Gorzowiakow!!!!!!! :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: O kurdesz... 30.12.07, 22:50 Gość portalu: J1 napisał(a): > 2007 Jaki był- dla osobiscie i mojej rodziny udany. > co mnie zasmuciło w mijającym roku Jak widzę ksywkę J1 to wiem, że będzie o Gorzowie i będzie patriotycznie. Lubię tę ksywkę. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Wasz rok 2007 30.12.07, 22:47 zetkaf napisał: > Najgorszy pod wzgledem ilosci awarii sprzetu wszelakiego. W roku tym przez Ciebie (patrz forum fotograficzne) pogniewał się na mnie mój Przyjaciel Germanus. W sumie myślałem, że mogę nie bojąc się o tę przyjaźń stanąć w obronie wolności wypowiedzi (Twojej oceny zdjęć). Okazało się, że nie mogłem ;( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wasz rok 2007 30.12.07, 00:44 jedne sprawy super, inne gorzej - życie ;) siódemka na końcu dawała nadzieję, że będzie to super rok, najlepszy nei był, najgorszy też nie. jednak jestem pewna, ze 2008 bedzie lepszy! :) Czego wszystkim życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Wasz rok 2007 30.12.07, 22:38 calama napisała: > jedne sprawy super, inne gorzej - życie ;) Dla mnie to był trudny rok, a w końcówce nawet zły, szczególnie w zestawieniu z poprzednim, wyjątkowym, w którym ukazała się moja książka, a przed zimą mój domek pokryła dachówka. Wykończenie domu okazało się dużo trudniejsze niż wybudowanie, mógłbym nawet powiedzieć, że wykańczające. W grudniu udałem się do Urzędu Miejskiego po pieczątkę pod wymeldowaniem z adresu gorzowskiego. Z wiadomych względów było to dla mnie trudne przeżycie, pocieszam się, że zamieszkuję w obrębie związku celowego gmin MG-6 i jest nas razem 194 tysiące. Co jeszcze... w pracy mi się rypło i raczej dobrze już nie będzie, przykre, bo to 17 lat w jednej drużynie. Jakby co, to jestem do wzięcia. Przyszły rok musi być lepszy, dokonam kilku zaklęć i będzie :))) Nie będę tylko składał toastów, "żeby innym było lepiej!" bo dosłownie mi się ten toast spełnił, z tym, że u mnie wyszło na odwrót ;) "Inni" było z myślą o ulicy Złotego Smoka. Budrus ??? - może jeszcze raz zaryzykujemy taki toast ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant777 Re: Wasz rok 2007 IP: *.gorzow.mm.pl 30.12.07, 23:45 Tak w skrócie, to rok nie był zły. Był nawet lepszy od poprzednich. I myślę, że następny rok będzie jeszcze lepszy od poprzednich. W marcu znów będę się zastanawiał gdzie pojechać nad morze latem. Pogorzelicę z karaluchami w pokoju sobie daruję. Przyjemna miejscowość, nad morze był rzut kamieniem ale będę musiał pozbyć się złych skojarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Wasz rok 2007 31.12.07, 00:01 Hmmm rok 2007 był dla mnie baaardzo dobry. Rok 2008 zapowiada się znacznie lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wasz rok 2007 IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 15:54 budrys77 napisał: > Hmmm rok 2007 był dla mnie baaardzo dobry. Rok 2008 zapowiada się znacznie lepiej:) < pracujesz w spółce j&s? zgadłem? :) www.wprost.pl/blogi/jan_pinski/ www.wprost.pl/ar/120081/Lowca-studentow-szefem-Wywiadu-Wojskowego/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Wasz rok 2007 IP: *.dial.telus.net 31.12.07, 03:17 Hey mrowka, Spokojnie... Karaluchy tez ludzie... Oops... Ma moze ludzie jak karaluchy... Kto tam wie.. Tak czy inaczej... Szczescia Tobie, malzonce i "maluchom" zycze... Ile nstepny rok moze pomiescic!!! Oczywiscie tez dla przyjaciol.... Tyum ktorym placa by "gazowali"...he he he he Kazda buzie chce widziec usmiechnieta... I o to chodzi...o to chodzi... :):):) PS. Do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Wasz rok 2007 31.12.07, 16:50 A nie:P:P:P:P Pracuję gdzie indziej. I nie wybieram się na wyspy;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Wasz rok 2007 IP: *.gorzow.mm.pl 31.12.07, 16:56 Jest żle,pracodawcy znów robią co im się podoba z pracownikami,żenada Odpowiedz Link Zgłoś