upr_lubuski
16.02.09, 10:09
Kolejny dowód na to, że akcja zmiany najnowszej historii Europy trwa w
najlepsze. Jej celem ostatecznym jest wbicie w łepetyny, że II woj. św.
wywołali jacyś naziści (ale - broń Boże - nie Niemcy), którzy z pomocą Polaków
wymordowali Żydów.
Sami Niemcy oczywiście bili się, ale sprawcami bestialstw, takich jak np.
zbombardowanie Wielunia, nie byli.
Ziemkiewicz opisuje
fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/przed-historia-nie-uciekniesz,1260223,2789
torpedowanie usiłowań artysty Wojciecha Siudmaka, aby postawić pomnik
upamiętniający, że to zbombardowanie Wielunia rozpoczęło II Światową.
"... Niemcy nie są zainteresowani nadawaniem mu międzynarodowego znaczenia.
Ustalono wszak, że wojna zaczęła się na Westerplatte - w sposób zgodny z
konwencjami, atakiem na forty bronione przez wojsko, w którym to ataku na
dodatek Polacy wykazali się bohaterstwem, a Niemcy połamali sobie zęby. I tak
ma pozostać.... Ktoś zauważy, że przecież Niemcy w Polsce niczym nie rządzą.
To prawda. To sami Polacy nadskakują im, jak potrafią, i wpełzają, gdzie mogą.
Wystarczy, że Niemcy trzymają kasę, że z tej kasy fundują rozmaitym ludziom
stypendia, podróże studyjne, świetnie płatne posady, programy, którymi można
się pochwalić wyborcom. A państwo niemieckie, ktokolwiek je zna, nigdy
niczego, a już zwłaszcza wydawania pieniędzy, nie puszcza na żywioł.