Ciąża ZABIŁA moją TALIĘ

25.06.04, 19:31
Zapraszam na moje nowe forum

Ciąża ZABIŁA moją TALIE
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20876
    • lidek0 Re: Ciąża ZABIŁA moją TALIĘ 27.06.04, 15:42
      Kiepski pomysł na całe forum , jedem post tutaj wystarczy i tak jest ich tu
      dośc sporo.
    • azoorek Re: Ciąża ZABIŁA moją TALIĘ 27.06.04, 15:58
      Albo talia, albo dziecko- wole dziecko, nad talia mozna popracowac. Nie mozna
      miec ciastka i go zjesc.

      aga i michalek
    • asiula12 Re: Ciąża ZABIŁA moją TALIĘ 28.06.04, 22:30
      troche pracy, cwiczen i jest szansa na satysfakcjonujacy wyglad

      Ja po pierwszej ciazy, cwiczeniach itp mialam 64-65 cm w tali (przed ciaza 60-
      62 cm), teraz 3 msc po drugiej jest 67 cm i dalej walcze smile. Mysle, ze do
      punktu wyjscia nie wroce, ale i tak nie jest zle.

      polecam: pas poporodowy, kremy ujedrniajace, cwiczenia (wytrwale smile i...
      rozsadek w jedzeniu

      pozdrawiam
      asia
    • aginkax Re: Ciąża ZABIŁA moją TALIĘ 20.09.04, 09:50
      hmmm, no tak ale jak się będzie tylko czekać aż samo przyjdzie to można się nie
      doczekać. Ja się łudziłam, że schudnę szybciutko jak po pierwszej ciąży -
      przecież karmiłam piersią...Tak...minęło 8 miesięcy a ja z wagą stałam jak po
      porodzie tzn. między 67-69 kg (168 cm) a przed ciążą miałam +/- 58-60 kg.
      Zabrałąm się ostro do roboty. Przez 3 miesiące prawie dzień w dzień 1,5 godziny
      dziennie ciężkich ćwiczeń na brzuch, talię, pośladki, uda, ramiona itd. no i
      zeszłam do 58 kg a nawet do 56 w porywach. Kolejne 3 miesiące a waga się trzyma
      (obecnie 57,5). Już się tak nie katuję - tzn. nie codziennie, ale swójzestaw
      ćwiczeń wykonuję kiedy się da, staram się nie obżerać ale naprawdę kocham jeść
      i solidna porcja lodów codziennie musowo! No i jeszcze warto się ważyć
      codziennie. Waga poszła o 2 kilo w górę jak przestałam karmić piersią, ale
      spoko już wróciła do normy. Da się drogie panie. Trzeba tylko chcieć. A
      ćwiczenia...no cóż nie są zbyt popularne i lubiane ale zapewniam, że z czasem
      można się od nich uzależnić i dają dużo radości. Poza tym spacery, rower,
      rolki, bieganie, góry i dużo dużo jakiegokolwiek ruchu. To na pewno działa.
      Pozdraiwiam i życze dużego samozaparcia i dobrego humoru jak zacznie spadać
      waga big_grin
      • mamaquby Re: Ciąża ZABIŁA moją TALIĘ 20.09.04, 11:15
        ja walcze na arzie w myslach, bo zmobilizowanie sie jest u mnie dlugim
        procesem, a poza tym siedze z malym w domu i troch eczasu bark a wieczorem
        marze tylko o wyspaniu sie.
        ale juz niedlugowink)
        a TY?:
        cwiczyłaś w domu?
        skad mialas ćwiczenia = ktos je opracowal?

        tak z ciekawości pytam.
    • 82nati Re: Ciąża ZABIŁA moją TALIĘ 12.01.05, 07:08
      Ja miałąm przed ciążą 60cm, miesiąc po ciąży 68 (przytyłam 23kg), a teraz?
      72!!!!!!!!!!!!!! co robić?
Pełna wersja