Dodaj do ulubionych

Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie

25.11.08, 19:25
Sławek, do Pasji na wódkę też przyjdziesz z ochroną?
Obserwuj wątek
    • Gość: mi83 Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.chello.pl 25.11.08, 19:52
      świetne uzasadnienie. sędzia stanęła na wysokości zadania...
    • Gość: sojusznicy B r a w o 000000 Wieczorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 20:03
      Jesteśmy z panem.
      Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!
    • vito14 Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wroga 25.11.08, 20:16
      samego siebie!!!
      • andrzejusa Re: Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wrog 25.11.08, 20:32
        czesc vito14,

        muglbym prosic bys rozwinal swoja mysl?
        pewnie jestes psychologiem,
        wiec ciekaw jestem twojej psychologicznej , rozwinietej opinii!!

        ps.
        w pasji do obrony bedzie slawek mial mnie na przyklad,
        bedziemy miec goraca kawe,
        i kawalki tortow!!!
        a jak to nie wystarczy:
        to sa jeszcze krzesla i stoly!

        a potem sie postaramy o wyrok bez grzywny i zawieszenia,
        dla ewentualnych napastnikow!!

        a 9 w grudniu,
        dowiem sie czy jednak mam sadowa racje.
        to juz odwolanie ,
        wiec pierwsze podejscie bylo po mojej mysli!

        no vito14,
        dawaj ten psychologiczny portret.
        o potem ja zabawie sie w psychologa.
      • Gość: Eva d'Ark Re: Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wrog IP: 82.160.209.* 25.11.08, 20:54
        Ja jestem poza podejrzeniem. Moje dane tele-adresowe są znane GW i
        policji też. Ty się mnie nie bój. Spotkałam cię i włos ci nie spadł.

        Zrobiłeś gnojku coś, za co naraziłeś się bardzo wielu ludziom. I nie
        są groźni dla ciebie internauci, których dane tele-adresowe są znane.

        Największym zagrożeniem dla ciebie są ludzie, którzy nawet nie mają
        komputera. Ich danych policja nie ma. Niech tylko podejmą tę ulotkę,
        którą rozrzuciłeś w kościele. Tam twoje dane są. Taki stary wyga SB -
        on cię namierzy w try miga. Wykona rozkaz wyroku - bowiem to uzna
        dla siebie za obowiązek. Oglądałeś film o Ryszardzie Ochuckim - była
        Solidarność ? Ci ludzie mają to w nawykach, a nawet we krwi ... !!!

        Chciałeś być sławnym ? Na pewno będziesz ? Ale pod płytą nagrobną !
        Nie wierzę, że tylu ludzi, ilu skrzywdziłeś, zwłaszcza ich potomków,
        wszyscy tak elegancko odpuszczą, jak ja i mój ojciec. Takich miłych,
        inteligentnych i kulturalnych ludzi w tych służbach nie było zbyt
        wielu ? Takich jak mój ojciec z tych służb na prętce się pozbywali.

        Powinieneś to mocno przemyśleć, puki nie jest jeszcze za późno.

        • Gość: Eva d'Ark Re: Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wrog IP: 82.160.209.* 25.11.08, 21:21
          Twoi przyjaciele z Solidarności cię wypuścili ? Patrz, że żaden się
          nie podpisał oprócz ciebie pod tym, co robisz. Zbyt śliski temat !!!
          Dostał w ryja od SB-ka ten i ów, ale czemu ma narażać życie, jak ty ?

          Czy możesz się jeszcze jakoś ochronić ? Myślę, że już zbyt późno ?
          Jesteś zbyt hardy ! Napewno przyjdę postawić świeczkę na Twym grobie.

          Pamietasz, jak staliśmy tam na Chrobrego i chcieliśmy się zapisać do
          Partii Wolności ? Spóźniony Kornel Morawiecki przyjechał do Gorzowa
          i powiedział, że byłych członków PZPR do partii nie przyjmują. Nie
          interesowali go porządni ludzie z PZPR-u, tylko fanatycy z NSZZ "S".

          No cóż, ale głupich na tym świecie nie brakuje ! Ty jesteś kolejnym.

          Moja rada jest taka, abyś ciut ciut z tej hardości ustąpił i zaczął
          przepraszać za swoją bezmyślność już teraz. Może ci wybaczą, a może
          i nie. Może wyrok już jest wydany i czekaj daty kiedy to nastąpi ...
          Nie myśl, że jakaś ochrona cię uratuje. Popiełuszki nikt nie ratował.

          Pamiętasz zamach na Prezydenta Johna F. Kenedyego, lub jego brata
          Roberta ? Muszę cię zmartwić, że nie będziesz tak sławny, jak oni ...

          Pomyśl, jak to wszystko naprawić. Najlepszym rozwiązaniem byłoby,
          byś schował się w jakimś klasztorze lub zakonie. Tam cię nie sięgną
          i dadzą ci spokój. Tylko, czy ty jesteś aby wierzący ? Tam byś pisał
          swoje artykuły, ale zakończ karierę polityczną. Już na starcie ją
          spieprzyłeś. To się nie da naprawić. Jesteś wielkim nieudacznikiem.








        • Gość: NEVER AGAIN Re: Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wrog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 10:27
          Miły i inteligentny i w SB - szanowna pani raczy żartować. To
          przecież jak JEKYLL & HYDE.
          • Gość: virtual lex Re: Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wrog IP: 82.160.209.* 26.11.08, 16:32
            Gość portalu: NEVER AGAIN napisał(a): Miły i inteligentny i w SB -
            szanowna pani raczy żartować. To przecież jak JEKYLL & HYDE.

            Jest w Gorzowie miły i inteligentny UB-ek ! Syn hutnika w wieku 19
            lat przymusowo wciągnięty do LWP. Biednemu chłopcu ze wsi za darmo
            dano jeść i sort mundurowy, skierowno na szkolenie podoficerskie.
            Przeszkolono i skierowano do UB tłumacząc, że to coś, jak w Ameryce
            CIA. Pracował w departamencie II-gim, czyli kontrwywiadzie. Nie miał
            styczności z ludźmi. Po prostu kontrolował granice by nie przedostał
            się przez nie żaden szpieg ani wróg do Polski. Aż tu zdarzyło się :
            Na zebraniu zażądał, by Polska była Polską i Ruscy się wyprowadzili.
            A to było zebranie agitacyjne przed pacyfikacją robotników Poznania
            marzec rok 1956, to również zaprotestował w tej sprawie i powiedział
            że tam w Poznaniu strajkują robotnicy, nie żadni huligani i wrogowie
            polityczni. On tam nie pojedzie i do robotników nie będzie strzelał.
            Został zawieszony i czekał na proces. Miał być rozstrzelany, rodzina
            zesłana. Akurat nastała gomółkowska odwilż - Gomółkę wypuszczono z
            więzienia. To go uratowało. Objęła go amnestia i rehabilitacja. Nie
            został jednak dalej w służbach UB, został zwolniony dyscyplinarnie
            za tak zwany "prawicowy nacjonalizm". Od roku 1956 stał się cywilem.

            Masz rację ludzie mili i inteligentni nie pasowali do UB. Ale czasem
            bywali i tam. Szybko się ich jednak pozbywano często rozstrzeliwano.
            Że faktycznie miły i inteligentny poświadczy nawet Sławek Wieczorek.

            • Gość: virtual lex Re: Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wrog IP: 82.160.209.* 26.11.08, 17:21
              Jest nagrana rozmowa ze Sławkiem Wieczorkiem w siedzibie Tadka
              Horbacza na ul. Drzymały. Domagano się wycofania z listy Wieczorka
              tego pokrzywdzonego polskiego patrioty. Tadek Horbacz potwierdził o
              nim prawdę, że był on wtedy pracownikiem w jego firmie, a nie w MO.
              Wieczorek stwierdził, że dla tej wielkiej sprawy można poświęcić
              kilka osób i trudno, tak już musi zostać. Muszą przecierpieć swoje.

          • Gość: nicelus Re: Tak naprawdę Wieczorek ma tylko jednego wrog IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.08, 08:07
            NEVER AGAIN napisał:

            > Miły i inteligentny i w SB - szanowna pani raczy żartować.
            > To przecież jak JEKYLL & HYDE.

            jaka pani?
            to wszystko kiland!
    • Gość: gorzowiak Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 21:01
      Witam
      Gdzie można zobaczyć tą liste Pana Wieczorka?
      • surma_bojowa Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie 25.11.08, 21:15
        andrzejusa nie będzie musiał 9 grudnia w Pasji bawić się w ochroniarza, gdyż
        będzie tam zapewne prokurator i policjanci:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=87575642&v=2&s=0
        • Gość: jona Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.access.telenet.be 25.11.08, 21:32
          Piotrus po tych ostatnich artykulach wiele straciles w moich oczach
          jako dziennikarz...poprostu te teksty sa stronicze...Bardzo dobrze
          dpowiedzial glina...przeciez obywatel W sam az sie prosi,aby mu
          morde obic,prowokuje....chocby mnie robiac swego czasu swoje
          prywatne dochodzenie i prowokujac mnie na forum....Byly pracownik
          urzedu wojewodzkiego to nie zawod...A dlaczego nie napisano obecny
          ieudacznik i bezrobotny na garnuszku rodzicow???Jakos nigdze nie ma
          czym obywatel W zajmuje sie...no chyba ze jest nadzwyczajny i zyje
          powietrzem
          • Gość: Eva d'Ark Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: 82.160.209.* 25.11.08, 21:49
            Jest rada, abyś uciekł i znalazł schronienie, gdzieś w Bieszczadach.
            Tam Gorzowiacy nie będa szukać. Odetniesz się od tych sporów, sądów,
            polityki, okrzepniesz umysłowo ? Przemyślisz swoje debilstwa i może
            wreszcie odkryjesz jaki świat jest piękny ? Poślubisz piękną góralkę
            i zrobisz kilkoro dzieci ? Albo nie, może tego ostatniego się raczej
            wystrzegaj ... ? To byłoby dla twojej rodziny trochę niebezpieczne.

            Żyj nadal w celibacie i trzymaj się tego kurczowo. Jedź na Kaszuby i
            zostań rybakiem na trawlerze. To naprawdę piekny i męski zawód ... .
            A morze, jakie jest piękne o zachodzie slońca. Cudownie tak pomażyć.

        • Gość: Bernard Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiecej .. IP: *.dial.telus.net 25.11.08, 21:45
          Hery,
          Glupie komentarze ktore w stosunku do innych pojawiaja sie nieomal
          codziennie w przypadku Wieczorka zostaly sprowadzone do "aktu
          terroru"...
          Mnie osobiscie pobiciami, skuciem mordy, nauczeniem rozumu...i
          takimi innymi "witano na forum wiele razy...
          Zawsze traktowalem to i bede traktowal jako emocjonalne i
          nieprzemyslane "szcekania", ktorych sam autor nie bierze powaznie...
          Po to jest wlasnie forum by dyskutowac, sprzeczac sie , wrzeszczec i
          krzyczec na siebie... Wypusciuc te pare z mozgowych kotlow!!!
          Wieczorek to rozglosu rzadna osoba, ktora zrobi wszystko by z
          siebie "ofiare robic"..
          Kiedys sie bal "pobicia" a teraz juz zaczyna gadac o "zagrozeniu
          zycia"...
          Ten czlowiek jest chory...
          Dziwie sie ze jest az tylu ludzi ktorzy to wspomagaja...
          Istnieje przypuszczenie ze Wieczorek to po prostu "osoba na pokaz"
          ktora jest manipulowana przez tych ktorym spokoj spoleczny nie jest
          na reke...
          Rozdmuchiwanie glupiej pyskowki za forum do tego stopnia degraduje
          sad...
          Sprawa "w pierwszej instancji" zostala juz zalatwiona a duckbuster
          ukarany...
          Za malo bylo dla wieczorka... Sprawa musiala sie ciagnac... wiec
          apelacje i proces i artykuly i wywiady i domaganie sie ochrony...
          Swiadoma eskalacja ...
          Co sie dzisiaj zmienilo ?
          Nic .
          Pare zlotych wiecej kary i....wiele rozglosu dla wariatow...
          Ani przez sekunde nie wierze ze duckbuster naprawde chcial pobic
          Wieczorka...
          Ja Wieczorka za to co robi nie lubie i w slowach by to wyrazic nie
          przebieram... Niby nic...- wypowiadanie opinii...
          Jednak paranoja jaka ogarnela mysli tego czlowieka moze doprowadzic,
          ze kazde slowo krytyki bedzie traktowane jako potencjalny zamach na
          zycie...
          To jest chore!!!
          Gdzie jest wolnosc slowa, opinii i ekspresjii...?
          Kiedy sie chce mozna z kazdego oprzestepce zrobic zwlaszcza jesli na
          tym polityka sie opiera...
          :)
          • Gość: eva_d_ark Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec IP: 82.160.209.* 25.11.08, 22:04
            Gość portalu: Bernard napisał(a): Dziwie sie ze jest az tylu ludzi
            ktorzy to wspomagaja...

            I tu pozwolę się z Tobą Bernard niezgodzić. Psycholi w SB, MO, ORMO,
            też nie brakowała. Niektórzy z nich to nadal "RAMBO". Niech się taki
            pojawi, zobaczysz ile będzie z tym kłopotów. Wieczorek nie ma szans.
            Taki "RAMBO" zgładzi Wieczorka w try miga. Niech lepiej się chroni.

            Ale nie poprzez ochronę. Pamiętacie tę scenę z "Ojca Chrzestnego".
            jak jego syn przekraczał punkt graniczny ? Policjanci się schowali,
            a mafia wykonała wyrok i tamci nawet tego nie zauważyli. Na ochronę
            bym nie stawiał. A jak granat w kiblu mu pod jajami wybuchnie to co
            taka ochrona mu pomoże ? Już nie dopuszczam myśli o strzale snajpera.

            To się po prostu nadaje na kryminał ? Agata Christie by się przydała.

            • Gość: hiro Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec IP: *.gorzow.mm.pl 25.11.08, 22:12

              > Ale nie poprzez ochronę. Pamiętacie tę scenę z "Ojca Chrzestnego".
              nie ! ale widziałem zdjęcia z gruzji:-
              )))))))))))))))))))))))))))))))))
              ten to ma <tfu>odwagę:-
              )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              <ten maleńki taki .co to go za słupkiem do przemówień nie było widać>
              ;-))))))))))))))))))
              • zetkaf Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec 25.11.08, 22:43
                > nie ! ale widziałem zdjęcia z gruzji:-
                > )))))))))))))))))))))))))))))))))
                > ten to ma <tfu>odwagę:-
                > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                > <ten maleńki taki .co to go za słupkiem do przemówień nie było
                > widać>
                > ;-))))))))))))))))))
                Ten, co chcial SB-ekow rozliczac? Kto wie, moze to ci, co ich
                jeszcze nie dorwal chcieli go uciszyc? I widac, ochrona duzo nie
                pomogla, zeby go zza tego slupka bylo widac, to juz by pewnie nie
                rozliczal...
                ale za slupkiem sie schowal, to nie bylo jak trafic ;)
                • Gość: Bernard Cyrk na kolach... IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 03:23
                  Hey,
                  Widzieliscie te zdjecia???
                  Na pierwszym planie ochraniarze nastroszeni jakby sam Rambo
                  nadchodzil...a na drugim placie sie smieja...
                  he he he
                  I to sa jaja
                  :)
                  PS. Kaczynski nigdy dziennikarzy nie lubil...Teraz ich znienawidzi i
                  bedzie od sluzalcow Moskwy wyzywal...
                  Znowu go wkopali...
                  A mialo sie udac...
            • Gość: Bernard Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 01:51
              Hey eva_d_ark ,
              Przestan szerzyc psychoze strachu???
              Kto cier prosi bys wypisywala ze wokolo pelno psychopatow ze sluzb
              komunistycznych tylko czekaja by kogos walnac...
              Wieczorek to sierora ktora nikt nie zechce kopnac - moze jedynie
              pogadac...
              Wieczorek stwarza taka sytuacje by ciagle byc widocznym...
              BVPOowtorze: Duckbuster nagadal Wieczorkowi..a ten postanowil
              odwdzieczyuc sie i do sadu podal...
              Sad przyznal racje Wieczorkowi i ukaral grzywna duckbuster'a..
              Tu sprawa powinna sie zakonczyc...
              Wieczorek (lub ci ktorzy nim kieruja) muznal; ze te perasowa
              sielanke trzeba przedluzyc...
              OPdwol;al sie do sadu i....mielismy miesiace durnoty prawno
              medialnej na koncu ktorej sad niczego nie zmienil poza...wysokoscia
              kary o pare zlotych...
              Co teraz???
              Czy wreszcie skonczy sie ten polityczno-prawny cyrk???
              Ab solutnie nie...
              WEieczorek juz zapowiada ze juz nie tylko boi sie o buzie - by mu
              nie obili... Teraz juz o zycie sie swoje boi...
              Policje prosi (Hej, Ziobro, jak sie masz pisowcu???) i w co drugiuej
              publikacji na forum nawiazuje do smierci i cierpien wielkich ludzi
              takich jak Ks Popieluszko...
              Czy odwola sie do sadu najwyzszego by prezywalic ducbuster'owi
              jeszcze wyzsza grzywna??? Chyba nie...
              Taka glupota moze kwitnac tylko w rodzinnym Gorzowie...
              Gdzies w Polsce by go wysmiali...a tu moze udawac ze sie boi i...co
              niektorzy go sluchaja...
              A jest tylu uzdolnionych psychatrow ktorzy mogliby pomoc...
              Kiedys ksiazkie napisze i na "oltarze polityczne" pojdzie...
              Moze z ramienia PiS zechce kandydowac do spolki z Ziobra???
              Na prezydenta Rzeczpospolitej maja wieksze szanse niz Gorzowa...
              I to sa jaja
              :)
              :)
              • Gość: proa Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.08, 05:17
                A wystarczyloby wychowanie dziecka normalnie,nie bicie po
                glowie,psycholog w szkole....Teraz myslę że i pięciu psychiatrów na
                raz nie da rady.A może niech się odwola do wyższej instancji,znowu
                będzie cyrk,znowu się ubawimy.Co do ochrony to może niech się
                przypnie łańcuszkiem do komendy(Jak kiedyś za pielęgniarki)To i
                policja będzie miała spokój i się funkcjonariusze pośmieją,no i
                ochrona będzie bo nikt koło głupka nie przejdzie z obawy przed
                pogryzieniem.No i na koniec prawnik zarobi.Będzie fajnie.Zajefajnie.
              • Gość: Eva d'Ark Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec IP: 82.160.209.* 26.11.08, 20:34
                Bernard napisał(a): Hey eva, Przestań szerzyć psychozę strachu ???

                A już przez chwilę udało mi się wytworzyć na forum atmosferę horroru
                z dreszczykiem, jak w jakimś bardzo fajnym sensacyjnym interaktywnym
                filmie w rodzaju "Firma" albo "Dzień szakala" ... ? Główny bohater
                sam, a wkoło sami wrogowie i poprzebierani policjanci ? Ty zawsze
                Bernard wszystko musisz popsuć. A już prawie że dochodziłam do akcji
                kulminacyjnej ? Forum, to na prawdę niezła "bajka" ? Po co tylko, te
                palanty z personaliami pojawiają się na forum i wszystko psują ... ?
                Chcą robić politykę to niech piszą do Faktów albo innej rynsztokuwy.

            • e_werty Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec 26.11.08, 02:54
              "...Agata Christie by się przydała..."

              ... granaty w sraczu i ... Agata Christie? Nie pasuje! Za duży smród
              i rozbryzg!
          • thebird1 Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec 25.11.08, 22:07
            Oprocz ochrony ,niewatpiwie porzebnej przy sprzedazy
            perfum ,otrzywiście nie jumanych, potrzebnych jest dwóch
            sanitariuszy .
            Może byc lekarz lub ratownik odelegowany ze szpitala na walczaka .
            Dziwię się Policji ,że daje się wpuszczać w kanał tracąc czas.
            Jak kogoś chcą pobic to po prostu bija, kopia, a to rejestruje
            policyjna kamera .
            Nie muszą uprzedzac ,że dostanie "w ryja".
            Druga sprawą jest ,że ten osobnik swoimi wypowiedziami na forum,
            ujawnianiem danych osobowych prowokuje .
            Szczyl urodził sie jak juz było po wszystkim i nie zaznał
            tej "przyjemności" w kontaktach z MO
            Jak ma zwidy zagrożenia to powinien ćwiczyć boks lub inne walki
            obronne w miejsce handlu obwoźnego .
            • Gość: Bernard Re: Na tym siue nie skonczy...Wieczorek chce wiec IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 03:38
              Hey thebird1,
              Jest bardzo malo prawdopodobne ze Policja w ogole poczynila jakies
              kroki... Gadanie Wieczorka jako "zatroskanego obywatela" oczywiscie
              przyjeli, lecz sa zbyt madrzy by zaraz radiowozy czy tajniakow na
              wies wysylac... Chlopaki maja rece i sprzet zbyt zajete prawdziwymi
              problemami by sobie z czyjas paranoja czy gra glowe zawracac...
              :)
              PS. Mozliwe nawet ze reakcja Ziobry na jego telefony bylo: O
              Jezusku, ten znowu dzwoni...
              Ziobro do najmadrzejszych politykow oczywiscie nie nalezy lecz
              opinie sobie rujnowac jeszcze bardzie???
              Jak do tej pory to nie Ziobro mowi o kontaktach z Wieczorkiem...To
              Wieczorek sie chwali z kim to nie rozmawial...
              Moze pacan buje, albo przesadza...
              Wierzyc sie nie chce ze takie toto w gownie miesza a tyle uwagi jest
              mu poswiecane...

              To jest cyrk
      • slawek_wieczorek Strony na których można zobaczyć 25.11.08, 23:45
        Gość portalu: gorzowiak napisał(a):

        > Witam
        > Gdzie można zobaczyć tą liste Pana Wieczorka?

        www.sw.org.pl/lista.html
        www.opcja.pop.pl/?id_artykulg=10&phpMyAdmin=d826c27ad7bafc6d7eaaef025e5b2fad
        www.polonica.net/lista_funkcjonariuszySB_MO_ORMO_Gorzowskie.htm
        • kemot_ski Re: Strony na których można zobaczyć 13.06.09, 22:27
          oj, to żeś powyżej połechtał ego Sławka;))) Sorix Sławek z moralnie
          niepoprawne ujęcie sedna:) gdybym był wulgarny, mógłbym napisać
          dosłownie w uzasadnieniu coś w delikatnie ujętym stylu - "możesz mi
          skoczyć frajerze":) ale skoro nie jestem, to napiszę inaczej: nie
          cietrzew się, daremne żale próżny trud - w tej materii jurysdykcja
          polskich sądów mnie nie sięga:) Podobnie jak ewentualność zmiany
          przeświadczenia, że Twoje, merytoryczne zaplecze trąca amatorką w
          stopniu wystarczającym, by z złożenia uznać, iż możesz 'chcąco'
          lub 'nie' skrzywdzić świadomie lub nie niewinne osobę. Nie
          zapominaj, że czytałem Twoje teksty. Moim zdaniem, jeśli ktoś czuje
          w sobie misję odkrywania prawdy, to tak i owszem, czemu nie? Ale
          uciekanie się w akcie rozpaczy do szkalowania adwersarzy wyssanymi z
          palca domniemaniami albo gnojeniem człowieka za to, że ktoś z
          rodziny należał do partii sprawia, iż w moich oczach nie jesteś
          wiarygodny. Ba! Dyskredytuje Cię jako osobę godną szacunku:)
    • thebird1 Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie 25.11.08, 22:11
      Benek
      -jest to myśl oskarżenia wszystkich ,którzy przez tyle lat Tobie
      grozili na forum .
      Musiałbyś sie sprowadzic do Gorzowa i zamieszkac blisko Sądu.
      Mec Łuczyński od Wieczorka byłby adwokatem oskarżającym.
      Kilka lat zapewnionej pracy dla Sądu i b. komentarzy na forum
      • Gość: Bernard Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 03:45
        Hey thebird1,
        He he he he
        Ten Luczynski moze sobie z Wieczorkiem nadal tanczyc...
        Chlopcy pasuja do siebie...
        Z moim prawnikiem ja bym was wszystkich....no nie wiem co...
        Ale cos na pewno bardzo niemilego...
        Np. 24 godziny bez internetu!!!...
        Widzisz...tez potrafir sie mscic...
        he he he

        Nudno byloby bez forum... Moze wlasnie dlatego sobie po mordach nie
        dajemy bo mozemy sie przy monitorze rozladowac...
        he he he
    • zetkaf A kiedy sad wezmie sie za Wieczorka? 25.11.08, 22:11
      Gostek madry, bo niektorzy juz nie maja sily ciagac po sadach, a juz
      na samym forum podano dwa przyklady ludzi bezpodstawnie
      umieszczonych na tej liscie. Gdyby sad pojechal po wszystkich
      nazwiskach - ciekawe, ile jeszcze by wykryl?
      I co, za obraze nikt go nie skaze? Bo ludzie, ktorych oskarza sa
      starzy, schorowani? Czy to powod, zeby odebrac im konstytucyjne
      prawa - bo sami nie maja sily stanac w ich obronie?
      Prokurator, brac sie do roboty, a nie stronniczo swoich bronic...
      • Gość: hiro zare cie wytną!to człowiek gazety pl. IP: *.gorzow.mm.pl 25.11.08, 22:14
        ;-)))
        jaki pan taki kram;-))))))))
        • Gość: Eva d'Ark Re: zare cie wytną!to człowiek gazety pl. IP: 82.160.209.* 25.11.08, 22:31
          Hijro jesteś nadzwyczajny. Co dwie głowy to nie jedna. Rzeczywiście
          można by wysłać Sławka do Osetii Południowej i przebrać za CHE ...

          Zginąłby bohatersko za Gruzję i byśmy sławetnego Sławka sławili ?

          • Gość: proa Re: zare cie wytną!to człowiek gazety pl. IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.08, 05:21
            Pomnik na placu katedralnym by dostał.Pieski miały by gzie sikać. :))
            • Gość: hiro Re: zare cie wytną!to człowiek gazety pl. IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.08, 19:44
              zawsze po sikaniu pieski<nie suczki> robię pieską kupę.no ale taki
              piesko wieczorny świat;-
        • andrzejusa Re: zare cie wytną!to człowiek gazety pl. 25.11.08, 22:48
          jak to piszesz zetkaf,
          starzy schorowani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          kiedys byli mlodzi i pelni werwy!!!!!

          dla ludobojstwa, dla tortur,
          dla sadowych/moderst NIE !!!!

          a jakim ty panem jestes hiro?
          • zetkaf Re: zare cie wytną!to człowiek gazety pl. 26.11.08, 15:24
            > jak to piszesz zetkaf,
            > starzy schorowani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > kiedys byli mlodzi i pelni werwy!!!!!
            Kiedys - byli. Czas przeszly. Z tego powodu teraz maja byc
            pozbawieni obrony? Konstytucja gwarantuje prawo do obrony, godnosci
            i traktowania niezaleznie od wieku i stanu zdrowia.

            > dla ludobojstwa, dla tortur,
            > dla sadowych/moderst NIE !!!!
            Moze dla samosadow tez nie? Moze dla nieuzasadnionych obraz tez NIE?
      • Gość: nicelus Re: A kiedy sad wezmie sie za Wieczorka? IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.08, 02:04
        zetkaf napisał:

        > na samym forum podano dwa przyklady ...
        > Prokurator, brac sie do roboty, ...

        uważasz, że prokurator nie ma nic lepszego do roboty niż czytać forum? jeżeli
        uważasz, że ktoś jest bezpodstawnie umieszczony na liście to zawiadom
        prokuraturę, albo zrób swoją listę bezpodstawnie umieszczonych na liście i
        opublikuj ją w internecie.
        :)

        www.rmg.fm/news/show/1433



        • zetkaf Re: A kiedy sad wezmie sie za Wieczorka? 26.11.08, 10:01
          > uważasz, że ktoś jest bezpodstawnie umieszczony na liście to
          > zawiadom prokuraturę, albo zrób swoją listę bezpodstawnie
          > umieszczonych na liście i
          > opublikuj ją w internecie.
          Problem w tym, ze nie mam takich wiadomosci, dostep do archiwum IPN
          zostal wlasnie ograniczony "rekomendacjami". Problem w tym, ze ci
          ludzie juz nie maja sily walczyc o swoje. Czyli Wieczorek moze sobie
          opluwac wszystkich starszych ludzi, bo wie, ze NIKT nie stanie w ich
          obronie? Pozbawiamy w ten sposob ochrony ludzi starych - a
          Wieczorkowi, najprawdopodobniej przestepcy, zapewniamy ochrone
          policyjna?
      • slawek_wieczorek Zetkaf! Czy postuluje Pan likwidację Policji? 26.11.08, 02:52
        "Do fatalnej w skutkach pomyłki policji doszło w trakcie pościgu za groźnym
        bandytą 29 kwietnia ub.r. Policjanci obserwowali blok w Swarzędzu, w którym miał
        się on ukrywać. Niestety, pomylili klatki schodowe. Gdy pod blok podjechali dwa
        19-latkowie - Łukasz i Dawid - policjanci ruszyli za nimi, myśląc, że autem
        jedzie poszukiwany bandyta.
        Jeden ze świadków zeznał, że nie słyszał, aby policjanci przed oddaniem strzałów
        ostrzegali, że są funkcjonariuszami. Łukasz zginął na miejscu, a Dawid został
        ranny - ma przestrzelony kręgosłup i nie może chodzić."

        miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,2574939.html
        • Gość: proa Re: Zetkaf! Czy postuluje Pan likwidację Policji? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.08, 05:24
          A jak to się ma do ciebie obywatelu W?Z taką ochroną jaką będziesz
          miał(buuuuaaahahaha)to nawet świeże powietrze będzie się bało do
          ciebie docierać(buuuahahahah)
          • zetkaf Re: Zetkaf! Czy postuluje Pan likwidację Policji? 26.11.08, 10:07
            > A jak to się ma do ciebie obywatelu W?
            Wiesz, moze sie pomyla, i do niewlasciwej osoby zaczna strzelac? Np.
            jak go zaatakujesz ;)
        • zetkaf Re: Zetkaf! Czy postuluje Pan likwidację Policji? 26.11.08, 10:06
          Panie Slawku, durnia pan z siebie robi? Cytuje pan jakis przypadkowy
          tekst i pyta, czy JA postuluje likwidacje policji?
          Nie, nie postuluje. W tym konkretnym przypadku, policja powinna
          zostac rozliczona ze swych bledow, zgodnie z obowiazujacym prawem.
          Pomylka - zdarza sie. Gdyby panowie oddali strzaly ostrzegawcze,
          krzyczeli: zatrzymac sie policja, wlaczyli koguta - omylkowa osoba
          powinna sie zatrzymac, wyjasnic sprawe, trudno, nie zlapali
          przestepcy, ale nie zabili przypadkowej osoby. Teraz sledztwo
          (policyjne, prokuratorskie, a nie reporterskie, bo takie czesto sa
          skandalizujace na sile i tendencyjne) powinno wykazac, czy
          zastosowali wymagane srodki - wtedy gosciu jest sam sobie winny -
          lub nie - i wtedy skazac policjantow za niestosowanie tych srodkow,
          z kara zgodna z ostatecznymi konsekwencjami (zabicie jednego
          czlowieka, ranienie drugiego).
          Postuluje, zeby prawa przestrzegac - i tyczy sie to takze tych,
          ktorzy stoja na jego strazy.
          Quis custodiet ipsos custodies - to sie tyczy takze pana. Bo zdaje
          sie, ze w tym procesie sadowym oskarzyciel tez byl przestepca...
        • Gość: Bernard Wieczorek, lapy precz od Policji!!! IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 15:54
          Hey Wieczorek,
          Policja robi co moze by spoleczenstrwo czulo sie bezpiecznie...
          Narazaja swoje zdrowie i zycie w sytuacjach od ktorych wiekszosc
          ucieka...
          Czy moga zdarzyc sie niedobre sytuacje...
          Oczywiscie...
          Wojna z kryminalem to naprawde wojna...
          Ty pacanie zostaw ich w spokoju...
          Pamietaj, wielu z tych wspanialych ludzi to byli milicjanci...
          Bardzo dobrzy ludzie ktorzy czytaja co o nich piszesz... Myslisz, ze
          innym policjantom sie to podoba??? Piszesz o ich kolegach z ktorymi
          kazdego dnia "dupy" za innych nastawiaja...
          Mysl do cholery albo nie Policje a Matkje Boska o ochrone pros...
          Jak pisalem...Nikt cie nie lubi...
          :(:(:(:(
          • slawek_wieczorek Przykład szlachetnego milicjanta 26.11.08, 22:06
            Gość portalu: Bernard napisał(a):

            > Pamietaj, wielu z tych wspanialych ludzi to byli milicjanci...
            > Bardzo dobrzy ludzie ktorzy czytaja co o nich piszesz...

            "Emerytowany 84-letni Lech K. 14 grudnia 1981 r. zdegradował i zwolnił ze służby
            starszego sierżanta Tadeusz D. za to, że ten w noc ogłoszenia stanu wojennego
            odmówił wykonania rozkazu. Milicjant nie chciał uczestniczyć w zatrzymaniu osoby
            zakwalifikowanej przez Służbę Bezpieczeństwa do internowania. - Oddaj broń i
            legitymację - usłyszałem od naczelnika. Wyciągnąłem bez słowa - opowiadał nam
            Tadeusz D. we Wrocławiu, gdy w marcu zeszłego roku pisaliśmy o nim reportaż.
            Nazajutrz komendant K. dyscyplinarnie zwolnił go z pracy i zdegradował do
            stopnia kaprala. Potem D. wyprowadził się z Gorzowa. Był bezrobotny, pracował
            jako tokarz, a po przełomie ustrojowym na swój wniosek został przywrócony do
            pracy, ale już w policji."

            www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080109/AKTUALNOSCI/793779634&SearchID=73337279378307
            • Gość: Bernard Znam wielu wspanialych milicjantow!!! IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 00:31
              Hey Wieczorek,
              Zylem wystarczajaco dlugo w Polsce i Gorzowie by poznac ludzi z
              roznych "srodowisk"...
              Znam wielu milicjantow ktorych przyjaznia sie szczyce..
              Wspaniali ludzie... Za komuny robili dokladnie to co dzisiejsza
              poolicja robi...Pilnowali bezpieczenstwa na drogach...obstawiali
              imprezy by zagwarantowac spokoj, scigali przestepcow...
              Wielu z nich jest na emeryturze...a niektorzy ciagle pracuja...
              Do dobrzy Gorzowianie...Zalozyli rodziny, wychowali dzieci...wlozyli
              swoja praca w rozwoj miasta....
              Czy sposrod milicjantow mogli znalezc sie zli ludzie???
              Oczywiscie...
              Tak samo jak w Kosciele Katolickim czy Stilonie...
              Kazde srodowisko jak kazdy koszyk jablem moze zawierac..."ten
              zepsuty owoc"...
              Nie potepiamy Kosciola jako calosci mimo ogromu zla uczynionehgo
              spolecznosci...Nie potepiamy zalogi Stilonu cz Ursusa jako
              cal;osci...nie powinnismy obwiniac milicje czy inne sluzby specjalne
              calosciowo...
              Jesl;i ktos popelnil przestep[stwo to hgo ukarac...
              Odpowiedzialnoisc zbioprowa to zwyrodnienie jakiejkolwiek formy
              sprawiedliwosci...!!!
              Jest wielu sb-kow ktorzy przy tobie to bohateroiwie walki o wolna
              polske...
              Ty jestes miec ktory stara sie na fali nienawisci przejechac...
              Zobaczymy gdzie cie to zaprowadzi...
              Jestes sam...
              Samotnosc skur...wiela to nie jest mile miejsce...
              Sam jednak wybierasz...
    • slawek_wieczorek Ksiądz Sylwester Zych 25.11.08, 23:39
      "11 lipca 1989 roku przy dworcu PKS w Krynicy Morskiej, kilkaset metrów od klubu
      nocnego "Riviera", znaleziono ciało mężczyzny w średnim wieku. Była godzina 2:15
      w nocy. Przybyła na miejsce lekarka stwierdziła zgon, który nastąpił - wedle
      późniejszych ustaleń prokuratury - w wyniku zatrucia alkoholem. Denat miał go we
      krwi ponad trzy promile.

      Prowadzący śledztwo prokurator Wojciech Mazurek nie przejął się innymi śladami
      na ciele ofiary, które stwierdzono już w trakcie sekcji zwłok - czterema
      złamanymi żebrami, urazami głowy oraz nakłuciami w pobliżu żył. Być może
      "szczegóły" te zostałyby przez prokuratora dostrzeżone, gdyby nie fakt, że
      ofiarą okazał się ksiądz Sylwester Zych.

      Prokurator nie zastanowił się też nad zarejestrowanym na taśmie magnetofonowej
      testamentem, który ksiądz Zych sporządził prawie dwa lata przed śmiercią - 13
      października 1987 roku. Wyraził w nim cały swój strach i całą swoją nadzieję:
      "Czuję, że zbliża się mój dzień - czas spotkania z Panem, który uczynił mnie
      swoim kapłanem. Solidarnym sercem jestem ze wszystkimi, którzy dążą do Polski
      wolnej i niepodległej... Niech dobry Bóg was błogosławi i sprawi, abyśmy mogli
      spotkać się na gruzach komuny." .

      Ksiądz Sylwester Zych nagrał swój testament niespełna rok po wyjściu z
      więzienia, w którym odsiadywał kilkuletni wyrok za "przynależność do nielegalnej
      organizacji zbrojnej i posiadanie broni bez zezwolenia". Już wtedy przewidywał,
      że ktoś czyha na jego życie."

      (...)

      "Za namową władz w zakładzie karnym nieustannie grożono mu śmiercią"

      (...)

      "Inwigilacja księdza Sylwestra, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej wściekła i
      agresywna, mogła być prowokacją lub wiązać się z jakimiś oczekiwaniami SB wobec
      kapłana, który opuścił zakład karny przed końcem wyroku (na mocy amnestii).
      Wskazuje na to treść pierwszego anonimu z pogróżkami, jaki wkrótce otrzymał:
      "Sk***u, jak nie zaczniesz działać, to my cię załatwimy" . Następne listy nie
      pozostawiały już wątpliwości co do stosunku ubeków do księdza: "Niedługo
      zamkniemy ci mordę, klecho" , "Módl się, módl, bo twoje dni są policzone" .
      Anonimy podobnej treści otrzymywał ksiądz kilka razy w miesiącu, do tego
      dochodziły ciągłe telefony z wyzwiskami i groźbami.

      Matka księdza już wtedy przeczuwała najgorsze: "Syn po wyjściu z więzienia nie
      miał spokoju. Tropili go wszędzie. W Zielonce, po Mszy Świętej za Ojczyznę, po
      raz pierwszy go pobili. Zbili i uciekli.""

      (...)

      "Służba Bezpieczeństwa śledziła już każdy jego krok.

      13 października 1987 roku ksiądz Sylwester postanowił nagrać na taśmę
      magnetofonową testament. Słowa, w których przepowiadał swoją bliską śmierć,
      uwieńczył skromnym postanowieniem: "Majątku nie posiadam. Myślę, że dobrze
      będzie, jak to, co jest w moim mieszkaniu, stanie się udziałem mojej Rodziny."

      W styczniu 1989 roku z rąk komunistycznej służby bezpieczeństwa zginęli księża
      Stefan Niedzielak i Stanisław Suchowolec - równie bezkompromisowi w walce z
      komunizmem. Wszystko wskazywało na to, że następny będzie ksiądz Sylwester Zych.
      W marcu 1989 roku doszło w Warszawie do napadu, który mógł być pierwszą próbą
      zabójstwa. Siostra księdza opowiadała: "Brat został napadnięty przez trzech
      mężczyzn. Dwóch trzymało go, a trzeci usiłował lać mu do gardła wódkę. Spłoszył
      ich nadjeżdżający samochód. Wysiadła z niego jakaś dziewczyna, pomogła bratu się
      pozbierać".

      Było to zaledwie 4 miesiące przed śmiercią kapłana."

      (...)

      ""Nieznani sprawcy" podpalili mieszkanie Jerzego Jachowicza z "Gazety
      Wyborczej", który zajmował się sprawą księdza - w pożarze zginęła żona
      dziennikarza, Maria. Niewiele brakowało, by równie tragicznie skończył się napad
      na autora książki Tajemnica śmierci księdza Zycha - Zbigniewa Branacha -
      pobitego do nieprzytomności we Wrocławiu w lutym 1991 roku."

      (...)

      'Nienawidził zła pod każdą postacią: grzechu, komunizmu... Dlatego musiał zginąć.""

      www.rodaknet.com/rp_zuraw_11.htm
      • Gość: Bernard I co ma to z toba wspolnego??? IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 02:08
        Hey Wieczorek,
        Te sprawe wszyscy znaja...W sczegolach...
        Jak ma sie to do ciebie...Powiedz..
        Dlaczego obwarowujesz sie imionami zamordowanych Ksiezy???
        Co tym chcesz udowodnic?
        Ze jestes bohaterem takim jak ks Popieluszko czy Ks.Zych???
        Ze jakies tajne sluzby sie na ciebie szykuja???
        Czys ty oszalal???
        Ty jestes male zero ktore smrodzi w Gorzoiwie i ktoremu jakis koles
        mocno nagadal...
        Masz prawo miec swoje poglady...
        Pisz co chcesz...Inni tez beda bo takie prawo tez maja!!!
        Nie masz jednak prawa uzywania imion i pamieci wielkich ludzi do
        wlasnych cynicznych celow...
        To profanacja!
        Moze jakis Ksiadz by go upomnial...
        Ani Ksiadz Zych, ani ks. Popieluszko to nie "chlopcy z plakatu" do
        uzywania gdy sie jakiemus pacanowi zechce...
        Kto nastepny...Papiez???
        :):)
        PS. Usiadz sobie, odsapnij i...wybierz sie na spacer...
        Twoja glowa potrzebuje tlenu
        I pamietaj...Niewielu ludzi cie lubi - nie ma za co...
        Nikt jednak sierot takich jak ty nie bedzie nienawidziec...
        Na to nie licz... Nienawisc jest zbyt bliska milosci by nia ciebie
        mogl ktos obdarzyc... Ciebie po prostu zal...
        • Gość: proa Re: I co ma to z toba wspolnego??? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.08, 05:28
          On jest chory,bardzo,bardzo chory.Choć z drugiej strony szkoda że
          choroba psychiczna nie jest smiertelna.
          • Gość: Bernard Re: I co ma to z toba wspolnego??? IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 05:51
            Hey proa,
            Wieczorek nie walczy o nic...
            Wieczorek walczy przeciwko spokojowi o pokojowi spolecznemu w
            Gorzowie...
            Bedzie eskalowal swoja dzialalnosc ( jest jak narkotyk - nastepnym
            razem musi byc wiecej) bedzie wymyslal nowe i bardziej szalone
            pomysly by swoj glod nienawisci zaspokoic...
            Z punktu widzenia spolecznego...ten czlowiek sie skonczyl...
            Swoimi akcjami stara sie obrocic Polaka przeciwko
            Polakowi...Gorzowiaka przeciwko Gorzowiakowi...
            Tego mu miasto nigdy nie wybaczy...
            Nikt mu niogdy nie zaufa...
            Moze sie w koscielne szaty owijac...Wszyscy widza - jest zlym
            czlowiekiem..
            Nie ma w nim absolutnie nic czego na Kosciol uczyl i uczy, nie ma w
            nim niczego co cenia sobie Gorzowiacy...
            Nalezy do zwyrodnialcow moralnych ktorzy pieknymi haslami probuja
            zaslonic swoje zlo..
            Szkoda czlowieka..
            Jednak sam wybiera...
            :)
            • Gość: proa Re: I co ma to z toba wspolnego??? IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.08, 07:22
              Hey Bernard,to co ten swir meczy się tak dla ideii?Co myśli że nas
              zaszczuje,nastawi przeciwko sobie?Nie!Nas jest wielu a glupek
              jeden,niedługo mu się pomysły skończą i co?Samobója walnie przed
              kamerami?Ma rodziców(chyba)Ja to bym go z chałupy pogoniła,czy ci
              ludzie tak jak on pokopani są?No w sumie....po kim by taki cymbał
              się urodził?I jeszcze sobie odpowiedziałam,kurde,czy jak mam tak
              pokopane jak on?Odpocznę przez chwilę,to wrócę na tory.Pozdrówka.
              • Gość: Bernard Re: I co ma to z toba wspolnego??? IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 15:18
                Hey proa,
                Problem Wieczorka i tych ktorych reprezentuje jest ten iz uwaza
                Gorzowian i Polakow za idiotow...
                Im wydaje sie ze okres komunistyczny w Polsce przeszedl dla
                wiekszosci "niezauwazony", wiec wzieli na swoje barki
                klopot "rozjasniania umyslow"...
                Rzecz w tym, ze Gorzowianie i Polacy doskonale znaja system i
                wszystko co ze soba przyniosl...
                Proby przez Wieczorka "ujawniania" problemow zwioazanych z systemem
                komunistycznym to dla wiekszosci "bisie piany"...
                Przypomina to wlasnie komunistycznych specow od propagandy ktorzy
                nieomal do konca o wojnie, partyzantce i zagrozeniu mowili...Na
                sopotkania z dziecmi do szkol przychodzili i gadali, gadali,
                gadali...i nikt tego sluchac nie chcial... Od wojny bylo
                juz...dziesiatki lay a oni ciagle partyzantow przyprowadzali...Tych
                z AL oczywiscie...
                Propaganda wsrod doroslych byla rownie intensywna...
                Dzisiaj, podobnie jak "wtedy za komunizmu" ludziom zaczyna sie tym
                wszystkim juz odbijac... Cale nowe pokolenie Polakow wyroslo
                ktore "zywego komunisty" na oczy nie widzialo, dla innych
                to "sredniuwieczna historia" ...
                Polacy byli w historii kopani wiele razy... Trudno zliczyc ile razy
                traktowali nas "swoi lub obcy: jak bydelko...
                Polacy przezyli to..
                Polacy to Chrzescijanie i Katolicy i Zydzi i inni, ktorym takie
                rzeczy i obce nie byly i nie sa...
                Momo takich doswiadczen...w Polakach a wiec i w Gorzowianach nie ma
                nienawisci... Polacy juz dawno wybaczyli wszystkim zaborcom,
                wybaczyli Niemc om, Rosjanom, Komunistom i PiSowcom...
                W wiekszosci Polacy wierza, ze inni tez im wybaczyli...cokolwiek
                zlego w przeszlosci popelnili... Slynny apel polskich Biskupow do
                Niemieckich...bylk tego najlep-szym przykladem...
                Trzeba zyc...
                Skoncentrowac sie tym co dzisiaj bydujac jutro...
                Trzeba dzieci wychowywac i edukowac...Trzeba rachunki placic..
                Trzeba dziury w chodnikach naprawiac i centrum kultury budowac...
                Proby zasmiecania drogi Polakow i Gorzowian do normalnosci sa godne
                najwyzszego potepienia...
                Wieczorek to zly Gorzowiak...Zli sa takze ci ktorych reprezentuje...
                :):)
            • zetkaf Re: I co ma to z toba wspolnego??? 26.11.08, 10:10
              > Wieczorek nie walczy o nic...
              Wieczorek walczy o slawe, o pokazanie, jaki to on wielki - szkoda,
              ze metodami PiSu. Tacy ludzie sami nie sa wielcy, to pokazuja, ze
              reszta to gn.j, a na tle tego gn.ju wygladaja swietnie.
              Tak, panie Wieczorek, na tle gno.u wychodzisz rewelacyjnie. Ale czy
              na tle normalnych ludzi mozesz sie pokazac?
      • Gość: proa Re: Ksiądz Sylwester Zych IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.08, 05:25
        ty bardzo chory człowiek jesteś!
      • slawek_wieczorek Re: Ksiądz Sylwester Zych 26.11.08, 22:15
        Ksiądz Sylwester Zych oraz Maria Jachowicz zostali zamordowani, zaś Zbigniew
        Branach pobity w tzw. Wolnej Polsce.
        • Gość: Bernard A Wieczorek wysmiany w Gorzowie... IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 00:20
          Hey,
          :):)
    • robertbaginski Ochrona policyjna... 26.11.08, 08:28
      Pytanie jest następujące: czy można przyznać ochronę policyjną
      (która oczywiście nie została i nie zostanie przyznana p.
      Sławomirowi Wieczorkowi)osobie, która sama zlecała pobicie ?
      Pan Słowomir wie o kogo i o co chodzi...
      Pewne rzeczy można udowodnić nagraniem z dyktafonu, ale czy
      kogokolwiek to interesuje ?
      Może...
      Panowie policjanci i prokuratorzy do pracy !!!
      • Gość: login_t Re: Ochrona policyjna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 08:31
        robertbaginski napisał:

        > Pan Słowomir wie o kogo i o co chodzi...
        Ale my nie wiemy.
        Bagieta, nie tnij w czlona, tylko publikuj.
        Ale na forum, bo Wyborcza nie ma miejsca.
    • Gość: gorzowiak Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 08:43
      robi sie coraz ciekawiej: bagin i wieczor na forum!!

      sami popaprańcy sczegolnie ten pierwszy oszolom jakich malo

      i tobie bernard chce sie w ta plytka dyskusje wlaczac

      przeciez to nie watek o jedrzejczaku!:)
      • marek_p Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie 26.11.08, 11:07
        Gość portalu: gorzowiak napisał(a):

        > i tobie bernard chce sie w ta plytka dyskusje wlaczac
        > przeciez to nie watek o jedrzejczaku!:)

        No właśnie Beniu, coś byś o uczuciowym Prezydencie napisał, bo same nudy na tym
        forum :)
        • Gość: Bernard Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 15:24
          Hey,
          Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
          :):):):)
          • Gość: proa Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.08, 05:14
            Ten wątek prezydenta nie tyczy.
            • Gość: Eva d'Ark Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: 82.160.209.* 27.11.08, 06:01
              Zafundowali pomnik temu, co zafunfował Berezę Kartuską ?
              Oby teraz nie chcieli zafundować nam nowej Berezy ?
              Bo Wieczorek już to nam po malutku robi ... ?
              Na razie taka mała Bereza Gorzowska ... ?



              • Gość: Eva d'Ark Wieczorek zafundował nam Berezę Gorzowską. IP: 82.160.209.* 27.11.08, 15:47
                Zafundowali pomnik temu, co zafunfował Berezę Kartuską ?
                Oby teraz nie chcieli zafundować nam nowej Berezy ?
                Bo Wieczorek już to nam po malutku robi ... ?
                Na razie taka mała Bereza Gorzowska ... ?

                Sławomir Wieczorek listy piętnowanych bez wyroku tworzy ... ?
                Na pierwszy ogień UB, SB, MO, ZOMO i ich amatorzy ... ?
                Potem pójdą adwokaci, sędziowie i prokuratorzy ... ?
                Będą też dziennikarze, literaci i aktorzy ... ?
                A dalej listy innych zawodów się ułoży ... ?


                Powstanie miejsca odosobnienia Berezie Kartuskiej, wiązało się
                nieuchronnie z ograniczeniem praw i swobód obywatelskich. Osoby
                umieszczone w obozie w Berezie były izolowane bez wyroku.

                www.sciaga.pl/tekst/32280-33-miejsce_odosobnienia_w_berezie_kartuskiej
                • Gość: Emanuel Tornado Re: Wieczorek zafundował nam Berezę Gorzowską. IP: 82.160.209.* 27.11.08, 18:03
                  Emanuel Tornado - / Dedykuję Evie d'Ark /

                  SONET PROROCZY ... ?

                  Ufundowali pomnik Piłsudskiemu, co Berezę ufundował ?
                  Oby nie ufundowali Berezy, co nam PiS gotował ...?
                  Wieczorek w ich ślady, już nam listę zmajstrował ... ?
                  Na razie małą Berezę nam wyprodukował ... ?
                  I wystawą w muzeum ją ukolorował ... ?

                  Sławomir Wieczorek listy piętnowanych bez wyroku tworzy ... ?
                  Na pierwszy ogień UB, SB, MO, ZOMO i ich amatorzy ... ?
                  Potem pójdą adwokaci, sędziowie i prokuratorzy ... ?
                  Będą też dziennikarze, literaci i aktorzy ... ?
                  A dalej listy innych zawodów się ułoży ... ?

                  Potem kiedy Sławek politycznie zhardzieje ... ?
                  Weźmie muzyków pod lupę i zbada ich dzieje ... ?
                  Sportowców podzieli na białych i czerwonych ... ?
                  Urzędników na przekupnych i tych przekupionych ... ?
                  Polityków i Radnych z korupcji rozliczy ... ?
                  I nowej Berezy więzienie wytyczy ... ?

                  Cat-Mackiewicz popierał Kartuską Berezę ... ?
                  A w pięć lat później - też znalazł tam leżę ... ?
                  Apel do tych, co Wieczorka popierają ... ?
                  Niech jego poparcie bardziej przemyślają ... ?

                  Gdy który z kolejnymi oklaskami wyskoczy ... ?
                  I go myśl szaleńcza Wieczorka zamroczy ... ?
                  A gdy on, syn, wnuk, z tej polityki zboczy ... ?
                  Od ideologicznej linii partyjnej odskoczy ... ?
                  I wyląduje wśród więziennej swołoczy ... ?
                  Bo historia się powtarza i kołem się toczy ... ?
                  To mu nagle spełni się - ów sonet proroczy ... ?

                  • Gość: nicelus Re: Berezą Gorzowską nas straszysz? IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.08, 18:31
                    kiland napisł:

                    > Emanuel Tornado - / Dedykuję Evie d'Ark /

                    co ty kiland, sam sobie wiersze dedykujesz?
                    roztrojenie jaźni masz, czy co?
                    :)
                    • Gość: homo ursus Re: Berezą Gorzowską nas straszysz? IP: 82.160.209.* 27.11.08, 19:48
                      Zamknij się nicelus ... !!!
                      • Gość: Eva d'Ark Re: Berezą Gorzowską nas straszysz? IP: 82.160.209.* 27.11.08, 20:04
                        To było piękne Emanuelu, że dedykujesz mi ten polityczny panegiryk ?
                        Jestem zauroczona Twoją poezją i nie spodziewałam się, że ludzie na
                        forum potrafią do siebie być tacy mili. Zazdrosny nicelus próbuje
                        wszystko między nami popsuć, ale nie przejmuj się, ja nie wierzę
                        temu dupowłazowi Wieczorka, z czego jest na forum od wieków znany.
                        Może to sam Wieczorek tak sobie tę d..ę liże i robi z nas głupków.

                        Moim zdaniem powinniśmy odbudować więzienia Berezy Kartuskiej, jako
                        muzeum i przestrogę dla wrogów demokracji. Sądy winny kierować tam
                        ludzi skazanych za szafowanie wyrokami bez osądzenia ? Proponuję tam
                        osadzić Sławomira Wieczorka i jemu podobnych. Prekursorów polityki,
                        kiedyś to się nazywało linczu teraz forowania wyroków bez osądzenia.

                        Przynajmniej będzie pewne, że nikt im nie będzie groził, zagrażał i
                        mordował fizycznie. Żaden niewinny człowiek nie będzie wtedy sądzony
                        za internetowe, dziennikarskie i publiczne prowokacje politycznych
                        zwyrodnialców XXI wieku, jak Wieczorek, nicelus i PiSuarom podobnych.

                        • Gość: nicelus Re: oj, kiland, kiland ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.08, 22:25
                          ty kiland nie jesteś homo ursus, tylko homo sovieticus. spójrz w lustro. nie
                          jesteś niedźwiedziem. murzynem też nie jesteś. to brązowe na twarzy, to od
                          ciągłego włażenia jędrzejczakowi.
                          :)
                          • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 23:42
                            Hey
                            :):):)
                            • Gość: nicelus Re: już dobrze ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.08, 01:12
                              ... też masz gębę brązową jak murzyn stary zazdrośniku.
                              • slawek_wieczorek Re: już dobrze ... 28.11.08, 01:18
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > ... też masz gębę brązową jak murzyn stary zazdrośniku.

                                W Kanadzie za takie sformułowanie można mieć poważne problemy. Proponuję:
                                "Afroamerykanin".

                                W peerelowskich dowcipach bywali nawet dobrzy hitlerowcy. "Bo to byli Niemcy z
                                NRD".


                                • Gość: Bernard Re: już dobrze ... IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 04:38
                                  Hey Wieczorek,
                                  Guzik wiesz o Kanadzie...
                                  Zamknij sie...
                                  Gorzow poza swoja wsia to wszystko co widziales...
                                  Idiotyzmow ktore reprezentujesz w Kanadzie nie ma...
                                  Kanada to normalny kraj... :(
                                • Gość: nicelus Re: już dobrze ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.08, 20:33
                                  slawek_wieczorek napisał:

                                  > Proponuję:
                                  > "Afroamerykanin".

                                  a gdzie on tam afroamerykanin. on gorzowianin tylko że z gębą ubrudzoną od
                                  ciągłego włażenia jędrzejczakowi, jaruzelskiemu i innym towarzyszom.

                                  • Gość: afroamerykanin Oj nie tak dobrze ... IP: 82.160.209.* 28.11.08, 21:04
                                    Wieczorek i nicelus będą odpowiadać z wolnej stopy przed sądem za
                                    rasizm. Już ja Wam pokażę białasy, gdzie raki zimują, a gdzie jest
                                    tak ciemno jak u murzyna w ... ? To ja tyle lodem się obkładalem ?

                                    Apel do Wieczorka i nicelusa. Tak na prawdę to psujecie całą zabawę
                                    na tym forum i ograniczacie swobodę wypowiedzi. Czy musicie węszyć i
                                    zaraz podawać personalia innych ? Panie marku_p, bardzo proszę tego
                                    typu wypowiedzi, gdzie ktoś obnaża personalia osób na forum usuwać.

                                    Bo tak naprawdę Wieczorek też powinien schować to swoje nazwisko i
                                    nie wystawiać na pośmiewisko. Niechby przyjął jakiś radosny nick i
                                    zechciał zapomnieć i dać zapomnieć o PRL-u ? Czy to takie trudne ?
                                    Żadnemu z UB, SB, MO, ZOMO, ORMO - już nic nie zrobi, to emeryci !
                                    Krzywdy tylko narobi nic niewinnym ich grzechów dzieciom, jak zrobił
                                    Duckbusterowi ? I co ma satysfakcję, że zamiast ojca, pokarał syna ?

                                    Dziwi się synowi ? Przecież to obowiązek chrześcijański bronić ojca,
                                    i syna, i ducha świętego, Amen. Miłość do rodziców - coś wspaniałego
                                    Duckbuster. To nie Twoja wina, że te durnie swobodę wypowiedzi na
                                    forum dali pod sąd. Ja jestem pewien, że nie pisałeś tego na forum
                                    poważnie tylko szlag cię trafiał, kiedy ktoś kampanię polityczną
                                    uprawia kosztem twojego ojca. Groźni są ci co na forum ich nie ma.


                          • Gość: Eva d'Ark Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: 82.160.209.* 28.11.08, 06:08
                            Nie zwalaj na jakiegoś nieznanego kilanda. Z kawiarenki internetowej
                            mogą korzystać wszyscy, nie tylko on. Kawiarenka to kawiarenka. Ja
                            na przykład tu codzień o 6.oo sprzątam i też sobie chętnie dyskutuję
                            rano i czasem wpadam też po południu. I wieczorkiem, i z Wieczorkiem.


                            Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ???

                            Powstanie miejsca odosobnienia w Berezie Kartuskiej, wiązało się z
                            ograniczeniem praw, swobód obywatelskich. Osoby umieszczone w obozie
                            były izolowane bez wyroku. Absurdalna jest myśl, że przestępcy, na
                            których proceder są dowody, mają prawo do jawnego procesu, obrony i
                            odwołania się od decyzji sądu, a osoby podejrzane, którym nie można
                            udowodnić winy, trafiają do obozu, nie znając przyczyny, na czas tak
                            nieokreślony. Decyzje o umieszczeniu w Berezie były podejmowane tak
                            szybko i pochopnie, że do obozu trafiali często ludzie niewinni !!!







                            • Gość: Bernard Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 08:11
                              Hey Eva d'Ark,
                              Jacy nieqwinni???
                              Jesli ludzie Marzalka powiedzieli ze sa winni...to znaczy zewinni...
                              Podobnie zamykal swoich przeciwnikow Jaruzelski...

                              Bez sadu...
                              Internowaniem...to nazywano...
                              Pilsudski i Jaruzelski to jedna cholera!!!
                              :)
                              PS. Chyba, ze ktos mi udowodni ce Jozek zabijak Polakow slusznie....
                            • Gość: Eva d'Ark Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: 82.160.209.* 28.11.08, 21:22
                              Trzeba pamiętać, że w obozie zmarło przez 5 lat jego istnienia 20
                              osób. Z relacji więźniów wynika, że trudne warunki w Berezie Kartus.
                              prowadziły do chorób groźnych dla życia i do zmian w psychice tam
                              uwięzionych. Czasami trudno było wrócić do rodzin i dalej prowadzić
                              normalne życie. Oczywistym jest, że proces ten w II RP wiązał się z
                              osobą Józefa Piłsudskiego, który sprawował faktyczną władzę w kraju.
                              Ponieważ nie udało się grupie skupionej wokół Piłsudskiego wyciszyć
                              opozycji zwykłymi środkami, postanowiono zastosować środek bardziej
                              brutalny - dążono do stworzenia obozu dla „antypaństwowców” i
                              szukano pretekstu dla jego powstania.

                            • Gość: nicelus czerwona może być oberża, ale nie kawiarenka! IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.08, 23:56
                              kiland napisał:

                              > Z kawiarenki internetowej mogą korzystać
                              > wszyscy, nie tylko on. Kawiarenka to kawiarenka.

                              jeżeli z kawiarenki mogą korzystać wszyscy, to znaczy, że nie ma czerwonych
                              kawiarenek internetowych z których wszyscy bez wyjąctu chwalą jędrzejczaka...
                              :)


                              • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 30.11.08, 00:42
                                Hey,
                                :):):)
    • ranita_08 To już jest leko nudnawe 26.11.08, 11:09
      Grozenie komukolwiek pobiciem jest niedopuszczalne, jednak to
      ujawnianie non stop coraz to nowych "rewelacji" nt. współpracowników
      SB w czasach PRL powoduje już u mnie mdłości. Nie moglibyśmy już
      zamknąć drzwi za II Wojną, PRL-em, Stalinem, Hitlerem i innymi
      faktami historycznymi?

      Powtarzam, w żadnym wypadku nie popieram gróźb i jakiegokolwiek
      nękania ludzi, jednak nie pałam sympatią to tych, których ulubionym
      chyba zajęciem jest publikowanie list z okresu PRL. Nie ma czego
      gratulować.

      Ten kraj ma wiele aktualnych problemów, tamte czasy już się dawno
      skończyły a niektórzy cały czas , chyba propagandowo , tłuką jednen
      i ten sam temat rzeka.
      • Gość: nicelus mają być białe plamy? IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.08, 18:08
        ranita_08 napisała:

        > Nie moglibyśmy już
        > zamknąć drzwi za II Wojną,
        > PRL-em, Stalinem, Hitlerem i innymi
        > faktami historycznymi?

        w jakim sensie?
        chcesz wymazać z historii?

        po wojnie w niemczech zachodnich brak należytego rozliczenia okresu hitlera
        spowodował w 1968 roku krwawe zamieszki i jednak trzeba było ten okres
        rozliczyć. dzielnych młodych ludzi w niemczech zachodnich znalazło się wielu.
        pokazli że przed historią nie można uciec. czyżby w polsce był tylko wieczorek?

        okres komunizmu powinno się jednoznacznie ocenić, rozliczyć i przekazać do
        podręczników historii. jest to niemała praca, którą czesi wykonali w pół roku,
        niemcy w dwa lata, a polacy przez dwadzieścia lat nie moglą się z tym uporać.
        trudno powiedzieć, co jest przyczyną. czy naród mniej inteligentny? czy historia
        bardziej zagmatwana? czy może przyczyna tkwi w tym, że w innych krajach obalono
        komunizm, a w polsce tylko transformowano?

        > Ten kraj ma wiele aktualnych problemów, tamte czasy już się dawno
        > skończyły a niektórzy cały czas , chyba propagandowo , tłuką jednen
        > i ten sam temat rzeka.

        wcale się nie skończyły. mimo obiecanej grubej kreski, oprawcy z sb nadal mają
        specjalne emerytury za zasługi w tamtym okresie, a osoby wtedy wyrzucane z pracy
        i uczelni często nadal klepią biedę. nadal polską rządzą te same osoby, które
        rządziły. co prawda przy okrągłym stole poszerzono krąg władzy o lewicową
        opozycję która "nie godziła w pryncypia", ale nadal wyklucza się z tych kręgów
        duże rzesze polskiego społeczeństwa, wyzywając ją od "oszołomów".

        przy okrągłym stole dogadał się reprezentujący stronę rządową waldemar pawlak z
        wybranym z opozycji donaldem tuskiem, że będą razem rządzić i rządzą. raz pawlak
        premierem, a tusk wicepremierem, innym razem tusk premierem, a pawlak
        wicepremierem. rozumieją się bez słów. główny ich cel, to nie dopuścić do władzy
        nikogo, kto chcę coś zmieniać. coraz wyraźniej widać, że ceną za dopuszczenie do
        władzy tuskopodobnych była nietykalność dla wielu patologii okresu komunizmu.
        finansowo było to zresztą wszystkim na rękę. nowodopuszczeni do koryta, szybko
        przystosowali się do nowej roli. dla przykładu chociażby "układ warszawski".
        :)

        • ranita_08 Plamy 27.11.08, 21:33
          Hmm nie musisz uczyć mnie historii:-) wierzę szczerze że masz wiedzę
          na ten temat, jednak mnie chodzi o przemeczenie społeczne
          (przynajmniej większości młodych, nie pamiętających tych czasów
          ludzi z którymi rozmawiałam).

          Rozumiem, że to były tragiczne i nie dające się wymazać z wielu serc
          wydarzenia. Wiem, że był to bardzo ważny i jednoczesnie bolesny
          kawałek naszej historii, jednak czas na "załatwienie" tych spraw
          według mnie już minął.

          Od prawie 20 lat jesteśmy niepodległym, suwerennym Państwem i mamy
          pełnię władzy państwowej w swoich rękach, a co za tym idzie był czas
          na rozprawienie się z osobami ponoszącymi winę za PRL lub inne
          sprawy. Jeszcze 15 lat temu byłaby to akcja chwalebna i akceptowalna
          społecznie, jednak już teraz jakiekolwiek "ujawnianie rewelacji",
          kolejne oskarżanie się publiczne, wyciąganie kolejnych "królików" z
          kapeluszy politycznych sprawia, że społeczeństwo jest zmęczone,
          znudzone i nie rozróżnia już czerwonych od czarnych i zielonych, a
          widzi jedynie falującą i pokrzykującą masę polityczną, która
          wykorzystuje dramatyczne fakty historyczne do pokonania adwersarzy.

          Na wszystko jest czas. Był czas na "sprzątanie" po PRL- minął, teraz
          jest czas na inne sprawy i na pokazanie wreszcie zmeczonemu
          społeczeństwu, że istnieją jeszcze u nas sprawni, niezakompleksieni
          menadżerowie- jakimi powinni być wspólcześni politycy.

          Plamy zawsze będą, zawsze coś zostanie, ale chyba ważniejsze od
          szukania starych plam, jest staranność o to, by nie robić nowych.
          • Gość: Bernard Polska potrzebuje spokoju i pokoju... IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 22:08
            Hey,
            Masz racje...
            Dosc tego wiecznego szczekania...
            Ludzie chca zaczac myslec po prostu o sobie i o swoich...
            Czas budowac dobrobyt w Polsce na nie kolejny powod do biedy!!!
            Do diabla z PiSem!!!
            Do diabla z Wieczorkiem i jemu podobnymi wrogami Polski!!!
            :)
            PS. Bedzie dobrze...
          • Gość: nicelus jak długo jeszcze będą wszyscy "zmęczeni"? IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.08, 22:52
            ranita_08 napisała:

            > Od prawie 20 lat jesteśmy niepodległym,
            > suwerennym Państwem i mamy
            > pełnię władzy państwowej w swoich rękach,
            > a co za tym idzie był czas
            > na rozprawienie się z osobami
            > ponoszącymi winę za PRL lub inne
            > sprawy.

            jeżeli był taki dobry czas to dlaczego tego nie zrobiono? dlaczego w polsce było
            akurat odwrotnie. w polsce odpowiedzialni za prl zawsze byli i są u władzy i to
            oni rozprawili się z tzw. "oszołomami"?

            bez rozliczenia komunizmu nie można budować nowego sprawiedliwegi i
            demokratycznego państwa. nie można budować prostego domu na koślawym
            fundamencie. czym wcześniej do polaków to dotrze, tym krócej wszyscy będą tym
            "zmęczeni".
            :)

            • surma_bojowa Re: jak długo jeszcze będą wszyscy "zmęczeni"? 27.11.08, 23:12
              Gość portalu: nicelus napisał(a):
              > "zmęczeni".
              > :)

              Czy tylko mnie się wydaje, że uśmieszek wstawiany przez nicelusa na zakończenie
              każdego postu, jest dość głupawy?
            • Gość: Bernard Re: jak długo jeszcze będą wszyscy "zmęczeni"? IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 23:37
              H nicelus,
              Przestan pier...lic jak najety!!!
              Jakie rozliczanie???
              Kogo i przez kogo???
              Ci, ktorzy w komunistycznym ststemie istnieli i prosperowali (tez
              Kaczynscy), ktorzy z tegoi systemu zyli jak pijawki...teraz chca
              rozlicza w imie systemu ktory sami stworzyli i ideologiocznie
              oparnli na innym (pilsudczyzna) ktora dla Polakow byla rownie krwawa
              jak prl!!!
              Tk... PRL to nie byl spacerek dla Polski...Katorga byl okres rzadow
              Pilsudzkiego!
              Jakie maja moralne prawo byli komunisci ( obecny pis)oceniac innych
              podczas gdy stawiaja pomniki temu ktory mordowal polski narod nie
              gorzej niz komuchy!!
              Wlasnie o to cho0dzi!!!
              Jesli "dziejowa" sprawiedliwosc...to niech bedzie!!!
              Dawaj!!!
              Zlustrowac naszego kochanego dziadka i kazdego z mordercow ktorzy
              siekali Polakow w imie swietej Rzeczpospolitej!!!
              Niech bedzie sprawiedliwie!!!
              Jaruzelskiego pod sad...oraz pod sad Pilsudskiego!!!
              I cala watazke...
              Jaruzelski w porownaniu do Pilsudskiegoi byl dzieciakiem...
              Ludzie Pilsudzkiegoi mordowali Polakow wysylali do obozow i wiezien
              z duzo wieksza wydajnoscia!!!
              O tym caly czas piszemy...
              A ty nie przyjmujesz do wiadomosci...
              Jak postawili pomnik...to musi byc wspanialy..
              Nie byl i nie jest...
              Nie o to chodzi ze Jaruzelski to dobry komuch...
              Chodzi o to ze Pilsudski to taki sam skur--el...ktory demokratycznie
              przez Polakow rzad wybrany karabinami rozwalil!!!
              Kochany dziadek psia krew!!!
              Lal ruskich...
              To prtawda i chwala mu za to...
              Jednak w Polsce rznal swoich z rowna zapartoscia!!!
              Nikt kto za wolnoscioa i demokracja stoi nie moze zgodzic sie z
              faktem ze Pilsudzkiemu za mordowanie Polakow stawia sie pomniki a
              Jaruzelskiego....za podobne...pod sad stawia...
              Obydwoje tlumaczyli swoje racje "dobrem kraju"...
              Chcesz pacanie pisowski rozliczac komune???
              Dobrze...
              Wlasciwie powionienes...
              Jednak pozol Polakom rozliczyc Pilsudskiego za zamordowanych
              Polakow...
              Stworzyc listy i wykazac prawde!
              Tylko wtedy bedzie sprawiedliwie!!!
              PS. Ja o Pilsudskim prawde znam...
              Nie pomaga, ale i nie przeszkadza mi zaakceptowac fakt iz czasami
              zle rzeczy sie zdarzaja i nasi wodzowie musza podjac "trudne"
              decyzje...
              Wtedy mowia "historia nas oceni"...
              PiS do jasnej cholery to zadna "historia"...
              To zlepek nawiedzonych idiotow ktorzy Polske na krawedz przepasci
              prowadza..
              IPiS musi zniknac z mapy Polski i Europy...
              Pokojowego swiata na utrzymywanie durninie stac...
              Europa oczekuje opd Polski "posprzatania domu"...jesli ma byc
              traktowana powaznie...
            • slawek_wieczorek Re: jak długo jeszcze będą wszyscy "zmęczeni"? 27.11.08, 23:55
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              w polsce odpowiedzialni za prl zawsze byli i są u władzy i to
              > oni rozprawili się z tzw. "oszołomami"?

              W 1996 r. Zarząd Regionu Górny Śląsk NSZZ "Solidarność" ogłosił konkurs z
              cennymi nagrodami. Należało wskazać dawnych wysokich funkcjonariuszy PZPR,
              którzy są bezrobotni. Atrakcyjnej puli nikt nigdy nie odebrał.
              • Gość: Bernard Re: jak długo jeszcze będą wszyscy "zmęczeni"? IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 00:01
                Hey wieczorek,
                A slyszalem, ze ty ciagle jestes...
                Komuszki zaradniejsze w kapitalizmie od ciebie???
                Sie nie dziwie..
                :(
            • ranita_08 Obrażanie inteligencji Muminka 28.11.08, 10:28
              Wiesz od czasu 89 roku rzady zmieniały się co 4 lata, każdą kadencję
              władzę sprawowała inna partia, zarówno prawica i lewica, tak więc
              każdy obóz polityczny miał przynajmniej 2 kadencje (8 lat) na
              rozliczenie się z historią. Mnie się jednak wydaje, że lustracja
              jest to przede wszystkim element walki politycznej i broń
              propagandowa a nie rzeczywisty gest w stronę sprawiedliwości.

              Poza tym w systemie demokratycznym władzę wybiera społeczeństwo, a
              skoro społeczeństwo wybiera jako partię rządzącą np. SLD to znaczy
              że tak chce być rządzone i to jest nasz suwerenny wybór, nie ważne
              czy to się podoba innym politykom, czy nie. Oni są wybierani lub
              nie.

              Jeszcze kilka, może nawet więcej lat temu na ludzi działały
              argumenty emocjonalne, odnoszace się do przeszłości i wskazywania
              dobrych i złych, jednak z biegiem czasu ludzie chcą patrzeć w
              przyszłość, zająć się codziennym życiem i chcą widzieć jak ich
              politycy zajmują się rozwojem kraju a nie rozliczaniem siebie
              nawzajem i to w sposób obrażający inteligencję muminka, ponieważ
              każda średniorozgarnięta małpa widzi, że panu X czy Y nie chodzi o
              ukaranie winnych tylko o rozgłos, ponieważ czyści tylko szeregi
              przeciwników, nigdy swoje.

              Rzenujące to jest i powoduje utratę zaufania społecznego











              -----------------------------------------------------------------
              Godny uwagi jest ten, kto mądrze mówi, a nie ten, kto ma prawo do
              mównicy
              • Gość: Bernard Demokracja to cholerstwo... IP: *.dial.telus.net 30.11.08, 00:47
                Hey,
                Kaczynski juz teraz zapowiada (czyt.Gazete) ze zniszczy opozycje
                uzywajac Kosciola i Sadownictwa...
                Ja tego nie wymyslam...
                To PiS i Kaczynski faszyz chce wp-rowadzic....Nie ja...
                Wykopac te kaczki z polskij polityki albo niedlugo bedziemy sie bac
                strachu!!!
                Polska to posmiewisko Europy - znowu!!!
                :(:(:(
                :(
                • ranita_08 Re: Demokracja to cholerstwo... 20.12.08, 20:25
                  Może wyraziłeś się żartobliwie nieco ale niestety chyba tak jest. Kiedyś
                  myślałam że Lech Kaczyński to inteligentny człowiek (chociaż nie popierałam jego
                  przekonań) a teraz widzę....to co widzę. Nie wiem na ile można sobie pozwolić w
                  publicznej krytyce głowy państwa więc powiem tylko tyle że pan prezydent
                  powinien się zająć pracą nad polepszaniem sytuacji w Polsce a nie realizacją
                  własnych ambicji i antypatii. Tak to widzę.
                  • Gość: Bernard Chcialbym byc dumnu z Prezydenta RP IP: 139.142.51.* 20.12.08, 21:24
                    Hey ranita,
                    Jedyni Prezydenci RP z ktorym tak politycy jak i media wyrazali i
                    wyrazaja sie z janwiekszym szacunkiem to Prezydenci Kwasniewski i
                    Walesa...
                    Teraz jak pokazuja lub cos mowia o Kaczynskich to serce sie kraje...
                    Posmiewisko.
                    Prymitywizm polityczny...
                    Kompleksy Napoleona...
                    Jedynie czego Kaczynskiemu brakuje to buta w reku by bedac w Europie
                    mogl wzorem Chruszczowa w stol walic....
                    Ja patrze na to z zewnatrz... Je jest dobrze...Jest zle...
                    Ile razy Tusk i inni politycy musza sie za Kaczynskich tlumaczyc i
                    przepraszac?
                    Polityczne dno ten pis i ich Prezydent
                    :):)
                  • Gość: Bernard Chcialbym byc dumnu z Prezydenta RP IP: 139.142.51.* 20.12.08, 21:24
                    Hey ranita,
                    Jedyni Prezydenci RP z ktorym tak politycy jak i media wyrazali i
                    wyrazaja sie z janwiekszym szacunkiem to Prezydenci Kwasniewski i
                    Walesa...
                    Teraz jak pokazuja lub cos mowia o Kaczynskich to serce sie kraje...
                    Posmiewisko.
                    Prymitywizm polityczny...
                    Kompleksy Napoleona...
                    Jedynie czego Kaczynskiemu brakuje to buta w reku by bedac w Europie
                    mogl wzorem Chruszczowa w stol walic....
                    Ja patrze na to z zewnatrz... Je jest dobrze...Jest zle...
                    Ile razy Tusk i inni politycy musza sie za Kaczynskich tlumaczyc i
                    przepraszac?
                    Polityczne dno ten pis i ich Prezydent
                    :):)
          • slawek_wieczorek Re: Plamy... da się wywabić 27.11.08, 23:46
            ranita_08 napisała:

            mamy
            > pełnię władzy państwowej w swoich rękach

            W wyborach parlamentarnych w Polsce obowiązywała ordynacja wyborcza, którą
            profesor Zbigniew Brzeziński nazwał "najgłupszą na świecie".
            W 1993 r. wybory parlamentarne w ówczesnym województwie koszalińskim wygrała
            "Samoobrona", zaś lider listy Andrzej Lepper zdobył ponad 100 tys. głosów,
            lecz... posłem nie został, ponieważ jego organizacja w skali kraju nie
            przekroczyła 5-procentowego progu.
            W 1997 r. posłem został nikomu wówczas nieznany profesor z ówczesnego
            województwa katowickiego - Jerzy Buzek. Głosów miał nie 100 tys. a 100 (słownie:
            sto), ale... został posłem z listy krajowej.

            Działalność mojego przyjaciela z Wrocławia, profesora Jerzego Przystawy,
            sprawiła, że Ruch na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych wymusił
            likwidację listy krajowej.

            www.jow.pl/
            • Gość: Bernard Re: Plamy... da się wywabić IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 00:05
              Hey Wieczorek,
              Sluchaj popaprancu...
              Czy moglbys poprosic Prof. Jerzego Przystawe o to, by publicznie na
              tym forum przyznal, ze jest twoim przyjacielem???
              Czekam...
              :(
              PS.Ty nie masz przyjaciol...
            • Gość: proa Re: Plamy... da się wywabić IP: *.gorzow.mm.pl 28.11.08, 13:46
              ot czub jeden,popierniczył wątki,pisze o jakimś odplamianiu
              (najlepiej własnego mózgu)i jeszcz edodaje że ma
              przyjaciela.Buahahaha!Człowieku,tobie ani psychiatra ani dobry
              odplamiacz nie pomoże.Patrząc na ciebie jestem za eutanazją, karą
              smierci dla psychicznie chorych na chorobę zwana wieczortitis mózgus
              kretinus.
      • slawek_wieczorek Re: To już jest leko nudnawe 28.11.08, 00:33
        ranita_08 napisała:

        > Ten kraj ma wiele aktualnych problemów, tamte czasy już się dawno
        > skończyły a niektórzy cały czas , chyba propagandowo , tłuką jednen
        > i ten sam temat rzeka.

        A jakie źródło mają te problemy?:

        "Oskarżonych w procesie FOZZ łączy kariera w PZPR i sprawowanie najwyższych
        funkcji w peerelowskich ministerstwach. Przynajmniej dwie osoby z kierownictwa
        FOZZ były związane ze służbami specjalnymi PRL."

        www.abcnet.com.pl/node/3204
        • ranita_08 Re: To już jest leko nudnawe 28.11.08, 10:40
          Masz rację, ja nie mówię o braku potrzeby rozliczenia się z
          przeszłością, ale o odpowiednim czasie na to. Trzeba było robić to
          gdy naród tego oczekiwał, gdy każdy odbudowywał swoje życie po PRL,
          trzeba to było zrobic raz a dokładnie.

          Jednak "szczekanie" od 20 lat o coraz to nowych współpracownikach,
          znalezionych w archiwach, które od 20 lat stoją w tym samym miejscu
          i robienie tego najczęściej kilka miesięcy przed wyborami jest
          jednoznaczną oznaką propagandy.

          Poza tym chciałabym przypomnieć, że niektórzy z tych, co najgłośniej
          krzyczą sami w PRLu uczyli się na zagranicznych stypendiach i dobrze
          się mieli. Więc kto kogo ma rozliczać?
    • Gość: Bolo Trzymaj się Wieczorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 17:08
      Kawał dobrej roboty.
      Pieski czerwone będą szczekać, ale nimi się nie martw.
      • zetkaf Re: Trzymaj się Wieczorek 26.11.08, 17:28
        > Kawał dobrej roboty.
        > Pieski czerwone będą szczekać, ale nimi się nie martw.
        Niektore nawet pogryza, byc moze sa wsciekle, to zaraza - ale tym
        sie nie martw ;)
        • Gość: Bernard Ma racje Wieczorek ze sie boi... IP: *.dial.telus.net 26.11.08, 21:09
          Hey,
          Wieczorek ma naprawde kogo sie bac...
          Ten ktos zniszczy pacana i w glebie wklepie...
          Tym kims jest...on sam!!
          On sam jest swoim najwiekszym wrogiem....
          Oczywioscie maniak tego zaakceptowac nie chce nwiec szuka "wrogow
          zewnetrznych"...
          Podobnie jak jego najwiekszy autoryted kaczuszka...
          :):):)
          PS. Kaczor Donald jest okay...
    • lukels Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie 26.11.08, 22:25
      Takich chorych ludzi jak pan Wieczorek nie należy bić, tylko leczyć. Następnie należy zasugerować im jakieś hobby, może będzie zbierał znaczki... z PRL'u?
      • Gość: nicelus Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.08, 23:52
        lukels napisał:

        > należy zasugerować im jakieś hobby,
        > może będzie zbierał znaczki... z PRL'u?

        chyba masz niezłą kolekcję na zbyciu?
        :)
      • slawek_wieczorek Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie 27.11.08, 00:04
        lukels napisał:

        > Takich chorych ludzi jak pan Wieczorek nie należy bić, tylko leczyć. Następnie
        > należy zasugerować im jakieś hobby, może będzie zbierał znaczki... z PRL'u?

        "# 1972 Dąbrowa Górnicza 1: Krajowa wystawa Filatelistyczna 30 rocznica
        powstania PPR
        # 1972 Łódź 1: II Krajowa Wystawa Znaczków Pocztowych Poczt Państw Socjalistycznych
        # 1973 Częstochowa 1: Okręgowa Wystawa Filatelistyczna "Semimillenium"
        # 1973 Bytom 1: Wystawa Filatelistyczna XXX-lecie LWP.
        # 1973 Poznań 2: Światowa Wystawa Filatelistyczna "Polska 73"
        # 1974 Katowice 1: Międzynarodowa Wystawa Filatelistyczna "Socphilex IV"
        # 1977 Bytom 1: 60 rocznica Rewolucji Październikowej. Wystawa Filatelistyczna.
        # 1979 Katowice 1: XIII Ogólnopolska Wystawa Filatelistyczna "Katowice 79"
        # 1980 Zamość 1: Wystawa Filatelistyczna "Zamość 80".
        # 1981 Katowice 1: XX Ogólnopolski Kongres Esperantów Katowice.
        # 1982 Zielona Góra 1: MWF "PRL - NRD 82"
        # 1983 Toruń 1: XIV OWF TORVN 83
        # 1984 Wrocław 32: MWF Socphilex 84.
        # 1984 Warszawa 1: KWF 40 lat PRL."

        www.kzp.pl/index.php?artykul=kat-er-er1989
      • slawek_wieczorek Zbigniew Branach i ja 17.02.09, 22:28
        Od lat próbuje rozwikłać tajemnice morderstw księży:

        "Głuchych telefonów albo takich z wyzwiskami nawet nie liczy. - Dzwonili do mnie
        najczęściej w piątki, wieczorami, po wódce, wtedy nabierali odwagi - opowiada."

        www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090214/POWIAT04/690001688
        Ja telefon odebrałem o godz. 21.45. Grożący dzwonił do skutku: o 21.42 miałem
        dwa połączenia nieodebrane.

        "Przed miesiącem odebrałem telefon od mężczyzny, który nazwał mnie gnojem i
        szują, twierdził, że jestem już namierzony i niedługo zostanę utopiony. Gdy
        zapytałem, dlaczego, odpowiedział, że umieściłem jego nazwisko na liście."


        • e_werty Re: Zbigniew Branach i ja 17.02.09, 22:57
          "...wspierał Ruch (antykomunistyczna organizacja, ostro walcząca z
          komunizmem).

          ... Ruch to byli polscy hippisi! Specem od Ruchu w Poznaniu był
          sierżant Piątek! Hehee nawet nie widziałem ze "walczę z komuna"!
          Najczęściej walczylem z glodem...
    • slawek_wieczorek Nadal giną osoby związane z ks. Popiełuszką 26.11.08, 22:30
      "Od 22 lat w dziwnych okolicznościach giną ludzie, którzy próbują dociec prawdy
      o zamordowaniu księdza Jerzego Popiełuszki."

      (...)

      ""Przestań gadać, albo skończysz w Wiśle jak twój brat" – te słowa wielokrotnie
      słyszał w słuchawce telefonu Józef Popiełuszko – brat księdza Jerzego. To
      właśnie on swoimi zeznaniami pomagał śledczym IPN-u w wyjaśnieniu prawdy o
      zbrodni na kapelanie "Solidarności". Szantażyści domagali się od niego i jego
      najbliższych, aby nie rozmawiali z prokuratorami, niczego nie pamiętali i nie
      mówili na temat księdza. Kilkakrotnie grozili im śmiercią.
      Józef Popiełuszko był nieustraszony w dążeniu do ustalenia prawdy o śmierci
      brata. Za swoją wytrwałość zapłacił wielką tragedią. W 1996 r. w białostockim
      szpitalu zmarła jego żona – Jadwiga Popiełuszko. W akcie zgonu, jako przyczynę
      śmierci wpisano lakoniczną formułę: "Zatrucie alkoholem metylowym" . To
      zdumiewająca przyczyna, bowiem pani Popiełuszko znana była jako osoba niepijąca.
      Zadziwia również zawartość alkoholu w jej krwi, przekraczająca o wiele dawkę
      śmiertelną. Mimo próśb rodziny, nie udało się wykonać sekcji zwłok, która
      wskazałaby prawdziwą przyczynę zgonu. Na jej rękach zauważyłem malutkie ślady po
      igłach, w okolicach żył. Wskazywały one, że ktoś wstrzyknął tej pani do żył
      truciznę w formie stężonego alkoholu – opowiada "Polskiemu Radiu" pragnący
      zachować anonimowość lekarz z białostockiego szpitala, który jako jeden z
      pierwszych oglądał ciało zmarłej. – Potem przełożony naciskał mnie, abym nikomu
      o tym nie wspominał i jak najszybciej zapomniał o sprawie.

      Zastraszanie Józefa Popiełuszki i tajemnicza śmierć jego małżonki to zaledwie
      jeden z wielu tragicznych epizodów brutalnej gry służb specjalnych PRL-u. Jej
      celem od początku jest zamknięcie ust wszystkim osobom, które mogłyby podważyć
      oficjalną wersję zbrodni na księdzu Jerzym Popiełuszce. Gra zaczęła się w kilka
      dni po męczeńskiej śmierci „kapelana Solidarności” i nieprzerwanie trwa do dziś.
      "Polskie Radio" odtworzyło kulisy jednej z największych mistyfikacji ostatnich lat."

      (...)

      "Równie tajemnicze są okoliczności śmierci Tadeusza Kowalskiego*. Kowalski –
      rybak z włocławskiej spółdzielni "Certa" – miał zwyczaj wieczorami kłusować po
      Wiśle. Towarzyszyli mu w tym kolega i szwagier. 25 października 1984 r., ok.
      godz. 22.00, Kowalski i jego dwaj towarzysze widzieli jak tajemniczy mężczyźni
      wrzucają do zalewu ciało księdza Popiełuszki. Byli tak blisko, że zwłoki kapłana
      omal nie wpadły do ich łódki. Trzej mężczyźni obiecali sobie milczenie. Bali się
      o swoje życie. To, co widzieli, powtórzyli dopiero prokuratorom IPN.

      Kilka tygodni po złożeniu zeznań, Kowalski trafił do szpitala, gdzie po kilku
      dniach umarł. W akcie zgonu, jako przyczynę wpisano "zatrucie alkoholem
      metylowym". To zdumiewające, bo tak samo określono powód śmierci Jadwigi
      Popiełuszkowej. Biorąc pod uwagę datę śmierci, rodzaj choroby i okres pobytu w
      szpitalu, należałoby przyjąć, że Kowalski zatruł się alkoholem podczas
      hospitalizacji. Znajomi pamiętają go jako człowieka cieszącego się udanym życiem
      rodzinnym, szczęśliwego, zdrowego. Czy to możliwe, aby szczęśliwy mężczyzna po
      50tce popełnił samobójstwo, upijając się zatrutym alkoholem? Wyjaśnienie tej
      sprawy może być bardzo trudne, bo sekcji zwłok Kowalskiego nie przeprowadzono,
      choć jego rodzina starała się o to."

      www.polskieradio.pl/krajiswiat/archiwum/media/przemilczane/artykul60.html
      • Gość: Bernard Wieczorek..spokojnie. Smiecia nikt nie ruszy... IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 00:18
        Hey wieczorek...
        Daj sobie na uspokojenie...
        Smiec spoleczny taki jak ty jest bezpieczniejszy niz babcia idaca
        polnoica do Kosciola...
        Niz milion zlotych na chodniku...
        Nikt za toba nie gania bo za kim nie ma...
        Nie liczysz sie Wieczorek...
        Zero z siebie zrobiles wiec zero jestes...
        Usiadles na kupie gnoju i cierpietnika udajesz...
        Najgorsze co cie moze spotkac to salwa smiechu...
        Ludzie juz sie smieja...
        Nie slyszysz?
        :(:(:(
    • slawek_wieczorek Jak potraktowały mnie organy państwa 28.11.08, 00:45
      "Sąd uznał, że to Krzysztof Sz. był internetowym "duckbusterem", który groził
      pobiciem Sławomirowi Wieczorkowi. Syn esbeka dostał 800 zł grzywny"

      "(„duckbuster”) kpił sobie z organów śledztwa. 8 marca napisał: „Widzę, że
      pierwszy internetowy przygłup gorzowskiego forum przycichł. Jakoś nie wpadło do
      mnie do tej pory CIA, CBA, CBŚ, IRCHA, PIH, NIK itp. Czyżby Wieczorek organy
      państwa potraktowały cię jak idiotę, tak jak większość na tym forum?”

      www.ziemiagorzowska.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3318&Itemid=9
      • Gość: Bernard Re: Jak potraktowały mnie organy państwa IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 02:14
        Hey wieczorek,
        Mozliwe ze duckbuster "sie wychylil"...
        Sie na forum zdarza...
        Szmata jednak i spolecznym glojem ty pozostajesz...
        Nie on...
        On to jedynie ktos kto "blad popelnil..."
        Ty gnojkiem i szubrawca pozostajesz...
        Na to rady nie ma...
        Tylko ty mozesz to zmienic...
        Tylko ty mozesz skonczyc z tymi idiotyzmami...
        Jestes gorzowskim posmiewiskiem...
        Gnojkiem ktory na donosicielstwie kariere chce zrobic...
        Widziesz...Gorzowiakow gow-no obchodzi to czy ktos kiedys w milicji
        pracowal czy nie...
        Gorzowiacy maja wieksze problemy niz zastanawiac sie kto kiedys byl
        sb-kiem...
        Bylo...Minelo..
        Inna wladza...Inne SB....
        Dzieisjsze SB dziala...
        Nie wiedziales??? Inaczej sie nazywa....ale dziala...
        Czy beda dzisiejszych "sb-kow" rozliczac??? Takich jak ty???
        Oczywiscie...
        Nie musialo byc...ale bedzie...
        Sam sie o to prosiles...
        Chyba ze zaprzestaniesz swej kampanii nienawisci...
        ':*(
        PS. Boisz sie?
        Powinienes...
        Nienawisc ktora siejesz jest zarazliwa...
        • slawek_wieczorek Re: Jak potraktowały mnie organy państwa 28.11.08, 02:18
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Szmata jednak i spolecznym glojem ty pozostajesz...
          > Ty gnojkiem i szubrawca pozostajesz...
          > Gnojkiem ktory na donosicielstwie kariere chce zrobic...


          Panie Bernardzie Dobryniewski!
          Kto Pana wychował?
          • Gość: Bernard Re: Jak potraktowały mnie organy państwa IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 04:32
            Hey Wieczorek,
            Wuchowali mnie dobrzy Gorzowianie...Dobrzy ludzie...
            Dobrzy Chrzescijanie i Katolicy...
            Ludzie ktorym obca jest nienawisc...
            Ludzie ktorzy wierza w nauki Jezusa...
            Nauki milosierdzia, nauki zrozumienia i wybaczania...
            Nauki ze milosc buduje...a nienawisc rujnuje...
            Ludzie ktorzy mnie wychowali nie musza sie bac ze obroce sie
            przeciwko komukolwiek....
            Moje serce jest otwarte dla kazdego...kto Jezusa nauk nie plugawi!!!
            A ty plugawisz!!!
            Skur---eli jak ty nikt sie nie boi...
            Strarasz sie zastraszyc spoleczenstwo swoimi listami...
            Zalosny jestes Wieczorek...Bardzo zalosny...
            Zal mi ciebie i takich jak ty...
            Polska i Gorzow zasluguja na wiecej...
            Zasluguja na spokoj i pokoj...
            Ty starasz sie kazdego dnia by tego nie zaznali...
            Nie marew sie o ludzi - z tych nikt cie nie skrzywdzi...
            Zastanow sie jednak: jak dlugo mozesz uzywac imie Jezusa i jego
            najlepszych pezedstawicieli na ziemi jako posmiewisko...???
            Zaplacisz za to...
            To pewne...

            :()
      • Gość: Ania Re: Jak potraktowały mnie organy państwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 10:11
        Nosił wilk razy kilka.
        Ponieśli i wilka.
      • zetkaf Organy panstwa potraktowaly W. jak PrZeStEpCe 28.11.08, 11:32
        No wlasnie, my ciagle Wieczorek to, Wieczorek tamto - a w swietle
        decyzji sadu, to pod obraze moze podchodzic. Moze lepiej pisac jak
        gazety, Slawek W., albo samo W.? Bo pan W. PRAWOMOCNYM WYROKIEM SADU
        zostal SKAZANY ZA ZLAMANIE PRAWA.

        Btw, wcale sie sadowi nie dziwie, bo pogrzeb Papieza byl dla W.
        zaledwie pretekstem, zeby sie od sadu migac. Bo jakby wierzyl w
        Boga, wtedy ten pogrzeb bylby dla niego "ogromnym przezyciem
        religijnym". Ale on nie jest katolikiem, jeno katem i oprawca,
        ktoremu zabraklo jaj, zeby zrobic to, czego tak pragnie.
        • Gość: nicelus Re: Organy panstwa potraktowaly W. jak PrZeStEpC IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.08, 21:04
          nieobecność nie jest przestępstwem.
          • zetkaf Re: Organy panstwa potraktowaly W. jak PrZeStEpC 28.11.08, 21:34
            > nieobecność nie jest przestępstwem.
            No widzisz, nawet nie zachowal sie jak przestepca - a oni go
            potraktowali jak przestepce. I mandat dali - jak duckbusterowi ;)
            • Gość: Eva d'Ark Re: Organy panstwa potraktowaly W. jak PrZeStEpC IP: 82.160.209.* 28.11.08, 22:02
              Dla mnie osoba która się dopuszca linczów jest przestępcą !!!

              Mówi ci to coś nicelus ... ?

              Prawnicy na bazie prawa obecnie obowiązującego w Polsce i też tego
              nowego, nie za bardzo i do końca zrozumiałego, Europejskiego, na
              razie nie potrafią zakwalifikować przestępstw Sławomira Wieczorka.
              No bo niby wszyscy jesteśmy za tym, by ludzie, którzy działając w
              systemie totalitarnym i popełniający przestepstwa przeciw ludzkości
              byli ukarani. Ale jeśli tak, to zacząć nam nie wolno od zwykłych
              pracowników tego systemu wykonujących rozkazy, procedury i dekrety.

              Zacząć należy od twórców tego systemu, pobratyńców Stalina, Berii i
              Bermanna, Nowotki, Bieruta, Cyrankiewicza, i wszystkich PRL sławnych
              ludzi, których z nazw ulic teraz musimy wymazywać ? Twórców PRL-u !!!

              Mówi Wam to coś ... ?

              • Gość: nicelus Re: mówi ci to coś kiland? IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.08, 23:02
                kiland napisał:

                > Dla mnie osoba która się dopuszca linczów jest przestępcą !!!
                >
                > Mówi ci to coś nicelus ... ?

                dla mnie też lincz jest przestępstwem. dlatego nie pozwalam tobie linczować na
                forum wieczorka.
                :)

                • Gość: Eva d'Ark Re: mówi ci to coś kiland? IP: 82.160.209.* 28.11.08, 23:10
                  nicelus napisał(a): Dla mnie też lincz jest przestępstwem. Dlatego
                  nie pozwalam tobie linczować na forum wieczorka.

                  Dla mnie też lincz jest przestępstwem ?

                  Przepraszam Wieczorka za lincz na forum ???

                  OK ?!

                  No to teraz on niech poprzeprasza za zlinczowanie wszystkich z listy.

                  Słówko się rzekło, kobyłka u płotu !!!

                  Czekam ... !!!
                  • Gość: nicelus Re: mówi ci to coś kiland? IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.08, 07:59
                    kiland napisał:

                    > No to teraz on niech poprzeprasza za zlinczowanie wszystkich z listy.

                    on nikogo nie linczuje, nikomu nie ubliża, nie rozsiewa nieprawdziwych
                    informacji i pomówień jak ty to robisz. wieczorek podaje fakty. to co robi
                    wieczorek nie jest sprzeczne z prawem. właściwe organy państwa to sprawdziły,
                    więc nie ma potrzeby o tym dyskutować.
                    • Gość: Eva d'Ark Lista Wieczorka to lincz w najczystszej postaci ? IP: 82.160.209.* 29.11.08, 11:55
                      nicelus napisał(a): To teraz on niech poprzeprasza za zlinczowanie
                      wszystkich z listy ? On nikogo nie linczuje, nikomu nie ubliża, nie
                      rozsiewa nieprawdziwych informacji i pomówień, jak ty to robisz ?

                      Powstanie listy Wieczorka, wiązało się z ograniczeniem praw i swobód
                      obywatelskich przez publiczne napiętnowanie tych osób. Wybrane osoby
                      umieszczone na liście zostały obwinione i oczernione bez wyroku, a
                      ich dane podane bez ich zgody. Absurdalna jest myśl, że przestępcy,
                      na których proceder są dowody, mają prawo do jawnego procesu, obrony
                      i odwołania się od oskarżenia, a ich dane osobowe, oblicza i adresy
                      do czasu osądzenia strzeżone prawem, pisząc o nich stosuje się tylko
                      inicjały nazwisk, na przykład "Sławomir W." A czemu osoby podejrzane
                      umieszczone na liście, którym nie można udowodnić winy, trafiły na
                      listę nie znając przyczyny. Osoby umieszczone są na liście na czas
                      nieokreślony, bez przedawnienia lub wymazania win, jak to się czyni
                      do czynów karalnych i przestępstw osądzonych. Decyzje o umieszczeniu
                      na liście podjęto szybko, pochopnie. Na listę trafiły osoby niewinne.

                      To dokładnie tak jak z Berezą Kartuską ...

                      Powstanie miejsca odosobnienia w Berezie Kartuskiej, wiązało się z
                      ograniczeniem praw, swobód obywatelskich. Osoby umieszczone w obozie
                      były izolowane bez wyroku. Absurdalna jest myśl, że przestępcy, na
                      których proceder są dowody, mają prawo do jawnego procesu, obrony i
                      odwołania się od decyzji sądu, a osoby podejrzane, którym nie można
                      udowodnić winy, trafiają do obozu, nie znając przyczyny, na czas tak
                      nieokreślony. Decyzje o umieszczeniu w Berezie były podejmowane tak
                      szybko, pochopnie, do obozu trafiali ludzie niewinni. Czyż nie ... ?



                      • Gość: Bernard Re: Lista Wieczorka to lincz w najczystszej posta IP: *.dial.telus.net 29.11.08, 16:09
                        Hey Eva d'Ark ,
                        Jaruzelski przeciez "internowania" nie wymyslil...
                        Skopiowal Pilsudskiego...
                        he he he
                        I to sa jaja
                      • Gość: Eva d'Ark Re: Lista Wieczorka to lincz w najczystszej posta IP: 82.160.209.* 03.12.08, 22:08
                        Powstanie miejsca odosobnienia w Berezie Kartuskiej, wiązało się z
                        ograniczeniem praw i swobód obywatelskich. Osoby umieszczone w
                        obozie były izolowane bez wyroku. Absurdalna jest myśl, że
                        przestępcy, na których proceder są dowody, mają prawo do jawnego
                        procesu, obrony i odwołania się od decyzji sądu, a osoby podejrzane,
                        którym nie można udowodnić winy, trafiają do obozu, nie znając
                        przyczyny, na czas nieokreślony. Decyzje o umieszczeniu w Berezie
                        były podejmowane szybko, pochopnie, do obozu trafiali ludzie
                        niewinni.

                        Trzeba pamiętać, że w obozie zmarło przez 5 lat jego istnienia 20
                        osób. Z relacji więźniów wynika, że trudne warunki w Berezie
                        prowadziły do chorób groźnych dla życia i do zmian w psychice
                        uwięzionych. Czasami trudno było wrócić do rodzin i dalej prowadzić
                        normalne życie. Oczywistym jest, że proces ten w II RP wiązał się z
                        osobą Józefa Piłsudskiego, który sprawował faktyczną władzę w kraju.
                        Ponieważ nie udało się grupie skupionej wokół Piłsudskiego wyciszyć
                        opozycji zwykłymi środkami, postanowiono zastosować środek bardziej
                        brutalny - dążono do stworzenia obozu dla „antypaństwowców” i
                        szukano pretekstu dla jego powstania. Decyzję podjęto po zamachu na
                        ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego w VI 1934 roku.
                        Na miejsce powstania obozu wybrano Berezę Kartuską, niewielkie
                        miasteczko na Polesiu.
                        • Gość: Eva d'Ark Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: 82.160.209.* 04.12.08, 20:46
                          Zwycięzcy prowadzą aresztowanych przez zdobyte miasto, a coraz to z
                          kolumny wyłuskiwani są przez pozostałych mieszkańców znienawidzeni
                          sąsiedzi, dochodzi do rękoczynów, pobić i pastwienia się nad ludźmi
                          bezbronnymi. Gdzie to widziałam i w jakim mieście to miało miejsce ?

                          Niemcy w zdobytym przez Hitlerowców Gdańsku pastwili się tak nad
                          Polakami ?

                          Żydzi w zdobytym przez Bolszewików Lwowie pastwili się tak nad
                          Polakami ?

                          Polacy w zdobytej przez Hitlerowców Warszawie pastwili się tak nad
                          Żydami prowadzonymi do getta ?

                          Litwini w zdobytym przez Bolszewików Wilnie pastwili się tak nad
                          Polakami ?

                          Polacy w zdobytym przez Hitlerowców Jedwabnem pastwili się tak nad
                          Żydami prowadzonymi do zagłady ?

                          Ciągle mi ten widok chodzi po głowie i teraz też go widzę ...

                          Widzę jak Wieczorek w pokonanym przez Solidarność PRL-u pastwi się
                          nad staruszkami z SB, MO, ORMO, ZOMO prowadzonymi do wolnej Polski ?

                          • kara-teka Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? 04.12.08, 22:07
                            Eva, działasz tak jak nocnik: powielasz swoje wpisy w różnych wątkach.
                            A nocnik tylko się cieszy bo są coraz wyżej, i wyżej i wyżej....
                          • Gość: Eva d'Ark Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: 82.160.209.* 04.12.08, 22:14
                            Wieczorek powołuje się ciągle na losy księży – obrońca "antychryst"
                            się znalazł ... ? Już oni nie takiego obrońcy szukali ... ?

                            Wieczorek powołuje się na grób JP II - a nauk i nawoływań do miłości
                            w imię Boże nie znalazł ... ? Co raz topór niezgody wykopuje ... ?

                            Niech pierwszy kto jest bez winy rzuca do nich kamieniem ... –
                            Aniołek się znalazł ... ? Rzuca, jak by był na spartakiadzie ... ?

                            Jeśli ktoś do ciebie kamieniem, to ty do niego chlebem ... –
                            Wieczorek gdy rzuca chlebem, to też chyba czerstwym, jak kamień ?

                            • Gość: Bernard Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: *.dial.telus.net 05.12.08, 00:29
                              Hey Eva d'Ark,
                              Wieczorek to moralna, polityczna i religijna prostytutka...
                              Ten czlowiek uzywa szystkiego i wszystkich dla swoich smierdzacych
                              celow ...
                              Polska opusciula system totalitarny w nadziei na spokoj i pokoj
                              i....potknela sie o PiS i Wieczorkow...O ludzi ktorzy na nienawisci
                              chca nowa Polske budowac...
                              Sie nie da.. Nienawisc rodzi nienawisc, a to prowadzi do
                              zniszczenia...
                              Podstawa kazdego Chrzescijanina jest Wiara oparta na milosci
                              blizniego, na milosierdziu i wybaczaniu, na pozostawianiu osadow
                              temu kto do osadow jedynie ma prawo - Bogu!!!
                              Bluzniercy do grupy ktorych nalezy wieczorek uzurpuja sobie boze
                              prawa!!! To oni chca decydowac kto prawy a kto nie...
                              Sieja kamienie a oczekuja przenicy...
                              Tak sie nie stanie...
                              Nad swoim przeznaczeniem wieczorek pracuje...i to ciezko..
                              Bedzie oceniony...
                              Ten ktorego tak sie boi...nie jest z tego swiata!!!
                              Zadne obstawy nie pomoga...
                              Boj sie Wieczorek...
                              Co siejsz...to zbierzesz...
                              :)
                              • Gość: Eva d'Ark Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: 82.160.209.* 05.12.08, 06:27
                                A odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom ... –
                                A odpuść Boże, żeby Wieczorek miał odpuścić, skoro jest podkuszony ?
                                Ja oberwałam od nomenklatury PZPR, instytucji MO i funkcjonariuszy
                                SB w życiu faktycznie. Ale zawsze wtedy się modliłam, żeby nadszedł
                                czas ich poddania się i do tego doszło. Tylko dlatego dziękuję Panu
                                Bogu. A niech oni żyją sobie spokojnie, grunt by w przyszłości już
                                więcej nie wadzili mi, moim dzieciom, moim wnukom i potomkom. Tak
                                samo na pewno myślą wszyscy inni Solidarnościowcy, którym te służby
                                bardziej dały się we znaki. To najważniejsze wobec Boga. Nie zemsta.
                                Gdybyśmy tę zemstę im przyobiecywali, zmiany systemu nigdy by nie
                                nastąpiły. Ze strachu przed Wieczorkiem by nigdy nie pozwolili.Mieli
                                oręż w ręce i by go nie puścili, aż do śmierci. A jednak się udało i
                                ulegli. Skoro tak, znaczy, że odezwał się w nich instynkt człowieka
                                i Boga. Dajmy im w Bogu zatem teraz dożyć i spokojnie umrzeć ...

                                • Gość: Bernard Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: *.dial.telus.net 05.12.08, 09:17
                                  Hey Eva d'Ark,
                                  Takie posty jak twoj to prawie jak kazanie...W nie-pisowskim
                                  Kosciele...he he he he
                                  Oczywiscie masz racje.
                                  :):)
                                  • Gość: Eva d'Ark Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: 82.160.209.* 05.12.08, 21:26
                                    Niech moje dzieci widzą, jak wspaniałomyślnie SB bronię mimo ogromu
                                    przewin wobec mojej osoby. To karma ... ! W przyszłości jeszcze mogą
                                    się zdarzyć takie sytuacje i podobne ważne rozstrzygnięcia, ale tym
                                    razem dla nich. Niech moi potomkowie staną po słusznej stronie a nie
                                    robią z siebie Wieczorka, który dopada do gardeł osobom pokonanym !

                                    • Gość: Eva d'Ark Re: Wyroki bez sądu !!! Chcecie tego ??? IP: 82.160.209.* 05.12.08, 21:43
                                      Pamiętam jak w "Czterech pancernych i pies" Janusza Przymanowskiego,
                                      Olgred mówił do Janka i Gustlika. Wasz wróg jest tam, gdzie trzeba z
                                      nim walczyć, a nie tu wśród schwytanych. Mi też zabito matkę i ojca,
                                      nie znaczy, że mam się do bandytów upodabniać. Walczcie tam, gdzie
                                      Wasze karabiny są potrzebne, nie gdzie ludzie już są zniewoleni ...

                                      Brakuje Ci celów politycznych Wieczorek, chętnie ci kochany wskażę.
                                      Walcz o los ludzi z naszego obecnego społeczeństwa, bo nie brakuje :

                                      - chorych
                                      - upośledzonych
                                      - biednych
                                      - bezdomnych
                                      - bezrobotnych
                                      - niewykwalifikowanych
                                      - niedokształconych

                                      To jest szczytny cel dla Ciebie na miarę XXI wieku, a nie fanaberie
                                      zapomnianego żydowskiego PRL-u ? Jesteś Żydem, to odgrzewaj kotlety ?

                                      Czy nie lepiej się wziąść za "przyszłość" Polski, Europy i Świata ?

                                    • Gość: Bernard Robic to co sluszne!! IP: *.dial.telus.net 05.12.08, 23:47
                                      Hey Eva d'Ark,
                                      Trafilas w sedno...
                                      Nalezy robic to co sluszne...
                                      Nie to co "popularne" lub polityucznie poprawne...
                                      Popatrzysz po czasie"do tylu" i bvez znaczenia co kto mowi....wiesz,
                                      ze robilass to co bylo sluszne...
                                      Mozesz z dziecmi i wnukami rozmawiac bvez zajakniecia...
                                      A inni?
                                      Niech ich nienawisc zzera...Niech wymyslaja najbardziej gornolotne
                                      wytlumaczenia dla swoich podlych wystepkow...
                                      Ja osobiscie mam swoja opinie, lecz nie mi ich sadzic...
                                      Zostawie to "Szefowi"..
                                      On wie najlepiej...
                                      :):):)
                    • zetkaf Re: mówi ci to coś kiland? 29.11.08, 14:34
                      > informacji i pomówień jak ty to robisz. wieczorek podaje fakty.
                      Po pierwsze, NIEPOTWIERDZONE "fakty" - wiesz, jest nawet taki
                      tygodnik, powiedzmy, ze stoi na tym samym poziomie, co lista
                      Wieczorka.
                      Po drugie, jak myslisz, czemu, nawet po wyroku sadowym!, gazety
                      pisza Krzysztor S., albo Slawomir W., a nie podaja nazwisk - bo
                      nawet jesli to sa fakty, to osobie takiej przysluguje odszkodowanie.
                      Za rozpowszechnienie obrazliwej, nawet prawdziwej!, informacji...

                      > wieczorek nie jest sprzeczne z prawem. właściwe organy państwa to
                      > sprawdziły, więc nie ma potrzeby o tym dyskutować.
                      Na ile dokladnie? Do tej pory Slawek W. nie chce powiedziec wprost,
                      ze ma dowody na WSZYSTKICH opublikowanych...
                      • Gość: Eva d'Ark Wieczorek zafundował nam Berezę Gorzowską. IP: 82.160.209.* 29.11.08, 15:41
                        Kochany zetkafie. Dlaczego sam siebie oszukujesz ? Obłuda ... ?

                        Dobrze wiesz i możesz być pewien, a ja najbardziej, że jedna osoba
                        na tej liście już, nie tylko okazała się pomówiona, oczerniona, to
                        na dodatek okazała się pierwszym członkiem KPN, który chciał już w
                        roku 1956 wyrzucać Ruskich z Polski i o mały włos tragicznie by się
                        to dla tej osoby i jej rodziny skończyło ( żona i dwoje dzieci ). To
                        jest pewne 100 %, jak w banku. Człowiek nr 36 powinien być uznany za
                        bohatera, a nie UB - ka z listy Wieczorka. Ten młokos pracował tylko
                        trzy lata w UB i szybko się zorientował, że trzeba z tamtąd uciec ?
                        Ponoć podobni ludzie do niego tak zareagowali, "Ogień", czy "Orzeł",
                        na Podhalu. Ale oni na dodatek uciekli do lasu i wszczęli walkę ... ?

                        Ludzi niewinnych na liście jest więcej, tylko nikt się tym dotąd nie
                        zajął, a ci zramolali emeryci często nawet nie wiedzą o liście. A co
                        dopiero mieliby protestować i słać pozwy do sądu na Wieczorka. Może
                        on tego, by i chciał, widząc siebie męczennikiem i politykiem PiS-u.
                        Ale ta rozgrywka jest niemożliwa Wieczorek z nimi ? Oni są za starzy.
                        Chętnie byś im dokopał Wieczorek, co ? Ale się nie da. To staruszki.

                        • e_werty Re: Wieczorek zafundował nam Berezę Gorzowską. 30.11.08, 00:27
                          "...pewne 100 %, jak w banku..."

                          ... zwłaszcza w amerykńskim...
                          • Gość: eva_d_ark Re: Wieczorek zafundował nam Berezę Gorzowską. IP: 82.160.209.* 30.11.08, 15:09
                            e_werty napisał: "pewne 100 %, jak w banku" zwłaszcza w amerykńskim.

                            Jeśli poddajesz to w wątpliwość, to potwierdzi Ci to Wieczorek, albo
                            Tadeusz Horbacz który poświadczył, że w stanie wojennym człowiek ten
                            pracował w jego firmie, a nie na MO, lub jego strukturach. To zwykły
                            pracownik umysłowy wyrzucony z UB w 1956r za prawicowy nacjonalizm !
                            Fizycznie niemożliwe, żeby facet po 60-tce, ciągnął wtedy dwa etaty ?

                            Czy ty e_werty dla obrony Wieczorka, stałeś się fanatykiem S.W. ... ?

                      • slawek_wieczorek Zetkaf! Dzwoniło w którymś kościele... 29.11.08, 23:40
                        zetkaf napisał:

                        jak myslisz, czemu, nawet po wyroku sadowym!, gazety
                        > pisza Krzysztor S., albo Slawomir W., a nie podaja nazwisk

                        "Sąd uznał, że to Krzysztof Sz. był internetowym "duckbusterem", który groził
                        pobiciem Sławomirowi Wieczorkowi."

                        "Problemy Sławomira Wieczorka"

                        "jeden z internautów zaczął grozić Wieczorkowi pobiciem"

                        "W mowie końcowej pełnomocnik Wieczorka wnosił o skazanie Krzysztofa Sz."

                        "Sławomir Wieczorek nie wie jeszcze, czy będzie odwoływał się od wyroku."

                        "Wieczorek: - Jestem zadowolony"

                        "W mowie końcowej Wieczorek chciał, by sąd zobowiązał Krzysztofa Sz."

                        "Zakończenie procesu tylko pozornie kończy problemy Sławomira Wieczorka."

                        "tłumaczy Wieczorek"

                        "Kilka dni temu na forum Gazeta.pl Wieczorek zasugerował"

                        "ucina Wieczorek"

                        "Wieczorek dostał ochronę"

                        "Wieczorek musiałby przede wszystkim podporządkować się rygorom bycia osobą
                        chronioną."

                        "Wieczorek twierdzi, że policjanci bardzo poważnie traktują każdy jego sygnał."

                        "mówi Wieczorek"

                        • Gość: Bernard Re: Zetkaf! Dzwoniło w którymś kościele... IP: *.dial.telus.net 30.11.08, 00:51
                          Hey wieczorek,
                          Tacy jak ty gnoja dzisiaj milicjantow a jutro...policjantow...
                          Pomysl o tym...
                          Jesli w ogole dostaniesz jakas ochrone....to uwazaj...Moze to byly
                          milicjant...
                          :(:(:(
                          • Gość: proa Re: Zetkaf! Dzwoniło w którymś kościele... IP: *.gorzow.mm.pl 01.12.08, 08:41
                            Jaka ochronę dostanie?Co najwyżej kaganiec na pysk.
                        • Gość: Eva d'Ark Re: Zetkaf! Dzwoniło w którymś kościele... IP: 82.160.209.* 30.11.08, 15:18
                          No widzisz i znów potwierdzasz fakt, że sądy nawet po wyroku stosują
                          zapisy Krzysztor S., albo Slawomir W., a nie podaja nazwisk.

                          Dlaczego ludziom z listy nie jest to dane i złamano wobec nich prawo?

                          Bo są starzy, nie potrafią się bronić, odwołać i można im dokopać ?


                        • zetkaf Re: Zetkaf! Dzwoniło w którymś kościele... 01.12.08, 08:44
                          > jak myslisz, czemu, nawet po wyroku sadowym!, gazety
                          > > pisza Krzysztor S., albo Slawomir W., a nie podaja nazwisk
                          > "Sąd uznał, że to Krzysztof Sz. był internetowym "duckbusterem",
                          który groził
                          > pobiciem Sławomirowi Wieczorkowi."
                          Chodzilo o PRZYKLAD, a nie o konkretne przyklady. Problemy ze
                          zrozumieniem przenosni - to jeden z objawow, poszukaj sobie czego ;)
                    • Gość: Bernard Wieczorka intencje smierdza!!! IP: *.dial.telus.net 29.11.08, 18:03
                      Hey,
                      Jak swiniarza kalosze!
                      Krzywdzenie ludzi - to jego cel i glowne zrodlo satysfakcji...
                      Rzecz w tym ze wiekszosc Gorzowian jnmak i Polakow...olewa to!!!
                      Ludzie maja wazniejsze w zyciu sprawy do zadbania niz interesowac
                      sie kto tej sekretarce trzydziesci lat temu placil... Albo dlaczego
                      milicjant stawial tyle mandatow i wlasnie pod Kosciolem...
                      Ludzie maja zycie...
                      Wieczorek nie ma...
                      Chcesz znalezc w Gorzowie dno i bagno??? Zapytaj o Wieczorka...
                      :(
                      • zetkaf Re: Wieczorka intencje smierdza!!! 01.12.08, 08:47
                        > sie kto tej sekretarce trzydziesci lat temu placil... Albo
                        > dlaczego milicjant stawial tyle mandatow i wlasnie pod
                        > Kosciolem...
                        A policjanci to relikt dawnej ubecji, ktora prowadzila cenzure -
                        teraz sie to objawia mandatami wystawianymi na Chrobrego.
                        Oczywiscie, ze tam istnieje zakaz parkowania nie ma zadnego wplywu
                        na ocene policji, wazne, ze robia to przed redakcja GW - ewidentny
                        atak na wolnosc slowa ;)
                        • Gość: Bernard To zemsta bylych milicjantow... IP: *.dial.telus.net 01.12.08, 16:07
                          Hey zetkaf,
                          Policjanci, byli milicjanci, lepia mandaty jakby jutra nie bylo by
                          dokopac tym co ich zniewazaja...
                          Wieczorkas i bydelko z jego stada finansowo wykoncza...
                          he he he he he
                          I to sa jaja
                          PS. Hey policjanci...Pisac te mandaty!!! Duzo i duze!!!
                          To ich nauczy... hew he he he he
                          Jak bede w Gorzowie to niebieska wstazeczke przyczepie do
                          anteny....byscie mmnie rozpoznali i dobremu chlopakowi przez
                          przypadek nie przywalili...
                          he he he
                • Gość: Bernard Re: mówi ci to coś kiland? IP: *.dial.telus.net 29.11.08, 01:46
                  Hey nicelus,
                  Jestes taki sam skur[[el pisowski jak Wieczorek...
                  Ty ani siebie ani jego ochronic nie mozesz...
                  Jedynym wrogiem Wieczorka...jest on sam.. Kiedys z modtu skoczy i
                  tyle z wariata bedzie...
                  A ty???
                  Ty jestes brudna szmatka ktora chce Wieczorkowi smierdzace buty
                  czyscic...
                  To tyle..
                  :)
              • zetkaf Re: Organy panstwa potraktowaly W. jak PrZeStEpC 29.11.08, 02:11
                > Prawnicy na bazie prawa obecnie obowiązującego w Polsce i też tego
                > nowego, nie za bardzo i do końca zrozumiałego, Europejskiego, na
                > razie nie potrafią zakwalifikować przestępstw Sławomira Wieczorka.
                Myslisz, ze nie potrafia? Czy nie probowali? Nikt go do prokuratury
                nie zglosil - bo ci niewinnie oskarzenie sa za starzy i schorowani,
                zeby sie po sadach wloczyc. A jak na razie Wieczorek wyraznie unika
                stwierdzenia, ze na WSZYSTKICH oskarzonych przez siebie ma dowody...


                > No bo niby wszyscy jesteśmy za tym, by ludzie, którzy działając w
                > systemie totalitarnym i popełniający przestepstwa przeciw
                > ludzkości byli ukarani.
                Ja jestem za tym, zeby karac ludzi za to, co uczynili, a nie bawic
                sie w gierki polityczne, jak to sie robi obecnie. I oskarzac katow i
                oprawcow, sadystow, a nie tych - co "tylko wykonywali rozkazy".

                • Gość: Bernard Re: Organy panstwa potraktowaly W. jak PrZeStEpC IP: *.dial.telus.net 29.11.08, 03:25
                  Hey,
                  Wieczorek to gnida ktora na padlinie sie zywi...
                  Spoleczne zero stara sie uzasadnic swoje istnienie czynieniem zla...
                  Czy tak mozna???
                  Oczywiscie...
                  Dowcip na tym ze wrzeszczac o zagrozeniu ze strony innych....sami
                  pod pociagi tacy sie rzucaja...
                  Wieczorek to chodzace nieszczescie...
                  Nie potrafi zycia sobie ulozyc w przyjazni z ludzmi...to sie na
                  szmate przerobil...i gnoi niewinnych...
                  Zobaczymy jak dlugo wytrzyma...
                  Bo nie wytrzyma, to pewnie..
                  :)
    • Gość: Zbych Re: Wygrał w sądzie, ale wciąż boi się o życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 11:13
      "Ani Krzysztof Sz., ani jego obrońca nie stawili się na ogłoszeniu wyroku."
      Speniali?
      He, he, he.
    • Gość: sympatyk z SLD Tatce mogło serce pęknąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 20:49
      Oglądałeś serial Dom. Był nakręcowny z pozycji faszyzujących, bo
      wyśmiewano tam powojenną władze ludową. Ale twórcy filmu i tak
      musieli pokazać jak odbudowywano stolice, jak powstawał Palac
      Kultury. Milionom ludzi zapewniono po wojnie awans społeczny.
      I tam jest taki odcinek jak Ewa Talar na starość, która wcześniej
      pracowała w hufcach pracy jak była młoda zachorowała na raka. I co
      zrobił jej mąż Andrzej Talar, chłop którego władza ludowa
      wykształciła na inżyniera. sięgnął po filmy Polskiej Kronikii
      Filmowej jak Ewa Talar jeździła na traktorze. Ktoś powie, że to były
      czasy stalinowskie. No dobrze ale to pokazuje postęp społeczny i
      mechanizację rolnictwa. Przed wojną by kosili kosą. I Ewa Talar jak
      zobaczyła ten film poczuła się lepiej i jeszcze dłużej pożyła. Bo
      jej mąż i synowie takim filmem przypomnieli jej zasługi dla władzy
      ludowej. I ona odzyskała na moment siły. Przełamała raka.
      A ty swojego tatkę chciałeś wykluczyć poza nawias społeczny. Ktoś
      przypmniał jego zasługi jak byliśmy 9 potęgą gospodarczą świata a w
      produkcji siarki nawet 3 a ty starałeś się reklamę tych bohaterów
      zniszczyć. jestem ciekawy jak tatka się czuje gdy dowiedział się, że
      jego rodzony syn kwestionuje jego zasługi.
      Już kilka osób z listy zmarło. A ja się nie dziwię. nawet dzieci
      oficerów dały sobie wmówić, że praca dla socjalistycznego państwa
      była czymś hańbiącym i starają się nazwiska swoich rodziców skazać
      na zapomnienie. Wstyd. Hańba. Te liste trzeba skopiować na portale
      lewicowe z dpowiednim komentarzem.
      Tatce mogło serce pęknąć jak się dowiedział, że walczysz z
      przypominaniem jego wielkich zasług.
      I jeszce bić chciałeś. To faszyści bili i urządzali noce
      kryształowe. Socjalizm niósł pokój.
      • Gość: Eva d'Ark Re: Tatce mogło serce pęknąć IP: 82.160.209.* 03.12.08, 21:50
        sympatyk z SLD napisał: Ja z ojcem robię starania, żeby skopiować ją
        na inne portale lewicowe, ale oczywiście z prawdziwym komentarzem ?

        Chłopcze, przedstaw się, jeśli piszesz to wszystko poważnie ? Bo my
        odczytujemy to, jako parodię i satyrę polityczną. Jeśli chcesz tego,
        byśmy potraktowali Cię poważnie, potraktuj nas poważnie, podaj dane :
        - wiek
        - płeć
        - wykształcenie
        - zawód
        - rejon pochodzenia ojca
        - rejon pochodzenia matki
        - światopogląd religijny i polityczny

        Te wszystkie dane pozwolą w sposób możliwie ostrożny i kulturalny
        wyjaśnić braki wiedzy historycznej, filozoficznej i socjologicznej ?

        Pochwalam to, że się na forum wypowiadasz! Jeśli twoje poglądy w tej
        chwili są nieokrzesane to z czasem będą, a później nawet zabłysniesz.
        • surma_bojowa Re: Tatce mogło serce pęknąć 05.12.08, 23:25
          Interesujący news:
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,List-do-szefa-mlodziezowki-SLD-dla-zdrajcow-smierc,wid,10642236,wiadomosc.html?ticaid=17170
          Ciekawe, czy lubelscy prokuratorzy okażą się równie sprawni i pryncypialni, jak
          gorzowscy. Grożenie śmiercią to jednak coś innego, niż daniem w ryj.
          • zetkaf Re: Tatce mogło serce pęknąć 05.12.08, 23:30
            Jakbys czytala uwaznie, to bys zauwazyla wskazowke:
            "- Doniesienie złożone było w listopadzie. Do tej pory my nie wiemy,
            z jakiego komputera został wysłany ten list. Takie sprawy rozwiązuje
            się w ciągu kilku godzin - powiedziała Senyszyn."
            Widzisz, prawicowca trudniej zlapac - metody hackerskie na nich nie
            dzialaja?
            • Gość: Bernard Chyba ze ktos nie chce zlapac.. IP: *.dial.telus.net 05.12.08, 23:50
              Hey,
              Tylko lewica popd sady...
              PiSowcy prosto z miejksc przestepstw moga isc do nieba...
              Takie maja uklady...
              :)
              • Gość: Eva d'Ark Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 06.12.08, 07:58
                Komputer stoi u każdego w domu. Jak ktoś ma wrogów i kogoś nie lubi
                to pisze to bez ogródek. Jak się upije to jeszcze bardziej wygraża.
                To tak, jak małżonkowi, mówisz, "zabiję cię", a wieczorem przytulasz
                go do serca. Jak po pijanemu wylejesz swoją złość na kogoś do swego
                komputera, to czujesz się lepiej, a na drugi dzień, dziwisz się jak
                głupio postąpiłeś i jakie bzdury napisałeś. To jest taki społeczny
                wentyl bezpiezczeństwa. Wyładujesz się werbalnie, zamiast fizycznie,
                a i twój wróg wie, że masz do niego ansę i będzie cię unikał albo
                starał się doprowadzić do ugody, czym unikniecie prawdziwej bójki.
                Internet powinien pełnić taką rolę, będzie mniej rękoczynów, bójek,
                przestępstw fizycznych, prędzej dochodzić będzie do pogodzenia stron
                zwaśnionych i zlikwidowania zadry, sporów, czasem zwykłych pomyłek i
                nieporozumień, o których głośno i oficjalnie nikt nie chce mówić ...


                Nikt kto się wysypie w komputerze ze swoimi pogróżkami i groźbami,
                później ich nie spełni, bo dane teleadresowe w GW posiadają i dojdą.
                Tym pewniej niczego złego nie uczyni drugiej osobie, bo będzie tym
                pierwszym podejrzanym w sprawie który wcześniej się ujawnił na forum.

                • zetkaf Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa 06.12.08, 08:44
                  Troche ludzi masz. Ale socjologia to nie taka prosta dziedzina
                  nauki. Faktycznie, wielu ludzi odreaguje i zapomni. Wielu... nie
                  znaczy wszyscy.
                  Ja widze (na razie) dwa niekorzystne zjawiska.
                  Po pierwsze, na Wieczorka nikt by nie trafil na ulicy. Nawet jakby
                  sie go spotkalo, mineloby sie go, i nikt by nie wiedzial, kto to
                  Wieczorek, jaki sadysta z niego, i w ogole. Nie mialbym NIC do
                  faceta. Ale ze facet ma swoje fobie i manie, to ja teraz mam niska
                  opinie o nim. Kto inny wlasnie przez to, ze mial z nim kontakt,
                  bedzie chcial mu spuscic wpier... - znaczy reaguje podobnie do mnie,
                  negatywnie, tylko ze wzgledu na ciut inny charakter (wieksze olanie
                  prawa? mniejszy spokoj? wieksza sklonnosc do bojek) pojdzie ciut
                  dalej. To raz.
                  Po dwa... poczucie bezkarnosci. Jeden dzis jedzie 55 na godzine w
                  miescie, jutro 65, a po tygodniu jezdzi na czerwonym i ma gdzies
                  pierwszenstwo - bo policja go i tak nie dorwie. Z internetem to
                  samo - dzis nazwe go glupcem, jutro debilem, pojutrze powiem, ze mu
                  spuszcze wpier... - a za tydzien mine kogo wnerwiajacego na ulicy i
                  obije mu morde. Dla wielu hamulcem (bo nie zaworem przeciez ;) jest
                  nieuchronnosc kary. Gdy widze, ze kary nie ma - to jak jazda bez
                  hamulca...
                  • Gość: Bernard Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: *.dial.telus.net 06.12.08, 09:14
                    Hey zetkaf,
                    Nie masz racji...Jesli eskalacja dzialan jest tak "naturalna i
                    oczywista"...nalezaloby za probe zabojstwa skazac kazdego kto
                    kogos...popchnal...
                    Tak prewencyjnie...
                    Jesli tego by sie nie zrobilo to w/g twojej teorii ta osoba
                    musialaby ktoregos dnia koghos zabic...
                    Kiedys ksiazke s/f czytalem w ktorej (jakas daleka pisowska
                    przyszlosc) na podstawie DNA wylapywano osoby w spolecznosci ktore
                    mialy "zaprogramowane", w/g naukowcow bycie ludzmi zlymi...
                    Byli eliminowani...
                    Zostawali tylko ci ktorych system gwarantowal przydatnosc spoleczna
                    i pogode ducha......
                    Oczywiscie sie pokomplikowalo i jakis bohater sie zbuntowal (ja nie
                    jestemani agresywny ani zly - twierdzil) i rozwalil cala
                    cywilizacje przywracajac wszystko naturze....
                    Ponial?
                    Czy osobny watek otworzyc...socjologu...
                    ":):):)
                    • zetkaf Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa 07.12.08, 11:10
                      > Nie masz racji...Jesli eskalacja dzialan jest tak "naturalna i
                      > oczywista"...
                      Nie, eskalacja nie jest tak "naturalna i oczywista". Przeciez pisze,
                      sa rozne typy ludzi, a nawet...lepsze i gorsze dni. Jednak w ktoryms
                      momencie trzeba powiedziec "stop". Zwlaszcza, jezeli robi sie coraz
                      gorzej... Zebys byl w Gorzowie, to bym ci polecil film "Klasa" w 6
                      krzeslach. Tam wlasnie jest to ukazane - uczen robi sie coraz i
                      coraz gorszy, az trzeba uzyc "rozwiazania ostatecznego" (cytuje za
                      filmem). Dopiero jeden nauczyciel zauwaza, ze blad lezy takze po
                      stronie nauczycieli - ze nie stosowano wczesniej surowych, ale mniej
                      drastycznych srodkow dyscyplinowania, mimo, iz istnialy.
                      Przypadkowe jednorazowe popchniecie - nie. Ale... jak jezdzisz
                      samochodem 60, a nie 50, nikt ci mandatu nie wlepi. To zaczynasz
                      jezdzic 70 - bo ci sie spieszylo, bo odwoziles matke do szpitala,
                      itp. A potem... wchodzi ci to w nalog, i jak sie spieszysz, to 80...
                      i tak coraz wiecej i wiecej. Chyba... ze dostaniesz mandat ;)
                      Oczywiscie, jak mowie, nic nie jest oczywiste. Bo sa tacy, co od
                      zawsze jezdza +10kmph, i nigdy nie dostali mandatu - a mimo to nie
                      jezdza szybciej. Zalezy jeszcze od czlowieka...


                      > nalezaloby za probe zabojstwa skazac kazdego kto
                      > kogos...popchnal...
                      Jesli raz - odpuscic. Jesli zachowanie sie powtarza, a nie daj Boze
                      robi sie coraz gorzej - to skazac za zachowanie popelnione. Zeby
                      wiedzial, ze robi zle, i ze grozi mu za to kara. Pokazac mu, ze musi
                      dostosowac sie do spoleczenstwa... zanim bedzie za pozno.

                      > Jesli tego by sie nie zrobilo to w/g twojej teorii ta osoba
                      > musialaby ktoregos dnia koghos zabic...
                      Moze nie zabic... kazdy ma swoje "naturalne" granice. Jeden -
                      zabije, drugi stwierdzi, ze bylby bezkarny, ale nie ma po co, za co,
                      itp.

                      > Kiedys ksiazke s/f czytalem w ktorej (jakas daleka pisowska
                      > przyszlosc) na podstawie DNA wylapywano osoby w spolecznosci ktore
                      > mialy "zaprogramowane", w/g naukowcow bycie ludzmi zlymi...
                      > Byli eliminowani...
                      Troche inna opcja, predykcja przestepstwa - Raport mniejszosci - jak
                      widac, wroze sie pomylili ;) Oczywiscie, zawsze jest dylemat, czy
                      przewidzisz zbrodnie, czy tez to przepowiednia sprowokuje zbrodnie.
                      Ale mowie: karac za czyny popelnione, a nie za to, do czego to moze
                      eskalowac. Pokazac granice - i ze pewne, PRAWNE zasady obowiazuja.
                      Jesli ktos cie popchnie i nic nie zrobi - mozna go skazac za
                      naruszenie nietykalnosci cielesnej i NIC WIECEJ. Skazanie za
                      zabojstwo pokazaloby, ze prawo nie obowiazuje - ze obowiazuja
                      bezprawie, i kto silniejszy, ten lepszy. To tez prowadzi do
                      eskalacji, zwlaszcza w polaczeniu z poczuciem niesprawiedliwego
                      skrzywdzenia...


                      > Zostawali tylko ci ktorych system gwarantowal przydatnosc
                      > spoleczna
                      > i pogode ducha......
                      Nie pamietam autora, ale lepsze opowiadanie. Porobili ludziom
                      badania profilu osobowosci, no i ktorys tam nie mogl dostac pracy,
                      bo wyszlo, ze moze byc nielojalny "w okreslonych sytuacjach".
                      Postanowil sie zabic, ale teoretycznie nikt mu nie powinien sprzedac
                      broni. Sprzedawca mimo zapisow w centralnym komputerze robi badania
                      i... okazuje sie, ze gosciu jest "stabilny psychicznie, bez ryzyka
                      popelnienia samobojstwa czy zabojstwa", itp. Co sie okazuje? Po
                      zczytaniu jego profilu, wlacznie z checia zemsty na bylym szefie,
                      jego wirtualny profil staje sie niezaleznym bytem, ktory pomaga
                      nieswiadomemu tego czlowiekowi dokonac zemsty i uciec. Wlacznie ze
                      sterowaniem windami zeby ominac pulapki, itp. Polecam - ktorys z
                      numerow Science Fiction w tym roku ;)
                  • Gość: Eva d'Ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 07.12.08, 11:55
                    Tu pozwolę się z tobą niezgodzić "zetkaf".

                    Co innego wygrażanie w internecie, może nawet w listach E-mail, może
                    nawet w listach pocztowych, nawet wyzwiska w miejscach publicznych ?
                    Sama pamiętam, jak tam w BERTI powyzywałam, aż się mój mąż zdziwił ?

                    A co innego naruszenie nietykalności osobistej, rękoczynu, pobicia ?

                    Ja sama na tym forum pogroziłam Wieczorkowi, a dzisiaj kiedy wiem,
                    że to jest dla mnie bezpieczne, bo prokurator do tej pory mnie nie
                    zawołał, pogroziłabym jeszcze ze dwieście razy temu s... Co w tym za
                    krzywda fizyczna dla Wieczorka ? Ale powód dla procesu politycznego
                    jest ? JEST ... ! Wieczorek będzie męczennikiem i politykiem ... ?

                    Czemu nie podaje mnie do prokuratora ? Może PiS już nie jest na fali?


                    • Gość: eva_d_ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 07.12.08, 12:32
                      Jestem zwykłą przekupką domową i kiedy wychodzę na miasto sama się
                      obawiam napaści jakichś tam złoczyńców ? Ale, żeby komuś dowalić ?
                      Bym musiała być na potęgę pijana ? Wieczorek ? Najlepiej poddaj się
                      bez bicia ? Poprzepraszaj wszystkich ? Wycofaj się ? Walcz o XXIw. !
                    • zetkaf Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa 07.12.08, 13:12
                      > Co innego wygrażanie w internecie, może nawet w listach E-mail,
                      > A co innego naruszenie nietykalności osobistej, rękoczynu,
                      pobicia ?
                      Owszem, i swietnie to ukazuje KK - obydwa traktowane sa jak
                      przestepstwa, ale kary juz sa rozne. Bo kary MUSZA byc
                      proporcjonalne do przewinienia - inaczej gdy cos ukradniesz, to w
                      ucieczce przed kara bedziesz zabijac kogo sie da, wiedzac, ze i tak
                      kara nie bedzie wyzsza. Wiec co za roznica, co jeszcze nabroisz?
                      Nie wierzysz w sile kary. A widzisz, nawet policja wierzy. Czemu tak
                      mandaty wystawiaja? To czemu stoja z suszarka i NIE LAPIA? Po to,
                      zeby stac - zeby przypomniec: w kazdej chwili mozemy Cie zlapac.
                      Zreszta, co ja sie bede madrkowal, ja, glupi maly czlowieczek.
                      Powolam sie na Coelho, ktory pieknie ten problem opisuje w jednej z
                      ksiazek - niewypowiedziana sugestia, stojaca szubienica ktorej
                      fundator nawet nie wspomnial, ze moze byc uzyta do powieszenia
                      przestepcy sprawia, ze ludzie potulnie przyjmuja zasade: albo zyj
                      uczciwie, albo wynos sie z wioski.
                      Albo... ksiazka traveller powoluje sie na ktoregos ze
                      sredniowiecznych filozofow, ktory wymysla wiezienie doskonale, w
                      ktorym kazdy ze straznikow moze obserwowac kazdego, zarowno
                      wiezniow, jak i innych straznikow, a obserwowany nie wie, ze jest
                      obserwowany. I opisane jest zjawisko: sama swiadomosc, ze jestes
                      obserwowana sprawia, ze ludzie staja sie bardziej posluszni.
                      Swiadomosc, ze nie wiesz, czy to, co chcesz zrobic zle, moze zostac
                      zauwazone i ukarane. A system monitoringu - to cos innego? Owszem,
                      oczywiste jest, ze system monitoringu sprawia, ze mozna wylapac
                      przestepcow ktorzy na tle kamer kogos skopali. Ale badania pokazuja
                      tez, ze instalacja monitoringu, polaczona z jego wykorzystaniem,
                      sprawia, ze ze 100 przestepstw z niewykrytym sprawca na danym
                      terenie przed zalozeniem zostaje np. 10 w tym samym okresie, z czego
                      udaje sie wykryc i skazac wszystkich sprawcow. ZMNIEJSZA sie ilosc
                      przestepstw - bo ludzie maja swiadomosc, ze moga zostac ukarani. A
                      niby czemu sprzedaje sie atrapy kamer, alarmow? Zeby dac
                      potencjalnemu przestepcy do zrozumienia: mozesz zostac zlapany. Nie
                      chodzi, zeby zlapac przestepce na goracym uczynku, bo atrapa nic w
                      tej kwestii nie pomaga. Chodzi o PREWENCJE.
                      Byc moze nie ty, eva, czy ktos inny. Ale wielu ludzi jedyne co
                      zatrzymuje od dania blizniemu w morde - to swiadomosc kary. Strach
                      przed kara. I wlasnie z powodu takich ludzi trzeba pokazac, ze
                      wyczyn duckbustera nie pozostaje bez kary. Podobnie bez kary nie
                      pozostanie (miejmy nadzieje) ew. morderstwo czy pobicie Slawka W.
                      Oczywiscie, pozostaje pytanie: czy duckbuster zasluzyl na kare
                      bardziej, niz Slawek W., gdzie jest granica, od ktorej trzeba zaczac
                      stosowac surowe srodki. Ale bezsprzeczne jest, ze gdzies ta granica
                      istnieje, i ze w przypadku wielu ludzi nie zastosowanie surowych
                      srodkow bedzie prowadzic do eskalacji.

                      > Ja sama na tym forum pogroziłam Wieczorkowi, a dzisiaj kiedy wiem,
                      > że to jest dla mnie bezpieczne, bo prokurator do tej pory mnie nie
                      > zawołał, pogroziłabym jeszcze ze dwieście razy temu s... Co w tym
                      > krzywda fizyczna dla Wieczorka ?
                      Zadna... ale to sygnal dla innych: to mozna robic bezkarnie. Wielu
                      ludzi ma mniej jaj, niz ty, bo sie boja - ale skoro ciebie nie
                      skazali, to oni tez moga. A skoro moga obrazac - to mozna zrobic
                      krok dalej, malutki, to zadna roznica. I jeszcze jeden... i jeden...
                      kazda odleglosc mozna podzielic na skonczona ilosc bardzo malych,
                      niezauwazalnych kroczkow... i w ktoryms momencie taki pochod nalezy
                      zatrzymac...
                      • Gość: Eva d'Ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 07.12.08, 14:19
                        zetkaf napisał: to sygnal dla innych: to mozna robic bezkarnie.
                        Wielu ludzi ma mniej jaj, niz ty, bo sie boja - ale skoro ciebie nie
                        skazali, to oni tez moga. A skoro moga obrazac - to mozna zrobic
                        krok dalej, malutki, zadna roznica. I jeszcze jeden, kazda odleglosc
                        mozna podzielic na skonczona ilosc bardzo malych, niezauwazalnych
                        kroczkow... i w ktoryms momencie taki pochod nalezy zatrzymac ...
                        I jeszcze jeden, każda odleglość można podzielić na skonczoną ilość
                        bardzo małych, niezauwazalnych kroczków ...

                        Zaraz Ci to naocznie wytumaczę ... !!!


                        • Gość: Eva d'Ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 07.12.08, 19:07
                          Jestem zła na SW.

                          Drink 1 : Piszę na forum : Ty szmato ...
                          Drink 2 : Piszę na forum : Ty debilu ...
                          Drink 3 : Piszę na forum : Ty s ...nie ...
                          Drink 4 : Piszę na forum : Zabiję Cię ...
                          Drink 5 : Piszę na forum : Idę cię zabić ...

                          Drink 6 : Czuję, że już padam, więc piszę : Zabiję cię jutro ...
                          Drink 7 : Zmęczony drinkami kładę się do łóżka i usypiam ...
                          A na zajutrz patrzę się, jakie głupoty powypisywałam i prostuję ...

                          Jeśli wyobrażasz sobie, że po drinku nr 5 wsiadam w tramwaj i jadę
                          na dworzec, a potem wsiadam w autobus PKS i jadę do Różanek szukać
                          SW to się głęboko mylisz ? Komu by się chciało tak padniętym, gdzieś
                          tam na opłotkach miasta, podróżować po pijanemu. A iść na piechotę ?

                          Wyżywam się na komputerze, do styczności z SW musiałoby dojść chyba,
                          jakby sam zapukał do mych drzwi ? Niech go ręka boska broni ... !?
                          Adresy sobie na liście wypisał to niech teraz nie próbuje tam pukać !
                          Nigdy nie wiadomo czy adresat właśnie w tym momencie jest po drinku ?
                          Najgorzej by było, jakby trafił na adresata, akurat po drinku nr 5 ?

                          • Gość: Eva d'Ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 07.12.08, 19:18
                            Jak znam siebie to wiem, że wygrażanie to jedna rzecz a zabijanie to
                            zupełnie inna ? Nawet, jakby zapukał do drzwi to bym tylko po prostu
                            powtórzyła mu w oczy to co napisałam na fotum i zatrzasnęła drzwi !

                            Ale tak na wszelki wypadek, niech nie próbuje pukać i to sprawdzać ?
                            Zdaje się, że wtedy prawo broni mnie przed najściem trochę inaczej ?

                          • zetkaf Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa 07.12.08, 19:22
                            > Drink 6 : Czuję, że już padam, więc piszę : Zabiję cię jutro ...
                            > Drink 7 : Zmęczony drinkami kładę się do łóżka i usypiam ...
                            > A na zajutrz patrzę się, jakie głupoty powypisywałam i
                            prostuję ...
                            Widzisz, DLA CIEBIE, to odskocznia, z ktora nic sie nie wiaze. Czy
                            uwazasz, ze taki Slawek W. nie jest swiecie przekonany, ze jego
                            udzial w tym forum to jakas wielka Swieta Wojna? Dla ciebie to
                            zarty - dla niektorych pierwszy krok do eskalacji.
                            TY nie wsiadziesz w tramwaj i nie zabijesz SW. Kto inny...
                            No coz, zbyt czesto ukazywany jest schemat poczucia pozornej
                            niewinnosci i jego wplywu na zachowanie wielu tych, co swym
                            zachowaniem przeginaja... tak jak pisalem, jeden bedzie zawsze
                            jezdzil +10kmph, mimo ze nigdy nie dostal mandatu inny... co tydzien
                            bedzie jezdzil "ciut szybciej". Byc moze za rok zalapie sie do grupy
                            tych, co po miescie jezdza 100kmph i wiecej?
                            • Gość: Eva d'Ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 07.12.08, 19:37
                              Najgroźniejsi sa ludzie małego kalibru.

                              Nie ci co piszą i odgrażają się w internecie, ale często ci co tego
                              komputera w domu w ogóle nie mają a chętnie takich jak SW zabijają ?
                              Taki zabijaka nie przesiaduje przy kompie, raczej przy barze i pije ?
                              Jak za dużo wypije, to zaraz chętnie kogoś, i bez przyczyny, pobije ?

                              • e_werty Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa 07.12.08, 20:23
                                "...Najgroźniejsi sa ludzie małego kalibru..."

                                ... czyli kto? Kurduple?

                                A ciebie strach obleciał i usiłujesz wyprostować pogróżki wobec
                                Wieczorka jakich nie skapiłas w jednym z postów! Teraz zamiast
                                kropki stawiasz wszędzie "?"...
                                • Gość: eva_d_ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 08.12.08, 06:17
                                  Wieczorek nie musi obawiać się tych którzy na forum się odgrazają.
                                  On musi się martwić, że jest ich tak mało ? Ci ze swymi uczuciami do
                                  Wieczorka sie ujawnili i na tym sie skończyło. Nie posuną sie dalej
                                  bo ich dane są znane GW, a wtedy jak trzeba to też policji i sądowi.

                                  Nagroźniejsi są ludzie małego kalibru, co nie ujawnili uczuć do SW.

                                  Wieczorek zranił śmiertelnie bardzo wiele osób z listy ? To jest
                                  pewne. Nie wiadomo teraz co kto z tym zamierza zrobić i co planuje.
                                  I tego się trzeba bac najbardziej. Wiele osób może po prostu o tym
                                  nie wie, inne to olewają, inne przeżywają to w bólu i nie wiedzą co
                                  robić dalej, ale gorzej, jak są jakieś, które w ciszy i nie wiedzy
                                  coś by szykowali złego ? A psycholi nie brakuje w żadnym środowisku.
                                  Mogą być groźni a przy tym nie obliczalni i nie identyfikowalni ... ?

                                  • Gość: Eva d'Ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 08.12.08, 06:35
                                    Moim zdaniem problemem nie są ludzie z listy, tylko ta lista i SW,
                                    który się pod nią podpisał. Nie powinno nigdy dojść do publicznego
                                    samosądu na ludziach, którzy kiedyś legalnie pracowali w SB, MO, itp.
                                    Moim zdaniem to jest normalny samosąd. Jeśli podane byłyby inicjały,
                                    to jeszcze rozumiem. Ale nie kompletne dane personalne z adresami ?
                                    Można ludzi karać za złe i przestepcze czyny, a nie za miejsce pracy
                                    i wybrany kiedyś zawód lub rodzaj służby wojskowej lub publicznej ?

                                    Jest dla mnie niepojęte, jak na taki samosąd publicznie pozwolono ?

                                    Czy każdemu wolno być sędzią w takich sprawach ? To sędziowie są już
                                    niepotrzebni ? Każdy może sobie takie listy napiętnowania tworzyć ?
                                    I to napiętnowania bez przedawnienia? Teraz tych ludzi się szykanuje!
                                    Jeszcze bardziej szykanuje się aktywne zawodowo ich dzici i rodziny !
                                    Te osoby, które faktycznie nic nie zawiniły w tej sprawie ? Od kiedy
                                    to za grzech ojca podjęcia pracy w złym miejscu mają płacić dzieci ?
                                    A tak to niestety, a nie inaczej jest. Wiem coś o tym, bo sama płacę.

                                    • Gość: Eva d'Ark Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 10.12.08, 18:06
                                      Dzisiaj znów oberwałam ! Za to, że statek zatonął na Warcie ... ?

                              • Gość: Bernard Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: *.dial.telus.net 08.12.08, 04:14
                                Hey Eva d'Ark,
                                Masz racje... Wiekszosc powaznych przestepcow to samotnicy...
                                Szanse na to ze ktos kto sie wypyszcza na forum sa absolutnie
                                znikome..
                                Moze forum uwazane jest za "anonimie" to jest ono takie jedynie dla
                                uczestnikow...
                                Kazda osoba moze byc namierzona bez znaczenia czy sie zarejestruje
                                czy nie...
                                Wie otym wariat wieczorek...Wie o tym prokurator, wie o tym sad...
                                A jednak postepuja tak jakby nie wiedzieli ze duckbuster chodzi po
                                internecie ze swoja "wizytowka", a tacy przestepstwa nie popelnia...
                                Dlatego uwazam te caly "proces za polityczny i skierowany przeciowko
                                niemu tylko dlatego ze jest synem bylego sb-ka..
                                W kregach w ktorych obraca sie Wieczorek rzadza zemsty przycmiewa
                                wszystko bez znaczenia jaka pozycje w spoleczenstwie zajmuja...
                                Byli milicjanci powinni nosic koszulki z napisem: "Pracowalem w
                                Milicji i dumny z tego "....
                                Niech Wieczorka i te bande do ktorej nalezy jasny szlag trafi...
                                Nie mozna dobrych i niewinnych ludzi w nieskonczonosc ganiac i
                                opluwac!!
                                Do diabla z pisem!
                                Gorzow potrzebuje spokoju i pokoju...
                                :):):)
                          • Gość: policjant Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 13.12.08, 13:26
                            Gość portalu: Eva d'Ark napisał(a): Drink 1 : Piszę na forum : Ty
                            szmato ... Drink 2 : Piszę na forum : Ty debilu ... Drink 3 : Piszę
                            na forum : Ty s ...nie ... Drink 4 : Piszę na forum : Zabiję Cię ...
                            Drink 5 : Piszę na forum : Idę cię zabić ... Drink 6 : Czuję, że już
                            padam, więc piszę : Zabiję cię jutro ... Drink 7 : Zmęczony drinkami
                            kładę się do łóżka i usypiam ...

                            "Picie drinków i upojenie alkoholowe jest argumentem obciążającym !"

                            • Gość: historykliteratury Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: 82.160.209.* 13.12.08, 17:16
                              Gość portalu: Eva d'Ark napisał(a): Drink 1 : Piszę na forum : Ty
                              szmato ... Drink 2 : Piszę na forum : Ty debilu ... Drink 3 : Piszę
                              na forum : Ty s ...nie ... Drink 4 : Piszę na forum : Zabiję Cię ...
                              Drink 5 : Piszę na forum : Idę cię zabić ... Drink 6 : Czuję, że już
                              padam, więc piszę : Zabiję cię jutro ... Drink 7 : Zmęczony drinkami
                              kładę się do łóżka i usypiam ...

                              Najwybitniejsze dzieła plastyczne, muzyczne, literackie, polityczne,
                              powstawały pod wpływem alkoholu, nawet narkotyków. Usprawiedliwiam !

                              • zetkaf Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa 20.12.08, 21:11
                                > Najwybitniejsze dzieła plastyczne, muzyczne, literackie,
                                polityczne,
                                > powstawały pod wpływem alkoholu, nawet narkotyków.
                                Uogolnie: alkohol i narkotyki przyczyniaja sie... do "czynow
                                uzytecznych spolecznie" ;)
                            • Gość: Bernard Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: *.dial.telus.net 14.12.08, 01:33
                              Hey policjant,
                              He he he
                              Dobre...
                              :):)
                              PS.Usmiechnij sie...To tylko forum...
                              :):)
                            • slawek_wieczorek Alkohol w II RP 14.12.08, 03:20
                              Gość portalu: policjant napisał(a):

                              > "Picie drinków i upojenie alkoholowe jest argumentem obciążającym !"


                              W II Rzeczypospolitej było okolicznością łagodzącą! Serio... Proszę obejrzeć
                              przedwojenne filmy fabularne!
                    • Gość: Bernard Re: Internet - społeczny wentyl bezpieczeństwa IP: *.dial.telus.net 08.12.08, 03:42
                      Hey Eva d'Ark,
                      Wieczorkowi nie chodzilo o zadne zagrozenie...po prostu musialabys
                      byc corka sb-ka...Wtedy wariat by za toba latal i ofiare udawal...
                      Poza tym jestes dziewczyna...
                      Jesli Wieczorek prosilby Policje o ochrone bo mu dziewucha obiecala
                      morde obic...to by go juz sami palami obtlukli...
                      Sa limity cierpliwosci policji,...Zwlaszcza tych w niej z milicyjnym
                      doswiadczeniem....
                      he he he he
                      :):):)
              • Gość: nielus Re: Chyba ze ktos nie chce zlapac.. IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.08, 10:55
                Bernard napisał:

                > Takie maja uklady...

                kto ma układy u obecnego ministra sprawiedliwości?
                napewno nie pis!

                www.rp.pl/artykul/2,230043_Prokurator_odpowie_przed_sadem.html

    • slawek_wieczorek Artykuł w "Gazecie Lubuskiej' 30.12.08, 01:59
      "Krzysztof Sz., syn funkcjonariusza SB z Gorzowa dostał dzisiaj 800 zł grzywny
      za wysyłanie przez internet gróźb i wyzwisk.

      Obelgi i groźby Sławomir Wieczorek, mieszkaniec Różanek, sympatyk Solidarności
      Walczącej, zwolennik lustracji, zaczął otrzymywać na początku 2007 r. Wcześniej
      opublikował na stronie internetowej Solidarności Walczącej tzw. gorzowską listę
      ,,zasłużonych dla władzy ludowej''. Podał w niej setkę nazwisk i adresów osób,
      funkcjonariuszy SM, milicji i ORMO, działaczy partyjnych i dziennikarzy, którzy
      jego zdaniem gorliwie wysługiwali się komunistycznej władzy. Po publikacji listy
      na forum ,,Gazety Wyborczej'' rozpętała się dyskusja.

      2 lutego 2007 r. roku niejaki ,,duckbuster'' napisał na forum: ,,słuchaj szmato,
      to że mieszkasz w Różankach nie znaczy że w mordę nie dostaniesz''. - 2 kwietnia
      napisał ,,dostaniesz w ryja ode mnie i moich kumpli '', a kilka dni później
      podał mój adres i telefon domowy i zachęcał aby powybijano mi szyby. Poczułem
      się naprawdę zagrożony - mówi Wieczorek. Zgłosił to w prokuraturze, ale ta
      początkowo śledztwo umorzyła. Po odwołaniu się Wieczorka wznowiła je i wykazało
      ono, że wysyłający groźby ,,duckbuster''' to Krzysztof Sz., syn funkcjonariusza
      SB, który był na liście Wieczorka.

      30 lipca minionego roku w uproszczonym postępowaniu nakazowym sąd ukarał
      Krzysztofa Sz. 500 zł grzywny. S. Wieczorek uznał karę za łagodną i się odwołał.
      W kwietniu tego roku rozpoczął się proces Krzysztofa Sz. Nie przyznał się do
      winy, odmówił odpowiedzi na pytania S. Wieczorka, który występował na procesie
      jako oskarżyciel posiłkowy. Krzysztofa Sz. nie było na ogłoszeniu wyroku. Sąd
      ponownie uznał go za winnego i ukarał 800 zł grzywny. Wyrok jest nieprawomocny.
      - Jestem o tyle zadowolony, że kara jest wyższa. Nie wiem czy będę się
      odwoływał, poradzę się mojego adwokata. - powiedział nam S. Wieczorek. -
      Wysyłający mailem czy esemesami groźby nie mogą uważać, że są anonimowi, bo
      administratorzy portali i operatorzy telefoniczni mają obowiązek podawać policji
      i prokuratorowi dane umożliwiające identyfikację sprawcy. Groźby karalne są
      ścigane z urzędu i grozi za nie nawet do dwóch lat więzienia - mówi Jerzy
      Synowiec, gorzowski adwokat."

      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081125/POWIAT04/69579202
    • slawek_wieczorek Informacja o posiedzeniu w Sądzie Rejonowym 11.06.09, 08:28
      "Zakończenie procesu tylko pozornie kończy problemy Sławomira Wieczorka. - Wciąż
      obawiam się o swoje życie. Przed miesiącem odebrałem telefon od mężczyzny, który
      nazwał mnie gnojem i szują, twierdził, że jestem już namierzony i niedługo
      zostanę utopiony. Gdy zapytałem, dlaczego, odpowiedział, że umieściłem jego
      nazwisko na liście. Znam esbeckie metody i wiem, że to nie są żarty - tłumaczy
      Wieczorek. Sprawę jeszcze tego samego dnia zgłosił na policji. Zajmuje się nią
      komisariat przy ul. Obotryckiej."


      Sygn. akt XI Kp 96/09

      ZAWIADOMIENIE

      Sąd Rejonowy XI Wydział Grodzki w Gorzowie Wlkp. zawiadamia, że w dniu 12.06.09
      r. godz. 11.15 ul. Chopina 52 bl. 10 sala 106 odbędzie się posiedzenie w
      przedmiocie zażalenia na umorzenie dochodzenia przez Prokuraturę Rejonową w
      Gorzowie Wlkp. w sprawie o czyn z art. 190 § 1 kk.
      Obecność nieobowiązkowa.

      Sekretarz Sądowy
      • Gość: I sekretarz Re: Informacja o posiedzeniu w Sądzie Rejonowym IP: *.gorzow.mm.pl 11.06.09, 10:40
        I jak twoje urojenia traktować poważnie skoro publicznie sam ogłaszasz namiary
        na siebie?
        • Gość: Jurysta Re: Informacja o posiedzeniu w Sądzie Rejonowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 19:05
          Coś małokumaty jesteś. Z pisma jasno wynika, że obecność jest
          nieobowiązkowa. Wieczorek może więc:
          1. przyjść na rozprawę - tak jak mu imputujesz
          2. nie przyjść - równie dobrze
          3. delegować swojego adwokata - jw.
          Musisz być zaangażowany emocjonalnie, skoro nie potrafisz czytać ze
          zrozumieniem.
        • Gość: adwokat Re: Informacja o posiedzeniu w Sądzie Rejonowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 11:53
          Ty się lepiej Rychu zajmij własną rodziną.
      • slawek_wieczorek Chronologia wydarzeń 11.06.09, 11:49
        Posiedzenie Sądu już jutro. Jak do tego doszło? Oto treść pisma z Prokuratury
        Rejonowej:

        21.01.2009
        POSTANOWIENIE O UMORZENIU DOCHODZENIA

        na podstawie art. 17 § 1 pkt..., 322 k. p. k., art. 151 § ... k. k. s. sierż
        Domini Barczyszyn
        w sprawie: gróźb karalnych kierowanych w dniu 16 października 2008 r. w Gorzowie
        Wlkp. przy ul. Słowiańskiej przez n/n sprawcę, który dzwoniąc z telefonu
        komórkowego o nr abonenckim (...) groził pobiciem i pozbawieniem życia czym miał
        wzbudzić u pokrzywdzonego Sławomira Wieczorka uzasadnioną obawę spełnienia tych
        gróźb,
        tj o czyn z art 190 § 1 kk.
        postanowił
        umorzyć dochodzenie
        w sprawie – gróźb karalnych kierowanych przez n/n sprawcę na szkodę Sławomira
        Wieczorka.
        Na zasadzie art. 322 kpk z powodu nie wykrycia sprawcy czynu.

        Uzasadnienie
        W komisariacie I Policji w Gorzowie Wlkp. prowadzone było postępowanie o syg.
        RSD-2189, 1Ds-2541/08 w sprawie kierowania gróźb karalnych przez n/n sprawcę za
        pomocą telefonu komórkowego o nr abonencki (...) na szkodę Sławomira Wieczorka.
        Zebrany w toku postępowania materiał dowodowy, a w szczególności uzyskane od
        operatora w/w telefonu bilingi oraz przesłuchania świadków nie doprowadziły do
        ustalenia właściciela w/w telefonu. W związku z powyższym postanowiono umorzyć
        postępowanie z powodu nie wykrycia sprawcy czynu.

        Uwaga: Postanowienie o o umorzeniu dochodzenia nie wymaga uzasadnienia (art.
        325e § 1 k. p. k.)

        1 ds- 2541/08
        Iwona Bobrowicz Prokurator Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wlkp. po zapoznaniu
        się w dniu 23.01.2009 z aktami sprawy KP-I-11500/08, RSD-2189/08
        na podstawie art. 305 § 3 i 325e § 2 k. p. k. zatwierdza powyższe postanowienie
        o umorzeniu dochodzenia.

        • slawek_wieczorek Chronologia wydarzeń cd. 11.06.09, 11:55
          04.02.2009
          Prokurator Okręgowy
          za pośrednictwem
          Prokuratora Rejonowego
          w Gorzowie Wlkp.
          Sygn. Akt.: 1Ds/2541/08

          ZAŻALENIE NA POSTANOWIENIE O UMORZENIU DOCHODZENIA

          Składam zażalenie na postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie gróźb
          karalnych kierowanych pod moim adresem.

          UZASADNIENIE

          W toku prowadzonego postępowania organy ścigania poczyniły czynności polegające
          na ustaleniu personaliów osób do których 16.10.2008 dzwoniono z numeru, z
          którego usłyszałem pogróżki. Nie wystąpiono jednak do operatora sieci telefonii
          komórkowej o udostępnienie pełnego bilingu rozmów od 10.08.2008 (dzień aktywacji
          numeru) oraz po 16.10.2008. Organy ścigania nie zainteresowały się również
          krótkimi wiadomościami tekstowymi (SMS) wysyłanymi z tego numeru i przez niego
          odbieranymi. Dotarcie do większej ilości osób, do których poszukiwana osoba z
          tego numeru się dodzwoniła lub pisała esemesy, mogłoby pomóc w jej odnalezieniu.
          Nie poczyniono również ustaleń, gdzie 10.08.2008 lub wcześniej dokonano zakupu
          karty SIM. W wielu punktach miasta oraz salonach sprzedaży jest bowiem
          zamontowany monitoring, a kupujący (a więc potencjalny sprawca) mógł zostać
          zarejestrowany.
          Nieskuteczność w wykryciu sprawcy nie koresponduje z wyjątkową aktywnością i
          przeprowadzaniem szeroko zakrojonych działań w przypadku tzw. bombiarzy. Z
          mediów wiem, że autorzy anonimów o podłożonej w miejscu publicznym bombie, ku
          ich zaskoczeniu, częstokroć zatrzymywani są jeszcze tego samego dnia, mimo że
          zakupu karty prepaid dokonywali tuż przed wykonaniem anonimu, a następnie się
          jej wyzbywali.
          Uprzejmie proszę o zintensyfikowanie działań i wykorzystanie wszelkich środków
          technicznych celem wykrycia sprawcy.

          Z poważaniem
          Sławomir Wieczorek
          • e_werty Re: Chronologia wydarzeń cd. 11.06.09, 19:13
            zatrzymywani są jeszcze tego samego dnia, mimo że zakupu karty
            prepaid dokonywali tuż przed wykonaniem anonimu, a następnie się jej
            wyzbywali.


            ... namiary sa robine na nadajnik GPS zamontowany w aparacie
            telefonicznym.
            • zetkaf Re: Chronologia wydarzeń cd. 11.06.09, 20:22
              > nadajnik GPS zamontowany w aparacie telefonicznym.
              No bo padne... ostatnio slyszalem, ze nawigacja samochodowa wysyla
              twoje dane do satelity i satelita odpowiada jej, jaka predkosc jest
              dopuszczalna w tym miejscu (no bo niby skad by nawigacja miala
              wiedziec, ze tu max 90 mozna jechac?).

              Wiec niedouczonym przypomne:
              NAdajnikow GPS jest ledwo parenascie, wszystkie na wysokosci
              bodajze kilkunastu km nad poziomem morza, dodatkowo mozna znalezc
              (coraz rzadziej) roznice nadajniki sygnalu GPS, ale to tylko
              uzupelnienie i tylko zwiekszaja dokladnosc, ale jako takie nie
              zastapia wlasciwego sygnalu GPS.
              Co najwyzej telefon moglby miec nadawanie aktualnej pozycji, ktore
              mogloby byc ustalane na podstawie innych sygnalow radiowych (np.
              triangul z nadajnikow GSM, czy skrotowa informacja lokalizacyjna
              jaka ma kazda komorka, czy wlasnie GPS, ktory posiada malo ktory
              telefon), a z sygnalem GPS to ma tyle wspolnego, co radio z trabka -
              jak je wlaczyc, to czasem uslyszysz trabke.
              Podsumowujac:

              Werty, NIE PISZ GLUPOT
              • e_werty Re: Chronologia wydarzeń cd. 12.06.09, 13:40
                Werty, NIE PISZ GLUPOT

                ... dlaczego?
                • zetkaf Re: Chronologia wydarzeń cd. 12.06.09, 15:09
                  > Werty, NIE PISZ GLUPOT
                  > ... dlaczego?
                  No dobra, trafne pytanie... to moze inaczej:
                  jak piszesz glupoty, to zaczynaj od ostrzezenia: UWAGA! GLUPOTY!
                  Bo jednak czesto cos madrego piszesz, wiec jakos trzeba rozroznic ;)
                  • Gość: nicelus Re: Chronologia wydarzeń cd. IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.09, 16:20
                    zetkaf napisał:

                    > jak piszesz glupoty, to zaczynaj od ostrzezenia: UWAGA! GLUPOTY!
                    > Bo jednak czesto cos madrego piszesz, wiec jakos trzeba rozroznic

                    jak nie masz napisane,
                    to nie rozróżniasz?

                    • e_werty Re: Chronologia wydarzeń cd. 12.06.09, 22:01
                      zaczynaj od ostrzezenia


                      Robie to od kilku lat...
      • slawek_wieczorek Trawa z czasem zamienia się w mleko 12.06.09, 01:15
        Swego czasu Krzysztof Sz., "duckbuster", również czuł się bezkarnie.
        Pierwotnie umorzono postępowanie wobec gróźb kierowanych pod moim
        adresem na Forum. Do czasu... Gorzowska Prokuratura zintensyfikowała
        działania i wykryła sprawcę gróźb karalnych, po moich interwencjach
        w Ministerstwie Sprawiedliwości. Czas wrócić do źródeł.

        "Rozpoczęło się śledztwo. W międzyczasie „duckbuster” dokonywał
        kolejnych wpisów, zakładając oddzielny post – Lustrator specjalnej
        troski (funkcjonował przez trzy miesiące, zanim – po wielokrotnych
        interwencjach – zdjął go moderator). Przy okazji kpił sobie z
        organów śledztwa. 8 marca napisał: „Widzę, że pierwszy internetowy
        przygłup gorzowskiego forum przycichł. Jakoś nie wpadło do mnie do
        tej pory CIA, CBA, CBŚ, IRCHA, PIH, NIK itp. Czyżby Wieczorek organy
        państwa potraktowały cię jak idiotę, tak jak większość na tym
        forum?”"

        www.ziemiagorzowska.pl/index.php?
        option=com_content&task=view&id=3318&Itemid=9
        • Gość: Jonasz Re: Trawa z czasem zamienia się w mleko IP: *.gorzow.mm.pl 13.06.09, 21:42
          Pamiętaj, że na twojej liście jest kilku umoczonych prokuratorów.
          • Gość: xxx Organy ścigania tylko dla wybranych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 15:51
            Czytając te wszystkie informacje nie sposób nie zauwazyc, że ta
            nieskuteczność jest zaskakująca. Typ musial się czuć wyjątkowo
            bezczelnie, skoro z pogróżkami zadzwonił z numeru, ktorym od
            miesięcy posługiwał się na codzień i dzwonił do wielu osób. Musiał
            więc liczyć na bezkarnośc. Teraz z wszystkiego się śmieje.
            Porównajcie też sprawę Singapurczyka pobitego koło Askany.
            Zaangażowano najlepszych specjalistów, Jędrzejczak ufundował
            nagrodę, rozpętano aferę o rasizm. typów od razu namierzono. I
            weźcie teraz sprawę młodego chłopaka, ktoremu młodzi Cyganie wybili
            z wiatrówki oko. Minął już ponad tydzień od zdarzenia i nic. Ilu
            jest w Gorzowie młodych Romów, że nie można ich złapać?
            • roagnes Re: Organy ścigania tylko dla wybranych 15.06.09, 10:32
              Ciekawostka. Niemal wszyscy użytkownicy forum popierający Wieczorka (za
              wyjątkiem nicelusa) uzywaja neostrady:)
              sojusznicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              gorzowiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              NEVER AGAIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              Bolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              Zbych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              xxx - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              • Gość: nicelus Re: Organy ścigania tylko dla wybranych IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.09, 11:34
                roagnes napisała:

                > Niemal wszyscy użytkownicy forum popierający
                > Wieczorka (za wyjątkiem nicelusa) uzywaja neostrady

                powinienem zmienić?

              • Gość: Ala Roagnes bo to pisze Wieczorek niestety paranoik IP: 91.198.227.* 15.06.09, 18:05
                Paranoik chroni się przed niemożliwą do zniesienia rzeczywistością,
                konstruując rzeczywistość zastępczą. Jest ona pocieszeniem dla zranionego ego.
                Potrzeba podtrzymania pozytywnego wyobrażenia o sobie wyjaśnia, dlaczego tak
                kurczowo trzyma się przekonania, że jest obiektem spisku. Choć można by się
                spodziewać, że z ulgą przyjmie wiadomość o nieistnieniu spisku, w rzeczywistości
                będzie zdruzgotany. Pozbawiłoby go to poczucia własnej ważności. Lepiej być
                prześladowanym niż ignorowanym.
                I ot to cała prawda O Wieczorku który potrzebuje pomocy
              • Gość: xxx Re: Organy ścigania tylko dla wybranych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 18:53
                Dlaczego nie skupiasz się na tresciach? Zwróciłem uwagę na
                dyspozycyjność organów ścigania. Dlaczego młodych Cyganów nie powiną
                za rasizm? przecież strzelali do Polaka. Masz jakąś psychozę czy co?
      • kara-teka Re: Informacja o posiedzeniu w Sądzie Rejonowym 17.06.09, 16:40
        slawek_wieczorek napisał:

        > Sygn. akt XI Kp 96/09
        >
        > ZAWIADOMIENIE
        >
        > Sąd Rejonowy XI Wydział Grodzki w Gorzowie Wlkp. zawiadamia, że w dniu 12.06.09
        > r. godz. 11.15 ul. Chopina 52 bl. 10 sala 106 odbędzie się posiedzenie w
        > przedmiocie zażalenia na umorzenie dochodzenia przez Prokuraturę Rejonową w
        > Gorzowie Wlkp. w sprawie o czyn z art. 190 § 1 kk.

        Może coś przeoczyłem. Jeśli tak to przepraszam, ale jeśli nie to: jaka była
        decyzja Sądu?
        • Gość: nuda Wieczorków 2-óch IP: 188.33.61.* 20.06.09, 10:50
          sojusznicy, gorzowiak,Bolo, NEVER AGAIN, Zbych, roagnes, kara-teka,
          Ala, nicelus to wszystko Wieczorek. Pisze byle co, ,żeby znowu być
          na topie. Sztucznie podnosi wątki. Chce, żeby inni uważali jak on
          cierpi. Teraz nawet zacytował pismo sądowe, żeby zwrócić na siebie
          uwagę. Człowieku, to forum było kiedyś o wszystkim. Ty je
          zawłaszczyłeś swoimi nudnymi tekstami. Ile masz ksyw i osobowości?
          Killerów w komedi było tylko 2-óch.
          • kara-teka Jaki był w końcu wyrok????!!!! 22.06.09, 18:44
            J.w.
            • kara-teka Re: Jaki był w końcu wyrok????!!!! 04.07.09, 19:00
              j/w
          • Gość: nicelus Re: Wieczorków 2-óch IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.09, 21:14
            nuda napisała:

            > Człowieku, to forum było kiedyś o wszystkim.

            o wieczorku też?

    • Gość: kłodawa słusznie skazany, kara mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 06:50
      Te 800 zł grzywny to chyba żarty. Chociaż mimo tak lekkiego wyroku
      za tak poważne przestępstwo w rejestrze skazanych już figuruje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka