kobyla
05.01.02, 11:51
Miller (premier) pojechał do Watykanu z wnuczką, synem i synową. Za ich podróż
zapłaciła kancelaria premiera, czyli społeczeństwo - my , ja pan i pani.
Ciekawe czy pamiętacie inne komusze problemy z Kościołem. Ja nie mogę zapomnieć
kiedy w „Kropce nad I” Jolanta Kwaśniewska nazwała swego męża „pomazańcem
bożym”. A pamiętacie jak któryś z szefów telewizji w oficjalnym liście nazywał
papieża „pan papież”, „lider rzymskich katolików” itp. Jak widaćsą jakieś
problemy.