Dodaj do ulubionych

Do mam którym się nie udało

IP: *.* 16.04.02, 15:27
Witajcie :)Czytam posty i widzę, że jest nas kilka - tych które strasznie chciały być laskami, zaczęły dietę 13-sto dniową i... musiały ją przerwać, najczęściej ze względów zdrowotnych. Co robicie teraz? Odchudzacie się nadal, czy chwilowo sobie odpuściłyście?Bo ja stwierdziłam, że jak już zaczęłam, to nie przestanę, nie ta dieta, to inna i obecnie staram sie jeść dziennie około 1000 kcal. Może nie schudnę tak ekspresowo, ale do wakacji jeszcze sporo czasu :)Do tego dochodzą biegi z Michasiem za rączkę po parku i inne zabawy wymagające dużo ruchu, co wspaniale działa i na niego i na mnie :) No i wierzę, że w końcu osiągnę swoje wymarzone 53 kg (czyli jeszcze około 5-6kg w dół)Pozdrawiam Villi
Obserwuj wątek
    • Gość: flaska Re: Do mam którym się nie udało IP: *.* 18.04.02, 00:10
      ja zrobiłam badania i zaczynam jeszcze raz we wtorek .potem monti , teraz zresztą też tylko z głowy , bo książka dotrze za jakieś 2-3 dni.ewa
    • Gość: olaj Re: Do mam którym się nie udało IP: *.* 18.04.02, 07:31
      Wiele miałam wpadek, oj wiele!!! :(Teraz jestem optymistycznie nastawiona :sol:. Nadal jestem na białkowej, ale od soboty zaczynam 13-dniową. Natomiast na tym się nie skończy, chcę później tydzień owocowej, tydzień białkowej, no a później także 1000kcal :eek: W końcu muszę zmienić nawyki żywieniowe, ponieważ tak naprawdę chyba o to chodzi ;).No i za następne 6 kg mam zamiar powrócić na aerobik i siłownię :O, zobaczymy, ale nie stracę już tego, że chcę wyglądać i czuć się lepiej :)olaj:jap:
    • Gość: Siunia Re: Do mam którym się nie udało - BRAVO :) IP: *.* 19.04.02, 00:02
      BRAVO Villi i inne, które przerwały diete 13-dniową :)Grunt to się nie poddawać. Trzeba iść za ciosem.To, żę przerwałyście diete, to nie grzech ani przestępstwo :) Nie każdemu każda dieta służy, a zdrowie to rzecz najważniejsza.Villi, najważniejsze, że trwasz przy juz podjetej decyzji. Nie ma to znaczenia dzięki której diecie osiągniesz swój cel. Najważniejsze, że wiesz, że chcesz go osiagnąć. Ja będę trzymała kciuki. Uda Ci sie napewno. A ruch... to samo zdrowie :) i na figure i samopoczucie również świetnie wpływa.Napisałabym cos jeszcze, ale ..... jedna ręka unieszkodliwionaPozdrawiam serdecznie i zycze Wam wszystkich przynajmniej takich efektów jak u mniePa- Siunia ( prawoie bez palców)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka