Dodaj do ulubionych

Wciąganie wózka po schodach?

22.03.04, 11:18
Dziewczyny
Czy któraś z was wciąga wózek po schodach? Byłam ostatnio w sklepie i
zastanawiam się nad wciąganiem (nie wnoszeniem) Bebecara Trackera lub
Emmaljungi. Mam wrażenie, że oba są na tyle solidne, że to wytrzymają.
Czy któraś mama to robi i jakie wrażenia?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • arleta75 Re: Wciąganie wózka po schodach? 22.03.04, 11:39
      Ja wciągam Implasta roy i idzie mi całkiem dobrze .
      • joasiapa Re: Wciąganie wózka po schodach? 22.03.04, 12:19
        Ja wciągałam Bebecara Style AT. Przy wysokich kołach nie jest to takie trudne.
        Wózek jest solidny, więc nie zauważyłam w nim jakichkolwiek zmian.
      • asialub1 Re: Wciąganie wózka po schodach? 22.03.04, 19:21
        a jak się wciąga wózek nestora na trzecie pietro? bardziej sie martwie, że ja
        sobie nie dam rady niz ze wózek się połamie.
        • arleta75 Re: Wciąganie wózka po schodach? 23.03.04, 14:21
          wydaję mi się że Nestor jest twardy i moze ciezko sie wciagac ale to pewnie
          kwestia wprawy
          • mymcia Re: Wciąganie wózka po schodach? 23.03.04, 14:29
            hej, a jakiego masz nestora?
            Bo ja damiana plus i na pewno jest to najbardziej miękki wózek , jaki
            oglądałam...(a trochę się już ich naporównywałam...) I to właśnie z powodu tej
            miękkości nie wciąga go się o tyle trudniej że się bardzo buja...
            ale jest to super usypiacz ;0)
            pozdr. mymcia
    • kasia_jed1 Re: Wciąganie wózka po schodach? 22.03.04, 13:12
      Cześć.
      Ja wciągam Oriona Polaka już od półtora roku, razem z dzieckiem i zakupami,
      czyli jakies 30 kg i wózek trzyma się bardzo dobrze. Moje plecy trochę gorzej,
      ale cos za cos.
      Pozdrawiam
      Kasia
      • pinik Re: Wciąganie - emmaljunga 22.03.04, 13:27
        Hej!

        Ja ostatnio bedac na nartach mieszkalam na pierwszym pietrze i codziennie (po
        kilka razy) wjezdzalam i zjezdzalam emmaljunga z dzieckiem w srodku po
        schodach. Calkiem niezle mi to szlo! Mysle, ze porzadny wozek musi cos takiego
        wytrzymac. I wydaje mi sie, ze lepiej nawet zeby wozek na tym ucierpial, niz
        kregoslup po codziennym wnoszeniu i znoszeniu. Wozek - rzecz nabyta wink

        Pinik
      • asialub1 Re: Wciąganie wózka po schodach? 23.03.04, 19:09
        model to na pewno Damian ale czy plus to nie wiem. Nazwę typu zapamietałam bo
        tak chcemy nazwac dziecko gdy okaże sie synkiem. Wozek jest bardzo miękki i
        lekki, trudno go nazwac twardym.
    • tygisek Re: Wciąganie wózka po schodach? 22.03.04, 14:42
      A ja wciagam MUTSY'ego smile
      Pan w sklepie nie byl zachwycony moim pomyslem, ale tylko sie usmiechnal jak
      powiedzialam mu ze w koncu my mamy musimy sobie jakos radzic, nie zawsze jest
      ktos kto pomoze zniesc wozek a ja mam jeszcze na tyle male dziecko ze nie moge
      zostawic jej w domu zniesc wozek i wrocic po nia...zreszta co za roznica, z
      dzieckiem czy bez, w koncu nie robie tego tak zeby Majce glowa odpadla....no i
      wciagamsmile delikatnie, ale wciagamsmile na razie nie widze uszczerbkow w wozku, ale
      nie wiem jak to sie skonczy...w kazdym razie jak mowi Pinik: to tylko wozek....

      pozdrawiam
      tygisek
    • mamaestery Re: Wciąganie wózka po schodach? 22.03.04, 18:56
      ja praktykowalam takie urzywanie wozkasmilebyl firmy elmer ,na pompowanych
      kolkach,sluzyl mi baaaaardzo dlugo az corci do parasolki nie przenioslam,dzien
      w dzien wciagalam i spuszczalam go(oczywiscie bez malutkiej w srodku) ze
      schodow z II pietra,polecam z czystym sercem,wozek zloto,jezeli o to chodzismile
      • dorotadu Re: Wciąganie wózka po schodach? 22.03.04, 19:29
        wciągałam babydreams eksplorer + dziecko i szło mi znakomicie
    • marzenawl Re: Wciąganie wózka po schodach? 23.03.04, 09:02
      a jaK wciagacie wózek z dzieckiem--głową do dołu>?

      pozdr., marzena
      • tygisek Re: Wciąganie wózka po schodach? 23.03.04, 09:35
        ja wciagam do gory glowa do dolu, tan jak ide pierwsza tylem i ciagne po jednym
        stopniu wozek do gorysmile
        ale robie to tak zeby dziecko bylo w poziomie, tylne kolka sa w gorze,
        naciskajac jednoczesnie dla utrzymania poziomu na raczke wciagam do gory!
        ja tylko na drugiesmile mam przyjaciolke, ktora dwa razy dziennie - do poludnia i
        po poludniu wychodzila z dwojka dzieci na dwor UWAGA: Z CZWARTEGO PIETRA, jedno
        w wozku, a drugie o 1,5 roku starsze...Dziewczyna sobie radzila, najpierw
        starszego synka na drugie pietro znosila, potem wracala po wozek z mlodszym, na
        drugim pietrze zostawiala wozek z mlodszym, starszego pod pache i na parter,
        potem po mlodszego w wozku na drugie, schodzili na parter....a w druga strone
        odwrotnie....wciaganko i bieganko po schodach ze starszym pod pacha...na
        szczescie starszy Kubus rezolutne dziecko szybko nauczyl sie sam po schodach
        chodzic, miala troszke lzej....
        zawsze mi ta Ewcia przed oczami stoi i jej dzielnosc, zacinam sie w sobie i
        jakos mi lzej, w koncu ja tylko jedno dziecko i jeden wozek i tylko drugie
        pietro! no, sie rozpisalamsmile

        pozdrawiam
        tygisek
        • agni71 Re: Wciąganie wózka po schodach? 23.03.04, 21:55
          podziwiam was,z e tak dajecie rade. Ja mam Implast Roy, jeden z lzejszych
          wozkow na pomp. kolach (wg producenta wazy 12 kg) i nie daje rady nim wlezdzac,
          ani zjezdzac po schodach. Ba! Nawet co bardziej strome podjazdy dla wozkow
          omijam, bo nie daje rady wjechac... Mysle, ze duzo zalezy od tego, jak silne
          jestesmy i to inicjatorka watku powinna wziac pzrede wszystkicm pod uwage smile A
          moze "pozyczyc" taki wozek z dzieckiem i sprobowac, jak to wychodzi?

          aga
    • mamakacpra1 Re: Wciąganie wózka po schodach? 23.03.04, 23:50
      Ja wciągam Bebecara Tracera ale bez dziecka, które w tym czasie biorę na ręce.
    • mammax Re: Wciąganie wózka po schodach? 25.03.04, 15:34
      Ja wciągam Bebe Confort Trophy i jak na razie nic złego z wózkiem się nie
      dzieje, ale wciągam bez dziecka bo nie chcę fundować mu terapii wstrząsowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka