Dodaj do ulubionych

Spacerówka Mutsy czy Maclaren

21.10.10, 09:29
Kupiłem stelaż mutsy + gondolę + fotelik safe2go. Córka wyrasta z gondoli i zastanawiam się nad wersją spacerówki, czy zakupić siedzisko Mutsy czy w ogóle inny wózek - Maclaren XLR?

Bo nie wiem czy można reklamować Mutsy stelaż- kupiony nowy od Miko w styczniu tego roku, używany od czerwca, i ogólnie od samego początku stelaż skręca sam w lewo(jak skrętna oś jest zablokowana) i hamulec się zacina- trzeba wózek po odhamulcowaniu cofnąć do tyłu żeby hamulec odskoczył w 100% bo nie chce "puścić"
Obserwuj wątek
    • agni71 Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 09:38
      Reklamowalabym to skręcanie. Ja taka wade to miałam w Implaście, i to po kilku latach uzywania. W praktycznie nowym, do tego drogim wózku, cos takiego nie ma prawa sie pojawić. Na pewno do takiego skrecającego wózka nie kupiłabym siedziska spacerówki, bo strasznie męczące jest prowadzenie takiego wózka. Maclarena mialam tylko Volo,ale wszystkie ich spacerówki są bardzo chwalone. Ja swojego bardzo lubiłam.
    • tygisek Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 09:41
      jesli idzie o reklamacje, to jak najbardziej mozna reklamowac, jest na gwarancji, nic nie tracisz, ja reklamowalam stelaz ze wzgledu m.in. na hamulec i zostal wymieniony (tyle ze tam byly jeszcze inne wady) nowy stelaz dziala do dzis, znaczy nowy juz nie jest ale jest sprawny, wiec warto reklamowac, a jesli idzie o spacerowke, to moim zdaniem mutsy i maclarena parasolki nie ma co prownywac smile to dwa wozki z zupelnie roznych bajek! mutsy jest wozkiem duzym, na pompowanych kolach a maclaren to wozek lekki, male kolka, kazdy z nich ma swoje zalety i jakies tam wady, musisz wiec wiedziec najpierw czego oczekujesz od wozka, w jakich warunkach bedzie uzytkowany
      • inia25 Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 10:43
        po pierwsze - reklamuj koniecznie
        po drugie - na zime kupilabym siedzisko mutsy
        po trzecie maclarena kupilabym na wiosne
      • maciejkedzierski30 Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 11:26
        Właśnie na zimę i śnieg wybrałbym raczej Mutsy ze względu na to że u nas w zimę zawsze jest 30-50cm śniegu przez 1,5-2 miesiąca. A na wiosnę faktycznie kupię Maclarena jak radzi koleżanka poniżej, bo mieszkamy na wsi ok.1000 mieszkańców i do miasta busem na 15-29 osób ciężko się będzie dostać z Mutsym.
    • maciejkedzierski30 Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 11:24
      Zadzwoniłem do serwisu Mutsy i Pan telefonicznie zapewnił, że jak posmaruję koła i stelaż silikonem to problem zniknie...
      • agni71 Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 11:33
        Spróbuj, ale wątpię,żeby podziałało.
      • afroddytta Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 11:33
        I jeszcze przetrzeć szmatką i nie blokować kół...
        Miałam kiedyś wózek który znosiło na jedną stronę, okazało się, że jeden amortyzator był uszkodzony. Moim zdaniem to coś poważniejszego, (ale nie zaszkodzi psiknąć) ale i tak bym reklamowała póki można, póki jest gwarancja, bo nie ma sensu męczyć się z uszkodzonym wózkiem. Potem też będzie problem z jego np. sprzedażą.
        • krasulas Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 11:52
          forum.gazeta.pl/forum/f,22462,Wozki_dzieciece.html
          zobacz tutaj, albo zapytaj - tam mogą coś doradzić np. serwisu.

          Zostawiłabym Mutsy, choć zakup siedziska spacerówki nawet używki to też koszt - plus śpiwór!!!
          Zajedziesz się prowadząc zimą Maclarena czy inną małą spacerówkę - po terenach nie typu odnieżony chodnik czy deptak... Mój syn mając rok objeździł cała mroźną zimę w Mutsy (przodem i tyłem do kier. jazdy), a w domu/garażu czekał Buggster i Pliko. Męczyłam się nieraz okropnie, bo pojazd szeroki, ciężki, ale... w innych naszych wózkach byłaby to komunikacyjna porażka. Fakt, najwięcej jeździliśmy po wyboistych nieco terenach.
          Hamulec też się zacinał - psikałam silikonem i pomagało bardzo!
    • daluma do agni71 21.10.10, 11:55
      Jak sprawował Ci się Maclaren VOLO w okresie jesienno-zimowym? Ja się przymierzam do lekkiej spacerówki dla 2,3 latka, którą można załadować się do autobusu... Podróże z wyslużonym Peg Perego Pliko P3 stają się już ciężkie. Ale boję się, że po śniegu z VOLO nie przejadę (mam na myśli raczej jazdę po chodnikach niż przedzieranie się przez nieodśnieżane pola wink.
      • agni71 Re: do agni71 21.10.10, 12:04
        Jesli śnieg był wysokości równej średnicy koła Volo, to faktycznie nie dawało rady przejechać. Ale jeszcze gorzej po takim śniegu jeżdzilo mi się Pliko P3. Jesli śniegu było tak do 1/3 wys. kółek, to dawał radę. Generalnie jednak na śnieg to faktycznie najlepszy wózek z duzymi pompowanymi kołami.
        Tak w ogóle, jak kupiłam Volo, to miałam tez Pliko, i powiem szczerze, że na nierównościach (nie mówie tu o głębokim piachu czy śniegu) zdecydowanie lepiej radził sobie Volo. Te kółeczka ma chyba ze dwa razy mniejsze od Pliko, ale Pliko u mnie jeżdziło tylko z zablokowanymi kółkami, inaczej stawało w poprzek, a po spacerze wracalam do domu spocona i wykończona. Volo zadziwiająco dobrze radził sobie w takich samych warunkach, a kółeczek nigdy nie musiałam blokować. Ja bardzo p lecam ten wózeczek,choć na głęboki snieg to on sie nie nadaje. Z drugiej strony, w zeszłym roku był taki śnieg, że i Pliko by nie przejechalo, a Volo przynajmniej bez problemu mogłam kawałek przenieść.
        • krasulas Re: do agni71 21.10.10, 13:13
          No niestety, ja z Pliko mam podobnie
          Kierowana sentymenem kupiłam kolejny model tego wózka - w dodatku użwykę w takim seee staniesad
          Prowadzi się go ciężko - jakoś 5 lat temu odnosiłam inne wrażenie.
          Mam też Buggstera - inna bajka - bo wózek z zupełnie inną budą (Pliko akurat ma ją boską). Jak mój syn się przechyli na bok oglądając za siebie, to mam wrażenie, że pojazd padnie.
          Ale ma szerokie kółka, prowadzi się go znakomicie. Znajoma poradziła sobie z prawie dwulatkiem znakomicie rok temu - dokupiła okrycie na nóżki. Co ciekawsze - wcześniej też miała Maclarena - sprzedała...
          Tak jak pisałam wcześniej - mieliśmy też Mutsy i bez niego nie przetrwałabym zimy - wygrał nawet z sankami Borówka.

        • daluma Re: do agni71 22.10.10, 16:18
          To mnie zachęciłaś do zmiany - jadę w weekend oglądać Maclarena VOLO... Dzięki smile
    • misia_matysia Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 12:05
      Ja mam Mutsy z pompowanymi kółkami i jest super na śniegi. Niestety denerwuje mnie spacerówka bo jak złożę daszek to córka prawie dotyka do niego głową a nie jest dużym dzieckiem. Planuję jeszcze przemęczyć się przez zimę i na wiosnę kupię Maclarena.
      Ja bym reklamowała stelaż na twoim miejscu.
      • nadia.r Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 13:14
        A ja polecam Maclarena XLR. W zimię mieliśmy wózek na pompowanych kołach, a i tak przy nie odśnieżonych ulicach nie dało się chodzić. Maclaren leciutki, to i nawet przenieść przez zaspy się dasmileTeraz nie zamieniłabym go na żaden inny wózek.
        • magdaomar Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 13:37
          ja bym zostawiłam Mutsy.Mój syn ma 17 miesięcy i jeździ Mutsy i mu wygodnie.
          Ja nie polecam zakupu wózka z dwoma rączkami.

          jeśli jest któraś chętna na Buggstera to mam na sprzedaż.
    • kamelia04.08.2007 Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 21.10.10, 15:34
      ja mojej młodej (za 2 m-ce 2 lata) kupiłam spacerówke maclaren quest. Jest to, wydaje mi sie, najwygodniejsza ze spacerówek parasolek, w dodatku bardzo lekka, bo waży 5,5 kg.
      Oczywiscie jesli chodzi o prowadzenie, to nic nie jest wygodniejsze od mojego chicco na trzy koła, no ale przy powiekszającym sie brzuszysku trzeba było kupic parasolkę i jak do tej pory jest super.
      Tansze maclareny sa mniej wygodne (volo, triumph), a tego XLR nie próbowałam.

      A tego mutsy to reklamuj jak najszybciej, zeby ci nie przeleciał okres gwarancji.
    • oladjka Re: Spacerówka Mutsy czy Maclaren 22.10.10, 17:39
      jak coś nie działa to zwykle sie reklamuje a na wózki jest co najmniej rok gwarancji wiec trzeba sie spieszyc.
      jesli chodzi o spacerówkę to ja własnie zakupiłam maclarena xlr, nie byłam przekonana do konca do tego wozka, spisalam na kartce wszystkie modele spacerowek jakie mnie interesowaly ewentualnie i sie przekonalam do maclarena i jestem zadowolona, wozki dobre, maja dozywotnia gwarancje a to chyba dobrze o nich swiadczy. polecam

      a przy okazji prosze i zachecam do udzialu w ankiecie, szybka i anonimowa. zbieram dane na temat rynku art dla dzieci przed wprowadzeniem nowych marek na rynek polski, bede wdzieczna za twoj głos smile

      www.ankiety-online.pl/survey.php?id=SurveyPage&survey=f5358cf378abdb&page=0
      dzięki i pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka