Dodaj do ulubionych

Ścieżki rowerowe

24.06.08, 12:55
oki, można na mapie poszukać, poplanować
są nawet mapy ze ściezkami rowerowymi w okolicy Gorzowa

ale...
nie ma tam informacji czy na danej trasie jest okropny bruk, tarka
czy piachy po pachy

można by tu wymienić się informacjami

Nie polecam drogi przez las z Santoczna do Różanek - chyba, że po
dwóch tygodniach deszczu ;)

Interesuje mnie droga z Kłodawy w stronę Łośna, ale na zakręcie
przed Łośnem jakiś kilometr jest droga prosto na Santoczno.
Bruk.
Czy obok jest jakiś ubity kawałek do przejazdu?
Da się tamtędy przejechać nie wytrząsając z siebie śniadania?

Jakie jeszcze fajne trasy polecacie?
Obserwuj wątek
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 24.06.08, 12:59
      może podobnie do lubuskiego na weekend
      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,5333557,Lubuskie_na_weekend__Park_Muzakowski.html

      można by opracować lubuskie rowerem na weekend ;)
      • Gość: nicelus Re: Ścieżki rowerowe IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.08, 15:11
        w taki upał myślisz o rowerze?

        gorzej mają chyba tylko bociany. jak jest upalne słońce, pada
        deszcz, wieje huraganowy wiatr, to spoglądam na bociany i myślę: one
        to mają przechlapane!

        BOCIANY

        • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 07:13
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > w taki upał myślisz o rowerze?
          ostatnio myślę tylko o rowerze ;)
          biorę pod uwagę urlop na dwóch kółkach :)


          > gorzej mają chyba tylko bociany. jak jest upalne słońce, pada
          > deszcz, wieje huraganowy wiatr, to spoglądam na bociany i myślę:
          one
          > to mają przechlapane!
          >
          > BOCIANY
          >
          oj mają...
          ale czy to ładnie tak podglądać?
      • pretty01 Re: Ścieżki rowerowe 26.06.08, 09:53
        calama napisała: > można by opracować lubuskie rowerem na weekend ;)
        A jest taka zgrabna książeczka z mapką. Kupiłam kiedyś na poczcie w Kłodawie.
        Poszukam.
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 26.06.08, 10:01
          pretty01 napisała:

          > calama napisała: > można by opracować lubuskie rowerem na
          weekend ;)
          > A jest taka zgrabna książeczka z mapką. Kupiłam kiedyś na poczcie
          w Kłodawie.
          > Poszukam.
          Dzięki!
          Chętnie bym kupiła.
          Nawet mam jakąs mapę ze szlakami rowerowymi, ale jeszcze do tego
          potrzebne są informacje takie jak tu na wątku - gdzie bruk, gdzie
          piach, a gdzie się super jedzie. :)
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 30.06.08, 07:35
          pretty01 napisała:

          > calama napisała: > można by opracować lubuskie rowerem na
          weekend ;)
          > A jest taka zgrabna książeczka z mapką. Kupiłam kiedyś na poczcie
          w Kłodawie.
          > Poszukam.

          jest już w sprzedaży taka mapa
          kupię i będę śmigać rowerem ;)
          miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,5407893,Mapa__Dookola_Gorzowa____skarb_dla_rowerzystow.html
    • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 24.06.08, 17:19
      calama napisała:

      > Czy obok jest jakiś ubity kawałek do przejazdu?

      obok jest, tez z piaskiem ale za to przed santocznem zamienia sie w
      teren trenigowy AficaKorps.
      Jesli juz na santoczno to polecalbym z ogrodkow dzialkowych przy
      szarych szeregow via wojcieszyce (za lesniczowka wojcieszyce 300m
      piachu po osie) - generalnie tez jest piach ale nie w takich
      ilosciach jak na drodze rozanki-santoczno.

      > Da się tamtędy przejechać nie wytrząsając z siebie śniadania?

      da - pusc troche powietrza z opon

      > Jakie jeszcze fajne trasy polecacie?

      prosze sie zglosic na konsultacje ;)
      howgh
      • marek_p Re: Ścieżki rowerowe 24.06.08, 17:28
        Wodzu - jestem pod wrażeniem zarówno wiedzy jak i techniki jej przekazywania :)

        > obok jest, tez z piaskiem ale za to przed santocznem zamienia sie w
        > teren trenigowy AficaKorps.

        :))))
      • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 07:20
        redcloud napisał:

        > obok jest, tez z piaskiem ale za to przed santocznem zamienia sie
        w
        > teren trenigowy AficaKorps.
        to może przy wyższym stopniu zaawansowania mi się przyda ;)

        > Jesli juz na santoczno to polecalbym z ogrodkow dzialkowych przy
        > szarych szeregow via wojcieszyce (za lesniczowka wojcieszyce 300m
        > piachu po osie) - generalnie tez jest piach ale nie w takich
        > ilosciach jak na drodze rozanki-santoczno.
        między działkami jeźdżę też do Lip, ale jak popada, bo tam jest piach
        albo za strzelnicą w prawo do Różanek - tam jest bardziej wilgotna
        droga i można przy suszy jechać :)
        z Różanek do janczewa jest malownicza droga - Ty pewnie nie
        zauważasz pięknych okoliczności przyrody jadąc na rowerze ;)

        > da - pusc troche powietrza z opon
        jakiś niemożliwych rzeczy wymagasz... znaczy mam sobie pompkę kupić,
        by potem napompować ;)

        > prosze sie zglosic na konsultacje ;)
        to już się zapisuję :)
        tylko nie na wspólną wycieczkę rowerową! bo życie mi jeszcze miłe ;)
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 07:31
          czasami zajadę na strzelnicę i popatrzę jak strzelają
          nie nadążam wzrokiem za rzutką, a fachowcy do niej strzelają
          najpierw drepczą jak fred flinston (wtedy uruchamia się mechanizm na
          fotokomórkę) i strzelają - często z biodra
          tam nie ma czasu na mierzenie, przypatrywanie się
          trach i już po rzutce
        • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 09:43
          obecnei z racji chociaz by pogody polecam kierunek bogdaniec i dalej
          witnica - lasami. z gorz. mozna jechac od ul. dobrej przez chruscik.
          Glebokie lasy na niektorych drogach jest piach ale sa takze dobrze
          utrzymane szuterki po ktorych jazda jest wielka przyjemnoscia
          (szczegolnie w dol) dla bardzej wprawnych jak marek.p na tym
          kierunki polecalbym trase z OS-ami: 7 zakretow, malinowka, gorska
          premia. Trzymajc sie konwencji podchwyconej przez mareczka - na tych
          OS-ach iwo jima to pikus ;)
          howgh
          • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 09:58
            dzięki
            już kombinowałam - Chwalęcice, poligon, Baczyna, Racław
            jakaś pętelka nad Wartą
            wystarczy pomyśleć, że w pobliżu rozlewisk Warty powinno być
            bardziej mokro ;) znaczy mniej piachów
            chociaż te moje największe piachy były pomiędzy dwoma jeziorami :)

            redcloud napisał:
            > dla bardzej wprawnych jak marek.p
            hm... i już wiadomo, że ja to ta mniej wprawna ;)
            • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 10:03
              calama napisała:

              > wystarczy pomyśleć, że w pobliżu rozlewisk Warty powinno być
              > bardziej mokro ;) znaczy mniej piachów

              tam to dopiero piachy, szczegolnie na walach masakra

              > hm... i już wiadomo, że ja to ta mniej wprawna ;)
              >
              Nie nie... z szcunku nie mialbym serca wysylac kobiety z dwoma
              pedalami na takie tury-pagory
              howgh
              • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 10:14
                redcloud napisał:

                > tam to dopiero piachy, szczegolnie na walach masakra
                znaczy muszę omijać...
                bo i przez piachy można przejechać, albo w gorszych przypadkach
                przeprowadzić rower
                problem nie w sile, ale ... psychiczny ;)
                ale idzie ku lepszemu ;)


                > Nie nie... z szcunku nie mialbym serca wysylac kobiety z dwoma
                > pedalami na takie tury-pagory
                dobra, dobra :P
                i tak Cię lubię ;)
              • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 10:16
                a jak droga na Danków przez Moczydło?
                tam tez widziałam bruk :(
                sprawdzona?
                • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 10:22
                  calama napisała:

                  > a jak droga na Danków przez Moczydło?
                  > tam tez widziałam bruk :(
                  > sprawdzona?

                  ta droga rzeczywiscie dobra... do testow amorow.
                  Na dankow polecalbym przyjmny asfalcik Rybakowo-Dankow. Zero
                  samochodow...
                  howgh
                  • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 10:45
                    redcloud napisał:

                    > ta droga rzeczywiscie dobra... do testow amorow.
                    hehe, oczywiście nie pomyślałam w pierwszym momencie o
                    amortyzatorach i się zastanawiałam po co piszesz o amorach kiedy ja
                    chcę jeździć, a nie się amorować ;)

                    > Na dankow polecalbym przyjmny asfalcik Rybakowo-Dankow. Zero
                    > samochodow...
                    i tak będzie w weekend
                    w tygodniu tylko sprawdzone małe kółka :)
                  • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.06.08, 13:34
                    i już jestem umówiona ze znajomymi na sobotni rower :)))
                    wokół dwóch jezior :)
                    • calama Re: Ścieżki rowerowe 30.06.08, 08:20
                      calama napisała:

                      > i już jestem umówiona ze znajomymi na sobotni rower :)))
                      > wokół dwóch jezior :)
                      >
                      znajomi wymiękli
                      deszczu się przestraszyli ;)
                      cieniasy ;)
    • Gość: nicelus Re: Ścieżki rowerowe IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.08, 17:12
      calama napisała:

      > można by opracować lubuskie rowerem na weekend ;)

      nie można, bo gminy sprzedają ścieżki rowerowe. czasem po kilkunastu
      kilometrach jazdy na ścieżce rowerowej i jednocześnie jedynej drodze
      można zastać bramę i tablice z napisem "teren prywatny, wstęp
      wzbroniony". wtedy trzeba wracać i nic z planów. dla przykładu tak
      przydażyło się wielu rowerzystom jadącym oznaczoną na mapach ścieżką
      rowerową z torzymia do garbicza. w rejonie jeziora wielkiego zastali
      ogrodzenie aż do jeziora i bramę zamkniętą na kłódkę.

      MAPA TURYSTYCZNA

      DAWNA DROGA PUBLICZNA

      aby zmienić przeznaczenie drogi publicznej potrzebna jest uchwała
      rady gminy. w normalnych demokracjach gazety o tym piszą i wyborcy
      wiedzą kto jak głosował w takiej sprawie. przypuszczam, że
      mieszkańcy garbicza nie wiedzą nawet na czyj wniosek utracili
      połączenie z miejscowością gminną. ulubionym tematem gazet polskich
      jest bolek, a nie ma komu jechać w teren i zobaczyć co się dzieje.
      :(

      ps. nasuwa się ogólny wniosek, że polacy nie mają pojęcia o
      rozwiniętej demokracji. dowody: w sejmie, w sejmiku, radzie powiatu
      i radzie gminy większość może nie pozwolić wypowiedzieć się
      opozycji. w gminie rada gminy wyprzedaje publiczny majątek nie
      informując nawet o tym mieszkańców zainteresowanej wsi. to jest tak
      prymitywne, że się w głowie normalnemu europejczykowi nie mieści.
      :(
    • Gość: rowerzysta Re: Ścieżki rowerowe IP: *.gorzow.mm.pl 26.06.08, 09:43
      Nie wiem co widzisz złego w drodze leśnej z Santoczna do Różanek? Często nią
      jeżdżę i nigdy nie miałem żadnych problemów.
      Osobiście polecam dość długą trasę: Gorzów - Kłodawa - Łośno - Lipy - Rybakowo
      (ale nie dojeżdżamy całkiem do tej wsi) - Danków. Dalej można pojechać do
      Barlinka lub wrócić tą samą trasą. Do Dankowa jest ok. 35 km. a jadąc na
      Barlinek i wracając do Gorzowa ok. 80-85 km. Zaleta tej trasy to to, że cały
      czas jest asfalt.
      Nie polecam natomiast szlaku zielonego Łośno - Mszaniec - Marzęcin i dalej na
      Marwice. O ile odcinek z Łośna do drogi Gorzów - barlinek jest o.k. o tyle od
      tej drogi dalej trzeba jechać bardzo wyboistym i nierównym brukiem i nie ma
      innej możliwości.
      Nie polecam także czarnego szlaku Bolemin - Kiełpin - Rudnica. Początek jest
      obiecujący bo droga jest zrobiona z płyt betonowych. Za Kiełpinem jednak po
      prostu nie da się jechać. Piasek jest tak głęboki, że rower trzeba prowadzić
      przez kilka kilometrów. Nie wiem kto wpadł na pomysł aby tamtędy poprowadzić
      szlak rowerowy.
      • calama Re: Ścieżki rowerowe 26.06.08, 09:59
        Gość portalu: rowerzysta napisał(a):

        > Nie wiem co widzisz złego w drodze leśnej z Santoczna do Różanek?
        Często nią
        > jeżdżę i nigdy nie miałem żadnych problemów.
        to moje osobiste odczucia :)
        przede wszystkim przeszkadzał mi piach i upał
        ten kawałek mnie dobił

        > Osobiście polecam dość długą trasę: Gorzów - Kłodawa - Łośno -
        Lipy - Rybakowo
        > (ale nie dojeżdżamy całkiem do tej wsi) - Danków. Dalej można
        pojechać do
        > Barlinka lub wrócić tą samą trasą. Do Dankowa jest ok. 35 km. a
        jadąc na
        > Barlinek i wracając do Gorzowa ok. 80-85 km. Zaleta tej trasy to
        to, że cały
        > czas jest asfalt.\
        To jest trasa dla mnie!
        Wykorzystam ją na pewno. :)

        > Nie polecam także czarnego szlaku Bolemin - Kiełpin - Rudnica.
        Początek jest
        > obiecujący bo droga jest zrobiona z płyt betonowych. Za Kiełpinem
        jednak po
        > prostu nie da się jechać. Piasek jest tak głęboki, że rower trzeba
        prowadzić
        > przez kilka kilometrów. Nie wiem kto wpadł na pomysł aby tamtędy
        poprowadzić
        > szlak rowerowy.
        już zakodowałam, by omijać ten szlak wielkim łukiem

        dzięki!
      • pretty01 Re: Ścieżki rowerowe 26.06.08, 21:20
        Gość portalu: rowerzysta napisał(a): > Osobiście polecam dość długą trasę:
        Gorzów - Kłodawa - Łośno - Lipy - Rybakowo
        to ja się pod propozycją podpiszę, bo tez tę trasę bardzo lubię :) zanim
        dojedzie się do Rybakowa, można skręcić w las do leśniczówki Przyłęsko-
        chociażby po to, żeby napić się zimnego piwa :) Dalej- albo wracasz, albo jeśli
        chcesz poczuć się jak kamikadze, łapiesz nieco adrenaliny :( i jedziesz kawałek
        szosą ze Zdroiska nad Nierzym. Ale może raczej nie ryzykuj :) Jeśli mimo
        wszystko wybrałaś te opcję i cała i zdrowa dotrzesz nad Nierzym, skręcasz w
        drogę blisko jeziora i wyjeżdzasz w Wojcieszycach. Marzy mi się ścieżka
        rowerowa do Zdroiska!!
    • Gość: zdegustowany! Re: Ścieżki rowerowe IP: 200.51.41.* 26.06.08, 10:07
      a później też godzinami się zastanawiasz czy najpierw lewy czy prawy pedał w
      rowerze nacisnąć - ja chyba znam takie rowerzystki z polskich dróg i ulic -
      porażka- lepiej nie wsiadaj nigdy więcej na rower!
      • calama Re: Ścieżki rowerowe 26.06.08, 10:36
        Gość portalu: zdegustowany! napisał(a):

        > a później też godzinami się zastanawiasz czy najpierw lewy czy
        prawy pedał w
        > rowerze nacisnąć - ja chyba znam takie rowerzystki z polskich
        dróg i ulic - porażka

        lepiej wcześniej ustalić trasę, przymierzyć do możliwości
        po to są mapy, przewodniki, wymiana informacji, czy nawigacja
        satelitarna :)
        większy problem byłby, gdybym pojechała do lasu, a potem się
        zastanawiała w która stronę do domu ;)


        > lepiej nie wsiadaj nigdy więcej na rower!
        do tej rady sie nie zastosuję, ale mam dla ciebie równie przydatną:
        nie siadaj do komputera więcej, bo bzdury piszesz jak mało który :P
      • Gość: rowerzysta do zdegustowanego IP: *.gorzow.mm.pl 26.06.08, 11:51
        Uwielbiam jeździć rowerem i poznawać nowe trasy. Ale nie chcę poznawać tak jak
        poznałem trasę z Kiełpina do Rudnicy. Próba poruszania się bokiem po mchu
        skończyła się najechaniem na ukryty pod mchem kamień i upadkiem. Na szczęście
        skończyło się na drobnych zadrapaniach i niewielkimi uszkodzeniami regulatora
        hamulca i manetki zmiany przerzutki. To samo dotyczy niezbyt przyjemnej jazdy po
        bruku (przy okazji: z tego względu nie polecam trasy Santoczno - Wilanów i dalej
        na Strzelce).
        Polecam natomiast Gorzów - czechów - Stare Polichno - Nowe Polichno - Lipki
        Wielkie - Goszczanowo - Zwierzyn - Strzelce Kraj. - Górki Noteckie skąd drogą
        szutrową (nie pamiętam jaki kolor szlaku) do Santoka.
    • Gość: nicelus nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.08, 10:39
      ... pojedziesz samochodem na basen, to pomysł z przewodnikiem dla
      rowerzystów po województwie lubuskim bardzo dobry. drugi przydałby
      się dla koniarzy. a może dwa w jednym?
      • Gość: nicelus Re: nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.08, 23:21
        dla rowerzystów już jest!

        ps. dla koniarzy nie jest jeszcze potrzebny, bo najbliższe ścieżki
        do jazdy konnej są w zielonej górze.
        • calama Re: nawet jak w końcu ... 01.07.08, 07:50
          czasami się zachowujesz jak z zielonki - zawsze dowalisz pięknemu
          miastu Gorzów :P
          • Gość: nicelus Re: nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.08, 09:36
            > czasami się zachowujesz jak z zielonki - zawsze dowalisz pięknemu
            > miastu Gorzów :P

            pięknemu miastu gorzów wychodzi to na dobre. w gorzowie mieszkają
            bardzo ambitni ludzie. gdy im dowali ktoś z zielonki, to się
            odszczekują, a gdy ktoś spoza zielonki, to zaczynają myśleć.

            o tym że jedyne w województwie szlaki do jazdy konnej są wyznaczone
            w zielonej górze przypominam przy każdej okazji w nadzieji, że
            pojawią się również w gorzowie. być może już coś się zaczyna dziać w
            tym temacie. ryszard11 napisał, że pierwsze już na mapie są. trzeba
            pogratulować i domagać się więcej.
            :)

        • ryszardr11 Re: nawet jak w końcu ... 04.07.08, 09:07
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > dla rowerzystów już jest!
          >
          > ps. dla koniarzy nie jest jeszcze potrzebny, bo najbliższe ścieżki
          > do jazdy konnej są w zielonej górze.

          Kupiłem wspominaną mapkę i są tam zaznaczone także trasy do jazdy konnej.
          Ciekawe, że na tej mapce nie ma oznaczonych niektórych tras, które z kolei
          widziałem na mapce umieszczonej na www.cyklista.net
          • Gość: nicelus Re: nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.08, 09:56
            ryszardr11 napisał:

            > Kupiłem wspominaną mapkę i są tam zaznaczone także trasy do jazdy
            konnej.

            jeżeli szlaki konne są również wyznaczone i oznakowane w terenie, to
            bardzo dobra informacja. trzeba wszystko sprawdzić w terenie i
            raczej ostrożnie, bo mogą być słupy na środku, jak były na
            rowerowych.

            > Ciekawe, że na tej mapce nie ma oznaczonych niektórych tras,
            > które z kolei widziałem na mapce umieszczonej na www.cyklista.net

            w niemczech takie rzeczy długo się ustala, ale jak już coś jest
            ustalone, to raz na zawsze.

            w polsce ustala się raz na jutro. nigdy dokładnie nie wiadomo kto
            jest kompetentny, ustala każdy na swój strój, a gdy coś było dobrze
            przed wojną ustalone i tyle lat dobrze funkcjonowało, to się
            likwiduje. na przykład wspaniały szlak rowerowy i jedyną drogę
            publiczną między wsią a gminą, burmistrz gminy torzym sprzedał
            podobnież w prywatne ręce. na drodze nagle pojawiła się brama z
            kłódką. czyż to nie jest skandal?

            SPRZEDANE

          • Gość: nicelus Re: nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.08, 10:43
            ryszardr11 napisał:

            > widziałem na mapce umieszczonej na www.cyklista.net

            nie znalazłem na tej stronie mapki.
            możesz podać link do tej mapki?

            ps. w uzupełnieniu tematu szlaków do jazdy konnej podaję link do
            oficjalnej strony berlina z mapkami dróg wyznaczonych do jazdy
            konnej na terenie berlina.

            KONNO W BERLINIE


            • calama Re: nawet jak w końcu ... 04.07.08, 10:54
              Gość portalu: nicelus napisał(a):
              > ps. w uzupełnieniu tematu szlaków do jazdy konnej podaję link do
              > oficjalnej strony berlina z mapkami dróg wyznaczonych do jazdy
              > konnej na terenie berlina.

              super, dzięki!
              z powodu braku naklejki na aucie będę jeździć do Berlina konno ;)
              czy to aby ekologiczne? ;)
              • Gość: nicelus Re: nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.08, 11:29
                calama napisała:

                > czy to aby ekologiczne? ;)

                plakietki nie musi mieć, pomimo że też wydala dwutlenek węgla.
                ;)

                może zainteresują cię poniższe schematyczne mapki szlaków rowerowych
                w okolicach gorzowa?

                SZLAKI I SCIEżKI ROWEROWE

                natomiast ja szukam mapek szlaków rowerowych okolic torzymia. jeżeli
                ktoś ma, to proszę o link, lub scan.
                • calama Re: nawet jak w końcu ... 04.07.08, 11:33
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > może zainteresują cię poniższe schematyczne mapki szlaków
                  rowerowych
                  > w okolicach gorzowa?
                  przydadzą się, posprawdzam

                  a może masz okolice Sulęcina zmapkowane rowerowo? ;)
                  • Gość: nicelus Re: nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.08, 12:42
                    calama napisała:

                    > a może masz okolice Sulęcina zmapkowane rowerowo? ;)

                    jest bardzo nowoczesny, ale bardzo ogólny przewodnik turystyczny z
                    mapą ze strony powiatu sulęcińskiego:

                    PRZEWODNIK TURYSTYCZNY

                    ponieważ nie wszystko tam jest, to może więcej pomoże ci precyzyjny
                    opis szlaków na stronie miasta sulęcin?

                    SZLAKI ROWEROWE

            • ryszardr11 Re: nawet jak w końcu ... 04.07.08, 12:47
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > ryszardr11 napisał:
              >
              > > widziałem na mapce umieszczonej na www.cyklista.net
              >
              > nie znalazłem na tej stronie mapki.
              > możesz podać link do tej mapki?

              Znalazłem je przypadkowo bo są w temacie VI Gorzowskiego Maratonu Rowerowego:
              cyklista.net/index.php?option=com_content&task=view&id=114&Itemid=37
              A co do oznakowania tras rowerowych i konnych to np. w Santoku widziałem
              oznakowanie trasy konnej a nie zauważyłem oznakowania trasy rowerowej i do Górek
              Noteckich pojechałem przez Płomykowo. Z początku było fajnie, ale jak się
              skończył łatany asfalt i wjechałem do lasu to przez ok. 2 - 3 km. musiałem
              przepychać rower przez fragmenty Sahary, które nagle pojawiły sie na drodze.
              A teraz ruszam w trasę: Gorzów - Baczyna - Tarnów - Mosina - Witnica - Białczyk
              - Świerkocin - Kołczyn - Rudnica - Gorzów. 1,5 napoju w bidonach i banan powinny
              wystarczyć:)
              • Gość: nicelus Re: nawet jak w końcu ... IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.08, 15:12
                ryszardr11 napisał:

                > Znalazłem je przypadkowo bo są w temacie
                > VI Gorzowskiego Maratonu Rowerowego:

                dziękuję. jest tam nawet link do wydawnictwa w zielonej górze, ale z
                turystycznych map ze szlakami rowerowymi i konnymi mają praktycznie
                wyłącznie województwo lubelskie.
                :(
      • calama Re: nawet jak w końcu ... 01.07.08, 07:50
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > ... pojedziesz samochodem na basen,
        a dzisiaj pojechałam
        na 6.00
        rewelacja!
    • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 29.06.08, 10:14
      Wczoraj zrobiłem fajną trasę: Baczyna-St.Dzieduszyce-Nowiny Wielkie (najlepszy
      odcinek prawie cały czas z górki:))-Świerkocin (zaraz za mostem w
      lewo)-Kołczyn-Rudnica-Bolemin-Gorzów. Ale fajnie się jechało w czasie deszczu:)
      Poważnie!
      Zaraz ruszam na następną wycieczkę: Gorzów - Lubniewice - Skwierzyna - Murzynowo
      -S antok do Wawrowa na miniżużel:).
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 30.06.08, 07:30
      calama napisała:

      > Nie polecam drogi przez las z Santoczna do Różanek - chyba, że po
      > dwóch tygodniach deszczu ;)

      No dobra. Nie jest taka najgorsza. ;)
      Gryzło mnie to, że rower ze mną wygrał i pojechałam tą trasą raz
      jeszcze. I bez problemu przejechałam. Lekko ponad 50 km, z czego
      połowa w deszczu. Deszcz tak bardzo nie przeszkadza jak upał.
      Przejechałam, bo musiałam siebie pokonać, ale i tak wiem, że wolę
      twarde podłoża. Z racji słabych rąk.
      Jeszcze trochę i ... maraton. ;)
    • Gość: xxx Re: Ścieżki rowerowe IP: *.gorzow.mm.pl 06.07.08, 10:19
      Facet perfidnie reklamuje inne portale, podnosi pod byle pretekstem swoje tematy
      a admini nic nie robią. Skoro admini nic nie robią to ja zrobię. Wieczorek
      spadaj w dół, ścieżki są lepsze od Wieczorka.
    • Gość: kolarz Re: Ścieżki rowerowe IP: *.gorzow.mm.pl 11.07.08, 08:41
      A co robić jak ma padać deszcz? Tak jak dzisiaj.
      • calama Re: Ścieżki rowerowe 11.07.08, 08:46
        Gość portalu: kolarz napisał(a):

        > A co robić jak ma padać deszcz? Tak jak dzisiaj.
        tak, to jest problem
        choć lepiej się jeździ w deszcz niż w upał :)))
        w środę byłam umówiona na rower - deszcz mnie wystraszył
        wczoraj byłam umówiona - byłam długo w pracy
        dziś będa burze :(

        stacjonarny? ;)
        • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 11.07.08, 13:40
          Przedwczoraj wybrałem się na wycieczkę jedną z ulubionych tras: Kłodawa - Łośno
          - Rybakowo - Danków i dalej do Barlinka. Przed Krzynką, widząc ciemne chmury,
          zdecydowałem się na eksperyment: chciałem skrócić trasę jadąc przez Moczydło do
          Lip. Sęk w tym, że w okolicach Moczydła nie było żadnego oznakowania i w efekcie
          (już w deszczu) dojechałem do... Krzynki:)
          Z Barlinka to już było prosto do Gorzowa, ale przed Łubianką zaczęło się
          oberwanie chmury. najciekawsze było to, że choć miałem w nogach już ze 60 km.
          jechało się naprawdę bardzo szybko. Chyba dlatego, że chciałem jak najszybciej
          dotrzeć najpierw do parkingu niedaleko Mszańca (tam jest wiata), a później do
          domu. Na p[arkingu się nie zatrzymałem bo... przestało padać.
          na stronie cyklisty wyczytałem, że są już wyznaczone trasy na najbliższy
          Gorzowski Maraton, czy ktos wie może jak przebiegają?
        • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 08:49
          calama napisała:

          > choć lepiej się jeździ w deszcz niż w upał :)))
          > w środę byłam umówiona na rower - deszcz mnie wystraszył
          > wczoraj byłam umówiona - byłam długo w pracy
          > dziś będa burze :(
          >
          > stacjonarny? ;)
          >
          Mam w domu, ale to nie to samo. Człowiek się męczy, ciągle ten sam widok no i
          jak już mu sie nie chce to po prostu schodzi z siodełka. Jadąc w trasę wiatr
          (lub deszcz) chłodzi ciało, widok ciągle się zmienia no i nie można sobie zejść
          i skoczyć do kuchni po piwo bo przecież najpierw trzeba do domu dojechać:)
          Kiedy pojedziemy w trasę Calama?
          • calama Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 09:16
            ryszardr11 napisał:

            > Mam w domu, ale to nie to samo. Człowiek się męczy, ciągle ten sam
            widok
            wystarczy włączyć telewizor - widok będzie się zmieniał ;))))


            > Kiedy pojedziemy w trasę Calama?
            jak jeszcze duuuuużo potrenuję
            przy Tobie jestem cienki bolek ;)
            • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 10:05
              calama napisała:

              > wystarczy włączyć telewizor - widok będzie się zmieniał ;))))

              Próbowałem ,ale pot zalewał mi oczy:)

              > przy Tobie jestem cienki bolek ;)

              No i wreszcie wiemy kto jest Bolkiem:)!!!!
              Spoko, jak sama dojeżdżasz z Gorzowa i dankowa (a przecież trzeba
              jeszcze wrócić) to nie jest tak źle.
              Wczoraj kupiłem u Lecha Piaseckiego buty i pedały (te wpinane) i
              dzisiaj mam zamiar je wypróbować w trasie. Mam nadzieję, że w razie
              czego zdążę wypiąć nogę:) A same buty sa fajne, bo po odkręceniu
              zaczepów i przykręceniu hmmm jak to nazwać... takich plastykowych
              nakładek mozna w nich normalnie chodzić. I tylko 170 zł.
              • calama Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 10:10
                ryszardr11 napisał:

                > No i wreszcie wiemy kto jest Bolkiem:)!!!!
                sama się przyznałam :)

                > Spoko, jak sama dojeżdżasz z Gorzowa i dankowa (a przecież trzeba
                > jeszcze wrócić) to nie jest tak źle.
                nie mówiłam, że jest źle
                ale dobrze też nie :P

                > Wczoraj kupiłem u Lecha Piaseckiego buty i pedały (te wpinane) i
                > dzisiaj mam zamiar je wypróbować w trasie. Mam nadzieję, że w
                razie
                > czego zdążę wypiąć nogę:)
                kumpel zapomniał i złamał rękę :(
                • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 10:28
                  calama napisała:

                  > ryszardr11 napisał:
                  >
                  > > Wczoraj kupiłem u Lecha Piaseckiego buty i pedały (te wpinane) i
                  > > dzisiaj mam zamiar je wypróbować w trasie. Mam nadzieję, że w
                  > razie czego zdążę wypiąć nogę:)
                  > kumpel zapomniał i złamał rękę :(
                  >
                  Dobrze ustawione SPD same sie wypna w sytaucji krytycznej, wiec je
                  dobrze wyreguluj!!!
                  Na poczatku uwazaj przy wolnej jezdzie i hamujac do stopu wypinaj
                  wczesniej nogi. Wiele osob ktore zaczynaja na spd najpierw
                  zatrzymuja rower, a potem sie wypinaja... Zabawnie to wyglada i z
                  reguly konczy sie wypinaniem na lezaco. Po dwoch, trzech jazdach
                  najbiera sie automatycznych odruchow. Nawet nie poczujesz ze
                  jezdzisz wpinany a mocy przybedzie. powodzenia
                  howgh
                  Ps. Calama czytajc Twoje opisy wypraw sadze ze tez dojechalas do
                  spd...
                  • calama Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 10:41
                    redcloud napisał:

                    > Ps. Calama czytajc Twoje opisy wypraw sadze ze tez dojechalas do
                    > spd...
                    no way!
                    jestem silna i wytrzymała, mogę więc jeździć dużo
                    jedynie co muszę pokonać to ... własną głowę
                    ze zjazdami, z piachami,
                    jest coraz lepiej, ale spd to NIE dla mnie
                    na razie poznaję swoje słabe i mocne strony
                    - muszę kupić jakies okulary, coby mi wiatr nie wiał po oczach, ale
                    żeby nie parowały...
                    sa takie?

                    ps.
                    jak powiedziałeś, że powinnam dać rade przejechać 30 km to zrobiłam
                    76 :P
                    • calama Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 10:58
                      w ogóle to dziękuję :)
                      bo to chyba było uznanie moich prób jeżdżenia :)
                      ale mój tata i A. ciagle są ode mnie lepsi... :(
                      szczególnie na szosie, bo maja koła większe o 2 cale
                      ale na drodze z łośna do santoczna w jednym miejscu oni spadli na
                      piachu, a ja nie :)))) Pękłam z dumy. ;)
                  • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 15.07.08, 16:26
                    A więc to jest SPD. Dobrze, że nie SLD albo SDPl, albo co gorsza PZPR:)
                    Rzeczywiście fajnie się jedzie. Ale bez gleby się nie obyło:) A było to tak:
                    jadę ja sobie spokojnie po ścieżce pod górkę w stronę Kołodawy (zaraz za tablicą
                    oznaczającą koniec Gorzowa). W pewnym momencie czuję jak pod kask dostała się
                    mucha. Myślę sobie dziur w kasku sporo to mucha pewnie zaraz wyleci. Ale ta była
                    głupsza od innych i zamiast spokojnie popatrzeć gdzie jest wolna przestrzeń
                    szukała wyjścia w moich włosach. W końcu zdecydowałem, że jej ułatwię zadanie i
                    w czasie gdy podjeżdżałem rozpiąłem zapięcie i zdjąłem kask. Mucha była na tyle
                    inteligentna, że poleciała, ale poleciały też słuchawki od komórki. Pech chciał,
                    że wisiały niebezpiecznie blisko tylnej zębatki. No to chciałem te słuchawki
                    ratować. Tymczasem prędkość zmalała niemal do zera. Kiedy się zorientowałem, że
                    robi się źle natychmiast wypiąłem (tak jak wcześniej trenowałem) prawą nogę.
                    Niestety, lewa strona przeważyła:). Na szczęście poza zniszczeniem słuchawek
                    (trzeba będzie kupić nowe bo inaczej nie mogę posłuchać koncertu Metaliki z
                    orkiestrą symfoniczną) nic się nie stało. Nie mam nawet zadrapania i
                    zainspirowany przez Calamę przetestowałem leśną drogę z Łośna do Santoczna. I
                    rzeczywiście jest ok.
          • calama Re: Ścieżki rowerowe 17.07.08, 22:52
            ryszardr11 napisał:

            > Kiedy pojedziemy w trasę Calama?
            jak potrenuję zrobimy forumowy rajd rowerowy :)
          • pretty01 Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 22:13
            > calama napisała: > > stacjonarny? ;)
            > >
            > Mam w domu, ale to nie to samo. Człowiek się męczy, ciągle ten sam widok

            Ej, to zacznij chodzić na spinning :) Będziemy razem pedałować, zawsze raźniej
            :) A potrenujesz, to Ryszarda przegonisz :)
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 22:18
              pretty01 napisała:

              > Ej, to zacznij chodzić na spinning :) Będziemy razem pedałować,
              > zawsze raźniej
              na wszystkie inne zajęcia dałabym się namówić, no prawie wszystkie
              ale spinning mi nie leży
              mimo, że mi pomógł w jeżdżeniu
              ale ... nie lubię
              lasu mi brakuje ;)

              > :) A potrenujesz, to Ryszarda przegonisz :)
              nie mam takich ambicji :)
              • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 06.08.08, 08:48
                Spinning dobra rzecz, ale rzeczywiście czegoś brakuje.
                Trasa "naturalna" ma tę przewagę nad rowerem stacjonarnym, że jak odjedzie się
                daleko to jakoś trzeba wrócić:)
                A ja, calama staram się poruszać trasami gdzie jest asfalt. Jak wybieram drogę
                leśną albo szutrową to jadę 50-60 km.
                A na dworze słoneczko i chyba sobie dziś przed południem gdzieś wyjadę (Lipiki,
                Strzelce, Danków?)
                Wieczorem (nie mylić z Wieczorkiem:) przecież ważny mecz z Flotą!!!!
                • calama Re: Ścieżki rowerowe 06.08.08, 09:06
                  ryszardr11 napisał:

                  > A ja, calama staram się poruszać trasami gdzie jest asfalt. Jak
                  wybieram drogę
                  > leśną albo szutrową to jadę 50-60 km.
                  hm... to rzeczywiście nie jestem tak strasznie daleko za Tobą ;)

                  > A na dworze słoneczko i chyba sobie dziś przed południem gdzieś
                  wyjadę (Lipiki,
                  > Strzelce, Danków?)
                  No ładnie... Na taką wycieczkę to nie chcesz mnie zabrać :(
                  I to jeszcze w trasę, króra na mnie czeka...

                  > Wieczorem (nie mylić z Wieczorkiem:) przecież ważny mecz z
                  > Flotą!!!!
                  obecność obowiązkowa? ;)))
    • calama prawie mtb ;) 14.07.08, 10:18
      calama napisała:

      > Nie polecam drogi przez las z Santoczna do Różanek - chyba, że po
      > dwóch tygodniach deszczu ;)
      odszczekuję - to moja ulubiona droga
      piach? uwielbiam, szczególnie pod górkę
      z górki ... jeszcze nie, ale juz wkrótce

      > Interesuje mnie droga z Kłodawy w stronę Łośna, ale na zakręcie
      > przed Łośnem jakiś kilometr jest droga prosto na Santoczno.
      > Bruk.
      redcloud mnie odstraszył mówiąc, że nadaje się do testowania
      amortyzatorów, a to moja następna ulubiona droga

      już całkiem mnie powaliło... jechałam tam w sobotę i w niedzielę w
      deszczu
      i ciągle mi było mało ;)

      co niektórzy więcej jeździli w weekend i się nie chwalą:P
      gratulacje!
      everyone who's finished is the winner!
      • Gość: calama Re: prawie mtb ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 22:17
        juz sie doczekac nie mogę jeżdżenia na rowerku :)))
        dosyć pływania ;)
        • calama Re: prawie mtb ;) 01.08.08, 22:32
          jutro testuję gianta bouldera :)))
          • redcloud Re: prawie mtb ;) 05.08.08, 11:11
            calama napisała:

            > jutro testuję gianta bouldera :)))

            Wow! Nowosci w parku maszyn... ;)
            howgh
            • calama Re: prawie mtb ;) 05.08.08, 11:15
              redcloud napisał:

              > Wow! Nowosci w parku maszyn... ;)
              > howgh

              jeszcze nie mój :(
              ale na swojego będę miała zniżkę :)
              się dzieje ;)
              świat jest mały :)

              a Ty gdzie?
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 08:51
      i jak?
      ścieżki poprzecierane? jakies nowe szlaki?
      dziś jak nie lunie to jadę :)))
      • Gość: emsiziomal Re: Ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:22
        Ty szanuj swoje zdrowie choć troszke!
        Wyluzuj z tym rowerem, bo niektórych boli od czytania
        :)
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 09:31
          Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

          > Ty szanuj swoje zdrowie choć troszke!
          No właśnie ... szanuję!

          > Wyluzuj z tym rowerem, bo niektórych boli od czytania
          > :)

          Tobie też by się przydał. :P
          Rower masz?
          Kiedy jedziemy? :)

          ps. jak nie masz to pożyczę :)
          • Gość: emsiziomal Re: Ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:41
            Rower mam...ale ciągle mam za mało powietrza w tylym kole ;)
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 09:45
              Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

              > Rower mam...ale ciągle mam za mało powietrza w tylym kole ;)

              w miarę jeżdżenia ciśnienie w tylnym kole rośnie :)
              coś na ten temat wiem :)
          • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 09:42
            "...No właśnie ... szanuję!..."

            ... jazda rowerem to jest "gwałt na zywym organiźmie"!!!!

            Gdyby natura przewidziała taki sposób komunikacji - dałaby ludziom
            koła a nie nogi (podobnie jest z lataniem!)

            Zalecam spokojny spacer (bez kijków!) po lesie lub okolicy gdzie
            mieszkasz. Bez forsowania organizmu - cały tydzień zasiedziałego
            przy biurku...
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 09:47
              e_werty napisał:

              > Gdyby natura przewidziała taki sposób komunikacji - dałaby ludziom
              > koła a nie nogi (podobnie jest z lataniem!)

              rozumiem, że do Stanów czy Australii polecasz popłynąć wpław? :P


              > Zalecam spokojny spacer (bez kijków!) po lesie lub okolicy gdzie
              > mieszkasz. Bez forsowania organizmu - cały tydzień zasiedziałego
              > przy biurku...

              Dziękuję za zalecenia.
              Spaceruję nałogowo. :)
              Tylko ... dziecko przeforsowałam. :(
              "Kózka, idziemy na spacer!"
              "Nie, tylko nie spacer!!!"
              • Gość: emsiziomal Re: Ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 10:03
                Werty to jednak autorytet!!!!
                Szacun :)))))))))))
              • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 10:19
                "...polecasz popłynąć wpław..."

                ... jak masz płetwy - to owszem.... :)
                • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 10:27
                  czyli wg Ciebie odwiedzanie innych kontynentów jest wbrew naturze? :P
                  płetwy mam :P
                  mów mi syrena ;)
            • Gość: nicelus Re: Ścieżki rowerowe IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 11:24
              e_werty napisał:

              > "...No właśnie ... szanuję!..."
              >
              > ... jazda rowerem to jest "gwałt na zywym organiźmie"!!!!
              >
              > Gdyby natura przewidziała taki sposób komunikacji
              > - dałaby ludziom koła a nie nogi

              ludzie komunikują się przy pomocy mowy, a nie nóg.
              ;)

              > (podobnie jest z lataniem!)

              latać przy pomocy nóg można, ... np. na setkę do gospody.

              > Zalecam spokojny spacer (bez kijków!) po lesie lub okolicy gdzie
              > mieszkasz. Bez forsowania organizmu - cały tydzień zasiedziałego
              > przy biurku...

              popieram. tylko, że dodatkowo przed spacerem polecam
              MASAż DźWIęKIEM
              :)

              • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 11:38
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > popieram. tylko, że dodatkowo przed spacerem polecam
                > MASAż DźWIęKIEM
                > :)
                mając pięciolatkę marzę o masażu ciszą ;)
                • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 11:54
                  No to, Calama, jedziemy. Między 15.00 i 17.00 pasuje? Gdzie zbiórka?
                  • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 12:01
                    ryszardr11 napisał:

                    > No to, Calama, jedziemy. Między 15.00 i 17.00 pasuje? Gdzie
                    zbiórka?

                    nie pasuje
                    w pracy do 16
                    a zbiórka zawsze pod wiatą :)
                    dziś jadę koło 19, na gadulec z kumpelą :)

                    następnym razem :)
                    oj, przeciez znam Cię tylko z forum ...
                    i tak do lasu miałabym pojechać?
                    muszę pomyśleć ;)
                    • Gość: emsiziomal Re: Ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:44
                      Uważaj bo Ryś jest absolwentem Akademii Wychowania Wszechstronnego.....
                      ich tam wszystkiego uczyli....
                      :)
                      • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 12:48
                        Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                        > Uważaj bo Ryś jest absolwentem Akademii Wychowania
                        Wszechstronnego.....
                        > ich tam wszystkiego uczyli....
                        > :)

                        no to klapa. a już myślałam, że będę miała kumpla do jeżdżenia...
                        czyli nie masz wyjścia - pompuj tylne koło ;)
                        byłbyś idealny - z kumpelami mi za wolno, z kumplami za szybko(Ty
                        pewnie jeździsz tak pomiędzy)
                        no i Ciebie znam i się nie boję ;)
                    • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 13:19
                      calama napisała:
                      > w pracy do 16
                      > a zbiórka zawsze pod wiatą :)
                      > dziś jadę koło 19, na gadulec z kumpelą :)

                      19 trochę późno jak na przejechanie ok. 100 km.:)
                      • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 13:31
                        ryszardr11 napisał:

                        > 19 trochę późno jak na przejechanie ok. 100 km.:)

                        nie zamierzam z kumpelą przejechać setki :)
                        to będzie gadulec + rower
                        jakieś 34km jedynie zrobimy

                        a tym 100 km skutecznie mnie wystraszyłeś
                        nie jeździmy w jednej lidze
                        • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 21:25
                          I jak było na przejażdżce.
                          I nie bój się. Ja tylko tak strasznie wyglądam, a z natury jestem niespotykanie
                          spokojny człowiek. 100 km. też jest dla ludzi. Każdy to przejedzie, to tylko
                          kwestia rozłożenia sił i czasu.
                          • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 21:48
                            ryszardr11 napisał:

                            > I jak było na przejażdżce.
                            super! jak zwykle :)

                            > I nie bój się. Ja tylko tak strasznie wyglądam, a z natury jestem
                            niespotykanie
                            > spokojny człowiek.
                            ktoś tu mówił coś innego :P

                            > 100 km. też jest dla ludzi. Każdy to przejedzie, to tylko
                            > kwestia rozłożenia sił i czasu.
                            i środka lokomocji ;)
                            autem to trochę więcej przejechałam ;)


                            100km - teraz jestem pewna, że to zamach na moje życie ;)
                            prawdę mówiąc, to po asfalcie, na dużych, cienkich oponach to
                            mogłabym juz dziś startować :)
                            ładuję się w koła 26 i oponki 1,95 - las i piaski wygrywają
                            a tam 100 km nie zrobię nigdy
                        • Gość: hiro Re: Ścieżki rowerowe IP: *.gorzow.mm.pl 05.08.08, 21:35
                          a tym 100 km skutecznie mnie
                          wystraszyłeś.............................................
                          w innych działaniach nie wyglądasz na wystraszoną.ego;)_
                          • calama Re: Ścieżki rowerowe 05.08.08, 21:48
                            Gość portalu: hiro napisał(a):

                            > w innych działaniach nie wyglądasz na wystraszoną.ego;)_
                            pozory mogą mylić :P
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 10:22
      tralalala
      dziś się umówiłam na rower :)))
      w wersji light ;)
      i chyba ostatni raz na staruszku ;)
      • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 12:51
        A ja zaraz ruszam, ale w wersji hard:) Aż sam się boję: Lipki W. - Drezdenko -
        Strzelce - Danków.
        Calama nie wiesz może co za dziewczyna sprawdzała mój profil na "Naszej klasie"?
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 13:07
          ryszardr11 napisał:

          > A ja zaraz ruszam, ale w wersji hard:) Aż sam się boję: Lipki W. -
          Drezdenko -
          > Strzelce - Danków.
          spoko, co to dla Ciebie?

          > Calama nie wiesz może co za dziewczyna sprawdzała mój profil
          na "Naszej klasie"
          > ?

          jak wiesz to po co pytasz?
          z obcym miałabym rowerem jechać?
          tak ładnie Ci się przedstawiłam, a Ty dziwne pytania zadajesz ;)
          • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 15:14
            Umawiac sie z facetem ktory preferuje jazde spiety z dwoma pedalami
            musi byc calama intrygujace... :))))
            howgh
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 15:50
              redcloud napisał:

              > Umawiac sie z facetem ktory preferuje jazde spiety z dwoma
              pedalami
              > musi byc calama intrygujace... :))))

              no ładnie!
              a sam pisałeś, że ja już mogę się spiąć z dwoma pedałami....
              i jeszcze wzięłam to za dowód uznania!
              wiem, wiem - to są skutki tego, że przez 20 lat IQ mi spadło o 25.
              już nie kojarzę...

              Zresztą co to za umawianie - ryszardr11 tylko pisze na forum, ze
              chce ze mną jechać.

              Nic to. Pojadę sobie z K. póki jeszcze chce jeździć ze mną. :)))
              • calama Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 15:53
                Ty redcloud nie chcesz ze mną jeździć, emsiziomal nie chce
                ryszardr11 tylko pisze, że chce

                chyba się targnę ;)
                dobrze, że K. nigdy nie zawodzi :)
                • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 19:56
                  "...dobrze, że K. nigdy nie zawodzi ..."

                  ... konie sa wierne...
                  • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 21:28
                    Jak chciałem z Tobą pojechać to ty nie chciałaś mówiąc, że nie ta liga czy coś w
                    tym stylu. Teraz to nawet ja mam wątpliwości, bo nie wiem czy wypada umawiać się
                    na jazdę rowerem z dziewczyną, która jest w wieku mojej córki:)
                    Ale, może uda się jutro ok. 11.30-12.00? Proponowałbym trasę do Moczydła nad
                    fajne jezioro gdzie lubimy jeździć z żoną? To w sumie niedaleko, ok. 25-30 km.
                    • calama Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 23:02
                      ryszardr11 napisał:

                      > Jak chciałem z Tobą pojechać to ty nie chciałaś mówiąc, że nie ta
                      > liga czy coś w tym stylu.
                      coś mówiłes o 100 km to może się nie dziw :P

                      > Teraz to nawet ja mam wątpliwości, bo nie wiem czy wypada umawiać
                      > się na jazdę rowerem z dziewczyną, która jest w wieku mojej córki:)
                      na JAZDĘ ROWEREM z każdym wypada się umówić, ale skoro masz
                      wątpliwości ...

                      > Ale, może uda się jutro ok. 11.30-12.00? Proponowałbym trasę do
                      Moczydła nad
                      > fajne jezioro gdzie lubimy jeździć z żoną? To w sumie niedaleko,
                      ok. 25-30 km.
                      Trasa mi pasuje, ale ... będę w tym czasia pracować.
                    • calama Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 23:17
                      I znów zaglądałam do Twojego profilu szukając tej córki w moim
                      wieku. :P
                      • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 08.08.08, 09:25
                        No to dzisiaj sobie nie pojedziemy, bo po południu muszę wyjechać do Słubic na
                        zawody lekkoatletyczne niepełnosprawnych (bez jednej nogi skaczą wzwyż 160 cm. i
                        wyżej,!!!). W sobotę jadę do warszawy, w niedzielę do Wrocławia, w poniedziałek
                        się szykuję, a od wtorku jestem w Tatrach.
                        • calama Re: Ścieżki rowerowe 08.08.08, 10:09
                          to miłych wyjazdów życzę :)
                          szczególnie w góry
                          z górami musze poczekać do września...
                          ale to już niedługo ;)
                  • calama Re: Ścieżki rowerowe 07.08.08, 23:05
                    nie koń, a przyjaciółka
                    dzis pojechałysmy do Kłodawy, drogą na Łośno, do Santoczna, z
                    Santoczna do Wojcieszyc i między działkami do Gorzowa.
                    Z chłopakami jadę tamtędy dwa razy szybciej, ale z kumpelą jest dwa
                    razy przyjemniej. :)))
                    A jakie gadukce odchodzą.
                    Szkoda tylko, że noc nas zastała w lesie. ;)
                    Trzeba rzeczywiście wcześniej wyjeżdżać.
                    I się okazało, że to nie ja jestem gamoń, że mi na piachu ciężko
                    tylko moje opony są cienkie i łyse...
                    I na piachu jakaś wroga siła wyrzuca mi kierownicę z rąk. ;)
                    • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 08.08.08, 10:32
                      "...jakaś wroga siła wyrzuca mi kierownicę z rąk..."

                      ... uważaj to "Piachowcy"! Groźna banda "Starego Piacha" z Zawarcia!
                    • calama Re: Ścieżki rowerowe 08.08.08, 21:45
                      calama napisała:

                      > I się okazało, że to nie ja jestem gamoń, że mi na piachu ciężko
                      > tylko moje opony są cienkie i łyse...
                      > I na piachu jakaś wroga siła wyrzuca mi kierownicę z rąk. ;)
                      >
                      dziś jechałam po tych samych piachach i ... wszystko super!
                      ani razu nie spadłam z roweru, kierownicy nie wygina,
                      i dzisiaj był hard - dwa razy krótsza trasa w 4 razy krótszym czasie
                      Trzeba czasami dac po łydkach ;)
                      czary?
                      czy szczęśliwy 08.08.08? ;)
                      • pretty01 Re: Ścieżki rowerowe 10.08.08, 21:41
                        To ja Wam zdradzę, że chodzą mi po głowie dwie trasy, tylko czekam, aż moje
                        potfornickie podrosną :) Chciałabym wybrać się na Roztocze (ech, znów artykuł we
                        wczorajszej "Gazecie Turystyka" mnie podkręcił :) no i na Bornholm - byłam pod
                        żaglami, czas na dwa kółka :) Znajomi byli- podobno jest niesamowicie.
                        • calama Re: Ścieżki rowerowe 11.08.08, 07:27
                          pretty01 napisała:

                          > Chciałabym wybrać się na Roztocze .......... i na Bornholm

                          o Roztoczu jeszcze nie myślałam, ale w zeszłym roku już jakies
                          początki planów wyjazdu rowerami na Bornholm były. Nawet ciocia w
                          Szczecinie czeka na Kózkę w takim wypadku.
                          Kumpela ze Szczecina tak jeździ i jest oczarowana. Teraz jest
                          właśnie tam z rowerem. :)
                          Siakiś chyba modny stał się Bornholm, bo teraz tam też jest mój
                          kumpel.
                          Fajna sprawa - od soboty do soboty. Tydzień na łażenie i jeżdżenie
                          po wyspie. Jakby się uprzeć to w jeden dzień można objechać ;)
                          No może w dwa.
                          W przyszłym roku Kózka za duża będzie na fotelik i za mała by
                          jeździć samodzielnie...
                          • calama Re: Ścieżki rowerowe 11.08.08, 07:30
                            Ten mały przystojniak na zdjęciu nie ma dużo lat.
                            pretty - jest szansa, że to już niedługo będzie można pojechać :)))
                            www.bornholm.pl/rowery.htm
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 20.08.08, 21:29
      i znów nie mam z kim jeździć :(
      K. w Bieszczadach :(
      Męża dziś wykończyłam. Chyba jeżdżę coraz lepiej, zawsze on był
      lepszy. :)
      Więcej jechaliśmy po asfalcie, ja z kołami 29/1,95, on ma 28 i
      cienkie.
      Fakt - miał obciążenie większe.
      A do najlepszych mi daleko.
      Z kim będę jeździć? ;(
      • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 20.08.08, 21:34
        calama napisała:

        > Z kim będę jeździć? ;(

        No to może ze mną. Jutro? Np. na Moczydło?
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 20.08.08, 22:18
          ryszardr11 napisał:

          > No to może ze mną. Jutro? Np. na Moczydło?

          Ciebie nie chcę osłabiać przed weekendem. ;)
          Poniedziałek, albo wtorek. 16.00
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 22.08.08, 23:40
          ryszardr11 napisał:

          > No to może ze mną. Jutro? Np. na Moczydło?

          Jutro na Moczydło mi pasuje.
          Jedziemy? :)
          Juz trochę potrenowałam. :)
          • calama Re: Ścieżki rowerowe 23.08.08, 11:50
            Przejaśnia się.
            Zaraz startuję. :)))
          • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 23.08.08, 15:28
            calama napisała:

            > Jutro na Moczydło mi pasuje.
            > Jedziemy? :)

            Jutro czyli dzisiaj? Niestety. Dzisiaj jechałem w Gorzowskim Maratonie
            Rowerowym. Fajnie się jechało z panią Ulą z Leszna. Niestety drobna kolizja
            skończyła się upadkiem i złamanym obojczykiem. Na szczęście pani Uli nic się nie
            stało, ale ja nie pojeżdżę przez miesiąc:(
            A teraz czekam na zonę bo ktoś mnie musi umyć:) Nie ma tego złego co by na dobre
            nie wyszło:)
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 23.08.08, 22:35
              ryszardr11 napisał:

              > Jutro czyli dzisiaj? Niestety. Dzisiaj jechałem w Gorzowskim
              Maratonie
              > Rowerowym.
              wiem, przymierzałam się nawet
              a to, że napisałam, że dziś mi pasuje... pasowało
              a wiedziałam, że startujesz
              chciałam potem napisać, że tym razem Tobie nie pasowało...

              > Fajnie się jechało z panią Ulą z Leszna. Niestety drobna kolizja
              > skończyła się upadkiem i złamanym obojczykiem. Na szczęście pani
              Uli nic się nie
              > stało, ale ja nie pojeżdżę przez miesiąc:(
              przykro mi bardzo
              dziś dobrze się nie jechało, bo wiatr był silny
              a obrażenia... nigdy nie sa mile widziane...
              zdrowia życzę!

              > A teraz czekam na zonę bo ktoś mnie musi umyć:) Nie ma tego złego
              co by na dobre nie wyszło:)
              mmmmmmmmmmm, takie mycie fajowe jest :)
              dziś po jeździe byłam jak bałwan błotny, a nie jechałam tyle, co
              maratończycy, a ciężko było się domyć ;)

              ps.
              a jaki miałęś nr startowy?
              kawałek jechałam trasa maratonu i jeden gościu mocno się oglądał, z
              siedemnaście razy, no i całe plecy miał w błocie ;)
              chyba sobie dokupię błotniki, może to wstyd, ale przy takiej
              pogodzie by się przydały...
              • calama Re: Ścieżki rowerowe 23.08.08, 22:43
                jutro lajcik mam :)
                po dzisiejszym ognisku ;)
              • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 24.08.08, 10:24
                calama napisała:

                > dziś dobrze się nie jechało, bo wiatr był silny
                > a obrażenia... nigdy nie sa mile widziane...
                > zdrowia życzę!

                Na maratonie osobiście przekonałem się co to znaczy jazda w grupie. Nawet jadąc
                dwójką przy wietrze jest zdecydowanie łatwiej niż w pojedynkę. Od Baczyny do
                Wysokiej jechaliśmy we czwórkę i jak byłem na końcu to nie musiałem praktycznie
                pedałować a czasami musiałem nawet hamować.
                A obrażenia? To moje pierwsze złamanie w życiu:) Po wypadku myślałem, że to
                tylko obojczyk wyskoczył ze stawu i chciałem aby ktoś go wstawił na miejsce bym
                mógł dalej jechać:) W sumie nie było tak strasznie i boleśnie. Dyskomfort jest
                dopiero teraz bo czuję się jakbym był zakuty w dyby. Nawet zegarka nie mogę sam
                zdjąć.

                > a jaki miałęś nr startowy?
                > kawałek jechałam trasa maratonu i jeden gościu mocno się oglądał, z
                > siedemnaście razy, no i całe plecy miał w błocie ;)
                > chyba sobie dokupię błotniki, może to wstyd, ale przy takiej
                > pogodzie by się przydały...

                To nie ja. W swoim rowerze mam błotniki i w czasie jazdy plecy miałem raczej
                czyste. A miałem nr 119. Ciekawy jestem wyników tego maratonu. Jak spisała się
                pani Ula i panowie z "mojej" grupy.
                • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 24.08.08, 10:57
                  "...Jak spisała się pani Ula..."

                  ... ma serce w gipsie!
                  • calama Re: Ścieżki rowerowe 24.08.08, 22:21
                    e_werty napisał:

                    > "...Jak spisała się pani Ula..."
                    >
                    > ... ma serce w gipsie!
                    >

                    sie nie śmiej!
                    obojczyk szybciej się goi niż złamane serce...
                    • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 25.08.08, 10:19
                      Pani Ula przejechała dystans w 2:55 h, ale pewnie z 50 km jechała sama. Myślę,
                      że we dwójkę zeszlibyśmy poniżej 2:50 co by dało mi 3-4 miejsce. Jak na debiut
                      super. Szkoda. I szkoda, że mam taka pracę, że nie mam wolnych weekendów.
                      Calama ćwicz,ćwicz i w przyszłym roku ruszymy razem na trasę maratonu,a jak
                      wydobrzeję to pośmigamy po innych trasach.
                      • calama Re: Ścieżki rowerowe 25.08.08, 11:45
                        ryszardr11 napisał:

                        > Pani Ula przejechała dystans w 2:55 h, ale pewnie z 50 km jechała
                        sama. Myślę,
                        > że we dwójkę zeszlibyśmy poniżej 2:50 co by dało mi 3-4 miejsce.
                        Jak na debiut
                        > super. Szkoda.
                        Trudno...
                        Wiesz, że nieźle wypadłbyś, gdyby nei kontuzja. To już dużo.
                        Jeszcze dużo maratonów przed Tobą. :)

                        > I szkoda, że mam taka pracę, że nie mam wolnych weekendów.
                        to kiepsko, bo w tygodniu tylko na krótkie trasy mogę jeździć

                        > Calama ćwicz,ćwicz i w przyszłym roku ruszymy razem na trasę
                        maratonu,a jak
                        > wydobrzeję to pośmigamy po innych trasach.
                        Ja chcę jeszcze w tym roku spróbowac swoich sił. Ale nie na
                        szosówce. Polubiłam piachy. Wczoraj byłam mocno dzielna. Już mi
                        kierownicy nie wyrywa, nie spadam. Wystarczą ... inne opony.
                        Kuruj się dzielnie. Po miesiącu Twojego niejeżdżenia, a mojego
                        trenowania, odważę się z Tobą pojechać. ;)

                        A jakie Ty masz opony?
                      • calama Re: Ścieżki rowerowe 19.09.08, 15:18
                        ryszardr11 napisał:

                        > Calama ćwicz,ćwicz i w przyszłym roku ruszymy razem na trasę
                        maratonu,a jak
                        > wydobrzeję to pośmigamy po innych trasach.

                        mocno trzymam kciuki, żebyś szybko wydobrzał
                        bo trasy czekają!
                • calama Re: Ścieżki rowerowe 24.08.08, 22:06
                  ryszardr11 napisał:

                  > Na maratonie osobiście przekonałem się co to znaczy jazda w
                  grupie. Nawet jadąc
                  > dwójką przy wietrze jest zdecydowanie łatwiej niż w pojedynkę. Od
                  Baczyny do
                  > Wysokiej jechaliśmy we czwórkę i jak byłem na końcu to nie
                  musiałem praktycznie
                  > pedałować a czasami musiałem nawet hamować.
                  Teraz wiem jak można przejechać 240 km. Komuś na kole. ;)

                  > A obrażenia? To moje pierwsze złamanie w życiu:) Po wypadku
                  myślałem, że to
                  > tylko obojczyk wyskoczył ze stawu i chciałem aby ktoś go wstawił
                  na miejsce bym
                  > mógł dalej jechać:)
                  łojej...
                  dopiero ktoś mógł zrobić krzywdę...


                  W sumie nie było tak strasznie i boleśnie. Dyskomfort jest
                  > dopiero teraz bo czuję się jakbym był zakuty w dyby. Nawet zegarka
                  nie mogę sam
                  > zdjąć.
                  I masz rękę tak zagipsowaną w poziomie?

                  > Ciekawy jestem wyników tego maratonu. Jak spisała się
                  > pani Ula i panowie z "mojej" grupy.
                  zapewne byłbyś na mecie mniej więcej tak jak oni :)
                  a wyniki powinny już być
      • Gość: hiro Re: Ścieżki rowerowe IP: *.gorzow.mm.pl 20.08.08, 21:34
        za męża dostaniesz góra 15.stop. będę juto po południu.stop.
        pozdrawiam.stop.
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 20.08.08, 22:23
          Gość portalu: hiro napisał(a):

          > za męża dostaniesz góra 15.stop.
          15 ... lat? to, że się zmęczył nie znaczy, że nie żyje ;)
          • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 21.08.08, 10:38
            Znowu?
            Ale ja jadę. Muszę ochłonąć bo się przed chwilą strasznie zdenerwowałem
            • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 21.08.08, 10:46
              "...bo się przed chwilą strasznie zdenerwowałem..."

              ... hmmm Calama - nie wiem jak zareaguje gdy bedziesz chciała
              skrecić w prawo a on w lewo? Jeżeli Twoja odmowa wspólnej wycieczki
              kurzyła go tak bardzo!
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 21.08.08, 10:50
              ryszardr11 napisał:

              > Znowu?
              znowu ... jestem w pracy?
              okropne!
              tez tak myślę :P

              > Ale ja jadę.
              Jedź. Na mnie nie czekaj. ;)
              Dziś mogłabym umówić Cię z moim tatą. Dzwonił przed chwilą i ma chęć
              na dłuższą wycieczkę.

              >Muszę ochłonąć bo się przed chwilą strasznie zdenerwowałem
              rower dobry na wszystko :)
              zaczynam się uzależniać :)
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 22.08.08, 10:58
      dziś będę eksplorować następne dzikie ostępy :)))
      • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 22.08.08, 11:06
        "...dziś będę eksplorować następne dzikie ostępy ..."

        ... biedne ostępy!

        Pewnie szybko się ucywilizują na Twój widok?
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 22.08.08, 11:30
          e_werty napisał:

          > ... biedne ostępy!
          już ich tak nie żałuj :P
          >
          > Pewnie szybko się ucywilizują na Twój widok?
          możesz być dziwnie spokojny
          zostaną takie, jakie są :)
      • gianka Re: Ścieżki rowerowe 22.08.08, 16:45
        i mnie nie wzięłaś???
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 22.08.08, 23:39
          gianka napisała:

          > i mnie nie wzięłaś???
          >
          wezmę
          w niedzielę :)
    • calama kŁodawa, Mironice, Marzęcin,Santocko, Chwalęcice 24.08.08, 22:17
      polecam ścieżkę kŁodawa, Mironice, Marzęcin, kolonia Santocko,
      Santocko, Chwalęcice.
      Przecudna!
      Tak blisko Gorzowa a taka głusza. Momentami była taka cisza, że nie
      słychać było nawet ptactwa. Szok!
      Marzęcin był wioska do 1945 roku, po ostrzelaniu z czołgów spalił
      się i nie został odbudowany. Zostały tablice pamiątkowe i
      lapidarium. I źródełko Marii.
      I tablica upamiętniająca 9-letnią Niemkę zamordowaną przez Rosjan w
      1945 ufundowaną przez dzieci ze szkoły w Kłodawie w zeszłym roku.
      Mnóstwo jabłek po drodze, gruszek, jeżyn i śliwek. :)
      Bruk od azylu do marzęcina nie za fajny, reszta - super!

      Łańcuch mi spadł i się wkręcił pomiędzy tarcze. :(
      Ale chłopacy naprawili. :)
      • e_werty Re: kŁodawa, Mironice, Marzęcin,Santocko, Chwalęc 24.08.08, 22:22
        Sport to zdrowie...
      • calama Re: kŁodawa, Mironice, Marzęcin,Santocko, Chwalęc 25.08.08, 10:10
        mam wyrzuty sumienia...
        kumpelę zaciągnęłam wczoraj na rower i ... to nie była dobra trasa
        na pierwszy raz...
        boję się do niej dzwonić :)
        a dzielna była jak mało kto
      • calama Re: kŁodawa, Mironice, Marzęcin,Santocko, Chwalęc 25.08.08, 12:45
        calama napisała:

        > polecam ścieżkę kŁodawa, Mironice, Marzęcin, kolonia Santocko,
        > Santocko, Chwalęcice.
        zapomniałam dodać, że jakiś %#$@*@$ zamalował znaki zielonego szlaku
        rowerowego i po wyjeździe z Santocka trzeba skręcić w lewo w
        kierunku Chwalęcic tam, gdzie na drzewie jest duży biały kwadrat.
        I drogowskaz "kolonia las".
        • e_werty Re: kŁodawa, Mironice, Marzęcin,Santocko, Chwalęc 25.08.08, 12:57
          W tych okolicach ma swoją "Panderozę" plastyk miejski - Wieczorek!


          P.S.
          Ciekawe czy to rodzina Sławojki?
      • klodawa1952 Re: kŁodawa, Mironice, Marzęcin,Santocko, Chwalęc 10.10.15, 04:47
        Daj proszę mapę lub link do jakiejś możliwości zakupu mapy proszę.
        • Gość: nicelus Re: kŁodawa, Mironice, Marzęcin,Santocko, Chwalęc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.15, 10:49
          klodawa1952 napisał:

          > Daj proszę mapę lub link do jakiejś możliwości zakupu mapy proszę.

          Calama już tu nie pisze. Będziesz musiał sam znaleźć.

          Taka cichy był też najpiękniejszy w województwie odcinek dróg rowerowych nad północno wschodnim brzegiem jeziora Wielicko w Garbiczu. Piękne jezioro z kilkusetletnimi bukami i miejsce żerowania bielika. Wystarczyło tylko trochę cicho poczekać i można było podziwiać polujące bieliki.

          Też już się skończyło. Niemcom szukającym dla siebie przestrzeni życiowej w dzikich krajach, gdzie jeszcze rządy dzikusów pozwalają niszczyć przyrodę, Platforma Obywatelska pozwoliła pozostawić na terenie Natura 2000 spaloną ziemię w miejscu żerowania bielika. W Polsce, jak zapłacisz, to możesz sobie ustalić prawo jakie chcesz. W opinii środowiskowej napiszą ci, że to nie orły, tylko wróble. Taki sprzedajny kraj, Polska się nazywa.

    • calama Gorzów - Wojcieszyce - Santoczno 35 km 26.08.08, 21:53
      Taki lajcik przy okazji gadulca z K.
      Było cudnie, jak to z K.
      Celem głównym gadulec. Plany na przyszłe wakacje. I inne ważne i
      ważniejsze sprawy.
      Ale ... zamęczyłam K. Jak nie będę jeździć wolniej to nie będziemy
      razem jeździć... ;( A nie jestem mistrzem...
      A trasa fajna. Piaski się pochowały przed szerokimi oponami. ;)
      No i pachnący las.

      Gianka wybacz - nasz lajcik w czwartek. :)
      • redcloud Re: Gorzów - Wojcieszyce - Santoczno 35 km 27.08.08, 10:04
        calama napisała:
        > Gianka wybacz - nasz lajcik w czwartek. :)

        ...a ten lajcik jest gdzie i o ktorej? ;)
        howgh
        • calama Re: Gorzów - Wojcieszyce - Santoczno 35 km 27.08.08, 10:08
          redcloud napisał:

          > ...a ten lajcik jest gdzie i o ktorej? ;)
          > howgh
          Chcesz z nami jechać???
          zapraszam :)
          jakaś 17, może 16:30
          Wojcieszyce, Różanki, Kłodawa - cos koło tego
      • e_werty Re: Gorzów - Wojcieszyce - Santoczno 35 km 27.08.08, 10:26
        "...nasz lajcik ..."

        ... co to jest "lajcik"???
        • calama Re: Gorzów - Wojcieszyce - Santoczno 35 km 27.08.08, 10:29
          e_werty napisał:

          > ... co to jest "lajcik"???
          >
          a co? chcesz się wybrać z nami?
          wtedy zobaczysz co to lajcik :P
    • calama znakowanie rowerów 27.08.08, 08:50
      Kiedyś było cos takiego. Czy teraz też można? Jeśli tak to gdzie?
      W Skwierzynie kradną rowery.
      Nie chciałabym pozbyś się mojego rumaka.
      • e_werty Re: znakowanie rowerów 27.08.08, 09:41

        "...W Skwierzynie kradną rowery..."

        ... znakowane także!
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 08:07
      lajcik był
      i ... chyba sobię kupię błotniki ;)
      całe plecy mokre
      a najgorzej, że chlapie błotem nie tylko po plecach, nawet twarz
      miałam ochlapaną!
      cała byłam w cętki, do zoo się nadawałam ;)

      no i rower chodzi jak szwajcarski zegarek - przegląd robił najlepszy
      fachowiec w Gorzowie (rzeczywiście przednia przerzutka była lekko po
      skosie i dlatego mi łańcuch spadł w niedzielę)
      a najważniejsze, że po takim przeglądzie jestem pewna, że wszystko
      będzie działać :))))))

      w sobotę rankiem mam ochotę na hard
      ale nie mam z kim :(
      • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 10:01
        a ja sie wczoraj nie wyroilem...
        w sob. o ktorej lecisz?
        howgh
        PS. tak tak - kup sobie blotniki, dynamo, bagaznik i dwa dzwonki ;)
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 10:13
          redcloud napisał:

          > w sob. o ktorej lecisz?
          rano, o 14 muszę być w domu
          heh, jak sie umawiam z tatą to mówię "moje rano", jego jest dużo
          wcześniej ;))))


          > PS. tak tak - kup sobie blotniki, dynamo, bagaznik i dwa dzwonki ;)
          pewnie, lepiej szpanować i mieć przewiane mokre plecy i rower
          nieużywany z powodu połamania właścicielki :P
          albo kupię i będę zakłądała tylko na taka pogode jak wczoraj :)
          widziałam, że są takie na paskach parcianych :)
          chociaz tylko tylni kupię, twarz mogę mieć w błocie, ponoć takie
          maseczki dobre są ;)

          może nóżkę tez mam odkręcić?

          zawsze mi się marzył koszyk wiklinowy na rowerze... i tam dary
          natury - kwiaty z pola, gruszki z drogi na Wojcieszyce, jeżyny spod
          Santocka, jagody zza Rózanek, dziki bez...
          • redcloud Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 10:33
            calama napisała:

            > heh, jak sie umawiam z tatą to mówię "moje rano", jego jest dużo
            > wcześniej ;))))

            Moje rano jest chyba blizej rana Taty...

            > może nóżkę tez mam odkręcić?

            wymiekam...
            howgh


            • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 10:36
              redcloud napisał:

              > Moje rano jest chyba blizej rana Taty...
              ja w pracy od 7.00 jestem, Ty raczej nie :P
              a tata daleko :(

              > > może nóżkę tez mam odkręcić?
              >
              > wymiekam...
              hehehe, specjalnie to napisałam
              ale ... swoją drogą ... nóżkę mam :)
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 10:19
          wyobraź sobie moją radośc jak zobaczyłam, że rower serwisował mi M.
          teraz już nie hamuję z górki ;)
          chyba, że na dole ulica z autami jest :)
        • e_werty Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 10:37
          "... ja sie wczoraj nie wyroilem..."

          ... widocznie nie był to dzień dla trutni...
      • gianka Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 12:10
        calama napisała:

        > w sobotę rankiem mam ochotę na hard
        > ale nie mam z kim :(


        Gdybyś jechała swoim rankiem, to może Małż by z Tobą śmignął :-> ;)
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 12:11
          gianka napisała:

          > Gdybyś jechała swoim rankiem, to może Małż by z Tobą śmignął :-> ;)
          >

          i Ty tak dobrowolnie chcesz swojego Małża ze mną do lasu wysłać?
          ;))))
          • gianka Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 12:39
            a co mi zależy - wczoraj Wy dobrowolnie spiskowaliście przeciwko
            mnie :P
            poza tym, czy po "hard" będziecie mieli siły na spacery po
            lesie??? :P :>
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 12:56
              gianka napisała:

              > a co mi zależy - wczoraj Wy dobrowolnie spiskowaliście przeciwko
              > mnie :P
              ?????????????
              nie spiskowałam
              ja dziecko Ci tuliłam, a Ty mówisz, że spiskowałam???

              > poza tym, czy po "hard" będziecie mieli siły na spacery po
              > lesie??? :P :>
              >
              ja zamierzam mieć dużo siły po rowerze - mam imprezkę ... tez hard ;)
              • gianka Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 13:21
                no, ponoć szukaliście dla mnie partnera z moim rytmem :>

                a lajcik - poza osą - podobał mi się bardzo :)
                • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 13:24
                  gianka napisała:

                  > no, ponoć szukaliście dla mnie partnera z moim rytmem :>
                  hehe
                  to była dyskusja o szukaniu odpowiedniego partnera ;)
                  i uwierz mi, że dla Ciebie łatwiej znaleźć :)))


                  > a lajcik - poza osą - podobał mi się bardzo :)
                  to super!
                  cieszę się, że nie miałam przyjemności osy poznać ;)
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 29.08.08, 13:02
              lepiej powiedz jak Ci się lajcik podobał :)
    • calama Wojcieszyce, Lipy, Santoczno, Wojcieszyce, Gorzów 31.08.08, 00:16
      no i dziś było BOSKO!!!
      kto nie był niech żałuje :)
      44 km po piachach :)
      leżenie na pomoście i obserwacja chmur,
      kąpiel w jeziorze (bez strojów)
      i moja pierwsza wywrotka z roweru- ale się zdziwiłam - poleciałam z
      3-4 metry w las i zrobiłam pad na mech, zero obrażeń, zero siniaków,
      tylko zdziwienie - że tak daleko od roweru upadłam ;)
      i już bałam się, że barki i obojczyk do wymiany... ale wszystko
      gra :)
      wszystko przez jakieś kłady, co przeorały szlak rowerowy...
      • gianka Re: Wojcieszyce, Lipy, Santoczno, Wojcieszyce, Go 31.08.08, 00:31
        > leżenie na pomoście i obserwacja chmur,
        > kąpiel w jeziorze (bez strojów)


        żaluję, że mnie nie było :)
        lubię chmury :D
        • calama Re: Wojcieszyce, Lipy, Santoczno, Wojcieszyce, Go 01.09.08, 07:12
          gianka napisała:

          > żaluję, że mnie nie było :)
          > lubię chmury :D
          >
          następnym razem wspólnie pooglądamy :)))
          a na kąpiel w jeziorze też się piszesz? ;)
          • gianka Re: Wojcieszyce, Lipy, Santoczno, Wojcieszyce, Go 01.09.08, 14:44
            saute'? zawsze!
            • calama Re: Wojcieszyce, Lipy, Santoczno, Wojcieszyce, Go 01.09.08, 14:51
              gianka napisała:

              > saute'? zawsze!
              >
              eeeee, zimą zimno ;)
              • gianka Re: Wojcieszyce, Lipy, Santoczno, Wojcieszyce, Go 01.09.08, 15:13
                ale jak zdrowo :P
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 02.09.08, 08:08
      dzień bez roweru to dzień starcony...
      dziś będzie mój trzeci dzień stracony... :(
      • ryszardr11 Re: Ścieżki rowerowe 02.09.08, 08:55
        calama napisała:

        > dzień bez roweru to dzień starcony...
        > dziś będzie mój trzeci dzień stracony... :(

        A mój już dziesiąty:(
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 02.09.08, 09:07
          ryszardr11 napisał:

          > A mój już dziesiąty:(

          to jeszcze tylko dwadzieścia i jedziemy do Moczydła ;)
    • calama gdzie kupić koszulkę na rower? 03.09.08, 12:21
      rozpinaną, z długimi rękawami
      damską
      ciężka sprawa
      w Gorzowie, ani w necie nie znalazłam :(
      a jak znalazłam to takie, że musiałabym rower zastawić ;)

      a jesień się zbliża :)
      • ryszardr11 Re: gdzie kupić koszulkę na rower? 03.09.08, 13:49
        Ciężka sprawa. Niedawno można było "rowerowe" ciuchy kupić dość tanio w LIDL-u.
        Jeśli chcesz kupić coś takiego tanio to trzeba poszukać w lumpeksach. Czasami
        trafiają się fajne rzeczy. Ja sam zdobyłem w ten sposób dwie koszulki.
        • calama Re: gdzie kupić koszulkę na rower? 03.09.08, 14:03
          ryszardr11 napisał:

          > Ciężka sprawa. Niedawno można było "rowerowe" ciuchy kupić dość
          tanio w LIDL-u.
          nawet widziałam, ale nie myślałam, że się nadają...

          > Jeśli chcesz kupić coś takiego tanio to trzeba poszukać w
          lumpeksach. Czasami
          > trafiają się fajne rzeczy. Ja sam zdobyłem w ten sposób dwie
          koszulki.
          czy tanio? chciałam poniżej stówki :)
          za tyle sa polarki hi-tec-a w parku 111 - polecam
          a w lumpach jeszcze nie szukałam rowerowych ciuszków, chyba będę
          zmuszona ;)
        • gratess Re: gdzie kupić koszulkę na rower? 08.10.15, 11:41
          Mam koszulkę rowerową z Lidla za 24.99 zł i bardzo ją polecam, świetnie spełnia swoją rolę, szybko schnie, nie czuć, że jest przepocona i ma fajnie zabudowany zamek
          --
          Dekoracje do mieszkań
      • e_werty Re: gdzie kupić koszulkę na rower? 04.09.08, 13:22
        O! to twój rower elegancki jakiś!

        Garnitura nie nosi bo damski ale jakąś ładną kieckę to by załozył? :)
        • calama Re: gdzie kupić koszulkę na rower? 04.09.08, 13:30
          e_werty napisał:

          > O! to twój rower elegancki jakiś!
          pewnie, że elegancki :)
          tylko ... jakiś kiepski model - chyba z poniedziałkowej serii,
          wczoraj znów walczyłam z łańcuchem :(

          > Garnitura nie nosi bo damski ale jakąś ładną kieckę to by
          załozył? :)

          :))))
    • calama a w Pieninach ... 03.09.08, 13:41
      są tylko dwa szlaki rowerowe
      "W Pienińskim PN dla ruchu rowerowego dopuszczone są tylko dwa
      odcinki szlaków
      - Droga Pienińska: szlak czerwony: Szczawnica Niżna - przejście
      graniczne - Leśnicki potok - Červený Klastor (10,5 km)
      - Droga do Krasu: szlak zielony: Krościenko - kapliczka św.Kingi -
      Zawiesy - Kras (2,5 km)"

      dla 13 km chyba nie warto roweru ciągać...
      • redcloud Re: a w Pieninach ... 03.09.08, 14:19
        calama napisała:
        > dla 13 km chyba nie warto roweru ciągać...

        Pieniny to w jeden dzien na rowerze - szkoda go zabierac - ale obok
        cale gorce i b.sadecki...
        howgh
        • calama Re: a w Pieninach ... 03.09.08, 14:24
          redcloud napisał:

          > Pieniny to w jeden dzien na rowerze - szkoda go zabierac - ale
          obok
          > cale gorce i b.sadecki...

          i całe Karpaty :P

          ps.
          ja już duchem tam jestem :)
          a to dopiero za trzy dni...
          im bliżej tym dalej ;)
        • calama Re: a w Pieninach ... 03.09.08, 14:25
          a dziś hard z K.
          dołączasz się? ;)
          • redcloud Re: a w Pieninach ... 03.09.08, 14:46
            calama napisała:

            > dołączasz się? ;)
            mam impre
            howgh
            • calama Re: a w Pieninach ... 03.09.08, 14:57
              redcloud napisał:

              > mam impre\

              eeee. pewnie boisz się, że dostaniesz baty ;)
              albo, że Cię do jeziora wrzucimy ;)))
            • e_werty Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:28
              Hey - redcloudzie! Składam od kilku dni jadłospisy dla
              sieci "Sioux" - i w nich wyczytałem że Czerwna Chmura to w języku
              Dakotów - Makhpiya-luta... wódz Indian plemienia Oglala grupy Teton
              Dakotów.


              Podrawiam! :)
              • calama Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:36
                to ten sam!
                • redcloud Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 15:34
                  calama napisała:

                  > to ten sam!
                  howgh
          • calama Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 08:16
            calama napisała:

            > a dziś hard z K.
            wiedziałam, że tak będzie, że idziemy w hard
            średnia prędkość nam wzrosła o 6
            zrobiłyśmy 38 km
            i już nie hamuję z górki :)
            lubię ten wiatr we włosach ;)
            wczoraj - 41 km/h i byłoby więcej, gdyby nie pijak na dole górki ;)
            teraz największe piachy wynajduję, by po nich przejechać
            dużo zmieniła się moja jazda :)))

            a za dwa dni ... góry :))))))
            • trooly Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:08
              Bez babeczki i kawusi - jazda kiepska, jeszcze zacznie padać.
              • calama Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:35
                trooly napisał:

                > Bez babeczki i kawusi - jazda kiepska, jeszcze zacznie padać.

                no to stawiam mufinki i kawusię :)))
                tylko ciiiii, bo będę musiała dziś giance upiec ;)
                mam powód do radości - urlop od jutra do 15 września :))))

                a jazda w deszcz fajna jest :P
                • gianka Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 14:03
                  calama napisała:

                  > no to stawiam mufinki i kawusię :)))
                  > tylko ciiiii, bo będę musiała dziś giance upiec ;)


                  o Ty :P a mi się wydawało, że wiśniówka to jednak nie w piekarniku
                  robiona :P
                  • calama Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 14:06
                    gianka napisała:

                    > o Ty :P a mi się wydawało, że wiśniówka to jednak nie w piekarniku
                    > robiona :P
                    spoko, wiśniówka czeka :)
                    i to nie z piekarnika ;)
                    • gianka Re: a w Pieninach ... 05.09.08, 15:07
                      mufinki gruszkowe - niebo w gębie; trzeba się pilnować, by w
                      gosciach się nie ślinić i całej tacy nie połknąć ;)
                      malinówka - pyfa!!!
                      ale wiśniówka... 3 x to, co malinówka = 3 x pyfa :)
                      • calama Re: a w Pieninach ... 05.09.08, 21:45
                        gianka napisała:

                        > mufinki gruszkowe
                        hihihi
                        chyba było za dużo tej wiśniówki
                        mufinki były ze śliwkami :)))))
                        a dziś wpiekłam duuużo, na drogę
                        i z makiem też, coby dzieci posnęły ;)
                        • e_werty Re: a w Pieninach ... 05.09.08, 22:30
                          "...z makiem też, coby dzieci posnęły ..."

                          ... heheee chyba że im nagotowałas słomy makowej... bo od ziarna
                          tylko ztwardzenie będą mialy a nie spaly!
                        • gianka Re: a w Pieninach ... 05.09.08, 23:56
                          dziwne te śliwki u Was :P
        • gianka Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:03
          ...i nieopodal szlak architektury drewnianej idealny pod rower :)
          • calama Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:29
            gianka napisała:

            > ...i nieopodal szlak architektury drewnianej idealny pod rower :)
            >
            eee, po drewnianych kościółkach jeździć nie będę - jeszcze bym
            uszkodziła ;)
          • e_werty Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:30
            "...idealny pod rower ..."

            ... ale drewniany! :)
            • calama Re: a w Pieninach ... 04.09.08, 13:36
              e_werty napisał:

              > "...idealny pod rower ..."
              >
              > ... ale drewniany! :)
              >
              nooo, a ja lubię piachy ;)
      • calama Re: a w Pieninach ... 15.09.08, 07:43
        calama napisała:

        > - Droga Pienińska: szlak czerwony: Szczawnica Niżna - przejście
        > graniczne - Leśnicki potok - Červený Klastor (10,5 km)
        pożyczyliśmy rowery, dla Kózki z przyczepką i śmigneliśmy drogą
        pienińską
        widoki obłędne, trasa dla każdego
        chociaż... rowerom pożyczonym wieeeele brakowało
        stare rupcie zajechane po sezonie, hamulce cienkie, przerzutki nie
        działały, ale nic to - było super :)
        no i ja miałam fioletowy rower :(
        • e_werty Re: a w Pieninach ... 15.09.08, 08:37
          "...rowerom pożyczonym wieeeele brakowało..."

          ... nie mialy ogrzewania?
    • calama Re: Ścieżki rowerowe 17.09.08, 07:50
      no i wczoraj popełniłam wielką profanację. ;)
      Zamiast mtb ... wskoczyłam na stacjonarny :)
      nie jest tak fajnie, ale sama po ciemku jeździć po lesie nie
      zamierzam...
      w teren dopiero w sobotę ruszę :)
      • gianka Re: Ścieżki rowerowe 18.09.08, 14:57
        a tam zaraz profanację - bałaś się, że Tour de Pologne gdzieś Cię
        napotka :) i porwie Cię peleton :P
        • calama Re: Ścieżki rowerowe 19.09.08, 11:34
          gianka napisała:

          > a tam zaraz profanację - bałaś się, że Tour de Pologne gdzieś Cię
          > napotka :) i porwie Cię peleton :P

          taaaa, szybko by zwrócili :)
          • gianka Re: Ścieżki rowerowe 19.09.08, 11:45
            Zwróćiliby pod lufą pistoletu - kto inny piekłby takie pyszne
            mufinki???

            Przepraszam, przepraszam, przepraszam po stokroć za wczoraj :(
            Jedyny pożytek to fakt, iż wiem, że w Mc Donald's mają faktycznie
            internet WiFi :D, w który idzie się wpiąć :)
            • calama Re: Ścieżki rowerowe 19.09.08, 11:54
              gianka napisała:

              > Przepraszam, przepraszam, przepraszam po stokroć za wczoraj :(
              wyluzyj! :)
              poleniuchowałam :)

              > Jedyny pożytek to fakt, iż wiem, że w Mc Donald's mają faktycznie
              > internet WiFi :D, w który idzie się wpiąć :)
              hm... wybrałam mcdonaldsa ponad moje mufinki? Katygodne!
              • gianka Re: Ścieżki rowerowe 19.09.08, 14:37
                Wybrałam stanie pod McDonald's na awaryjnych w oczekiwaniu na pomoc
                drogową... I wtedy laptok mnie olśnil :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka