Zaczynam (przeklętą) 13-tkę, mimo iż jestem wrogiem (wielkim). Ale ponieważ mam i wielki tyłek

, to do dzieła!!W Święta schudłam, więc wyjściowa waga 75/172

.Muszę powiedzieć to publicznie, bo inaczej znowu skapituluję. Dziewczyny łączmy się w odchudzaniu

Godzina zero, piątek 3 stycznia!!!Pozdrawiam olaj