Dodaj do ulubionych

Nowy dziennik

IP: *.gorzow.mm.pl 13.09.03, 06:44
Dużo szczęścia i zdrowia Zespołowi Redakcji.
Obserwuj wątek
    • Gość: Danny Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 13:40
      Gość portalu: igoccc napisał(a):

      > Dużo szczęścia i zdrowia Zespołowi Redakcji.
      A dużo czytelników nie życzysz? (he, he)
    • Gość: Pleple Czy ma z tym coś wspólnego ten .... Zysnarski. nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 16:14
    • Gość: Jażem Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.03, 09:50
      Życzę sukcesów!!!
      Ludzie bądźmy wreszcie dla siebie bardziej życzliwi. Przeciez
      jak komuś coś się uda, to my tez mamy jakąś szansę!
      • j24 Re: Nowy dziennik 15.09.03, 11:54
        Gość portalu: Jażem napisał(a):

        > Życzę sukcesów!!! Ludzie bądźmy wreszcie dla siebie bardziej życzliwi.
        > Przeciez jak komuś coś się uda, to my tez mamy jakąś szansę!

        Nic dodać nic ująć. No może tylko jeszcze wypada się wybrać do kiosku.


        A co z obawami o zaangażowanie polityczne?

        Jakaś łata już jest (komuchy(?), solidaruchy(?), plebaniści(?)) - zresztą
        i tak Was słuchał nie będę - kupię i sam ocenię.
        • ant777 Re: Nowy dziennik 15.09.03, 12:28
          Ciekawe czy robiono jakieś badania marketingowe odnośnie gustów gorzowian i co
          najważniejsze przywiązania do obecnych gazet.
          • j24 Re: Nowy dziennik 15.09.03, 13:34
            ant777 napisał:

            > Ciekawe czy robiono jakieś badania marketingowe odnośnie gustów gorzowian
            > i co najważniejsze przywiązania do obecnych gazet.

            No cóż, nie wiem.
            Wiem za to, że są w Gorzowie ludzie, którzy z zasady nie kupują Gazety
            Lubuskiej (śmieszna nazwa, bo to Gazeta Zielonogórska przecież całym sercem).

            A nasza Wyborcza? - trzy, czterostronnicowa, wejdź na
            www1.gazeta.pl/gorzow/0,0.html
            w aktualności to zobaczysz ile jest tam do poczytania o tym co w Gorzowie.
            Trzy, góra cztery teksty dziennie. Trochę mało żeby zapłacić 2 złote.
            Kupujący Gazetę to:
            - Ci co nie kupują z zasady Gazety Zielonogórskiej (GL);
            - Ci co nie kupują z zasady byłego Organu Prasowego Polskiej Zjednoczonej
            Partii Robotniczej;
            - i Ci co uważają się za elitę (czyli nie wypada im kupować brukowców:)

            Czy Dziennik Gorzowski ma szansę? Nie czytałem go jeszcze, ale patrząc na
            dobrobyt mieszkańców naszego miasta... można mieć duże obawy.
            Zielonogórska musiałaby wyciąć jakiś kolejny numer z aferą w gorzowskim klubie
            żużlowym, żeby ludzie się wkurzyli, wygwizdali i zbojkotowali (tak jak
            poprzednim razem i żeby jeszcze na czas mieli alternatywę jakąś), ale teraz
            jest po bożemu Falubaz ligę wyżej, Stal w lidze powiatowej, tak więc węszyć
            afer nie ma potrzeby.

            Wiem, piszę jak radykał, ale mniej więcej tak to właśnie jest.

            Dodam tyle, że jak wdepną w politykę (ustawią się po którejś ze stron), to co
            prawda przyjdzie się radować kilka osób poprawnych politycznie, ale odejdzie
            elektorat obozu przeciwnego, razem z ewentualnymi wpływami z reklam i ogłoszeń.
            A rynek do zbyt wielkich nie nalezy i jeszcze do tego konkurencja dwóch
            tygodników...

            Sukces ? - trzeba wyrąbać sport, pisać ciekawej niż Gazeta Lubuska (tfu,
            Zielonogórska), czytelne ligowe tabelki, może nie tylko sport z Gorzowa...,
            sam nie wiem.... przyzwyczajenie drugą naturą człowieka, ciężko będzie...
            No to tyle (na początek).

            A tak z ciekawostek, czy widzieliście gdzieś przywieszoną jakąś reklamę,
            jakieś małolaty rozdające za darmo pierwszy numer Gazety lub coś takiego ???
            A może Linda przechadzał się w okolicach Katedry i gadał "co TY k... wiesz
            o czytaniu" :)
            • ant777 Nowy dziennik a nasza Wyborcza 15.09.03, 14:49
              Oj, widzę, że darzysz dużą sympatią Wyborczą. A przecież jej struktura jest
              taka sama jak Lubuskiej-Zielonogórskiej. Tu oddział, a w Zielonej centrala.
              Obydwie gazety należą do zachodniego kapitału. Zakładam że rekrutacja i
              selekcja w tych gazetach mają ten sam "model sita" więc mamy wyścig szczurów.
              Napewno pod względem "dużego formatu" czy "wysokich obcasów" lubuska nigdy nie
              dorówna wyborczej. Jestem ciekaw jak będzie wyglądał ten specjalny dodatek
              lubuskiej. Masz rację że wyborczą kupuje elita. Z tego co mi wiadomo, to
              większość czytelników GL stanowią emeryci, ludzie z wykształceniem zasadniczym.
              W lubuskiej nie uświadczysz tak rozbudowanych działów jak gospodarka-ekonomia
              czy arka noego. Mimo tego lubuska się sprzedaje lepiej niż wyborcza. Może to
              efekt wiernego-starego elektoratu? Jeśli tak, to za 10-20 lat elektorat wymrze
              i jednocześnie spadnie sprzedaż lubuskiej, sorry zielonogórskiej.
              Też mnie zastanawia i zdumiewa brak akcji promocyjnej nowego dziennika. Może
              sponsorują go ci sami ludzie którzy próbowali uruchomić giełdę przy
              Myśliborskiej? Jesli tak to marny koniec tej gazety.
              • j24 Re: Nowy dziennik a nasza Wyborcza 15.09.03, 15:32
                ant777 napisał:

                > Oj, widzę, że darzysz dużą sympatią Wyborczą. A przecież jej struktura jest
                > taka sama jak Lubuskiej-Zielonogórskiej. Tu oddział, a w Zielonej centrala.

                Zieląka wkurza w Wyborczej tylko kartkami (naklejkami czasem, "kocham Zieloną
                Górę" - wiem to był eksperyment/prowokacja, w wydaniu zielonogórskim była
                naklejka "KOCHAM GORZÓW WIELKOPOLSKI" :).

                Wkurza też wrzucaniem komentarzy do tekstów sportowych dotyczących drużyn
                na zielonogórskie forum, ale to wyraz niechlujstwa, a nie szowinizmu.


                Poza tym gorzowski dziennikarze mogą w sposób nieskrępowany nie reprezentować
                zielonogórskiej racji stanu i to nawet bez cykonady.


                W Gazecie Lubuskiej obowiązuje dyscyplina. Co ja Wam będę opowiadał, przecież
                doskonale wiecie:))) Znacie jakiegoś pisamka z gorzowskiej redakcji GL ?
                Ponoć niedawno doszło do incydentu :)))
                Nic z tego, kusi mnie, ale nic nie napiszę. Zresztą znam parę ciekawych
                anegdot... (milcz już dwudziestyczwarty!!!).

                > Obydwie gazety należą do zachodniego kapitału.

                Ale my powinniśmy się cieszyć, że obcy kapitał przyszedł :)
                Będzie lepiej, czyściej i po europejsku!
                • ant777 jeszcze o tej naszej wyborczej 16.09.03, 08:04
                  j24 napisał:
                  > Poza tym gorzowski dziennikarze mogą w sposób nieskrępowany nie reprezentować
                  > zielonogórskiej racji stanu i to nawet bez cykonady.

                  Jesteś tego pewnien, czy to jedynie subiektywna opinia. Kiedy zaczęło się
                  podbieranie instytucji z Gorzowa, pierwsza wszczeła larum Ziemia Gorzowska.
                  Czekałem kiedy ktoś z LUbuskiej odezwie sie na łamach w sprawie urzędów. Jak
                  juz było bardzo głośno, bodajże pan Siatecki (lub Pieczko) z zielonej
                  zaproponował paradyż II i okrągły stół. Niedawno w lubuskiej przeczytałem
                  króciutki felieton (?) Siateckiego o tym że niepotrzebnie u wojewody dubluje
                  się wydziały które istnieją u marszałka z propozycją aby te wydziały w urzędzie
                  wojewódzkim zlikwidować. A w wyborczej jaki był oddźwięk? Kto miał pisać w
                  Gorzowie o konflikcie gorzowsko-zielonogórskim? W gorzowskiej wyborczej pismaki
                  są od dziur w ulicach, a nie od publicystyki. Ale może się mylę.

                  > W Gazecie Lubuskiej obowiązuje dyscyplina. Co ja Wam będę opowiadał, przecież
                  > doskonale wiecie:))) Znacie jakiegoś pisamka z gorzowskiej redakcji GL ?
                  > Ponoć niedawno doszło do incydentu :)))

                  Jeśli szanowny j24 wyślę mi maila na ant777@gazeta.pl z podaniem szczegółów
                  tego incydentu to zasięgnę języka czy coś takiego miało miejsce.
                  • j24 Re: jeszcze o tej naszej wyborczej 17.09.03, 10:18
                    ant777 napisał:

                    > Jeśli szanowny j24 wyślę mi maila na ant777@gazeta.pl z podaniem szczegółów
                    > tego incydentu to zasięgnę języka czy coś takiego miało miejsce.

                    Odezwę się, chociaż z czasem coraz gorzej. Incydentu weryfikować nie trzeba :)
            • Gość: darek Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.agora.pl 19.09.03, 16:05
              ”Trzy, góra cztery teksty dziennie. Trochę mało żeby zapłacić 2 złote. ”

              Marku, za www1.gazeta.pl/gorzow/0,0.html nie płacisz 2 złote. Portal gazeta.pl
              można tylko do pewnego stopnia utożsamiać z Gazetą Wyborczą, jest to inny
              produkt.

              A jesli chodzi o gazetę to za dwa złote masz gazetę minimum
              kilkudziesięciostronicową. Nie licząc kolorowych magazynów, dobrego programu
              telewizyjnego i pisma dla pań.
              Wydanie gorzowskie masz gratis.

              A jeśli już porównywać to na
              www.gazetalubuska.pl/
              jest dziś dosłownie jeden tekst gorzowski.

              PS> Wiem jak łakniesz pisma tyylko gorzowskiego, ale wszelkie dotychczasowe
              próby wypadły niezbyt przekonująco. Chyba jeszcze trzeba poczekać.
    • marek_p Re: Nowy dziennik 15.09.03, 23:10
      Gość portalu: igoccc napisał(a):

      > Dużo szczęścia i zdrowia Zespołowi Redakcji.

      Przeczytałem dość uważnie. To nie jest gazeta codzienna, a jak na razie,
      periodyk ukazujący się co dwa dni.
      Nie znalazłem tam relacji z meczu żużlowego Stali Gorzów, to chyba jakaś
      drobna wpadka. Nazwiska członków redakcji nic mi nie mówią.
      Przydałby się jakiś Rosiak, albo WP (ten zdrajca jeden).

      Format zgrabny, coś jak Kurier Szczeciński. Cena atrakcyjna - 1,20 zł.
      Dużo informacji, mało publicystyki.
      Tematy dość ciekawe, ujęte trochę bez polotu. Na pierwszej stronie prowokujący
      tytuł, myślę, że potoczy się to w kierunku konfrontacji z władzami miasta,
      a z prezydenta raczej łatwo zrobić sobie wroga.

      Papier, moim zdaniem, kiepskiej jakości. Obawiam się, że nie dadzą rady się
      przebić, choć chciałbym się mylić.
      Kiedyś jakiś Niemiec w Kostrzynie robił kolorową darmową gazetkę, ale się
      zwinął - reklam mało, konkurencji dużo. Tyle, że w tamtej gazetce nie było
      co czytać, prawie same reklamy.
      Nie wystarczy się nazwać po gorzowsku, żeby to gorzowianie kupowali.

      Ciekawe kim są Ci ludzie. Żeby robić podobną gazetę trzeba być stąd.
      Myślę, że można by im trochę tematów podrzucić...

      Może zaglądają na forum, chętnie bym powymieniał (uwagi, rzecz jasna) :))))
      • redondo1 Re: Nowy dziennik 16.09.03, 10:18
        Wyborcza kapitał zachodni? Jaki zachodni? Agora - kapitał zachodni?
        Lubuska zachodni, ale nie wyborcza. Choć moim zdaniem to jest nieistotne.

        A co do nowego dziennika. Pierwszego numeru nie widziałem tylko drugi. Tytuł na
        pierwszej stronie „Willa pana Jędzrejczaka” dziwny. Bo tekst mówi nie o willach
        tylko o blokach miejskich. A w jednym z bloków mieszka przeciętny gorzowianin o
        nazwisku Jędzrejczak.
        Węsze mocną choć ukrytą linię polityczną. Michałowski Ostrouch -ale nie mam
        pewności.Zobaczymy w następnych numerach.
        Cena 1,20 złotych - za drogo.Co to za atrakcyjna cena za informacyjki o
        Gorzowie w większości zawarte w Lubuskiej czy Wyborczej.
        Wolę już bezpłatnik Bachalskiego.
      • martha4 Re: Nowy dziennik 16.09.03, 10:24
        marek_p napisał:

        > Gość portalu: igoccc napisał(a):
        >
        > > Dużo szczęścia i zdrowia Zespołowi Redakcji.
        >
        > Przeczytałem dość uważnie. To nie jest gazeta codzienna, a jak na razie,
        > periodyk ukazujący się co dwa dni.

        Pewnie na początek, dopóki redakcja się nie "dotrze", będą co dwa dni
        wychodzić.

        > Nie znalazłem tam relacji z meczu żużlowego Stali Gorzów, to chyba jakaś
        > drobna wpadka.

        Ze sportem baaaardzo kruchutko. Informacja sprzed tygodnia o śmierci
        zawodniczki, dziekuję za takie newsy. To nie tygodnik. Wszystko na ten temat
        już przeczytałam. Dziennik to dziennik. Wiadomości codzienne, co mi po
        rewelacjach sprzed tygodnia....


        >Nazwiska członków redakcji nic mi nie mówią.
        > Przydałby się jakiś Rosiak, albo WP (ten zdrajca jeden).

        To akurat dobrze. Młodzi, prężni, część z nich pracowała w radiu, część
        później u Bachalaskiego w gazecie, mają jakieś tam kontakty, dadzą sobie radę.
        Ale nazwiska znaczącego brak. To fakt. Może się zgłoszę;)))))))



        > Format zgrabny, coś jak Kurier Szczeciński. Cena atrakcyjna - 1,20 zł.

        Za dużo. Ja bym 60 gr zapłaciła. Nic w środku nie ma. Jedyeny rzetelny i nie
        nudny artykuł to ten z pierwszej strony.

        > Dużo informacji, mało publicystyki.
        > Tematy dość ciekawe, ujęte trochę bez polotu.

        Nabiorą wprawy:)

        > Nie wystarczy się nazwać po gorzowsku, żeby to gorzowianie kupowali.

        Tak. Najważniejsze to umieć słuchać mieszkańców. Codziennie odebrać 50
        telefonów i ma się materiał do artykułów na następny miesiąc.


        > Ciekawe kim są Ci ludzie. Żeby robić podobną gazetę trzeba być stąd.
        > Myślę, że można by im trochę tematów podrzucić...

        Jeszcze raz: dadzą sobie radę:))))

        I jeszcze jedna uwaga: mają problemy ze składem, i to poważne. W niektórych
        miejscach czcionka rodem wyjęta z gazetki szkolnej, w niektórych tekstu
        brakuje (zamazany), zły układ kolumn na stronie.

        Ale życzę im wszystkiegop najlepszego:))))))

        • martha4 Re: Nowy dziennik 16.09.03, 10:27
          Zapomniałam o błędach ortograficznych - korekta kuleje!
          Skrót tys. piszemy właśnie tak. Nie: "tyś."
          • Gość: Przemysław Bielewi Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 20:45
            Szanowni forumowicze.

            Dziękuję, za ciepłe słowa jakie padły pod adresem kierowanej przeze mnie
            redakcji. Z pokorą przyjmuję też słowa krytyki. Postaramy się z każdym numerem
            popełniać coraz mniej błędów.

            Gwoli wyjasnienia poruszę kilka poruszonych tu tematów.
            Nie jesteśmy koncernem prasowym, który stać na drogą reklamę. Ot, staramy się
            jak możemy, skromnymi środkami zrobić nową gazetę. Zorientowani na pewno wiedzą
            jakie są koszty legalnego oprogramowania, jakie trzeba zakupić do redakcji.
            Pomińmy już sprawę utrzymania samej redakcji i kosztów druku. Węźcie pod uwagę
            prowizję, jaka trzeba płacic za dystrybucję gazety, podatki itp. Dlatego cena
            jest też taka a nie inna. Taniej można by sprzedawać, ale trzebaby mieć
            bogatego sponsora, a takowego nie posiadamy. Założona gazeta ma cel biznesowy
            (czyli ma docelowo przynosić dochód).
            Zaczynamy skromnie, mają Państwo racje narzekając na dobór materiałów. Ale
            weźcie pod uwagę, że na początku istnienia musimy biegać za informacjami,
            przekonywać, nawiawiać, aby ktoś coś nam powiedział. Z czasem to się zmieni i
            informacje będą do nas napływały same. Zobaczycie jaki skok jakościowy
            materiału będzie już za miesiąc. Gdy tylko dotrze się zespół redakcyjny i
            udrożnimy sobie klanały zdobywania informacji przejdziemy na codzienne
            wydawanie, jak również objętośc gazety ulegnie zmianie.

            Nie mamy aspiracji konkurować z ogólnopolskimi dziennikami. Chcemy podawać
            wyłącznie informacje lokalne, gorzowskie. Prawda jest taka, że interesujący sie
            sprawami ogólnokrajowymi zawsze więcej dostaną w Rzeczypospolitej czy
            Wyborczej. Ale za to żadna gazeta nie da więcej lokalnych informacji od nas.

            Co do opcji politycznej.
            Nie narzucam piszącym w "Dzienniku" żadnego stylu. Ale siłarzeczy musimy
            odróżniac się od innych tytułow prasowych dostepnych na rynku. Sami możecie
            ocenić, że gorzowskie gazety lokują się raczej na lewo od centrum politycznego.
            Cóż więc nam zostaje aby być inni? Nie oznacza to promowania jakiejs partii
            politycznej czy lokalnej koterii. Jako redaktor naczelny jestem odpowiedzialny
            za to co pisze gazeta i podejmując się tej funkcji zastrzegłem sobie, że nikt
            nie będzie mi zza ramienia pokazywał palcem co, jak i o kim mam pisać.
            Pisać będziemy o wszystkich. O każdym kto ma się czym pochwalić. Ale to nie
            oznacza, że jeśli urzędnik żyjący z naszych podatków zrobi coś źle, to
            pominiemy to milczeniem.

            Mam nadzieję, że opowiedziałem choć na kilka nurtujących Was pytań.
            Gdyby ktoś miał bardziej szczegółowe, to proszę kierować je na adres:
            dziennikgorzowa@radiolan.pl

            Z poważaniem
            • j24 Re: Nowy dziennik 17.09.03, 10:16
              Gość portalu: Przemysław Bielewi napisał(a):

              > Co do opcji politycznej.
              > Nie narzucam piszącym w "Dzienniku" żadnego stylu. Ale siłarzeczy musimy
              > odróżniac się od innych tytułow prasowych dostepnych na rynku.
              > Sami możecie ocenić, że gorzowskie gazety lokują się raczej na
              > lewo od centrum politycznego.

              Szczególnie ta, z której gościnności właśnie korzystamy :) (ja się tu
              delikatnie uśmiecham, ale chłopcy z SLD pewnie robią w tym miejscu <rotfl>-a)

              Bart.Q mówi, że ZCHN (PiS) to lewica. Podobnie jak KPN i AWS :)
              No dobra, umówmy się, że dla Przemysława UW/PO to lewica. Niech będzie.

              Przypierniczyłem się niepotrzebnie (tak samo niepotrzebnie na wstępie się
              politycznie zadeklarowaliście, chociaż ponoć lewa noga idzie teraz na bok).


              > Cóż więc nam zostaje aby być inni? Nie oznacza to promowania jakiejs partii
              > politycznej czy lokalnej koterii.

              O.K. miła deklaracja.


              > Jako redaktor naczelny jestem odpowiedzialny za to co pisze gazeta
              > i podejmując się tej funkcji zastrzegłem sobie, że nikt nie będzie
              > mi zza ramienia pokazywał palcem co, jak i o kim mam pisać.

              A właściciel ? Rozsądny?, nie będzie się mieszał?


              > Pisać będziemy o wszystkich. O każdym kto ma się czym pochwalić.

              Właśnie, chociaż 50% pozytywnego materiału, optymistycznego lub chociaż
              wesołego :) i SPORT, ale nie taki jak w poprzednim numerze, misję wspierania
              trampkarzy zostawcie tygodnikom - aktualne informacje z pierwszej ligi!!!
            • martha4 Re: Nowy dziennik 17.09.03, 10:47
              Gość portalu: Przemysław Bielewi napisał(a):

              > Zorientowani na pewno wiedzą
              > jakie są koszty legalnego oprogramowania, jakie trzeba zakupić do redakcji.

              Wiedzą. I cieszą się, że jest legalne. Bo jest taka gazeta, która ukazuje się
              w Gorzowie i legalnego oprogramowania nie ma.


              > Taniej można by sprzedawać, ale trzebaby mieć
              > bogatego sponsora, a takowego nie posiadamy. Założona gazeta ma cel
              biznesowy
              > (czyli ma docelowo przynosić dochód).

              Ja rozumiem, że wraz z rozwojem dziennika przybędzie stron, artykułów, zdjęć,
              felietonów (do których pisania zaprosicie tych, co pisać potrafią), ale póki
              co, cena jest nieadekwatna do zawartości.


              > Zaczynamy skromnie, mają Państwo racje narzekając na dobór materiałów. Ale
              > weźcie pod uwagę, że na początku istnienia musimy biegać za informacjami,
              > przekonywać, nawiawiać, aby ktoś coś nam powiedział. Z czasem to się zmieni
              i
              > informacje będą do nas napływały same. Zobaczycie jaki skok jakościowy
              > materiału będzie już za miesiąc.

              Trzymamy za słowo!! :))))))


              > Ale to nie
              > oznacza, że jeśli urzędnik żyjący z naszych podatków zrobi coś źle, to
              > pominiemy to milczeniem.

              Ja się naprawdę cieszę, że coś się wreszcie zmieni, (mam taką nadzieję).
              Bo dotychczas na prasowym rynku gorzowskim było tak, że pani O. chodząc na
              rauty i popijając pifko, lub co innego ze świtą gorzowskich artystów nie
              śmiała nawet skrytykować ewidentnej szmiry, jakie się zdarzały na deskach
              gorzowskiego teatru, bo nie wypadało. No jak to, skrytykować Zosię, kiedy
              ostatnio na imieninach u niej byłam????

              I to nie tylko w dziale kultury tak się działo. Niestety gorzowscy
              dziennikarze tak sobie wychowali i magistrat, i urzędy, i przeróżne
              instytucje, że pisać im o nich źle nie wypada. Odetną dostęp do informacji,
              trzeba będzie biegać za nimi, prosić pania Jadzię czy panią Stasię, żeby
              cokolwiek powiedziała, po co się męczyć. Lepiej nie krytykować i mieć święty
              spokój.

              Dlatego cieszy mnie ta deklaracja bezstronności nowej gazety.

              Pozdrawiam

              • j24 Re: Nowy dziennik 17.09.03, 11:08
                martha4 napisała:

                > Dlatego cieszy mnie ta deklaracja bezstronności nowej gazety.

                W kwestii formalnej, zacytuj tę deklarację, Martho.
                • martha4 Re: Nowy dziennik 17.09.03, 11:31
                  j24 napisał:

                  > martha4 napisała:
                  >
                  > > Dlatego cieszy mnie ta deklaracja bezstronności nowej gazety.
                  >
                  > W kwestii formalnej, zacytuj tę deklarację, Martho.
                  >

                  Dwa posty wyżej naczelny nowej gazety juz to napisał, mam powtarzać???

                  Owa deklaracja bezstronności wynika z całości postu pana Bielewicza. Jeżeli
                  się mylę, to proszę mnie wyprowadzić z błędu.


                  "Cóż więc nam zostaje aby być inni? Nie oznacza to promowania jakiejs partii
                  politycznej czy lokalnej koterii. Jako redaktor naczelny jestem odpowiedzialny
                  za to co pisze gazeta i podejmując się tej funkcji zastrzegłem sobie, że nikt
                  nie będzie mi zza ramienia pokazywał palcem co, jak i o kim mam pisać.
                  Pisać będziemy o wszystkich. O każdym kto ma się czym pochwalić. Ale to nie
                  oznacza, że jeśli urzędnik żyjący z naszych podatków zrobi coś źle, to
                  pominiemy to milczeniem."
                  • j24 Re: Nowy dziennik 17.09.03, 11:50
                    martha4 napisała:

                    >> W kwestii formalnej, zacytuj tę deklarację, Martho.

                    > Dwa posty wyżej naczelny nowej gazety juz to napisał, mam powtarzać???

                    > Owa deklaracja bezstronności wynika z całości postu pana Bielewicza. Jeżeli
                    > się mylę, to proszę mnie wyprowadzić z błędu.

                    Trzeba uzupełnić cytat o jedno zdanie:

                    "Sami możecie ocenić, że gorzowskie gazety lokują się raczej na lewo od
                    centrum politycznego."

                    > "Cóż więc nam zostaje aby być inni?

                    Tak więc Przemysław B. znalazł sobie miejsce "po prawo" od Wyborczej
                    (że o tylko gorzowie nie wspomnę).

                    Ja bym wolał inną optykę. Przeciwwagę dla zielonogóskich gazet.
                    Ciekawe jak sejm przechyli się na prawo, a samorząd Gorzowa nie... to czyjej
                    stronie będzie optowała gazeta, po stronie ministra, który nie chce dać
                    pieniędzy dla Gorzowa, bo cośtam (a po prawdzie, bo wróg polityczny nim
                    rządzi), czy może po stronie Gorzowa (i gorzowian).
                    Widzę tu borysową optykę patrzenia na świat (coś o złym miejscowym dyktatorze
                    i dobrym Panu Wyzwolicielu (PW), co najpierw zabije, a potem da wolność).

                    Teoretyzuję (mając nadzieję, nieniemia racji).
                  • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 12:00
                    Szanowni Państwo.

                    Już śpieszę wyjaśnić kwestie, które poruszyliście w postach.

                    J24 pyta, czy właściciel nie będzie się mieszał do politycznej strony gazety.
                    Odpowiadam: Nie jest to pierwsza gazeta lokalna jaką zakładam dla wydawcy.
                    Ponieważ za każdym razem osiągam założony cel, wydawca mi zaufał i z
                    doświadczenia wie, że taka ingerencja przynosi efekty odmienne od
                    zamierzonego.

                    Moje sympatie polityczne nie też nie mają istotnego wpływu na treśc gazety
                    (prywatnie jestem monarchistą, tak, że praktycznie każda partia w Polsce jest
                    na lewo ode mnie :-)) Oczywiście pewna granica jest. Nie bedę propagował
                    przegięć w stylu politycznej poprawnosci czy pogladów New Age.

                    Co do sportu. Nie tylko pierwsza liga jest zajmująca. Będziemy opisywać
                    wszystkie imprezy, niezależnie od ich ważności, o jakich się dowiemy. W koncu
                    mamy zamiar podawać jak najwięcej lokalnych wiadomości. Tych sportowych też.

                    Martha4. Lokalne oprogramowanie po praktycznie podstawa. Nie ma nic
                    łatwiejszego jak "podkablowanie" konkurencyjnejgo tytułu, że ma nielegalne
                    oprogramowanie. Kary są takie, że praktycznie od razu można zamknąć tytuł.
                    Lepiej na początku wydac trochę wiecej i spać potem spokojnie.
                    A co do ceny. Daliśmy najniższą możliwą. Niższa doprowadziłaby nas do szybkiego
                    bankructwa.

                    A co do powiązań lokalnych dziennikarzy z władzą i urzędnikami.
                    To juz problem samych dziennikarzy. Skoro dadzą się kupić pilotykom, to ci sami
                    politycy nie bedą ich szanować. Potraktuja ich jak sprzedajne dz...i.
                    Ja z doświadczenia wiem, że można mieć przyjazne kontakty z politykami i można
                    ich krytykować. Wyznaje tylko jedna zasadę. Nigdy nie uderzać poniżej pasa :-)
                    To znaczy nie wywlekam na światło dzienne ich spraw rodzinnych, chorób, wad, o
                    ile nie rzutują one na jakość wykonywanej pracy. Z poprzednich miejsc gdzie
                    prowadziłem lokalne gazety mam wielu znajomych polityków z różnych środowisk.
                    Mogą sie nie zgadzać z moimi pogladami, ale wiedzą jedno, że zawsze dotrzymuję
                    danego im słowa. Mogą mnie nie popierac, ale maja pewien szacunek co do mojego
                    postepowania. To podstawy etyki dziennikarskiej.

                    Nie obawiam się taż jakiś reperkusji z powodu krytyki władzy. Przeżyłem już
                    niejedno. :-)

                    A ponieważ nie jestem związany z żadna opcją z Gorzowa, nie interesuje mnie tez
                    popieranie kogokolwiek. Nie oznacza to, że gazeta nie zajmie w przyszłości
                    jakiegoś stanowiska w konkretnej sprawie. Ale bedzie to bardziej wynikało z
                    trzeźwego osądu sytuacji niż powierzchownej sympatii.

                    Z poważaniem
                    Przemysław Bielewicz
                    • j24 Re: Nowy dziennik 17.09.03, 13:34
                      Gość portalu: pb napisał(a):

                      > J24 pyta, czy właściciel nie będzie się mieszał do politycznej strony gazety.
                      > Odpowiadam: Nie jest to pierwsza gazeta lokalna jaką zakładam dla wydawcy.
                      > Ponieważ za każdym razem osiągam założony cel, wydawca mi zaufał i z
                      > doświadczenia wie, że taka ingerencja przynosi efekty odmienne od
                      > zamierzonego.

                      J24 prowokował tylko :)


                      > A co do ceny. Daliśmy najniższą możliwą. Niższa doprowadziłaby nas do
                      > szybkiego bankructwa.

                      Dzisiaj rano chciałem kupić i w moim kiosku nie było :(
                      I co w tym temacie ? Brak profesionalizmu, jak na razie jedyna reklama to
                      ta uczyniona przez kolegów z lewackiej Gazety Wyborczej :)


                      > A co do powiązań lokalnych dziennikarzy z władzą i urzędnikami.
                      > To juz problem samych dziennikarzy. Skoro dadzą się kupić pilotykom,
                      > to ci sami politycy nie bedą ich szanować.
                      > Potraktuja ich jak sprzedajne dz...i.
                      > Ja z doświadczenia wiem, że można mieć przyjazne kontakty z politykami
                      > i można ich krytykować.

                      Pozytywny akcent.
                      Przywalić można (i trzeba). Chodzi o to by nie walić z zasady (wg klucza
                      partyjnego). Wiem, że nieszczęścia dobrze się sprzedają, ale niektórzy mają
                      ich przesyt. Coś miłego i pozytywnego. Pomyśl nad tym.

                      Nie ukrywam, że bym chciał gazety zaangażowanej emocjonalnie w sprawy
                      Gorzowa. Od człowieka z zewnątrz (redaktora naczelnego) trudno tego
                      oczekiwać. Jesteśmy pewnie dla Ciebie wysuniętą placówką, zadupiem.
                      Osobowości w redakcji jak na razie chyba jeszcze nie masz...

                      > Nie obawiam się taż jakiś reperkusji z powodu krytyki władzy. Przeżyłem już
                      > niejedno. :-)

                      Raczej nie sądzę, żeby bojówki SLD obrzucały Twoje mieszkanie koktajlami
                      mołotowa :)
                      To spokojne miasto. Borys z przekąsem pisał, że nawet bandytów mamy z importu,
                      bo policja jak na razie rodzimej przestępczości zorganizowanej nie dała się
                      wylęc a i obcych należycie przyjęła, przy aplauzie miejscowej populacji.
                      • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 16:46
                        J24 napisał: "Nie ukrywam, że bym chciał gazety zaangażowanej emocjonalnie w
                        sprawy Gorzowa. Od człowieka z zewnątrz (redaktora naczelnego) trudno tego
                        oczekiwać. Jesteśmy pewnie dla Ciebie wysuniętą placówką, zadupiem.
                        Osobowości w redakcji jak na razie chyba jeszcze nie masz..."

                        Fakt. Nie pochodzę z Gorzowa. Ale ja tu jestem tylko na okres rozruchu, jako
                        osoba mająca pewne doświadczenie. Jako osoby piszące zatrudniam wyłącznie
                        gorzowian. A i jak stąd odejdę za jakiś czas (zakładać kolejną gazetę), nowym
                        naczelnym będzie gorzowianin. Dlatego też obecnie nie mam zamiaru afiszować
                        swojej osoby za wszelką cenę. Nazwiska mają sobie wyrobić osoby, które piszą do
                        gazety. A co do znanych nazwisk. Niech piszą, tam gdzie są obecnie. Ani mnie na
                        nie nie stać, ani nie są mi potrzebne. Tworzony jest nowy zespół z młodych
                        ludzi, przed którymi otwiera sie jakaś szansa. Niech pracują na siebie!
                        Dlatego jesteśmy szansą dla wszystkich młodych ludzi, którzy chcieliby
                        spróbować tej przygody! Na pewno szybciej nauczą się zawodu dziennikarskiego u
                        nas, niż w dużej gazecie, gdzie biegają jak charty na posyłki, z napisanych
                        materiałów wybiera im się drobiazgi (a i tak redaktor ich prowadzący połowę
                        tekstu im zmieni). W "Dzienniku Gorzowskim" zaistnieją szybciej, szybciej też
                        odczują na własnej skórze reakcje czytelników na swoje teksty.

                        Z poważaniem
                        Przemysław Bielewicz

                        PS. Koktajli mołotowa nie obawiam się. Zazwyczaj ludzie bedący u władzy stosują
                        o wiele subtelniejsze metody. ;-)
          • Gość: Rachu Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 19.09.03, 13:27
            martha4 napisała:

            > Zapomniałam o błędach ortograficznych - korekta kuleje!
            > Skrót tys. piszemy właśnie tak. Nie: "tyś."

            Eeee, tam co to za błąd. Widzałem lepszy: w "Lubuskiej" na stronie sportowej
            jest tytuł: CELNIE TRAFIALI:))))
            A można trafic niecelnie?:)))
        • Gość: Rachu Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 19.09.03, 13:17
          martha4 napisała:

          > Ze sportem baaaardzo kruchutko. Informacja sprzed tygodnia o śmierci
          > zawodniczki, dziekuję za takie newsy. To nie tygodnik. Wszystko na ten temat
          > już przeczytałam. Dziennik to dziennik. Wiadomości codzienne, co mi po
          > rewelacjach sprzed tygodnia....

          Akurat sie z tym nie zgodze. Dziewczyna zmarła bodjaże w czwartek ok. 13.00.
          Nawet w radiu podali tę informacje po 17.00, a przecież nie każdy słucha radia
          i chyba nikt nie dzwoni do innego miasta dowiedzic sie czy ktos czasami nie
          umarł. Zreszta to co ukazało sie w poniedziałek i to raczej nie była informacja
          a reportaż zrobiony - moim zdaniem - bardzo dobrze. Praktycznie od początku do
          końca czuje się dawke emocji. A że żuzla nie było? fakt. Co jak co ale o żużlu
          musi byc choćby sie waliło. Podejrzewam, że jego brak jest chyba związany z
          wczesnym oddawaniem gazety do druku. Jeśli tego nie poprawią to nie wróżę im
          sukcesu (przynajmniej jeśli chodzi o sport).
    • redondo1 Re: Nowy dziennik 17.09.03, 19:18
      Kupiłem dziś i co i w dzienniku gorzowskim na eksponowanym miejscu komentarz
      redaktora naczelnego o Kwaśniewskim i jego domniemanej liście do parlamentu
      europejskiego. Iiiiiii to ma być gorzowska gazeta. W Lubuskiej też takie kloce
      polityczne walą. Robicie kalke.
      • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 21:41
        Drogi Panie.
        Jedna szpalta publicystyki na cała gazete, to chyba nie jest przesada,
        nieprawdaż? Zresztą rubryka "komentaż dnia" jest jedynym miejscem gdzie
        umieszczane są teksty niekoniecznie dotyczące miasta. Może Pan sam spróbowac do
        niej napisać.

        Z poważaniem
        Przemysław Bielewicz
        • Gość: ort. stare błędy IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 13:35
          Gość portalu: pb napisał(a):

          > Drogi Panie.
          > Jedna szpalta publicystyki na cała gazete, to chyba nie jest przesada,
          > nieprawdaż? Zresztą rubryka "komentaż dnia" jest jedynym miejscem gdzie
          > umieszczane są teksty niekoniecznie dotyczące miasta. Może Pan sam spróbowac
          do
          >
          > niej napisać.
          >
          > Z poważaniem
          > Przemysław Bielewicz

          ))))))))))))))))))))))))))))))))))))));;;;;0)))))))))))))))))))))))
          Panie Przemku Redaktorze Kochany , może jednak ta rubryka nazyawa się jednak
          "komentarz dnia" ?
    • klin Re: Nowy dziennik 18.09.03, 10:22
      Dyskusja niewątliwie interesująca, lecz chyba nieco abstrakcyjna. Dziennika nie
      widziałem na oczy, mimo kilku prób jego nabycia. Czy rozważano pomysł, by
      dziennik sprzedawać w kioskach z prasą?
      • martha4 Re: Nowy dziennik 18.09.03, 10:32
        klin napisał:

        > Dyskusja niewątliwie interesująca, lecz chyba nieco abstrakcyjna. Dziennika
        nie
        >
        > widziałem na oczy, mimo kilku prób jego nabycia. Czy rozważano pomysł, by
        > dziennik sprzedawać w kioskach z prasą?

        Wczoraj i ja nie zdołałam kupić.

        Za to jutro ubieram się strój sportowy i bedę biegać od kiosku do kiosku, może
        w końcu trafię. Za którym razem mi się uda???

        Ps. Drugi numer kupiłam przypadkiem w kiosku tuż obok "wodospadu" przy wejściu
        do parku.
        • klin Re: Nowy dziennik 18.09.03, 10:44
          martha4 napisała:

          > Wczoraj i ja nie zdołałam kupić.
          >
          > Za to jutro ubieram się strój sportowy i bedę biegać od kiosku do kiosku,
          > może w końcu trafię. Za którym razem mi się uda???

          Gratuluję samozaparcia. Prawdopodobnie dziennik jest adresowany do najzdrowszej
          części społeczeństwa.
          • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 17:14
            Bez obaw, Szanowni Państwo. Do sieci Ruch wchodzimy w przyszłym tygodniu. Jako
            monopolista nie śpieszy się on z podpisaniem umowy. Na razie mamy własną
            dystrybucję w około 90 punktach (codziennie dochodzi po kilka nowych).
            Może, mając obecnie kłopoty z nabyciem, nie bedą mieli Państwo mozliwości
            natrafienia na nasze pomyłki w pierwszych numerach, wynikające z rozruchu
            gazety. :-))

            Z poważaniem
            Przemysław Bielewicz

            PS. Chętnym służę plikami pdf...
            • redondo1 Re: Nowy dziennik 18.09.03, 19:06
              To znaczy że dalej będziecie walić te polityczne kloce w stylu tego o
              Kwaśniewskim i jego liście do parlamentu europejskiego? Fajnie że macie rubrykę
              na komentarz ale błagam - niech będzie miejski a nie o Kwaśniewskim czy innym
              Millerze
    • Gość: Janusz Zyczę miłego bankructwa. Szans nie macie ! NT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 22:12
    • aborys Re: Nowy dziennik 19.09.03, 08:37
      1. Dziennik zajmujący się sprawami wyłącznie lokalnymi skazany jest na porażkę.
      Większość dzienników regionalnych które widziałem części ogólnopolskie ma
      bardziej rozbudowane niż Lubuska. Nie sądzę, by Gorzowian nie interesowały
      sprawy ogólnopolskie, czy światowe. Jeśli ktoś poświęci swój dziennik wyłącznie
      sprawom lokalnym - czytelnika skarze na konieczność kupowania dwóch tytułów.
      2. Gazetę robi się albo dla kasy, albo by zyskać tubę własnych poglądów.
      Byle nie była nudna.
      3. Poproszę o pdf-a, bom spoza Gorzowa.
      • j24 Zamiast PDF... 19.09.03, 09:06
        ... Przemysławie skontaktuj się z Borysem. Mocne ma pióro (i prawicowe,
        a do tego gorzowskie, choć na wygnaniu. Rozrywkowe też.).

        W zasadzie nie wiem, czemu Ci podpowiadam. No dobra wiem - bo jestem
        "negatywnym elektoratem" Twojej konkurencji.

        W obecnym kształcie... nie masz szans konkurować. Cena ta sama co GL,
        a zawartość, przede wszystkim forma..., jakość papieru.
        Żeby mieć szansę wygrać z konkurencją trzeba zainwestować. Może i jesteśmy
        zadupiem, ale nie aż takim... żeby kupować tak marnie wydawaną gazetkę.
        Wiem, przyjemne to co pisze nie jest, ale, qrcze, chciałbym, żeby Wam się
        udało i patrzę jak marnujecie swoje pięć minut za "NOWOŚĆ!!!".
        • j24 Re: Zamiast PDF... 19.09.03, 09:23
          j24 napisał:

          > forma..., jakość papieru.

          Jeśli nie ma możliwości w szybkim tempie poprawienia formy, to musicie być
          zdecydowanie lepsi od konkurencji jeśli chodzi o treść.
          Obawiam się tylko, że zamiast wspierania pozytywnych inicjatyw (jak podpowiada
          Wam Anna) posłuchacie nawołań swojego czytelnika o wypełnieniu białej plamy na
          mapy korupcyjnej Polski. Bo, kurde, wszędzie słychać o aferach korupcyjnej,
          a u nas w Gorzowie takie one kiepskie. Tak ukrywane.

          Kurde, tak szczerze to ja bym nie chciał wiedzieć o korupcji w Gorzowie.
          Chciałbym, aby nad tą sprawą czuwała prokuratura. Żeby ona wystarczyła,
          żeby była aż tak dobra, żeby wystarczyła.
      • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 09:58
        Chętnych na otrzymanie pdf-a "DG" proszeę o przysłanie postu na adres:
        dziennikgorzowa@radiolan.pl Odeślemy pocztą zwrotną.

        J24.
        Naprawdę staramy się jak możemy. Gdybyśmy mieli dodatkowe srodki, to na pewno
        gazeta wyglądałaby inaczej. A tak do jej ostatecznego wyglądu bedziemy dopiero
        dochodzić.

        A zarzut, że nie bedziemy podawać informacji ogólnopolskich? Nie bedziemy,
        dlatego, że i tak nie mamy najmniejszych szans konkurowac z tytułami
        ogólnopolskimi. One są wielkimi koncernami i jako takie ZAWSZE bedą lepsze od
        nas. Nasza szansa jest w tym, że to my będziemy lepsi od gazet o zasiegu
        ogólnokrajowym i regionalnym w podawaniu wiadomości lokalnych. A że z tego
        powodu ktoś kupi dwie gazety? To żaden zarzut. Pan czyta tylko jeden tytuł?

        Pozdrawiam
        Przemysław Bielewicz
        • aborys Re: Nowy dziennik 19.09.03, 10:02
          Gość portalu: pb napisał(a):

          > powodu ktoś kupi dwie gazety? To żaden zarzut. Pan czyta tylko jeden tytuł?
          Oczywiście, że tak. Ostatnio nie czytam nawet tygodników.
          Po prostu nie mam czasu a praca nie zmusza mnie do lektury dzienników.
          Czytuję czasopisma branżowe, ale to inna półka.

        • martha4 Re: Nowy dziennik 19.09.03, 10:37
          Gość portalu: pb napisał(a):

          > Nasza szansa jest w tym, że to my będziemy lepsi od gazet o zasiegu
          > ogólnokrajowym i regionalnym w podawaniu wiadomości lokalnych. A że z tego
          > powodu ktoś kupi dwie gazety? To żaden zarzut. Pan czyta tylko jeden tytuł?
          >

          No właśnie, ja kupuję codziennie "Lubuską", "Wyborczą", "Rzeczpospolitą"
          raczej w czwartki tylko, reszta jest na ich stronach www, kupuję "Newsweeka",
          Wprost" i "Politykę", i jak wczoraj policzyłam ile ja miesięcznie wydaję na
          czasopisma, to się zastanawiam nad wydaniem kolejnej złotówki...
          Może się skończyć na tym, że jeśli poziom i zawartość "Dziennika" będą mierne,
          to będę go przeglądać u pani Jadzi w sklepie, i jeśli nie znajdę czegoś
          ciekawego - nie kupię.

          Dlatego z niecierpliwością czekam na te rewelacje lokalne, a jest ich dużo.
          Jeśli "Dziennik" chce być kupowany MUSI się zająć tematami, którymi z różnych
          przyczyn nie chcą się zajmować lokalne media.
          • redondo1 Re: Nowy dziennik 19.09.03, 14:13
            O!!!! dzisiaj jest rewelacja lokalna. Nowy kloc polityczny naczelnego. Tym
            razem nie o Kwachu ale o Erice od wypędzeń. To się nazywa gorzowska
            opiniotwórcza lokalność.
            I tak co dwa dni będziecie dawać takie wydumki o wielkiej polityce. Jeśli nie
            zamierzacie mieć działu kraj i świat to jaki ma sens takie komentarzysko?
            Odpowiadam. Nie ma sensu.

            Ciekawy jest apel j24 aby gazety nie pisały o korupcji we władzach. O kurcze
            mam nadzieje że gazety nie wezmą sobie tego apelu do serca.
            • j24 Re: Nowy dziennik 19.09.03, 14:55
              redondo1 napisał:

              > Ciekawy jest apel j24 aby gazety nie pisały o korupcji we władzach.

              To nie był apel. To by było MARZENIE!

              J24 napisali:
              > tak szczerze to ja bym nie chciał wiedzieć o korupcji w Gorzowie.
              > Chciałbym, aby nad tą sprawą czuwała prokuratura. Żeby ona wystarczyła,
              > żeby była aż tak dobra, żeby wystarczyła.

              Ale jest inaczej. Tak więc:

              > O kurcze mam nadzieje że gazety nie wezmą sobie tego apelu do serca.

              Tak więc nadzieja jest O.K.

              Byłem kiedyś na imprezie. Popiliśmy. Znajomy mi powiedział, że jak widzi
              pana X to mu się wymiotować chce. Mówi, że tamten robi to prawie jawnie.
              Od wielu lat, tyle, że cennika nie ma. Obowiązują ceny umowne.
              Wystarczy dać, a wszystko da się "załatwić".

              Z innej bajki: decydent wziął od kilku na raz, a dać mógł (to za co wziął)
              tylko jednemu. Gdy pozostali przychodzili z pretensjami czekała na nich
              odpowiedź: za mało dałeś.
              Próby nastraszenia prokuratorą kończyły się tym, że to Ty próbowałeś mnie
              skorumpować.

              Cześć z tych opowieści to mogą być pomówienia, nie mam złudzeń, że korupcja
              to tylko dowód wdzięczności wrzucony do kieszeni lekarza.

              Świat by był dużo piękniejszy, gdyby wszyscy twardo mówili NIE!
            • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 16:42
              Szanowny anonimie.
              Szkoda, że nie zauważasz korelacji pomiedzy Gorzowem a tematami, które
              poruszyłem. Czy z Gorzowa nikt nie bedzie kandydował do Parlamentu
              Europejskiego? Czy Gorzowa nie dotyczy problem niemieckich przesiedleńców?
              Zresztą w miare spływu informacji komentarze te bedą też i bardziej lokalne.
              Czy odmówisz lokalnej gazecie prawa do skomentowania spraw, które dotyczą nas w
              skali bardziej globalnej niż tylko miasto?

              A co do lokalnych afer. Nie sztuka rzucac klimkiem. Zakładam, że jeżeli na coś
              trafimy to przedstawimy funkcjonowanie mechanizmu korupcji. Ale to zalezy od
              samych czytelników, czy zechcą nas informować o pobodnych sprawach. W końcu
              jesteśmy małą gazetą a nie Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

              Z poważaniem
              Przemysław Bielewicz
              • redondo1 Re: Nowy dziennik 19.09.03, 16:57
                Czyli mam rozumieć że dalej będziecie walić te polityczne kloce o kwachu
                Steinbach itp?
              • Gość: czytacz Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 19.09.03, 18:49
                Dla mnie, gorzowianina, komentarz dnia to jest takie cos, co na 2 stronie piszą
                Baranski, Brykner i Krysiak. Tak, jak dzisiaj np. o Kaczanowskim. Pan naczelny
                o tym jednak napisac nie mogl, bo sie za malo tak lokalna przeciez sprawa
                interesowal. ot co.
                • redondo1 Re: Nowy dziennik 19.09.03, 19:25
                  J24 napisali:
                  > tak szczerze to ja bym nie chciał wiedzieć o korupcji w Gorzowie.
                  > Chciałbym, aby nad tą sprawą czuwała prokuratura. Żeby ona wystarczyła,
                  > żeby była aż tak dobra, żeby wystarczyła.

                  Prokuratura jest od przesluchiwania prowadzenia śledzt formulowania aktow
                  oskarzenia a dziennikarze od tego, żeby to opisali. Wytropiony i przesłuchiwany
                  przez prokurature gość (taki np.radny czy inna osoba publiczna) musi być
                  opisany przez gazete żeby ludzie wiedzieli co sie dzieje.
                  Od ujawniania afer są media a nie prokuratury. Niech media ujawniają jak
                  najwiecej afer z kregów władzy.To sól demokracji.

                  Media ujawnily ze nasz prezydent wziął strasznie drogi pre4zeny od gościa z
                  Pergo. Czy źle zrobiły? Bardzo dobrze od tego są. A prezydent na drugi dzień po
                  ujawnieniu powinien ye pieniądze zwrócić temu gościowi i wszystkich przeprosić.
                  Tak nie zrobił. Jego sprawa ale ja przynajmniej jako jako obywatel wiem jużco o
                  nim myślec. Więcej afer więcej łaknę ujawniania afer. Uwielbiam jak media
                  ujawniają afery. Po prostu bardzo mnie to cieszy. Czuję że żyję w normalnym
                  demokratycznym kraju gdzie czwarta władza robi to czego od niej oczekuje
                  obywatel

                  • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 23:04
                    Jak widzę, niektórym zależy na wykrywaniu przez prase afer. Nie ma sprawy.
                    Niech tylko miną pierwsze trudności organizacyjne to ufunduję wysoką nagrodę
                    pieniężną dla tego, który dostarczy mi informacji o jakimś przekręcie we
                    władzach!

                    A co do komentarzy.
                    Jeżeli piszę je ja, to zamieszcam tam to co akurat NA MNIE zrobiła aktualnie
                    wrażenie. Czy to cos złego? mam się zmuszać do komentowania akurat lokalnego
                    wydarzenia bo jest lokalne, choć nie zawsze ciekawe?

                    Pozdrawiam
                    Rednacz
                    Przemysław Bielewicz
                    • bart.q Re: Nowy dziennik 23.09.03, 09:01
                      Gość portalu: pb napisał(a):

                      > Jeżeli piszę je ja, to zamieszcam tam to co akurat NA MNIE zrobiła aktualnie
                      > wrażenie.

                      Wy tu sobie gadu, gadu, a ja w ogóle nie wiedziałbym o czym mowa gdyby nie
                      forum... Wyborczej. :)
                      • Gość: czytacz Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 23.09.03, 15:26
                        Właśnie. Taki naczelny to musi mieć tupet, żeby promować swoje pisemko na forum
                        konkurencji. Tak to Wyborcza jest zła, ale jak trzeba kontakt z czytelnikami
                        nawiązać to tylko na forum Wyborczej. Może własną stronkę stworzycie? Teraz
                        html kazdy umie.
                        Ale tak w ogóle - to niech Pan naczelny tu pisze. Zawsze to ciekawiej i jest
                        motywacja, by wejsc na portal Gazety...
                    • Gość: czytacz Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 23.09.03, 15:05
                      Gość portalu: pb napisał(a):

                      > Jeżeli piszę je ja, to zamieszcam tam to co akurat NA MNIE zrobiła aktualnie
                      > wrażenie.
                      Szkoda, ze to, co zrobiło NA PANU aktualnie wrażenie, nie musi robić wrażenia
                      na czytelniku w Gorzowie. Zresztą, jak chce komentarz o wypędzeniach czy
                      Kwaśniewskim, to wybieram Stasińskiego, Skalskiego, Pacewicza czy innych
                      komentatorów Wyborczej. Przynajmniej wiem, ze sie znaja na tym, co pisza.
                      • klin Re: Nowy dziennik 23.09.03, 15:23
                        Gość portalu: czytacz napisał(a):

                        > Zresztą, jak chce komentarz o wypędzeniach czy Kwaśniewskim, to wybieram
                        > Stasińskiego, Skalskiego, Pacewicza czy innych komentatorów Wyborczej.
                        > Przynajmniej wiem, ze sie znaja na tym, co pisza.

                        Ale jeśli pb nie napisze o wypędzeniach, nigdy się nie dowiesz, czy się na tym
                        zna. A jakie wnioski z lektury, czytaczu?
                        • Gość: czytacz Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 23.09.03, 15:42
                          Ale ja od pb nie wymagam, by pisał o wypędzeniu, ale o Gorzowie. Tak samo nie
                          chce, by Renata Ochwat komentowała wojnę w Iraku. Każdy powinien mieć swoją
                          działkę, na której się dobrze zna. Owszem, Renata może mieć pojęcie o wojnie w
                          Iraku, tak jak PB o wypędzeniach, ale ona pracuje tylko w wydaniu lokalnym
                          Wyborczej, a on jest tylko naczelnym lokalnej gazetki.
                          • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 20:03
                            Nie moja wina, że nikt w Gorzowie nie robi porządnej lokalnej strony, gdzie
                            byłoby forum dyskusyjne, tak jakto jest w większości miast. Dlatego prosze nie
                            mieć do mnie pretensji o pisanie tutaj. A zresztą jest to forum otwarte.

                            A co do znajomości tematów poruszanych w komentarzach. Proponowałem, aby któryś
                            z oponentów sam cos napisał, skoro krytykuje, to musi sie na tym znac. Cóz,
                            może to nieistotne, ale moje teksty były sporadycznie publikowane w
                            największych polskich gazetach. I skoro zabieram głos na jakis temat, to
                            oznacza, że zastanawiałem się nad problemem i mam wyrobione zdanie. Proponuje
                            przeczytac jutrzejszy komentarz dnia. Jest akurat bardzo lokalny.

                            Pozdrawiam
                            Przemysław Bielewicz
                            • bart.q Re: Nowy dziennik 23.09.03, 20:16
                              Gość portalu: pb napisał(a):

                              > Nie moja wina, że nikt w Gorzowie nie robi porządnej lokalnej strony, gdzie
                              > byłoby forum dyskusyjne, tak jakto jest w większości miast.

                              Są lokalne strony i mają swoje fora. Prawie nikt ich nie używa.

                              Zresztą zasugerowane tu zostało żeby nowy dziennik zrobił swoją stronę i używał
                              właśnie jej do komunikacji z czytelnikami. To naprawdę dziwacznie wygląda kiedy
                              takie dyskusje prowadzi się u kogoś trzeciego, a wprost trąci amatorką jeśli
                              jest to u konkurencji (która przecież nie będzie zamykać swojego forum, bo to
                              jej tylko oglądalność napędza).
                              • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 09:07
                                Panie bart.

                                Ja doceniam fakt, że forum Gazety jest chyba najpopularniejsze w Gorzowie.
                                Dlatego tu piszę, Zresztą temat nowej gazety nie ja tu założyłem. Nie mam
                                zamiaru zakładać osobnej strony z forum dziennika, bo sam Pan podał informacje,
                                że inne lokalne strony sa praktycznie nieodwiedzane. Ja się zajmuję robieniem
                                gazety a nie prowadzeniem usług internetowych. Jeszcze trochę i bedzie Pan
                                wymagał abyśmy przez telefon bajki dzieciom opowiadali... :-)
                                To wstyd, że w tak duzym mieście nikt nie potrafi zrobić ciekawej prywatnej
                                lokalnej strony informacyjnej. W o wiele mniejszych miastach jest takich stron
                                po kilka. Np. proszę obejrzec sobie strony ze Stargardu szczecinskiego. Misto
                                ponad dwa razy mniejsze i ma kilka dużych lokalnych stron informacyjnych. Nawet
                                na miejskiej stronie jest bogate forum dyskusyjne. A prywatnym twórcom polegam
                                wzorowanie sie na stronie www.info.stargard.pl. A jest to tylko jedna z
                                czterech najwiekszych w mieście.

                                Pozdrawiam
                                Przemysław Bielewicz
                                • bart.q Re: Nowy dziennik 24.09.03, 10:05
                                  Gość portalu: pb napisał(a):

                                  > To wstyd, że w tak duzym mieście nikt nie potrafi zrobić ciekawej prywatnej
                                  > lokalnej strony informacyjnej.

                                  Strona UM:
                                  www.gorzow.pl/

                                  Strona Maćka Zakrzewskiego:
                                  www.gorzow24.pl/

                                  Kolejna strona ogólnogorzowska:
                                  www.gorzow.com/

                                  Coś konkurencji - strona Ziemi:
                                  www.ziemiagorzowska.pl/
                                  • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 20:26
                                    do barta.

                                    Nie chodziło mi obrak stron z informacjami, tylko o brak porządnego forum
                                    dyskusyjnego na jakiejs stronie.

                                    Przemysław Bielewicz
                                    • bart.q Re: Nowy dziennik 25.09.03, 09:19
                                      Gość portalu: pb napisał(a):

                                      > Nie chodziło mi obrak stron z informacjami, tylko o brak porządnego forum
                                      > dyskusyjnego na jakiejs stronie.

                                      Przecież są na stronach porządne fora dyskusyjne.
                                      Chodzi Panu nie o jakość wykonania, a o popularność. Na to nie ma niestety
                                      wpływu nikt nie mający dużej reklamy pozainternetowej, czyli nikt poza gazetami.
                                      Do dzieła!
                                • Gość: uczen Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 24.09.03, 16:49
                                  A ja polecam strone I LO - www.1lo.gorzow.pl i forum dyskusyjne
                                  www.forum1lo.gorzow.pl ... stronka nie byla ostatnio aktualizowana, ale w
                                  pazdzierniku bedzie jej nowa wersja - no i dodam, ze w grudniowym konkursie
                                  portalu eduseek strona 1lo byla najlepsza szkolna strona internetowa w Polsce.
                                  warto zajrzec np. do archiwum newsow. nawet licealisci moga zrobic dobra strone
                                  panie Bielewicz. jesli w stargardzie jest szkola, która ma lepszą witrynę,
                                  prosze o adres.. uczen I LO
                                • Gość: Szymon Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 24.09.03, 19:19
                                  Panie Bielewicz!
                                  Wracaj pan do miasteczka, czyli Stargardu Szczecińskiego, skąd pochodzisz i
                                  skąd przybyłeś do Gorzowa, by tutaj szukać pieniędzy. Zamąciłeś tutaj w głowach
                                  młodych, nieopierzonych pseudoprawicowców. Wracaj pan szybko do domu, bo
                                  wyciągnę na wierzch numery, które pan wczesniej wykręcił. I to dopiero będzie
                                  afera.
                                  • Gość: pb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 20:24
                                    Szymonie, zamiast straszyć - działaj!!!
                                    Wyciągaj co tam masz. Kogo ze mnie zrobisz? Gwałciciela? Pedofila? Złodzieja?

                                    Jak widzę, informacja o mojej sympatii do czerwonych dotarła i do Gorzowa.
                                    Wcześniej czy później spodziewałem sie podobnego ataku jak Szymona. Szkoda
                                    tylko, że ten tchórz się nie raczył przedstawić.

                                    Ubawiony do łez
                                    Przemysław Bielewicz
                                    • Gość: Szymon Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 24.09.03, 21:20
                                      Panie Bielewicz
                                      Wracaj pan do Stargardu i nadal wymieniaj swoje poglądy w utworzonym przez
                                      siebie ,,Regionalnym Informatorze Internetowym'', w którym mąciłeś mózgi
                                      miejscowym chłopysiom. Pana zdolności mąciwody wykorzystał szybko pan Słomski i
                                      zatrudnił pana do rozbudowy ,,imperium'' pod tytułem Stowarzyszenie Polskiej
                                      Niezależnej Prasy Lokalnej...Mam forumowiczów informować dalej, co było
                                      dalej?
                                      • Gość: Szymon Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 24.09.03, 22:09
                                        Co, panie Bielewicz, przytkało pana?
                                        No to muszę doinformować forumowiczów, że otrzymał pan zadanie tworzenia jak
                                        największej ilości lokalnych ,,dzienniczków''. Zaczął pan od swojego Stargardu.
                                        No i tak powstał ,,Dziennik Stargardzki'', który to po pana odejściu z
                                        redakcji do jako takiego poziomu do dzisiaj próbuje wyciagnąć obecny naczelny
                                        Tomasz Duklanowski. Pan natomiast otrzymał kolejne zadanie od swojego
                                        zwierzchnika: stworzyć dziennik w Gorzowie. Wielu zastanawia się skąd na to
                                        wszystko kasa. No cóż. Zadbały o to dwie fundacje: Fundacja Centrum Prasowe dla
                                        Krajów Eurpy Środkowo - Wschodniej i tajemnicza IDEE... No, na dzisiaj
                                        wystarczy. Pozdrawiam.
                                        • Gość: pb. Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 08:45
                                          Szymonie, wcale mnie nie przytkało, ale bądź konsekwentny. Skoro byłem takim
                                          słabym naczelnym po którym, jak piszesz: "do jako takiego poziomu do dzisiaj
                                          próbuje wyciagnąć obecny naczelny Tomasz Duklanowski", to niby dlaczego to ja a
                                          nie on dostał propozycję założenia gazety w Gorzowie?

                                          A co do spiskowej teorii dziejów jaka próbujesz tu zainsynuować. Czy ty w ogóle
                                          zdajesz sobie sprawe jakie trzeba mieć pieniądze aby założyć taka gazete
                                          jak "Dziennik Gorzowski"? To po pierwsze. Po drugie: Czy możesz podać więcej
                                          informacjhi na tamet jaki poruszyłeś? Przyznam się, że pierwszy raz o tym
                                          słyszę, ale skoro stawiasz to jako zarzut, to napisz co w tym takiego złego.

                                          Szczerze ubawiony
                                          Przemysław Bielewicz

                                          PS. Do J24.
                                          Nie obawiaj się, nie zrobię z DG politycznej gadzinówki. Nie za to mi płacą.
                                          To, że poprzednią gazetę prowadziłem w czasie kampanii wyborczej do samorządu
                                          jest inna sprawą. Po prostu otrzymałem zadanie doprowadzenia do wygrania
                                          kandydata na prezydenta spoza SLD. I udało się. Było to sukcesem całego zespołu
                                          redakcyjnego. W Gorzowie gazeta jest przedsięwzięciem czysto biznesowym, baz
                                          jakiś zadań. Ja tylko mam zorganizować redakcje i znikam. Tak więc nie mam
                                          żadnego długufalowego planu politycznego.
                                        • Gość: Zzzii Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.mm.pl 09.10.03, 13:36
                                          dziennik jest do dupy, ale mógłby być lepszy. Jeszcze ta Gordziewicz próbowała
                                          coś pisać, ale pani Marto nie do takiej gazety. Pamiętam ją z telewizji, jest
                                          dobra. Nie słodzi tak jak inni. Powinna nauczyć pisania innych. dobrze, że
                                          odeszła z tego dzienniczka. bez niej padniecie. Chyba, że ten od drogiego
                                          ciepła jeszcze coś pomoże, bo jak się postara to i on dobrze napisze.
                                          pozdrowionka
                                    • j24 Fajny tekst wczoraj czytałem 25.09.03, 07:55
                                      "Gorzowskie drogie ciepło". I nie było to o nadużyciach w PEC-u, czy EC.
                                      Bardzo ciekawy tekst o alternatywnych (odnawialnych) źródłach energii.

                                      "A, o centrum zapomnieli". Dranie, śmieciarze. Parada brudasów. I o aromatach
                                      było (o psich kupach nie wiem, ale chyba nie).
                                      Dobra w następną sobotę zamiast sprzątania świata wyskoczymy z Przemysławem
                                      na miasto z workami na śmieci, zrobimy sprzątanie Gorzowa i pięknie już będzie!

                                      A następny numer też kupię !


                                      Gość portalu: pb napisał(a):

                                      > Jak widzę, informacja o mojej sympatii do czerwonych dotarła i do Gorzowa.
                                      >
                                      > Ubawiony do łez
                                      > Przemysław Bielewicz

                                      Nie będę kupował jak skupisz swoją uwagę na swych upodobaniach do barw
                                      (jednej czy drugiej).
                                      Ale... może kto inny za to kupi. Twój wybór (chyba wciąż go masz).
                                      • martha4 Re: Fajny tekst wczoraj czytałem 25.09.03, 08:44
                                        Ty szczęściarzu!
                                        Ja nie zdołałam kupić wczorajszego numeru, wogóle żadnego od zeszłego
                                        tygodnia, w pobliżu moich codziennych "tras" nie ma go w sklepach i kioskach.
                                        Czasu na bieganie i poszukiwania brak.

                                        Ja proszę o PDF.
                                        I informację o dystrybucji.
                                        • j24 Horbi - co ciekawego powiedzieli ? 29.09.03, 07:37
                                          ... bom w piątek nie kupił, a ciekaw jestem :)


                                          > Ja nie zdołałam kupić wczorajszego numeru, wogóle żadnego od zeszłego
                                          > tygodnia, w pobliżu moich codziennych "tras" nie ma go w sklepach i kioskach.

                                          Koło Zakładu Energetycznego i w okolicach Katedry zwykle jest.
                                      • j24 Re: Fajny tekst wczoraj czytałem 29.09.03, 07:50
                                        j24 napisał:

                                        > "Gorzowskie drogie ciepło". I nie było to o nadużyciach w PEC-u, czy EC.
                                        > Bardzo ciekawy tekst o alternatywnych (odnawialnych) źródłach energii.

                                        Temat pokrewny - wiatraki. Nie te od Don Kichota, i nie tylko te po ciągnikach.
                                        Bardzo ciekaw jestem, czy wiatr można pozyskiwać taką turbiną za frajer, czy
                                        trzeba Balcerowiczowi coś odpalić.
                                        Może są jakieś przepisy, że duży wiatrak to duże problemy (pozwolenia,
                                        koncesje, akcyza, vat, podatek wiatrowy, działka dla ochrony środowiska),
                                        a mały wiatraczek taki na swoje potrzeby (żeby ogródek oświetlić) wymaga tylko
                                        pozwolenia na budowę, projektu, zgody starostwa, gminy i Komitetu Do Walki
                                        Z Nielegalnych Chwytaniem Zefirka (KDWZNCZ).

                                        Tak już poważnie to temat jest interesujący, wiele danych pewnie udało by
                                        się zebrać z netu.
                                        Na Baczynie wiatraków raczej robić się nie będzie, ale jak mi doniesiono
                                        cośtam chyba ruszy, w końcu facet wydał parę groszy na zakup tej fabryki,
                                        więc już chyba powinien próbować zarabiać...
    • j24 Nowy miesięcznik: "Miasto" 25.09.03, 07:37
      > Dużo szczęścia i zdrowia Zespołowi Redakcji.

      ... i normalnie reklamują się, nie działają w konspiracji ...
    • Gość: bbb Re: Nowy dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 12:34
      Coraz więcej gazet w mieście,coraz więcej ośrodków opiniotwórczych, może
      sprawić,że w strachu przed krytyką działania podejmowane przez miasto będą
      bardziej skuteczne.
      • Gość: zamieszane Re: Nowy dziennik IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.03, 20:47
        Nie, Miasto ma Ziemie Gorzowską i uważa że to wystarczy. Reszta gazet sie nie
        liczy. Ziemia Gorzowska juz miasta nie krytykuje, a miastao nie krytykuje
        Ziemi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka