Dodaj do ulubionych

...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :)

24.02.09, 15:16
Witajcie laseczki big_grin!!!Przechodzimy do nowego wątku....o starej nazwie..(tak
zeby nie szukać i nie błądzić).Z nowymi nadziejami i z nową siłą do walki z
naszym kochanym tłuszczykiem.....
Mam nadzieję że wszystkie tu będziecie zaglądać i zdawać raporty jak której
idzie...
Zapraszam już walczące i te które swoją walkę chcą zacząć w miłym gronie i z
konkretnym wsparciem. smile smile
Obserwuj wątek
    • ewa_g96 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 24.02.09, 15:48
      o jak fajnie że jest nowy wątek. Obym miała nowe siły do walki z moimi
      nadprogramowymi kg. Wczoraj się zważyłam - masakra ważę 65 kg przy wzroście 163
      cm. Oj czas się wziąć ostro do pracy.
      • joanna1984k Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 24.02.09, 17:04
        no to fajnie, zacynamy od początkusmile
        wiec ja mam: wzrost- 161cm, i waga 68kgsad, mam nadzieje ze do maja
        lub czerwca sie pozbede 8 kilosmile
        Ale bede szcześliwasmile
        • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 24.02.09, 22:03
          super ze nowy a niby stary smile
          wiec mi po ciazy zostalo niestety 7kilo nadwyzki a juz 10 mies po
          mam nadzieje ze do kwietnia zgubie chociaz 4kg ---to juz bedzie duzy
          krok
          a do czerwca reszte !!!!
          mam nadzieje ze sie uda smile
          • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 25.02.09, 10:59
            Dziewczyny !Mamy postanowienie na post-od dzisiaj zero
            słodkości(ciast,cukierków,czekoladek ,batoników itp.)
            Wytrzymamy ??????
            • ewa_g96 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 25.02.09, 12:40
              Musimy wytrzymać Becia! JA też od dziś postanowienie że do świat nie ruszam
              słodkiego. Ale 8 marca mój syn ma urodziny i będę piekła ciasto na imprezkę no i
              pewnie skuszę się w tym dniu na kawałek ciacha ale za to podwójnie poćwiczę!
              Trzymam kciuki za nasze postanowienia.
              • kikaaaa Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 25.02.09, 16:20
                Wytrzymamay
                ja tez mam urodziny chrześniaka i chrześnicy męża, a mój "roczniak"
                też jeszcze roczku nie świętował, ale ja zawsze mogę odmówić
                Damy radę
                PA
                • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) :) 25.02.09, 17:18
                  dziewczyny ale bez przesady!!!!!
                  jak jest szczegolne swieto to odrobine mozna !!!!!
                  lepiej zjesc niz pozniej poszalec smile))
                  ALE TERAZ DO ROBOTY ( do cwiczen)
                  wlasnie ide troche popedalowac ..... o ile moj maluszek pozwoli
                  a jak nie teraz to wieczorem
                  • lol-a82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) :) 25.02.09, 19:11
                    Witam!U mnie też szykują się imprezy w marcu, urodziny synka i męża.Na pewno
                    wtedy zgrzeszę ale to nic w końcu raz w roku mają urodziny. Moja waga na dzień
                    dzisiejszy to 72kg, a cel 62 i muszę zdążyć do czerwca bo mam wesele kuzynki a
                    miesiąc później kuzyna więc muszę jakoś wyglądać!Od poniedziałku jestem na
                    diecie 1000kcal bo do 1300 organizm się już przyzwyczaił.
                    • ptaqowa77 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) :) 26.02.09, 13:49
                      witajcie
                      moja waga 64,5 przy wzroscie 164
                      chcialabym zejsc chociaz do 60 a jak sie da to jeszcze wiecej
                      od wczoraj zero słodyczy ale juz postanowilam ze na roczek mojej Hani kawalek zjem
                      jezdze na rowerku i krece hh po 30 minut przynjamniej 3 razy w tygodniu a jak
                      sie uda to chce czesciej.
                      nie jem po 18
      • mamaniecud Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.03.09, 18:41
        ja marzę o tym żeby wazyc 65 przy wzroscie 164. pozdrawiam smile)))
    • joanna1984k rowerek 26.02.09, 14:10
      hej dziewczyny, napiszcie mi ile spalacie kalorii, jak jezdzicie na
      rowerku pół godziny, dzieki za odpowiedzismile
      • ewa_g96 Re: rowerek 26.02.09, 14:41
        Próbowałam dziś poćwiczyć no i niestety moja kondycja jest równa zero. Pocieszam
        się że jutro będzie lepiej. Przez 15 minut truchtałam w miejscu na zmianę z
        biegiem po schodach na piętro a potem zrobiłam 30 przysiadów kilka wykroków i
        padłam wink Wieczorem spróbuję kilka brzuszków a od jutra już na serio. No i nadal
        dieta. A jak u was?
        • becia-b Re: rowerek 27.02.09, 11:11
          Dziewczyny z tego co widzę to Wy laseczki jesteście.....smile
          Czy jest osóbka puszysta w naszym gronie ???? taka która ma powyżej 85
          kg......Czytają Wasze posty jestem załamana......ja w chwili obecnej znowu ważę
          88 kg przy wzroście 170 cm...koszmar..
          Wiem że każde nadmierne kilogramy są straszną zmorą dla każdej z Was...więc
          wspierajmy się nadal....big_grin big_grin big_grin
          • mynia0 Re: rowerek 27.02.09, 15:49
            ja oscyluję w tych okolicah confused

            a o swoich problemach pisałam gdzies tu, w innym wątku o chcącej
            schudnąć wink

            ale zapewne przeniose sie tutaj, bo widze, że sporo nas tu jest wink
            • kikaaaa Re: rowerek 28.02.09, 08:24
              Ja też waga na poniedziałek była 86 kg a wzrost 173 cm, ale walczę i mam plan
              ale o tym w poniedziałek
              Pa
              • becia-b kilogramy... 28.02.09, 10:29
                ..i aż mi razniej ,że nie jestem sama z takim kilogramami smile....
    • nikamika Re: ............... i jak tam ????????? 28.02.09, 12:21
      jak tam forma????
      cwiczycie regularnie????
      ja staram sie codziennie sie troche powiginac i chociaz 5km na
      rowerku pokrecic
      ---tylko wczoraj mialam kryzys -
      • kikaaaa Kolejny pocztek tygodnia 02.03.09, 07:37
        Witam
        podam wyniki po kolejnym tygodniu:
        Waga: 87kg - 86 - 84,5
        Biodra: 102 cm - 100 - 99
        Talia: 87 cm - 85 - 84

        Właśnie jem śniadanko i pije kawkę z mlekiem.
        Do szybkiego
        i byle do wiosny
        Pa
        • ewa_g96 Re: Kolejny pocztek tygodnia 02.03.09, 12:52
          Ja się wczoraj obmierzyłam cała i podłamałam się że hej. W biodrach mam 104 cm
          udo 62 a brzucho nie pamiętam. Ech długa droga przede mną. No ale słodyczy nie
          jem od środy i po 18 też nie jem. Nie jem masła, ziemniaków, chleb tylko ciemny
          albo wasa. No i zaczełam ćwiczyć ale jeszcze dużo przede mną.
    • rybka.marcowa Hej 04.03.09, 14:12
      ja na finiszu walki z pociążowym tłuszczykiem.
      Moj sposób to ograniczenie węgli.
      Nie jem białego pieczywa,a własciwie nawet ciemnego bo się odzwyczaiłam.Nie jem
      naleśników,makaronu,ciast,lodów,ryż rzadko...
      Ze słodyczy czasem kawałek czekolady albo rodzynki.
      Z kalorycznych rzeczy-ziemniaki bo je uwielbiam,no i wkońcu jakieś węgle muszą byc.
      Nie jest to dla mnie żadne wyrzeczenie-organizm się odzwyczaja,uwierzcie.
      Od września chodze na aerobik.
      Staram sie nie jesc po 18,nie zawsze mi wychodzi ale jak jem to nic co
      zawierałoby węgle.
      Oto moja fotka sprzed 3 miesięcy.
      Od tamtej pory jsporo jeszcze schudłam-spodnie które mam na sobie schodza mi
      przez biodra.
      Zapomniałam dodac że mam trójeczke dzieci,jestem 8 miesięcy po trzeciej ciąży.


      load.imageshack.us/
      • rybka.marcowa Re: Hej 04.03.09, 14:14
        img8.imageshack.us/my.php?image=agar.jpg
        • ewa_g96 Re: Hej 04.03.09, 14:36
          No kochana super wyglądasz! Ja też po 3 dzieci ale fotki nie pokażę bo się nie
          nadaje do publikacji smile W sumie jem podobnie do ciebie ale dopiero od tygodnia
          więc jeszcze sporo przede mną.
          • rybka.marcowa Re: Hej 04.03.09, 14:55
            Dziękuje,w tej chwili jest juz prawie dobrze,stan skóry tez mnie zadowala-dzięki
            aerobikowi-polecam serdecznie.
            Życze Wam wszystkim powiodzenia,naprawdę-DA SIĘ!!!!!
            • becia-b Re: Hej 04.03.09, 20:18
              ...a u mnie się nie da...BUUUUUUU sad
              Nic nie pomaga....
              • kikaaaa Re: Hej 04.03.09, 20:55
                Szacunek
                ja trwam w swoim postanowieniu
                ale dzisiaj dostałam @ i poległam ale od jutra znowu gotowość pełna
                mam nadzieję że jeden popołudniowy wybryk nie wpłynie na mnie bardzo
                • nikamika Re: :( 04.03.09, 21:46
                  u mnie tez sie chyba nie da sad
                  normalnie jakas porazka sad
                  chyba juz zostane z to nadwyzka po ciazy ...........
                  zalamka
                  ale mam nadzieje ze jutro wstane z lepszym nastawieniem i motywacxja
                  • kikaaaa Re: :( 05.03.09, 07:41
                    Motywacje to ja mam tylko czasami silna wola szwankuje
                    Podsyłam linka motywującego:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=91486818&a=91541376
                    obejrzyj te zdjęcia
                    zrozumiesz że mozna tylko trzeba czasu i dużo cierpliwości, ale warto
                    mnie ta dziewczyna bardzo zmobilizowaal
                    wczoraj po prostu miałam zły dzień
                    dzisiaj wracam i walczę dalej z każdym nadmiarowym gramem
                    Do boju
                    • joanna1984k Re: :( 05.03.09, 08:32
                      hej, ja tez wlcze,a efekty marniutkiesad mam do zrzucenia 8kg,niby
                      mało, ale jakos nie mogesad
                    • nikamika Re: :( 05.03.09, 10:29
                      widzialam juz te zdjecia wczesniej i normalnie bylam w szoku
                      ja chyba niemam takiej wytrwalosci .......
                      no ale sie niepoddaje ................
      • rybka.marcowa A próbowałyście nie jeść po 18? 05.03.09, 09:26
        Bo powiem Wam dziewczynki,że osobiście zauważyłam lepsze efekty jak jem w miare
        normalnie a po 18 nic,niz gdy jadłam prawie że bez węgli,ale za to kolacja po 20.
        Ssanie mam czasem okropne ale jakos daje rade a wszystko mi zaczyna z tyłka spadac.
        Tak że spróbujcie moze w ten sposób.
        • ewa_g96 Re: A próbowałyście nie jeść po 18? 05.03.09, 12:24
          Pierwszy sukces!!! Schudłam od zeszłego poniedziałku 2 kg! A więc działa i nie
          jedzenie po 18 i brak słodyczy no i dieta z ćwiczeniami. Ale się cieszę.
    • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 07.03.09, 15:20
      to i ja tak nieśmiało sie dołaczęsmile

      teraz przy wzroście 158 kg waże 58,5 a chciałabym ważyc 50

      od dawna właściwe staram sie nie jeść po 18, słodycze też ograniczam
      jak mogę

      • 3-mamuska ewa 07.03.09, 17:49
        hej ,piszesz ze jesz normalnie to zaczy jak?Opisz jak wygladaja twoje posilki z
        np.z 2 dni
        • becia-b zaczarowana waga 07.03.09, 19:50
          Moja waga nadal nie che drgnąć.....nie jem słodyczy,staram się nie jeść po 18.00,codziennie serwuję sobie akivę i staram sie ograniczać z jedzonkiem.A waga jak zaczarowana...sad
    • joanna1984k Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 10.03.09, 07:49
      czesc laski, mnie dopadła grypa żołądkowasadMASAKRA, zle sie czuje,i
      zero apetytu,i przez to waga troszke drgneła, spróbóje to
      wykozystac, i może jakos pojdziesmile
      • ewa_g96 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 10.03.09, 10:36
        U mnie zastój - w weekend świętowaliśmy urodizny mojego syna co zaowocowało
        dodatkowym kg u mnie i jakoś nie mogę się pozbierać do kupy. Nie mam energii -
        jestem wypompowana i nie mam siły cwiczyć. Już sama nie wierzę że uda mi się
        dojść do wymarzonej wagi.
        • karolcia44 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 10.03.09, 12:41
          No i witam ponowniesmileNiestety po diecie kopenhaskiej znowu
          nabrałam....I to w szybszym tempie niż się spodziewałam. Ale jestem
          głupia...a wcale się nie objadałam. Waga=62kg, biodra=101,talia=80.
          Jak tak dalej pójdzie to nie zmieszczę się w nic z mojej szafy. Moim
          problemem jest chyba faktycznie brak intesywnego ruchu bo wcale dużo
          nie jem(tylko jeszcze te słodycze!!!)Wczoraj byłam na aerobiku i
          kupiłam karnet na 2razy w tygodniu a w piątek znowu idę na łyżwy z
          córką. Mam nadzieję, że to pomoże. No i oczywiście po raz kolejny
          obiecuję odstawienie słodyczy...
    • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 10.03.09, 23:14
      a jak ćwiczycie?

      Jesli chodzi o słodycze to po prostu nie moge ich mieć w domu.
      Półkę ze słodyczmi w sklepie jestem w stanie obojetnie ominąć,
      natomiast jeśli np tesciowa uszczęsliwi mnie jakimiś słodyczmi i one
      leżą w szafce to nie ma mocnych-prędzej czy pózniej do nich sie
      dobiore uncertain
      • lol-a82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 11.03.09, 10:46
        Witajcie!U mnie jak na razie nic się nie dzieje z wagą, nie schudłam bo ostatnio
        nie trzymałam się diety ani tez nie przytyłam(na szczęście!).Ogólnie to dość
        ciężko mi powrócić do diety, ale mam (kolejna) nadzieje że w ten poniedziałek mi
        się uda, jeszcze tylko urodziny synka w niedziele i już koniec imprez.
        • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 12.03.09, 15:06
          hej
          moja waga jakas zaczarowana sad chociaz probuje ograniczyc jedzenie i
          slodycze to nic sad
          waga jaka byla taka jest sad
          fakt ze ostatnio niechodze na silownie
          mam nadzieje ze od poniedzialku bedzie lepiej...............
    • czerwiec2000 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 12.03.09, 16:13
      Witajciesmile
      Ja od jakiegos czasu tez walcze z kg po 3 ciazy. waze 74 kg bylo 86 sad Mam 178
      cm wzrostu.
      jem 4 posilki dziennie. nie jem po 18. waga powolutku ale spada. Pozwolicie ze
      bede wpisywala tutaj jak mi idziesmile Chce schudnac jeszcze jakies 9 - 11 kg.
      pozdrawiam julka
      • karolcia44 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 15.03.09, 17:55
        U mnie powolutku do przodusmileDzisiaj rano-59 kg. Stosuję dietę MŻ i
        przynajmniej 4 razy dziennie. Zaczęłam ćwiczyć codziennie brzuszki
        (6W) i 2x w tyg. aerobik. Naczytałam się też jak pomaga na pupę i
        uda stepper i wymogłam na mężu,że mi w środę kupi...Mam nadzieję, że
        pomoże. Na szczęście mało miejsca zajmuje.Mam zamiar chudnąć dalej
        ale nie w takim ekspresowym tempie jak ostatnio bo było to bez sensu
        (jojo). Życzę wszystkim powodzenia.
        • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 15.03.09, 19:26
          U mnie bez zmian...waga nie drgnęła ...sad
          Mam nadzieję,że bliżej wiosny będzie lepiej..


          ""szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek""
          Moja galeria haftów
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,becia-b.html
          • nikamika Re: ...do karolcia44 15.03.09, 21:35
            ?????
            przemyslana decyzja?????
            ja tez myslalam ze bede cwiczyc , ze bedzie super !!!
            a teraz lezy w piwnicy sad
            i moze z 10 razy uzywany (a mam go chyba z 3-4 leta??)-
            • joanna1984k Re: ..bedzie dieta!!!! 17.03.09, 21:48
              No własnie, od jutra zacznę stosowac słynna dietę kapuścianą,
              zobaczymy moze pomożesmile
            • karolcia44 Re: ...do karolcia44 18.03.09, 19:11
              Wybrałam steppera bo przede wszystkim mało miejsca zajmuje i nie
              kosztuje tak wiele...Rowerem i tak mam zamiar jeździć z synem jak
              tylko się ciepło zrobi. Na orbiteka nie mam miejsca(może kiedyś)bo
              ciągle bym musiała gdzieś go składać by ukryć przed moim dwulatkiem.
              Poza tym czasami ćwiczę na nim na siłowni i jakoś mi on " nie leży".
              Na razie się zaparłam i dalej ćwiczę codziennie rano a oprócz tego
              aerobik i łyżwy. Może w sobotę jeszcze basen zaliczę. Czuję się o
              wiele lepiej zwłaszcza, że nawet mąż zauważył, że coraz mniej
              mam "boczków". Na wadze straciłam ok. 2 kg. w ciągu tyg. a planuję
              tygodniowo 1kg. więc jest ok.Tym bardziej, że może mi się pojawiają
              zamiast tłuszczyku jakieś mięśnie???Chyba grunt to zmienić sposób
              myślenia i nie oczekiwać cudów w ciągu nocy. Mam nadzieję ,że dam
              radę i już się tak nie zapuszczę. Tobie również życzę sukcesu smile
              • nikamika Re: ............... 19.03.09, 10:38
                tylko pozazdroscic takiej aktywnosci ruchowej
                ja to niestety jakos regularna niejestem w cwiczeniach sad
                ale musze to chociaz troche poprawic .... i niech pogoda sie poprawi
                to chociaz na dlugie spacery bede chodzic regularnie
                • becia-b Re: ............... 21.03.09, 12:22
                  ..no chyba waga drgnęła,jest o kilogram mniej...zawsze to coś...smile smile już jest jakaś motywacja...
    • 2in1 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 22.03.09, 20:02
      Hej wszystkim. Własnie minął miesiąc odkąd postanowiłam "wziąć się
      za siebie". Na początku było ok, ale po dniu kobiet moja dieta znów
      przypomina dawną (slodycze). Jutro rano ponownie ważenie i pomiary w
      cm. Napiszę ile tego wyszło i ruszam ponownie do boju, ale tym razem
      z wami. Może takie wsparcie pomoże mi osiągnąć wymarzony cel, czyli
      powrócić do wagi 52 kg przy wzroście 159 cm.
      • joanna1984k Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 23.03.09, 08:38
        hejka,ja generalnie to mam wszystko już w (!)
        Mam dość tech wszystkich diet i wogóle, jak sie staram to nic nie
        wychodzi, niewiem może mi jutro przejdzie dzisiejsze nastawiemniesad
        A Wy sie trzymajciesmile
    • 2in1 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 23.03.09, 11:49
      No cóż dobrze nie jest, ale tragicznie tez nie.
      Z dzisiejszych porannych pomiarów:
      waga - 62,9 kg
      obwód pasa - 82 cm
      obwód bioder - 100 cm
      obwód uda - 57 cm
      wzrost 159 cm
      Waga, którą chcę osiągnąć to 52 kg ...
      Dziś rozpoczęłam dietę: zero słodyczy (nie mogę mieć nic w domu, bo
      zjem wszystko), białego pieczywa, nic co choś leżało koło mąki, nic
      smażonego. Jem 5 posiłków dziennie. Przed wyjściem do pracy małe
      śniadanie (płatki z chudym mlekiem lub owsianka), godz. 10.00 - 2
      owoce, 13.00 - dwie małe kromki pieczywa razowego + jakieś warzywa
      lub chudy jogurt (kefir). Po pracy o 16.00 i 19.00 planuję zjadać
      gotowane mięso lub rybę z warzywami lub warzywa z jakąś kaszą.
      Muszę zapełnić lodówkę warzywami, chudym nabiałem i mięsem.

      Najtrudniej jest wieczorami, kiedy przed tv chętnie bym coś
      schrupała.

      Pytanie do odchudzających się: czy chrom rzeczywiście pomaga
      ograniczyć łaknienie na słodycze?
      • usia-1984 ja tez zaczełam z wami:) 23.03.09, 12:13
        Witajcie ja tez postanowiłam isę odchudzac w sumie od 3 tygodni ale
        nie jakimiś dietami cud bo po nich to tylko jojo większesad takze w
        sumie jem 3-4 posiłki dziennie broń Boże nie głodze się bo to nic
        nie daje ,pije wode niegazowana i kupiłam zwykłe hula hop wypełniłam
        wodą i wieczorkiem na filmie przez 15 minut krece sobie,potem troche
        rozciągam się wyginam przeginam itdsmile a także troche na rowerku
        stacjonarnym pedałuje sobie tak z 20-30minutek jak mała sie bawi
        akurat w tym pokojusmile) I musze sie pochwalic ,że przez te 3 tygodnie
        schudłam 5kgsmile)) w sumie jem wszystko i smażone i tłuste(aż wstyd
        sie przyznac) i słodycze czasem też sie trafią bo jak czasem mała
        nie zje to mamie przynosi i mama dojadasmile) ale efekty są i z dnia na
        dzień jest lepiej widze ,że boczki uciekaja po troche i spodnie są
        luźniejsze i to bez diety a i dodam ,że już po 17-18 już nic nie jem
        tylko woda .
        Pozdrawiam i czekam na wasze postepy.POWODZENIA!!!
        • becia-b bez zmian... 28.03.09, 20:06
          u mnie nadal bez zmian ...nic się nie dzieje ,waga nie spad ale mam nadzieję że blizej wiosny coś ruszy.Ostatnio nie miałam głowy myśleć o dietach....straciłam pracę sad...to dla mnie koszmar(przynajmniej tak obecnie myślę)
          • nikamika Re: bez zmian... 31.03.09, 11:49
            no becia-b to faktycznie nie masz glowy do diet jak sracilas prace sad
            z twojego postu wynika ze byla to niespodziewana wiadomosc
            ja akurat tez szukam pomalu pracy / no moze bardziej rozgladam sie
            bo takie prawdziwe szukanie to po wakacjach /
            a jesli chodzi o odchudzanie to zadnych rewelacji .....
            choc jakies 0.5 kg mniej
            mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej bo pogoda sie poprawia i
            spacerowac bedziemy z synusiem wiecej .......
            no ale tez swieta coraz blizej i az sie boje ze bedzie wagowa
            masakra ...............
      • deodyma Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 29.03.09, 12:51
        kup sobie Chrom w aptece.
        wiem, ze zmniejsza laknienie.
        moja mama walczy ze zbednymi kilogramami, poniewaz przy wzroscie 158 cm wazy 90 kg.
        postanowila w koncu cos z tym zrobic i walczysmile
        kupila wlasnie ten Chrom i mowila, ze zmniejsza laknienie a ona nie ma juz
        takich napadow glodu.
        • deodyma Re: do 2in 1 29.03.09, 12:53
          > kup sobie Chrom w aptece.
          > wiem, ze zmniejsza laknienie.
          moja mama walczy ze zbednymi kilogramami, poniewaz przy wzroscie 158 cm wazy 90 kg.
          postanowila w koncu cos z tym zrobic i walczysmile
          kupila wlasnie ten Chrom i mowila, ze zmniejsza laknienie a ona nie ma juz
          takich napadow glodu.
    • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 31.03.09, 23:04
      No mi sie udało jak na razie schudnąć cały kilogram, więc teraz jest
      57,5. -niby nic ale zawsze coś. Przede wszystkim przerzuciłam sie na
      słodzik i staram sie nie jeść 18-19. le cholera przydałby sie
      jaszcze jakis sport...
    • wana Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 01.04.09, 14:31
      Też się zgłaszam!
      Mój początek:
      164 cm, 68 kg.
      Od wczoraj intensywne ćwiczenia (w zamierzeniach) na vacu well,
      dieta... a cel? 60 kg smile
      • lol-a82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 02.04.09, 10:15
        Witam wszystkich ponownie! Od wczoraj zaczęłam na nowo dietę, mam nadzieje że
        wytrwam.Kupiłam sobie parowar i obiadki już w nim robię, wykupiłam tez dietę na
        vitalii ale jakoś nie mam natchnienia żeby ja stosować,za to wymyśliłam sobie
        swoją własna dietę i zobaczymy czy będą efekty.pozdrawiam
        • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.04.09, 16:16
          ...i ciągle od nowa smile smile...no cóż próbujemy...i walczymy nadal
          -Pozdrawiam-
          • brynia_bry Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 07.04.09, 22:25
            Ja po ciąży przytyłam i szczerze, nie mam już sił do diet. Na szczęście
            znalazłam receptę na zbędne kilogramy - ćwiczenia. Ćwiczę codziennie i żałuję że
            nie zaczęłam od razu po porodzie - ale dopiero ostatnio wpadłam na artykuł na
            ten temat i to gdzie? Na stronie wafli ryżowych wink
            • karolcia44 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 09.04.09, 20:00
              Hej. Niestety waga stoi...Ale nie dziwię się, bo ilości czekolady
              jakie pochłaniam są oooggrrromne.Kurcze, chyba jestem
              nałogowcem...Chrom kompletnie mi nie pomaga. Mam pełną szyfladę
              słodkości bo dostałam paczkę i najchętniej bym ją wyrzuciła ale mąż
              i dzieci popatrzyliby na mnie jak na wariatkę...Nie mogę mieć nic w
              domu i już.A byłoby tak pięknie...
              • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 10.04.09, 23:33
                A nam teściowa dostarczyła całe pudełko "Michałków" które uwielbiam
                ale jak dotąd udało mi sie poprzestać na jednym, ale to tylko
                dlatego że:
                po 1 nie jestem przed okresem, a po 2 do czerwca(kiedy to będe na
                weselu) musze osiągnąć wage 55 kg, czyli jednym słowem muszę
                wyglądać jak człowiek
                Więc jak nachodzi mnie ochota na michałka to wyobrażam sobie siebie
                w opiętej sukni z wylewającym sie tu i ówdzie tłuszczem- jak na
                razie działa hehehebig_grin
                • lol-a82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 11.04.09, 21:58
                  Ja tez mam wesele w czerwcu i nadzieje że waga pokaże chociaż 63!
                  • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 14.04.09, 23:08
                    a mnie nic nie ubywa bububububu..............
                    • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 20.04.09, 11:11
                      Nikt tu już nie zagląda ????To chyba przez święta ..trudno się ograniczać i odchudzać .....
                      U mnie bez zmian...waga w dól nie idzię sad
    • asieksza Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 20.04.09, 12:19

      • joanna1984k Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 20.04.09, 19:15
        hej u mnie tez bez zmian, dalej stoji magiczne 68kgsad ale dzisiaj
        kupiłam wspomagacze therm line2, moze cos zadziała, juz po kolacji
        jestem wiec do jutra tylko wodasmile
      • lisow8 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 22.04.09, 12:03
        hej kobietki! mnie do schudnięcia - w końcu! - zmotywowało zważenie
        się smile od tamtego dnia koniec ze słodyczami (nie ograniczać-
        zrezygnować!), jedzeniem po 18. i chociaż trochę ruchu: na spacer z
        brzdącem-szybkim krokiem, do centrum na zakupy-pieszo itd. brak mi
        czasu na siłownie, baseny itp. więc ćwiczę właśnie w ten sposób smile
        albo energicznie sprzątając, co czasem każda z nas robi smile schudłam -
        wcale niezbyt dużym wysiłkiem - 6 kg w ciągu miesiąca big_grin jem prawie
        to, co zawsze tylko mniej i regularnie. aha i zwracam uwagę na
        indeks glikemiczny - aby jeść coś o wysokim IG, wtedy dłużej jestem
        najedzona. poczytajcie o tym w necie. do wakacji wrócę do wagi
        sprzed ciąży smile i Wam tego życzę!
    • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 22.04.09, 17:06
      u mnie też nadal 57 sad bosze żeby chociasz jeszcze tych dwóch kilo
      sie pozbyć

      Jestem w stanie zrezygnować ze słodyczy (michałkom sie oparłam big_grin)
      natomiast zupełnie sie nie moge zmobilizować na uprawianie jakiegoć
      sportu, a bez tego cięzkosad A wy jak ćwiczycie???
      • ewa_g96 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 23.04.09, 08:23
        Witajcie. U mnie niby ok bo waga po swiętach nie skoczyła jest 61 ale trza ją
        rozbujać dalej. Tylko że podjadam słodycze, ech. Może uda mi się zmobilizować.
        Co do ćwiczeń to codziennie minimum pół godziny ćwicze oraz duzo chodzę -
        codziennie 2 godziny minimum.
    • alexandra74 pytanie z serii: jak przestać 23.04.09, 12:50
      żreć jak prosię?? Tylko zacząc normalnie jeść. Właśnie sobie
      uświadomiłam, że jestem w górnej granicy wagowej przy moim wzroście,
      osiągnęłam BMI 24 z haczykiem. Po prostu super. Do
      zrzucenia "jedyne" 10 kilo. Chyba sie ku... zabiję!!
    • kamelia17 Re: moje postanowienia 25.04.09, 00:38
      No dobra, weszłam na wagę po świętach - MASAKRA 78 kg przy 175 cm, dużo za dużo.
      Mój główny problem to łakomstwo i słodycze. Odżywiam się fatalnie, uwielbiam
      słodycze, białe pieczywko, etc.
      Przytyłam w Święta - powróciłam do wagi, z której schodziłam bardzo powolutku,
      ćwicząć 2-3 x tydzień na rowerku stacjonarnym.
      Mój plan - do 1 maja - waga 76, 5 kg.
      do 30 maja - 74 kg
      do 30 czerwca 71 kg.
      1 lipca rozpoczynam nową pracę i muszę już ją rozpocząć w ubraniach rozm. 40, no
      i z odpowiednimi nawykami żywieniowymi.
      Od dzisiaj nie jem słodyczy i białego pieczywa, nie jem po 20.00 (długo nie
      śpię), no i zaczynam 8 Minute Legs + bruszki (co drugi dzień zamiennie), no i
      przepraszam się z rowerkami.
      A na forum będę Was zanudzać...!!
      • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) :) 25.04.09, 11:01
        u mnie troche waga drgnela jest 60,5 kg
        ale zalozenie bylo ze mialo byc juz mniej niz 58 sad
        (waga upragniona to 55 kg
        • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) :) 30.04.09, 19:42
          U mnie dalej żadnego efektu nie widać uncertain....
          ...ostatnio robiłam badania i wyszła mi niedoczynnosć tarczycy..może to dlatego nie mogę schudnąć.Mam skierowanie do endokrtnologa ,może coś pomoże...
          • amoremio7 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) :) 30.04.09, 20:11
            możesz być pewna że przy dobrze ustawionych hormonach uda ci się
            schudnąć,podczytuję was od stycznia i właśnie od tego czasu schudłam 8 kilo ,po
            długiej przerwie wróciłam do swojej wagi ,leczę niedoczynność niewiele ponad rok
            ,to choróbsko nieleczone nie pozwala schudnąć można jedynie przy wielkim wysiłku
            utrzymać wagę którą się ma
            powodzenia
            • becia-b Do amoremio7 04.05.09, 17:47
              Dzięki za słowa otuchy..Mam nadzieję że ta wizyta u endokrynologa pomoże.Jeżeli od stycznia schudłaś 8 kg to wspaniale ,gratulacje i też tak chcę.....smile
              • nikamika Re: hej !!!! 08.05.09, 22:11
                hej
                u mnie porazka waga jak zaczarowana niechce isc w dol????????
                a urlop juz coraz blizej
                mam nadzieje ze od niedzieli bedzie lepiej poniewaz wybieran sie na
                silownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                ----------
                • becia-b Re: hej !!!! 23.05.09, 10:05
                  Moja waga ani drgnie mimo dużych wysiłków,ale zwalam to nidoczynność tarczycy.Jestem zrejstrowana do endokrynologa ale to czekanie to koszmar.Rejestrowałam się w kwietniu i wizytę mam w lipcu. uncertain

                  Coś ostatnio strasznie mało dziewczyn się odchudza nikt tu nie zagłąda.Dziewczyny co się dzieje ???? A może wszystkie już laski jesteście i tylko ja sama zostałam puchata wink i z dużym bagażem tłuszczyku. confused
                  • lol-a82 Re: hej !!!! 26.05.09, 11:56
                    u mnie w końcu coś drgnęło, waga 70 kg, mam nadzieje że w czerwcu będzie w końcu
                    6 z przodu.Kupiłam sobie rower i teraz codziennie jak mąż wróci z pracy jeździmy
                    zwiedzać okoliczne tereny.
    • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 27.05.09, 20:13
      o u mnie jak stanęło na tych 57 tak stoi.
      mimo że zastapiłam cukier słodzikiem i przerzuciłam sie na chleb
      razowy, oraz zrezygnowałam ze słodyczy. Coś tam sporadycznie w
      gosciach chapnę, ale to jest nic w porównaniu z tym co było...


      Gorzej z tym sportem -Sprawiłam sobie rower ale zdążyłam po jednym
      kursie przebić opone, a chłop nie kwapi sie do naprawy sad
      Jedyne pocieszenie że juz ta waga nie rośnie
      Na razie sie nie poddaję i nie wracam do starych nawyków
    • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 04.06.09, 18:23
      u mnie dzisiaj było 56,4 kg. Ludzie gdzie was wymiotło????
      • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 04.06.09, 22:40
        hej nigdzie nas nie wymiotlo !!!!!
        tylko efektow brak sad
        ......................
        waga stoi w miejscu lub idzie do gory niestety sad
        mam nadzieje ze kiedys jak wstane na wage bedzie tez 56,4 ale jak
        narazie to marz4nia sad
        • joanna1984k Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 05.06.09, 17:22
          Właśnie, wgi sie popsuły i te same liczby pokazujesmile Dalej 68kg , i
          miało być 60sad
          • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 05.06.09, 22:40
            U mnie też kicha confused...a swego czasu tak dobrze się zapowiadało...i nawt efekty były...,małe bo małe ale były.I przszły święta i efety sz...trafił.
    • monamamona Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.06.09, 10:35
      Hej smile a ja odkryłam niezły sposób ! pisałam już o tym w jakimś krótkim wątku smile
      to ta platforma wibrująca . Efekt na skórze baardzo fajny , sporo mniej miękkich
      fałdek, zwłaszcza na udach.
      Jeśli chodzi o odchudzanie , to nic do tyłu , ale to dlatego że objadam się
      niemożliwie słodyczami od dwóch tygodni sad( do skuteczności tego wytrząsania
      przekonuje mnie to , że dawniej przy takim obżarstwie to już bym miała ze 3 kg
      do przodu, tym bardziej iż przestałam ćwiczyć, a jednak waga stoi na 58 i ani
      drgnie. właśnie zamierzam sprawić sobie 2 karnet , i wraz z nim wrócić też do
      ćwiczeń , żeby pozbyć się ostatnich 2 kg , oraz przypuścić zmasowany atak na
      brzuch. Sezon bikini za pasem smile pozdrawiam.
      • karolcia44 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.06.09, 13:46
        Hej. U mnie niestety waga stanęła na ok 58kgsadChodziłam do końca
        maja na aerobik, ćwiczyłam na stepperze i można powiedzieć, że mniej
        jadłam tylko pewnie zgubiły mnie oczywiście czekoladki....Od 12
        czerwca zaczynam urlop....Marne szanse na dobicie do wymarzonej wagi
        buuuuuu...A jeszcze na Dzień Dziecka zafundowałam sobie chirurgiczne
        usunięcie dolnej ósemki i wyję z bólu (boję się,że w końcu
        przedawkuję przeciwbólowe). W poniedziałek idę na ściągnięcie szwów.
        Trzymajcie kciuki abym była w stanie, gdziekolwiek się ruszyć bo
        przecież Chorwacja czeka!!!Życzę innym powodzenia. Pa
        • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 08.06.09, 23:35
          cóż, ja sie pochwalę że dobiłam do równych 56...-może to kogoś
          zmotywuje??? Jeszcze chociasz jeden malutki kilogram ....
          Aby tylko dotrwać te dwa tygodnie do wesela...
          A na weselu dam czadu!!!! będe kosztować tortu i wszelakich ciast
          bez opamietania big_grin
          • joanna1984k Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 09.06.09, 08:08
            No ,gratuluje ja tez ide za 2 tygodnie na wesele, a nadal nie moge
            zrzucic żadnych kilogramów- masakra!!!!sadU mnie jest ciągle o 8
            kilo za dużo. Myslimy z mężem o drugim dziecku, a ja jeszcze nie
            moge dojść do mojej poprzedniej wagi, a potem może być gorzej-bo jak
            znowu przybiore jakieś 10 kilo i plus te moje 8 ,to wtedy bedzie
            cieżko...
            • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 12.06.09, 13:08
              a ja mialam jeszcze ambitny plan zeby przed wczasami schudnac
              chociaz jeszcze1 kg
              karnet na silownie kupiony ---a tu maly sie rozchorowal i mnie
              zarazil -
              • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 23.06.09, 22:16
                Malutko nas tu teraz zagląda,efektów też nie widać sad
                ale mam coś na pokrzepienie serc smile

                www.wykop.pl/ramka/192726/jak-kobieta-chce-to-potrafi
                ....też tak chcę...smirk
                • aaarwenaaa82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 23.06.09, 22:31
                  łe cholercia...no nieźle smile to napewno ta sama laska? szok!
                  • nadrugiemiania Świetnie 24.06.09, 18:33
                    Ja też do was dołączam.Sama kiedys założyłam taki wątek , ale umarł
                    niestety. Ja przy wzroście 168 cm ważyłam 87.600 .To jest
                    osiągnięcie sad(.Zaczęłam odchudzanie 14 kwietnia.Obecnie ważę
                    77.900 lub 78,200 w zależności od dnia i tego co jem.Nie jem
                    makaronu, ryżu, chleba pszennego, słodyczy, smażonego mięsa.Prawie
                    codzinnie ćwiczę na siłowni przynajmniej 1h oraz od czasu do czasu
                    korzystam z sauny. Więc w sumie w ciągu trochę ponad 2 m-cy schudłam
                    prawie 10 kg.
                    A laska ze zdjęcia naprawdę robi wrażenie.
                    • atena12345 to dołączam 25.06.09, 21:49
                      od porodu (5 mies) schudłam 20 kg, ale i tak mam jeszcze duuuużo za
                      dużo. Wzrost 167 - 74 kg. No to start!
                      • fas-s Re: to dołączam 25.06.09, 22:32
                        Jak ta laska to zrobila ile jej to zajelo,ja tez tak chce.
                        • madaj177 to i ja też... 25.06.09, 22:51
                          Wzrost 168, waga 67. Kurcze...Chciałabym ważyć 62.
                          Kupiłam hula hop, odstawiłam słodycze, pokochałam warzywa.
                          Z ćwiczeniami gorzej, bo mi sie nie chce.... poza hula hop i spacerami
                          wymiękam... Chciałabym przez wakacje choć trochę schudnąć.
                          Obrzydła mi już woda, przestawiłam ie na Cisowiankę, mniam, mniam smile
                          Codziennie kroję marchewki w plasterki i zajadam jak mnie przyciska głod.
                          Zmotywowały mnie te zdjęcia!
                          Wszystkim życzę dużo siły!!!
                • mama_kasi85 Rewelacja! 28.06.09, 11:58
                  Witajcie Dziewczyny! Pamiętacie mnie jeszcze? Wczoraj zaczęłam 9 miesiąc
                  ciąży,więc myślę, że jeszcze z miesiąc i do Was znów dołączę. Do tej pory
                  przytyłam 13kg, więc razem z tymi przedciążowymi będę miała do
                  zrzucania,bagatela,.....jakieś 25-30kg.....
                  Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam!
                  • aaarwenaaa82 dalejwięcuję... 30.06.09, 08:34
                    i ja sie wzięłam za siebie. mam do zrzucenia ok 10 kg.zaczynam po 14
                    tyg od cc.
                    od ok 5 dni juz działam. codziennie 30 min na orbiteku, oraz
                    zaopatrzyłam sie w hullaa hopppp....i z tego mam najwiekszą frajdę,
                    jak mała dziewczynka...staram sie hoppować 0k 15 min dziennie na
                    poczatek , jak dojde do wprawy po latach to 30 min.
                    obwodu nie mierze bo nie ma tzw "centymetra" tongue_out ale napewno róznicę
                    zauważę...no więc co będę relacjonowałą.
                    numer jest taki ze chciałabym zrzucić to moje ciałko do 17
                    sierpnia tongue_out tongue_outsie zobaczy !! smile)))DalejWięc!!
                    pozdrawiam Walczace Mamy cud smile))
    • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 30.06.09, 12:26
      witam smile
      • aaarwenaaa82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 03.07.09, 12:33
        witajcie..czas na moja krótka relacje po ok. tygodniu działania smile
        już widze efekty...po kręceniu hoppem zauwazyłam że skóra jest
        bardziej napieta, brzuszek troszke już sie zmniejszył ( dobrze
        działa tez na perystaltyke jelit tongue_out), w połaczeniu z orbitekiem
        troszke więcej loozu w pasie w spodniach i udach ...a to dopiero
        tydzień!!!i troszke.!!waga pokazuje ok 3 kg mniej ..ale moja chyba
        kłamie.zawsze musiałam dodac te 3 kg do tej którą pokazywała..ale
        tak czy tak ok 3 kg mniej smilesmilesmile samam jestem w szoku
        trochę...zobaczymy moze to efekt upałów i mniejszego apetytu smile i
        wiekszej ilości wypijanej wody wink choć mam nadzieje że tak.
        jutro zaopatrzę sie w centymetra i normalna wage i bede opowiadać
        dalej smile))))

        pozdrawiam
        • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 20.07.09, 21:30
          no ja nareszcie dobrnęłam do swoich 55 kg...
          Ale tęsknie za czasami kiedy ważyłam 50 kg. Obejrzałam dzisiaj
          zdjecia z tego czasu -kurcze nieżle wyglądałam
          I tak sobie myslę czy by jeszcze tych 5 nadprogramowych nie
          pogonić???
        • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 07.08.09, 21:20

          Hej no laska jesteś!!! gdzie ty masz ten swój tłuszcz????
          a ile ważyłas na tych zdjęciach z przed roku???
          Mam podobny kostium, tylko że biały smile
          u mnie jest już niecałe 54 kg. Na samym poczatku było 58,5...a
          jeszcze wcześniej przez "wpisem" na forum 60 kg...
      • nadrugiemiania Hurrra!!!! 08.07.09, 10:17
        Od ostatniej wizyty tutaj schudłam około 1.5 kg,Obecnie ważę dzisiaj
        76.400 i jestem wniebowzieta.Nie założyłam sobie czasu w jakim chce
        schudnąć.Po prostu musze schudnąć do 65 kg i to utrzymać.Trzymajcie
        kciuki, ja tez będe trzymac za was!!!
        • becia-b a waga stoi..... 13.07.09, 11:34
          .....i stoi i ani drgnie,morze wody mineralnej ,owocki,warzywka i nic...ale zaczełam brać leki na unormowanie pracy tarczycy...może coś ruszy.....

          Pow9odzenia dziewczyny smile
          • lena_madzia Re: a waga stoi..... 14.07.09, 19:35
            coś w ogóle na forum mama cud pusto....chyba wszyscy na urlopach.
            A ja już po sad
    • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 30.06.09, 12:32
      witam smile
      ja juz po urlopie sad niestety udany niebyl (4 noce na podlodze w
      szpitalu z dzieckiem )
      ale nie o tym .......
      waga 58,5 i od jutra (mam nadzieje )intensywne wizyty na silowni --
      karnet sie konczy i trzeba wykorzystac
      • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.07.09, 21:48
        Cześć! ciesze sie ze wątek nadal jest, bo już chwilowo myślałam ze
        padnie smile
        no ja też po 3-tyg urlopie i po weselu.
        Oj jadło się, jadło!!! na weselu były rozmaite frykasy, a i na
        urlopie niczego sobie nie odmawiałam- hamburgery, frytki, pierogi,
        lody, czekolady, i inne zakazane rzeczy.
        Byłam pewna ze przytyłam co najmniej ze dwa kilo. Wchodze po
        powrocie na wage a tu mniej nż 56!!!

        Ale wracam mimo to do diety, bo niedługo by to potrwało przy takim
        żarciu.

        p.s. mój tyłek nie bardzo chce schudnąć, a najprędzej chudnie mi
        NIESTETY biust sad((((
    • monamamona Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.07.09, 11:05
      No tak . Moje drogie Panie , co się okazało - zrobiłam badania,tzn włosy mi
      leciały garściami , non stop wahania wagi, co schudłam to przytyłam wiec w końcu
      się do przychodni wybrałam - co się okazało : niedoczynność tarczycy sadsad
      rozpoczynam leczenie i mam nadzieję ze uda mi się osiągnąć w końcu równowagę.
      Myślę ze jak są kłopoty z wagą to warto się sprawdzić, tak na wszelki wypadek
      .pozdrawiam
      • aaarwenaaa82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.07.09, 16:49
        monamamona..rozumiem cie doskonale bo tez mam niedoczynnosc
        tarczycy...mogę jeść mało i zdrowo a i tak tyje, m.in. dlatego w
        ciazy przytyłam 28 kg.
        wachania wagi non stop..masakra jakaś, właśnie wybieram sie zrobić
        badanie poziomu hormonów tsh i fth..może będe znów brała tabletki,
        bo po ciazy czyli 14 tyg temu niby było ok...ale teraz to juz chyba
        nie ..
        • becia-b Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.07.09, 21:46
          ..no to witajcie w klubie,ja w piątek byłam u endokrynologa i miałam usg tarczycy i tez się okazało że mam niedoczynnośc i muszę brać leki.Pani doktor powiedziała ,że jak się wszystko unormuje to i z schudnięciem nie powinno być problemu.No zobaczymy......
          Jak na razie moja walka z tłuszczykiem zawsze kończyła się fiaskiem mimo usilnych starań......
          • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 06.07.09, 21:51
            Przynajmniej wiesz skąd problemy z wagą.
            A rozpoznać wroga to podstawa smile
            • atena12345 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 16.07.09, 06:25
              dziś 72 kg - czyli minus 2 - pomału ale do przodu smile
    • boguskaw6 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 21.07.09, 13:49
      Ja zaczełam walkę jakieś 6 tygodni temu i jak na razie efektem jest
      7 kg. w dół mam tylko manię ważenia się robiła bym to kilka razy
      dziennie. przyznam że mam dużą nadwagę po dwójce pociech. No ale
      może 2010 rok przywitam lżejsza. Życzę wszystkim powodzonka i
      wytrwałości
      • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 23.07.09, 23:51
        hej dziewczyny no jak u was????
        umnie pare dni temu już było 54,9, a dziś wchodze na wage a tu znowu
        55,5 psia maćsad Wystarczyło pare razy zjeśc kolacje troche pózniej i
        maszsad >>>>
        • aaarwenaaa82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 24.07.09, 09:16
          hej smile laski chyba na urlopach smile opalone i chudsze wrócą smile
          ja nadal walczę..choc ostatnio miałam zanik silnej woli i chęci..ale
          tak..na wadze 58, było 64-65.docelowo 53-54 . zrezygnowałam z
          ćwiczeń na orbiteku bo zauwazyłam że wyrabia mięśnie ud , a i tak
          mammasywne , więc nadal hula hopp smile) i z przyjemnością.
          zauważyłam że waga przez jakieś 2-3 tyg ani drgnie , po czym mniej
          jakieś 2 kg, i znów ani drgnie i znów mniej....


          pozdrawiam smile
          • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 24.07.09, 16:19
            u mnie ten sam problem-udziska sad Zauwazyłam ze najpredzej chudnie
            mi niestety biust, a nie to co najbardziej mi zależy-pupa i uda.
            Ja ostatnio czasem jeżdzę na rowerze, ale nie zawsze jest pogoda i
            nie zawsze kurcze mi się chce sad.
            • aaarwenaaa82 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 24.07.09, 20:16
              heh...ja sie zawsze smieje że powinnam była się urodzić murzynką,
              nie żeby jakieś ogromne były i tyłek i uda, ale od zawsze źródło
              kompleksów, a i jak jakies fajne spodnie to zawsze przez udziochy
              nie tak leżą tongue_out
              zastanawiam się nawet nad operacją plastyczną tongue_out jestem bliska
              podjęcia decyzji..
              w zeszłym roku w sezonie wiosna /lato uzywałam kremu/żelu vichy
              lipometric, dla mnie rewelacja, skóra elastyczna gładka napięta, i w
              obwodzie mniej, z tym że efekt na ok 1 m-c i znów stosować trzeba a
              do tanich nie nalezy.

              pozdrawiam smile
              • atena12345 Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 28.07.09, 10:45
                u mnie juz - 4 kg smile
                • nikamika Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 31.07.09, 14:02
                  hej dziewczyny i jak tam u was z waga????????
                  bo u mnie kicha ..........
                  waga jakas zaczarowana ???? nie chce za nic isc w dol sad
                  • lena_madzia Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 01.08.09, 16:10
                    no u mnie prosze ja was wystepują wachniecia wagi
                    ostatnio znowu było niecałe 55 kg ale dobić do tych 52-53 to jest
                    teraz mój cel smile
    • joanna1984k Re: ...i znowu o odchudzaniu c.d !!!! :) 02.08.09, 21:52
      hej dziewczyny, ja zaczynam od nowa, moja waga na dzień
      dzisiejszy ,po kolacji(grillowanie) wynosi 68,1 kg,a moj cel to
      chociaż 60 kilosmilemysle ze z Wami jakoś bedzie lżej zrzucic te 8kilo.
      Wiec od jutra zaczynamsmile Wam też życze powodzeniasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka