sir.vimes
09.03.07, 13:52
Po co właściwie dyskutuje sie o sensowności kary śmierci, jeżeli dla wielu
osób jest oczywiste, że ludzie powinni umierać tylko dlatego, że mają macicę?
Jak można mieć dylemat dotyczący wieszania przestępców jeżeli lekką ręką
wysyła się na przymusową śmierć chore ciężarne (np. propozycje nie leczenia
ciężarnych z rakiem - bo chemia szkodzi embrionkowi)?
Czy to spóźniona kara śmierci za "grzech Ewy"?