Dodaj do ulubionych

Amputowana noga na wysypisku.

IP: *.ed.shawcable.net 26.09.03, 03:30
Nie chce byc pesymista, jednakze zastanawia mnie, gdzie jest
druga noga, dwie rece, glowa...itd..
To slowo "amputowana" brzmi zbyt sterylnie w opisanej sytuacji.
Sumujac...Moze caly (teraz mozliwe ze w czesciach) czlowiek
wymaga znalezienia....?
Moze tam nalezy zaczac szukac
Z horrorystycznym pozdrowieniem
Obserwuj wątek
    • Gość: xegar Redukcja kosztów IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.09.03, 09:06
      Trzeba było ugotować z tej nogi rosół! Pacjenci płacą za obiady,
      dziura budżetowa straszy, a tu jacyś przeintelektualizowani
      lekarze pieprzą o specjalnych spalarniach i "aspekcie etycznym".
      Niech Ministerstwo Zdrowia zatrudni paru zagranicznych
      konsultantów (o ile stać ich), a ci z miłą chęcią podpiszą się
      pod projektem "recyklingu".

      Nie pozdrawiam. Xe.

      PS. Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać. Ta jaskinia p.t.
      Polska jest, delikatnie mówiąc, irytująca.
    • Gość: bezręki czyja to noga?. IP: *.si.net.pl 26.09.03, 09:17
      Może po nogę powinien się zgłosić pierwszy właściciel, albo
      niech poszuka go policja? Wtedy pewnie będzie musiał zapłacić
      grzywnę za porzucenie nogi na wysypisku zamiast pozostawienie
      jej w spalarni. O ile oczywiście nie znaleziono na nodze buta
      (bo wtedy można by znaleźć właściciela po odciskach obcasa z
      wykorzystaniem najnowocześniejszych technik śledczych)
    • Gość: Glodny Karygodne marnotrawstwo... IP: *.cg.shawcable.net 26.09.03, 09:18
      ja dzis nawet kawalka miesa do geby nie moglem wlozyc
      • ant777 daj mi nogę, daj mi nogę ja bez nogi żyć nie mogę 26.09.03, 09:53
        Idę na śniadanko, padlinka czeka.
    • Gość: Mike Znalazła się! a chirurg mi powiedział IP: 217.153.25.* 26.09.03, 09:37
      że Azorek sobie wzioł
    • Gość: andy Re: Amputowana noga na wysypisku. IP: *.tkb.net.pl 26.09.03, 09:50
      pracowałem w rpgkim często moi pracownicy zakopywali na
      ckomunalnym na gł 20cm. nogi,palce, ręce,a nawet i fiuty
      • Gość: snajper Re: Amputowana noga na wysypisku. IP: *.kbpauk.ru 26.09.03, 10:29
        Oj Aaanndy i fiuty tez?!
    • Gość: paul Re: Amputowana noga na wysypisku. IP: 62.190.198.* 26.09.03, 11:49
      A do czego takie nogi sa utylizowane przez zaklad? Sprzedaja je na konserwy dla
      psow?
    • bes-t Rzygać się chce! 26.09.03, 22:44
      Ostatni raz czytam te wypociny pismaków z szmatławego doatku wyborczej! Kawał
      zgniłej oderżniętej kończyny na wysypisku smieci - wiadomością dnia! Kogo to
      kurna obchodzi??? Może tych co czytają gazetę do śniadania?
      Załamać się można. Sięgnęli dna ochydy i żenady. Powinni zmienić tytuł dodatku
      na "Dump-necro News Shielona Goora"
      • redondo1 Re: oj 28.09.03, 10:46
        Best-t napisał:
        Ostatni raz czytam te wypociny pismaków z szmatławego doatku wyborczej! Kawał
        zgniłej oderżniętej kończyny na wysypisku smieci - wiadomością dnia! Kogo to
        kurna obchodzi??? Może tych co czytają gazetę do śniadania?
        Załamać się można. Sięgnęli dna ochydy i żenady. Powinni zmienić tytuł dodatku
        na "Dump-necro News Shielona Goora"

        Moim zdaniem to jest afera, a raczej początek afery. Jeszcze do niedawna
        niektóre szpitale z oszczęności paliły ludzkie szczątki i medyczne odpady w
        swoich kotłowniach. I przze komin szły rakotwórcze substancje. Tu mamy do
        czynienie z czymś podobnym amputowano noge i wyrzucono na śmietnik. To po co
        jest ta niby hipernowoczesna spalarnia dla calego województwa przy szpitaluy na
        Dekerta? To jest ciekawy temat. Chyba nie podejrzewasz że to jest noga
        służącego Kuby, który w stodle sam sobie ją amputował. Ona nie znalazła się na
        śmietnbisku przypadkiem - szpitale kierując siuę fałszywą oszczednościa nadal
        pokątnie wywalają czesci ludzkiego ciała byle gdzie.



        • Gość: Bernard Re: oj IP: 5.5D* / 24.70.95.* 28.09.03, 11:21
          Hey oj,
          Nie idzmy z tym za daleko.
          Kowalska zarabala Kowalskiego na smierc i tyle.. Szczatki rozwalila po
          wojewodztwie... Proste.
          Nic wielkiego sie nie stalo.
          Malej Basi kotek zginal...to jest tragedia!!!
          Sa w zyciu sprawy wazne i wazniejsze...
          Pozdrawiam (horrorystycznie zreszta)
          • redondo1 Re: oj 29.09.03, 12:20
            Z czym za daleko? Chcesz wdychać rakotwórcze dioksyny? Ktoś powinnien ściśle
            kontrolować czy szpitale nie wyrzucają odpadów medycznych byle gdzie.
            • martha4 Re: oj 30.09.03, 08:31
              redondo1 napisał:

              > Z czym za daleko? Chcesz wdychać rakotwórcze dioksyny?

              Do Bernarda nie dolecą.

              > Ktoś powinnien ściśle
              > kontrolować czy szpitale nie wyrzucają odpadów medycznych byle gdzie.

              Masz w 100% rację, dziennikarze, do pracy! ;)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka