17.01.09, 23:22
Od dłuższego już czasu zastanawiam się nad tym dlaczego ani policja ani straż
miejska nie zdecyduje się na cykliczne wysyłanie patroli w nocy po mieście
które wygarniałyby tych wszystkich idiotów artystów którzy tzw. twórczością /
graffiti/ obmalowują prawie każdy zakątek miasta. Nie ważne czy to nowa czy
stara dzielnica. Wszedzie dosłownie można zauważyc kretyńskie malunki lub też
jakieś stałe "znaki" często malowane na fasadach budynków przez te same jak
mniemam osoby.Dlaczego nikt z powołanych do tego służb porządkowych nie
potrafi tego problemu rozwiązac od lat? Rada miasta zaklepuje budżety
corocznie na odnawianie elewacji budynków mieszkalnych czy też użyteczności
publicznej, a nie potrafi zmobilizowac służb do wzmożonej obserwacji i
zatrzymywania osób które się tym "sportem" trudnią? Najwyższy chyba już czas
aby przestac wydawac grubą kasę na odnawianie coraz to tej samej elewacji, a
zacząc konsekwentnie karac graficiarzy którzy są właściwie bezkarni w naszym
mieście. Niejedna ulica w Gorzowie to obraz nędzy i / bezsilności raczej/
nieudolności naszej władzy .
Obserwuj wątek
    • zetkaf Re: Graffiti 17.01.09, 23:57
      > Od dłuższego już czasu zastanawiam się nad tym dlaczego ani
      > policja ani straż
      > miejska nie zdecyduje się na cykliczne wysyłanie patroli w nocy po
      Czyzby z tego samego powodu, co nie reaguja na zaparkowane przy
      pasach samochody?

      • Gość: graffitiartysta Re: Graffiti IP: *.provector.pl 26.05.09, 16:05
        garffiti to sztuka gdy by nie graffiti to bym sie zrzygał patrząc na
        obrzępolone mury kamienic albo jakiś innych budynów
    • e_werty Re: Graffiti 18.01.09, 00:28
      Tutaj weszę wtyki lobby producentów farb w sprayu! Niemały wpływ
      maja rownież firmy które korzystają z tej "niemalel kasy" z budżetu
      Miasta na renowcję elewacji! Legitymizuje działania sprayowców
      Plastuś Miejski - dając im czasami kilka ścian do pomalowania! I w
      oczekiwaniu na nowe "zrzuty" legalnych scian trenuja ngdzie sie da!
      Upiększanie Miasta trwa!
      • Gość: Mieszkaniec Re: Graffiti IP: *.gorzow.mm.pl 18.01.09, 00:38
        Daję słowo że jak dorwę takiego sukinsyna który maluje, sorry-niszczy czyjąś
        własnośc , to wytrę jego gębą to co wymalował a dopiero poźniej zadzwonię po
        policję. A jeśli to małoletni szczeniak, to stary zapłaci za szkody, a małolat
        dostanie wpie...i znajdzie swoje miejsce w szeregu.
        • Gość: space Re: Graffiti IP: *.ostnet.pl 14.02.09, 00:47
          o widze ze "mieszkanca" w domu chyba bili jak taką agresją pała nie rozumiesz ze
          dla niektorych graffiti jest całym zyciem dla niektorych nacpanie sie jest
          hobbym a dla nas to hobby ja na przykład wole co namalowac a nie pic albo cos w
          tym stylu JE**C SPOŁECZNIAKÓW,aha i jeszcze jedno na co płacimy podatki...z tych
          pieniędzy niech kraj odmalowauje nasze szkody
        • e_werty Re: Graffiti 14.02.09, 19:37
          "...i znajdzie swoje miejsce w szeregu..."

          ... i będzie jak dupek stał! Gdyby wszyscy "stali w szeregu" to
          myśle ze Mieszkaniec by nigdy z drzewa nie zlazł (a moze tam jeszcze
          siedzi?) że nie wspomne o powstaniu Kaplicy Sykstyńskiej - zbudowali
          ja ci co "stali w szeregu" jednak pod kierunkiem typa co sie
          wyłamał...
          • Gość: Mieszkaniec Re: Graffiti IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.09, 19:46
            Ty e-werty daj się czasem zbadac i niekoniecznie na głowę. Ciekawe co byś
            mądralo tutaj wypisywał gdyby Tobie banda szczeniaków -idiotów którzy siebie
            nazywają artystami , wymalowała elewację domu który dopiero pomalowałeś wydając
            kupę kasy? A czytanie Twoich postów rzeczywiście może niejednemu zaszkodzic. Nie
            musisz odpowiadac. Wisi mi to.
            • e_werty Re: Graffiti 14.02.09, 20:01
              "...Wisi mi to."

              ... to uwazaj bo jak ci nie urwa to napewno pomalują!!! :)
        • Gość: graffitiartysta Re: Graffiti IP: *.provector.pl 26.05.09, 15:56
          ty sku...synu jak bym cie znalazł to bymcie zabi suko podaj dane to
          cie dorwe i włoże kose w dupe podawaj te swoje dane suko jebana
          ku...
      • zetkaf Re: Graffiti 18.01.09, 09:39
        > Miasta na renowcję elewacji! Legitymizuje działania sprayowców
        > Plastuś Miejski - dając im czasami kilka ścian do pomalowania! I w
        I dobrze, jak legalnie - to co masz przeciwko temu? Np. przeciw
        czemus takiemu:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1632015,1,0,704.html
        Poza tym, ktos mowil, ze jak takiego dorwie, to pobije, i pokaze mu
        miejsce w szeregu. Aha, na pewno. Gosciu poda cie do sadu, powie, ze
        nic nie malowal, ze to ktos inny - a ciebie zamkna za pobicie. Nawet
        jesli mu udowodnisz, ze malowal - on sie wylga jakas kara pieniezna,
        a ciebie wrobi w pobicie...
        ale skoro lubisz siedziec w wiezieniu, prosze bardzo...
        • Gość: josner Re: Graffiti IP: *.gorzow.mm.pl 18.01.09, 18:35
          Bić nie trzeba. Jeśli graffiti zostało namalowane na świeżo
          odnowionym budynku, to sprawca powinien zapłacić za odmalowanie
          całej ściany a nie tylko kawałka. Przecież nie ma szans na dobranie
          koloru ściany, a ponownego malowania powinna wykonać specjalistyczna
          firma materiałami akceptowanymi przez pokrzywdzoną stronę.
          Rachunkiem zostaliby obciążeni rodzice sprawcy.

          Jakby "nieznani sprawcy" pomalowaliby auto jakiegoś vipa, albi
          gliny, to szybko znaleziono by winnych. Pamiętacie sprawę tego
          biznesmena, co dostał po ryju pod Askaną? Przecież gdyby chodziło o
          zwykłego mieszkańca, to sprawę by umorzono po miesiącu.

          Zrobiłem tylko dwa zdjęcia graffiti na murze byłych zakładów
          mięsnych. I raczej więcej nie zrobię, bo uważam że malowanie po
          elewacjach zwłaszcza nowych to szczyt gnojstwa.
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,950154,3,303,544.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,950155,3,304,544.html
          • Gość: Żanna Re: Graffiti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 18:58
            josner napisał(a):

            Te przykłady są bardzo fajne, zwłaszcza popartowa Marilyn, ale tu
            chyba nie to jest krytykowane, tylko bezmyślne sprayowanie dla
            samego sprayowania. Cały trakt tramwajowy od centrum po Piaski,
            czyli Chrobrego, Mieszka, Kazimierza: całe zasprayowane. Wygląda to
            tragicznie, nie ma znaczenia, czy nowa, czy stara elewacja.
          • zetkaf Re: Graffiti 18.01.09, 20:10
            > całej ściany a nie tylko kawałka. Przecież nie ma szans na
            > dobranie koloru ściany,
            Jak to nie ma? Teraz takie farby sprzedaja, ze nawet po paru latach
            wyciagasz kartke z numerkiem, idziesz do castoramy, mieszaja,
            mieszaja, bierzesz puche od pana, idziesz do domu, malujesz pol
            sciany i... jak pomyliles mat z polyskiem, to widac ;)
            a zazwyczaj na elewacje ida gotowce, wiec nie trzeba dobierac -
            firma, nazwa i gotowe wiaderko zabierasz z polki...

            > a ponownego malowania powinna wykonać specjalistyczna
            > firma materiałami akceptowanymi przez pokrzywdzoną stronę.
            Taaa, pomalowal ktos do wysokosci 2m, a musi robic firma majaca
            rusztowania? No nie mowie, ze pan Zenek, ale bez przesady... a co,
            jak malowanie bylo zrobione najtansza dostepna na rynku farba, a
            poszkodowana strona bedzie chciala najdrozszej? Kompromisem jest
            farba porownywalna jakoscia i cena z oryginalna...

            > Rachunkiem zostaliby obciążeni rodzice sprawcy.
            ooo, nawet jesli sprawca byl pelnoletni? ;)

            > Jakby "nieznani sprawcy" pomalowaliby auto jakiegoś vipa, albi
            > gliny, to szybko znaleziono by winnych.
            A ja ciagle mowie, pomalujcie mi auto. Tylko wczesniej sciagnijcie
            naklejki, zeby sie szybciej niz farba nie odkleily ;)

            > Zrobiłem tylko dwa zdjęcia graffiti na murze byłych zakładów
            > mięsnych. I raczej więcej nie zrobię, bo uważam że malowanie po
            > elewacjach zwłaszcza nowych to szczyt gnojstwa.
            Fajne, fajne.
            Btw, rozroznijmy dwie sprawy: sztuka graffitti, jak te pokazane. I
            graffiti wandalskie, male napisiki i inny tego typu szajs. Btw,
            uwazam, ze miasto moglo by oddac graficiarzom pare elewacji.
            Zwlaszcza instytucje kulturalne, choc oczywiscie "ze smakiem" trzeba
            to zrobic, na teatrze by to nie pasowalo raczej (chyba, ze malunek
            stanowiacy spojna calosc, ale to juz mocno ryzykowne). Ale MCK
            Magnat? Kino 6 krzesel? Galeria na Chrobrego? Btw, zeby nie zrobili
            u nas lokalow uslugowych na dole, to sam bym poprosil wspolnote o
            wyrazenie zgody na cos takiego ;)
            Btw, polecam film Whole train, niestety, juz w Gorzowie nie graja.
            Tam nawet koleje, walczace z graficiarzami, oddalo hold najwiekszemu
            osiagnieciu, uzyskanemu dzieki polaczeniu sil. Whole Train - sam
            zobacz, co to znaczy i jakie robi wrazenie ;)
            • Gość: josner Re: Graffiti IP: *.gorzow.mm.pl 18.01.09, 23:37
              zetkaf napisał:

              > > całej ściany a nie tylko kawałka. Przecież nie ma szans na
              > > dobranie koloru ściany,
              > Jak to nie ma? Teraz takie farby sprzedaja, ze nawet po paru
              latach
              > wyciagasz kartke z numerkiem, idziesz do castoramy, mieszaja,
              > mieszaja, bierzesz puche od pana, idziesz do domu, malujesz pol
              > sciany i... jak pomyliles mat z polyskiem, to widac ;)

              1. są specjalne farby do elewacji chroniące tynk przed osadzaniem
              się brudu - tak słyszałem i pewnie będę musiał o tym poczytać bo w
              tym kraju trzeba się na wszystkim znać.
              2. Adwokaci nie takie rzeczy udowadniali w sądzie. Sprawa w której
              wandal musiałby zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych za ponowne
              malowanie elewacji szybko by się rozeszła.
            • Gość: Danny Re: Graffiti IP: 77.242.227.* 19.01.09, 00:34
              >Btw, uwazam, ze miasto moglo by oddac graficiarzom pare elewacji.
              Prawie 20 lat temu władze Warszawy zaproponowały grafficiarzom
              specjalne ekrany/tablice w centrum miasta, żeby się na nich
              wyżywali, a nie na kamienicach. Hasło brzmiało "Zamiast na ścianie
              maluj na ekranie". Jednym z pierwszych malunków na tablicy przy
              Domach Centrum było: "Zamiast na ekranie maluj na ścianie" :).
              Po kiku miesiącach ekrany znikły.
              Pseudografficiarz nie chce, żeby jego "dzieło" zniknęło w tłumie, on
              się chce wyróżnić i pochwalić tylko przed jemu podobnymi. Doskonale
              wie, że gryzmoły wkurzają mieszkańców. Dlatego zawsze będzie
              niszczył, a nie tworzył. To nie są artyści, to są gó...zjady.

          • Gość: Danny Re: Graffiti IP: 77.242.227.* 19.01.09, 00:26
            > malowanie po elewacjach zwłaszcza nowych to szczyt gnojstwa.
            > fotoforum.gazeta.pl/3,0,950154,3,303,544.html
            To jakaś kompletna świnia malowała, nawet podpisała się "PORK"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka