formiko
01.11.06, 23:35
Witam, mam 28 lat i często myślę o adopcji lub stworzeniu rodziny zastępczej. Na pewno nie stanie
się to szybko, bo z mężem mamy 18 miesięczną córeczkę i niestabilną sytuację finansowo, ale
przygotowuję się do tego psychicznie i zastanawiam się czy się do tego nadajemy.
Mam pytanie do rodzicow adopcyjnych, co ich zaskoczyło w adopcji? Z czym mają problemy? Jak
sobie poradzili? A może nie poradzili sobie i musieli korzystać z pomocy?
W tej chwili myślę że o wiele lepiej dotarłabym do dziecka nieufnego i nieśmialęgo niż do
agresywnego bo jestem spokojna i lagodna, ale czy mogę takie mieć sugeste przy typowaniu dziecka
dla nas? Czy może powinnam raczej nastawić się na to co przyniesie los i być otwarta na wszelkie
wyzwania?