Dodaj do ulubionych

księgarnie

04.04.08, 23:59
czy dostępne są książki dla młodzieży Nienackiego?
np. Wyspa złoczyńców czy księga strachów czy cokolwiek z panem
samochodzikiem?
albo Andrzeja Perepeczko "dzika mrówka i tam-tamy, albo pod żaglami,
czy podwodny świat dzikiej mrówki?
albo Szklarskiego seria z Tomkiem?

przepraszam, że tak na forum, ale nie moge iść do księgarni :(
Obserwuj wątek
    • Gość: nicelus Re: księgarnie IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.08, 00:34
      a klasykę - "o krasnoludkach i sierotce marysi" marii konopnickiej -
      już zaliczyłaś?

      • calama Re: księgarnie 05.04.08, 00:36
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > a klasykę - "o krasnoludkach i sierotce marysi" marii
        konopnickiej -
        > już zaliczyłaś?

        nie
        zaczynam od elementarza ;)
        powoli ucze się czytać ;)
        • calama Re: księgarnie 05.04.08, 00:38
          ale moje ciemierniki kwitną jak szalone :)
          • Gość: nicelus Re: księgarnie IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.08, 00:53
            calama napisała:

            > ale moje ciemierniki kwitną jak szalone :)

            moje też. jak im miejsce przypasuje, to się rozrastają do
            monstrualnych rozmiarów.

            • calama Re: księgarnie 05.04.08, 00:55
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > moje też. jak im miejsce przypasuje, to się rozrastają do
              > monstrualnych rozmiarów.
              >
              zginę w gąszczu ciemierników ;)
        • Gość: kolega Stefana Re: księgarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 00:46
          calama napisała:
          > zaczynam od elementarza ;)
          > powoli ucze się czytać ;)

          a ja Ciebie tak źle oceniałem, sorry...
          myślałem, że jesteś wielbicielką Coelho...
          • calama Re: księgarnie 05.04.08, 00:49
            Gość portalu: kolega Stefana napisał(a):

            > a ja Ciebie tak źle oceniałem, sorry...
            > myślałem, że jesteś wielbicielką Coelho...

            a kłóci się to z elementarzem?
            czy z chęcia kupna "Dzikiej mrówki" ?
            • Gość: kolega Stefana Re: księgarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 00:54
              calama napisała:
              > a kłóci się to z elementarzem?
              > czy z chęcia kupna "Dzikiej mrówki" ?

              ależ skąd, wprost przeciwnie,
              też kocham dobrą, rozwijającą literaturę...:)
              • calama Re: księgarnie 05.04.08, 00:58
                Gość portalu: kolega Stefana napisał(a):

                > ależ skąd, wprost przeciwnie,
                > też kocham dobrą, rozwijającą literaturę...:)

                i nie pomyślałeś, że uczę się czytać z pięciolatką i szukam prezentu
                dla dziesięciolatki? :)))
                przyznam jednak szczerze, że do pana samochodzika to bym chętnie
                wróciła :)))
                A Coelho pięknie ujmuje w słowa prawdy życiowe.
                Takie, które wszyscy znamy i są oczywiste.
                A jednak przy czytaniu się dziwimy. :)))
                • Gość: kolega Stefana Re: księgarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 01:05
                  i tu muszę się z Tobą zgodzić, niestety :)

                  dobranoc,kolorowych snów...
                  jak mawiaja moje dzieci
                  • calama Re: księgarnie 05.04.08, 01:06
                    Gość portalu: kolega Stefana napisał(a):

                    > i tu muszę się z Tobą zgodzić, niestety :)
                    hehe
                    dlaczego niestety?
                    >
                    > dobranoc,kolorowych snów...
                    > jak mawiaja moje dzieci
                    nawzajem!
    • calama Re: księgarnie 05.04.08, 01:05
      szkoda, że się nie dowiedziałam, czy kupię jutro w Gorzowie którąś z
      tych książek...
      czy są dostępne?
      • Gość: Violet Re: księgarnie IP: *.gorzow.mm.pl 05.04.08, 08:06
        Raczej nie kupisz, a to z prostego powodu. Akurat te tytuły, które
        wymieniasz straszliwie się zestarzały - w sensie zarówno miejsca
        akcji, jaki i języka. Współczesne dzieciaki nie rozumieją tych
        książek. lektura wygląda tak: no dobrze, ale dlaczego niemogli kupić
        (obojętnie czego) w markecie?, albo: czemu nie mają komórek? Takich
        pytań jest dziesiątki. Zamiast katować dzieciaki swoimi lekturami,
        które dla nich są ramotą, wybierz się do księgarni przy ul. Matejki
        i tam ci poradzą fajną lekturą dla dzieciaków w różnym wieku. Akurat
        do tej, bo tam faktycznie są księgarze z prawdziwego zdarzenia.
        • calama Re: księgarnie 05.04.08, 10:49
          Gość portalu: Violet napisał(a):

          > Raczej nie kupisz, a to z prostego powodu. Akurat te tytuły, które
          > wymieniasz straszliwie się zestarzały - w sensie zarówno miejsca
          > akcji, jaki i języka. Współczesne dzieciaki nie rozumieją tych
          > książek.
          dzięki za rady :)
          sprawa wygląda tak, że chcę kupić powyższe tytuły, bo owa kumata
          dziesięciolatka przeczytała juz wiele współczesnych książek dla
          młodzieży i chętnie sięgnie po starocie :)
          I jest w stanie zrozumieć, że kiedyś nei było komórek :)
          Książki to nie bułki - to nie jest tak, że im świeższa tym lepsza.
          • blic Re: księgarnie 06.04.08, 21:56
            calama napisała:

            > sprawa wygląda tak, że chcę kupić powyższe tytuły, bo owa kumata
            > dziesięciolatka przeczytała juz wiele współczesnych książek dla
            > młodzieży i chętnie sięgnie po starocie :)
            > I jest w stanie zrozumieć, że kiedyś nei było komórek :)

            Moje młode całkiem sprawnie radzą sobie ze zrozumieniem, że
            Kopciuszek nie miała odkurzacza, a Czerwony Kapturek GPSa. ;)
            Trudniej pewnie będzie za to wyjaśnić np., że reklamy często mijają
            się z prawdą...
            • calama Re: księgarnie 07.04.08, 19:11
              blic napisał:

              > Kopciuszek nie miała odkurzacza, a Czerwony Kapturek GPSa. ;)
              co wspomnę to zdanie to mam mocno uchachaną buzię. :)))))))
        • ksiegarnia.daniel Re: księgarnie 06.04.08, 01:17
          Gość portalu: Violet napisał(a):

          > Raczej nie kupisz, a to z prostego powodu. Akurat te tytuły, które
          > wymieniasz straszliwie się zestarzały - w sensie zarówno miejsca
          > akcji, jaki i języka. Współczesne dzieciaki nie rozumieją tych
          > książek.

          Nienacki w żaden sposób się nie zestarzał. Tylko dla niedouczonych,
          nieoczytanych, ogłupiałych przez gry, Vivę itp. dzieciaków jest to
          niezrozumiałe. U mnie Nienacki czy Niziurski sprzedaje się cały
          czas, ale to jest lektura na wyższym poziomie niż kreskówki.
          Erudycja to pojęcie obce dla obecnej młodzieży. Czytając Nienackiego
          trzeba trochę wysilić szare komórki.
          A jeśli chodzi o dobre współczesne książki dla starszych dzieci, to
          autorzy marginalnie traktują komórki czy Internet - vide Harry
          Potter czy bardzo popularny cykl Wrota czasu.

          > ale dlaczego niemogli kupić (obojętnie czego) w markecie?,
          Markety i dobra literatura? No tak, dla wychowanych na serialach
          dobra literatura to Arlekiny itp. Poza tym piszemy "nie mogli", na
          Matejki na pewno mają słowniki ortograficzne. Polecam.
          • Gość: Bernard Zasada: Nigdy nie pytac...tych co wiedza... IP: *.dial.telus.net 06.04.08, 01:21
            Hey ksiegarnia.daniel,
            Nastepny powod do usmiechu..
            Moze smutnego, ale zawsze..
            :):):):)
            • Gość: Iwonka Re: Zasada: Nigdy nie pytac...tych co wiedza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 10:26
              Brawo Księgarnia Daniel - sensowna wypowiedź.
              Chyba sam Szefo to wysmarował...
          • calama Re: księgarnie 06.04.08, 12:49
            ksiegarnia.daniel napisał:

            > Nienacki w żaden sposób się nie zestarzał. Tylko dla
            niedouczonych,
            > nieoczytanych, ogłupiałych przez gry, Vivę itp. dzieciaków jest to
            > niezrozumiałe. U mnie Nienacki czy Niziurski sprzedaje się cały
            > czas, ale to jest lektura na wyższym poziomie niż kreskówki.

            Jako, że nie osobiście ... to upolowałam cztery "tomki". ;)
            Po Nienackiego się zgłoszę. :)

            Swoją drogą w księgarniach i bibliotegach mnóstwo
            jest "przeterminowanej" literatury. ;)
            Taki Szekspir tez nie wiedział, że Romeo może dryndnąć do Julki na
            komórę. ;)
            • ksiegarnia.daniel Re: księgarnie 06.04.08, 13:56
              > Taki Szekspir tez nie wiedział, że Romeo może dryndnąć do Julki na
              > komórę. ;)

              Nic straconego, na Teneryfie byłem na spektaklu Romeo i Julia, gdzie
              bohaterowie jeździli motorami po scenie i wśród publiczności,
              skrzykiwali się przez komórki, ale głównie tupali flamenco :)
            • ksiegarnia.daniel Re: księgarnie 06.04.08, 13:59
              >Jako, że nie osobiście ... to upolowałam cztery "tomki". ;)
              Rzeczywiście, nie we własnej osobie, bo nikt się o rabat nie
              upomniał. Nadrobimy przy Samochodzikach :)
              • calama Re: księgarnie 06.04.08, 16:11
                ksiegarnia.daniel napisał:

                > >Jako, że nie osobiście ... to upolowałam cztery "tomki". ;)
                Trzy były z Twojej księgarni.

                > Rzeczywiście, nie we własnej osobie, bo nikt się o rabat nie
                > upomniał.
                heh, osobiście też nie upominałabym się o rabat :)
                Tomki zresztą mają niską cenę.
                Pomyślę o książkach podróżniczych Beaty Pawlikowskiej. ;)
                Jakoś sobie odmawiam... Może z rabatem lżej byłoby kupować. ;)

                > Nadrobimy przy Samochodzikach :)
                jak siebie znam ... to nie...
                po książkę jako nagrodę pocieszenia w konkursie na nazwę kafejki
                przy księgarni się nie zgłosiłam :)
                i termin minął ;)

                ps.
                myślałam, że też mnie nei lubisz ;)
                • calama Re: księgarnie 06.04.08, 16:31
                  swoja drogą ... Blondynka to taki współczesny Tomek. ;)
                  • czysty_harry Re: księgarnie 06.04.08, 16:34
                    Protestuję!
                    Komitet Obrony Tomka W.
                    • calama Re: księgarnie 06.04.08, 16:40
                      czysty_harry napisał:

                      > Protestuję!
                      > Komitet Obrony Tomka W.

                      Kiedy ja Wilmowskiego uwielbiam.
                      Pawlikowską tez.
                      Można lubić jedno i drugie. Nie trzeba stawać na barykadzie.
                      To tak jak miłość. To pozytywne uczycie. Starczy dla wszystkich.
                      Można kochać wiele osób. Całą rodzinę i jeszcze przyjaciół. :)
    • Gość: forumowy Re: księgarnie IP: *.gorzow.mm.pl 06.04.08, 23:20
      Wszystko masz na allegro (sprawdziłem). Nawet nie musisz się ruszać z domu.

      Szanowna księgarnia daniel może kręcić nosem na używane książki ale kto nie
      zacznie handlować w internecie ten zginie.
      • calama Re: księgarnie 07.04.08, 07:56
        Gość portalu: forumowy napisał(a):

        > Wszystko masz na allegro (sprawdziłem). Nawet nie musisz się
        ruszać z domu.
        dzięki!
        potrzebowałam na sobotę :)
      • ksiegarnia.daniel Re: księgarnie 07.04.08, 15:51
        >Szanowna księgarnia daniel może kręcić nosem na używane książki ale
        >kto nie zacznie handlować w internecie ten zginie.
        Nigdy nie kręciłem nosem na używane książki, chyba że dotyczy to
        książeczek dla małych dzieci (takich, co jeszcze muszą ząbkami
        sprawdzić czy książka jest dobra). Rynek wtórny zawsze istniał,
        różnie w różnych miastach, a Internet (a właściwie Allegro) znacznie
        ułatwił kupno-sprzedaż.
        A co do ginięcia handlu nieinternetowego, to jeszcze droga daleka.
        Ja oferuję mieszkańcom Gorzowa samodzielne zamawianie na mojej
        stronie przez Internet i odbiór na miejscu w księgarni, oczywiście
        bez kosztów przesyłki, a dodatkowo z rabatem. Pewnie dla całkowicie
        leniwych to i tak nie do przyjęcia :)
        • calama Re: księgarnie 07.04.08, 19:20
          ksiegarnia.daniel napisał:

          > Ja oferuję mieszkańcom Gorzowa samodzielne zamawianie na mojej
          > stronie przez Internet i odbiór na miejscu w księgarni, oczywiście
          > bez kosztów przesyłki, a dodatkowo z rabatem. Pewnie dla
          całkowicie
          > leniwych to i tak nie do przyjęcia :)
          trza było wczesniej mowić! (pisac)
          ps.
          i ja nie z lenistwa
          lubię księgarnie
        • Gość: kiland Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 14:26
          ksiegarnia.daniel napisał: Ja oferuję mieszkańcom Gorzowa
          samodzielne zamawianie na mojej stronie przez Internet i odbiór na
          miejscu w księgarni, oczywiście bez kosztów przesyłki, a dodatkowo z
          rabatem.

          Jestem mile zaskoczony. Proszę podać stronę internetową, bo
          wizytówka forum nie zadziałała ...
          • Gość: kiland Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 14:31
            A macie jakieś tańsze wydanie "Żelaznego bębenka" Guintera Grassa w
            miękkiej oprawie ... ? Jeśli z rabatem to za ile ... ?
            • login_tymczasowy Re: księgarnie 08.04.08, 14:34
              Gość portalu: kiland napisał(a):

              > A macie jakieś tańsze wydanie "Żelaznego bębenka" Guintera Grassa

              To bylby prawdziwy bialy kruk.
              • Gość: kiland Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 14:49
                login_tymczasowy napisał: To bylby prawdziwy bialy kruk.

                Może nie biały kruk, ale gdyby była jakaś tania pozycja, to kupiłbym
                sobie ją na własność, a tak to stale mam ją w wypożyczeniu ...

                Szkoda mi pieniędzy na beletrystykę, bo więcej wydaję na książki
                popularno-naukowe, szczególnie z mojej branży : marketing, promocja,
                sztuka negocjacji, asertywność, sztuka życia. Korzystam z księgarnii
                wysyłkowej HELIOS, a następnym razem, najpierw sprawdzę na witrynie
                internetowej Daniela, czy nie będzie taniej, łatwiej, szybciej ... ?
                • login_tymczasowy Re: księgarnie 08.04.08, 14:59
                  Sadze, ze łatwiej byloby ci kupic Blaszany bebenek.
                  • Gość: miłośnik książek Re: księgarnie IP: 82.160.209.* 08.04.08, 16:52
                    login_tymczasowy: Sądze, że łatwiej byłoby ci kupić Blaszany bębenek.

                    Prezydent Lech Kaczyński miał jednak rację ... Na forum przez takich
                    zapijaczonych lub znarkotyzowanych „loginów” i mu podobnych, to już
                    nie można poprowadzić żadnej mądrej, sympatycznej i inteligentnej
                    dyskusji. O niczym porozmawiać nie można, a już najmniej o wiedzy,
                    nauce i mądrych książkach. Bo ci tak zwani „ludzie jednej książki”,
                    zawsze muszą pijacką agresją i pustotą kretyna, zniszczyć w zalążku
                    wszystko, czego nie potrafią objąć swoim wakuometrycznym rozumem,
                    inteligencją i kulturą. Skąd się biorą tacy ludzie. „Psycholog” miał
                    rację. Są to chyba tak zwane Piąte dzieci z powiastki Dorris Lessing.
                    • Gość: Iwonka Re: księgarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 18:50
                      nie wściekaj się na takiego-owakiego "logina"...
                      a epitet o wakuometrycznym rozumie jest super...:)
                      musisz być bardzo oczytany, co nie?

                      • Gość: miłośnik książek Re: księgarnie IP: 82.160.209.* 08.04.08, 22:11
                        Gość portalu: Iwonka napisał(a): musisz być bardzo oczytany, co nie?

                        Droga Iwonko. Jeśli kpisz, to muszę wyznać, że wcale się nie czuję
                        bardzo oczytany ? Wręcz przeciwnie, ostatnio mam kompleks na tym
                        punkcie, że ciągle za mało czasu znajduję na czytanie książek, a za
                        dużo na oglądanie telewizji. Wręcz, sam siebie, za to nienawidzę ...
                        Dlatego spodobało się mi, że calamie udało się na tym forum nawiązać
                        wspaniały kontakt z księgarnią Daniela, a przy okazji i ja, na tym,
                        odrobinę też mógłbym skorzystać ? Uważam, że czytelnictwo w Polsce w
                        pewnym sensie wymiera ? A ja w tym nie chciałbym uczestniczyć ... !
                    • Gość: nicelus Re: księgarnie IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.08, 19:58
                      kiland napisał:

                      > O niczym porozmawiać nie można,
                      > a już najmniej o wiedzy,
                      > nauce i mądrych książkach.

                      dotychczas było tylko dwóch intelektualistów na forum - andrzej usa
                      i bernard. ty kiland prawdopodobnie jesteś trzeci. może spróbuj z
                      nimi nawiązać dyskusję?

                      • Gość: miłośnik książek Re: księgarnie IP: 82.160.209.* 08.04.08, 22:30
                        Gość portalu: nicelus napisał(a): dotychczas było tylko dwóch
                        intelektualistów na forum - andrzej usa i bernard. ty kiland
                        prawdopodobnie jesteś trzeci. może spróbuj z nimi nawiązać dyskusję?

                        Jeśli mówisz do mnie, to się pomyliłeś. Ja na forum nie prowadzę z
                        nikim żadnych dyskusji intelektualnych. Zabieram głos tylko wtedy,
                        gdy coś próbuję wywalczyć lub uzyskać dla siebie i wspólnego dobra ?
                        Tym razem próbuję ułatwić sobie dostęp do tańszego zakupu książek ?

                        Przy okazji tylko w tej chwili podejmuję też tę nierówną naszą walkę
                        o zachowanie kultury na forum. Marzę o tym, by wymiana zdań na forum
                        stała się bardziej przyjemna, sympatyczna i życzliwa. Ale jeśli tu
                        okazuje się, że Prezydent Lech Kaczyński ma rację, co do tych złych,
                        zapijaczonych i zaćpanych Internautów, którzy swoją agresją rujnują
                        wszelkie pozytywne i budujące dyskusje na forum, to dziwię się Tobie
                        nicelus, że trzymasz ich stronę i tak za wszelką cenę chcesz dopisać
                        się do tej zdegenerowanej grupy niegrzecznych ludzi ... ? Wstydź się.
                        • Gość: kiland Re: księgarnie IP: 82.160.209.* 08.04.08, 23:14
                          Należę do ludzi, którym brakuje czasu i starają się czytać kilka
                          książek jednocześnie. Mam w czytaniu Briana Shera „O czym wiedzą
                          bogaci i dlaczego trzymają to w tajemnicy”. To jest książka, którą
                          się raczej studiuje niż czyta. Druga książka, którą czytam, to do
                          poduszki, wspomniany „Żelazny bębenek” Guintera Grassa. Ponadto też
                          czytam, już przed samym zamknięciem oczu, coś w rodzaju świeckiego
                          brewiarza, Joe Vitale „Zagubiony podręcznik życia na ziemi”. Czyta
                          się to małymi fragmencikami ze zrozumieniem. A po zamknięciu oczu
                          popadając w sen, oddaję się aurze mądrości i wzniosłości wyczytanych
                          słów z tej książki. I tak zasypiam ... Dla wnuczka czytuję bajki. Na
                          razie w twardych okładkach, ... do gryzienia. „Rzepka”, „Czerwony
                          kapturek” itp. Kupiłem też cykl dodatków Rzeczpospolitej : „Władcy
                          Polski”. Zamierzam czytać wnukom przed snem, a przy okazji sam się
                          czegoś douczyć. Babcia czytała książki historyczne z dziejów Polski.
                          Był wśród nich Kraszewski, Bunch i Sienkiewicz ... Wielu z tytułów
                          nie pamiętam, ale wiedza historyczna w podświadomości pozostała mi
                          do dziś. Trzeba w tygodniu znaleźć czas na przejrzenie periodyków :
                          Newsweek, Wprost, Polityka, Przekrój i Fokus. To w bibliotecznej
                          czytelni decyduję, co wybrać, kupić i poczytać w następny weekend.

                          Ostatnio mnie mocno wciągnął Tygodnik Gorzowski. Niedrogi i bogaty w
                          aktualne treści publicystyczne. Są też tam ważne informacje lokalne.

                          Dzielę sie moimi informacjami, bo liczę też na podpowiedzi innych ...
                          • ksiegarnia.daniel Re: księgarnie 15.04.08, 22:49
                            >wspomniany „Żelazny bębenek” Guintera Grassa
                            Sprawdziłem oryginał tytułu, który brzmi "Die Blechtrommel",
                            a "blecht" oznacza jednak przede wszystkim blachę lub blaszane
                            instrumenty dęte, tak więc polski tytuł "BLASZANY bębenek" jest jak
                            najbardziej właściwy.
                            • Gość: kiland Re: księgarnie IP: 82.160.209.* 15.04.08, 23:12
                              No jednak mi trudno dogodzić ... ?

                              Czekam na tanią pozycję "Blaszanego Bęnenka" do 30 zł ... ?

                              Jednocześnie dziękuję, że dbacie o mnie jako o klienta, choć wydaje
                              mi się, że jak dbać o mnie nie będziecie to :

                              się wkó..ę i niczego nie będę czytać ... !!!

                              A to tak w Was uderzy po kieszeni ... , że zaraz na Waszym miejscu
                              się pojawią wyłącznie wypozyczalnie VIDEO ...



                              Przepraszam ! Nie martwcie się, chyba my czytelnicy przetrwamy ... ?
                              • Gość: kiland Re: księgarnie IP: 82.160.209.* 15.04.08, 23:26
                                Czytam aktualnie Erica Emmanuela Schmitta "Opowieści o
                                Niewidzialnym ". Na początek ... co powiem ... ? Frapujące ... ?
                              • Gość: niewymagający Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:09
                                Gość portalu: kiland napisał(a): jak dbać o mnie nie będziecie to
                                się wkó..ę i niczego nie będę czytać ... !!!

                                Ale jesteś wymagający ...

                                My z kolegą to czytamy przeważnie "paperbacki" ? Tanie i tylko 25
                                stron. Dwa razy latalismy do księgarni. Wczoraj przeczytaliśmy takie
                                po dwa na łeb ... Ale nas wzięły.



                                • Gość: niewymagający Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:16
                                  Kiedyś z kolegą mieliśmy trochę więcej szmalu, premia, czy tam co
                                  było wtedy, nie pamietam ? Kupiliśmy sobie po Panu Tadeuszu na łeb ?
                                  Ja wtedy miałem jakiś jednak trudny dzień po wczorajszym. Głowa mnie
                                  trochę pobolewała ? Słaby łeb wtedy miałem, bo nawet inwokacji do
                                  końca nie doczytałem ? Na czytanie też nie każdy dzień jest dobry ?
                                • Gość: kiland VIDEO-teki i knajpy ...? IP: 82.160.209.* 18.04.08, 19:32
                                  niewymagający napisał(a): Ale jesteś wymagający ... my z kolegą to
                                  zytamy przeważnie "paperbacki" ? Tanie i tylko 25 stron. Dwa razy
                                  latalismy do księgarni. Wczoraj przeczytaliśmy takie po dwa na łeb.
                                  Ale nas wzięły.

                                  No tak, jak nie VIDEOTEKI, to alkocholizm nas zaleje ... ?

                                  Już czuję się "zalany" ? Ratuj nas Boże od "niewymagających" ?
                                  • Gość: kiland Re: VIDEO-teki i knajpy ...? IP: 82.160.209.* 18.04.08, 21:45
                                    niewymagający pisał : My z kolegą to czytamy przeważnie paperbacki ?
                                    Tanie i tylko 25 stron. Dwa razy latalismy do księgarni. Wczoraj
                                    przeczytaliśmy takie po dwa na łeb. Ale nas wzięły.


                                    "niewymagający" myśli, że jest "geniuszem", a to zwykła pijaczyna ?


                                    Pisze o piciu alkocholu, jak o czytaniu książek. Stary kawał ... !


                                    W tłumaczeniu na pijacki język to powinno być tak :

                                    My z kolegą to pijemy przeważnie "szczeniaki"? Tanie i tylko 25o
                                    gram. Dwa razy lataliśmy do Monopolowego. Wczoraj wypiliśmy takie po
                                    dwa na łeb. Ale nas wzięły.
                                    • Gość: kiland Re: VIDEO-teki i knajpy ...? IP: 82.160.209.* 18.04.08, 21:51
                                      niewymagający pisał : My z kolegą to czytamy przeważnie paperbacki ?


                                      A teraz sobie przetłumaczcie wszystkie pozostałe teksty tego pijaka
                                      z literatury na alkochol i poznacie całą prawdę o tym pijaczynie ?

                                      Jednak Prezydent miał rację na 100 % ? Same pijaki piszą na forum ?
                                      • e_werty Re: VIDEO-teki i knajpy ...? 18.04.08, 23:44
                                        "...Same pijaki piszą na forum ?"

                                        .. tak!!! I jeden analfabeta po "alkocholu" walący w żelazny
                                        bebenek...
                            • Gość: nicelus Re: księgarnie IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.08, 13:41
                              ksiegarnia.daniel napisał:

                              > a "blecht" oznacza jednak przede wszystkim blachę

                              nie blecht, tylko blech.

                              blech oznacza blachę, trommel oznacza bębenek, blechtrommel oznacza
                              blaszany bębenek, trommelblech oznacza bębniącą blachę, i.t.d.
                              niemiecki jest jak matematyka.
                              :)

                              • Gość: niewymagający Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 13:56
                                No cóż ? Literaturę germańską, owszem też czytuję ?

                                Ale trochę za bardzo mi Oktoberfestem i bawarską kulturą zalatuje ?

                                No i zbytnio wyostrza apetyt ? Jedna nowelka, druga, i zaraz muszę
                                lecieć po następną ? Lubię szczególnie wiersze o Tatrach i Harnasiu,
                                czasami nawet "ALE" rzadko, częściej te szwejkowskie historyjki wolę.

                                A już te skandynawskie sagi, to wprost uwielbiam. Rarytas wydawniczy.

                                • Gość: niewymagający Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 14:10
                                  W ogóle jestem bardzo religiny człowiek. Na dowód noszę przy sobie w
                                  kieszeni na piersi zawsze książeczkę do nabożeństwa. Po kieszeniach
                                  małe wydawnictwa kieszonkowe. Najczęściej poezję K.I.Gałczyńskiego ?
                                  Ten to dopiero umiał pięknie pisać. Raz rozczytał cały szpital ... ?
                                  • Gość: niewymagający Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 14:44
                                    Moim ulubionym bohaterem literackim to był zawsze i do dziś Soplica ?

                                    Jacka Soplicę szczególnie podziwialem za to że umiał zalewać Robaka ?
                                    Zalewał księdza Robaka, a nikt nie rozpoznał, że to Jacek Soplica ?

                                    Dopiero jak mu Gerwazy scyzorykiem krwi utoczył to wyszedł z niego
                                    cały SPIRYTUS MOVENS tej to Epopei Narodowej. To dlatego dziś Polacy
                                    tak powszechnie biorą z niego przykład, żeby utrzymać ducha narodu ?

                                    • Gość: niewymagający Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 15:07
                                      Moim wielkim idolem powieściowym, to był kochaniutki Onufry Zagłoba ?


                                      Ten to dopiero potrafił płatać fortele i pociągać z guldynki. Tak
                                      pociągał ochoczo z guldynki, że aż mu gardło gulgało ? Teraz na jego
                                      wspomnienie wiele czytelni nosi jego imię. I ja też tam bywam, miód
                                      i woodę pipijam. A co tam wyczytam to chętnie w przyszłości opiszę ?

                                      Wielka Epopeja Narodowa. Tam to dopiero "Potop" tego SPIRYTUS MOVENS.

                                      Ku pokrzepieniu serc ? Więc też chętnie je codzień pokrzepiam ... ?
                            • e_werty Re: księgarnie 18.04.08, 23:41
                              Daniel - Zdazyło Ci sie pomylic kilkakrotnie tytuł czytanej książki?
                              I to pomimo sugestii interlokutorow? Mysle że ma na pólce kilka
                              brykow i ofert wydawniczych i niudolnie ściaga tytuły...
                            • Gość: kiland Przepraszam za przejęzyczenie ... IP: 82.160.209.* 19.04.08, 08:23
                              ksiegarnia.daniel pisał: Żelazny bębenek Guintera Grassa Sprawdziłem
                              oryginał tytułu, który brzmi "Die Blechtrommel", a "blecht" oznacza
                              jednak przede wszystkim blachę lub blaszane instrumenty dęte, tak
                              więc polski tytuł "BLASZANY bębenek" jest jak najbardziej właściwy.


                              Tylko mały drobny niuans, czy bębenek nazwiemy żelaznym, stalowym,
                              czy blaszanym ? Też taki miałem za dziecka i różnie go nazywano ?

                              Ale zmiana tytułu powieści Guintera Grassa z „Blaszanego bębenka”
                              na „Żelazny bębenek” to rzeczywiście gruby błąd. Biję się w piersi i
                              przepraszam za przejęzyczenie. Zwłaszcza, że książkę mam w domu ... ?

                              Myślę, że Oskar mi wybaczy pomyłkę, napewno nie wybaczy mi Guinter ?

                              Choć on ma na swoim sumieniu dużo większe przewiny, niż moja ... ?
                              • Gość: nicelus Re: Przepraszam za przejęzyczenie ... IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.08, 10:54
                                kiland napisał:

                                > Zwłaszcza, że książkę mam w domu ... ?
                                > napewno nie wybaczy mi Guinter ?

                                günter grass (dawniej pisał się graß). obecnie nie mając niemieckich
                                znków można też napisać guenter grass. masz książkę w domu i nie
                                potrafisz przepisać???

                                • e_werty Re: Przepraszam za przejęzyczenie ... 19.04.08, 10:59
                                  Günter.... ü = alt + 0252
                                • Gość: Kiland Re: Przepraszam za przejęzyczenie ... IP: 82.160.209.* 19.04.08, 15:28
                                  nicelus napisał(a): masz książkę w domu i nie potrafisz przepisać???

                                  Nie przepisywałem.

                                  Pisałem z pamięci.

                                  A że taki sam bębenek za dziecka miałem i inaczej go nazywałem ... ?

                                  Biję się w piersi i serdecznie wszystkich przepraszam ... ?

                                  Czuję się bardzo upokorzony ... Ale skoro przewina, to przewina ... ?
                                  Przeprosić wszyskich na forum trzeba, bez dwóch zdań ... Przepraszam.
                    • login_tymczasowy Re: księgarnie 09.04.08, 08:37
                      Gość portalu: miłośnik książek napisał(a):

                      > ci tak zwani „ludzie jednej książki”,
                      > zawsze muszą pijacką agresją i pustotą kretyna, zniszczyć w
                      zalążku
                      > wszystko, czego nie potrafią objąć swoim wakuometrycznym rozumem,
                      > inteligencją i kulturą.
                      Nie moge sie z Toba zgodzic.
                      To znaczy, ogolnie to tak, zdarzaja sie kretyni i trolle realizujacy
                      swoje fobie.

                      Ale mysle, ze akurat ja jestem fajny i sympatyczny.
                      • Gość: miłośnik książek Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 09:08
                        login_tymczasowy napisał: Ale mysle, ze akurat ja jestem fajny i
                        sympatyczny.

                        No, to się popraw chłopie i od tej pory żyjmy w zgodzie. Piszmy tna
                        temat, grzecznie się do siebie odnośmy i nie obrażajmy uczuć innych.
                        • login_tymczasowy Re: księgarnie 09.04.08, 09:15
                          Gość portalu: miłośnik książek napisał(a):

                          > No, to się popraw chłopie i od tej pory żyjmy w zgodzie.
                          Ani mi sie sni.
                      • Gość: znajoma Re: księgarnie IP: *.gpsk.am.poznan.pl 09.04.08, 09:24
                        login_tymczasowy napisał:

                        > Ale mysle, ze akurat ja jestem fajny i sympatyczny.

                        Zgadzam sie z Toba :)
                  • e_werty Re: księgarnie 18.04.08, 23:31
                    "...byloby ci kupic Blaszany bebenek."

                    ... od żelaznego bębenka do Żelaznego Krztyża?
                • ant777 Re: księgarnie 09.04.08, 07:44
                  Gość portalu: kiland napisał(a):

                  > login_tymczasowy napisał: To bylby prawdziwy bialy kruk.
                  >
                  > Może nie biały kruk, ale gdyby była jakaś tania pozycja, to
                  kupiłbym sobie ją na własność, a tak to stale mam ją w
                  wypożyczeniu ...

                  Przetrzymujesz książki wypozyczone z biblioteki?
                  Kilka lat temu przez takich jak ty nie mogłem dostać pewnej książki
                  z biblioteki przy Łokietka. Próbowałem półtora roku. Po któryms tam
                  razie bibliotekarka powiedziała mi że ten co wypożyczył to studiuje
                  we Wrocławiu, a co jakis czas przychodzi mamusia i przedłuza
                  wypożyczenie ksiązki. Od tamtej pory więcej nie polazłem do
                  gorzowskiej biblioteki, bo to była zwykła strata czasu.
                  • Gość: kiland Re: księgarnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 08:17
                    ant777 napisał: Przetrzymujesz książki wypozyczone z biblioteki?

                    Słusznie, że poruszyłeś problem. Na wytłumaczenie mam to, że dlatego
                    chciałbym kupić książkę, bo stale muszę w wymaganym terminie odnosić
                    ją do biblioteki i dopiero pod warunkiem że nikt o nią nie pyta Pani
                    bibliotekarka pozwala wypożyczyć mi ją na następny okres czasu ... ?
                    Na dłuższy czas, trochę męczące, takie ciągłe bieganie do biblioteki.
                  • calama Re: księgarnie 09.04.08, 09:49
                    ant777 napisał:

                    > Od tamtej pory więcej nie polazłem do
                    > gorzowskiej biblioteki, bo to była zwykła strata czasu.
                    chciałabym korzystać z biblioteki i nawet czasami to robię, ale ...
                    kicham okrutnie po kurzu w starych książkach... najgorzej jak jest
                    taki zwykły, zżółknięty papier :(
                    ten bardziej kredowy nie wciąga tak kurzu
                    A jeszcze jest tam wieeeeele książek, które mam na swojej liście "do
                    przeczytania".
                  • e_werty Re: księgarnie 18.04.08, 23:50
                    "...Od tamtej pory więcej nie polazłem do gorzowskiej biblioteki, bo
                    to była zwykła strata czasu."

                    ... widać to!!! - "łażą" łajzy - trzeba było chodzic do biblioteki!
        • Gość: kiland Dlaczego ksiegarnia.daniel zamilkła ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 10:59
          Dlaczego ksiegarnia.daniel zamilkła na tym wątku forum ?

          Czyzbyście traktowali czytelników wybiórczo ... ?

          A może to tylko była taka mała autoreklama i na tym koniec ... ?

          Czekam na podanie Waszej strony www i odpowiedzi na zadane wcześniej
          przeze mnie Wam pytania ... ?
          • Gość: czytelnik Re: Dlaczego ksiegarnia.daniel zamilkła ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 12:26
            I co z tą ksiegarnia.daniel ?

            Zamknięta, że nikt nie odpowiada na pytania ?
            • Gość: chyba komornik ? Re: Dlaczego ksiegarnia.daniel zamilkła ... ? IP: 82.160.209.* 15.04.08, 21:50
              Chyba zbankrutowali ? Czy co ? Trzeba się nimi zainteresować ?
              • ksiegarnia.daniel Nie zamilkła, tylko zapracowana 15.04.08, 22:36
                Sorry, że tak długo nie odpowiadałem, ale walczyłem z komornikiem. W
                końcu zapłacił :)
          • ksiegarnia.daniel Re: Dlaczego ksiegarnia.daniel zamilkła ... ? 15.04.08, 22:39
            >Czyzbyście traktowali czytelników wybiórczo ... ?
            Absolutnie

            >A może to tylko była taka mała autoreklama i na tym koniec ... ?
            Raczej zostałem wywołany do tablicy. Autoreklama by była, gdybym sam założył
            wątek

            >Czekam na podanie Waszej strony www i odpowiedzi na zadane wcześniej
            przeze mnie Wam pytania ... ?
            Faktycznie wizytówki do dzisiaj nie było, ale po wpisaniu w
            googlach "księgarnia daniel" na pierwszym miejscu pojawia się moja strona
    • andresita zamówiłam siążkę u Daniela na stronie 10.04.08, 19:23
      Małżonek poszedł odebrać i się zdziwił. Książka jeszcze nie jest
      dostępna. Niestety przy zamówieniu nie było żadnych informacji, że
      ta książka będzie dostępna w późniejszym terminie. Skoro wybieram
      coś z (tak myślałam) zasobów księgarni Daniel i nie było żadnej
      wzmianki o terminie odbioru to jestem pewna, że idę i odbieram. Niby
      zwykłe nieporozumienie, a wystarczyłoby napisać na stronie czy przy
      zamówieniu, że mam się zgłosić za kilka dni, albo dzwonić, albo cos
      tam. Mały minus.
      • ksiegarnia.daniel Re: zamówiłam siążkę u Daniela na stronie 15.04.08, 22:45
        > dostępna. Niestety przy zamówieniu nie było żadnych informacji, że
        > ta książka będzie dostępna w późniejszym terminie. Skoro wybieram
        > coś z (tak myślałam) zasobów księgarni Daniel i nie było żadnej
        > wzmianki o terminie odbioru to jestem pewna, że idę i odbieram.
        >Niby zwykłe nieporozumienie, a wystarczyłoby napisać na stronie
        Tu się nie mogę zgodzić, na stronie w regulaminie jest napisane
        punkt IV, podpunkt 4. "Odbiór publikacji w księgarni odbywa się po
        uprzednim poinformowaniu Klienta (mailem lub telefonicznie przez
        księgarza)"
        • andresita Re: zamówiłam siążkę u Daniela na stronie 15.04.08, 22:48
          ksiegarnia.daniel napisał:

          > Tu się nie mogę zgodzić, na stronie w regulaminie jest napisane
          > punkt IV, podpunkt 4. "Odbiór publikacji w księgarni odbywa się po
          > uprzednim poinformowaniu Klienta (mailem lub telefonicznie przez
          > księgarza)"
          Pewnie tak jest. Ale przydałaby się informacja w mailu z
          potwierdzeniem. Albo gdzieś na stronie. Piszę to w ramach
          podpowiedzi, bo regulaminy mało kto czyta. A po co być
          rozczarowanym?
          Rzeczywiście dostałam informację (sms-em) i książkę już odebrałam.
          Dziękuję!
          • ksiegarnia.daniel Re: zamówiłam siążkę u Daniela na stronie 15.04.08, 22:55
            >Rzeczywiście dostałam informację (sms-em)
            Faktycznie, o SMS-ach nie ma słowa w regulaminie. Przepraszam :))
            A tak na poważnie, to trudno wszystkim dogodzić. Zdradzę tajemnicę,
            że strona jest prowadzona przez mojego głównego dostawcę i nie mam
            specjalnego wpływu na to, jakie komunikaty pojawiają się przy
            zamawianiu książek. Również internetowa oferta księgarni nie pokrywa
            się z tym, co jest na półkach. Są taie wydawnictwa, które nie
            handlują z hurtowniami, ale są za to obecne w księgarniach
            stacjonarnych, także w moich, np. Helion/One Press/Septem/Sensus i
            trochę innych.
            • andresita Re: zamówiłam siążkę u Daniela na stronie 15.04.08, 22:59
              ksiegarnia.daniel napisał:

              > A tak na poważnie, to trudno wszystkim dogodzić.
              Nie narzekam. Może trochę. ;)
              Fakt, że byłam rozczarowana, ale sama sobie jestem winna - nie
              czytałam regulaminu.
              Warto byłoby informację bardziej udostępnić - o terminie odbioru
              ksiązki, ale już znam ten punkt regulaminu i mi jest wszystko
              jedno. ;)
    • forumowy.komentator Re: księgarnie 11.04.08, 08:00
      a ja czytałem kiedyś "Płomyk"
      • obwodnica2 Ach ten Grass 15.04.08, 23:08
        Login Tymczasowy twierdzi, że Grass napisał "Blaszany bębenek" a nie
        Żelazny. Hola hola Loginie a czy nie dopuszczasz myśli, że sa dwa
        bębenki i dwa Grassy. Hm? A czy wiesz na pewno, że forumowicz
        czytający dużo książek nie jest aby mieszkancem swiata równoległego,
        a może tam Grass pisał inaczej i np nie wstąpił do SS
        • Gość: leggins Re: Ach ten Grass IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:29
          obwodnica2 napisał:

          > forumowicz
          > czytający dużo książek nie jest aby mieszkancem swiata
          równoległego,
          > a może tam Grass pisał inaczej i np nie wstąpił do SS
          Wtedy raczej czyta Vonneguta.
          • Gość: niewymagający Re: Ach ten Grass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:40
            Na grassie to ja zęby zjadłem. Ile razy po czytaniu człowiek legł na
            grass i tak się zaglębił w dumanie, kontemplację i trawienie fabuły,
            że dopiero nad ranem, jak ten "Latarnik", oczy przetarł, bo latarnią
            mu jacyś marynarze w oczy zaświecili i do kajuty jęli zapraszać ... ?
            • Gość: niewymagający Re: Ach ten Grass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:43
              A najbardziej to kocham sie w Hamingwayu. Nie raz to kiedy z młodymi
              ludźmi coś wspólnie czytamy, to on nie mogą wyjść z podziwu ... ? :

              "Stary człowiek i tyle może ?"
            • danny_boy Re: Ach ten Grass 18.04.08, 11:46
              >Na grassie to ja zęby zjadłem

              To po trawce można zęby stracić? Muszę ograniczyć palenie :)
              • Gość: niewymagający Re: Ach ten Grass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 12:16
                Pamiętam, jak w którąś niedzielę wieczorem podkoczyłem do księgarni,
                bo bardzo zachciało mi się wtedy coś poczytać. Książkę pod pachę i
                jadę. Już pod samym domem byłem, jak niebiescy chcieli sprawdzić co
                czytam, bo też mieli ochotę, ale nie mogli się zdecydować co ... ?

                Na szczęście byłem czysty, jak ten poseł, przed pierwszym czytaniem ?
                • Gość: niewymagający Re: Ach ten Grass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 13:06
                  Ponoć na Kosynierów Gdyńskich otworzyli nową bibliotekę i czytelnię ?

                  Czy będzie do poczytania tam coś, dla takiego wytrawnego czytelnika,
                  jak ja ? Zaznaczam, że słodkich i mdłych romansideł nie czytuję ?

                  • najlepszy_smok_wawelski Re: Ach ten Grass 18.04.08, 13:08
                    Gość portalu: niewymagający napisał(a):

                    > Zaznaczam, że słodkich i mdłych romansideł nie czytuję ?

                    Nie musisz. Z daleka widać, że czytasz tylko to, co inni psychopaci.
                    • Gość: niewymagający Re: Ach ten Grass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 13:31
                      Dla mnie dobry utwór literacki musi być czysty i klarowny w swym
                      przesłaniu ? Nie jakaś mętna historyjka pisana "W piwnicznej izbie".

                      Ważne jest też, by dzieło przepojone było, tzw. "SPIRITUS MOVENS" ?



                      • Gość: cytat Re: Ach ten Grass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 13:32
                        Cytat : "Spiritus movens jakiegoś przedsięwzięcia to osoba, która je
                        inspiruje. Wyrażenie książkowe. Po łacinie : duch poruszający."
                        • Gość: nicelus Re: Ach ten Grass IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.08, 13:53
                          kiland, czy ty należysz do ludzi którzy się nigdy nie poddają?

                          www.curiosum.org/archiv/2006/07/30/adolf-du-alte-nazi-sau/#more-208


                    • e_werty Re: Ach ten Grass 18.04.08, 23:57
                      "...Z daleka widać, że czytasz tylko to, co inni psychopaci...."

                      ... Krwawą Mary?
                      • pretty01 Werty, no nareszcie. 19.04.08, 12:18
                        Dobrze Cię widzieć.
                        Pozdrawiam.
                        :)
                        • e_werty Re: Werty, no nareszcie. 19.04.08, 12:39
                          Witam.

                          Dzięki za pamięć...

                          Zmieniłem lokalizację no i siec mam teraz radiowa! Ciekawe jaki
                          rachunek mi Netia wystawi...
                      • Gość: Kiland Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 19.04.08, 17:56
                        Broń się ...

                        BIBLIO racjo i kreacjo ... !!!

                        Bo cię zaleje ...

                        VIDEO mania, alkoholizm i narkomania ???

                        • e_werty Re: Broń się Biblio ... !!! 19.04.08, 18:09
                          "...Bo cię zaleje ...
                          VIDEO mania, alkoholizm i narkomania ???"

                          ... grafomania...
                          • Gość: kiland Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 19.04.08, 18:21
                            A może wreszcie ... ?

                            tak oczekiwana ... ?

                            w XXI wieku zwłaszcza ... ?

                            KULTURO mania ... ?
                            • Gość: kiland Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 19.04.08, 18:26
                              No to co będzie ... ?

                              e_werty kontra kultura ?

                              Czy ... ?

                              e_kiland kontra chamstwo ?


                              Zgoda buduje, niezgoda rujnuje ...
                              • Gość: kiland Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 19.04.08, 18:29
                                Podaj dłoń zgody, bo wyciągam swoją w tym momencie ...
                                • Gość: jóźkowy syn Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 19.04.08, 18:34
                                  Ano Kargul podejdź do płota, jak i ja podchodzę ...

                                  A zdejmij czapkę, jak i ja zdjął ...

                                  A na co mnie to ... ?

                                  A na okoliczność, że nasza wędrówka ludów już się zakończyła ?
                                  I trzeba było wojny, żeby nastał pokój ... ?

                                  • Gość: dziadek Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 22.04.08, 20:08
                                    Szukam książki do czytania dla mojego wnuczka, ponoć taka istnieje,
                                    tylko nie znam autora i tytułu ? Prawdopodbnie "Polskie legendy" lub
                                    coś w tym rodzaju. Są tam zapisane liczne znane polskie legendy, od
                                    orlego gniazda, historii Piasta Kołodzieja, Króla Popiela, Smoka
                                    Wawelskiego, Wandy co nie chciała Niemca, żółtej ciżemce, itd. itp. ?
                                    • Gość: magister Re: Broń się Biblio ... !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 10:15
                                      Sztuka stosowania NLP w grupie. Ja, mój zespół i ja
                                      Autor: Angus McLeod
                                      Tłumaczenie: Monika Szczęsny
                                      ISBN: 978-83-246-1283-3
                                      Tytuł oryginału: Me, Myself, My Team: How to Become an Effective
                                      Team Player Using NLP
                                      Format: B5, stron: 208
                                      Data wydania: 02/2008


                                      Ile zakup tej pozycji kosztować mnie będzie w księgarni Daniel ?
                                      • Gość: Charles V Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 23.04.08, 22:09
                                        "Z Panem Bogiem rozmawiam po łacinie,

                                        z niewiastami po francusku,

                                        z mężczyznami po niemiecku,

                                        a ze swoim koniem, po litewsku."


                                        /Charles Victor Wiliam, król Hiszpanii i lennik Polski (1500-1558)/
                                        • Gość: Michał Anioł Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 26.04.08, 22:27
                                          Ancora imparo.

                                          Ciągle się jeszcze uczę.
                                          • Gość: Thomas Carlyle Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 26.04.08, 22:34
                                            Książka - najczystsza istota ludzkiego ducha.
                                            • Gość: Ludwik Feuerbach Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 27.04.08, 16:41
                                              Im bardziej spoufalamy się z dobrymi książkami, tym mniejszy staje
                                              się krąg ludzi, których towarzystwo nas satysfakcjonuje.
                                              • Gość: trafiony Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 27.04.08, 16:48
                                                Gość portalu: Ludwik Feuerbach napisał(a): Im bardziej spoufalamy
                                                się z dobrymi książkami, tym mniejszy staje się krąg ludzi, których
                                                towarzystwo nas satysfakcjonuje.


                                                Bardzo trafione, zwłaszcza do złych, niegrzecznych i niekulturalnych
                                                dyskutantów z gorzowskiego forum ? Wymieniać na razie ich nie będę ?

                                              • Gość: E. Kant Re: Broń się Biblio ... !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 22:58
                                                Gość portalu: Ludwik Feuerbach napisał(a):

                                                > Im bardziej spoufalamy się z dobrymi książkami, tym mniejszy staje
                                                > się krąg ludzi, których towarzystwo nas satysfakcjonuje.

                                                Ludwiczku, dlaczego wyjąłeś mi to z ust..? ;)
                                                • Gość: Heinrich Heine Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 28.04.08, 21:58
                                                  "Tam, gdzie książki palą, niebawem także ludzi palić będą ... ?"




                                                  To mi przypomina fanatyczne postępki Pani Prezydent Ronowicz ... ?

                                                  Parafrazując, tam, gdzie książkami rzucają o bruk, tam niebawem i
                                                  ludźmi rzucać o bruk będą ... ?
                                                  • Gość: Jan Parandowski Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 30.04.08, 05:26
                                                    Książka jest prawdziwym symbolem pokoju, bardziej niż jakimkolwiek z
                                                    tych, który upragnionemu ideałowi towarzyszy w wyobraźni ludzkości.
                                                  • calama Re: Broń się Biblio ... !!! 30.04.08, 07:24
                                                    miło tak ci się pisze sam z sobą?
                                                    nudy masz?
                                                  • Gość: brat pit Re: Broń się Biblio ... !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 07:34
                                                    Niepokalana calama...:)
                                                  • Gość: intelektualista Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 30.04.08, 07:45
                                                    calama napisała:

                                                    > miło tak ci się pisze sam z sobą?
                                                    > nudy masz?

                                                    Na próżno mi szukać duszy podobnej, jak ja ... ?


                                                    Nie ma takich dwóch podobnych istot na świecie ... ?
                                                  • Gość: Pliniusz Młodszy Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 30.04.08, 09:09
                                                    Nie ma złej ksiażki, by w jakimś stopniu nie przynioła korzyści ... ?
                                                  • Gość: Maurice Chevalier Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 30.04.08, 14:18
                                                    Najchętniej czytam w oczach kobiet ... ?
                                                    Nie ma bardziej pasjonującej lektury ... ?
                                                  • Gość: Aleksander Dumas Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 01.05.08, 10:22
                                                    Ci, którzy czytają, wiedzą dużo ... ?

                                                    Ci którzy patrzą - wiedzą więcej ... ?
                                                  • Gość: Wiliam Maugham Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 01.05.08, 16:55
                                                    "Przywyczaić się do czytania kiążek, to zbudować sobie schron przed
                                                    wiekszością przykrości życia codziennego."
                                                  • Gość: Aleksander Puszkin Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 02.05.08, 14:22
                                                    Czytanie - to najlepszy sposób uczenia się.
                                                  • Gość: Henryk Sienkiewicz Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 02.05.08, 22:52
                                                    Nie dość kochać dobrych, ale trzeba kochać i złych, gdyż tylko
                                                    miłością można z nich złość wyplenić.
                                                  • Gość: Antoni Slomiński Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 04.05.08, 19:07
                                                    Czytanie i obowiązek to dwa niezbyt zgodne pojęcia. Najpiękniejsza
                                                    książka, gdy musi być przeczytana, staje się wrogiem.
                                                  • Gość: maturzysta Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 04.05.08, 19:19
                                                    Pamietam, jak w szkole mordowali nas z czytania niektórych lektur.

                                                    Najgorsza katorga to były oczywiście w Technikum : Lalka - Bolesława
                                                    Prusa, Chłopi - Władysława Reymonta i Dżuma - Alberta Camusa. Wtedy
                                                    na jednej lekcji cała klasa, osoba po osobie, dostawaliśmy jedynki.
                                                    Nikomu nie uszło na sucho. Wszyscy po kolei podchodzili do tablicy i
                                                    dukali, co inni podpowiadali, a polonistka i tak potrafiła przeorać
                                                    całą klasę, bo się okazywało, że nawet ci co podpowiadali, to z pod
                                                    ławki próbowali coś wyczytać i podpowiedzieć. Kiedy zostali zapytani
                                                    o całość fabuły, padali. Potem pojawiły się wersje filmowe i bryki.
                                                  • Gość: Aleksy Tołstoj Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 07.05.08, 16:50
                                                    Czytać wszystkiego nie trzeba. Należy czytać tylko to, co daje
                                                    odpowiedź na rodzące się w duszy pytania.
                                                  • Gość: przepowiednik Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 09.05.08, 22:58
                                                    calama napisała:

                                                    > miło tak ci się pisze sam z sobą?
                                                    > nudy masz?

                                                    Jak to pisze ... ?

                                                    Ja czytam, a nie piszę ... !!!
                                                  • Gość: dziadek do orzechó Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 10.05.08, 19:49
                                                    Gość portalu: przepowiednik napisał(a):

                                                    > calama napisała:
                                                    >
                                                    > > miło tak ci się pisze sam z sobą?
                                                    > > nudy masz?
                                                    >
                                                    > Jak to pisze ... ?
                                                    >
                                                    > Ja czytam, a nie piszę ... !!!


                                                    CZYTAJ DZIECIOM ...
                                                  • Gość: czytam Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 10.05.08, 19:55
                                                    Czytam dzieciom dużym i małym ...

                                                    Ancora inparo.
                                                    Ciągle się jeszcze uczę.
                                                    Michał Anioł
                                                  • Gość: Ludwik Hirszfeld Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 10.05.08, 21:46
                                                    Dzieci są czasem dobre, czasem złe, ale wnuki są zawsze nadzwyczajne.
                                                  • Gość: Decimus Junius Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 10.05.08, 22:10
                                                    Dziecku nalezy się największe poszanowanie.
                                                  • Gość: Curio Malaparte Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 11.05.08, 14:37
                                                    Dzieci w gettach nie są dziećmi.
                                                  • Gość: Edgar Allan Poe Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 11.05.08, 19:16
                                                    Dzieci,

                                                    podobnie jak twarde znycle,

                                                    lub nowoczesne greckie oliwki,

                                                    są bez wątpienia lepsze,

                                                    gdy są bite.
                              • Gość: Niegrzecznie e_wer Re: Broń się Biblio ... !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 14:02
                                Szanowny e_werty, ubliżasz ludziom bez powodu, zamiast coś wnieść
                                mądrego i konstruktywnego do wątku zmierzającego przecie ku poprawie
                                czytelnictwa w Polsce ? Nie tylko czytamy, także popularyzujemy ?

                                A Ty zachowujesz się jak ten nieczytatyniepisaty, któremu się ciągle
                                mówi, by rozstał się z alkoholem na rzecz czytelnictwa, on ciągle i
                                niepoprawnie pije i rozrabia ? Daj przykład młodzieży i zmień się
                                wreszcie, przynajmniej nie psuj konstruktywnej pożytecznej dyskusji ?
                                • Gość: niegrzecny e_werty Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 21.04.08, 19:39
                                  Dlaczego e-werty do tej pory nie wszedłeś na bardzo zmysłowy wątek
                                  thebird1. Nie trać okazji. Toż tam właśnie dyskutują ludzie na twoim
                                  bardzo wymagającym poziomie intelektualnym i kulturalnym, którego
                                  niestety my nigdy nie będziemy w stanie osiągnąć ani mu dorównać ...

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=78618167&v=2&s=0
                                  • Gość: niegrzecny e_werty Re: Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 21.04.08, 20:24
                                    Zajrzyj tam e_werty koniecznie. Toż tam dyskutują najznamienitsze
                                    gwiazdy i sławy naszego gorzowskiego aforum : thebird1, pretty01,
                                    nicelus, czysty_harry, redcloud. No może jeszcze paru brakuje choćby
                                    takich, jak ty, ale ręczę, że niebawem dołączą, jak tylko po północy
                                    natchnie ich umysły wena twórcza słynnego już „Spirytus Movens” ... ?
                                    • Gość: ???!!! Re: Broń się Biblio ... !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 12:46
                                      Najbardziej zdumiewa mnie, że do tej pożałowania godnej i wulgarnej
                                      dyskusji thebirda1, na tak niski jałowy temat włączyła się pretty01,
                                      osoba, która jest bodajże opiekunem tego forum ? Zlituj się Boże !!!
                                      Co ci ludzie maja w tych głowach ? Czyżby tylko p..y ? HORROR ... ?!
                      • Gość: Kiland Broń się Biblio ... !!! IP: 82.160.209.* 19.04.08, 17:56
                        Broń się ...

                        BIBLIO racjo i kreacjo ... !!!

                        Bo cię zaleje ...

                        VIDEO mania, alkoholizm i narkomania ???

                  • Gość: za-warciak Re: Ach ten Grass IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 23:13
                    Gość portalu: niewymagający napisał(a):
                    >Zaznaczam, że słodkich i mdłych romansideł nie czytuję ?

                    Jeżeli lubisz literackie wyzwania, to proponuję
                    WYMAZYWANIE Thomasa Bernharda.
                    Poznasz co to jest mozół...
                    Słowo po słowie przez 537 stron.

                    • Gość: Danny Re: Ach ten Grass IP: 82.160.26.* 18.04.08, 23:48
                      >>Zaznaczam, że słodkich i mdłych romansideł nie czytuję ?
                      >Jeżeli lubisz literackie wyzwania, to proponuję
                      >WYMAZYWANIE Thomasa Bernharda.
                      >Poznasz co to jest mozół...
                      >Słowo po słowie przez 537 stron.
                      Hej, za-warciak, poczytaj pozostałe wypowiedzi niewymagajacego, to
                      się dowiesz co on czyta, a czego nie. Wymienię ci kilka "tytułów" z
                      polskiej klasyki: Pan Tadeusz i ulubiony bohater Soplica, zwłaszcza
                      zalewający Robaka, potem Potop, a w szczególności imć Zagłoba itp.
                      itd.
                      Czy wiesz już dlaczego nie czytuje "słodkich i mdłych romansideł"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka