Dodaj do ulubionych

Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystans?

26.07.08, 14:25
W gorące lato 1999 roku w gorzowskim amfiteatrze wokół sceny i na widowni
uwijali się dwaj młodzi działacze Akcji Wyborczej "Solidarność": Robert B. i
Przemysław S. Chcieli się wszem i wobec pokazać. W blasku kamer i fleszów. Z
koncertem "Lubuski Koniec Wieku" przyjechał "z batutą i humorem w XXI wiek"
Maciej Niesiołowski (ten Niesiołowski od pałeczki dyrygenckiej, a nie od
owadów). Piękny koncert z udziałem między innymi wybitnego polskiego tenora
Bogusława Morki i sopranistki Grażyny Brodzińskiej. Nie przebrzmiały jeszcze
echa operetkowych arii, a już wybuchł skandal! Kilka dni po koncercie do
Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego zadzwonił rozżalony Bogusław Morka z informacją,
że organizatorzy nie zapłacili mu za występ. Wojewoda Lubuski Jan Majchrowski
błyskawicznie interweniował telefonicznie w Zarządzie Regionu NSZZ
"Solidarność". Bezskutecznie. Morka jak nie miał pieniędzy, tak nie miał. Do
Urzędu przychodziły cyklicznie listy i faksy od artysty proszącego o pomoc. Z
treści wynikało, że wątpliwi mecenasi sztuki z grodu nad Wartą wcale nie kwapią
się, by mu w ogóle zapłacić i robią wszystko, by sprawa nigdy nie ujrzała
światła dziennego. Jan Majchrowski osobiście pojechał na Borowskiego 31 z
żądaniem należnej zapłaty. Dopiero wówczas tenor otrzymał honorarium.
Mam nadzieję, że w domowym archiwum Bogusława Morki zachowała się korespondencja
z nakazem zapłaty i z prośbą o pomoc.

Czy zastanawiało Państwa, dlaczego wszystkie dotychczasowe machlojki uchodziły
Robertowi B. płazem? Mimo stwierdzenia winy przez wymiar "sprawiedliwości".
Jakieś warunkowe umorzenia, "niska" społeczna szkodliwość itp. Normalny człowiek
za to wszystko powędrowałby za kratki.
Prasa częstokroć opisywała sposób wyrafinowanego okradania leciwych domowników
jako "metodę na wnuczka". Robert w firmie ubezpieczeniowej do perfekcji
doprowadził "metodę na staruszka". Jego kolega, Przemysław S., nie płacąc pensji
swej dwudziestoparoletniej pracownicy chorej na śmiertelną chorobę, opatentował
"metodę na raka".
Wersji elektronicznej tekstów nie znajdziemy, lecz zachęcam do lektury artykułów
z "Gazety Wyborczej" i "Gazety Lubuskiej" z lat 1999-2000 w jakiejś bibliotece,
opisujących poczynania owych panów, a zwłaszcza tekstów tropiącego ich redaktora
Waldemara Pazia, który wyjechał z Gorzowa.
W 2002 r. w tygodniku "tylkogorzów" zamieściłem tekst, w którym porównałem
poczynania krakowskiej prokuratury, która na 3 miesiące aresztowała Radka
Falisza ze wsi Wesoła za sfałszowanie legitymacji szkolnej, dzięki której jechał
pociągiem z ulgowym biletem, z czynami Roberta B. i posła SLD Jakuba
Derecha-Krzyckiego. Gdy oszustwo wykryto, Radek natychmiast udał się z rodzicami
do kasy PKP, zapłacił stosowny mandat czyli naprawił szkodę, a i tak został
aresztowany!!! Gorzowska prokuratura ekspertyzą grafologiczną udowodniła, że
część podpisów na listach poparcia Robert B. w 2002 r. sfałszował własnoręcznie,
gdy kandydował na prezydenta Gorzowa. I co? - I nic. W 2001 r. do lokalnej "GW"
i do "GL" zgłaszały się osoby, które twierdziły, że na listy poparcia SLD w
wyborach do Sejmu się nie wpisywały, a... od Jakuba Derecha-Krzyckiego
otrzymywały podziękowanie za wyrażenie poparcia. I co? - I nic! Osobliwy
przypadek opisała red. Aleksandra Pezda. Piotr Orlicki zamierzał nawet głosować
na SLD, ale po tym, jak ktoś się pod niego podszył, poprzysiągł sobie, że na SLD
już nigdy nie zagłosuje. Pisząc o nich zauważyłem: "Obaj też w żaden sposób nie
naprawili szkody, co tym bardziej powinno usprawnić działania Temidy. Szanowni
panowie Bagiński i Derech-Krzycki nie prowadzą jednak żadnych zażartych dysput
na spacerniaku w podgorzowskim Wawrowie, zaś ich małżonki szczęśliwie nie muszą
zabiegać o kolejne widzenia w celi intymnych spotkań".
W półświatku często mówi się o tzw. "pieskach" - przestępcach, którzy w zamian
za bezkarność zostają policyjnymi konfidentami. "Słuchaj! Jakoś to się rozejdzie
po kościach, nikt się nie dowie o tym włamaniu, ale powiedz nam, kto na osiedlu
handluje narkotykami" - tak zachęcająco może brzmieć głos śledczego.
Czy takie pieski zawędrowały też do polityki?

Czy Robert B. i Przemysław S. są przestępcami?
Może niektórych rozczaruję, ale w rozumieniu ułomnego polskiego prawa - nie!
Mimo prowadzonych tylu postępowań karnych, ba, nawet stwierdzenia winy (biegły
grafolog powołany przez prokuraturę, co opisała kilka lat temu prasa, dowiódł
Robertowi B., że część podpisów sfałszował własnoręcznie, kandydując na
prezydenta Gorzowa), wobec podejrzanych nigdy nie zapadł wyrok skazujący.
Przynajmniej ja o takim nie słyszałem, a sporo czytam i rozmawiam z wieloma
ludźmi.
Kogo, według polskiego prawa, można jednak nazwać przestępcą?
Przed kilkoma laty ówczesny Prezydent Warszawy, Lech Kaczyński, został ukarany
grzywną w wysokości 10 000 zł i nakazem przeprosin za nazwanie byłego ministra w
Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy - "przestępcą i wielokrotnym przestępcą".
Wachowski miał kilka postępowań karnych i był nawet tymczasowo aresztowany, ale
stołeczny sąd we wspaniałomyślnym uzasadnieniu wyroku stwierdził, że "przestępcą
można nazwać jedynie osobę skazaną prawomocnym wyrokiem".
Pozwolę sobie zauważyć, że w rozumieniu polskiego prawa przestępcami nie są
najwięksi zbrodniarze w historii: Adolf Hitler i Józef Stalin. Próżno pisać do
niemieckich i rosyjskich centralnych rejestrów skazanych. Fuhrer i
Generalissimus nigdy nie byli skazani prawomocnym wyrokiem!!! Drżyjcie historycy
i publicyści! Rodziny Hitlera i Stalina przed polskim sądem mogłyby dochodzić
skutecznych wielomilionowych roszczeń za nazwanie przywódców brunatnego i
czerwonego socjalizmu przestępcami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysiek Nie ma co, ma Wybiórcza idola... IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.08, 16:48
      Jaka Wybiórcza, taki idol.

      Panie Krysiak - zawsze Pana szanowałem, wydawało mi się, że choć Pan z
      michnikowego chowu, to jednak jakiś taki nieco normalniejszy. A tu cholera widzę
      artykuł wysmażony przez "b. polityka gorzowskiej prawicy". Jasne wszystko, każda
      metoda na osmieszenie prawicy jest dobra - najlepiej dać człowieka bez krzty
      honoru i pokazać go jako przedstawiciela prawicy.

      Żenada, albo jak to mlodziez dziś mówi: żal.pl
      • Gość: F. Re: Nie ma co, ma Wybiórcza idola... IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.08, 17:08
        Każdy ma prawo pisać. Może Krzycki albo Kaczanowski napisaliby coś o
        Guzendzie? Myślę, że Gazeta też by wydrukowała. Pluralizm, głupcze!
        • Gość: e-kibel Bravo Robert! IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.08, 17:33
          Zmieniasz się Chłopie na lepsze.
          Twoje poglądy i obserwacja sceny politycznej, zaczynają mieć
          charakter obiektywny.Bravo.
          Pozdrawiam serdecznie.

          Ja wiem, to prawica Cię kiedyś zniszczyła.Tylko apolitycznym!.
          • andrzejusa Re: Bravo Robert! 26.07.08, 18:49
            czesc kibel,

            to ciekawostka jest,
            ze drukuje sie artykuly polityczne zwyklych przestepcow!

            jak mnie pamiec nie myli ,
            to baginski jest zwyklym zlodziejem,
            skazanym prawomocnym wyrokiem sadu!

            pewnie kara nie ulegla jeszcze zatarciu!?

            taaa kibel,
            zwykly zlodziej baginski, jest dla ciebie persona!!ha,ha:((
            a s.wieczorek idiota?!

            wiec przyjmij do wiadomosci,
            ze sa ludzie , dla ktorych baginski to bandyta,
            a wieczorek jest normalnym czlowiekiem!

            ciagle smierdzi tu esbeckim kiblem!
            czy tez e_kiblem!!
            • go_bsh Re: Bravo Robert! 26.07.08, 19:15
              andrzejusa napisał:

              > czesc kibel,
              >
              > to ciekawostka jest,
              > ze drukuje sie artykuly polityczne zwyklych przestepcow!
              >
              > jak mnie pamiec nie myli ,
              > to baginski jest zwyklym zlodziejem,
              > skazanym prawomocnym wyrokiem sadu!
              >
              > pewnie kara nie ulegla jeszcze zatarciu!?
              >
              > taaa kibel,
              > zwykly zlodziej baginski, jest dla ciebie persona!!ha,ha:((
              > a s.wieczorek idiota?!
              >
              > wiec przyjmij do wiadomosci,
              > ze sa ludzie , dla ktorych baginski to bandyta,
              > a wieczorek jest normalnym czlowiekiem!
              >
              > ciagle smierdzi tu esbeckim kiblem!
              > czy tez e_kiblem!!

              Widać, że masz jakieś problemy z osobowością, wszędzie Ci sbecy -
              uważaj bo wyskoczą Ci z lodówki. Niech każdy robi co do niego
              należy, Wieczorek niech postępuję zgodnie prawem a i Bagiński (choć
              za nim nie przepadam) też sobie gada co chce. Jest pluralizm czy go
              nie ma? ma być wolność słowa czy nie? czy może Ty chcesz
              jednoosobowo decydować kto ma prawo publicznie się wypowiadać a kto
              nie?
            • Gość: e-kibel Re: Bravo Robert! IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.08, 23:02
              Andrzeju.
              Przyjąłem do wiadomości, i szanuję Twoje poglądy.
              Ale czy wypowiadam się na temat p.Wieczorka, SB, AK AL?
              Wyraziłem tylko swoją opinie o artykule.Wszystko.

    • Gość: thebird1 Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystans? IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.08, 19:37
      Prety - może zwyczajem przyjetym dla moich wątków usuniesz kilka
      obraźliwych wypowiedzi . Bedzie mi lżej. hihi
    • Gość: jona Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.access.telenet.be 26.07.08, 21:13
      SW czyzby masz problem z pamiecia????Dosc czesto zagladam na to
      forum i juz wielokrotnie w roznych tematach czytalam ten twoj
      artykulik nt Baginskiego....Powtarzasz sie....A moze jestes
      zazdrosny,ze Bagietke drukuja w GW,a tobie pozostaje forum,na ktorym
      wiekszosc ma ciebie dosyc...albo traktuje z przymruzeniem oka
    • Gość: Scofield Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystans? IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.08, 21:19
      Zgadzam sie z autorem tekstu! To co napisal o Surmaczu to prawda.
      • Gość: czytacz Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.08, 23:00
        Z przykrością stwierdzam,że GW w wydaniu lokalnym przestała być
        uczciwa. Celowo kreuje i prowokuje rzeczywistość, byle sie tylko
        sprzedawć, byle sie o nie o niej mówiło i do niej (forum) pisało.
        Publikacja listu Bagińskiego jest tego tylko tego przykładem.
        Ciekawe co na to Michnik i spółka?
        • Gość: Jagoda Dobry tekst IP: 91.197.155.* 28.07.08, 07:40
          Ejże, nie przepadam za Robercikiem, ale tekst jest świetny od stony
          analitycznej. Nawet błyskotliwy. Każdy ma prawo pisać i można się
          zgadzać z nim lub nie.
          • slawek_wieczorek Bagiński! Zmień komputer!!! 28.07.08, 07:53
            IP: 91.197.155.*

            Robercie Bagiński!
            Już raz Cię wypunktowałem, gdy pod różnymi nickami pisałeś pochwały na swój
            temat. Byłeś "studentem IV roku", "studentką WSB" czy Jakubem, teraz zaś chwaląc
            samego siebie nazwałeś się Jagodą. Ładnie tak kłamać?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76357551
            • Gość: sikorski Re: Bagiński! Zmień komputer!!! IP: 80.50.92.* 30.07.08, 07:55
              IP:98.199.233.*

              Sławomirze Wieczorku!
              Ja ciebie też wytropiłem. Wieczorek to twój pseudonim. W
              rzeczywistości nazywasz sie Antoni Macierewicz!
            • Gość: nicelus lepiej niech się sam zmieni ... IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.08, 20:27
              slawek_wieczorek napisał:

              > samego siebie nazwałeś się Jagodą. Ładnie tak kłamać?

              znowu oszukuje? nic się nie zmienił!
              :)

      • Gość: leo Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gprs.plus.pl 26.07.08, 23:00
        prawda? że Surmacz ma wyrok, a może pan Bagiński dopowie za co ten wyrok - ano
        za to że wskazał publicznie na korupcyjne zachowanie pewnej znanej radnej.
        Problem w tym, ze w tamtym czasie nie walczono z korupcją tylko z tymi co
        podejmowali publicznie te problemy i piętnowali publicznie podobne zachowania.
        Taka to prawda o Surmaczu jak niewinność Bagińskiego za wiele sprawek.
        Dzisiaj Bagiński staje w obronie Jędrzejczaka - ot dobrało sie towarzystwo w
        doli i niedoli.
        • go_bsh Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan 27.07.08, 23:08
          Wyrok wyrokiem i to w dodatku prawomocny. Za pomówienia (tutaj
          szerzone przez leo) należy się kara. Nie masz dowodów siedzisz cicho
          i tyle, jeśli mamy być prawo i demokracja, a nie pajdokracja i
          anarchia.


          A gdzie wyroki za tą niezbitą korupcję?
          • Gość: nicelus wyrok wyrokowi nie równy ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.08, 07:42
            go_bsh napisał:

            > Wyrok wyrokiem i to w dodatku prawomocny.

            nie wiem czy wiesz, że polskie prawo za zniesławienie uznaje rówież
            mówienie prawdy. w swoim antypisowskim zacietrzewieniu nie
            rozróżniasz podstawowych spraw.

            osoba skazana za mówienie prawdy zawsze będzie budziła mój szacunek,
            a osoba skazana za pospolite oszustwa nie. dla ciebie jak widać jest
            odwrotnie.

            • slawek_wieczorek Re: wyrok wyrokowi nie równy ... 02.08.08, 00:05
              Gość portalu: nicelus napisał(a):


              > nie wiem czy wiesz, że polskie prawo za zniesławienie uznaje rówież
              > mówienie prawdy.

              Napisałem kilka lat temu list do tygodnika "tylko gorzów", w którym porównałem
              aresztowanie Radka Falisza ze wsi Wesoła pod Krakowem, aresztowanego na 3
              miesiące za podrobienie legitymacji szkolnej i jazdę z ulgowym biletem
              kolejowym, mimo, że jak sprawa się wydała, uiścił wraz z rodzicami stosowny
              mandat w kasie PKP, z bezczynnością gorzowskiej prokuratury, która nie reagowała
              na zamieszczane w "Gazecie Wyborczej" i "Gazecie Lubuskiej" informacje o
              osobach, które zgłaszały się do redakcji z informacją, że na listy poparcia SLD
              się nie wpisywały, a od kandyta na posła z tej partii otrzymywały podziękowania
              za... złożenie podpisów.
              Niemal 2 lata byłem wleczony po komendach policji, prokuraturze i sądach jako...
              oskarżony.
              Gorzowska prokuratura w końcu wszczęła postępowanie w sprawie fałszowania
              podpisów. Mimo stwierdzenia fałszowania podpisów, nigdy żaden fałszerz nie
              stanął przed sądem.
              Polecam tekst piszącej ongiś w gorzowskim oddziale "GW" Aleksandry Pezdy: "Kim
              jest fałszerz?"
              • slawek_wieczorek Re: wyrok wyrokowi nie równy ... 02.08.08, 02:07
                "Sławomir Wieczorek, "Tylko Gorzów", Gorzów Wielkopolski
                Oskarżony przez posła SLD Jakuba Derech-Krzyckiego za felieton porównujący
                przypadek tego posła, który wysłał listy z podziękowaniem za poparcie do osób,
                które mu tego poparcia przez podpisanie się na listach wyborczych nie udzieliły,
                ze znanym przypadkiem Radka z Wesołej, który przesiedział się w areszcie za
                sfałszowanie szkolnej legitymacji.

                Oskarżenia także z art. 212 par. 2 kk. Sprawa trwa, dziennikarzowi grozi kara do
                2 lat pozbawienia wolności i grzywna. 2 kwietnia 2004 r. następna rozprawa w
                Sądzie Rejonowym w Gorzowie. Może na niej nie być posła SLD Jakuba
                Derech-Krzyckiego, bo to dzień obrad Sejmu. Na razie poseł zaprzestał
                publikowania stałego felietonu w "Ziemi Gorzowskiej", która za to po raz
                pierwszy poinformowała o zarzutach wobec niego oraz nie pojawił się w cyklicznym
                programie lokalnej telewizji, gdzie pytania na żywo mogą zadawać telewidzowie.

                Rozprawa nie odbyła się, następny termin nieznany.

                23 kwietnia odbyła się rozprawa. Sławomir Wieczorek został uniewinniony,
                ponieważ działał w interesie społecznym. Sędzia nie dopatrzyła się pomówienia
                posła Jakuba Derech-Krzyckiego, który będzie musiał ponieść koszty postępowania
                sądowego. Wyrok jest nieprawomocny, ale adwokat posła nie zapowiadał apelacji."

                www.reporterzy.info/article.php?go=prawo,158,dziennikarze_pod_pregierzem
    • slawek_wieczorek Pani Jono! Tego Pani nie czytała o Bagińskim 27.07.08, 03:12
      Zgadzam się z uwagą, że o zarzutach wobec Roberta Bagińskiego, zawartych w
      komentarzu pod niniejszym artykułem, już pisałem.
      Więc zadaję Robertowi Bagińskiemu pytanie i proszę, by ten się publicznie
      ustosunkował:

      Czy to prawda, że w 1996 r. członkowie Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" w
      Gorzowie Wlkp. i Zespołu Koordacyjnego Akcji Wyborczej "Solidarność"
      występowali, po uprzednim notarialnym potwierdzeniu podpisu, do Instytutu Gaucka
      w Berlinie, z zapytaniem, czy znajdują się tam dokumenty potwierdzające ich
      współpracę lub członków najbliższej rodziny z komunistycznymi służbami
      specjalnymi lub bezpośrednią pracę w charakterze funkcjonariusza?
      Robercie Bagiński!
      Czy to prawda, że jako jedyny, na 29 osób składających wniosek, otrzymałeś
      pozytywną odpowiedź?
      Byłeś za młody, by przed 1989 r. pracować na rzecz SB lub Stasi! Trudno też
      posądzać, by (wzorem okładki w "Superexpressie") podczas kolonijnej wymiany
      między młodzieżą PRL a NRD, dałbyś się uwieść pod namiotem enerdowskiej
      pionierce. W naszej strefie klimatycznej chłopcy tak szybko nie dorastają.
      Pamiętam, jak kilka lat temu na Forum "Gazety Wyborczej" zaprzeczałaś, że nie
      jesteś bratem dwóch księży Bagińskich. I bardzo dobrze, bo dla zacnych kapłanów
      byłaby to straszna infamia na nazwisku. Z księdzem Janem Bagińskim miałem
      zajęcia z muzykologii na Papieskim Fakultecie Teologicznym. A więc należysz do
      innej gałęzi Bagińskich. Których?
      O jakiego Bagińskiego w przepaścistych archiwach Stasi by chodziło?


      • surma_bojowa Iluminacja 27.07.08, 07:07
        Qrcze, a ja do tej pory żyłem w przeświadczeniu, że Bagiński i Wieczorek to
        jedna i ta sama osoba! To znaczy, że Robcio z cudnej urody plakatu występuje w
        realu, zaś Sławuś jest jego internetowym pseudo, czyli nickiem.

        Teraz, dzięki Gazecie Wyborczej i dyskusji na jej forom wiem, że się myliłem i
        będę musiał nauczyć się jakoś rozróżniać tych panów.
        • Gość: nicelus Re: Iluminacja IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.08, 07:28
          surma_bojowa napisał:

          > Teraz, dzięki Gazecie Wyborczej i dyskusji na jej forom wiem, że
          się myliłem i będę musiał nauczyć się jakoś rozróżniać tych panów. <

          jeszcze wiele razy dowiesz się,
          jak bardzo mylisz się ...
          :)
      • Gość: jona Re: Pani Jono! Tego Pani nie czytała o Bagińskim IP: *.access.telenet.be 27.07.08, 09:28
        Piszesz ciagle to samo....Powiedz co ciebie obchodzi zycie rodziny
        Baginskich???Chcesz w ten sposob pozbyc sie kompleksow czy odwrocic
        uwage innych od twojej osoby i twojej rodziny???A moze tak cos
        opowiesz o rodzie Wieczorkow???To jest naprawde nudne....Ciagle te
        same tematy...Ja jezdzilam i na kolonie i ohp do NRD z pionierami i
        sama gorzowska "smietanka".Fajnie bylo,nie bylo ksztalcenia
        ideologicznego,a wrecz przeciwnie....
        A moze zmienisz temat i w czesciach opiszesz losy twojej rodziny?????
    • cajmero Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystans? 27.07.08, 10:44
      q....wa, dlaczego wywleka się na światło codzienności, takiego"TRUPA" i
      moralnego i politycznego jakim jest facet o nazwisku Bagiński. Rzygać się na
      to chce.
    • Gość: stanislaw Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystans? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 12:46
      Radzę p.Baginskiemu, aby po tym co wyczyniał w przeszłości
      ostatecznie zamilknął w debacie publicznej.Już raz przepraszał za
      wszystko, a teraz znowu jest wypuszczany. A p.Surmaczowi to mógłby
      co najwyżej teczkę nosić. Szkoda, że kiedyś W. Flugel mocniej mu
      tego nie wytłumaczył"!
      • Gość: e-kibel Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: 213.25.135.* 27.07.08, 13:19
        Gorzów jest obleśnym miastem.
        Ciągle te same gęby rządzą.Nic nowego, przepychanki na sesjach,
        ciągły brak konsensusu międzypartyjnego.
        Tylko świeża krew.
        • go_bsh Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan 27.07.08, 23:09
          to głosuj by to zmienić, a nie wylewasz swoje żale na forum.

          A pyskówki są głównie za sprawą Prawych i Sprawiedliwych... i to
          wcale nie świadczy dobrze o tej partii...
    • Gość: das_spiel_ist_aus teraz brunatne prosiaczki z opus dei IP: *.adsl.alicedsl.de 27.07.08, 15:42
      wiecie co bedzie z marionetkiewiczem & co.(od rydzyka i spolki).
      gra zakonczona..dotyczy to tez brudzynskiego i frajerstwa od swietej faustyny..
      • andrzejusa Re: teraz brunatne prosiaczki z opus dei 27.07.08, 16:55
        czesc e_kibel,

        chce cie przeprosic za to mojego wpisu,
        ale wlasnie to , ze chwalisz kogos takiego
        jak baginski, mnie wkurzylo, bo zobacz,

        jakie moralne prawo ma baginski do oceniania kogokolwiek,
        o prezydencie gorzowa i bylym wice ministrze
        nie wspominajac?

        nie dosc ze w artykule prawi banaly,
        rzeczy o ktorych tu na forum pewnie przeczytal,
        i kazdy wie ze, deklaracja surmycza
        jest idiotyczna,

        to jaka osobistascia on w gorzowie jest,
        ze wywiad z nim drukuje wyborcza?

        jak tu przede mna napisali forumo,
        do piet surmaczowi baginski nie dorasta,
        a tu moralista i mentor z niego wylazi:(((((

        o o to mi chodzilo e_kibel.

        pozdrowienia
    • Gość: stalek Baginski i Synowiec - komentarze IP: *.gorzow.mm.pl 27.07.08, 17:11
      Niezli komentatorzy Baginski (polityka)i Synowiec (speedway)Gratulujemy
      gorzowskiej wyborczej ;)
      • Gość: emsiziomal Nie ma to jak dobry adwokat..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 00:51
        RB ma dokładnie dwóch...jone i ekibla...dlaczego łączy mi sie to w całość...KLOAKA
        • Gość: pio_terek Re: Nie ma to jak dobry adwokat..... IP: 91.197.155.* 28.07.08, 07:46
          Nie rozumiem tych ataków. Facet w przeszłości narozrabiał, ale to
          nie odbiera mu prawa do komentowania rzeczy na których raczej się
          zna.
          • slawek_wieczorek Bagiński! Teraz jesteś pio_terek 28.07.08, 08:05
            IP: 91.197.155.*

            O 7.40 pisząc z tego komputera podpisałeś się jako "Jagoda". Ładnie tak oszukiwać?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=82644422&a=82687686
        • Gość: jona Re: Nie ma to jak dobry adwokat..... IP: *.access.telenet.be 28.07.08, 09:02
          masz prawo pisac co chce,a ja mam prawo napisac,ze piszesz
          GLUPOTY...Nigdy niczyim adwokatem nie bylam i nie bede,a ty masz
          problemy z czytaniem ze zrozumieniem....Pokarz post gdzie wychwalam
          RB...Nie znajdziesz,bo tak nie jest,natomiast ciagle te same teksty
          SW w roznych tematach to nuda
          • e_werty Re: Nie ma to jak dobry adwokat..... 31.07.08, 20:44
            "...Pokarz post ..."

            ... po co karać post? Post sam w sobie jest kara...
    • slawek_wieczorek Czy Redakcja zafunduje Bagińskiemu nowy komputer? 28.07.08, 08:01
      Za napisanie tekstu Robertowi Bagińskiemu należy się honorarium. Proponuję nowy
      komputer z innym łączem internetowym. Od jakiegoś czasu Bagiński wypisuje sobie
      pochwały z tego samego komputera:
      IP: 91.197.155.*

      Już raz go wypunktowałem, gdy pod różnymi nickami pisał panegiryki na swój
      temat. Był "studentem IV roku", "studentką WSB" czy Jakubem, teraz zaś chwaląc
      samego siebie nazwał się "Jagodą". Ładnie tak kłamać?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=82644422&a=82687686
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=82644422&a=82687895
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76357551
      • Gość: nicelus nowy komputer, albo trzy ... IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.08, 20:29
        całe listy poparcia! to już oszustwa na większą skalę.
        ;)

    • Gość: pio_trek Znam i szanuję Bagińskiego, a Wieczorka nie zznam IP: 91.197.155.* 28.07.08, 08:36
      Wieczorek! Nie jestem joną i innymi, których wymyśliłeś, ale PIOTREM
      STACHOWIAKIEM, notabene dobrym kolegą R. Bagińskiego. Mam prawo
      pisać na jego temat co chcę, bo go znam i szanuję , a Ciebie nie
      znam i nie szanuję.
      Co do ID, to lepiej doczytaj w tym zakresie, bo widzę iż nie
      orientujesz się zbytnio i nie wiesz, że pracując zawodowo (Ty nie
      wiesz co to znaczy) korzystam z serwera, który zawsze będzie
      wyświetlał taki sam ID bez względu na komputer.

      Poza tym, zadziwia mnie Twoja zapalczywość w stosunku do Roberta.
      Mogę pisać ile chcę i jak chcę na jego temat. I już!
      • e_werty Re: Znam i szanuję Bagińskiego, a Wieczorka nie z 31.07.08, 20:47
        "...szanuję Bagińskiego..."

        ... a ty piszesz z Walczaka? Jak idzie terapia? Widzę że kulawo...
      • Gość: nicelus Re: Znam i szanuję Bagińskiego, a Wieczorka nie IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.08, 21:00
        pio_trek napisał:

        > ... pracując zawodowo korzystam z serwera, ...
        > Mogę pisać ile chcę i jak chcę na jego temat. I już!

        dopóki cię pracodawca nie złapie. pisząc na forum w godzinach pracy
        oszukujesz swojego pracodawcę...

        coraz wyraźniej widać, że jakieś towarzystwo wzajemnej adoracji
        oszustów się skrzyknęło za jędrzejczakiem, a przeciwko surmaczowi.
        :)



    • blic GWGorzów 28.07.08, 11:35
      Spadacie na dno, chopoki. To chyba podrygi przedśmiertne, zanim
      zamkną redakcję w Gorzowie.
      • Gość: e-kibel Re: GWGorzów IP: 213.25.135.* 28.07.08, 11:42
        Ciągle narzekacie na GW, a czytacie ją i odwiedzacie portal
        systematycznie.Na dzień dzisiejszy, nie ma nic lepszego do
        studiowania.Czytałeś" Lubuską??? Tam to jest merytoryka dopiero.
        5 stron ogłoszeń, 2 sport z lig amatorskich.Bomba.To już "Tylko
        Gorzów" ją przebija.
        • Gość: nicelus Re: GWGorzów IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.08, 07:48
          e-kibel napisał:

          > Czytałeś" Lubuską???
          > Tam to jest merytoryka dopiero.

          od gl bardziej odpowiada ci gw? to dobrze. to znaczy, że jesteś
          bardziej gorzowski niż czerwony. masz zadatki na porządnego
          człowieka.
          :)


    • Gość: Kłodawa Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 19:55
      To chyba jakiś żart lub plotka rozniesiona po jakiejś dużej wódce
      gdzie nikt nie wiedział co pito, kto był i o której się impreza
      skończyła oarz jak dojechał do domu.
      Surmacz prezydentem ? Ten arogant od hamburgerów ? Luuuudzie!
      • Gość: leo Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? IP: *.gprs.plus.pl 30.07.08, 07:45
        pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Surmacz
        TAKA JEST PRAWDA O SURMACZU
        • Gość: abel Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? IP: 80.50.92.* 30.07.08, 08:06
          Ale brakuje mi historii o współpracy z zakładem energetycznym w
          sprawie swobodniejszego korzystania z prądu, czy wzmianek o
          przegranych procesach sądowych, bezpodstawnych rzucaniu oskarżeń na
          innych, zwiewaniu po kolizji czy choćby rozkazywaniu przez telefon
          policjantom z Wrocławia w sprawie dystrybucji Wieśmaków!
          • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.08, 21:04
            abel napisał:

            > Ale brakuje mi historii ...

            to sobie napisz. jesteś przecież specjalistą od wymyślania historii.
            :)

            • Gość: abel Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? IP: *.gorzow.mm.pl 03.08.08, 09:13
              Nie ma co dzieci straszyć jełopem!
              • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.08, 18:12
                co mają do tego dzieci?
    • Gość: nicelus Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystans? IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.08, 18:56
      jakto gdzie?
      dystans i to wielki jest między surmaczem i bagińskim.
      :)
      • Gość: abel Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gorzow.mm.pl 03.08.08, 09:15
        Masz rację! Do milicjantów trzeba mieć dystans!
        • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 12:01
          abel napisał:

          > Masz rację! Do milicjantów trzeba mieć dystans!

          milicjant też powinien zachować dystans do przestępcy.
          :)



          • Gość: abel Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gprs.plus.pl 05.08.08, 14:00
            Ale ten milicjant nie może mieć dystansu do samego siebie. W INNEJ
            SYTUACJI MUSIAŁBY ZAMKNĄĆ SAMEGO SIEBIE W PIWNICY ZA KRADZIEŻ PRĄDU!
            • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 14:14
              abel napisał:

              > Ale ten milicjant nie może mieć dystansu do samego siebie.
              > W INNEJ SYTUACJI MUSIAŁBY ZAMKNĄĆ SAMEGO SIEBIE W PIWNICY ZA
              > KRADZIEŻ PRĄDU!

              kradzież prądu to wymysł zomowca z którego obecnie osoby przez
              surmacza obwinione o popełnienie przestępstwa próbują zrobić fakt
              medialny. sam się więc określiłeś kim jesteś.
              • Gość: laik Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 15:16
                ***kradzież prądu to wymysł zomowca z którego obecnie osoby przez
                surmacza obwinione o popełnienie przestępstwa próbują zrobić fakt
                medialny. sam się więc określiłeś kim jesteś.***

                Proszę jeszcze raz - powoli i po polsku!
                • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 18:12
                  laik napisał:

                  > Proszę jeszcze raz - powoli i po polsku!

                  sprawa była już wielokrotnie wyjaśniana. dawno temu surmacz dostał
                  mieszkanie wspólne z zomowcem, który oskarżył surmacza o kradzież
                  prądu. niedawno surmacz podał o coś do prokuratury rzecznika
                  policji. tenże rzecznik już nie pracuje w policji, lecz jest
                  zastępcą redaktora superexpresu. jako wicenaczelny redaktor super
                  expresu z zemsty grzebie w życiorysach surmacza i członków jego
                  rodziny, żeby tworzyć fakty medialne. znana sprawa.


                  • e_werty Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan 05.08.08, 19:07
                    A w czym problem? Jezeli ten niecny rzecznik (rzeczny niecnik?)
                    kłamie - to niech Surmacz pozwie do sadu i po ptakach.
                    • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 19:33
                      e_werty napisał:

                      > A w czym problem? Jezeli ten niecny rzecznik (rzeczny niecnik?)
                      > kłamie - to niech Surmacz pozwie do sadu i po ptakach.

                      nie piszą, że "surmacz kradł prąd", tylko piszą że "był posądzany o
                      kradzież prądu", albo piszą, że "prasa napisała, że surmacz kradł
                      prąd", a to jest prawda, więc nie można podać do sądu. dlatego
                      właśnie napisałem, że to jest fakt medialny.
                      :)

              • Gość: abel Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gprs.plus.pl 05.08.08, 19:37
                nicelus napisał(a):
                >>kradzież prądu to wymysł zomowca<<
                Nie ośmieszaj się!
                Ten wymysł zomowca był opublikowany w gazetach w postaci kopiii
                dokumentów z energetyki. A poza tym o ile pamiętam to Surmacz się do
                tego przyznał! No chyba że to też spisek i Surmacz uczestniczy w nim
                przeciwko sobie?!
                • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 19:56
                  abel napisał:

                  > Ten wymysł zomowca był opublikowany
                  > w gazetach w postaci kopiii
                  > dokumentów z energetyki.

                  być może. nie wykluczam, że zomowiec kradł prąd. jeżeli kradł prąd,
                  to miał i dokumenty.

                  > A poza tym o ile pamiętam
                  > to Surmacz się do tego przyznał!

                  nic nie pamiętasz, tylko siejesz propagandę.
                  podaj link na poparcie tego że się przyznał,
                  to będziesz wiarygodny.
                  :)
                  • Gość: abel Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gprs.plus.pl 05.08.08, 20:55
                    nicelus napisał(a):
                    >>siejesz propagandę<<
                    W PiSowskiej propagandzie to ty jesteś niezastąpiony!
                    A skoro lubisz wyszukiwać linki to znajdź ten z Superekspressu z
                    kopią protokołu w sprawie kradzieży prądu!

                    • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 23:32
                      abel napisał:

                      > nicelus napisał(a):
                      > >>siejesz propagandę<<

                      i podtrzymuję to. nigdzie nie znalaząełem informacji, że surmacz się
                      przyznał do kradzieży prądu. rozpowszechniasz fałszywe informacje.
                      • Gość: meryll Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gprs.plus.pl 06.08.08, 08:43
                        Nie przyznał się???

                        No, cóż ma mentalność recydywisty! Milicjant-recydywista!
                        • Gość: nicelus Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.08, 09:04
                          meryll napisał:

                          > Nie przyznał się???
                          >
                          > No, cóż ma mentalność recydywisty! Milicjant-recydywista!

                          jędrzejczak też się nie przyznał.
                          :)
                          • Gość: meryll Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gprs.plus.pl 06.08.08, 13:34
                            A więc to dlatego Surmacz chce być prezydentem! Obaj idą w zaparte!
                            • e_werty Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan 06.08.08, 14:26
                              "...Jak wyjaśnił M. Surmacz, przez krótki czas korzystał on z
                              takiego przyłącza podczas remontu domu,..."
    • Gość: meryll Re: Bagiński: Surmacz prezydentem? A gdzie dystan IP: *.gprs.plus.pl 06.08.08, 15:10
      Werty, miałem swoje zdanie na temat sierżanta, ale uświadomiłeś mi
      jaką facet ma pokrętną logikę. To jest, po prostu chorobliwy kłamca!
      • Gość: nicelus jak grochem o ścianę ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.08, 18:09
        "Dla przykładu tylko wskażę jedną z manipulacji autora tekstu, czyli
        uporczywie powtarzany zarzut jakoby minister M. Surmacz przez dwa
        lata kradł prąd za pomocą nielegalnego przyłącza. Jak wyjaśnił M.
        Surmacz, przez krótki czas korzystał on z takiego przyłącza podczas
        remontu domu, informując zresztą o tym miejscowy zakład
        energetyczny. Dwa lata później, w czasie gdy po wyremontowaniu
        mieszkania pobierał już prąd w sposób legalny, o istnieniu przyłącza
        poinformował energetyków jego sąsiad, który nie dość, że nie
        wiedział o wcześniejszym zgłoszeniu dokonanym przez M. Surmacza to
        jeszcze sam nielegalnie z niego korzystał."

        surmacz korzystał z prądu legalnie. nielegalnie korzystał zomowiec.
        :)
        • Gość: abel Jak dziad do obrazu... IP: *.gprs.plus.pl 06.08.08, 18:35
          Cały świat wie że Surmacz ciągnął prąd na lewo i został za to
          ukarany przez zakład energetyczny, tylko jeden nicelus wymyślił
          sobie jakiegoś zomowca. A Przy okazji jak surmacz pracował w milicji
          w stanie wojennym to kim był? Ruchowcem?
          • Gość: nicelus Re: Jak dziad do obrazu... IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.08, 23:16
            abel napisał:

            > Cały świat wie że Surmacz ciągnął prąd na lewo ...

            o to właśnie chodziło wicenaczelnemu super expresu.

            ps. byłoby ciekawie, gdybyś pisał różne rzeczy jako kain i jako
            abel. natomiast zawsze to samo jako meryll i jako abel jest nudne.
            • Gość: abel Jak grochem o ścianę... IP: *.gprs.plus.pl 06.08.08, 23:24
              Nudne to jest ciągłe śpiewanie tej piosenki o wicenaczelnym
              superekspresu. Gość raz napisał prawdę a ciebie ona boli!
              P.s. Meryll, pozdrowienia. Zostaw klawiaturę bo cię PiS śledzi!
        • e_werty Re: jak grochem o ścianę ... 06.08.08, 23:48
          "...że nie wiedział o wcześniejszym zgłoszeniu dokonanym przez M.
          Surmacza to jeszcze sam nielegalnie z niego korzystał."

          ... czyli Surmacz korzystał z przyłacza legalnie - a zomowiec
          nielegalnie? A gdyby wiedział o zgloszeniu Surmacza to
          zalegalizowałoby to czerpanie z jednego źródła? Raz legalnego a
          innym razem nielegalnego - w zalezności kto korzystał? Jakas
          pokrętna prawicowa logika!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka