Dodaj do ulubionych

powstanie warszawskie

31.07.09, 22:08
"Co się tyczy powstania - świętować, nie świętować, było potrzebne czy nie
- dość, że dzisiaj NIE WYOBRAŻAM sobie współczesnych nastolatków, jak idą
ginąć za wolność Polski. Gdy dopiero co głosowali za rezygnacją z
niepodległości na rzecz Prus??? C'me on!

Dziadek mojej koleżanki z pracy poszedł jako trzeci naprawiać kabel
radiostacji. Dwóch przed nim zginęło. Dostał kulę, ale naprawił łączność. Miał
15 lat.

Zapytajcie pierwszego z brzegu szczeniaka z pokolenia gazety wyborczej, czy
poszedłby na pewną śmierć pod ogień z ckm-u tylko po to, żeby połączyć dwie
końcówki ważnego drutu. Po co. Lepiej wyskoczyć na piwko i bzykać laski...

Dziś nie sens-bezsens, znaczenie-nieznaczenie powstania jest ważne. Ważne jest
to, że z Polaków zrobiono emocjonalne bydło, które wstydzi się tego, że jest
Polakami.

Celowo i systematycznie ukształtowano z nas homofobów, ksenofobów,
antysemitów, złodziei samochodów, pijaków chłoporobotników.

Takimi szmatami jak my po prostu łatwiej się zarządza.

Polacy mają w dupie takie wartości jak Bóg, Honor i Ojczyzna. Wisi nam to i
powiewa. Bo ci, którym na tym zależało, wyginęli w powstaniu warszawskim, w
Katyniu, na Monte Casino, na Westerplatte (które też mogło poddać się bez
walki, prawda? - i podobno taki był plan).
Bo takich, którzy te wartości cenią, po prostu celowo się wyśmiewa.
Konserwatysta? Brzmi jak konserwa i beton.
Nacjonalista? Zamknąć, bo pewnie to łysol z bejsbolem.
Heteroseksualista? Znaczy nietolerancyjny homofob.

Kto z nas wstaje, gdy grają Mazurek Dąbrowskiego?

Jak sami siebie nie będziemy szanować, to kto ma to robić? Niemcy? Rosjanie?
Czesi? Amerykanie?

Na dodatek jesteśmy zboczonymi nekro-wampirami. W niezrozumiały dla mnie
sposób osiągamy seksualną wręcz satysfakcję masturbując się wspomnieniami
naszych KLĘSK, ZAIWEDZIONYCH NADZIEI, PRZEGRANYCH batalii, straconych szans i
przekreślonych możliwości.

Dlaczego w tym porypanym kraju nie czci się i nie świętuje ZWYCIĘZCÓW?
Dlaczego rocznica bitwy pod Grunwaldem nie jest świętem narodowym? Dlaczego
wygrana pod Wiedniem nie jest dniem wolnym od pracy? Dlaczego nie stawia się
pomników tym, co wygrali?

Bo jako Polacy nienawidzimy tych, którym jest lepiej, którzy coś osiągneli. Bo
przecież to oczywiste, że Sobieski wygrał pod Wiedniem, bo dał w łapę, albo
miał znajomości. A Jagielle na pewno ktoś pomagał, ciekawe kto, pewnie miał
ustawioną rodzinę? a, no tak, przecież Litwini, Witold i takie tam...
"
Obserwuj wątek
    • e_werty Re: powstanie warszawskie 31.07.09, 23:44
      dzisiaj NIE WYOBRAŻAM sobie współczesnych nastolatków, jak idą
      ginąć za wolność Polski.


      ... srasz we własne gniazdo - zakladając zw wyrosłeś z pampersów!

      Dzisiejsza młodzież niczym sie nie różni od ówczesnych nastolatków.
      Gddyby była taka potrzeba - walczyliby tak samo - a moze i
      skuteczniej!
      Dzieki Bogu ze nie trzeba juz tego udowadniać.
      Czy sadzisz że ówczesne nastolatki miały inne zainteresowania niz
      dzisiejsze? Była inna technika, muzyka i zabawy - jednak psychika
      ludzi nie zmienia sie na przestrzeni kilkudziesieciu lat!
      Polacy mają w dupie takie wartości jak Bóg, Honor i Ojczyzna
      jesteś pewien? Bo mysle ze nadal uznaja te wartości - tylko w inny
      sposob i innymi słowami.

      szczeniaka z pokolenia gazety wyborczej - a ty widze jesteś
      czytelnikiem prasy tzw. katolickiej i fanatykiem Rydzyka i okolic
      podobnych! Chociaż dostrzegam nutkę Michałkiewicza i ojca Korwina
      Mikke!
      Dupek jestes ze nie widzisz dobrych cech w naszej młodziezy - nie
      uzywa juz gęsiego pióra ale ideały pozostały. Niepotrzebne jej sa
      gęsi aby podkreślic swoja niegegajacą odrębność - pracą i walka o
      byt a nie szlachtowaniem wroga.
      To twój szowinizm budzi niepokój - nie zawrócisz zmian - budzisz
      jedynie jakąś korporacyjna nienawiśc!

      AMEN - wkur-wiłes mnie...

      • Gość: wolfenstein3d Re: powstanie warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 11:05
        >> Dupek jestes ze nie widzisz dobrych cech w naszej młodziezy

        narkotyki, lenistwo, powszechny zlew na nauke, intelektualne dna,
        matura dziś nic nie znaczy, każdy idiota wali na studia i się
        dostaje dla samego studiowania i żeby sobie "przedłużyć
        dzieciństwo", internet-gadu-gadu, czat i nasza-klasa, komórka
        (ciągłe napier**lanie o d**pie marynie), otumanienie przez
        telewizję komercyjną pokroju TVN i polsat, totalnie
        niezaangażowanie w politykę - nie głosowanie, zlew na Boga
        i niewiara, nienawiść do kościoła i Boga.

        >> Dzisiejsza młodzież niczym sie nie różni od ówczesnych nastolatków.
        Gddyby była taka potrzeba - walczyliby tak samo - a moze i
        skuteczniej!

        może tylko kibole stali gorzów i grupki skinów-tchórzy chowających
        się za kolegę i kopiących w 10-ciu jednego dorosłego.



        >> Kos na smierc poslal ludzi w imie polityki ktorej nie rozumieli.,..

        To ruscy agenci wywołali powstanie warszawskie.


        ja tylko pokazałem cytat chciałem żeby ktoś skomętował. To chyba
        fragment z "polactwa".
        • e_werty Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 11:36
          żeby ktoś skomętował

          ... non comments
      • zetkaf Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 11:59
        > ... srasz we własne gniazdo - zakladając zw wyrosłeś z pampersów!
        A co, lepiej siedziec cicho i czekac, az siegniemy dna?
        "Jest super, jest super,
        Wiec o co ci chodzi?"

        > jesteś pewien? Bo mysle ze nadal uznaja te wartości - tylko w inny
        > sposob i innymi słowami.
        Ja mam wrazenie, ze wielu juz niestety nie. Byle sie do kasiory
        dorwac...

        > szczeniaka z pokolenia gazety wyborczej - a ty widze jesteś
        > czytelnikiem prasy tzw. katolickiej i fanatykiem Rydzyka i okolic
        > podobnych! Chociaż dostrzegam nutkę Michałkiewicza i ojca Korwina
        > Mikke!
        Wiesz, rydzykowcom nie przeszkadzalby nietolerancja seksualna i
        narodowosciowa, a tu widze postawe anty-rydzykowa ;)

        > Dupek jestes ze nie widzisz dobrych cech w naszej młodziezy - nie
        > uzywa juz gęsiego pióra ale ideały pozostały. Niepotrzebne jej sa
        > gęsi aby podkreślic swoja niegegajacą odrębność - pracą i walka o
        > byt a nie szlachtowaniem wroga.
        Walka o byt to egoizm i zaspokajanie swoich potrzeb, a gdzie
        patriotyzm? W prezydencie, ktory nie pamieta drugiej zwrotki hymnu
        narodowego?

        • e_werty Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 13:20
          Byle sie do kasiory dorwac...


          ... przeciez to jest wspólczesna forma patriotyzmu! Bo czym
          jest "patriotyzm"? Miłoscia do własnej tozsamości - obrona przed
          zabraniem rodowych dóbr. Walka o jak najlepsze warunki zycia - czyli
          wszedzie w kontekscie wystepuja dobra materialne - walczymy o kase!
          Dzisiaj wróg wchodzi przez kasę! I aby zachowac swoja tradycje i byc
          patriotami musimy miec srodki do ich obrony,
          • zetkaf Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 13:41
            > ... przeciez to jest wspólczesna forma patriotyzmu!
            No, masz ciekawe podejscie... a ja myslalem, ze patriotami sa ci, co
            spolecznie walcza o cos, co spolecznie pomagaja jako wopr-owcy,
            zbieraja na WOSP (i na szpitale), co chodza w pokojowym patrolu na
            woodstocku, co pomagaja jako czerwony krzyz, ze patriotami byli
            krotkofalarze, ktorzy zaoferowali swoja pomoc wladzom Szczecina przy
            ktorejs katastrofie (miasto wtedy mialo skrajnie niefunkcjonalny
            system komunikacji, a pomoc krotkofalarzy doskonale rozwiazywala ten
            problem), ci co spolecznie robia strony promujace jakies okolice.
            Nawet jakas osoba patriotyzmu bylaby pomoc w pracy kolezance, ktora
            sobie nie radzi, zeby sie nauczyla, a z czasem firma zacznie lepiej
            prosperowac dzieki wspolpracy. Wedlug Ciebie, to anty-patriotyzm, bo
            nic z tego nie przynosi kasy?

            > jest "patriotyzm"? Miłoscia do własnej tozsamości
            do wlasnej tozsamosci NARODOWEJ - np. do flagi, orla w koronie,
            hymnu, ktory ma wiecej niz jedna zwrotke niz refren?

            > - obrona przed zabraniem rodowych dóbr. Walka o jak najlepsze
            chyba NArodowych dobr? ale dobra narodowe, to tez flaga,
            orzel w koronie, na ktorego nie splune nawet jak mi ktos da 100
            zlotych, itp.

            > warunki zycia
            czy ja wiem, czy walka o szynke do chleba z maslem to patriotyzm?
            Wieksze mieszkanie - to patriotyzm? Lepsza fura, wiecej zer na
            koncie - to wszystko patriotyzm? No, moze jeszcze lekko przy okazji
            poruszysz gospodarke, ale czy pobudki sa patriotyczne, czy
            egoistyczne?

            > wszedzie w kontekscie wystepuja dobra materialne - walczymy o kase!
            Czy tylko materialne? Czy flaga bialo-czerwona, to dobro materialne,
            czy symbol? No, chyba ze flaga czy orzel w koronie a nie wazacy tyle
            samo zlota orzel pruski to dobro materialne?

            > Dzisiaj wróg wchodzi przez kasę! I aby zachowac swoja tradycje i
            > patriotami musimy miec srodki do ich obrony,
            Aha, wrog wykupuje nam Grunwald, i bez kasy o nim zapomnimy?

            ps. od kiedy zdanie konczy sie przecinkiem? ;)
            • e_werty Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 14:14
              nic z tego nie przynosi kasy?

              ... ale zysk w innej postaci (np. przekonanie o własnej - Polaków -
              wspaniałosci!)
              A flaga i godło są rowniez zyskiem materialnym - przecież to Marka!
              o która tocza sie boje!
              • zetkaf Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 15:16
                > A flaga i godło są rowniez zyskiem materialnym - przecież to
                > Marka!
                Marka nie jest zyskiem, zdaje sie tez, ze jest dobrem, ale NIE
                materialnym? ;)
    • Gość: login_t Re: powstanie warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 04:36
      wolfenstein3d napisał:

      > Dziadek mojej koleżanki z pracy poszedł jako trzeci naprawiać kabel
      > radiostacji. Dwóch przed nim zginęło. Dostał kulę, ale naprawił łączność. Miał
      > 15 lat. (...)
      > Lepiej wyskoczyć na piwko i bzykać laski...

      Dziadek był piętnastoletnim ojcem. Bzykał laski w podstawówce (no, na
      kompletach...).
      Antek Rozpylacz do kwadratu.

      ps. opowieść jak kazanie. Bez ładu i składu, wymyślone.
      Na ten temat, żeby w Polsce napisać coś interesującego, musisz się starać bardziej.
      • Gość: Bernard Symbol glupoty czy bohaterstwa??? IP: 139.142.19.* 01.08.09, 07:44
        Hey,
        Moim zdaniem... Glupoty w imie bohaterstwa...;
        Polacy kochaja meczennikow wiec ich produkuja...
        Powstanie Warwawskie to kleska godna ropacy a nie swietowaniua..
        Kos na smierc poslal ludzi w imie polityki ktorej nie rozumieli.,..
        Teraz maja powo9d by dzien wolny od pracy dostac..
        To sie podobno "swieto narodowe" nazywa...
        Smierdi co nie?
        Pisowscy "patrioci" zapewne wnerwieni....
        Do diabla z nimi!
        :(
        • Gość: berlin - gowiec ki Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 10:07
          Symbol "naiwnego bohaterstwa",symbol wykorzystania młodych,garnących
          się do walki,najpierw amatorsko szkolonych w umiejętnie budowanej
          atmosferze do spełnienia "misji i poświęcenia". Przemyślana zbrodnia.

          W wyniku,który trudno było przewidzieć, 200 tyś. mieszkańców
          Warszawy straciło życie a Nasza Stolica jako jedyna obok Berlina(co
          chyba zrozumiałe) została doszczętnie zniszczona.
          Wszystkie Państwa Europy poszły na współpracę z Hitlerem a w
          nielicznych była zorganizowana walka z okupantem niemieckim.
          Państwa,które tak na prawdę mają nieczyste sumienia i wspomnienia
          ale za to niezniszczone Stolice i miasta,nie chcą z Nami świętować
          ( bo niby co mają świętować)Rocznicy Walki.
          Pozostaliśmy sami.
          Jeszcze niedawno byli z nami Jugole - Partyzanci Tity,co nie dali
          sobie wyrwać z rąk części swojego Kraju.
          Już Ich nie ma. Rozwalili Ich ci,którym widocznie to przeszkadzało a
          myśmy rozwalaniu kibicowaliśmy!
        • zetkaf Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? 01.08.09, 12:07
          > Polacy kochaja meczennikow wiec ich produkuja...
          > Powstanie Warwawskie to kleska godna ropacy a nie swietowaniua..
          No wlasnie, czemu kazda wycieczka musi zobaczyc cmentarz w
          Siekierkach, ale juz nie wszystkie dojezdzaja do pomnika w Cedyni,
          bo nie ma czasu? Sienkiewicz podniecal sie Grunwaldem, Potopem
          Szwedzkim i jak, mimo trudnej sytuacji wojennej, spuszczalismy lomot
          wrogowi. Przykladem patriotyzmu byl kiedys Woz Drzymaly, bezczelne
          naigrywanie sie z okupanta, ktory okazal sie bezsilny. Teraz -
          wolimy pokazac, ze Niemcy nam dokopali - w Powstaniu Warszawskim,
          przy forsowaniu Odry, generalnie w calej II WŚ. WIelcy
          nacjonalisci... spiewaja, ze Niemcy okazali sie lepsi, Niemcy nam
          dokopali, spuscili manto, Deutsche, Deutsche uber alles.
          A niepodleglosc Polski - to chyba Wspaniale Niemcy mieli chwile
          slabosci, pecha, to sie nam trafilo jak slepej kurze ziarno, ALE
          CHYBA ZDECYDOWANIE NIE NALEZALO NAM SIE, powinnismy po raz kolejny
          dostac w becki, przegrac, zeby miec kolejny powod do swietowania.

          Ale Polacy kochaja sie zamartwiac. Przeciez nawet porownajmy
          podejscie do religii - Hiszpanie sie ciesza, ze wierza, my
          ubolewamy, ze czeka nas pieklo. W Brazyli czy Stanach z radoscia
          spiewaja Alleluja, ciesza sie, ze Pan jest obok - my spiewamy Ale-
          luja stoi obok mnie, wykaplby sie chociaz.
          • e_werty Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? 01.08.09, 12:52
            powinnismy po raz kolejny dostac w becki, przegrac, zeby miec
            kolejny powod do swietowania.


            ... własnie dostajemy - Niemcy w postaci Unii znowu nam dokopują! A
            my świetujemy wejscie wroga do kraju! Cieszymy sie jak głupcy z tego
            ze ktos nam "daje" kasę! Miny zrzedna jak nadejdzie rachunek.
            • zetkaf Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? 01.08.09, 14:00
              > ze ktos nam "daje" kasę! Miny zrzedna jak nadejdzie rachunek.
              No przeciez sam pisales, ze patriotyzmem jest to, ze chcemy sie
              nachapac. Czyli to jest patriotyczne, ze ta kase bierzemy? ;)
              • e_werty Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? 01.08.09, 14:15
                Czyli to jest patriotyczne, ze ta kase bierzemy?

                ... powstańcy walczyli bronia zdobyta na wrogu!
                • zetkaf Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? 01.08.09, 14:29
                  > Czyli to jest patriotyczne, ze ta kase bierzemy?
                  > ... powstańcy walczyli bronia zdobyta na wrogu!
                  Wiesz, pokretna logika, i przyrownywanie kasy do broni...
                  • e_werty Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? 01.08.09, 15:18
                    przyrownywanie kasy do broni...

                    ... Bronia walczy teraz kasą...
                    • Gość: Bernard Re: Symbol glupoty czy bohaterstwa??? IP: 139.142.19.* 01.08.09, 16:56
                      Hey werty,
                      Ktore kraje europejskie "od zawsze" posiadaly aspiracje dominowania
                      w Europie?
                      Francja i Niemcy (swiadomie pomijam Rosje)
                      W kazdym francuzie siedzi maly Napoleon a w kazdym niemcu maly
                      hitlerek...
                      Czasy sie zmienily...Doszli do wniosku, ze po jaka cholere prowadzis
                      nastepne wojny skoro mozna europe kupic.. Efekt taki sam a i duzo
                      taniej i ludzie nie gina...
                      No i mamy zdominowana prtzez francje i niemcy unie europejska..
                      Czy to dobrze?
                      Tak, bowiem alternatywa dla unii ...sa w europie wojny..

                      :):):
    • zetkaf Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 11:56
      > ginąć za wolność Polski. Gdy dopiero co głosowali za rezygnacją z
      > niepodległości na rzecz Prus??? C'me on!
      Moze mowiac o patriotyzmie historycznym, nie pchajmy sie w polityke?

      > Zapytajcie pierwszego z brzegu szczeniaka z pokolenia gazety
      > wyborczej, czy poszedłby na pewną śmierć pod ogień z ckm-u tylko
      > po to, żeby połączyć dwie
      > końcówki ważnego drutu. Po co. Lepiej wyskoczyć na piwko i bzykać
      To teraz zrob ogolnopolska ankiete, kto poszedlby w pozar ratowac
      swoje dziecko, albo czyjes. Spytaj wszystkich obywateli. A potem,
      gdy ktoremus zdarzy sie taka sytuacja, porownaj ich zachowania z
      zadeklarowanymi. Niejeden dla picu mowil, ze pojdzie, a spekalby w
      takiej sytuacji, niejeden odwrotnie - jest tchorzem, unikalby jak
      moze wszelkich niebezpiecznych sytuacji, ale gdyby do czegos doszlo,
      nie potrafilby patrzec na smierc dzieciaka. Porownanie zachowan osob
      w zyjacych w innych realiach jest troche nie na miejscu...
      Myslisz, ze te same nastolatki, ktore w 1935 pily piwo i bzykaly
      laski, w 1940 bedac juz pelnoletnia mlodzieza, nie walczyly z
      okupantem? Spytani w 1935, pewnie tez by ci powiedzieli: dac sie
      zabic dla jakiegos kabelka? glupota...


      > Dziś nie sens-bezsens, znaczenie-nieznaczenie powstania jest
      > ważne.
      Czesto patriotyzmu lepiej ucza ksiazki oderwane od slow Polska, niz
      napompowany patos podszyty swinska polityka, czyli cechy
      niejednego "patriotycznego" zrywu wspolczesnego, pieknych akademii,
      uroczystosci. Co innego minuta ciszy na woodstocku, uszanowana przez
      wszystkich, co innego ksiazka Ziemianskiego, w ktorej pokazane sa
      losy ksiezniczki-kur.y, i o Polsce, Niemczech nie ma ani slowa, a
      jednak uczy patriotyzmu, a co innego wielka uroczystosc, gdzie
      politycy przescigaja sie w pokazywaniu: a ja jestem bardziej
      patriotyczny.

      > które wstydzi się tego, że jest Polakami.
      Po niektorych akcjach politykow, typu zgwalcenie prostytutki i
      reakcja Leppera na to, az mi wstyd ze jestem z tego samego kraju co
      oni...

      > Celowo i systematycznie ukształtowano z nas homofobów, ksenofobów,
      > antysemitów, złodziei samochodów, pijaków chłoporobotników.
      Nie, wcale nie jestesmy nietolerancyjni - vide reakcje na Parade
      Wolnosci w Berlinie i warszawska gejowska parade, ktorej jednorazowo
      nawet zakazano! Nie, wcale nie mamy radia Maryja, ktore wzywa do
      nienawisci do Zydow, wcale nie uzywamy slowa Zyd aby kogos obrazic,
      Polacy wcale nie kradli samochodow w Niemczech (i co z tego, ze to
      sie skonczylo? Latke sobie sami przykleilismy, a ze nicmi mocnymi
      szylismy, to i powoli sie odpruwa). A jak wyglada zycie na wioskach,
      zwlaszcza po-pgrowskich gdzie wieksze szanse dostac taniego jabola,
      niz chleb?

      > Polacy mają w dupie takie wartości jak Bóg, Honor i Ojczyzna.
      Co do pierwszego - Kosciol to zeszmacil, wiec nie miej pretensji do
      ludzi. Honor i Ojczyzna - niestety, tez podupadly, ale coz,
      wzielismy sie za kapitalizm, zapomnielismy o wychowaniu. Efekty
      widac nie tylko tutaj... nawet w naszej kinematografii to widac,
      porownaj misie i inne Bareje z obecna polska tworczoscia...

      > powiewa. Bo ci, którym na tym zależało, wyginęli w powstaniu
      Nie, wiekszosc z nich wyginela PO wojnie. Ale po pierwsze nie
      przekazali tych wartosci, po drugie, i narod przez paredziesiat lat
      nie chcial dac sie pokochac, po trzecie - ciezko komus mowic o
      obronie granic, gdy nie sa one zagrozone...

      > Konserwatysta? Brzmi jak konserwa i beton.
      A co ma konserwatyzm do patriotyzmu?

      > Nacjonalista? Zamknąć, bo pewnie to łysol z bejsbolem.
      Sorry, ale jak ktos sam sie nazywa nacjonalista, po czym spiewa
      Deutsche, Deutsche uber alles, to debil jest, i antynacjonalista.
      Ciekawe, czy potrafisz to zrozumiec? A Mlodziez Wszechpolska?
      A ilu znasz NORMALNYCH nacjonalistow? Znam jednego, i temu trzeba
      przyznac, ze patriota. Niestety, tez nietolerancyjny do kochajacych
      inaczej...

      > Heteroseksualista? Znaczy nietolerancyjny homofob.
      Znaczy: normalny, przecietny czlowiek?

      > Kto z nas wstaje, gdy grają Mazurek Dąbrowskiego?
      Lepiej spytaj, kiedy ostatnio slyszalem? Meczow nie ogladam, na
      codzien go nie slychac...

      > sposób osiągamy seksualną wręcz satysfakcję masturbując się
      > wspomnieniami
      > naszych KLĘSK, ZAIWEDZIONYCH NADZIEI, PRZEGRANYCH batalii,
      W ktoryms polskim filmie, za przyklad patriotyzmu brano scene, gdy
      ulan z szabelka szarzuje na czolg. Wystawiono ten film na
      miedzynarodowy festiwal, i wszyscy w smiech, potraktowali to jako
      glupote ulana, a nie patriotyzm. I ja tu nie popieram polskiej
      oceny...

      > Bo jako Polacy nienawidzimy tych, którym jest lepiej, którzy coś
      > osiągneli.
      Oooo, o wlasnie. Nam nie przeszkadza, ze my jezdzimy maluchem, nam
      przeszkadza, ze sasiad ma mercedesa... Ale jak mu sie mercedes
      spali, to my bedziemy szczesliwi, ze mamy lepsze auto od sasiada. A
      Niemiec bylby dopiero szczesliwy, jakby sobie malucha zamienil na
      BMW i w ten sposob mial lepsze auto od sasiada...

      • Gość: wilk wilczuński Re: powstanie warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 13:23
        Słucham własnie w TV typowego wspomnienia z Powstania:
        "Nasza Kompania liczyła 320 osób.
        Nie wszyscy byli uzbrojeni.
        WIĘKSZOŚĆ nie miała broni.
        Pod koniec było nas już tylko TRZYDZIEŚCI KILKA osób..."

        • zetkaf Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 14:01
          > "Nasza Kompania liczyła 320 osób.
          > Nie wszyscy byli uzbrojeni.
          > WIĘKSZOŚĆ nie miała broni.
          > Pod koniec było nas już tylko TRZYDZIEŚCI KILKA osób..."
          Ulan z szabelka, pedzacy na czolg? Ale co tam, ruskie tez startowali
          bez sprzetu, a do Berlina przychodzili ze zdjeciami, gdzie na rece
          mieli tyle zegarkow, ile sie tylko zmiescilo ;)
          • e_werty Re: powstanie warszawskie 01.08.09, 14:17
            Usłyszałem w jakiejs relacji z obchodow rocznicy ze w Powstaniu
            walczyli kombatanci!!!
            • Gość: vae_victis Re: powstanie warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 14:57
              pl.wikipedia.org/wiki/Vae_victis
              • Gość: cococotak Re: powstanie warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 18:42
                Powstanie było bardzo dobrze przygotowane:
                "...nasz Oddział miał 3 karabiny,7 pistoletów i 40 granatów.
                Liczył 130 ludzi i mieliśmy Rozkaz atakować gmach Sejmu!"
    • Gość: Tomek Re: pieprzenie kotka... IP: *.net.pbthawe.eu 01.08.09, 19:06
      Dziadek mi opowiadał , że w 1938 pił z bratem i kumplami piwo w jednym z parków
      w Lwowie. Zaczepił ich jakiś staruszek, co to walczył w Legionach Piłsudskiego,
      i zwymyślał. ...że są obibokami, nicponiami i Polska nie ma z nich pożytku.

      Prócz dziadka nikt z tamtej grupki nie przeżył. Dziadek był ranny w Kampanii
      Wrześniowej, jeden z kolegów zginął nad Bzurą, drugi pod Monte Cassino. A brat
      spłonął w czołgu gdzieś w Holandii.

      Więc nie pieprz stary ramolu, że współczesna młodzież jest gorsza od tej z 1830,
      1860, 1920 czy 1939. Bo nic lepiej młodym ludziom nie wychodzi , jak umieranie
      za Polskę !
      • Gość: jedyneczka Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 20:17
        Fakt!
        Umieranie za Kraj nie wymaga większych kwalifikacji.
        Nie mówię,że to łatwe, ale nie wymaga studiów magisterskich.
        Mnie meczy coś innego.
        Czy dzisiejszy Ustrój pozwoliłby na odbudowę Stolicy?
        Jak wyglądała by odbudowa Kraju po zniszczeniach wojennych?
        • e_werty Re: pieprzenie kotka... 01.08.09, 20:57
          Umieranie za Kraj nie wymaga większych kwalifikacji.

          ... nie wymaga.

          Wiecej powiem - oni mieli lepiej i klarowniej - ten przyjaciel - a
          ten wrog. Tego zamordowac a tego ocalić! Czarne i białe.

          W sumie umrzeć jakos trzeba - oni mieli szanse umrzec sensownie (o
          ile smierć ma sens)

          Dzisiejsza młodziez fascynuje sie umieraniem i ryzykownymi akcjami -
          czytałem jakis wywiad z okazji otwarcia Muzeum Powstania. Redaktor
          sie zachwycał młodzieża zainteresowana Muzeum! Młodzi z zachwytem
          opowiadali ze to dzieciaki w ich wieku mieli prawdziwa broń i
          naprawde mordowali! A ci dzisiejsi tylo paintball...
        • e_werty Re: pieprzenie kotka... 01.08.09, 21:03
          A dzisiaj - dawniejszy oprawca komunistyczny rzadzi i grabi majatek
          narodowy - w czasie powstania dostałby w "czapę"
          • Gość: jedyneczka Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 21:21
            Chyba mówi się "dostać "czapę" a nie "w czapę".
            I jeśli już tak, to podaj nazwisko tego "oprawcy,co rządzi i grabi".
            Inaczej pomyślę,że nie wiesz co piszesz.
            • e_werty Re: pieprzenie kotka... 01.08.09, 22:18
              "dostać "czapę" a nie "w czapę".

              ... a!!! chapeau bas! przed znawca!
            • e_werty Re: pieprzenie kotka... 01.08.09, 22:21
              Inaczej pomyślę...

              ... wystarczy jak pomyslisz normalnie - bez kombinowania...
      • Gość: major Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 22:32
        chylić czoła sierściuchy za poległych za waszą wolność!!!!!!!!!!!!!!!!!

        ja im oddaję hołd. Powstanie było nieprzygotowAne i nie miało szans powodzenia,
        wazne jest że ludzie stanęli do walki o wolność, poświęcając własne życie może z
        głupoty, ale wolęli zginąć niż się poddać. takich ludzi chwalę. To nie porywanie
        się z szabelką na czołg. Powstanie warszawskie jest jednym z najbardziej
        heroicznych wyczynów polskiego społeczeństwa w czasie II wojny światowej.

        Przestańcie opluwać prawdziwych bohaterów którzy oddali życie w walce o wolnosć
        ktorą wy sierściuchy oddajecie za darmo podpisując traktat liboński oddający
        władzę europą i polską szwabom anglikom i franzucom którzy w tamtych dniach nas
        olali i nam nie pomogli mimo zapewnień!!!!
        • Gość: wolfenstein3d Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 22:40
          dedykuję wszystkim polakom-patriotom tę piosenkę:

          www.youtube.com/watch?v=RhRAqHMRS80&feature=related
          • Gość: pl-wersja Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 22:44
            macie tu polskie tłumaczenie bo pewnie nie znacie języka:

            www.youtube.com/watch?v=-5BP6guUaL4
            • Gość: xxxxxx Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 22:52
              przypomina najlepszą gre wojenną na świecie - call of duty 4. bo najlepsza RPG
              to gothic 3 i wiedźmin polski stworzony ze współpracą z firmą ATARI
              • Gość: sabation Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 23:00
                sory za pomyłkę tu właściwa piosenka:

                www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=related
                • Gość: sssssss Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 23:14
                  www.youtube.com/watch?v=yJAcuHWfTno
              • zetkaf Re: pieprzenie kotka... 02.08.09, 01:08
                > wiedźmin polski stworzony ze współpracą z firmą ATARI
                I mam nadzieje, ze "ze wspolpraca" jakiegos slownika jezyka
                polskiego, i takiej nowomowy jak ty autorzy nie uprawiali ;)
        • zetkaf Re: pieprzenie kotka... 02.08.09, 00:13
          > głupoty, ale wolęli zginąć niż się poddać. takich ludzi chwalę. To
          > nie porywanie się z szabelką na czołg.
          Nie, to porywanie sie z 7 karabinami na 130 chlopa, przeciwko armii
          okupanta, karabinom maszynowym, i nie wiadomo ilu szkopom - tam
          kazdy mial bron palna...

          > Powstanie warszawskie jest jednym z najbardziej
          > heroicznych wyczynów polskiego społeczeństwa w czasie II wojny
          Czy obcokrajowcy tak samo pomysla, czy porownaja to do ulana z
          szabelka? Nie mowie, to BYL heroizm, ale czy byl w nim rozsadek?
          Moze lepiej sie bylo dozbroic i wtedy walczyc? Wazny jednak jest
          inny efekt - podtrzymanie woli walki. Przez ponad 100 lat nie bylo
          Polski, niejedno lepiej zorganizowane powstanie upadlo - ale dzieki
          kazdemu z nich komus sie chcialo zorganizowac kolejne.

          > Przestańcie opluwać prawdziwych bohaterów którzy oddali życie w
          > walce o wolnosć
          > ktorą wy sierściuchy oddajecie za darmo podpisując traktat
          > liboński oddający
          > władzę europą i polską szwabom
          A ty, kocie ogolony nieosiersciony, przestan mieszac tych bohaterow
          z blotem i pomyjami wspolczesnej polityki.

          > anglikom i franzucom którzy w tamtych dniach nas
          > olali i nam nie pomogli mimo zapewnień!!!!
          To bylo w tamtych czasach... czy bedziemy zyc historia juz zawsze, a
          Anglicy i Francuzi beda dla nas gorsi niz Niemcy, bo nas zdradzili?
          • Gość: patriota Re: pieprzenie kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 00:51
            >>Nie, to porywanie sie z 7 karabinami na 130 chlopa, przeciwko armii
            okupanta, karabinom maszynowym, i nie wiadomo ilu szkopom - tam
            kazdy mial bron palna...

            jakby wszyscy stanęli do walki mielibyśmy większe szanse
            ale woleli spier**lić do rumunii. milion żołnierzy ponad
            złożyło broń. Jakby stawili czoła tchórze okupantowi,
            nie pomordowaliby miliony polaków i nie pogwałcili setek tysięcy
            młodych kobiet. Tchórze zje**ali, a bohaerowie zginęli broniąc
            cywilów w swoim kraju.

            brzydzę się takimi jak zetkaf bo byś pierwszy dał d**y swojej i twojej ci**y
            niemcowi zamiast jej i siebie bronić
            • zetkaf Re: pieprzenie kotka... 02.08.09, 00:57
              > brzydzę się takimi jak zetkaf bo byś pierwszy dał d**y swojej i
              > twojej ci**y
              > niemcowi zamiast jej i siebie bronić
              Ciekawe, czy nie przekroczylbys granicy szybciej niz ja... pieknie
              umieszczac puste deklaracje, lecz zupelnie inaczej zachowujemy sie w
              ciezkich sytuacjach, niz kiedys mowilismy, ze sie zachowamy.
              A z tych, co to niby "uciekli" do Rumunii, nie jeden pozniej tepil
              okupanta - chocby w Dywizjonie 303. Ale coz, to tez byli tchorze,
              ktorzy uciekli do Rumunii?
              Widzisz, Polacy czesto nie mogac walczyc z okupantem na swojej
              ziemii, walczyli z nim pomagajac innym, zupelnie obojetnym krajem.
              Sam fakt, ze mielismy z kims wspolnego wroga, stawal sie powodem,
              zeby ten kraj stawal sie naszym sprzymierzencem. Zwlaszcza, gdy ten
              sprzymierzeniec moze naszego, polskiego ducha walki, wesprzec
              porzadnym sprzetem.

              PS. Panie patriota, to moze powiedz, czemu smiesz siebie tak
              nazywac? Co zrobiles spolecznie przez ostatnie 10 lat, co zrobiles
              dla kraju? Zwalczales osoby, ktore wedlug ciebie zachowywaly sie
              niepatriotycznie, bo twoj patriotyzm jest lepszy od czyjegos?
    • zetkaf patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 00:30
      Ja rozumiem, ze ktos po angielsku duka jak uczniak, ze mozna miec
      bledy w wymowie, ale jak juz Owsiak powiedzial Nowojorczykowi,
      organizatorowi pierwszego Woodstocku, o "ludziach pucujacych" (np.
      buty), zamiast o Polakach, to patriotyzm moze doprowadzic do ostrego
      rozstrojenia nerwowego, ze sami siebie tak ponizamy. Niby drobny
      blad w wymowie, ale roznica miedzy Polakiem a pucybutem w znaczeniu
      ogromna...
      • Gość: medyk Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 00:52
        owsiak to dureń ale duzo kasy zbiera żeby wypchać producentom drogich sprzętów
        medycznych które nie powinny aż tyle kosztować. ale cóż ktoś zarabia na
        niewinnych schorowanych ludziach krocie.
        • Gość: xxxxxxxxxx Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 00:54
          >>ktoś zarabia na
          niewinnych schorowanych ludziach krocie.

          i nie owsiak - on nie pobiera ani złotówki. Ale jest po prostu głupi że płaci
          tyle producentom sprzętów
          • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 01:05
            > i nie owsiak - on nie pobiera ani złotówki. Ale jest po prostu
            > głupi że płaci tyle producentom sprzętów
            Wiemy, ty jestes madrzejszy, ty bys kupil taniej. Tylko cie Owsiak
            zatrudnic nie chce, bo nie masz doswiadczenia na stanowisku, woli
            zatrudnic oslow, co zdobyli papier potwierdzajacy doswiadczenie po
            znajomosci, a teraz partacza u Owsiaka ;)

            PS. A te quadziki Pokojowego Patrolu to fajne sa, no nie? ;)
        • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 01:03
          > owsiak to dureń ale duzo kasy zbiera
          Moze i duren, ale potrafi zorganizowac wielka impreze, potrafi
          poderwac ludzi do wspolnego dzialania. Zakupiony sprzet to jedno,
          ale czy zwrociles uwage na ich centrum szkoleniowe, na nauczanie
          dzieciakow pierwszej pomocy? Ilu ludzi ginie w Polsce z powodu braku
          sprzetu - a ile dlatego, ze przechodnie nie umieli udzielic
          pierwszej pomocy? Chcialbym uslyszec takie statystyki, my (NIESTETY)
          na pewno mamy jeden glosny przypadek w Gorzowie z tej drugiej
          kategorii...


          > żeby wypchać producentom drogich sprzętów
          > medycznych które nie powinny aż tyle kosztować. ale cóż ktoś
          > zarabia na niewinnych schorowanych ludziach krocie.
          Kolejny, co sie zna, ale inaczej ;)
          Pracowalem w automotive, wiem, jakie tam sa wymagania odnosnie
          bezpieczenstwa produktu i jak bardzo podnosi to koszty. Przemysl
          farmaceutyczny jest pod tym wzgledem jeszcze drozszy, choc i to z
          kolei jest niczym wlasnie przy kosztach sprzetu medycznego. Sam
          fakt, ze jest to sprzet medyczny wymaga duzo scislejszych kontroli
          jakosciowych, rejestrowania kto ktora srubke wkrecil, itp. Bo taki
          elektrokardiogram to nie byle telewizorek z elektrodami, pojedynczy
          kabel czy kondensator musi przejsc wiecej kontroli jakosci, niz caly
          monitor z TPV :(
          Ale co tam, producenci powinni swoj sprzet rozdawac za darmo, bo tak
          sie paru furiatom wydaje. Pewnie z wlasnej kieszeni powinni
          doplacac?
          • Gość: xxxxxxxxxxxx Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 01:12
            >> Ale co tam, producenci powinni swoj sprzet rozdawac za darmo, bo tak
            sie paru furiatom wydaje.

            na pewno nie za te miliony które kosztuje
            • Gość: cccccccccc Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 01:15
              taka zbiórka, takie piece i zaledwie 2 piece do ratowania życia? bo sobie
              producent musiał przyciąć?!!
              • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 01:20
                > taka zbiórka, takie piece i zaledwie 2 piece do ratowania życia?
                > bo sobie producent musiał przyciąć?!!
                Wiesz, ja mysle, ze jednak Owsiak jakas forme przetargu miedzy
                paroma producentami zrobil. Wiec i producenci za duzo nie mogli
                przyciac, bo ryzykowali, ze konkurencja wygra.

                Ale niektorzy nie potrafia zrozumiec, ze wyzsze wymagania plus
                rozlozenie kosztow projektu na duzo nizsza ilosc sztuk, niz np.
                ilosc produkowanych monitorow, wplywaja na cene? A duzo wyzsza
                odpowiedzialnosc za produkt i koszty ubezpieczen OC? Co innego
                zrobic bezpieczny telewizor, ktory nie kopnie, i ryzyko, ze jednak
                jeden na miliard kopnie i trzeba bedzie odszkodowanie zaplacic...
                A co innego zrobic bezpieczny auto-defibrylator, ktory ma prawo
                uzywac przypadkowa, niekoniecznie przeszkolona osoba!!! Tak, tak, na
                Okeciu juz podobno nawet masz takie, nawet ty masz prawo, a wrecz
                obowiazek, podlaczyc i obsluzyc defibrylator ratujac zycie
                czlowieka! Ale co tam, projekt i soft do takiego barachula (wraz z
                wzieciem na siebie odpowiedzialnosci) to nasz super-forumowy-
                informatyk za grosze wykona, jak go zatrudnia - bez doswiadczenia ;)
              • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 02:42
                A wiesz, tyle bylo o gorzowskiej marce, o tym, ze Polska nic nie
                btworzy.... a ty taki geniusz jestes... moze stworz nowoczesny
                sprzet medyczny, ktory bedzie kosztowal grosze... konkurencje z
                rynku wyrzucisz, ceny beda niskie, wogole bedzie super...
                Tylko czemu tego nie potrafisz, skoros takim cudem swiata jest?
                Czyzby dlatego, ze to niemozliwe?
        • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 01:06
          Gość portalu: medyk napisał(a):
          [...]
          Medyk, a ty nie masz przypadkiem wyksztalcenia ekonomiczno-
          informatycznego? ;)
          • Gość: xxxxxxxxx Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 01:15
            >> Medyk, a ty nie masz przypadkiem wyksztalcenia ekonomiczno-
            informatycznego? ;)

            zazdrościsz wykształcenie menedżerskiego na programie z przedmiotami ze studiów MBA?
            • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 01:24
              > zazdrościsz wykształcenie menedżerskiego na programie z
              > przedmiotami ze studiów MBA?

              No, no, szybko dyplomy robisz, to nawet politycy z samoobrony
              (bodajze ta poslanka od "ku...kow" pod tym wzgledem przodowala? ;)
              tacy szybcy nie sa...
              a jak sie masz chwalic, to pochwal sie jezykiem angielskim. Rozwin
              skrot MBA i przetlumacz na jezyk polski. Master of Business Arts -
              czyzby magister ekonomii? No dziwne, zebys mial wyksztalcenie wyzsze
              ekonomiczne i nie mial przedmiotow ze studiow magisterskich
              ekonomicznych ;)

              PS. Ale polskiego to ty sie ucz... "wyksztalcenie na programie z
              przedmiotow" - ciekawy (po)tworek, podobnie jak "gra wytworzona ze
              wspolpraca"(to chyba tez twoje?). No tak, ale ty jestes swietny z
              polskiego, tylko na forum ci sie nie chce poprawiac po sobie ;)
              • Gość: ss Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 02:14
                maltretuj się dalej dzieciaku i zgrztaj zębami z zazdrości
                • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 02:36
                  > maltretuj się dalej dzieciaku i zgrztaj zębami z zazdrości
                  A czego tu zazdroscic? poziomu (nie)znajomosci jezyka ojczystego?
                  szybkiego zdobywania papierkow (bo przeciez nie umiejetnosci)? Czy
                  wreszcie... bycia na poziomie "pani od ku...kow"? To akurat zadne z
                  tych nie jest godne pozazdroszczenia ;)
                  • Gość: Bernard Z piesciami na czoilgi...!!!i IP: 139.142.19.* 02.08.09, 07:15
                    Hey,
                    Albo z szablami.....Jak kto woili....
                    Idiotyzm w imie idiotycznej wersji patriotyzmu...
                    Polacy kochaja byc durnymi...Polacy kochaja cmentarze...
                    Czym wiecej grobow tymn...podobno lepiej...
                    A zygac sie chce??? Chce!!!
                    :(:(*:(:L(
                  • Gość: tttt Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 10:17
                    >> A czego tu zazdroscic? poziomu (nie)znajomosci jezyka ojczystego?
                    szybkiego zdobywania papierkow

                    zlew na poprawne pisanie w pośpiechu bo wiele spraw na głowie, jak sie uczyłeś
                    dla papierka to twoja sprawa i teraz zgrzytaj zębami z zazdrości że mam lepszy
                    od twojego. Ja na swój musiałem zapracować a nie kupiłem go sobie jak zaoczniak.

                    >> (bo przeciez nie umiejetnosci)

                    czego cie na tych "studjach" uczyli?
                    • zetkaf Re: patriotyzm, a "ludzie pucujacy" 02.08.09, 11:50
                      > zlew na poprawne pisanie w pośpiechu bo wiele spraw na głowie
                      taaa, bo ty w 20 firmach naraz pracujesz, tylko czemu potem
                      placzesz, ze nikt cie przyjac nie chce? ;)


                      > jak sie uczyłeś dla papierka to twoja sprawa
                      Wiesz, ja nie wyskakuje co rusz z nowym papierkiem, a wszystkie
                      swoje dyplomy zdobywalem w terminie okreslonym odpowiednimi
                      ustawami - odpowiednio 5 lat, 5 lat i 1 rok.

                      > i teraz zgrzytaj zębami z zazdrości że mam lepszy
                      > od twojego.
                      Co masz lepszego? Papierki? Widzisz, moje mi daja prace, twoje tobie
                      nie ;) A zreszta, po tobie widac totalny rozgardiasz umyslu, i po
                      wypowiedziach, i po zdobytych papierach (wyksztalcenie medyczno-
                      informatyczno-ekonomiczne ;)

                      > Ja na swój musiałem zapracować a nie kupiłem go sobie jak zaoczniak
                      To ile lat studiujesz juz, ze masz 3 papiery?

                      > czego cie na tych "studjach" uczyli?
                      wiesz, ja na studja nie chodzilem, moze ty, ja zdecydowanie
                      chodzilem na studia. I na tym polega roznica miedzy mna a toba ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka