Dodaj do ulubionych

Pracuję 10-go listopada

07.11.03, 10:09
Rzucam wyzwanie do współzawodnictwa.
Kto wraz ze mną będzie wytwarzał Produkt Krajowy w ten oczywiście świąteczny
i wolny dzień?
Obserwuj wątek
    • tezgucio Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 10:19
      Nie denerwuj ludzi. Ja też pracuję 10.11.
      • markoniec Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 17:17
        ja tyram
    • redcloud Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 10:43
      Podbijam poprzeczkę - pracuję 10.11 i 11.11
      Howgh
      • kajzerka Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 10:51
        macie grzech
        • gtk Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 11:32
          kajzerka napisał:

          > macie grzech

          Podobno praca w święta nie jest grzechem, jeżeli jest to praca umysłowa. Logika
          tego jest taka: praca umysłowa jest możliwa tylko w stanie Łaski Bożej. Skoro
          ktoś pracuje głową w święto, to znaczy, że owa Łaska na niego spływa, czyli że
          sam Pan Bóg daje mu coś w rodzaju dyspensy. Nie wiem, czy takie jest faktycznie
          stanowisko Kościoła w tej sprawie, ale opowiadał mi o tym człowiek blisko z
          Kościołem związany i raczej wiarygodny.
    • bart.q Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 10:59
      aborys napisał:

      > Kto wraz ze mną będzie wytwarzał Produkt Krajowy w ten oczywiście świąteczny
      > i wolny dzień?

      Co jeśli ktoś wytwarza Produkt pośrednio?
      • Gość: borys Re: Pracuję 10-go listopada IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 07.11.03, 11:05
        bart.q napisał:

        > Co jeśli ktoś wytwarza Produkt pośrednio?Się nie liczy.
        Pśrednio to można np. klepać sobie w domu.
        Chodzi o osobodzień na stanowisku pracy.
        • bart.q Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 11:16
          Gość portalu: borys napisał(a):

          > Chodzi o osobodzień na stanowisku pracy.

          To jawna dyskryminacja pracowników na cząstkowych etatach i pracujących w
          czasie nienormowanym.
          • Gość: borys Re: Pracuję 10-go listopada IP: *.bajt.krakow.pl 07.11.03, 11:20
            bart.q napisał:

            > To jawna dyskryminacja pracowników na cząstkowych etatach i pracujących w
            > czasie nienormowanym.
            Niepełnoetatowcom też nalezy przyznać osobodnie pracy.
            Do spółzawodnictwa w poniedziałek przystąpi każdy, kto zrealizuje normalny
            osobodzień w zakresie swoich obowiązków pracowniczych.
    • bar10der Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 11:59
      No a ja mam wszystko w szanownej i zgodnie ze swoja wola nie ide 10 do
      pracy.Wykorzystuje zaleglosc w zwiazku z 1 listopada.
      • tmx_ok Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 12:04
        ja też się dopiszę. Pracuję 10-go
    • panna_marianna Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 16:52
      Nie podejmuję z Tobą współzawodnictwa i 10-tego będę odpoczywać, moze na
      basenie. W każdym razie pomyślę o Tobie :o))

      aborys napisał:

      > Rzucam wyzwanie do współzawodnictwa.
      > Kto wraz ze mną będzie wytwarzał Produkt Krajowy w ten oczywiście świąteczny
      > i wolny dzień?
      • kajzerka Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 18:09
        Uważam, że 10-go w ramach prac interwencyjnych powinni pracować bezrobotni.
        Dałoby to dobry efekt terapeutyczny.
        Niestety sadząc po tym forum, nie mają szans.
        sprawdza sie zasada, że jak ktoś ma milion dolarów, to chce mieć dwa. A jak
        ktoś nie ma nic, to ma jeszcze bardziej nic, choćby sie starał.

        Swoją drogą wszyscy socjaliści i inni lewacy powinni w ramach walki z
        niesprawiedliwością społeczną zwolnić się z pracy i pomóc w ten sposób
        bezrobotnym.
        Chodzi tylko o to, że lewaki nie chcą tak naprawde rezygnować z posad i
        lepszego życia. A bezrobotni może i by nie chcieli podjąć wyzwania, bo
        straciliby kolejny poranny odcinek telezakupów.

        Dlatego jestem konserwatystą. (No, nie tylko dlatego)
        • tezgucio Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 18:39
          kajzerka napisał:
          > Uważam, że 10-go w ramach prac interwencyjnych powinni pracować bezrobotni.
          > Dałoby to dobry efekt terapeutyczny.
          > Niestety sadząc po tym forum, nie mają szans.
          Efekt terapeutyczny i owszem ale nie dla bezrobotnych (a przynajmniej sporego
          ich grona) tylko dla zatrudniających. Szybko by się z tego wyleczyli. Autopsja.
          > sprawdza sie zasada, że jak ktoś ma milion dolarów, to chce mieć dwa. A jak
          > ktoś nie ma nic, to ma jeszcze bardziej nic, choćby sie starał.

          Stara zasada pomnażania kapitału. Jak nie masz nic to nie rób tego samego tylko
          5x tyle bo to i tak nic nie da. Zacznij robić coś innego.
          > A bezrobotni może i by nie chcieli podjąć wyzwania, bo straciliby kolejny
          > poranny odcinek telezakupów.
          Jest to najlepszy program dla zdołowanych.
          • darth4 Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 21:04
            A czy sprzątanie liści na działce też się liczy jako praca ?
            Więc pracuję względnie niepracując względnie.
            • tezgucio Re: Pracuję 10-go listopada 07.11.03, 22:12
              darth4 napisał:
              > A czy sprzątanie liści na działce też się liczy jako praca ?
              > Więc pracuję względnie niepracując względnie.
              chodzi chyba o zarobkową, choć jeśli spojrzę na dochody to nie jestem do końca
              pewien
    • tezgucio 10.11 o 10.11 podpisanie listy obecności 08.11.03, 01:45
      • bardgorzowski ... i po raz drugi ... 08.11.03, 06:49
        Jak licytacja to ...

        A ja "tyram" 8-ego, 9-ego i 10-ego listopada. (itd. itp.)

        b.G.

        P.S.

        Ach te "kozy".
        Czego sie dla nich nie robi?
        • arwena Re: ... i po raz drugi ... 09.11.03, 19:18
          kozy?:)))
          slyszalam juz tez 'pijawki':)))
          pozdrowienia w kazdym razie gorace
        • arwena Re: ... i po raz drugi ... 09.11.03, 19:18
          kozy?:)))
          slyszalam juz tez 'pijawki':)))
          pozdrowienia w kazdym razie gorace
          • bardgorzowski Re: ... i po raz drugi ... 10.11.03, 14:06
            arwena napisała:

            > kozy?:)))
            ;-)))
            > slyszalam juz tez 'pijawki':)))
            Czytasz w myslach ? Chociaz nie, nie NIEEEE ... !!! Nawet boje sie tak myslec !
            Juz panna Marianna potwierdzila moje podejrzenia, ze Kobieta zawsze wie o czym
            to my zawsze myslimy.
            Takze z myt ust te slowa napewno nie padly. Nie mialy prawa. HOWGH !!!
            > pozdrowienia w kazdym razie gorace
            ... gorace przydadza sie, bo to i zimno jakos tak sie zrobilo.
            Przesylam, rownie gorace pozdrowka co to by nie tylko i mnie ciepelko
            rozgrzewalo.
            :-)
            • bardgorzowski Re: ... i po raz drugi ... 10.11.03, 14:08
              bardgorzowski napisał:

              > arwena napisała:
              >
              > > kozy?:)))
              > ;-)))
              > > slyszalam juz tez 'pijawki':)))
              > Czytasz w myslach ? Chociaz nie, nie NIEEEE ... !!! Nawet boje sie tak
              myslec !
              > Juz panna Marianna potwierdzila moje podejrzenia, ze Kobieta zawsze wie o
              czym
              > to my zawsze myslimy.
              > Takze z mych ust te slowa napewno nie padly. Nie mialy prawa. HOWGH !!!
              > > pozdrowienia w kazdym razie gorace
              > ... gorace przydadza sie, bo to i zimno jakos tak sie zrobilo.
              > Przesylam, rownie gorace pozdrowka co to by nie tylko i mnie ciepelko
              > rozgrzewalo.
              > :-)
              Mala korektura. ;-)
    • bes-t Pracuję 10-go listopada... 08.11.03, 19:04
      ...dzień jak codzień. Nie pracuję tylko gdy śpię. No chyba że własnie śni mi
      się praca...
    • Gość: Wolodia Re: Pracuję 10-go listopada IP: 213.77.60.* 09.11.03, 09:59
      Zdaje sie, ze swieto jest 11-go listopada, a nie 10-go. I tak nie pobijecie
      pracownikow Volkswagena, ktorzy pracuja w kazda niedziele juz drugi miesiac, a
      niektore dzialy mozna zobaczyc takze i w dni swiateczne ;))
    • wp15 Re: Pracuję 10-go listopada 10.11.03, 12:15
      aborys napisał:

      > Rzucam wyzwanie do współzawodnictwa.
      > Kto wraz ze mną będzie wytwarzał Produkt Krajowy w ten oczywiście świąteczny
      > i wolny dzień?

      Pstrowski wiecznie żywy.
      • tezgucio Re: Pracuję 10-go listopada 10.11.03, 12:54
        wp15 napisał:
        > aborys napisał:
        > > Rzucam wyzwanie do współzawodnictwa.
        > > Kto wraz ze mną będzie wytwarzał Produkt Krajowy w ten oczywiście świątecz
        > ny
        > > i wolny dzień?
        > Pstrowski wiecznie żywy.
        to już wiem skąd skrót wp
        • Gość: borys Re: Pracuję 10-go listopada IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 10.11.03, 13:00
          tezgucio napisał:

          > to już wiem skąd skrót wp
          15. wcielenie?
          • wp15 Re: Pracuję 10-go listopada 10.11.03, 14:10
            Co tam jednostka, ważne są idee o które walczycie.
            • bardgorzowski Re: Pracuję 10-go listopada 10.11.03, 14:16
              wp15 napisał:

              > Co tam jednostka, ważne są idee o które walczycie.
              Aby "kozom" zylo sie dobrze
              a nam spokojnie.

              Oto nasze skromne idealy, idee ... eeeeee
              ;-)
            • tezgucio Re: Pracuję 10-go listopada 10.11.03, 18:21
              wp15 napisał:
              > Co tam jednostka, ważne są idee o które walczycie.
              Czy na pewno już wyzdrowiałeś?
              • wp15 Re: Pracuję 10-go listopada 10.11.03, 21:53
                Fizycznie tak.
                • markoniec Re: Pracuję 10-go listopada 10.11.03, 22:20
                  psyche dzisiaj nie ma wzięcia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka