Dodaj do ulubionych

Piątek 3 stycznia - START!

IP: *.* 31.12.02, 09:56
Zaczynam (przeklętą) 13-tkę, mimo iż jestem wrogiem (wielkim). Ale ponieważ mam i wielki tyłek ;), to do dzieła!!W Święta schudłam, więc wyjściowa waga 75/172 ;).Muszę powiedzieć to publicznie, bo inaczej znowu skapituluję. Dziewczyny łączmy się w odchudzaniu :lol: :lol: :lol:Godzina zero, piątek 3 stycznia!!!Pozdrawiam olaj
Obserwuj wątek
    • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 31.12.02, 10:06
      Olaj!Gratuluję decyzji - to już połowa sukcesu! Trzymam kciuki!Ja z Nowym Rokiem obiecuję się nie objadać i dobić w końcu do wymarzonych 62 kilogramówsmile.Magda :hello:
      • Gość: Vase Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 31.12.02, 13:32
        Ja tez gratuluje!A 3 - go stycznia bedzie moj 6 - sty dzien :bounce: !!
    • Gość: Siunia Re: Piątek 3 stycznia - START! - do Olaj :) IP: *.* 01.01.03, 02:20
      Olajku, gratulacje podjęcia decyzji :)To jest najtrudniejsze - chyba ...Ja trzymam kciuki.A po drugie - nie jestes wcale taka gruba. Przecież widziałyśmy sie na Zlocie w Krakowie :)Waga to jedno a wygląd to drugie. Waga zależy tez od grubości kości.Jedna może ważyć 75 kg. i być raczej szczupła (bo kości ciężkie) a druga okrąglejsza (bo kości lekkie) :)Pozdrawiam i trzymam kciuki- Siuniaps. będę Was czytać w miarę regularnie. Ale gdybym jednak pojechała na porodówke, to dam znac :)
    • Gość: justysiak Re: Piątek 3 stycznia - START!/przyłączam się IP: *.* 01.01.03, 18:45
      cześć.mamy już styczeń i niedługo lato a do lata muszę schudnąć, więc czas się za siebie zabrać!prztłączam się do ciebie.START 3 STYCZEŃ!!!!!!!!!
    • Gość: asik Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 01.01.03, 22:39
      Olaj-ku,Ja też zacznę, tylko nie wiem czy jutro, tj. 2-giego czy pojutrze, tj. 3-ciego. Zobaczę, ale napewno zacznę, tym bardziej że umówiłam się z Vase (trzymam kciuki!!!).Pozdrawiam gorąco,Asik mama Kubusia
      • Gość: sophie Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 06.01.03, 07:42
        Jestem z wami.Zaczynam sie odchudzac od jutra dieta 1000 kcl.Mam za soba kilka podejsc, ale tym razem mi sie uda.Zamierzam schudnac 6kg, zeby latem byc piekna i szczupla.Pozdrowienia. Violetta
    • Gość: Elik Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 02.01.03, 07:56
      Cześć Dziewczyny. Ja myślę o wtorku. Vase a jak Ty się czujesz? Trochę się boję dietkować w zimie, czy nie marzniesz jakoś szczególnie w trakcie diety?Jeśli się zdecyduję to wodę będę chyba piła gorącą.Siunia- może mogłabyś napisać stosowaną przez Ciebie wersję diety. Jeśli nie na forum to na prica elikd@interia.plDzięki. Pozdrawiam.
      • Gość: usia Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 06.01.03, 18:17
        Elik, kurka, co jest? Przecież Ty jesteś zgrabna i w sam raz! Po co Ci dieta? Ja to co innego, sama widziałaś.
    • Gość: olaj START - 3 stycznia - 1 dzień IP: *.* 03.01.03, 08:37
      No cóż, postaram się relacjonować postępy. Mam zamiar wytrwać i oczywiście dużo schudnąć :). Dzisiaj dzień pierwszy, kończę 15 stycznia, planuję nieprzerwanie stosować następną dietę :)Pozdrawiamolaj
      • Gość: Vase Re: START - 3 stycznia - 1 dzień IP: *.* 03.01.03, 18:01
        Olaj! Pisz, pisz jak Ci idzie!!Elik, czuje sie dobrze :) Marznac to nie marzne, zawsze bylam "goracokrwista" (a jakby co to podkrecam ogrzewanie - i z glowy :) )Dla mnie byl idealny czas na zaczecie takiej diety. Swieta i tak byly skromne. Pozniej maz zlapal zoladkowego wirusa, a synus tylko mleczko i papki - wiec nie ma w domu nic, co by mnie kusilo!! Ostatnio wirus i mnie dopadl, ale chyba jakas lagodniejsza odmiana (moge jesc) wiec diety absolutnie nie przerwalam. Wczoraj sobie leniuchowalam, a meza wyslalam na zakupy z lista (na liscie tylko to, co potrzebuje do diety). Maz sie spisal i dalej nie ma w domu nic kuszacego.Dzisiaj jest moj 6 - ty dzien (ide jak burza :lol: ), wirus powoli przechodzi, a ja nie mam ochoty przestac.Po tym, jak na Sylwestra toast wznosilismy woda...?!!! (Maz przyniosl biale winko, ale powiedzialam mu, ze chyba zartuje. Przeciez ja jestem na scislej diecie!! Wiec nawet nie otworzyl tego wina. Sam by nie wypil.)A wode pije letnia (nie lodowata)Asik! Zaczelas? Melduj mi sie tu zaraz :) !!!Czekam z niecierpliwoscia! :bounce:
        • Gość: Vase Do asik IP: *.* 03.01.03, 18:17
          Juz czytalam Twoj post na Diamondach.Ucaluj Kubusia :benetton:
    • Gość: iwarybka Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 03.01.03, 21:37
      Od jutra czyli 4 stycznia jestem z wami.Olaj moja waga 73,ale przy wzroscie 167-wiec jesli to pociecha to ja mam wiekszy tylek.Wygrana juz jestem,bo do diety podchodze wraz z mezem (waga 115)i naprawde licze,ze to sie uda.Oczywiscie rowniez licze na wasze wsparcie i jestem ciekawa jak sobie radzicie.Piszcie o jakichkolwiek postepach,bo to zawsze pociecha.Zycze sobie i wam wytrwalosci i wielkich efektow.Iwona.
      • Gość: iwarybka Re: Piątek 3 stycznia - jutro ostatni dzien IP: *.* 15.01.03, 16:40
        Nareszcie jutro koniec!Efekt moze nie imponujacy,bo 4 kg,ale wygladam inaczej i lepiej sie czuje.Moj maz ma lepsze efekty-7kg. no,ale mial tez troche wiecej do zrzucenia.Tak czy inaczej mam nadzieje,ze to nie koniec spadku wagi. Najwazniejsze,ze wytrwalismy.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie-Iwona.
    • Gość: feratu Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 04.01.03, 14:28
      Ola.. Tak trzymać :-) Jestem z Tobą! Fakt na razie duchowo, ale jak tylko wyjdę z grypska, to przechodzę do dzieła :D Nie pozwolę, żebyś tylko Ty została superlaską heh, no jak to tak beze mnie :sol:Jestem z Wami wszystkimi Dziewczyny całym sercem i mocno wierzę, że się Wam uda :bounce: Najważniejsze to chcieć i podjąć trudno decyzję, a potem już z górki :-)Trzymajcie się i nie dajcie się łakomstwu! Życzę dużo silnej woli oraz wytrwania w dążeniach do wspaniałej figury :-)Pozdrawiam, Feratu :-)
    • Gość: apynia Re: Piątek 3 stycznia - Zaczynam 6 stycznia - 1 dzień IP: *.* 06.01.03, 13:32
      Przyłączam się do Was! Mam do zrzucenia 10 kg (164 cm i 72 kg). Dziś zaczęłam - najgorsza jest ta woda mineralna :(.Mam nadzieję, że wytrzymam... trzymajcie kciuki, a ja łączę się z innymi "chudnącymi".Aga :hello:
      • Gość: Vase Re: Piątek 3 stycznia - Zaczynam 6 stycznia - 1 dzień IP: *.* 06.01.03, 20:57
        Witajcie!!Dzisiaj moj 9 - ty dzien! Jak na razie co zauwazylam, to brzuch mi sie splaszczyl. Jak juz mowilam nie mam wagi wiec nie wiem czy waze mniej, czy nie. Natomiast czuje sie wysmienicie. Chociaz np. jogurtu zjadlam dzisiaj tylko kilka lyzek. Nie moge, no! Odrzuca mnie. Leeee!!!Za to miesko z salatka! Palce lizac!Po skonczonej diecie pojde do sklepu i sie zwaze. No, ale to bedzie w butach..Na pewno sie zmierze. Powiem wam o wynikach.Buziaczki!Piszcie jak Wam idzie!!
      • Gość: Manuela Re: Piątek 3 stycznia - Zaczynam 6 stycznia - 1 dzień IP: *.* 07.01.03, 10:51
        Ja podobnie chyba jak Ty, bo waze aktualnie 70 kg przy wzroscie 166. Chce tez 10 kg sposcic. Tez zaczynam od wczoraj.Pozdrowienia i powodzenia!Manuela
      • Gość: apynia Re: Piątek 3 stycznia - Zaczynam 6,01 - 3 dzień IP: *.* 08.01.03, 08:41
        Witam!Pozdrawiam na wstępie wszystkie "13-ki" i inne "dietkowiczki" - trzymajmy się i wytrzymajmy! :pDzień 1.Był straszny! Lunch o 10. Szpinak na zimno obrzydliwy, na ciepło lubię, ale w pracy nie miałam jak podgrzać. Woda beznadzejnie bez smaku. Zaradziłam temu wlewając do butelki łyżeczkę zaprawki cytrynowej. Odstępstwo od diety? Niestety nie jestem w stanie przez cały dzień pić wody bez smaku. Obiadokolacja o 17. W domu reszta tortu z bitą śmietaną, czuję że mam gluty jak bernardyn na widok kości, a moja "kochana" teściowa mowi żebym poszła pokroić i porozdzielać ciasto (wredna :(). Wytrzymałam, ale cały czas byłam zła. Dzień 2.Nie byłam w pracy, więc czułam się lepiej. Śniadanko o 14, ledwo wcisnęłam jogurcik, bo nie byłam głodna. Obiadek wmusiłam w siebie o 20. Najgorsze jest to, że piję tylko jedną kawę dziennie, bo nie przełknę nieposłodzonej :(.Efekt? Wczoraj zważyłam się i patrzę: 70,5!!!!!!! :bounce: Przez 2 dni schudłam 1,5 kg!!!!!!!! :hot: Oby tak dalej......
      • Gość: apynia Re: Piątek 3 stycznia - Zaczynam 6 stycznia - 1 dzień IP: *.* 09.01.03, 07:44
        Dzień 3.Przyzwyczaiłam się już do wody, do ssania w żołądku, jest nieźle.Śniadanko o 11, obiad o 18. Tylko samopoczucie coraz gorsze - moja córusia jest przeziębiona od kilku dni i mnie chyba też bierze. Gardło boli :(. Nie wiem, czy nie będę musiała przerwać diety. A tak dobrze szło!Dziś prawie nie mogę przełykać :cry: ...Aga
    • Gość: olaj 4 dzień IP: *.* 07.01.03, 08:15
      Hurra!! 72kg :)Będę laska...Jeszcze jakieś 2 miesiące :lol: :lol: :lol:olaj
      • Gość: kasiauh Re: 4 dzień IP: *.* 07.01.03, 13:48
        Ja tez mam dzis 4 dzień i liczę, że też będę laskasmile. Waga wyjściowa 73kg, a dziś rano 71,3kg. Dlaczego tak powoli??Pzdr Kasia
      • Gość: korol Re: 4 dzień IP: *.* 09.01.03, 10:17
        Helołka :)Gratulacje :bounce: :bounce: :bounce:A tak swoją droga, to szybciutko ci waga spada ;)Życzę wytrwałości :lol:Adderka :hello:
    • Gość: ez Re: Piątek 3 stycznia - START! ja też IP: *.* 07.01.03, 08:35
      Olajmiałam zacząć z Tobą, ale niestety rozchorowałam się i zaczynam dzisiaj. Start 72/178 marzę o 65 kg.Trzymaj sięEwa
    • Gość: ez Re: Piątek 3 stycznia - START! już 3 dzień IP: *.* 09.01.03, 08:49
      3 dzień. Na razie schudłam 1 kg to niedużo. Musze przyznać, że chyba jestem stworzona do diet bo bardzo dobrze mi idzie choć w kuchni ciągla łapię się na tym, że zjadłoby się ogóreczka, bananika, serek itd. Właśnie pije poranną kawę i pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Vase A moj 12 - ty dzien!!! IP: *.* 09.01.03, 23:00
        Witajcie!!Nie bylo mnie pare dni, bo mielismy wirusa w komp.Dzisiaj moj 12 - ty dzien!! Jutro koncze!! Jestem z siebie dumna! Jutro wieczorem sie zmierze. Ale juz widze po spodniach, ze sa luzniejsze. 1 para to mi calkiem leci!Wiecie, ze mi sie to "dietowanie" spodobalo? Przyzwyczailam sie do malych porcji (chociaz mieska z salata sobie nie zalowalam! Albo kurczaczka!), wode i tak caly czas pilam (odkad sie nasz Gruby urodzil, bo jak karmilam piersia to mnie strasznie suszylo i potrafilam pol litra wody wypic duszkiem!) Noi strasznie lubie sie czuc lekko. A nie ociezale po posilku. Oczywiscie nie zamierzam kontynuowac 13 - tki, ale chyba sobie zrobie "28 dni detox diet" Pozyczylam sobie kasete z biblioteki i wyglada calkiem, calkiem. Albo po prostu sobie bede jadla .. dobrze. Tzn. jak najwiecej rzeczy naturalnych, orzechow, warzyw.. A malo miesa, rzeczy przetworzonych.. Ale mi sie marzy! :lol: Zobaczymy co z tego wyjdziePa! Pa! :hello:
    • Gość: mamaNel Re: Piątek 3 stycznia - START! IP: *.* 10.01.03, 23:29
      bardzo chciałabym sie do ciebie przyłączyć,ale..... nie wiem czy moge zastosować tę dietę karmiąc piersią moją czteromiesięczną córcię????? moja waga jest taka sama jak Twoja przy tym samym wzroście, ale sen z oczu spędza mi okropny cellulitis, który dodaje mi jakiej 40 lat!!! w takim stanie wstydzę się stanąć przed lustrem, nie mówiąc o pokazaniu się na plaży latem! prosze powiedz że mogę!!!!pozdrawiam, Karolina
      • Gość: Vase Wyniki po 13 - tce IP: *.* 12.01.03, 19:16
        Dziewczyny, co z Wami?!! Piszcie jak Wam idzie!Ja skonczylam przedwczoraj. Od tamtej pory jem normalnie (tzn. jak przed dieta) Zmierzylam sie dzisiaj. Oto wyniki:biust - bez zmiantalia (na wysokosci pepka) - minus 4 cmbrzuch (tam gdzie najbardziej sterczy) - minus 5 cmposladki - minus 4 cmbiodra (najszersza czasc) - minus 3 cmuda - minus 1.5 kazdenad kolanami - minus 1 cmlydki, ramiona - minus jakiec 3mm (wyraznie widac, ze ciut mniej)Ot i cala 13 - tka!!!
    • Gość: asik Re: Piątek 3 stycznia - START!-do Vase IP: *.* 12.01.03, 21:54
      Witajcie,Vase bardzo Ci gratuluję sukcesu. Ja niestety nie zaczęłam, bo synek mi chorował (zap.oskrzeli...) ale już jest w miarę OK. Żałuję jednak że nie zaczęłam z Tobą, bo czuję się jak słoń tak przytyłam przez te święta. Ale od jutra ruszam, mam dość być ociężała i z brzuszkiem jak w 6-stym miesiącu ciąży... Trzymaj za mnie kciuki!!!Powiedz mi tylko jak robiłaś szpinak, czy zastępowałaś go brokułami? Jaką sałatę jadłaś (lodową czy zwykłą?), jakie mięsko?Pozdrawiam, pozdrów ode mnie twojego synka i męża.Papatki,Asik mama Kubusia
      • Gość: Vase do asik IP: *.* 12.01.03, 22:39
        Witaj asik!!Dziekuje za gratulacje :)Ciesze sie, ze z Kubusiem juz lepiej. No to teraz kochana "nie ma, ze boli"! :lol:Oczywiscie trzymam kciuki bardzo mocno. Ja niczym niczego nie zastepowalam. (Zawsze bylam perfekcjonistka ;) Do szpinaku dodawalam plasterek (slownie: p l a s t e r e k) czosnku. I sie smak poprawial. Natomiast nie jadlam, jak niektore dziewczyny pol paczki tego szpinaku. Jadlam taka porcje, jaka normalnie bym sobie nalozyla do drugiego dania. Salate jadlam najnormalniejsza, chociaz lodowa uwielbiam i czesto chrupie sama. Ale normalna jest duzo tansza. Ja zreszta wszelakie zielska lubie i i tak jem duzo. Co do mieska, to jadlam takie, jakie bylo podane. Jak kurczak - to kurczak. Jak befsztyk - to wol. (Jak juz gdzies pisalam "befsztyk" brzmi jak "beef steak") Natomiast, poniewaz steak jest bardzo drogi, kupowalam mielone. Ten sam kawalek wola, a przeciez do zoladka i tak trafia "zmielone". Gdzie bylo "chude mieso" to tez jadlam kurczaka. Noi tak.Juz mnie maz wygania z przed komp. :crazy: Pozdrowionka i powodzenia!
    • Gość: asik Re: Poniedziałek 13 stycznia - START! IP: *.* 13.01.03, 08:03
      Witajcie,Dziękuję Vase za odpowiedź. Jak obiecałam od dziś zaczynam. Przede mną stoi kawka a obok na późniejsze śniadanko pomidorek i jajeczka. WIEM ŻE WYTRZYMAM, choć ostatnio bardzo się "rozepchałam". Pora skurczyć żołądek. Czy ktoś ze mną zacznie?Pozdrawiam, Asik mama Kubusia
      • Gość: ez Re: Poniedziałek 13 stycznia - 8 dzień IP: *.* 13.01.03, 11:32
        To już 8 dzień wynik może nie imponujący 3,5 kg choć dietę przestrzegam skrupulatnie. W sobotę miałam kryzys okazało się, że ryba była jednak nieświeża i zaszkodziła mi. Dieta o tyle mi sie podoba że kilogramy znikają dookoła bioder. Schudły mi uda i zniknęły strasznie widoczne rozstępy i tym jestem najbardziej zachwycona.Życzę wytrwałości.
      • Gość: mamaNel Re: Poniedziałek 13 stycznia - START!- do asik IP: *.* 13.01.03, 13:44
        ja tez dzisiaj zaczelam!!! jestem juz po lunchu i na razie jest super. najbardziej boję się wieczora, bo zawsze lubiłam jeść pyszną kolacyjkę - a tu nici! od tygodnia tez zaczęłam chodzić na basen, 3-4 razy w tygodniu w połączeniu z tą diętą może zdziałać cuda! ale zobaczymy czy uda mi się wytrwać. trzymam za nas kciuki!pozdrawiam, mama Nel
      • Gość: mamaNel Re: Poniedziałek 13 stycznia - START!- do asik IP: *.* 13.01.03, 13:47
        ja też dzisiaj zaczęłam!!! jestem już po lunchu i jak do tej pory jest super. najbardziej boję się wieczora, bo zawsze lubiłam zjeść pyszną kolacyjkę - a tu nici! od tygodnia też zaczęłam chodzić na basen, 3-4 razy w tygodniu w połączeniu z tą diętą może zdziałać cuda! ale zobaczymy czy uda mi się wytrwać. trzymam za nas kciuki!pozdrawiam, mama Nel
        • Gość: dzidecka Re: Poniedziałek 13 stycznia - START! IP: *.* 13.01.03, 16:32
          Jak ja wam zazdroszcze tej 13 - stki. Tak bym chciała spróbować jej i schudnąć a nie moge :(, bo karmie.
    • Gość: olaj Wtorek-14 - owocowa IP: *.* 13.01.03, 11:08
      Schudłam 5 kg :) To dużo.Niestety musiałam przerwać 13-tkę ze względów zdrowotnych (nerki nie wytrzymały). Ale efekty i tak duze. Od jutra dieta owocowa. Do końca stycznia mam zamiar zejśc jezcze 7 kg. Pożyjemy zobaczymy :)olaj
      • Gość: Vase Re: Wtorek-14 - owocowa IP: *.* 15.01.03, 14:58
        Olaj, co to za dieta? Bedziesz jadla same owoce??Dzidecka, nie przejmuj sie! Dieta nie zajac! Rozkoszuj sie poki mozesz :lol: I poki masz wymowke ;) asik! Jak Ci idzie??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka