Gość: GusiaOK IP: *.* 21.05.02, 09:46 Dołączyłam do Was dopiero przed kilkoma dniami i od razu "wpadłam" na 13-to dniową dietę. Dzisiaj zaczęłam!!!!!Czy ktoś ją w ogóle sprawdził?! Błagam o rady! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: olaj Re: wyzwanie IP: *.* 22.05.02, 08:35 Gusia, ale co chcesz wiedzieć?olaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GusiaOK Re: wyzwanie IP: *.* 22.05.02, 12:52 O, całe mnóstwo! Przede wszystkim, czy rzeczywiście można schudnąć 7-13 kg, czy ktoś już katował się przede mną? A także, bo to boli mnie najbardziej, czy naprawdę nie można wypić po południu 2-giej filiżanki kawy?! Ja już te gumy przeżyję, choć wydawało mi się, że jestem nałogowcem... A co z herbatą? Mocnej nie pijam, słowo daję, że typową lurę! To może jednak?Na razie 2 dzień, trzymaj kciuki!Pozdrawiam,Magda (bądź Gusia - głównie dla rodziny), jeszcze żywa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana-c Re: wyzwanie IP: *.* 29.05.02, 12:00 Olu,jako do autorki postu z detą 13-dniową, maiałabym prośbę o udzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące ile i jak duże porcje powinny być, jestem już w 8 dniu diety i jak na razie nie jestem pewna czy dobrze dozuję zalacane dania. Dodam, że szpinaku i sałaty nie lubię, w związku z czym chyba zjadam mniej tych potraw, czy ma to kolosalne znaczenie? Dodam, że przed dietą miałam wagę 70 dziś 65 kg.Przed ciążą miałam wagę 60 kg i miałam zamiar zrzucić parę kilo.Proszę o radyDiana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana-c Re: wyzwanie IP: *.* 22.05.02, 14:19 Witaj,ja zaczęłam dzisiaj, drugie podejście. Za pierwszym razem w drugim dniu mój mąż tak mi zorganizował dzień, że do domu wróciłam wieczorem, bardzo późno i z diety nic nie było.Teraz będę twarda, tęsknię za kawą, tą drugą, za moimi soczkami (sama robię marchewkę z jabłuszkiem).Wspierajmy się nawzajem, ta moja silna słaba wola, zwłaszcza przy gotowaniu dla męża, nie wiem czy wytrzymam, te młode ziemniaczki, młoda kapustka z boczusiem... sio, teraz tylko to co dieta nakazuje...Jestem z Tobą, razem raźniejPozdrawiamDiana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia Re: wyzwanie - TRZYMAJCIE SIĘ !!!!! IP: *.* 23.05.02, 00:20 Ja na tej diecie schudłam 10 kg Wiele dziewczyn z forum również schudło. Jedne więcej, inne mniej. Wszystko zależy od nadwagi i organizmu.Ta dieta jest całkiem nie zła - i osobiście odpowiada najbardziej ze wszystkich jakie stosowałam.Jakby co, to pytajcie- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GusiaOK Re: wyzwanie - TRZYMAJCIE SIĘ !!!!! IP: *.* 23.05.02, 10:03 Boże, jak ja bym chciała pozbyć się 10 kg! Na razie twardo się trzymam, chociaż to dopiero 3. Pocieszam się tym, że do tej pory tym najgorszym był z reguły dzień 2-gi, więc kto wie? Może jednak będę miała to szczęście...A, i nie wiem jeszcze, jak często można ją stosować?No i co dalej? Jak się trzymasz? Rzeczywiście nie tyje się natychmiast po zakończeniu?Gorąco Cię pozdrawiam,MagdaTak bym chciała, żeby mój synek nie musiał się mnie wstydzić, a już po prostu marzę o tym, żeby był ze mnie dumny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GusiaOK Re: wyzwanie IP: *.* 23.05.02, 10:15 Cześć!!!Może jestem okropna, ale naprawdę cieszę się, że ktoś jeszcze morduje się tak samo, jak ja!Drugie podejście powiadasz? Ach, ci mężowie. Zazwyczaj podpora, ale czasami - szkoda gadać... Mój niby mnie wspiera, ale jak dostaje "postną" zupkę to nie jest wcale zachwycony. A przy gotowaniu smakołyków, to ja od samych zapachów dostaję skrętu kiszek. I weź tu nie spróbuj! Tym razem jestem dobrej myśli, bo wyjeżdżam z maluchem i moją mamą na działkę na 9-10 dni, a mąż odwiedzi nas tylko kilka razy. Myślę, że mama podzieli się swoim obiadkiem, a tym samym będę miała wolne od garów!Dzisiaj rozpoczęłam 3 dzień i jeszcze nie padłam. Zaraz zabieram się za lunch. A Ty jak się trzymasz?Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana-c Re: wyzwanie IP: *.* 23.05.02, 10:58 Trzymam się dzielnie, chociaż jestem jeden dzień za Tobą, właśnie wcinam lunch, mam do zrzucenia "parę" kilo, które mi zostały po zatruciu ciążowym. Przybyło mi ponad 20 kg, a mała urodziła się z wagą 1700, więc wszystko szło dla mnie. Muszę być dzielna, znajomi właśnie się obronili, zostali dumnymi magistrami, i dzisiaj jest impreza, ale bedę twarda i pozostanę przy diecie. PozdrawiamDianawaga wyjściowa 70 kg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GusiaOK Re: wyzwanie IP: *.* 23.05.02, 13:50 O, to rzeczywiście nie lada wyzwanie! Ale jak się czegoś pragnie... Mam nadzieję, że się nie poddasz. A ja zbieram się właśnie do domu i na ... długi urlop!!! Będę w pracy (bo tu mam komputer) dopiero 3 czerwca, czyli dokładnie zaraz po diecie! Obiecałam sobie, że dopiero wtedy się zważę; moja waga wyjściowa mniejsza (65 kg), ale też pewnie jestem dużo niższa od Ciebie (niestety tylko 1,63 m). Dlatego wyglądam, jak kuleczka. Ale cóż, jestem na dobrej drodze do bycia laską. Czego i Tobie życzę, pa pa!!!MagdaNie dostaniesz ode mnie fajnych ludzików, bo po prostu nie umiem, ale te od Ciebie szalenie mi się podobają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DorotaO. Re: wyzwanie-podpowiedzcie! IP: *.* 26.05.02, 22:46 Pomocy! Mam 1,75 wzrostu i ważę już 80 kg. Muszę schudnąć, może zacznę od jutra... W związku z dietą mam wiele pytań.-jak się przyrządza befsztyk? smaży, griluje? a przyprawy? -ile tego szpinaku?-jaki owoc? czy może być jabłko?-czy zamiast jogurtu może być kefir albo maślanka?-naprawdę całego kurczaka czy ja źle przeczytałam?-jak dużo tej sałaty?-czy można używać "wspomagaczy"?Co pić, czy tylko wodę, czy jakieś ziołowe herbatki też można? Po jakim czasie zaczyna się chudnąć?Mam tyle pytań, że aż się boję zacząć dietę. Liczę na wsparcie moralne. Odpowiedz Link Zgłoś