Gość: Siunia IP: *.* 02.04.02, 14:53 proponuje przeniesc sie na forum MAMA CUD - tam jest juz nas, stosujacych te diete dosc sporo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mimi Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 14:58 Czy w treści ma coś być czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 15:01 Jestem w temacie - będzie i to bardzo ważne!!! Po prostu - tak wyszło...Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 15:12 dzieki mój obrońco, towarzyszu zmagań na najbliższe 13 dni Buziaki dla Magdalenki - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 15:06 ( ojej, za szybko wysłałam... )....... czyli wiosenne zmagania z dietą, nie najlepszą figurą i własnymi słabościami Dziś pierwszy dzień diety, pierwszy krok do tego, by znów być LASKĄ. Jednak z tą różnicą, by być MAMĄ LASKĄ ! Nowa rola w moim życiu - mama laka ! Wstałam z zapałem do odchudzania i przekonaniem, że wszystko dobrze pójdzie. Rano kawa - wg. kartki. Potem co by nie kusiło nic z pyszności pozostałych po świętach, po drugim śniadaniu Wikuni wyszłyśmy na spacerek.I tam podładowałam swój akumulator, chęci wzrosły i zapał równiez. Tyle zgrabniutkich, szczuplutkich kobietek pomykało koło placu zabawa.... az miło, że i ja za jakis czas tez tak będę wyglądała ( chyba )Ale jak wróciłysmy do domku i robiłam małej zupke, to tak jakoś w oczy rzuciło mi sie cisto, sałatki, pieczen.... alej wymieniac nie będe, bo właśnie katuje sie kolejna szklanką mineralki Ale cóż, za jakiś czas..... A może ktos sie przyłączy?Poniżej podam diete, sprawdzona wśród moich znajomych i rodziny. Schudnąć można duzo, a i po diecie jeszcze waga "leci w dół", z tym, że juz nie tak szybko jak w czasie diety.------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------DIETA NA PRZEMIANE MATERII opracowana przez Rządowy Szpital w Kopenhadze (13-to dniowa) 1.) Dzień 1-szy i 8-my: śniadanie: kubek czarnej kawy, 1 kostka cukruobiad: 2 jajka na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidorkolacja: 1 duży befsztyk, sałata z olejem cytryną 2) Dzień 2-gi i 9-ty: śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukruobiad: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 świeży owoc,kolacja: 1 plaster szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego 3.) Dzień 3-ci i 10-ty: śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, , 1 kostka cukru, 1 grzanka (kromka) obiad: gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc,kolacja: 2 jajka na twardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryna, 4.) Dzień 4-ty i 11-ty; śniadanie: 1 kubek czarnej kay, 1 kostka cukru,obiad; 1 jajko na twardo, 1 tarta marchew, opakowanie twarozku naturalnego( małe)kolacja: 1 puszka (mała) mieszanego kompotu z owoców, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego 5.) Dzien 5-ty i 12-ty; śniadanie; 1 duża tarta marche z cytryna,obiad: 1 duża chyda ryba z cytryna i odrobina sosu do pieczeni,kolacja: 1 duży befsztyk, sałata (tylko), brokuły 6.) Dzień 6-ty i 13-ty: śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru, 1 grzankaobiad: 1 kurczak, sałata z olejemi cytryną,kolacja: 2 jajka na twardo, 1 duża marchew 7.) Dzień 7-my: śniadanie: 1 kubek herbaty bez cukru,obiad: 1 kawałek chudego mięsa ugrillowanego, 1 świeży owockolacja: nic.... Uwagi:- chuda ryba- pstrąg, dorsz , itp.- gryby plaster- 10 dkg- wędlina - ma byc chuda, wędzona lub gotowana- przyprawy- sól, pieprz- kawa- zwykła, może byc rozpuszczalna lub z ekspresu- jeste głodna- wypij szklanke wody- doradza sie picie 2 litry wody dziennie (niegazowanej)- jeśli przestrzega sie diety, mozna zgubic 7 do 20 kg.- obiad i kolacje mozna zamieniac wzajemnie, pod warunkiem, ze będzie to w obrebie jednogo dnia ,- dieta zmierza do przemiany materii, prowadzi do tego, ze po 13-tu dniach możesz jeść normalnie bez obawy tycia przez pierwsze dwa lata. Nie jest to więc dieta odchudzająca, a zwiększająca przemiane materii, dlatego działa nawet po zakończonej kuracjii- jeżeli dietę przeprowadza sie niewolniczo, można zgubić nadmiar tłuszczu (7 do 20 kg)- kuracje przeprowadza sie przez 13 dni, ani jeden dłużej, ani jeden dzie ń krócej,- jeżeli podczas kuracji wypijesz lampke wina, wypijesz piwo(itp), zjesz słodycze, żujesz gume, jesz dodatkowe jedzenie, to przerywasz kuracje natychmiast i w związku z tym tracisz efekt kuracji,- jeśli kuracje przerwałas przezd upływem 5-ciu dni, możesz ja powtórzyc po 3 m-cach,- jeżeli kuracje przeprowadziłas punkt po punkcie we wszystkim, nie możesz jej powtórzyć (absolutnie) szybciej niz po upływie nroku. Zaleca sie jednak powtórzenie kuracji po 2 latach (jeśli to potrzebne)- ze względu na długość kuracji jest ja trudno zaplanować, dlatego dobrze jest się upewnić, czy w okresie kuracji nie bedziemy zaproszeni na obiad, imieniny itp. przyjęcia------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Odpowiem chętnie na wszystkie pytania, zarówno na priv, jak i na forum Kto się przyłączy? Dziewczyny, wiosna idzie, potem lato Niech na nas tez patrza nasi mężowie ( i nie tylko nasi )z podziwem . A co tam. Patrzeć nie grzech - Siunia ( i Vitalainea Danone)Ps. Jak mi bedzie ciężko, a sprzatanie chatki nie uwolni od mysli o "grzeszkach" to zaraz tu wróce i popiszę troche, co by nie zniweczyc swoich planów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermiona Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 15:15 Siuniu, jesteś STRASZNA!!! Już czytając to zaczęłam się robić głodna, a co dopiero, jeśli zacznę tę dietę stosować!I chciałabym,i się boję, a jak to wszystko pogodzić z gotowaniem dla dwójki dzieci? To dopiero nauka silnej woli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 15:21 Jaaaaaaaaaaaa ?????????????????/ Ja chce poprostu dobrze wyglądac A tu na forum możemy się wspierać.Ja tez mam pokusę, bo uwielbiam to samo, co moja córeczka A teraz nie będzie wspólnych obiadków Przynajmniej na jakiś czas.Ale co tam..... Jak przyjedziesz latem nad morze, to polecimyna plażę z dzicmi, a ja nawet wyskocz w stroju kapielowym - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: humbak Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 15:44 A ja wciaz cwicze sie w byciu "mama - laska", ale ta dieta... Na obiad 1 KURCZAK ?????????A cala reszta taka bezlitosna...A ja lubie jesc, wiec jem - tylko tak, by choc kilogram na miesiac ubylo, ale bez drakonszczyzny Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasienka Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 21:11 A ile tego szpinaku i brokułów można jeść? Bo jak zgłodnieję, to mogę na kilogramy.Asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwias ostre diety IP: *.* 03.04.02, 08:00 Dziewczyny a wiecie że te wszystkie ostre diety opierają się głównie na ubytku wody z organizmu? I dlatego tak szybko waga spada, szczególnie w pierwszych dniach. Nie to żebym odradzała odchudzanie bo sama przeszłam wiele, wiele diet, różnych, różniastych. Ale żadna nigdy nie podziałała na dłużej. Ostatnio na forum nawiązałam jednak kontakt z JoannąWG, która polecała dietę owocowo-warzywną którą przeszła w Radawie. Przyznaję z bólem serca że na przednówku w obliczu braku tanich pomidorów i ogórków wytrzymałam trzy dni a potem włączyłam do niej mleko, musli, chude mięso. A przygotowując sie do tej dietki myślałam obsesyjnie jak ja wytrzymam aż przestawił mi sie knebel w głowie że co tu jest do wytrzymywania, takie samo jedzenie tyle że mniej kaloryczne. I wiecie- jest całkiem nieźle! Wcale nie myślę cały czas o jedzeniu (jak to kiedyś przy dietach bywało), mogę wejść spokojnie do pizzeri i zamówić mineralkę (kiedyś nie do pomyślenia), a nawet jak trochę ulegnę (nikt nie jest doskonały, zwłaszcza w święta) to na drugi dzień zwiększam ilość wody mineralnej i zmniejszam ilość jedzenia. I spoko, zaczyna mi być coraz luźniej w przedciążowych opiętych dotąd kostiumikach!Zatem moja propozycja: woda, woda, kawa i musli z dużą ilością płatków owsianych rano, jogurcik, jakieś owoce, warzywa, marchewki, sałata, surówki + ryby/mięsko i ruch koniecznie. I pozytywne myślenie. pozdrowienia z życzeniami powodzeniasylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: ostre diety IP: *.* 03.04.02, 13:02 Didi, ale przy tej diecie trzeba pic 2 litry wody niegazowanej dziennie.Więc raczej ta dieta nie odwadnia- SiuniaPs. Przeczytaj "UWAGI", które sa zamieszczone pod dietą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermiona Re: ostre diety IP: *.* 03.04.02, 13:06 Siuniu! Jajeczko ze szpinakiem i pomidorkiem - mniam mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: ostre diety IP: *.* 03.04.02, 13:13 też się przyłączyłas? super -Siunia ( w drugim dniu zmagań) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermiona Re: ostre diety IP: *.* 03.04.02, 13:27 No tak, przyłączyłam się, chociaż wolałabym nie zapeszać. Zmobilizowało mnie spojrzenie na wagę, dziwna ciasność spodni i to, że mój mąż wraca za 4 tygodnie, więc jesli nie teraz, to nie wiem kiedy.Ale myśli mi się ciężko...I mogę trochę bredzić, za co z góry przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: ostre diety IP: *.* 03.04.02, 13:46 HA, HA, HA Ja tez zaczynam czasem bredzić Ale spoko, damy radę. Jest nas wiele odchudzających sie i wiele, które wspierac nas będą A jaka niespodzianke zrobisz ężowi I wtedy polecicie na zakupy bw nowym rozmiarze - SiuniaTrzymaj się, to nie jest takie straszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: ostre diety IP: *.* 03.04.02, 13:48 Przepraszam za lietrówki, chyba zjadam literki ( ????????? z głodu ????????????)- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Didi Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 13:00 Siuniu, trzymam kciuki. Wierze w Ciebie. Ewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KatarzynaP Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 23:29 Hej Siunia!Przeczytałam wszystko od A do Z. Ale jednej rzeczy nie rozumiem. Zawsze powtarzano, że śniadanie, jakie by nie było, i jakiej by się diety nie stosowało jest najważniejszym posiłkiem dnia. Ot taka prawda, dla innych brutalna, a dla innych nie. Jak funkcjonować w pracy od godziny 7.00-15.00 o szklance kawy z cukrem??? (sama nie wypije słodzonej kawy, brrr.) Biorę jeszcze pod uwagę, że wstaję rano do pracy o 5.00, a wracam na 17.00. Prosty rachunek, obiad zjadłabym po 12 godzinach od śniadania, czyli tej kawki wypitej o 5.00 rano Nie sądzę żeby najzdrowszy organizm to przeżył. A potem po trzech godzinach od 17.00 należałoby zjeść kolację, jak zauważyłam, najsytszy posiłek w tej diecie. P.S. Ale trzymam kciuki za wytrwałych.Acha, a jeżeli jeszcze w międzyczasie ćwiczę i pływam 4-5 razy w tygodniu (czyli spalam conieco), to czy nie przewróciłabym się z głodu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 23:37 ponoć śniadanko jest najważniejsze, ale własnie z rana spala sie najwięcej i moze to dlatego, żeby orgaanizm pobierał z nadwyzki? Nie wiem, ja nie pracuje w Kopenhadzkim Szpitalu Rządowym, ani w żadnym innym Nie ja jestem twórca tej diety, ja tylko powielam pomysł innych. Nawet nie jestem dietetyczką.Dla mnie sniadanie nie jest probleme, bo ja nawet przed ciążą do powrotu z pracy żyłam na samej kawie. Teraz siedząc z córcią w domku sniadania jadałam ok 15.00Ale bez kolacji, ani rusz - to w moim przypadkuA co do pływania na basenie, aerobiku itp. - to napewno bys padła przy stosowaniu diety Bo ja napewno - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - Patrz na drugi mój post, tam jest treść ! IP: *.* 02.04.02, 15:18 Pierwszy post, to sam temat - przez nieuwage. Treść jest w drugim moim poście - Siunia ( która nie może sie skupic, bo myśli o lodówce) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - Patrz na drugi mój post, tam jest treść ! IP: *.* 02.04.02, 15:24 No więc wyszło szydło z worka i wiadomo, skąd wiedziałam co ma być w poście. Po prostu mija i mój pierwszy dzień tej diety, którą dostałam od Siuni!Zachęcam inne mamy... Razem raźniej!W kupie siła !!!Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 15:32 chciałam tylko siuniu uprzedzić że jest to drakońska dieta wymagająca silnego - bardzo silnego charakteru! kalorycznie dziennie wychodzi około 500 kalorii (min 420 max 580) co jest dawką minimalną jak widać - co daje efekty - osłabienie , bóle głowy i ...chudnięcie bardzo szybkieja zaczynałam tą dietę już 3 razy i zawsze przerywałam - raz po 3 dniach i potem po 4... powód? głód!!!!głód okropny plus normalne gotowanie rodzinie - np. mąż ukochane schabowe, Marta ciasteczka kruche - koszmar - koszmar przygotowywania tego i jedzenia takich małych ilości i tak niskokalorycznych jednocześnie....z wielu koleżanek jakie stosowały 13 dniową dietę mam jedną która dotrwała do końca - schudła 10 kilo - to było prawie rok temu ! ja niestety jestem widać zbyt słaba psychicznie żeby to wytrzymać..aha - słyszałam że tą dietą odchudzała się Kayah i schudła prawie 20! podziwiam.....pozdrawiam i życzę wytrwałości - bo efekty są na pewno (ja po 4 dniach miałam 3 kilo mniej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 15:42 Kasiu!Dzięki za to co napisałaś, bo to tylko utwierdza mnie w przekonaniu że warto!!!Może i nam starczy silnej woli, może nie... ale warto spróbować!Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: humbak Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 15:46 Tworzy sie ladne koleczko... no, oczywiscie, ze warto!!!! Byle tylko samozaparcia nam starczylo!!!Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 15:53 oj chyba się do was przyłączę od jutra....do 4 razy sztuka nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 16:08 Gorąco zapraszamy!!! Podpowiemy, jak przetrwać pierwszy dzień. Jutro my będziemy miały to za sobą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Villi Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 16:12 No to trzymam kciuki ze wszystkich sił i znikam bo Michu sie obudził Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Villi Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 15:43 A ja mam jedno pytanie. Któregoś dnia na obiad jest befsztyk... czy można go zamienić z piersia kurczaka? Bo po prostu innego miesa niż drób i ryby nie jemy... a schudnąć baaaardzo chcę!Ale zaczynam od przyszłego poniedziałku, bo w sobote są imieniny mojego taty, a aż tak silnej woli to ja nie mam Pozdrawiam i życzę powodzenia! Ania (juz niedługo ma nadzieje ze tez laska) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 15:49 niestety, ma byc czrwone mięcho i tyle, ale ... hm... sama nie wiem..Bo wszystko jest tak zestawione, by dawało takie a nie inne efekty.Jak chcesz to możesz zamienic, ale jak tak będzie sie zmieniac produkty, to powstanie nowa dieta, tylko czy da ona efekty?Czy nie ma szans, ze sie przemozes i zjesz wołowinke?- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Villi Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 16:00 Hihi no jak się nie da to będę musiała jakoś przełknąć... czego się nie robi dla bycia laską Tak mnie zachęciłyście, że zastanawiam się, czy jakoś się nie wymigać od tych imienin i nie zacząć od jutra, zwłaszcza że mam z Michem basen, tak więc mało okazji do jedzenia będzie 3majcie sięAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: znam tą dietę..... IP: *.* 02.04.02, 15:53 cieszę się, że są jakies słowa krytyki dla tej diety. Mnie to tylko zachęca do udowodnienia, że mozna to wytrzymac.Wydaje mi sie, że nie jest to taka straszna dieta, bo znam wiele innych, gorszych.A przy każdej diecie, nie wolno nic podjadac ponad to, co przewidziano.- Siunia ( przekorna i jeszcze bardziej zachęcona do wytrwania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honda Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"m a co mlekiem?? IP: *.* 02.04.02, 15:58 Czy do tej małej czarnej mogę dodac mleka (odtłuszczonego)???Kawa bez mleka ?? to nie dla mnie. Błagam odrobinę mleka... i zaczynam diete cudeliza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"m a co mlekiem?? IP: *.* 02.04.02, 16:00 sorry, mleka NIETnie mozna nic dodawac ani odejmowac,wszystko ma bc wg. przepisu - niestetybo to co podano, razem trawione tworzy w organixmie to, co powoduje chudnięcie, poprawe przemiany materiii, a nawet po diecie chudniesz dlaej, tylko juz nie tak gwałtownie jak w czasie jej trwaniaprzykro mi, MLEKA NIE WOLNO !- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Villi Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 16:04 Właśnie miałam piękną wizję siebie mniejszej o jakieś 7 kilo mmm ale sie rozmarzyłam... Ale jestem rozsądna, nie ma szans bym wytrzymała na imieninach... tak więc zaczynam od poniedziałku.I liczę Siuniu, że mnie będziesz wspierać przez te pierwsze dwa koszmarne dni Villi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yano Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 16:29 No to ładnie.. przede mną teraz siedem lat chudych... póki co zaczynam robić zapasy, może jakoś przeżyję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 16:32 Wspieraj żonę a nie marudź !Magda P.s. Brak złośliwości w tej uwadze - proszę się nie dopatrywać czegos, czego nie ma ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgola Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 16:55 Jestem z Wami ale dopiero od jutra i mam nadzieję, że wytrwam! Moja kuzynka, również mamuśka właśnie skończyła tą dietę i widać to po niej na odległość! Płaski brzuszek, szczupłe ramiona i uda itd... Ale co się namęczyła! Dlatego myślę, że przy wsparciu takiej ilości odchudzających się będzie nam dużo łatwiej. Tak więc do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 18:28 Małgola!Świetnie, że się zdecydowałaś. Dla mnie najgorszy był ten szpinak . Ale pierwszy dzień mija bez większych problemów, przy cudownym wsparciu męża /czego się nie spodziewałam /.Magda P.S. Ta Twoja koleżanka to dla mnie kolejny bodziec do odchudzania tą dietą. Damy radę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:13 musimy, nie mamy wyboru nie mozna jej przerwaćbędziemy się wspierac i sobie pomagac, będzie dobrze- Siunia ( z Vitalineą pod ręką) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yano Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 17:30 Latwo powiedziec "wspieraj zone". Ja naleze do osób, które po zjedzeniu tony czekolady chudna 5 kilo Jak mi zona diete zacznie stosowac, to podejrzewam, sie na mnie to odbije. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flaska Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 20:57 właśnie sprawdziłam zamrażarkę i jutro po tej kawie muszę lecieć na zakupy. pierwsze pytanie {pewnie wyjdą jeszcze następne}:befsztyk ? co mam kupić? - jak się to ma nazywać?ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:16 to ma być mięsko wołowe, może byc polędwiczka wołowa albo zrazoweco będzie w sklepie, albo co woliszmozna usmażyć, tylko bez jajka, bułk tartej, bez panierki,czyli samo mięsko - za to mozna delikatnie posolic i popieprzyć Jak cos, pytaj dalej- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgnieszkaP. Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 18:41 Ja też się zgłaszam, chociaż już się martwię jak ja to wytrzymam. Postanawiam zacząć od jutra, już sprawdziłam, mam w domu szpinak i wołowinkę, i duże zapasy wody, tylko jak większość z Was, martwię się co będzie z gotowaniem dla rodziny. Dobrze że już wyżarłam całą świąteczną kiełbaskę i nic w lodówce nie zostało.No nic, zobaczymy, mam nadzieję że Siunia będzie nas codziennie przywoływała do porządku. Trzymam kciuki za wszystkich, i proszę, trzymajcie za mnie,Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 18:43 Trzymamy! Nie daj się lodówce !Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flaska Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 20:24 to i ja się przyłączam , od jutra . ale musicie za mnie mocno trzymać , bo w sobotę robimy urodziny dzieciaczków( to znaczy ja robię )i będzie bardzo ciężko. ale wierzę w siebie. co prawda zaczęłam już "montiego " jakiś czas temu i delikatne efekty odczuwam ; ale myślę , że taki przerywnik nie zaszkodzi.ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgnieszkaP. Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 05:30 Dzięki za słowa otuchy, może faktycznie pójdzie mi teraz lepiej bo będzie nas więcej.Teraz czuję się okropnie bo pofolgowałam sobie dziś wieczorem, tak na poczet jutrzejszej "głodówki". Jestem full Dobrze że przynajmniej nie mam tego problemu co Siunia, jeżeli chodzi o wodę, od lat nie kupujemy żadnych napojów ( poza czegoś do drinków, i soków dla córy ), pijemy tylko wodę. Pozdrowienia,Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 13:44 oj, zazdroszcze Ci tego, że tak lubisz mineralke Ja już mam dość Ale cóż, trzeba, bo inaczej odwodni sie organizm, a po drugie: trzeba wypłukac toksyny z organizmu, oraz inne szkodliwe substancje powstałe w wyniku przemiany materiii - Siunia Ps. Jakos dam radę, ale potem nie spojrze na mineralke chyba do końca zycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgnieszkaP. Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 14:39 Na razie wypiłam pół litra wody i wcale nie jestem pewna czy wciąż ją lubię, woda zamiast jedzenia Siuniu, a czy można tylko jedną kawę dziennie, więcej nie ?Właśnie piję kawę ( śniadanie ) i staram się delektować, jeżeli to ma być jedyna kawa w ciągu dnia. A jak tam u Was, dziewczyny ? Ja się strasznie boję tego głodu ...Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 17:34 eeeeeeee, ja jak wypije kawe na to ŚNIADANIE, to potem przez 3 godz, tylko mineralke ( tfuuuu) a potem normalnie, jak każdego innego dnia - do wieczora wypijam 6 wiader kawy - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:18 gratuluje podjęcia decyzji najgorzej jest chyba zacząć, bo ja ciagle odkładałam to "na później"Jednak w grupie jest chyba duzo, dużo łatwiej - Siunia ( bekająca Vitalineą ) - ups! i sorry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:21 bądź dzielna skoro ja wytrzymałam cały dzień- znaczy: MOŻNA ! - SiuniaPs. W razie potrzeby silnego wsparcia lub mocniejszego trzymania kciuków, zajrzyj na forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - dzień pierwszy... IP: *.* 02.04.02, 20:14 Ufffffff...Mija pierwszy dzień zmagań z lodówką . Oto moje spostrzeżenia:1. Kawa bez mleczka i z jedną łyżeczką cukru też może być smaczna.2. Szpinak mrożony podgrzewa się na parze, a nie wrzuca do wrzątku /jak zrobiłam, ale zdążyłam uratować /.3. Dzięki diecie wiem jak smakują pomidorki w 2002 roku .4. Kolacja - uczta dla podniebienia. Tylko mało...5. Dieta sprzyja miłej atmosferze w małżeństwie . Mój mąż jeździł po całym Rzeszowie za szpinakiem i zieloną sałatą! I ze smutkiem w głosie powiadamiał mnie telefonicznie z kolejnych sklepów o negatywnych rezultatach tych poszukiwań .Wnioski:1. Nigdy więcej z własnej woli nie zjem szpinaku!2. Staję się zagorzałym zwolennikiem mięsa bez panierki!3. Da się wytrzymać!Tak więc moje panie, do dzieła! Im nas będzie więcej - tym łatwiej minie 13 dni i tym raźniej będzie nam zgubić zbędne kilogramy .Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wioleta Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 21:12 Fajna dieta ... ja chyba nie mogę jej jednak zastosować - obawiam się ,zę karmienie piersią wyklucza mnie z grona szanownych mama przyszłych lasek niestety .... ale to tylko narazie . Mam nadzieję, ze jak zacznę się odchudzać po skończeniu karmienia to bedziecie nie tak samo wspierać. Muszę sobie skopiować posty, żebym wiedziała później co się z czym jje wioleta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ljoanna Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 21:40 Gratuluje! Najtrudniej podjąć decyzję.Ja też się odchudzam - mam w tym temacie doświadczenie z tej racji, że chociaż nigdy ( przed ciążą ) nie byłam gruba, musiałam jednak "zapracować na swój wygląd"Ja stosuję dietę 1500 - 2000 kalorii ( mniej nie mogę bo karmię) i biegam. Mogę polecić tę metodę bo wypróbowałam ją na sobie. Jest niezbyt ciężka i skuteczna, jej wadą jest natomiast powolny (1- 2 kg miesięcznie ) spadek wagi. Natomiast jeśli chodzi o diety to szybko się chudnie, ale równie szybko tyje po jej zakończeniu - tzw efekt jojo. Nie chcę cię oczywiście zniechęcać do twojej diety, przeciwnie, życzę aby ci siępowiodło. Jotl PS Jest taka fajna strona o odchudzaniu- nie pamiętam adresu ale wystarczy, że wpiszesz do wyszukiwarki słowo odchudzanie albo grubasy i łatwo znajdziesz - polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 02.04.02, 23:35 Dziewczynki, nie ma co się martwic efektem jo-joJeżeli z ręka na sercu, będziesz jadła wszystko tak, jak jest napisane, to:1. schudniesz 7-20 kg ( są osoby, które schudły nawet ponad 20 kg)2. będziesz nadal chudła po zakończeniu diety, tylko nie tak szybko jak w trakcie jej stosowania,3. fantastycznie poprawi sie przemiana materii na długi okres czasu (minimum rok)4. ta dieta reguluje tez w pewnym stopniu gospodarke hormonalna w organiźmieALE to wszystko bedzie, gdy naprawde będziecie stosowac ta diete tak jak neleżyPrzeczytajcie koniecznie uwagi, które dotyczą diety a sa napisane poniżej jadłospisu w moim poczatkowym poście (chyba 3 post)Tą diete sprawdziła moja sasiadka ze swoimi koleżankami a nawet moja własna, kochana Mama. I tak mi troche żal, że Babunia mojej córci jest małobabcina Bo babunie powinny byc troszke pulchniejsze - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgnieszkaP. Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 03.04.02, 05:32 Pamiętam, jak przez mgłę, że moja mama stosowała jakąś drakońską dietę ok. 15 lat temu, schudła bardzo dużo i utrzymała wagę przez te wszystkie lata ( plus minus 1-2 kg ). Nie było efektu jo-jo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:23 jak będziesz miała jakieś pytania, to nie ma sprawypytanie - będzie odpowiedx A wspierać będziemy Cię zawsze, kiedy tylko chcesz zacząć diete ( a raczej możesz)skończysz karmic i do dzieła !- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikasia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 21:53 Ja się nie przyłącze ,ale będę trzymać kciuki !!!!!!!Kiedyś towarzyszyłam w odchudzaniu mojej siostrze - mam doświadczenie !ikasiaP.S. Moja siostra schudła 30 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:24 WOW !Gratulacje dla siostry za wytrwałość - dla Ciebie, bo widac, że potrafisz skuetcznie dopingowac - SiuniaPs. Takich nam tu potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacha Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 21:55 Siunia! dziewczyny! Ja też chcę! ale najpierw wyżrę z lodówki te wszystkie wspaniałości: ciasto pijak (mmmm mogę podać przepis - cód-miód), strogonoff, pieczenie, rosół wietnamski itd. potem - DO DZIEŁA!!!!!! czyli tak za dwa - trzy dni! będę z wami! i będę też podglądać jak wam się udaje.pozdrawiam kacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacha Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 21:56 Siunia! dziewczyny! Ja też chcę! ale najpierw wyżrę z lodówki te wszystkie wspaniałości: ciasto pijak (mmmm mogę podać przepis - cód-miód), strogonoff, pieczenie, rosół wietnamski itd. potem - DO DZIEŁA!!!!!! czyli tak za dwa - trzy dni! będę z wami! i będę też podglądać jak wam się udaje.pozdrawiam kacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Villi Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 22:14 To poczekaj na mnie do poniedziałku, będzie nam raźniej we dwie zaczynać, gdy reszta juz chudnie A przy okazji mozesz powyjadać wszystko na spokojnie pozdrawiamAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacha Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:00 villi! do poniedziałku chyba wszystko powyjadam poczekam na ciebie!!! chyba, że brakniekacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - DZIEŃ PIERWSZY IP: *.* 02.04.02, 23:10 Wreszcie mąż dopuścił mnie do kompa A pewnie myślałyście, że padłam z głodu , he, he, he Otóz od samgo rana byłam w świetnym nastroju - bo tylko 13 dni i będe MAMA LASKA Rano kawka - tradycyjnie.Po drugim śniadanku mojej Wikuni poszłysmy na spacer.Zachwycałam się widokiem pieknych, zadbanych i SZCZUPŁYCH kobietek, przechadzających się obok naszego placu zabaw. I tak sobie marzyłam, co ja sobie kupię, jak już będzie mnie mniej . Podładowałam swój akumulator, swoje chęci i mocne postanowienie: "nie zgrzeszę".I tak było miło, aż wróciłysmy do domku.Zrobiłam Wikuni zupke, a raczej odgrzałam. I juz miałam wziąść na łyżeczkę i spróbowac, czy nie za ciepła, ale.....powstrzymałam się - punkt dla mnie.Załatwiłam to inaczej.Potem jeszcze kilka razy w ciągu dnia prawie bym zgrzeszyła: a to jogurciku Wikuni zostało tyle, co kot napłakał, ale wyrzucic było szkoda, a to bananek niedojedzony, biszkopciki, kaszka z owockami....Ale udało mi sie i nic a nic nie liznęłam.Tylko miałam kryzys gotując mężowi obiad, a raczej odgrzewając go. Zrobiłam wczoraj wspaniały gulasz, na białym winku, ...... i jz dalej piać nie będę, bo mnie skręca Ale nie z głodu, nie. Przyznam, żę głodan nie jestem. Tyle tylko, że mam ochote na cos smacznego, pachnącego, a co za tym idzie.. kalorycznego.Ale jestem twarda.Nawet sama wystawiłam się na próbe, bo będąc w sklepie po szpinaczek, kupiłam mężowi wspaniałego loda. Mniam......Taki deserek lodowy, z wszelkimi mozliwymi bajerami I też byłam dzielna.Ale jak pół godziny temu leciała reklama chipsów, to .... az głośno przełknęłam ślinkę .... To bym sobie zjadła.Ale cóz, zaparłam sie i juz.Wytrwam w tej diecie. Nie zgrzesze nic a nic.Tak postanowiłam i tak będzie.Więc dzisiejszy dzien uważam, za zaliczony na 6! A jutro........ zobaczymy. Mam zamiar powtórzyc dzisiejszy sukces.Jedyny chyba problem (po za ochotą na coś innego niz w diecie) to wypić dwa litry mineralki. Nie jestem wstanie tego zrobic. 6 litrów kawy - nie ma sprawy - ale mineralki????? Szok.Do tej chwili nawet nie opanowałam 1,5 litrowej flaszki. Ale postaram sie to nadrobic, bo trzeba wypłukac z organizmu zalegające toksyny i inne takie No cóż, mus to mus.Ale za to jak będę wyglądała ....... Zostało jeszcze tylko 12 dni HURRA !- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrin Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - DZIEŃ PIERWSZY IP: *.* 03.04.02, 06:48 Aloha Gratuluję i trzymam kciuki Chciałabym się przyłączyć, ale karmię rocznego synka piersią....co prawda tylko nad ranem, ale ze względu na występowanie plamek na jego ciałku, nie mogę jeść : pomidorów, jajek, jogurtów, które są składnikami tej diety.....a skoro nie można nic odjąć i zastąpić a tak chętnie dolączyłabym do przyszłego Klubu Mam-Lasek tymczasem zapisuję się na damską siłownię!pozdrawiamKatrin mama Alexa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacha Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:24 siunia1 ta mineralka to fuj! ale postaw przed sobą cały czas prawie pełną szklankę i ...małymi łyczkami ale ciągle. pomaga, przynajmniej mnie....w trakcie ostatniej (nieudanej co prawda) dietypozdrawiamkacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:28 ja juz nawet, żeby sobie umilic ta okropna czynność, popijam przez słomke z misiem feeeeeeeeeeeeeeeeeeee !Tylko jak ja tak znienawidze mineralke, to co ja bede piła w drugiej ciąży?W sumie i tak dla potrzeb pierwszej ( ciąży) nauczyłam sie ja pic.Ale teraz to jej nie ruszę ( juz po diecie) przez nastepne 10 lat Blehhhhhh, co za paskudztwo, ani smaku, ani zapachu - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacha Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:44 nie jest tak źle, troczę wyobraźni!!!!!! a pomyśl o mamie-lasce!kacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 02.04.02, 23:58 ............. za to jeszcze tylko 12 dni - Siunia zmęczona mineralką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 07:59 Witajcie kochanieńkie laseczki,Podziwiam, podziwiam, podziwiam... Naprawdę. Marzę o tym aby schudnąć 10 kg... Tylko ja tak strasznie kocham jeść... Ach te słodkie ciasta, na dodatek jestem fanką piwa. Po prostu je uwielbiamy z mężem. Ale koniec tego. Od poniedziałku (czyli od 08-04) zaczynam bo wcześniej mam imprezę połączoną z jedzonkiem. Ale obiecuję. A w międzyczasie będę bacznie śledziła wasze sukcesy. Proszę o uwagi i dokładne dane ile już schudłyście. To naprawdę mobilizuje. Dla zainteresowanych podam fajną stronę : www. grubasy.pl Są tam ekstra dietki i mnóstwo porad. Trzymam za Was kciuki i życzę powodzenia. Ja zaczynam od poniedziałku. Mam nadzieję, że nie padnę z głodu przy moim baaaaardzo energicznym Kubusiu (prawie 19 m-cy).Pozdrówka. przyszła mama laska - Asik, mama Kubusia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 13:23 ja też mam baaaaardzo żywe sreberko, postaci 15 m-cnej WikuniI powiem, ze wcale i nie jest łatwo, bo ona szybka jest i bardzo żywa, po drugie marudzi i jest troszke denerwująca bo wychodza jej wszystkie 4 trójki + czwórka i piatka na dole, po lewej stronieIdzie jej za jednym razem 6 zabków - ZGROZA !A na dodatek od kilku dni mam straaaaaaszny katar, bola mnie oczy i troche głowa (ale od kataru)Jednak skoro juz 2 tyg. przezd świętami mówiłam, że zaraz po świętach zaczynam diete, to zaczęłamI mam zamiar w niej wytrwac do końcaBo jak odpuszcze teraz, to strace wiare we własne mozliwościBo ile czasu ja juz tak sobie przekładałam:- " od jutra.."- " od poniedziałku- "od nowego miesiąca..." itd.Wymówek miała wiele.Ale powiem wam, mże chciałam te dwa tyg. przed świętami poświęcic na dietę, zaczęłam w poniedziałek. I na szczęście jeszcze nie zdążyłam zjeść obiadu, a zadzwoniła szwagierka, żeby przypomniec, że tydzin póżniej ma urodziny, a i obiad do teściowej był proszony. Teściowa by sie poczuła urażona ( i się nie dziwie) gdybym nic u niej nie zjadła, tym bardziej, że o tym obiedzie wiedzielsmy wcześniej.Więc postanowiłam zacząć po śiętach i zaczęłam Diś jeszcze jest ok, ale ponoc kryzys to 3 - do 5-tego dnia ZobaczymyWiem, ze pomożecie mi wytrwac, lcze na WasPozdrawiam- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 08:15 Acha,Mam jedno pytanie. Jak gotujecie ten szpinak? Na parze ale jak i ile tego szpinaku?Czy go doprawiacie. A ten befsztyk? Czy mam go gotować czy co? A można dodać jakichś przypraw? Asik mama Kuby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 13:29 Szpinak - ja kupuje mrożony. Pół paczki troszke rozmrazam, a potem wrzucam to do małego garnuszka. Nie dodaje wody, bo sam puszcza sok. Możesz dodac odrobine soli pieprzu - na to dieta pozwala. Ja osobiście soli nie daje, bo wzmaga apetyt ( a tego się boję, bo ja naprawde lubię jeść ) za to daje pieprz, ale ziołowy, co by ładniej pachniało Befsztyk - usmażyc, chyba, że jestes wstanie zjeść gotowany - tu masz wolny wybór. Ale lepszy smażony z odrobina pieprzu czy soli. Tylko bez jajka, panierki, bułki tarej czy innych takich. Nie jest to złe. Mi smakujeJak chcesz jeszcze cos wiedziec, to pytaj. Chętnie odpowiem- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oSka Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 10:58 Znam tą dietkę, a jakże. Wytrzymałam tylko 7 dni, ale schudłam 4 kg. Fakt, że cały czas byłam głodna, strasznie.A szpinaku nigdy wcześniej nie jadłam, więc jak spróbowałam pierwszy raz przy tej diecie, to zraziłam się już do niego całkowicie!Myślę, że ta dieta rzeczywiście jest dobra, wymaga tylko silnej woli! Ja jej nie mam,niestety...Teraz chodzę 2 razy w tygodniu na aerobik i łykam chrom - na pochamowanie apetytu na słodycze - pomaga!Pozdr.KIKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 13:32 szkoda, ze nie wytrwałas do końca. Bo ta dieta pomaga na bardzo długoPo za tym, szpimaczek jest pyszny, ale trzeba go dobrze zrobic.Po dieciepodam Ci fajne przepisy na szpiak, super smakje. Ale dopiero po diecie, bo teraz to nawet myslec nie chcę jakie to bedzie pyszne - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oSka Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 10:58 Znam tą dietkę, a jakże. Wytrzymałam tylko 7 dni, ale schudłam 4 kg. Fakt, że cały czas byłam głodna, strasznie.A szpinaku nigdy wcześniej nie jadłam, więc jak spróbowałam pierwszy raz przy tej diecie, to zraziłam się już do niego całkowicie!Myślę, że ta dieta rzeczywiście jest dobra, wymaga tylko silnej woli! Ja jej nie mam,niestety...Teraz chodzę 2 razy w tygodniu na aerobik i łykam chrom - na pochamowanie apetytu na słodycze - pomaga!Pozdr.KIKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 13:34 Jeżeli chodzi o chrom - to raja. Pomaga na pochamoanie apetytu, ale nie tylko na słodycze. Po drugie pomaga na przemiane materii- Siunia (też łykająca chromik) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki1 Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-pytanie o kręcenie IP: *.* 03.04.02, 13:24 Hej!Jak nigdy w życiu się nie odchudzałam, tak po tych postach ochoty nabrałam! I mam takie pytanie, do stosujących ją i do tych co są po niej:1. czy nie kręci się w trakcie tych 13 dni w głowie? tzn chodzi mi o to że w większosci diet niestety "niedożywienie " powoduje zawroty i nie jest to sprawa indywidualna, ale 99% tak ma2. a co z efektem jojo po tej diecie? jak utrzymywaliscie wagę? kolejna drakońska dieta czy po prostu w łagodny sposób mniejsze ilosci ale w normie?pozdrawiam, trzymam kciukiNiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-pytanie o kręcenie IP: *.* 03.04.02, 13:40 Nie wiem czy sa zawroty głowy, czy nie. Bo ja dziś dopiero drugi dzien na diecie jestem.Stosowała ja moja Mama, sąsiadka i kilka inychosób jeszcze.O zawrotach głowych nikt mi nie nie mówił, ale może powinnam zapytac?Przede wszystkim ta dieta ma na celu poprawienie przemiany materii. Jej efektem tzw. ubcznym jest wspaniałe schudnięcie. Wszyscy których znam, którzy diety nie przerwali i stosowali ją jak trzeba (czyli nic nie zmieniali, ani nie podjadali) schudli badzo duzo w czasie diety, a i po diecie przez długi czas tracili na wadze, tylko nie w takim stopniu jak w czasie jej trwania, tylko powolutku - juz po diecie.Dlatego w "uwagach" pod dieta jest napisane, że nie mozna jej powtórzyc wcześniej niz po upływie roku, i to też w przypadku, jeżeli istnieje taka konieczność.To naprawde dobra dieta. Ktoś powiedział, że drakońska.A przeciez w żadnej diecie nie mozna nic podjadac, ani zmieniac. Inaczej nie daje ona efektu.Jedyne co mozna, to zamienic kolejnośc posiłków w obrębie jednego dnia.Czyli skład posiłow ma pozostać ten sam, mozna jedynie zamienic kolacje ze śniadaniem, sniadanie z obiadem itd. Ale wszystko ma byc tylko w obrebie jednego0 dnia. Ja np. dzis zamienie obiad z kolacja. Bo wole na n0oc byc lepiej najedzona - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomarańcza Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-do siuni ważne!!! IP: *.* 03.04.02, 14:36 A co jesli karmi sie piersia,czy wtedy mozna stosowac te diete?Pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-do siuni ważne!!! IP: *.* 03.04.02, 15:00 tego nie wiem.Jednak wydaje mi się, że w czasie karmienia piersią żadna DIETA ODCHUDZAJĄCA nie jest wskazana. Co innego dieta wykluczająca jakies produkty, ze wzgledu na alergie. Ale sądzę, że odchudzać sie nie mozna.- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 15:03 POWODZENIA ! przez wiuelkie "P" Fntastycznie, że jest nas coraz więcej. Bo w gripie naprawde raźniej :0Wspaniale , cieszy mnie to ogromnie- Siunia ( jz drugi dzień walcząca z mineralką) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 15:05 ................. przysiegam, te literówki to chyba z głodu a tak poważnie, przepraszam za błędy, ale ta dieta chyba źle działa na mój intelekt, za to fantastycznie na samopoczucie psychiczne i fizyczne - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysia22 Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 05.04.02, 13:26 Siuniu i wszyscy. Ratujcie. Po dwóch ciążach sadełka się nazbierało, a mi brak silnej woli i jeszcze widzę te tłumy wyszczuplałych koleżanek. Wrrr. I chetnie podjęłabym się z Wami djety - wiadomo - furą łatwiej, ale nienawidzę gotowanego szpinaku. Czy może więc być surowy, zrobiony ala sałata, lub w ogóle sałata z łyżką oliwy jeśli już, lub nawet bez niczego. Błagam, podpowiedzcie, bo to dla mnie podstawowy warunek do podjęcia walki.I jeszcze jedno! Co robicie, żeby mieć silną wolę i nie jeść słodyczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - do Pysi IP: *.* 05.04.02, 13:55 Pysiu!Wiele nie pomogę, bo jeśli chodzi o słodycze to ja mam ich nadmiar w postaci męża i Gaby i to mi wystarcza . Ja po prostu nie jestem słodyczomaniakiem, więc łatwo mi je sobie odmówić.Co do szpinaku - nie wiem czy surowy szpinak to to samo co gotowany. Ja mam mrożony i podgrzewam go na parze i też nie wiem, czy zamrozili surowy czy przegotowany. Nawet o tym nie pomyślałam . Natomiast sałata jest w inne dni i tu sądzę, że tego zmieniać nie wolno... No cóż, trzeba się przemóc. Ja też dostaję "cofki" /przepraszam, ale taka prawda/ jak czuję ten szpinak, ale zmuszam się jak mogę i nawet coś podziubię... Czego się nie robi dla bycia laską .Trzymam kciuki!Magda dzień czwarty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 05.04.02, 16:31 nie wiem, pisze : "gotowany"możesz spróbować na surowo, ale nie wiemn czy to bedzie to samo- Siunia - a nie możesz sie przemóc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 05.04.02, 16:33 w zasadzie to niby nic nie robie, ale ; łykam chrom, zmniejsza apetyt na słodycze :0po za tym, poprostu ich nie dotykam, tylko sobie na nie patrze :0 a nie chcecie wiedziec, ile mam wspaniałych i niebyle jakich czekolad, czekoladek i batoników - Soiuniaale ich nie jem Tylko mój luby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paloma Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 05.04.02, 21:06 Dziewczynki!Gratuluję postępów! ...i zrzuconych już kilogramów! Nie mogę teraz do WAS (= Dzielnej Grupy Bojowej) dołączyć, ale jak już pisałam od 15 kwietnia już będę zwarta i gotowa pożegnać się z moim tłuszczykiem.Obdzwoniłam inne koleżanki i zbieramy chętną (to już chyba będzie III grupa?) nową grupę. Może któraś z tutejszych pań ma ochotę z nami zacząć?????Pozdrowieńka i trzymam kciuki....w końcu Wasz efekt będzie dla nas podporą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 05.04.02, 22:02 he, he...... zobaczysz zdjęcia - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiap. Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-pytanie o kre˛cenie IP: *.* 03.04.02, 16:20 Fantastycznie! Konczy sie wlasnie moj drugi dzien odchudzania, ale na mojej wlasnej diecie -hmm... spontanicznej. Nie mam niestety czasu na taki fajny obiadek, bo caly dzien siedze w pracy. Postanowilam do 1 czerwca zrzucic 10 kg sadla. Prawde mowiac, przydaloby sie i 15, ale moja silna wola i mozliwosci pozostawiaja wiele do zyczenia.Jestem teraz bardzo glodna i z tego powodu, zamiast grzecznie pracowac, nic innego nie robie, tylko koresponduje, pewnie bede miala zakwasy w palcach.Bedziemy sie chwalic? (jak sie nam uda)zycze wytrwalosci, bo to bardzo sie przydajeGruba Kaska a za 2 mies. moze choc troche lacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cela Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 14:37 Wasze przykłady z życia wzięte brzmią całkiem zachęcająco. Jestem bardzo ciekawa jakie efekty osiągniecie. Może i ja po zakończeniu karmienia piersią przyłączę się.Mam pytanko natury technicznej:- jak wcisnąć w siebie całego kurczaka? - i czy ma być gotowany, z rożna, pieczony.... (jak duży ma być ten kurczak - rozbieżności wagowe są znaczne?)- czy tak kawa musi być z cukrem (a może być bez?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 15:09 Kurczak może byc pieczony, gotowany - jak wolisz. Oczywiście żadna z nas nie zje całego, ale tyle ile masz na to ochotę.Nie wiem czy kawa musi byc słodzona, czy niekoniecznie. Ale organizm troche cukru tez jednak potrzebuje. Ja nie słodze ani kawy, ani herbaty - w zasadzie nie pije w ogóle herbaty Ale znalazłam na to inny sposób. Najpierw zjaqdam na sucho łyżeczke cukru, a potem pije kawke po swojemu - gorzką.W ten sposób te składniki sa w jednym niejako posiłku, ale gdybym miała wypic kawę słodzona, to chyba bym... zwymiotowała ( sorry, ale nie trawię słodkiej kawy)Nie ma nic gorszego.- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermiona Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 15:36 Oczywiście żadna z nas nie zje??? Jak sobie teraz wyobrażę kurczaka, to mam zamiar zjeść go w całości, bez kostek. Przypuszczalnie bez kostek, bo kto wie, do czego mnie głód doprowadzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrin Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-rozczarowanie :( IP: *.* 03.04.02, 16:29 aloha przyszła dziś do mnie kumpela schudnięta ciutkę opowiadam jej o diecie wyczytanej na forum...........a ona mi mówi, że jest właśnie po! pytam więc "i jak?!!" a ona na to, że schudła 6 kg, ale po Świętach, na których bardzo się oszczędzała przybyło jej znów 1,5 kg i mimo, że nie wróciła do pożerania jedzenia w ogromnych ilościach, to czuje, że waga rośnie zastanawiam się więc, jak to jest naprawdę z tą dietą po jej zakończeniu?Katrin mama AlexaP.S.Kumpela twierdzi, że stosowała wszystko dokładnie wg przepisu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-rozczarowanie :( - NIE WIERZĘ :))))) IP: *.* 03.04.02, 17:41 nie możliwe, bo moja Mama i sąsiadka, a nawet kilka innych osób , które naprawde stosowały dokładnie tą dietę schudły i waga nie wraca, a wręcz przeciwnie.Moim zdaniem, zapomniała o jakims małym grzeszku Moje koleżanki tez tak mówiły przy dietach, gdzie tylko raz zjadły nadprogramowo bananka ( o czym nie pamietały), łyżke sałatki jarzynowej, biszkopta po dziecku, czy dwie łyżeczki serka homogenizowanego Pewnych rzeczy, chyba nie chciały pamietac.Przepraszam, ale ja w to nie wierzę. Wierze mojej Mamie, sąsiadce, która widuje każdego dnia, widze po jej kumpelkach......Nie ma mozliwości, żeby znów tyła. Może w święta żarła zamiast jeść? A może niedokładnie przestudiowała naszą dietę.Bo ja mam druga, bardzo , bardzo podobna, ale nie było po niej takich rezultatów jak przy stosowaniu tej diety.I bardzo prosze o nie dołowanie ludzi. My i tak bardzo ciężko walczymy.Macie nas wspierac a nie poddawac w wątpliwość działanie tej diety.Gdybym nie była pewna skuteczności jej, to stosowałabym sama, a nie krzyczała o niej na forum - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrin Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-rozczarowanie :( - NIE WIERZĘ :))))) IP: *.* 03.04.02, 19:53 alohamoim celem nie było dołowanie.....przepraszam jeżeli tak to odebrałaś....a z drugiej strony nie masz dość tych peanów na cześć tej diety i jej stosowania? ;P jutro się wypytam dokładnie jak wyglądała dieta kumpeli i porównam z tą "Twoją".....kumpela jest młoda (20 lat) i bezdzietna...to tak przy okazji podjadania po dzieciach wiem, że cukier jadła przed kawą....to z wyjątków jakie znamwspieram Cię również skoro po moim poście nie zjadłaś jabłuszka pozdrawiamKatrin mama Alexa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!"-rozczarowanie :( - NIE WIERZĘ :))))) IP: *.* 03.04.02, 23:10 wiem, wiem, napewno nie chciałas dołowaćale akurat miałam mały kryzysik, siadłam do kompa i czytam, że dieta do bani Jednak z drugiej strony, mam jeszcze silniejszą motywacje, by udowodnic sobie i innym, że mozna w tym qytrwać i tak bardzo, bardzo wierzę, że ta dieta jest dobra i skutecznamam na to dowody w okolicy, jeden dowód mieszka 2 pietra wyżej, a kolejny dowód to Moja Mama pozdrawiam- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 17:35 .... hm.......ja jutro jednak chyba zmienię zdanie, i bede wstanie zjeść całego i to z kośćmi - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sammy Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - Siuniu ratunku!!! IP: *.* 03.04.02, 15:05 A co zrobić jak nie jada się mięsa???Jak ja wcisnę w siebie 10 dkg szynki nie mówiąc już o kurczaku????Czym można zastąpić to białko????Pomocy!!!!!sammy, która jest lekko przyłamana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - Siuniu ratunku!!! IP: *.* 03.04.02, 15:12 o rany, tego nie wiem............wiec chyba to nie jest dieta niemięsożerców NIE wiem co teraz ....Przepraszam, nie znam odpowiedzi na to pytanie - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wioleta Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - Siuniu ratunku!!! IP: *.* 03.04.02, 15:17 hej a co z produktami sojowymi? Może kotlet sojowy ?????????? hę?wioleta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - Siuniu ratunku!!! IP: *.* 03.04.02, 17:43 jak widac, to nie jest dieta dla niemięsożerców, sorry - Siuniaps. gdyby można było tak zmieniac co sie chce, to ja bym sama inna dietę stworzyła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paloma Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 15:30 Hej LASECZKI!Znam dobrze tą dietę - mój tatuś stracił w brzuszku 15 centymetrów!!! I 10 kilogramów zbędnego ciałka! chętnie bym się dołączyła ale mam właśnie sesję....i podjadanie tak mnie uspokaja. Ale obiecuję, że do maja stracę swoje "kiełbaski" (czyt. fałdy tłuszczyku na brzuszku)Trzymam kciuki za Was LASECZKI i za wyraz podziwu i dumy w oczach Waszych brzydszych połówek.Paloma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 17:45 Oj, wspieraj nas, wspieraj !!!!!!!!!!!!!baqrdzo tego potrzebujemy, tym bardziej, że Katrin nas dołuje Powiedz nam czasem jakies miłe słowo, będzie nam łatwiej.- Siunia ( w drugim dniu walki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgnieszkaP. Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 18:14 No właśnie, ja też sobie wypraszam bo ja mam zamiar schudnąć 20 kg i tylko ta myśl trzyma mnie przy życiu U mnie jest 12 w południe i cały czas się zastanawiam kiedy robić ten obiadek, a w ogóle to boję się wejść do kuchni i zacząć gotowanie dla rodziny, nie wiem jak to będzie. W brzuchu na razie bulgocze mi woda ( piję trzecią 500 ml butlę )Chyba jeszcze poczekam tak aby kolacja ( befsztyk ) wypadła jak najpóźniej, wieczory są dla mnie najgorsze jeżeli chodzi o podjadanie i apetycik.Siuniu, czyli tę kawkę to można bez ograniczeń, czy 6 wiader to limit ? Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 18:31 Aga!Zostałam poinstruowana przez Siunię, ze kawy można więcej /też o to pytałam /. Bez kawy liczonej na miski nie miałabym na nic siły... a obowiązki mam różne .Magda dzień drugi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 19:19 ja dziś chyba wypiję 9,5 wiadra taka jestem głodna ........a może nawet nie tyle głodna, co w kuchni tak pachnie.....mąż je na obiad szwajcara , suróweczkę paprykowa i ziemniaczki z sosem serowym .......JAK JA TO WYTRZYMAM !A mineralki juz nienawidzę całą sobą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrin Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 20:03 hiehiheieie ładne wspieranie koleżanek opisując frykasy zjadane przez męża a te hektolitry kawy to nie jest łamanie diety?wypytuję na przyszłość.....za pół roku planuję skończyć karmienie synka Siunia a moze po GG ze mną? jeżeli tak to prześle numer na priva Katrin mama Alexa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 23:12 Ok Katrin, czekam na priva, chetnie porozmawiam uwielbiam wszelkie rozrywki koputerowo-internetowe - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrin Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" IP: *.* 03.04.02, 19:55 ale jędza z tej Katrin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - gdzie Magdalena mama Gaby??? IP: *.* 03.04.02, 17:47 Odezwij się dziewczyno, bo mam stracha i wyrzuty sumienia, że padłas z głodu i nie masz siły usiąść przy kompie Wieczorkiem napiszę Ci dzisiaj jak mi poszło - Siunia (Waleczna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - gdzie Magdalena mama Gaby??? - ŻYJĘ!!! IP: *.* 03.04.02, 18:25 Jestem, jestem... Tylko, że środa to straszny maraton . Najpierw w szkole, potem dorabiam w domu. Ale do tematu: idzie mi świetnie, nawet się nie spodziewałam że tak dam sobie radę . Za mną kolacja /najpierw, ze względu na brak czasu/ a przede mną ten pyszny, zbawienny befsztyk . I potem owocek, świeżutki. W końcu w drugim dniu może być już nagroda ! Więcej doniesień po serialiku w poście ".... - DZIEŃ DRUGI"Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - gdzie Magdalena mama Gaby??? - ŻYJĘ!!! IP: *.* 03.04.02, 19:21 JESSSSSU, jak dobrze, że sie odezwałas bałam sie , że padłas z łodu, ja też żyje, ale czasem mnie kusi to co przygotowywuje rodzince na obiad, kolacje .... Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monik_a Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - gdzie Magdalena mama Gaby??? IP: *.* 03.04.02, 18:48 Siunia !!!Ty żyjesz ???A ja myślałam, że padłaś .......Czy to Twoje GG "padło"??PozdrowieniaMonika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - gdzie Magdalena mama Gaby??? IP: *.* 03.04.02, 19:23 Cześc Moniczko A myślałam o Was przez te kilka dni i zastanawiałam sie kiedy wrócicie do domku Może jutro spacer?a zreszta, napisze do Ciebie na GG - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: "...3, 2, 1, 0 - START!" - DZIEŃ DRUGI... IP: *.* 03.04.02, 19:01 Dziewczyny!Sukces! Kolejny dzień mam prawie za sobą. I wiecie co? Da się wytrzymać . Pociesza mnie to, że czasami mówiąc, że coś wydarzy się za dwa tygodnie, dodaję: "To już niedługo!" I koniec diety niedługo, jeszcze tylko 11 dni!!!Czy nie jest warto poświęcić te 13 dni dla bycia taaaaaką laską ? Same sobie odpowiedzcie...Magda dzień drugi... Odpowiedz Link Zgłoś