Dodaj do ulubionych

alternatywa dla puzzli piankowych

01.08.10, 12:05
Szukam czegoś po czym dziecko może się poruszać bez obawy że jak walnie głową
o podłogę to dozna wstrząsu mózgu.

Kupiłam puzzle piankowe (takie z literkami 13cmx13cm) i najpierw było ok (do 4
mca) bo młody na tym leżał i nawet jak grzebał to literek nie udawało mu się
wyciągnąć. Ale ze sprzątaniem dostawałam szału, bo nie można było tego
podnieść bo się rozwalało a przyklejało się do tego mnóstwo paprochów i włosów.

Więc kupiłam matę z gąbki z pokrowcem 160cmx160cm, no i fajna bo w podróży raz
dwa i zwinięta i gotowa do transportu, no a jak się zbrudziła to pokrowiec
można wytrzepać, albo do pralki wrzucić i wyprać... ale... jest cienka i gąbka
to jednak nie pianka, więc jak się młody kipnie do tyłu z pozycji siedzącej to
prawie tak samo jakby w gołą podłogę walnął.

Teraz znalazłam takie:
allegro.pl/item1163708551_mega_duze_i_bajkowe_puzzle_31_5x31_5_super_cena.html
wielkie i bez wyjmowanych środków, więc wydaje się że będzie ok bo młody
niczego nie skonsumuje, a jak się wywali to pianka na tyle gruba że będzie
amortyzować.
no i w czyszczeniu też lepsze bo większe i nie będzie się nic ze środka sypać
przy demontażu. a i do podróży szybko się da je chyba spakować. ale może nie
zauważam czegoś co będzie z nimi nie tak?
a może macie jakąś alternatywę dla tych puzzli? na czym hasają Wasze pociechy?
Obserwuj wątek
    • dominiczka201 Re: alternatywa dla puzzli piankowych 01.08.10, 13:09
      Mój turla się na kocu pod którym jest gruby dywan, ale jeszcze nie
      siada więc nie wiem jak to będzie jak łupnie głową wink. Chętnie też
      się dowiem co się nadaje do urzędowania na podłodze
    • aleksandra1977 Re: alternatywa dla puzzli piankowych 01.08.10, 14:40
      kupilismy w Decathlonie 2 grube na 1,5cm karimaty. Zalezalo nam,
      zeby zrobic z nich duza kwadratowa mate do zabawy, a wiec
      przecielismy kazda karimate na pol i skleilismy od spodu tak, zeby
      powstal duzy kwadrat.
    • deela Re: alternatywa dla puzzli piankowych 01.08.10, 22:34
      eeee moje jakoś nie doznały wstrząsu mózgu a urzędowały głownie na dywanie
      (cienkim raczej), puzzle starszemu służą do demolki mieszkania a młodszemu do żucia
    • truscaveczka Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 06:51
      Moje dziecko hasało po parkiecie głównie. Ładny był.
      Dywan był mniej ładny, to nakrywałam cieniutkim kocykiem polarowym.
      Żeby dostać wstrząsu mózgu dziecko musiałoby nabrać niezłego
      rozpędu, np. spadając z przewijaka. O przypadkach gdy dziecko się
      przewraca, dostaje konwulsji, po czym umiera na rękach matki
      niosącej go do auta można przeczytać jedynie w kolorowych gazetkach
      typu "Cienie i smutki" czy inne tam "Urzekła mnie twoja historia"
      wink
      • lilly811 Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 08:03
        Mój urzęduje na kołdrze
    • 18_lipcowa1 Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 10:13
      ty serio???????????


      bozszzz moje dziecko urzeduje na panelach


      a puzzle ladne- tak swoja droga tylko niepraktyczne
      • lesiomama Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 10:42
        18_lipcowa1 napisała:

        > ty serio???????????
        >
        >
        > bozszzz moje dziecko urzeduje na panelach
        >
        >
        > a puzzle ladne- tak swoja droga tylko niepraktyczne

        boszzzzzz lipcowa - panele też niepraktyczne... a ten odgłos przy chodzeniu...
        ale to już chyba wątek na Wyposażenie mieszkania smile

        miej sobie co chcesz, mi się niemiło słucha płaczu dziecka, które wspięło się na
        klęczki i z tej pozycji runęło do tyłu na twardą podłogę i huknęło łbem o
        parkiet/kafle
        • 18_lipcowa1 Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 10:47

          > boszzzzzz lipcowa - panele też niepraktyczne... a ten odgłos przy
          chodzeniu...
          > ale to już chyba wątek na Wyposażenie mieszkania smile


          Panele niepraktyczne?????????
          Nie wiesz dziecino co mówisz.


          >
          > miej sobie co chcesz, mi się niemiło słucha płaczu dziecka, które
          wspięło się n
          > a
          > klęczki i z tej pozycji runęło do tyłu na twardą podłogę i huknęło
          łbem o
          > parkiet/kafle


          Moja runeła tak ze 2 razy, potem się nauczyła że się pada na tyłek.
          Naprawdę, polecam.
          • lesiomama Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 10:59
            18_lipcowa1 napisała:

            > Panele niepraktyczne?????????
            > Nie wiesz dziecino co mówisz.
            >

            nie no z tą dzieciną to przegięcie, lipcowa ile Ty masz lat? Mogę Ci podarować
            tylko jeśli masz wspomnienia jeszcze z wojny... no ale wtedy chyba byś małego
            dziecka nie miała co?
            • 18_lipcowa1 Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 11:04
              lesiomama napisała:

              > 18_lipcowa1 napisała:
              >
              > > Panele niepraktyczne?????????
              > > Nie wiesz dziecino co mówisz.
              > >
              >
              > nie no z tą dzieciną to przegięcie, lipcowa ile Ty masz lat? Mogę
              Ci podarować
              > tylko jeśli masz wspomnienia jeszcze z wojny... no ale wtedy chyba
              byś małego
              > dziecka nie miała co?


              Panele są praktyczne ale rozumiem że ktoś moze nie wiedziec.
    • xxx-25 Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 11:22
      Póki zafascynowany jest górą zabawek to kołdra, chociaż jak chce iść
      na parkiet niech idzie, nie zatrzymuje go bo nie mam zdrowia do
      wstawania co 2 minuty wink
      Puzzle mamy(te z jednym dużym elementem – literą, fajne są,
      31x31cm), sprawdziły się tylko jako podkład pod matę gdy młody
      jeszcze słabo się przemieszczał. Te z linku są fajne, nie wiem jak
      teraz ale ze dwa lata temu gdy braliśmy je na prezent to wierzchnia
      warstwa była lekko śliska(nie, nie dziecko się na tym nie
      poślizgnie smile) i super przylepiały się do kafelków podczas
      kąpieli wink Acha i bajeczka w języku angielskim(albo czasem włoskim),
      co nie zmienia faktu, że bardzo sympatyczna.
    • 18_lipcowa1 aaa jeszcze 02.08.10, 11:40
      powiedz mi - jak dziecko zacznie sie przemieszczac, albo juz to
      robi, bo nie doczytałam to ty za nim bedziesz biegała z tymi
      puzzlami po całym domu,czy bedziesz konsekwetnie dziecia odkładała
      na mate za kazdym razem jak z niej zejdzie?

      Bo ja miałam koc na podłodze, głownie chodziło o wygodę młodej i sie
      nie sprawdził bo ona uciekała z tego koca non stop.
      Jaki więc sens ma 8 puzzli 31x31??????????? Chyba ze chcesz kupic
      kilkanascie paczek i cały dom tym wypuzzlować?
      • dzidka-dwa Re: aaa jeszcze 02.08.10, 12:33
        kupiłam puzzle z dinozaurami (w tym stylu co te z literkami czy cyferkami). po
        pierwsze te mniejsze elementy wciąż wypadają gdy je podnoszę w celu odkurzenia
        pod nimi. te najmniejsze musiałam od razu wyjąć, bo wzbudziły największe
        zainteresowanie u mojego syna. chęć konsumpcjismile po drugie bardzo się brud
        czepia i trzeba by to codziennie czyścić. a mi się nie chcesmile po trzecie i tak
        ciekawsze rzeczy wg mojego dziecka są poza terytorium puzzlowym. zaczyna już
        powoli raczkować, więc dałam sobie spokój z puzzlami i siedzi na panelach bądź
        wykładzinie (zależy który pokój zajmuje). krzywda mu się chyba nie dzieje. ze
        dwa razy uderzył głową w podłogę a teraz widzę, że jest ostrożniejszy. i dobrze.
        tyle, że odkurzać muszę codziennie, bo do syna bardzo lubi pies przychodzić
        popatrzeć na jego zabawki. a z psa sierść sypie się jak szalona.
        takie puzzle chyba dobre jak dziecko mało mobilne jest. potem, tak jak pisze
        Lipcowa- trzeba by te puzzle wciąż za dzieckiem nosić. albo wypuzzlowac mieszkaniesmile
        • lesiomama Re: aaa jeszcze 02.08.10, 13:09
          no szczerze mówiąc miałam zamiar wypuzlować mały pokój w którym spędzamy
          większość dnia (3 opakowania puzzli), ale chyba rzeczywiście dam sobie spokój,
          bo jak zacznie wstawać to nie opiankuję mebli itp, najwyraźniej musi się kilka
          razy walnąć i tyle
    • listopadowka2008bis Re: alternatywa dla puzzli piankowych 02.08.10, 12:44
      kiedys chyba wlasnie na tym forum dziewczyny zachwalaly takie cos:
      allegro.pl/item1170596112_mata_puzzle_treningowa_do_cwiczen_fitness_joga.html
      drogie, ale koszt porownywalny z tymi puzzlami i moze w przyszlosci tez sie do
      czegos przyda (np budowanie na tym z klockow albo cwiczenia).
      U nas na etapie turlania byly koldry i koce na podlodze, gdy raczkowal to juz po
      parkiecie (nie mam zadnego dywanu). Kilka razy sie przewrocil, ale szybko
      nauczyl sie, ze przede wszystkim ma chronic glowe smile
      rozwazalam tez kupno kasku
      allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=kask+do+nauki+chodzenia
      ale kolezanka mnie od tego pomyslu odwiodla.
      A swoja droga, to widzialam juz kilka mieszkan doslownie wylozonych tymi
      puzzlami i nie dziwilo mnie to smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka