cześć dziewczyny!
Postanowiłam wreszcie wziąść się za siebie. Mój syn ma już 9 miesięcy, a ja
nadal sporo za dużo na wadze. Karmie piersią więc diety odpadają, ale
postanowiłam :
- mniej jeść !!!!!
- mniej ziemniaków (albo wcale), makaronu, pieczywa, więcej owoców i warzyw
- ćwiczyć szóstkę weidera (przed chwilą skończyłam pierwszy trening, uff)
- zaczynam chodzić na aerobik 2 razy w tygodniu (dziś idę pierwszy raz)
- raz w tygodniu basen (w sobotę)
Czy któraś z Was chciałaby też rozpocząć akcję "bądź piękna na wiosnę" jeśli
tak to zapraszam.
Wpisujcie swoje pomysły na zbicie wagi i... zaczynamy.
Zapraszam w grupie będzie łatwiej.
Waga wyjściowa - 66 kg.

(((((