izwi
03.02.04, 08:55
Jestem mamą 7 miesięcznej Zuzi. Przed ciążą wykryto u mnie guzek na tarczycy-
przez przypadek. Nic nie wskazywało, że coś tam jest. W czasie ciąży było
wszystko w porządku. Ale po porodzie zrobiłam sobie oznaczenie hormonów
tarczycy TSH, FT4 i okazało się, że mam niedoczynność.
Przy niedoczynności nigdy nie się nie schudnie-chyba, że zacznę przyjmować
tabletki.
Dlaczego o tym pisze? Otóż wiele moich koleżanek, nie miało chorej tarczycy,
a po zrobieniu sobie badań(oczywiście bez powodu)wykazało, że są chore.
Podobno, każda ciąża w mniejszym lub większym stopniu uszkadza tarczycę.
Można dużo spekulować nad przyczyną(może to CZARNOBYL, lub ogólne
zanieczyszczenie środowiska).
ZBADAJCIE SOBIE TARCZYCE MOŻE TO JEST POWÓD WASZYCH PROBLEMÓW Z POWROTEM DO
WAGI Z PRZED CIĄŻY.
Jak zbadać-najlepiej prywatnie ( badania ok. 36zł, wizyta u Endokrynologa ok.
70zł). Można też i tak: poprosić swojego lekarza ogólnego o skierowanie na
badania TSH i FT4 oraz o skierowanie do Endokrynologa (USG) -tylko z tego, co
wiem to na wizytę trochę się czeka.
Pozdrawiam