Dodaj do ulubionych

w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (allegr

12.11.09, 00:34
towar dostałam uszkodzony a do tego niekompletny, zapłaciłam za stan
idealny. nie chcę rabatów i obiecanek, chcę zwrócić towar. narazie
sprzedający zwleka z odpowiedzią na maila, nie podaje nr telefonu a
mnie się spieszy bo zabawka stoi w kącie a dziecko płacze bo chce
się bawić- chcę kupić nową. do doświadczonych w tym temacie: w jaki
sposób napisać sprzedającemu o urzędzie skarbowym tak aby się
wystraszył?
czy mogę zażyczyć sobie wystawienia paragonu lub faktury?
sprzedający ma ogromną sprzedaż na allegro.
Obserwuj wątek
    • czarna.perla Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 09:51
      proszę niech ktoś poradzi.
      • pasik Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 13:35
        a dlaczego nie pytasz sie na forum allegro?
        www.allegro.pl/phorum/list.php?f=298
        No chyba że już to zrobiłaś..
    • emma_me Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 10:23
      szkoda, że cicho, sama czekam na jakąś sensowną odpowiedz.
    • blueberry77 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 12:45
      A czemu chcesz go straszyć urzędem skarbowym, skoro sprawa dotyczy zupełnie
      innej kwestii? Skąd wiesz, że nie płaci podatków? To jest firma, czy osoba
      prywatna? Sprzedaje rzeczy nowe, czy używane?
    • paskowka1973 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 12:54
      Podaj szczegóły - kupiłaś od firmy czy osoby fizycznej? Używane czy
      nowe? W skrócie - jesli od firmy to łaski nie robi, zgodnie z
      przepisami masz prawo odstapić od umowy w ciągu 10 dni od daty
      zawarcia transakcji. O paragon nie powinnas się w ogóle prosić - to
      jego obowiązek wystawić ci dowód zakupu. Skoro takowy nie przyszedł
      z zabawką, trafiłaś na nierzetelnego sprzedawcę.
      • e-olenka Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 13:05
        Załóżż najpierw spór na allegro, to zwykle pomaga, bo sprzedawca
        musi wyjaśnić sytuację.
      • czarna.perla Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 13:32
        wygląda na to, że jest to osoba prywatna i sprzedaje rzeczy uzywane.
        codziennie sprzedaje minimum kilkanaście rzeczy, w tej chwili ma
        ponad 3600 komentarzy, jest w tym sporo negatywów z bardzo chamskimi
        odpowiedziami sprzedającego. oszust poprostu.
        • oskarek05 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 13:35
          ja od takich sprzedawców nie kupuję
          wiem że nie pomogłam...
        • kowalikm Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 14:23
          no to niestety będziesz miała nauczkę, aby
          jednak kupować ostrożniej.

          - możesz założyć spór na Allegro - w najgorszym wypadku dostanie ostrzeżenie
          (które jest bodajże unieważniane po 2 latach) 3 ostrzeżenia w ciągu 2 lat i
          blokada konta
          - możesz go straszyć Skarbówką - ale jeśli nie zarabia ze swojej "działalności"
          (zakładam, że jej nie ma) 1000 zł w ciągu miesiąca to niewiele możesz mu zrobić
          ...i właściwie tyle

          Nie wiem jak dużo wydałaś na zabawkę...
          Poza tym Twoje słowo przeciwko jego słowu. Jeśli zabawka była używana on powie,
          że sama uszkodziłaś/zniszczyłaś i żądasz zwrotu - tak sobie myślę. Oczywiście
          możesz próbować.

          Gdyby miał "czyste konto" nie mając nautrali negatywów to mógłabyś liczyć na
          "uczciwość" w ramach reputacji. Wygląda na to, że Twojemu kontrahentowi nie
          zależy na opinii...

          Moim zdaniem spór na Allegro i ewentualnie porządny negaw. Jak Ci się chce to
          oczywiście możesz spacerować do skarbówki, ale obawiam się, że nie uzyskasz nic
          poza ewentualną satysfakcją.
          • jaque Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 14:50
            > - możesz go straszyć Skarbówką - ale jeśli nie zarabia ze swojej "działalności"
            > (zakładam, że jej nie ma) 1000 zł w ciągu miesiąca to niewiele możesz mu zrobić
            > ...i właściwie tyle
            >

            Nieprawda. Nie ma żadnych limitów jeśli chodzi o konieczność założenia
            działalności gospodarczej. Jeśli ktoś sprzedaje regularnie i robi to w celu
            zarobkowym, to musi mieć działalność, nawet jeśli zarabia na tym 200zł miesięcznie.
          • czarna.perla Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 14:55
            obrót ma napewno duży, sprzedaje po kilkanaście, kilkadzeisiat
            przedmiotów dziennie. sprzedaje rzeczy urzywane ale akurat moja
            miała być nowa. nie mam zamiaru od razu do skarbówki biegać ale
            chciałabym napomknąć mu o takiej możliwości, może się wystraszy.
            jeśli ma działalność to powinien mi wystawić fakturę jeśli
            poproszę????- czy dobrze myślę?
            jeśli odmówi to będzie znaczyło, że nie ma działalności?
          • kowalikm Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 16:11
            rzeczywiście - przepraszam za niewiedzę:
            nie żadne 1000 zł, 200zł czy 100zł wystarczą
            <i>"znamiona działalności gospodarczej"</i>.
            Czyli jeśli sprzedaje 50 podobnych zabawek to już raczej podchodzi pod działalność.

            -A tak swoją drogą zastanawiam się czy w tej sytuacji sprzedając np. ubranka po
            pół roku (gdyby ktoś się czepił) powinnam mieć paragon?
            -Czyli w tej sytuacji odsprzedawanie nowej rzeczy np. zbyt małych bucików zaraz
            po zakupie nosi już znamiona działalności...?

            Tu jest fajny wątek (zakładam, że wiele w prawie się nie zmieniło):
            forum.gazeta.pl/forum/w,934,73559917,,allegro_a_DG_i_Urzad_Skarbowy.html?v=2
        • blueberry77 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 14:53
          No to chyba niewiele możesz zrobić, poza założeniem sporu na Allegro. Jeżeli
          ktoś sprzedaje własne rzeczy używane, to US się tym chyba nie interesuje.
          • blueberry77 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 14:55
            "Sprzedaż rzeczy ruchomych używanych, która:

            * nie następuje w wykonywaniu działalności gospodarczej;
            * nie następuje przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym
            nastąpiło nabycie (czyli w praktyce po przetrzymaniu rzeczy przez 6 pełnych
            miesięcy kalendarzowych),

            nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych i nie wiąże
            się z obowiązkiem składania jakiegokolwiek zeznania podatkowego czy zapłaty
            podatku dochodowego PIT. "
            • czarna.perla Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 14:59
              to handlarz pełną gębom ale nie firma, sprowadza rzeczy zazwyczaj
              urzywane z uk i tym handluje. nikt nie sprzedaje z własnego
              gospodarstwa domowego po 60 czajników miesięcznie, a on właśnie taką
              sprzedaż ma i to wielu, wielu różnych rzeczy.
      • sagaa Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 14:12
        paskowka1973 napisała:
        ...
        > O paragon nie powinnas się w ogóle prosić - to
        > jego obowiązek wystawić ci dowód zakupu. Skoro takowy nie
        przyszedł
        > z zabawką, trafiłaś na nierzetelnego sprzedawcę.

        Co za bzdura! sad
        Brak paragonu nie świadczy o tym, że sprzedawca jest nierzetelny.
        Oznacza jedynie, że sprzedawca nie posiada kasy fiskalnej (nie
        wszystkie firmy mają taki obowiązek).

        Czarna Perła jeżeli kupiłaś przedmiot na Allegro od firmy, to masz
        10 dni na dokonanie zwrotu. Sprzedawca musi zwrócić pieniądze. W
        przypadku osoby prywatnej takiego obowiązku nie ma sad
        • czarna.perla Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 15:02
          na 99% to osoba prywatna ale nigdzie o tym nie pisze. w jaki sposób
          mogę się dowiedzieć czy to firma czy jednak nie?
          • paskowka1973 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 09:45
            czarna.perla napisała:

            > na 99% to osoba prywatna ale nigdzie o tym nie pisze. w jaki
            sposób
            > mogę się dowiedzieć czy to firma czy jednak nie?

            Teraz każda zarejestrowana legalnie firma może wysłać do Allegro
            swoje dokumenty założycielskie i wtedy przy aukcji, przy nazwie
            sprzedającego pojawia sie ikonka teczki - znaczy to że sprzedający
            to rzetelny, zarejestrowany habdlowiec. Możesz wtedy również
            podejrzeć jedo dane - nawę firmy, adres.
            Brak tej ikonki oczywiście nie musi oznaczać, że sprzedający nie
            jest zarejestrowanym przedsiębiorcą - może oznaczać tylko to, że
            ktos nie wysłał do Allegro dokumentów. Nie mniej jednak, może to
            świadczyć o rzetelności i wiarygodności sprzedającego - chcę
            rzetelnie i legalnie handlować, nie mam nic do ukrycia - wysyłam
            dokumenty do Allegro - dostaje ikonke firma.
        • paskowka1973 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 09:33
          Ja nie mam kasy fiskalnej, a wystawiam paragony!!! Nie paragon
          fiskalny tyklo zwykły dowód sprzedaży, który świadczy o tym, że ktos
          kupił u mnie towar i może go zgodnie z prawem zwrócić w ciągu 10
          dni, albo zareklamować zgodnie z ustawą.
          Najpierw się zastanów, zanim napiszesz, że ktoś napisał bzdurę!
          • sagaa Re: do Paskowka 13.11.09, 09:51
            paskowka1973 napisała:

            > Ja nie mam kasy fiskalnej, a wystawiam paragony!!! Nie paragon
            > fiskalny tyklo zwykły dowód sprzedaży, który świadczy o tym, że
            ktos
            > kupił u mnie towar i może go zgodnie z prawem zwrócić w ciągu 10
            > dni, albo zareklamować zgodnie z ustawą.
            > Najpierw się zastanów, zanim napiszesz, że ktoś napisał bzdurę!

            Wystawiasz rachunek.
            Tak, rachunek jest dowodem sprzedaży.
            Nie ma obowiązku posiadania kasy fiskalnej, nie ma też obowiązku
            wystawiania rachunku lub faktury (jeżeli klient sobie życzy to
            wystawiasz).
            Jeżeli masz firmę i sprzedajesz przez internet to masz obowiązek
            przyjąć zwrot towaru w ciągu 10 dni (nawet jeżeli nie wystawiłaś
            paragonu fiskalnego / rachunku / faktury VAT).

            Nie ma się co obrażać, że wytknęłam Ci błąd. Nie wszyscy mają
            orientację w tym jak działają firmy, a pisanie, że sprzedawca, który
            nie wystawił dowodu zakupu jest nierzetelny, może wprowadzać w błąd.
        • nglka Sagaa 14.11.09, 17:52
          sagaa napisała:

          > Czarna Perła jeżeli kupiłaś przedmiot na Allegro od firmy, to masz
          > 10 dni na dokonanie zwrotu. Sprzedawca musi zwrócić pieniądze. W
          > przypadku osoby prywatnej takiego obowiązku nie ma sad

          Kilka spraw o których musisz pamiętać.
          Zwrot w ciagu 10 dni obejmuje TYLKO I WYŁACZNIE
          - przedmioty nabyte w opcji "kup teraz"
          - przedmioty nieuszkodzone, kiedy to kupujący rozmysla się z tylko znanych mu powodów

          Odesłanie towaru wadliwego to zożenie reklamacji. W tej opcji sprzedawca nie ma obowiązku zwrcić, pieniędzy, ma prawo usunąc usterkę lub wymienić towar na inny, sprawny, taki sam (lub inny - za zgodą kupującego). w takiej sytuacji sprzedawca zwraca koszt wysyłki do niego wadliwego przedmiotu i odesłania naprawionego / nowego sprawnego. lub zwraca kasę za towar i przesyłki w obie strony jeśli uznaje, że nie da się naprawić i nie może wymienić na identyczny, sprawny.
          W oprzypadku skorzystania ze zwrotu w ciągu 10 dni (i, jak pisałam, dotyczy to tylko sprawnetowaru, zatem autorka tego postu nie rozwiąże w ten sposób swojego problemu) to zwrotowi podlega wyłącznie kwota równa wartości zakupionego towaru, koszty przesyłki w obie strony nie są zwracane.
    • madzik0711 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 15:26
      Jeżeli firma to wystawi Ci fakture vat,bo kase fiskalna skarbówka
      wymaga dopiero od jakiegoś tam obrotu, a tak wystarczy ewidencja
      sprzedaży. Ja kiedyś założyłam spór, kupiłamjak Ty coś nowego, a
      okazało się ze było używane i po iluś meilach i interwencji e-
      mailowej mojego M.kupujący zgodził się przyjąć towar. Zakładam,że
      szukasz argumentów w dobrym tonie, to jak jeszcze mam to moge Ci
      podesłać na e-mail co napisał mój M. tylkomy bez gróźb US smile
    • madzik0711 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 12.11.09, 15:33
      wysłałam Ci e-mail
    • constanta Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 10:21
      Moim zdaniem to powinnas napisać grzecznego @ , opisać całą
      sytułacje i poprosic o zwrot pieniążków. Jak zaczniesz na sprzedawce
      krzyczec, starszyc US i nazywac oszustem to zostaniesz pewnie z tą
      zabawką zepsutą.Spór allegro też nic nie daje pracownicy allegro
      mają to niestety gdzies, sama przez to przechodziłam.Ja kupiłam nową
      rzecz a dostałam uzywaną brudną...... jak ktoś napisał Twoje słowa
      przeciwko jej , ja też pisałam używana rzecz a sprzedawca pisał ze
      rzecz była wysłana nowa i jak to udowodnić?.
    • pablisia Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 10:46
      Czarna.perlo napisz do sprzedawcy, że chcesz złożyć reklamację kupionej zabawki.
      REKLAMUJESZ ponieważ jest niezgodna z opisem. Nie ma tu znaczenia, czy
      sprzedawca ma firmę, czy sprzedaje prywatnie. Masz prawo do reklamacji nawet
      jeśli kupisz rzecz używaną od osoby prywatnej i w przypadku uznania reklamacji
      domagasz się zwrotu pieniędzy za przedmiot i dwukrotną przesyłkę. Musisz napisać
      protokół reklamacyjny, tzn co kupiłaś i kiedy, dane sprzedawcy i swoje . Opis
      powodu reklamacji i Twoje żądania. Dołączasz to do paczki, wysyłasz i czekasz.
      Istnieje możliwość, że sprzedawca reklamację odrzuci, dopiero wtedy możesz
      szukać pomocy w UOKiK lub u rzecznika praw konsumenta. Postraszyć oczywiście
      można, tylko żebyś czasem nie osiągnęła odwrotnego efektu. Kupuję ciuszki
      używane dla malucha na Allegro i ostatnio rzeczy niezgodne z opisem to prawdziwa
      plaga. Bluzeczki w stanie bdb są zmechacone, poplamione. Nie odpuszczam nikomu,
      bo nie stać mnie na wyrzucenie w błoto 10 zł. Korzystam z prawa do reklamacji,
      bo jak można nie zauważyć plamy od czekolady czy kulek od wielokrotnego prania.
      Ale mówimy tu o reklamacji, nie o zwrocie. Zwrócić możesz tylko firmie, w ciągu
      10 dni i wówczas otrzymasz tylko pieniądze za przedmiot. Reklamować możesz u
      każdego i żądasz wówczas zwrotu całości poniesionych kosztów! Powodzenia.
      • constanta Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 11:23
        Niestety nie może reklamować towaru z tytułu niezgodności z umową
        jezeli sprzedawca nie ma firmy sad a tak sugeruje autorka watku , ze
        sprzedawca to osoba fizyczna
        Niezgosnośc towaru z umową Takim mianem określa się towar, który
        jest wadliwy. Dotyczy to jedynie sytuacji gdy sprzedającym jest
        przedsiębiorca.
        Może reklamowac ale z tytułu rękojmi za wady. Jeżeli rzecz sprzedana
        ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny.
        Chyba, że sprzedawca niezwłocznie wymieni i rzecz wadliwą na rzecz
        wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie, ale w tym przypadku
        sprzedawca milczy .
        Jest też prawo kupującego do zrezygnowania z umowy. Sprzedawca może
        uchylić się przed takim rozwiązaniem jeżeli będzie w stanie
        niezwłocznie wymienić rzecz na nową albo wymienić.

        Podstawa prawna:

        •art. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
        sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. nr
        141, poz. 1176 z późn. zm.);
        •art. 431 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U.
        nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
      • emma_me Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 11:25
        a może doradzisz co zrobić w sytuacji jak sprzedający z pełną premedytacją nie
        odbiera paczki z reklamowanym towarem. JA np. mam taki problem. Kupiłam telefon
        komórkowy jako nowy a okazał się używany a do tego uszkodzony. Odesłałam
        jednocześnie pisząc pismo reklamacyjne. Brak reakcji. Obawiam się, że wróci
        paczka, bo już minęło bardzo dużo czasu od momentu wysłania, czyli nie odbiera.
        Wysłałam za potwierdzeniem odbioru.
        • blueberry77 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 14:35
          Jeżeli to firma, to rzecznik praw konsumenta może ci pomóc. Poszukaj namiarów na
          stronie UOKiKu.
    • monikaa13 Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 14:41
      Mam trochę wrażenie, że chcesz zrobić gościowi na złość, zastraszyć
      go do urzędu, zniszczyć...
      Czy w ogóle podjemowałaś próbę rozwiązania problemu. Pisałaś do
      sprzedawcy, co odpisał?
      Pisałaś, że chcesz zabawkę wymienić lub zwrócić, bo jest uszkodzona,
      niekompletna?
      Jeżeli nie masz kontaktu ze sprzedającycm albo on nie chce uznać
      reklamacji to skontaktuj się z nim przez centrum sporów.
      Zrób wszystko co możliwe, by roztrzygnąć to pomyślnie.
      Jak się nie uda wtedy postrasz ale po co tak od razu...
      • constanta Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 15:20
        Bo my polacy tacy jestesmy myslimy, że jak postraszymy to od razu
        nam na wszystko pozwolą, słowa oszust wymieniamy bardzo często, od
        razu jak coś jest nie tak to już oszust i złodziej.Od kiedy są
        sieciówki wprowadzono w niektórych zwrot i wymiane i ogolnie kazdy
        mysli ze wszedzie i wszystko możemy zwrócić a tak nie jest.Pamietam
        sytułacje jak klientka kupiła zabawke w jakims hipermarkecie chciała
        ją zwrócić a powiedzieli ze nie mają zwrotów, klientka pytała nas w
        smyku co ona ma zrobić , przeciez u nas jest 5 dni to wszedzie
        powinien byc zwrot a oni oszusci i złodzieje nie chcą smile.

        Zwrot lub wymiana zależy od sprzedawcy inaczej ma to się do sklepów
        internetowych.
        Ja już pisałam spróbowałabym w grzeczny i kulturalny sposób załatwić
        tą sprawe, straszenie sprzedawcy nic nie da
        • czarna.perla Re: w jaki sposób postraszyć sprzedającego US? (a 13.11.09, 17:18
          owszem można załatwić kulturalnie pod warunkiem, że sprzedający
          odpowiada na maile a niestety tak nie jest, wcześniej odpowiadał ale
          nie chciał podać nr tel. najpierw twierdził, że przesyłka była
          kompletna, potem już zmienił zdanie- kombinator.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka