Dietetyk z Setpoint

17.01.08, 12:40
Drogie Mamy,

Wczoraj byłam pierwszy raz u dietetyka. Po prostu nie moge już na
siebie patrzeć (po dwóch ciążach).
I jestem bardzo zmotywowana.
Wiecie co się okazało??? że po tych wszystkich dietach na których
byłam typu kopenhaska, albo same owoce i warzywa albo jem tylko do
17.00 i potem nic albo im mniej zjem tym więcej schudnę - to mam po
prostu obniżona przemiane materii. Tłuszcu w całej masie mam ponad
20 kg!!!

Czekam na dietę, mam jeść 5 posiłków dziennie i się ruszać (podstawa
to ćwiczenia aerobowe - nie wiem co to znaczy wprawdzie ale
sprawdzę). Sensem tego odchudzania jest znowu ruszyć moją przemianę
materii. Kontrola będzie co 2 tyogodnie. Cała dieta trwa 10 tygodni
i mam zrzucić 10 kg. Potem dostanę dietę która pozwoli mi przejść na
racjonalne żywienie bez efektu jojo

Trzymajcie kciuki i życze Wam i sobie sukcesów
Justyna
    • zivona Re: Dietetyk z Setpoint 18.01.08, 08:05
      cze
      No, ja też na własną rękę że tak powiem zawsze się odchudzam.
      Niestety, wydaje mi się, że wizyty u takiego specjalisty to jakaś
      kupa kasy. Jeśli to nie wielka tajemnica, ile kosztuje taki program?
      A może ja się mylę?
      pozdrawiam iwona
      • justa74 Re: Dietetyk z Setpoint 18.01.08, 10:24
        Cześć Iwona

        Tak to jest kupa kasy, ale myślę, że sa miejsca tańsze (choćby przy
        SGGW). wizyta pierwsza to chyba 90 zł plus dieta na 10 tygodni plus
        wizyty u dietetyka podczas programu (około 5) to...prawie 1.300 zł
        (można płacić w ratach).
        Wiesz dla mnie to inwestycja w siebie (chcę zmienić pracę) i nauka
        jak racjonalnie się odżywiać i odżywiać moje córki - tak aby w
        przyszłości uniknęły moich błędów. Więc jeśli podzielę przez 3 to smile
        wyjdzie taniej.
        pozdrawiam
        justyna
    • mmamaoskara Re: Dietetyk z Setpoint 24.01.08, 09:03

    • koko.0 Re: Dietetyk z Setpoint 30.01.08, 11:38
      Cześć justa74,
      masz może informacje co będziesz jadła, czy długo trzeba
      przygotowywać posiłki, czy potrzebne są jakieś suplementy?
      A' propos to ćwiczenia aerobowe to takie, które przyspieszają
      krążenie i zwiękaszają wydolność organizmu. Tu świetnie sprawdza się
      na przykład rower.
      pozd.
      • justa74 Re: Dietetyk z Setpoint 31.01.08, 12:14
        Wiataj koko,
        Dzięki za informację o tych ćwiczeniach aerobowych.
        Co do diety - zasady są proste. Posiłków jest 5. Rano musi być
        śniadanie (np 2 chrupkie pieczywa, plus 1 plasterek sera plus 3
        rzodkiewki, albo serek wiejski light z warzywkiem), przekąska (owoc
        lub warzywo), potem lunch (sałatka złożona z różnych warzyw plus np.
        kawałek kurczaka grilowanego albo 2 plasterki szynki albo tyńczyk
        albo 2 plasterki sera - do tego dodaję jogurt naturalny 1 łyżka i
        czasem 1 łyżeczkę majonezu lekkiego). Przyprawy. Ograniczam sól.
        Przed wyjściem z pracy znowu przekąska (ok 16.30), wracam do domu na
        ciepłą obiado kolację, którą robię na dwa dni. Dzisiaj np mam 2
        nalesniki ze szpinakiem i fetą, ale był już gulasz z indyka z
        warzywami duszony tylko na wodzie, papryka z mięsem
        Pije dużo wody, herbaty, nie mogę pić kawy ani alkoholu przez
        pierwsze 2 tygodnie. Nie słodzić, nie jesć slodkich, smażonych -
        czyli ogólne zasady.
        Po dwóch tygodniach (wczoraj byłam na konsultacji) schudłam 2 kg i
        poprawił sie mój BMI ale okazało się, że to co schudłam to schudłam
        z mięśni i wody. Nie miałam czasu na ćwiczenia - a to jest mus!!! Od
        tego przemiana materii się poprawia i zaczyna się spalać tłuszcz. Od
        lutego zaczynam siłownie więc może się ruszy smile Ale generalnie widze
        róznice w ubraniach - są luźniejsze smile)) i to jest ważne
        Pozdrawiam,
        Justyna

        acha dzień zaczynam od szklanki wody z cytryną
        • koko.0 Re: Dietetyk z Setpoint 31.01.08, 14:04
          Justyno,
          niestety w tym miejscu muszę powiedzieć, że siłownia jest ostatnią
          dobrą rzeczą przy tego typu diecie, po pierwsze dlatego,że poza
          bierznią, rowerkiem stacjonarnym, i stepperem (nie wszędzie są)
          niewiele z ćwiczeń aerobowych tam zostaje (twierdzę nawet, że
          żadne), po następne to musi być wysiłek tlenowy, czyli musisz się
          pożadnie zmachać, żeby utlenić krew min. 4 razy w tygodniu 30-60
          min. (sorry!). Siłownia jest statyczna, jeśli twiedzisz, że ubrania
          są luźniejsze, to gwarantuję Ci, że za chwilkę wrócą do
          swej "ciasnoty", bo przybędzie Ci tkanki mięśniowej smile, takie uroki
          siłowni, zdecydowanie lepiej wyjść na rower lub intensywny spacer,
          zawsze taniej, droga ta dieta, a siłownia pewnie też nie tania.
          Skonsultuj to z jakimś trenerem z siłowni, jeśli jest uczciwy, to
          przekonasz się, żę mam rację.
          koko
          • justa74 Re: Dietetyk z Setpoint 31.01.08, 21:25
            Dzięki Koko za rady. Ta siłownia to tak naprawdę nowoczesny fitness - są
            nowoczesne urządzenia plus zajęcia ruchowe (step, taniec, TBC, i różne - chyba Z
            10 możliwości). No i będę miała opiekę indywidualną. Tak więc będzie w czym
            wybierać smile Na rowerek i intensywny spacer chętnie się wybiorę ale w cieplejsze
            dni - teraz nie ma zbyt miłej aury. Tak więc życzę powodzenia w chudnięciu i
            trzymajmy za siebie kciuki smile
            Pozdrawiam,
            Justyna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja