ryszardr11
16.07.08, 08:37
Ze trzy, cztery tygodnie temu przy moim bloku zaczęli robić odwodnienie aby
deszczówka nie wpływała do piwnicy. Najpierw dwóch robotników przez dwa dni
kopało dół o wymiarach 1m.x1 m.x1 m.. Jak to zrobili to obmurowanie tego dołu
zajęło im kolejne dwa dni. Później kilka dni oglądałem fachowców spożywających
przy piaskownicy różnego rodzaju posiłki, a jak słońce za mocno świeciło to
fachowcy przesiadywali w piwnicy. Tempo ich pracy to położenie betonu na
powierzchni ok. 1-2 m. kwadrat. dziennie. Kiedy już skończyli betonować na
podwórku pozostały dwie pryzmy gruzu. Przywieziono dwa kontenery. To było tak
z tydzień temu. Jeden kontener przedwczoraj zniknął gruz nie. Tajemnica
wyjaśniła się przed chwilą. Przyjechała półciężarówka z jakimiś śmieciami
(stare okna, rury itp.). Kierowca zaczął wrzucać te śmieci do kontenera. Na
moją uwagę, że ten kontener to jest na "nasz" gruz a nie na śmieci z "obcej"
budowy powiedział, że tak mu kazał szef. Zadzwoniłem do ADM gdzie potwierdzono
jego wersję. Kontener należy do firmy, która wykonywała prace i jej szef
decyduje co do niego wrzucać. Ale dlaczego na moim podwórku???:)