Dodaj do ulubionych

Adopcja a karalność

21.05.10, 16:16
Witam,
niestety pomimo wielkiej chęci i potrzeby serca nie mamy z żoną dzieci
biologicznych. Jesteśmy zdecydowani na adopcję ale ja mam jedno pytanie. Może
mi udzielicie odpowiedzi.
Ośrodki adopcyjne wymagają zaświadczenia o niekaralności ale ja nie wiem czy
jestem karany czy nie? Już wyjaśniam o co chodzi.
Mam dwa "wyroki" :
Dostałem jeden wyrok z Sądu Grodzkiego - Nakazowy i zostałem ukarany w tym
wyroku grzywną. To był mandat 300 zł za przekroczenie prędkości.
Drugi wyrok to również grzywna za "kradzież" paliwa na stacji benzynowej.
Zatankowałem bak gazu do samochodu, po czym dolałem kilka litrów paliwa. Przy
kasie mówiłem, że i gaz i paliwo ale okazało się, że policzyli mi tylko gaz no
i odwiedziła mnie policja itp. "Ukradłem" paliwo na wartość 18,90 zł.
Oba wyroki są na podstawie art. z kodeksu wykroczeń, nie kodeksu karnego.
Jeden był w 2005 drugi w 2006 roku, a teraz w maju 2010 była sprawa o
umorzenie tej grzywny. Ciągnie się to wszystko jak widać, ja tylko dostaję
pisma z powiadomieniami i tyle, normalnie to o tym zapominam....ale teraz sami
wiecie.
No i jak domyślacie się obawiam się czy nie wyrzucą nas od razu z ośrodka jak
o tym powiem. Jak nie powiem i potem wyjdzie to na jaw to jeszcze gorzej,
kłamać oczywiście nie chcę.
Ale czy mamy szansę na adopcję?
Nie będę wam tłumaczył jaki mam stres z tego powodu bo jeśli coś spartoliłem
to nie wiem jak ja spojrzę w lustro.
Tak bardzo pragniemy dziecka, a taka sprawa spędza mi sen z powiek...

Liczę na wasze odpowiedzi.
Może ktoś miał podobną sytuację?

Pozdrowienia!
Obserwuj wątek
    • mars62 Re: Adopcja a karalność 21.05.10, 17:58
      W obu przypadkach zostałeś ukarany za wykroczenia, a nie za przestępstwa - a tylko te ujęte są w odpowiedzi na zapytanie o karalność. Twoje karta nie będzie więc zawierać informacji o ukaraniu za wykroczenia.

      Krótko mówiąc - jesteś niekarany.
      • monikapw1 Re: Adopcja a karalność 22.05.10, 14:58
        Zgadzam się z przedmówczynią. Nawet jeśli byłbyś karany za "przestępstwo"
        (pominąwszy pedofilię) wyrok po kilku latach jest wymazywany z kartoteki. Nie
        mam pojęcia jak to jest w przypadku zabójstw smile), ale zdaje się że tylko
        pedofilia zostaje w kartotece do końca, a reszta w zależności od czyny i wymiaru
        kary.
      • domenica_79 Re: Adopcja a karalność 22.05.10, 16:57
        Witam!
        Dziękuję za odpowiedzi! Tym bardzie, że rozwialiście moje wątpliwości. W takim
        razie jest OK wink.
        W międzyczasie przeczytałem trochę w necie i trafiłem na wiele takich problemów.
        Jeśli ktoś będzie czytał ten wątek to dopiszę jeszcze, że również karalność za
        przestępstwa z kk. nie zawsze dyskwalifikuje z adopcji. Nie ma na pewno co
        ukrywać tego faktu ale każda sprawa powinna być traktowana indywidualnie i to
        sąd w ostateczności rozstrzyga o przysposobieniu dziecka lub nie. Jeśli nie są
        to tylko przestępstwa ciężkie lub przeciwko rodzinie, pedofilia itp. jest
        szansa. Może mała ale warto spróbować!
        Pozdrowienia!
        • joasia_44 Re: Adopcja a karalność 26.05.10, 09:00
          Ja też miałam cyrki z głupim BP, które mnie oskarżyło o kradzież i z głupolami
          nie było dyskusji, bo papierka nie sprawdziłam dokładnie na odchodnym i jak mi
          przyszło wezwanie na policję to już go zresztą dawno nie miałam. Też sie tym
          wszystkim denerwowałam i sprawdziłam na 100% że to nie jest karalność bo to było
          wykroczenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka