Dodaj do ulubionych

Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie?

13.02.06, 08:16
No właśnie, jak to zrobić? Przecież generalnie nie wolno stosować żadnej
diety... A te zbędne kliogramy i sflaczały brzuch juz mi się strasznie
zbrzydły crying(.
Obserwuj wątek
    • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 13.02.06, 11:35
      wlasnie od dzis odstawilam wszelkie slodkosci - skusze sie tylko w weekend na
      maly kawaleczek, i kolacja o 19 najpozniej i zadnego podjadania. moze
      sprobujemy razem?
      ja waze 62 kg przy 165cm. moj cel 55
      pozdrawiam ania
      • mmagda17 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 13.02.06, 16:07
        > wlasnie od dzis odstawilam wszelkie slodkosci - skusze sie tylko w weekend na
        > maly kawaleczek, i kolacja o 19 najpozniej i zadnego podjadania. moze
        > sprobujemy razem?
        > ja waze 62 kg przy 165cm. moj cel 55
        > pozdrawiam ania

        Cześć. Jesteśmy podobnych rozmiarów. Obecnie ważę 61 kilo przy wzroście 164.
        Włąściwie nie chcę chudnąć tylko chciałabym się pozbyć tego
        sflaczałegobrzuszka, a nie chce mi się ćwiczyć. brak mi motywacji.Jeszcze
        karmię mojego 5 miesięcznego syna.
        • agnesandtomek Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 09:26
          mmagda17 napisała:

          > > wlasnie od dzis odstawilam wszelkie slodkosci - skusze sie tylko w weeken
          > d na
          > > maly kawaleczek, i kolacja o 19 najpozniej i zadnego podjadania. moze
          > > sprobujemy razem?
          > > ja waze 62 kg przy 165cm. moj cel 55
          > > pozdrawiam ania
          >
          > Cześć. Jesteśmy podobnych rozmiarów. Obecnie ważę 61 kilo przy wzroście 164.
          > Włąściwie nie chcę chudnąć tylko chciałabym się pozbyć tego
          > sflaczałegobrzuszka, a nie chce mi się ćwiczyć. brak mi motywacji.Jeszcze
          > karmię mojego 5 miesięcznego syna.


          Dziewczyny,
          to może założymy mały klubk wsparcia? Bo samej to jakoś nie mogę sie
          zmobilizować.
          Aniu Twój cel to 7 kg a mój 12!!!!!Bo obecnie waże 72 przy wzroście 170 crying.
          Mmagdo - myślę, ze ten sflaczały brzuch to tylko dzięki ćwiczeniom może
          zniknąć crying.
          A jak wygląda Wasz dzień - mam na myśli jedzenie? Bo ja tak prawdę mówiąc
          najchętniej bym ciągle coś żuła! I nie mogę się opanować. A przez ostatnie 3 m-
          ce(tyle ma mój synek) zrobiłam raptem 10 brzuszków i padałam, więc kondycja tez
          u mnie zerowa!
          Pozdrawiam Agnieszka
          --
          "Spadające gwiazdy trafiają w ręce
          tych, którzy spoglądają w niebo"
          • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 10:09
            od dzis jem tak:
            6.30 - dwa kawalki ciemnego chleba z wedlina lub serem
            11.00 - jogurt z platkami
            15.30 obiad ( to co w domu ale zmniejszam porcje o polowe - nie mam czasu
            gotowac dla synka , meza i siebie trech obiadów!)
            i to wsio! moze jakas marchewka wieczorkiem.
            Mam tez plytke z cwieczeniami pt. Fat Burner - brzmi niezle - chce pocwiczyc ze
            3 -4 razy w tygodniu ( zobaczymy jak bedzie z moim lenistwem) smile.
            A co do klubu wsparcia ja jestem bardzo za.
            Czyli co zaczynamy od dzis?
            W czerwcu jedziemy nad morze - do tego czasu musz ejuz wygladac jak czlowiek.
            Aha a stosujecie jakies kosmetyki?
            ania
        • ryba45 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 00:24
          cześć Dziewczęta!Ja jestem 2 miesiące po porodzie.Do wagi sprzed ciąży zostao
          mi 3kgsmile ale w związku z tym,że przed samym zajściem w ciążę przytyam 5kg
          razem daje mi to 8 kg do zrzucenia!Cóż widzę jednak,że nie jetem sama co nie
          ukrywam dodaje mi otuchysmile ja od jutra zaczynam ćwiczyć i regularnie jeść!Na
          szczęście mam dobre nawyki żywieniowe więc o tą stronę medalu się nie martwię
          gorzej z motywacją do ćwiczeń!Ale mój zwisający brzuch jest świetnym bodźcemsmile
          tym bardziej,że blyam instruktorką fitness i moje ciao przed ciążą byo w
          świetnym stanie!Mam nadzieję,że będę dla Was pomocna jeśli macie jakieś pytania
          związane z ćwiczeniami będę się staraa odpowiadać!Dla mnie to też świetna
          motywacja!Pozdrawiam!
    • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 10:22
      Dziewczyny ja chce z Wami! Waże obecnie 63,5kg przy wzroście 164. Od grudnia
      dośc intensywnie ćwiczę. Karmie piersią (synek ma 8 m-cy). Ćwiczenia zaczynałam
      od vacu well, wziełam 14 zabiegów i w efekcie pare cm mniej, potem w styczniu
      siłownia 2 razy w tygodniu i ćwiczonka z Ciny C., teraz w lutym musiałm
      zrezygnowac z siłowni , ale wracam tam od marca! Obecnie ćwicze sama w domu,
      mam stary jak świat rowerek stacjinarny wskakuje tam na 20 minut , a nastepnie
      ćwiczenia z Cindy C. jak juz to zrobię czuje się doskonale. Próbowałam tez
      przejśc przez mordercze "szóstki" ale utknełam na 11 dniu i odpuściłam.
      Oczywiśce ukróciłam słodycze, choc jak ma nadejść @ to sobie pozwalam... mam
      dwójke dziedzi więc przy niech tez sie sporo nabiegam. Rano zjadam porządne
      sniadanie, w miedzyczasie zamulam sie jogurtem naturalnym i sokami owocowymi (
      wszystko własnwej roboty). Do tego żele i balsamy ujędrniające. Pozdrawiam Was
      gorąco i fajnie że taki klub wsparcie otwieracie!
      • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 10:25
        Zapomniałam dodac że zjadam jeszcze oprócz tego snidania, normalny obiad, a
        kolacje najpóźniej o 19.00. jak mnie najdzie chęć na słodkie staram sie nie
        jeśc ich po godz. 16.00. Damy radę dziewczyny, do czerwca bedziemy laski. A mój
        cel to 56 kgsmile
        • agnesandtomek Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 11:45
          Klubik uważam za otwarty!
          Kurcze teraz jakoś łatwiej jest uwierzyć, ze się uda! My jedziemy w sierpniu na
          2 wesela więc mam nadzieję, ze będę mogła na siebie jaks extra kreacje
          naciągnąć, hahahaha!
          Aniu - ja używałam przez całą ciąże kremu na rozstępy z Ziaji. No i w ciąży nic
          normalnie "0" rozstępów - a teraz szok całe dupsko i uda to jedna wielka
          czerwona krecha! O piersiach to już wogóle nie wspomnę! Teraz się zastanawiam
          nad zakupem jakiegoś smarowidła ale nie bardzo mam pomysł co kupić, żeby za
          bardzo na kieszeni się nie odbiło wink.
          Ankus - no no jestem pełna podziwu! Czapki z głów! Musimy wziąć z Ciebie
          przykład. Też mam kasetę Cindy C. więc chyba zacznę robić z niej użytek. A
          możesz wyjaśnić co to takiego mordercze "szóstki"?
          Jak na razie od rana pochłanęłam:
          - 3 skibki chleba razowego z szyneczką (bez masła!), kawka zbożowa z mlekiem, i
          wstyd się przyznać ale ciacho nadziewane jabłkami!
          A teraz żuję jabłko co by zagłuszyć mój żołądek!
          • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 12:35
            szostka to takie cwiczenia na miesnie brzuch. zdania sa podzielone. dla jednych
            super inne dziewczyny mowia ze maja meski kaloryferek na brzuchu. poszukaj w
            wyszukiwarce szostka weidera.
            ja osobiscie cos nie bardzo wierze. a kaloryferka to tez bym miec nie chciala
            znalazlam (a wlasciwie ankus) str z cwieczeniami wklejam adres bo linka
            ciemnota nie umiem
            www.modeling.pl/?sub=artykuly&fil=read&poz=11&art=50&dz=11&page=1ania
          • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 12:44
            Mordercze "szóstki" patrz:
            forum.suple.us/zalaczniki/6_weidera_2_750.jpg
            ja juz za nie podziekowałam i smigam teraz jak napisałam rower +Cindy! A z
            Cindy ćwiczyłam również po pierwszej ciązy i jak sie przyłozyłam i poćwiczyłam
            tak 2 miesiące dzien w dzień to efekty były cudneeesmile Teraz jednak zauwazyłam
            że mnie energie roznosi i Cindy mi nie wystarcza, dlatego smigam jeszcze na
            rowerku, a w sekrecie powiem Wam jeszcze, że dodatkowo robię brzuszki...tak
            chyba ze 100. No to teraz sie wydało... ja nie wiem jak ja to robię, ale w
            miarę rozćwiczenia sie same zobaczycie że taki wysiłek fizyczny bedzie Wam
            niezbedny do zycia. No dobra, a ja dzisiaj rano płateczki Fitnes i słodkie
            serduszko czekoladowe... No coment. Za kare 150 brzuszków...hihiihih.
            Pozdrówka. Ale mi tu z Wami fajowo.
            • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 12:54
              a o diecie plaz poludnia slyszalyscie? myslicie ze mozna ograniczyc weglowodany
              tak zupelnie pzy karmieniu? a moze zaczac od drugiej fazy?
              ankus a ta strona na modeling.pl super. wlasnie sobie wydrukowalam cw na dupsko
              i talie i zobaczymy co z tego wyjdzie
              ania
            • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 12:55
              a co to jest vacu well i ile to cudo kosztuje (zabieg) aha no i ile byloby
              wskazane wziac?
              ania
              • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 13:10
                Vacu well to bieznia pod ciśnieniem, ja wziełam 14 zabiegów, ale ich ilośc
                zalezy od tego ile masz nadwagi i tłuszczyku. Mówi sie że po 20 zabiegach mozna
                juz mówić o super efektach. Ja po tych 14 zabiegach pozbyłam się 5 cm w pasie,
                w udach 2, w biodrach 3 cm. ja to juz uważam sa sukces. Ale do pozbycia sie
                reszty tego mojego tłuszczyku jeszcze długa droga...Pa
                • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 13:11
                  www.cosmedica.szczecin.pl/urz%C4%85dzenia-vacu-well/
      • ryba45 Re: Dziewczynki zrezygnujcie z "szóstek" 22.02.06, 00:33
        Dziewczynki!Moja rada dotycząca "szóstek" NATYCHMIAST PRZERWAĆ!!!!!!!To są
        ćwiczenia dla mężczyzn a oni są zbudowani zupenie inaczej niz my kobietki!
        efekty będą zupenie odwrotne niż zamierzacie, choć nie ukrywam..jeśli te
        ćwiczenia wykonywane są regularnie brzuch w efekcie stanie się bardziej
        umięśniony....lecz zupenie bez talii!!!!!!!!!!!
        • agnesandtomek Ryba45 22.02.06, 09:12
          Witamy w naszym klubiku!
          Możesz coś więcej napisać o tych Twoich zdrowych nawykach żywieniowych? bo ja
          generalnie mam teraz problem co jeść. Mój synek długo walczył z kolkami i teraz
          też nie bardzo wiem co i jak jeść żeby jemu nie zaszkodzić a i przy tym zgubić
          te moje 12 kilo nadwagi!
          No i koniecznie napisz co mamy robić z tymi naszymi brzuchami? Ja mam jeszce
          problem z wieeelką pupą i udami. Generalnie nogi nie należą do
          najszczuplejszych - łydki to duże mięśnie od jazdy na rowerze - bardzo mi się
          to nie podoba! Co moge zrobić?
          Pozdrawiam Agnieszka
          • ryba45 Re: Do agnesandtomek 22.02.06, 16:06
            hej!Cóż właściwie to jesteśmy wszystkie w dobrej sytuacji bo nie możemy jeść właściwie wszystkiego co tuczysmile) smażonego ,tłustego ,czekolady!!Ale najważniejsze to jeść regularnie!przynajmniej 5 posiłków dziennie!I Dziewczyny Wystarczy nam (nawet karmiąc piersią) 1500 kalorii dziennie!! To naprawdę zaspokoi i Was i Maluszka!Co do brzucha!Idealne są spięcia a nie klasyczne "brzuszki".One powodują bóle kręgosłupa w odcinku szyjnym i lędźwiowym(a przecież po ciąży i tak odczuwamy bóle w tej okolicy).Co to są spięcia...Otóż kładziemy się na podłodze,uginamy kolana, ręce kładziemy za głowę(tak by były prostopadle do podłgi..( nie wyginamy ich do przodu),brodę unosimy do góry ale tylko tyle by zmieściło nam się między szyją a brodą duże zielone jabłko i z takiej pozycji wyjściowej unosimy tułów tylko do momentu oderwania się łopatek od podłogi!Najważniejsze:BRZUCH CAŁY CZAS NAPIĘTY A ODCINEK LĘDŹWIOWY PRZYTWIERDZONY DO PODŁOGI!!!!nAWET IGŁA NIE MOŻE SIĘ TAM ZMIEŚCIĆ!!I nie liczymy powtórzeń tylko mierzymy czas 15 min.Jak na początek to bardzo dużo ale dojdziecie do wprawy!!hmmm jeszcze nogismileJeśli chodzicie na aerobik to powinnyście wiedzieć co to są składy.Dla niewtajemniczonych...przysiady pod kątem prostym do podłogi...a po polsku wypinamy tyłeczek maksymalnie do tyłu i kucamy aż do momentu utworzenia się kąta prostego( tak jakbyśmy chciały sie ysikać w dworcowej toalecie nie siadając na deskęsmile) super ćwiczenie i świetne efekty!Jeszcze lepszy jest step ale to już w klubie! A dla agnesandtomek mam mały trik...jeśli dalej chcesz jeździć na rowerku nie powiększając masy mięśniowej zakładaj na łydki getry albo poprostu owijaj nogi folią spożywczą(tylko nie mocno...nie chcemy żebyś je straciła )to powoduje szybsze spalanie tkanki tłuszczowej w mięsniach tym samym nie powodując ich znacznego rozrostu.Spójż na piłkarzysmileBuziaków sto!
            PS:Ja zaczęłam dziś od skakanki jak wrócę do starej kondycji pomyślę o czymś jeszcze!
    • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 14:53
      Proponuję wszystkim klubowiczką i nowo przybyłym pomierzyć się w cm, spisać
      wymiary na kartkę, następnie powiesić w widocznym miejscu i mierzyc sie tylko
      raz w tygodniu. U mnie jest to środa. Zobaczycie jak miło jest wpisywac coraz
      mniejsze cyfry. Zachęcam i polecam! Jesli tez macie w szafie ulubiony ciuszek,
      w który się nie mieścicie, wyciągnijcie go i w każdy dzien pomiaru próbujcie
      sie w niego wcisnąć. na mnie to działasmileCo Wy na to???
      • agnesandtomek Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 15:42
        Pomysł z pomiarami super! Zaraz sięgam po centymetr i obmierzam jutro z rana te
        moje hektary! Ale jeszcze bardziej podoba mi się ten z przymierzaniem.
      • mama_idalki Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 14.02.06, 16:04
        Hej!
        Przyłączam się! smile Mam 155 i ważę 56- cel 49. Nadal karmię moją 4 miesięczną
        córeczkę. Jem mniej słodyczy (mam zamiar zrezygnować całkiem) i ćwiczę od
        wczoraj 6. No i rar-dwa razy w tygodniu chodzę na aerobik. Pozdrawiam!
        • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 15.02.06, 13:05
          No dobra ja sie obmierzyłam i czekam do nastepnej srody. Z waga to pewnie ni
          ewytrzymam i wejde szybciej. Mam nadzieje ze z obwodow tez mi zejdzie.
          pozdrawiam
          ania
    • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 15.02.06, 13:34
      No dobra ja tez po obmiarach..od poprzedniej środy bez rewelacji...ale 0,5 cm w
      biodrach mniej i na wadze 0,5 kg mniej! Hurraa. Od rana mam dobry
      humor..tralalalalal.
      • agnesandtomek Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 16.02.06, 11:19
        Ja też dokonałam pomiarów!
        Młody mi daje do wiwatu, tak, że za własnymi myślami zdążyć nie mogę ....
        pozdrawiam
    • marcioszek13 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 16.02.06, 22:18
      Cześć Dziewczyny, ja byłam u dietetyczki- ogólnie rzecz biorąc
      -koniec podjadania słodyczy
      -duużo mniej masła, sera żółtego, tłustych wędlin, wieprzowiny, paróweczek,
      -nie smażyć tylko dusić, piec w folii
      - jeść normalne ilości(- jak dla mnie w tej diecie nawet za dużo tego jedzenia)
      Jest to dieta lekkostrawna, jest dużo mleka, warzyw, owoców. U mnie niestety
      najprawdopodobniej mleko i przetwory odpadają- objawy alergii u Marysi. Ma
      trzy miesiące, dopiero testuję co mogę a czego nie. Jestem słodki dziadek,
      słodycze po popołudniowej drzemce zastępuję pieczywkiem ryżowym z
      niskokalorycznym dżemem.
      Swoją drogą też się zmierzę, to super pomysł. W tej chwili ważę 66 kg przy
      wzroście 165cm. Aż wstyd się przyznaćL. Mój cel to 59 kg!!! Dieta, którą
      stosuję dała już rezultaty- prawie 4 kg w cztery tygodnie, to dla mnie sukces!!!
      To moje drugie dziecko, po pierwszej ciąży nie było aż tak źle...
      Podziwiam za samozaparcie podczas ćwiczeń, ja jakoś nie mogę się zmobilizować..
      Ale z Wami może jakoś mi się uda JJ
    • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 20.02.06, 13:31
      No dziewczęta co tak cichutko siedzicie? ja moge sie pchwalić tym ,że cały
      poprzedni tydzień ćwiczyłam ...ale mogę się "pochwalic równiez tym , że w
      sobote upiekłam ciasto...a do niedzieli juz go nie było..idzie@ więc trzeba sie
      miec na baczność... Dzisiaj zaczynam treningi od nowa. A Wy jak tam?
      • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 20.02.06, 13:48
        no ja rowniez przed @. ale nie jem duzo wrecz powiedzialabym malutko a waga
        rosnie z dnia na dzien i obwody tez. sad( . czy to efekt zatrzymania wody czy
        faktycznie dupsko mi znowu uroslo?
        myslalam sobie o cwiczeniach na stepperze . macie jakies opinie?
        ania
        • agnesandtomek Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 21.02.06, 15:14
          U mnie też cieniutko! A to wszystko przez stres i ciągłe jego zajadanie. Mój DJ
          ma problemy ze zdrówkiem. On płacze a ja jem i jem ....
          • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 21.02.06, 17:21
            Dopadł nas kryzys czy co? Moje dzieciaczki też od soboty na ostrej
            wirusówce...Z tego wszystkiego też jem, jem i jem słodycze...A tu tłusty
            czwartek za pasem...a teściowie mają cukiernie i robia najlepsze pączki na
            świecie...o rany co zgubiłam teraz nadrobię....buuuuuuu.
      • mama_idalki Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 21.02.06, 20:42
        U mnie z kolei cienko z ćwiczeniami ostatnio.. I z dietą tez jakby coraz mniej
        rygorystycznie (a szczerze mówiąc to wogóle ją zarzuciłam..) Kurcze dziewczyny
        zmobilizujcie mnie porządnie (macie pozwolenie na zjebki)!!
        • agnesandtomek Dziewczyny brać się za siebie !!!!! 22.02.06, 09:25
          Co to ma być?! Bunt na okładzie czy co?!
          Brać się za siebie i to już!!!!
          Pisze się łatwo....crying, ale gdzie poszukac samozaparcia i wiary w sukces? No i
          jak zawlczyć te zachcianki i łakocie?
          Oj coś mnie dziś głowa boli... i z ćwiczeń pewno dziś nici...
    • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 13:34
      a ja mam taka ochote na pizze sad(
      Kupilam sobie kasete z cindy - nowe wyzwanie. jeszcze nie cwiczylam moze jutro
      zaczne. jakos to ze jestem jak balon przed @ strasznie mnie zniecheca.
      a o tlustym czwartku wole nie myslec.
      ania
    • galia29 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 13:42
      No wiecie??To ja jeszcze w ciąży (36 tydzień), ale czytam co u Was ,żeby sie
      podnieść na duchu ,że są takie dzielne co karmia i chudną- i że jak Wy to mi
      sie też uda - a Wy tu Co?Rozprzężenie moralnesmile)) Proszę mi tu wracać na diety
      i ładnie chudnąć, bo ja ciągle jeszce jestem w drodze na górę (znaczy jeszcze
      tyjęsad() i jak mi nie dacie dobrego przykładu to się załamię!
      • agnesandtomek Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 16:05
        Witaj Galia29!
        Ty nas tu nie podczytuj tylko dbaj o siebie i nie zważaj na kilogramy! Oby
        tylko dzidzia miała wszystko czego potrzebuje! A po porodzie będziesz się
        zastanawiać co i jak zgubić wink).
        Trzymam kciuki, żeby wszystko sprawine i bezbólowo poszło.
        A poporodzie oczywiście w razie potrzeby, oczywiście, zapraszamy!
        Pozdrawiam Agnieszka
    • spilo Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 15:12
      Witajcie,
      wreszcie znalazłam właściwy watek, mam w domku 3 tygodniową córeczkę i dużo
      nadwagi..winkmam pytanko od kiedy zaczęłyście ćwiczyć? i jeszcze jedno czy
      stosujecie jakieś kremy wyszczuplające? (zaznaczam podobnie jak wszystkie w tym
      temacie karmię piersią) myślicie że mogę już stosować krem i gimnastykę??
      Mam aż 12 KILOGRAMÓW nadwagi. przeraziłam się jak zobaczyłam tą liczbę brrr
      • agnesandtomek Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 16:10
        Witaj Spilo,
        zapraszamy do naszego klubiku! kurcze ale szybko zaczynasz. Jak mój synek miał
        3 tygodnie to jeszcze nie myślałam o ćwiczeniach i kremach... no i pewnie to
        był błąd. Co do ćwiczeń to pewnie możesz robić tylko takie, które nie są zbyt
        forsowne dla Twojego organizmu, bo całe serie brzuszków chyba nie byłyby
        wskazanewink. A kremy raczej bez problemów zaczęłabym stosować, żeby zapobiec
        powstawaniu rozstęp
      • ryba45 Re: Do spilo 22.02.06, 16:19
        Witaj!Nie masz się czym martwić!To dopiero 3 tyg a nie aż 3 tyg!!!Jeszcze Twoja waga będzie spadać samoistnie ,aż do 6 tyg po porodzie bo organizm sie oczyszcza!Gwarantuję,że jak ten czas nadejdzie to wskazówka pokaże znacznie mniej!A tym czasem możesz robić spięcia brzucha (pisałam jak je prawidłowo wykonywać w poprzednim poście), chodzić na długie spacery!A co do kremu to polecam zestawy z Musteli.ZAJEB....smile))!!!tylko cena taka sama ok 90zł.ale bardzo wydajny mi starczył na 3,5 miesiąca.W ciąży używałam podwójnie dzialającego kremu na rozstępy(nie posiadam ani jednego) a po ciąży poporodowego żelu.Mam go do teraz a jestem po porodzie 2 miesiące i 1 tydz.Jest rewelacyjny!Powoduje,że obkurczanie się skóry i spalanie tkanki tłuszczowej jednocześnie hamując jej rozwój!I można karmić piersią bo są to kosmetyk wyłącznie dla kobiet w ciąży i karmiących mam!
        Buziaki!
    • ankus2 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 17:07
      Fajnie, że przybywają nowe powracające do formy. Ja mam za sobą 5 dni
      lenistwa...nie mam siły na ćwiczenia, dzieciaki chore i mam jazde na maxa! ale
      wiecie co idę zaraz włączyć Cindy może mi sie zachce.... Niech ta wredna @ już
      przyjdzie bo brzuch mam jak 5 m-c od tego żarcia...brrrrrrr. Dzisiaj zrobiłam
      pomiary i szok..1 kg mi przybył..chyba woda mi sie zatrzymuje...albo
      faworki...albo czekoladka?
      • meg1112 dołaczam + do ryba 22.02.06, 17:20
        to i ja dołaczam do was drogie Panie :o)))

        a ja jestem prawie 2 miesiace po porodzie... przytyłam w ciązy 24 kg, zrzuciła
        14 pozostało jeszcze 10 kg

        cp do jedzenia, to nie jem duzo, jedynie te słodkości gubia człowieka... ale
        ograniczam

        zaczełam cwiczyc "szóstki" ale jak napisała ryba- dzis skonczyłam
        co do mojego ruchu- to iwadomo ze spacerki- dzis pierwszy raz ciwczyła z tammy
        Lee cykl "Chce miec takie ciało" no i troszke sie zmeczylam wink))

        Ryba-
        prosze Cie o instrukcje czy te brzuszki o którychpisałas to trzeba przez 15 min
        nieprzerwanie??? i ile tych ugiec w kolankach, aby mozna było mówic o efektach???/

        juz dzis cwiczyał wg Twoich wskazówek, ale chcetnie poznam dokładniejsze Towje
        instrukcje ;o)))

        pozdrawim,
        Magda
        • ryba45 Re: dołaczam + do ryba 22.02.06, 18:07
          Witaj
          Jeśli chodzi o brzuszki to tak sad ale możesz zacząć od kilku minut bo zakwasy na drugi dzień pewnie Cię zniechęcą!Licz sobie tak np: podnieś się do oderwania łopatek i wykonaj 3 spięcia,wróć do pozycji wyjściowej cały czas mając napięty brzuch i znów do góry 6 spoięć a później 9 i od początku.Można zmieniać ilość spięć np: najpierw zrobić trzy serie po 3 potem 3 serie po 6 itd. po jakimś czasie jak dojdziecie do 15 min i nie będzie bolał brzuch będzie to znaczyło,że trzeba zmienić kolejność np zacząć serię od 10 i schodzić w dół!Mięsień brzucha ma to do siębie,że jako jedyny(no może po za pośladkowym wielkimsmile)że można go ćwiczyć codziennie ale jak się przyzwyczai do określonego wysiłku(np: te 15 min) to przestaje pracować:9 ale Dziewczęta my mamy na to sposób!smilemięsień jest głupismilehihih i wystarczy zmienić kolejność wykonywanych powtórzeń a on juz pracuje jak szalonysmile!Więc jak same widzicie wystarczy 15 min. a nie jakies 1000 brzuszków, bolące plecy i brak efektów!aaa zapomniałam dodać, że jeśli chcecie ćwiczyć dolną partię brzucha to to nogi opieramy o krzesło a reszta tak samo.a mięśnie skośne jedna ręka za głowę druga płasko na podłogę i na przemiennie prawy łokieć do lewej strony a lewy do prawejsmilePROSTE NO NIE?!A jeśli chodzi i składy to wykonuj takie same serie jak przy brzuszkach z tym ,że to będzie trudne uprzedzam ale do wykonania!proponuję taki układ:5min pajacyki, skakanka, bieg w miejscu...następnie brzuszki 15min,znów 5 min jakiegoś rodzaju podskoków, składy 15 min i na koniec się rozciągamy moje miłe Panie!to razem 50 min ćwiczeń!i super samopoczucie a do tego proste! Jeśli jeszcze włączycie sobie waszą ulubioną muzykę będziecie mogły liczyć piosenki do konca hihihi! jak już zobaczycie efekty składy możecie zastąpić hula- hopem!SUPER!!!15 min dziennie i 6 cm w pasie mniej po miesiącu!Ale trzeba być systematycznym i mieć już w miarę silne mięśnie brzucha bo to po pierwszym razie naprawdę gdyż kółko wypełnia się wodą, piaskiem lub poprostu kręci dwoma!oki
          Buziaki, mam nadzieję,że byłam pomocna!
    • meg1112 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 18:18
      dzięki piekne,

      zaraz biore sie dalej za cwiczonka
      :o)))

      a powiedz mi rybko... cosadzisz o vacu well... od wtorku zaczynam serie 12
      zabiegów??? warto??? i chce to połaczyc ze smarowanie Guamem Fitness (tak to
      nazywają w tym salnie w W-wie)

      czekam na info od profesjonalistki wink))
      pozdrówka,
      Magda
      • dorotaa3 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 20:16
        Witam !!!
        Jestem po porodzie ( cc-ale cięcie mam od pepka w dół) cztery tygodnie i też
        chciałabym zrzucić parę zbędnych kilogramów ( 10 kg )i dziś postanowiłam
        ćwiczyć na stepterku tak około 30 minut( oglądać przy tym "Na Wspólnej" hihi -
        przyjemne z pożytecznym).W dziecie wyłączyłam słodycze no prawie bo podchrupuję
        herbatniki petit beurre ale tylko rano po śniadaniu,obiad to jakaś kanapka i
        surówka,a na kolację jadam przeważnie jabłko lub banana.W mojej diecie
        praktycznie nie ma mięsa ani wędlin bo ich poprostu nie lubię.
        Mam nadzieje ,że po tym stepterku zniknie chociaż trochę tłuszczyk na biodrach,
        udach i do tego stosuję ten żel poporodowy Musteli.Z ćwiczeniami na brzuszek
        chcę się jeszcze wstrzymać jakieś 2-3 tygodnie aby sobie mięśnie odpowiednio
        doszły po cięciu.
        Pozdrawiam wszystkie odchudzające się i idę teraz przyszykować się do ćwiczonka
        na stepterku.
        • leluchow1 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 22.02.06, 21:24
          Powiem ci szczerze ze jest to bardzo nieodpowiednia dieta dla ciezarnej.
          Powinnas jesc mieso- choc troche. (ja tez sie zmuszałam).
          A tak poza tym to witamy na pokładzie
          ania
          • dorotaa3 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 23.02.06, 10:08
            Wiem ,że powinnam jadać trochę mięska ale jakoś nie bardzo mogę to w siebie
            wmusić,choć czasami udaje mi się zjeść trochę duszonego (jak faceci mają na
            obiad w sosiku ) bo smażonego nie mogę gdyż żołądek się buntuje i tak teraz nie
            mogę bo karmię piersią.
            Całą ciążę też tak jadłam i dziecko urodziłam 3580 g,54 cm a morfologię miałam
            nadzwyczajną nawet lekarz prowadzący ciążę był zaskoczony ,że przy takiej
            diecie wyniki były bardzo dobre,więc się do mięska nie zmuszałam.
            Pozdrawiam.
            PS.Wczoraj zacząłam stepterek ale niestety po 20 minutach musiałam skończyć bo
            nóżki trochę bolały i nie chciałam sobie narobić zakwasów.Dzisiaj już będę
            raczej chodziła(pedałowała) 30 minut.
      • ryba45 Re: do meg1112 22.02.06, 22:58
        Witaj Madziusmile ten system jest świetny...Musisz się jednak nastawić na większą poprawę kondycji skóry niż spadek wagi...Choć każdy organizm jest oczywiście inny.Znam osoby,które "zmniejszyły się o 3 rozmiary, pozbyły cellulitu, spłyciły rozstępy i schudły 10 kg po 20 zabiegach więc już Ci zazdroszczęsmileMam nadzieję,że nie rodziłaś przez cc bo jeśli jesteś po, mniej niż 3 miesiące to ten zabieg jest bardzo niewskazanysad
        PS:A profesjonalistką to ja może i byłam...ładnych kilka miesięcy temusmile) hihih teraz to już tylko teoretyczniesmile)) ale na 100% to się zmieni...już postanowione!
        buziaki
        • meg1112 Re: do meg1112 23.02.06, 10:45
          poprawa kondycji skóry tez baaardzooo potrzebna... jest strasznie sucha...
          wiadomo cellulit na niej zagościła a wczesbiej nie miałam ztym problemu-
          bynajmniej duzego
          zawsze bedzie to jakis poczatek...- narazie bede miała 12 zabiegów (tyle jest w
          pakiecie)- zobaczymy jak bedzie dalej... a rodziłam sn- wiec problem mam z
          głowy, moge rozpoczac zabiegi smile))

          co do mojego samopoczucia dzis- no cóz- jestem baaardzo zadowlona bo mam
          zakwasy- tzn ze miesnie zaczeły p0racowac- ale na brzuszku mam małe, pomimo tego
          ze duzo cwiczyał i wydaje mi sie ze dobrze bo pracowałam podczas spięc głownie
          mięsniami

          dzis po spacerku znów 30min cwiczen z płtytki pozniej serie na nozki i brzuszek-
          wiec wyjdzie ok godzinki

          narazie poprawie swoją kondycje i pewnie w kwietni udezre juz do klubu na jakis
          stepik czy cóśwink))

          całuje Cie cieplutko,
          Magda

          P.S
          powiedz od kiedy bede widziała efekty???
          • ryba45 Re: do meg1112 23.02.06, 11:50
            WitajsmileMyślę,że po 3 tyg zobaczysz efekty...ale musisz ćwiczenia wykonywać regularnie!Przynajmniej 3 razy w tygodniu!Pozdrawiam
            • meg1112 Re: do meg1112 23.02.06, 11:58
              no to bosko!!!
              zamierzam cwiczyc codziennie, oprócz cwiczen z płytki, to co poleciałas, do tego
              basen w tym tygodniu 2 razy
              no i od wtorku vacu well

              bedzie dobrze!!!

              całusy,
              Magda
              • ryba45 Re: do meg1112 23.02.06, 18:53
                Boże Dziewczynko!Kiedy Ty znajdziesz na to czas?Ja przy Niuni mogę sobie
                pozwolić na ćwiczenia późnym wieczorem!No ale trzymam za Ciebie kciuki!Buźkasmile
                • meg1112 Re: do meg1112 23.02.06, 20:06
                  ja całe szczescie mam synka który od spacerku który rozpoczynamy gdzies koło
                  14-15 spi jak zabity do 18-19, a wracamy pk 1,5 godzince i wtedy mam wolne!!! hihihi
                  juz dzis jestem po 30 min z płytka, i dwóch seriach 7 min na brzuszek, nozki
                  tylko tak troszke rozruszałam bo sa zakwasiory... jeszcze pozniej troszke
                  przysiadów porobie

                  chce w 1,5 miesiąca zgubić te 10 kg... ciekawe czy sie uda...
                  • ryba45 Re: do meg1112 24.02.06, 18:14
                    No widzisz! Super !MojaMalutka na powietrzy śpi 3 godzinki również..ale ja z nią chodze te 3 godzinkismile)Tylko jak muszę się pouczyć albo posprzątać to wystawiam ją w wózku na balkon i szaleję z odkurzaczem...zawsze to jakis ruch..a wieczorkiem ćwiczę.A co do tego Twojego postanowienia...Wydaje mi się ,że powinnaś troszkę przystopować i rozłożyć w czasie te 10 kg.Skóra może tego nie wytrzymaćsad a z doświadczenia wiem,że gdy się wagę gubi zbyt szybko to się do niej wraca a na koncie jest 2x więcej kilogramów!A tego przecież nie chcemysmile
                    Pozdrowionka
                    • ankus2 Re: do meg1112 24.02.06, 20:36
                      dziewczyny mam kryzyscrying od soboty nie ćwiczę, brakuje mi zapalnika...wcinam
                      słodycze i opnona znowu sie uwydatnia. Ja chyba zwariuję... Zapodajcie mi
                      jakiegos kopa na otrzeźwienie.
    • katka7980 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 25.02.06, 12:32
      Przede wszystkim jeść mało a często np.5-8 razy (nie 2 razy a dobrze)rzołądek
      ma normalnie 250ml.i jak będziemy go rozpychać to więcej będziemy potrzebować!
      Ograniczyć słodycze,ograniczyć sól,jeść duzo warzyw i owoców,ograniczyć a
      najlepiej wykluczyć pieczywo,pić dużo wody najlepiej przed snem i po
      przebudzeniu-oczyszcza z toksyn.i jeszcze co ważne nie jeść po 18-ej.Pozdrawiam
      Kasia
      • agnesandtomek Ale dziś dzień do d...... 25.02.06, 16:52
        Kurcze od samego rana chodzę i coś żuję! Już mi M kupił nawet gumy do żucia ale
        nic mi dziś nie pomagają.
        Jak na razie to nic nie wychodzi z tego mojego "dbania o linię"! Wy tez coś się
        chyba obijacie!!!!!!
        Miłego weekendu!
    • dorotaa3 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 11.03.06, 13:16
      Co tu taka cisza!!!!!!!!!!!!!
      U mnie jak na razie zaparcie do ćwiczeń jest i chodzę codziennie na stepterku
      robiąc 2000 kroczków.
      Niestety nie widzę spadku wagi ale jeszcze trochę muszę się uzbroić w
      cieprliwość bo to dopiero 7 tygodni od porodu.
      Pozdrawiam wszystkie mamuśki karmiące .
    • krakowianka10 Re: Jak się odchudzacie jeśli jeszcze karmicie? 13.03.06, 23:09
      www.dieta.pl/dietofWeek.asp?id=419
    • sabi35 Wogóle nie 14.03.06, 12:44
      ja się wogóle nie odchudzam, i 3 miesiące po porodzie nie mam zbędnych
      kilogramów, ale zawsze staraliśmy się zdrowo odżywiać, tzn. pieczywo, makarony
      z mąki z pełnego przemiału. Ze słodyczy tylko gorzka czekolada (jest teraz
      mnóstwo pysznych rzeczy, np. ze skórką pomarańczową itp.), zero coli i innych
      słodzonych napojów. Nie jemy tłustego mięsa, mało wędlin. Jeżeli mam ochotę na
      słodycze wieczorem, jem muesli (bez cukru) z jogurtem naturalnym. Nie używam
      też produktów typu light ani słodzika, bo to jedno wielkie oszustwo. Mam
      książkę kucharską do diety South Beach i stąd bierzemy wiele pysznych przepisów
      (ostatni hit to tuńczyk na sałatce z fenkułu, albo kurczak marynowany z grilla
      z mango).
      I tyle. Czasem jemy też ciasta, kluski, ciasteczka a kilogramy zniknęły.
      Polecam bardzo South Beach Diet, dla karmiących drugą fazę (ale bez słodzika).
      Człowiek uczy się nawyków zdrowego odżywiania się.
      Do tego spacery i gimnastyka (od czasu do czasu).
    • jopiec ja też chcę schudnąć!!! 19.03.06, 12:47
      Witam!Urodziłam synka 5 miesięcy temu i mimo,że osiągnęłam wagę sprzed
      ciąży-65kg(wzrost 166)chciałabym schudnąć do 59kg.W ciąży przytyłam do 77kg.Moje
      ciałko nie wygląda najlepiej,mimo ciągłego stosowania kremów antycellulitis.To
      była moja druga ciąża,więc pewnie to normalne,ale ja jakoś się z tym nie mogę
      pogodzić,zwłaszcza,że i tak nie mieszczę się w dżinsy sprzed ciąży.Czy
      rzeczywiście chodzi o biodra,które sie rozrosły?Czy znacie jakieś ćwiczenia żeby
      wróciły do normy?
      Od paru miesięcy ćwiczę z cindy-powrót do formy,a od miesiąca chodzę na aqua
      aerobic.Ale o diecie nie ma mowy,bo mam potworny apetyt.Mam do Was pytanie-czy
      stosujecie przy karmieniu l-karnitynę lub chrom?Można?pozdrawiam,trzymam kciuki!
      • dorotaa3 Re: ja też chcę schudnąć!!! 19.03.06, 17:04
        Co tam u Was kobietki ?
        Jak tam ćwiczenia ?
        U mnie stepper jest używany ostro bo wieczorkiem 40-50 minut non-stop.
        Do tego doszła ostra dietka bo możliwe ,że malutka może mieć skazę białkową
        (choć myślę ,że to te nieszczęsne orzechy są temu winne ,ale nie zaszkodzi
        sprawdzić-bedę ją stosowała 3 tyg)i jak na razie 2 kilo mniej,aby tak dalej.
        Pozdrawiam .
      • galia29 Re: ja też chcę schudnąć!!! 20.03.06, 21:33
        Witam, podglądałam Was ostatnio jeszce ciężarna ale tydzień temu urodziłam
        synka i dopisuje się do klubu- co prawda nie znam jeszce ostatecznej liczby
        kilogramów do zwalczenia bo to jeszcze spada samo, ale będzie z czym walczyć na
        mur beton.Narazie zalożyłam pas poporodowy i zabieram się za czytanie ulotki z
        gimnastyką rehabilitacyjną (jestem po cc).Pozdrawiam serdecznie
        • dorotaa3 Re: ja też chcę schudnąć!!! 21.03.06, 08:28
          Gratuluję synka!!!
          • galia29 Re: ja też chcę schudnąć!!! 21.03.06, 22:09
            Dziękujesmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka