Dodaj do ulubionych

Czy ktoś jeszcze nie chudnie na diecie niełączenia

02.08.06, 12:30
Jestem na niej już 2 miesiące z hakiem,dodatkowo nie jem pieczywa,ziemniaków i
nie chudnę!!!Dietka jest super-przyzwyczaiłam się i nie zamierzam wracać do
poprzednich nawyków,ale myślałam,biorąc pod uwagę opinie innych o tej
diecie,że naprawdę zrzucę moje sadełko(niektóre chudły 10w ciągu 3m-cy..A ja
1,5kg mniej po dwóch miesiącach.Patrząc na wskaźnik BMI nie mam nadwagi-66kg
przy wzroście 168,ale szczupła nie jestem..
Co o tym sądizcie?Czy któraś z Was tak ma?Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aska90 Re: Czy ktoś jeszcze nie chudnie na diecie niełąc 02.08.06, 13:36
      Jopiec, poczekaj jeszcze miesiąc- dwa. NIe wszyscy chudną błyskawi8cznie, a
      skoro nie masz dużej nadwagi, tym bardziej. Najszybciej chudną osoby z dużą
      nadwagą lub otyłością, choc i tu nie zawsze spadek wagi jest natychmiastowo
      duży.

      Patrząc na wskaźnik BMI nie mam nadwagi-66kg
      > przy wzroście 168,ale szczupła nie jestem..
      Ćwiczysz? Popracuj nad rzeźbą ciała. Skoro nadmiar kilogramów niewielki, może
      warto popracowac nad mięsniami. Waga co prawda nie spadnie, ale centymery jak
      najbardziej. Pamięasz może z czasów szkolnych przykład kilograma piór i
      kilograma żelaza? W ciele człowieka mięsnie są zelazem, a tłuszcz pierzem. Waga
      ta sama, ale żelazo zajmuje duzo mniej miejsca niż pióra - mimo że tu kg i tu
      kg.

      A wskaźnik BMI nie u kazdego się sprawdza. Wg niego mam chroniczną niedowagę i
      juz dawno powinnam byc na oddziale intensywnej terapii, podtrzymywana na życiu
      kroplówkamiwink).
      • jopiec Wracam do ćwiczeń 02.08.06, 13:51
        Miałam chwilę przerwy ćwiczeniach,ale wracam do starej dobrej "Cindy"smileZ
        rowerem niestety mi nie wyszło-przy dwójce dzieci to nierealne,chodzą spać jak
        robi sie ciemno..
        • aska90 Re: Wracam do ćwiczeń 02.08.06, 13:55
          Jesli znudzi Ci się stara, dobra Cindy, zainwestuj w Tamilee Webbwink
    • dodra Re: jopiec 02.08.06, 17:05
      witaj,
      chcę zacząć stosować tę dietę czy możesz mi napisać ile posiłków dziennie jesz
      i mniej więcej co o której godzinie
      • jopiec Re: jopiec 02.08.06, 19:35
        Chyba nie jestem za dobrą informatorką,bo jak piszę,u mnie waga nie chce
        spadaćsadPoszperaj w necie,wpisz w wyszukiwarkę-znajdziesz dużo tego,bo dieta
        jest naprawdę na topie..Ja też narazie się nie poddaję,ale smutno mi że
        nareszcie trafiłam na dietę,którą mogę stosować ciągle,bo zmieniłam nawyki i tak
        mi z nią dobrze,a niestety ona na mnie nie działa..pozdrawiam
        • wieczna-gosia Re: jopiec 09.08.06, 12:23
          jopiec napisz mi przykladowy jadlospis, moze cos wymysimy.
          w kazdym razie ja jestem na ontim a konkretnie na diecie zuzla i tez mi nie
          spadalo, ale zaczelam z dziewczynami gadac i sie okazalo ze oprocz wytycznych
          ojca Montignaca- kazdy czlowiek jest inny.
          ja np nie moge jesc owocow- tylko rano
          nie moge uzywac fruktozy
          nie moge pic wiecej jak kawe dziennie.

          inaczej mi waga stoi i koniec.
          • jopiec Mój jadłospis 09.08.06, 13:57
            śniadanko:
            siemię lniane(na poprawienie przemiany materii),jogurt-naturalny lub szynka+ser
            żółty lub jajo(wolę na miękko)-zero chleba
            "przedobiadek":
            same ziemniaki(gotowane ze skórką+sałatą(jak mi się bardzo zachce)
            lub owoce(sezonowe)
            obiad:
            przeważnie
            sałatka na bazie sałaty,pomidorów lub ogórków,cukinii+mięsko(kurczak,indyk lub
            tuńczyk,paluszki krabowe)czasem dodaję jajko,dodaję odrobinkę majonezu(dosłownie
            na smak),jogurt naturalny,oliwe z oliwek,czasem ocet winny lub musztardę i
            przyprawy.
            Czasem robię makaron z warzywami lub kuskus
            Piję 1 do 2 kaw rozpuszczalnych bez dodatków(czasem muszę sobie dosłodzić
            ciachem lub czekoladką(wiem,wiem-niedozwolone),zieloną herbatę,ostatnio
            czerwoną,staram sie dużo wody
            kolacja:
            raczej nic konkretnego-kawałek szynki,serek,jogurt
            w weekendy grilujemy więc wcinam mięsko z grila z sałatką(z pekińskiej lub tzaciki
            No i ostatnio sobie pofolgowałam i spałaszowałam placki ziemniaczane naleśniki
            Tak naprawdę, jak napisałam w innym poscie, poruszam się po omacku po tej diecie
            i mam wiele wątpliwości co do przynależności poszczególnych pokarmów do grup
            podstawowych.
            Dzięki za uwagę,pozdrawiam,asia






Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka