Dodaj do ulubionych

Fenomen Allegro - pytanie

10.11.10, 22:51
Z dużym zainteresowaniem czytam Wasze posty dot. zakupów i nie mogę zrozumieć pewnego fenomenu. Allegro zostało chyba stworzone dla sprzedaży rzeczy używanych lub tzw. nietrafionych prezentów. A w przeważającej mierze jest wykorzystywane przez profesjonalistów, którzy mają swoje sklepy internetowe (ich prawo naturalnie, kolejny kanał sprzedaży). Ale nie mogę zrozumieć, dlaczego zamiast kupować w sklepie, kupujecie u tego samego człowieka, ale na allegro. Zdarzało mi się, znaleźć towar na allegro i kupić go w sklepie u tego allegrowicza taniej! Do tego za pobraniem, co nie jest częste na allegro, a jest jedyną używaną przez mnie formą. Więc skoro allegro nie jest tańsze i oferta jest identyczna ze sklepową, dlaczego wybieracie allegro?
Obserwuj wątek
    • aleks2539 Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 22:58
      albo nie potrafię czytać ze zrozumieniem albo trochę zamotałaś big_grin
      Ja jak chcę coś kupić patrzę po marketowych gazetkach, w sklepach w necie i na allegro. Kupuję tam gdzie taniej. To wszystko big_grin
    • sinceramente Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:01
      >Zdarzało mi się, znaleźć towar na allegro i kupić go w sklepie u tego allegrowicza taniej!

      Z tym, to akurat jest różnie. Zawsze jeśli jest to możliwe - i rozsądne z ekonomicznego punktu widzenia - korzystam z odbioru osobistego, więc widzę, jakie ceny są w sklepie stacjonarnym i na allegro u tego samego człowieka. W większości przypadków na allegro jest taniej.

      Inna sytuacja jest, gdy sprzedawca allegrowy, ma swój sklep internetowy. Wtedy właśnie w sklepie internetowym jest zazwyczaj taniej, choćby dlatego, że od takiej sprzedaży nie płaci nikt prowizji.

      A tak w ogóle to jest to kolejna dyskusja w stylu: dlaczego kupujecie H&M na allegro, skoro w sklepie jest taniej?
      Bo nie wszędzie jest wszystko, nie wszyscy mają dostęp do tych samych sprzedawców i towarów. Mieszkam w centrum Śląska, gdzie funkcjonuje większość sieciówek, ale tak nie jest w całym kraju! Nie wiem, czy jeszcze stoi, ale swego czasu miałam ulubiony billboard w okolicach Sandomierza o treści "Praktiker 99 km".
      • helly.g Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:05
        Może nie dość jasno napisałam smile Nie pytam dlaczego akurat w necie, a nie w sieciówce i w ogóle stacjonarnym. To chyba wiem smile też kupuję z internecie. Pytałam, dlaczego na allegro, jeśli ten sam sprzedawca ma sklep internetowy z tym samym towarem. Skoro można znaleźć ten sklep w wyszukiwarce, czasem nawet sam sprzedawca pisze "zapraszam do sklepu"..
        A mimo to, sądząc z ilości np. komentarzy, gwiazdek itp. ludzie kupują za pośrednictwem allegro. Dlaczego wink
        • emma6666 Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:16
          może chodzi o to, że teoretycznie jest bezpieczniej, tzn program ochrony kupujących czy jak mu tam.
          Albo punkty payback zbierają wink
          • kr.kr Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:31
            no i przy kazdym zakupie nie trzeba sie od nowa bawic w wypelnianie adresow, danych, potwierdzanie rejestracji itp itd

        • aleksandra1977 Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:19
          Pyta
          > łam, dlaczego na allegro, jeśli ten sam sprzedawca ma sklep internetowy z tym s
          > amym towarem. Skoro można znaleźć ten sklep w wyszukiwarce, czasem nawet sam sp
          > rzedawca pisze "zapraszam do sklepu"..
          Nie zawsze mozna znalezc sklep danego sprzedawcy z Allegro w wyszukiwarce. Jesli dana strona sklepu nie jest odpowiednio pozycjonowana, to nie znajdziesz sklepu nie znajac jego adresu.
          A sprzedawca do moze sobie pisac "zapraszam do sklepu", ale na stronie czy w aukcji nie wolno mu podac bezposredniego adresu strony www.

          Sama mam sklep internetowy i rowniez sprzedaje na Allegro. Zdecydowanie czesciej i wiecej sprzedaje na aukcjach mimo, ze i tu i tu mam ta sama oferte.
        • aleks2539 Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:19
          aaa... to już wiem o co Ci chodzi smile W skrócie - wierzę w jakiś tam program ochrony kupujących. Wierzę, że transakcje na allegro są w jakiś sposób chronione. Wpłacam kasę sprzedającemu i wierzę w to, że jak się rano obudzę to allegro nadal będzie istniało a jak nie będzie istniał już sprzedawca to all pomoże mi w odzyskaniu kasy.
          Jeśli chodzi o sklepy netowe to owszem - kupuję. Ale tylko za pobraniem. I w sklepach netowych z reguły grubsze rzeczy - sprzęt agd, rtv i takie tam.
          No i podstawowa sprawa. Wchodzę na all, wpisuję parametry produktu i w sekundę wiem co gdzie i po ile. A tak to muszę latać po skąpcach, ceneo, porównywać. Może leniwa jestem? wink
        • saszanasza Re: Fenomen Allegro - pytanie 19.11.10, 21:35
          Pyta
          > łam, dlaczego na allegro, jeśli ten sam sprzedawca ma sklep internetowy z tym s
          > amym towarem. Skoro można znaleźć ten sklep w wyszukiwarce, czasem nawet sam sp
          > rzedawca pisze "zapraszam do sklepu"..

          1/ dlatego że allegro jest "lepiej zabazpieczone" przed nieudanymi zakupami,
          3/ że jest program ochrony kupujących,
          2/ dlatego, że czuję się pewniej mogąc wystawić komentarz
    • pasmo30 Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:14
      nie każdy mieszka w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu
      nie każdy może biegac po sklepach (nie ma z kim dzieci zostawic np.)
      w sklepach czesto rozmiarowka przebrana i trzeba sie nachodzic aby cos znalezc

      pewnie kazdy ma jakis powod
      • helly.g Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:31
        Zdecydowanie nie każdy ma z kim dzieci zostawić wink Ja robię zakupy o tej porze... tylko sieć otwarta smile)
        Dziękuję za odpowiedzi. Fenomenu nie wyjaśniło, co ciekawe, każdy ma swoje powody: punkty payback i łatwość wyszukiwania to są argumenty. Ja najczęściej korzystam z googli, które mnie do allegro kierują smile
        Ale co do bezpieczeństwa allegro, to nie całkiem tak jest, chyba że ostatnio coś się zmieniło. Sporo znajomych się nacięło, stąd mój wybór "zawsze za pobraniem".
        Będę wdzięczna za dalsze informacje, dlaczego allegro i życzę udanych zakupów w każdym miejscu smile
        • tres09 helly.g 12.11.10, 22:31
          Mozesz napisac cos wiecej na temat sytuacji kiedy znajomi nacieli sie na allegro? Probowali korzystac z programu ochrony kupujacych?
          Ja prawie nigdy nie korzystam z przesylek pobraniowych. Gdyby ktos nie wyslal towaru to przeciez mozna korzystac z POK, a jesli przedmiot jest niezgodny z opisem to nie ma znaczenia czy wysylka byla za pobraniem czy nie - wiec po co przeplacac za pobranie.
          Poza tym pare razy probowalam szukac sklepow internetowych osob sprzedajcych na Allegro i cena w sklepie zawsze byla taka sama lub wyzsza niz na Allegro. Nawet dzisiaj z ciekawosci sobie sprawdzilam jeden przedmiot - cena na All 61 zl, w sklepie internetowym tego samego sprzedawcy - 2 zl drozej.
          • helly.g Re: helly.g 13.11.10, 15:27
            Nic nie wiem o tym, aby korzystali z tego programu. Dopytam.
            Ale wystarczy też poczytać jeden z ostatnich wątków o negatywnym komentarzu sprzedającego zumipl. Ten człowiek nie dawał kupującym, którzy byli niezadowoleni tylko negatywów, on ich po chamsku zwymyślał. W jednym przypadku, była mowa o pomocy allegro. Bardzo smutne.
            • tres09 Re: helly.g 13.11.10, 16:21
              W zyciu bym niczego nie kupila u kogos kto wystawia takie komentarze jak zumipl. Uwazam ze czesto to jakie kto komentarze wystawil wiecej mowi o czlowieku niz to jakie komentarze zebral. Nie kupuje np. nigdy u sprzedawcow ktorzy wystawiaja odwetowce bo uwazam ze wystawianie zlego komentarza za wlasne niedopatrzenie nie jest uczciwe (a jak ktos kogos potraktowal nieuczciwie to moze i mnie).
              Przy okazji w ten sposob zdyswalifikwalam kilka okolicznych sklepow stacjonarnych handlujacych tez na allegro.
    • babajaga-only Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:27
      Mam sklep internetowy i sklep na Allegro.
      Zdecydowanie więcej kupuje na Allegro choc faktycznie w www. mam taniej sad
      Myślę,że głównie chodzi o bezpieczeństwo - pewniej na all. bo możesz wystawić komentarz, jest też POK.
      Na all. też widać komentarze sprzedających a więc wiadomo mniej więcej czego sie można po danym sprzedawcy spodziewać.
      Moim zdaniem www. są bardziej anonimowe smile
      Ponadto mało kto wie jak dotrzeć do danego www. - nie wszystkie są dobrze wypozycjonowane.
      Takie są m moje odczucia smile
      • sinceramente Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:37
        Ja zawsze szukam w aukcji "śladów" sklepu internetowego wink Dla mnie najprostszym odnalezienia sklepu w www jest wpisanie w przeglądarce, nazwy serwera na którym jest umieszczone konto sprzedawcy podane do kontaktu w treści aukcji.
        Np. Jeśli w aukcji podali kontakt: sklep@naszezabawki.pl to wpisuję adres www.naszezabawki.pl (sprawdziłam - nie ma takiego sklepu)i zazwyczaj trafiam we właściwe miejsce.
        • helly.g Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:39
          No proszę, to tak jak ja. Też szukam "śladów sklepu", może stąd przeświadczenie, że zapraszają. Sami przecież te ślady zostawiają smile
          • sinceramente Re: Fenomen Allegro - pytanie 10.11.10, 23:48
            Weź jednak pod uwagę, że to tylko "ślady", bo sprzedawca na allegro nie ma prawa podawać w treści aukcji lub na stronie "o mnie" adresu lub nazwy swojego sklepu www.
            A należy wziąć pod uwagę, że allegro jest b. popularną formą zakupów internetowych. Jest spora część użytkowników, których zakupy internetowe kończą się na allegro, bo po prostu nie mają ochoty ryzykować. No i nie każdy, orientuje się choćby na tyle, żeby "śladów" sklepu szukać w aukcji, bo nie wie, że tam może być taniej.
    • pumeczka Re: Fenomen Allegro - pytanie 11.11.10, 08:04
      ostatnio kupowałam parę rzeczy aptecznych, ceny w sklepie i w sklepie allegrowym u tych samych właścicieli, niby takie same, ale koszt przesyłki na allegro bardziej korzystny, więc po co przepłacać wink ?
      • afroddytta Re: Fenomen Allegro - pytanie 11.11.10, 10:41
        Ja też sprawdzam czy jest sklep internetowy i czy mają odbiór osobisty. Jeśli odbiór osobisty jest możliwy to dzwonię i jadę kupić bezpośrednio (przeważnie wtedy to już i poza allegro i poza sklepem internetowym). Jeżeli w sklepie int. jest sporo taniej tylko wtedy tam kupuję, jeżeli cena jest zbliżona to wolę allegro, po prostu denerwuję mnie ta cała rejestracja, kolejne konto, hasło, czytanie regulaminów, zasad wysyłania, zwrotów, procedura płacenia, formularze, brak pewności co to za sklep, na allegro klikam i wiem czego oczekiwać, a jednak zapoznanie się z wszystkimi zasadami kolejnego sklepu jest dość czasochłonne.
        • dolores12 Re: Fenomen Allegro - pytanie 12.11.10, 22:42
          Wolę Allegro, bo po pierwsze nie cierpię rejestrowania się w każdym sklepie internetowym(jesli nie widzę opcji 'zakup bez rejestracji', skutecznie odstrasza mnie to od zakupów), po drugie: lubię Płacę z Allegro, bo mierzi mnie wypełnianie formularzy przelewu w banku online.
    • majarzeszow Re: Fenomen Allegro - pytanie 13.11.10, 08:02
      Rozumiem, ze autorka watku oczywiscie mieszka w warszawie lub innym duzym miescie (ale to mniej prawdopodobne smile
      tez bym sie chetniej przeszla na odbior osobisty np. klockow lego, ktore w moim rzeszowie sa diabelnie drogie (no chyba ze zrobia promocje gazetkowa w tesco, aleto tylko kilka modeli i nie zawsze dostepne). Wiec kupuje rzeczone klocki na allegro i kurier mi przywozi prosto do pracy.
      moj maz jest czesto w warszawie, czasem cos sobie zalicytuje i prosze go o odbior, zeby oszczedzic na przesylce.

      sklepow internetowych unikam, robie kilka wyjatkow dla sprawdzonych.
      • helly.g Re: Fenomen Allegro - pytanie 13.11.10, 15:23
        Autorka wątku nie mieszka w Warszawie, ale innym sporym mieście smile
        Jednak ze względu na brak czasu, korki i ceny, sporą część zakupów robię w internecie. Staram się sprawdzać sklepy, w których kupuję. Przede wszystkim zawsze kupuję za pobraniem. Odzyskiwanie pieniędzy, gdy raz mnie rozum opuścił i zapłaciłam z góry akurat trafiając na złodzieja, kosztowało mnie sporo nerwów.
        Wszystkie Wasze uwagi są bardzo cenne i interesujące. Ja nadal mam mieszane uczucia co do allegro, ale bliższa jestem zrozumienia fenomenu smile
    • katrio_na Re: Fenomen Allegro - pytanie 13.11.10, 10:10
      Nawet jak ktoś mieszka w Warszawie, to nie zawsze chce się mu pchać na drugi koniec miasta w szczycie i marnować 2-3 godziny.
      Woli zapłacić te 15zł i mieć dostarczone do domu.

      Jak coś jest po drodze to oczywiście można odebrać osobiście. Ale rzadko akurat tak się zdarza i nie wszyscy sobie życzą odbiór osobisty wink

      Ja raczej spotykam się z tym , że Ci sami sprzedawcy mają na Allegro taniej niż w swoim sklepie internetowym. Ot, ciekawostka.
      • agusia_h Re: Fenomen Allegro - pytanie 13.11.10, 10:30
        Heh, no właśnie jest taki sprzedawca kołder na allegro, który ma też sklep internetowy - kupiłam w sklepie, bo na allegro akurat nie było aukcji w takim zestawieniu, w jakim mnie interesowało.

        I o ile na allegro za wysyłkę ma 5 gwiazdek i w ogóle ludzie piszą w komentarzach, że na drugi dzień przychodzi, o tyle w sklepie internetowym już czekam i czekam - no w sumie to mu złego komentarza nie wystawię wink

        A jeżeli chodzi o sprzedawców stacjonarnych, mających np. sklep w moim mieście, i sprzedających przez internet, to też często kupuję internetowo, bo za wysyłkę zapłacę 10zł, a jakbym miała się tam tłuc, to bym pół dnia zmarnowała, wydała kasę na bilety, a i jeszcze dziecko by mnie naciągnęło na jakiegoś loda czy coś (my zawsze w zestawie jeździmy wink ) no to co to za interes dla mnie wink

        • magda79pn Re: Fenomen Allegro - pytanie 13.11.10, 11:04
          allegro wygrywa pod względem używanych sprzętów, nigdzie nie znalazłam takiego wyboru w używanych produktach jak na allegro...
          chciałam kupić synowi keyboard, najpierw 3 dni myślałam czy lepiej nowy gorszej firmy czy używany ale lepszej jakości, bo wiadomo jak to dzieci, być może to chwilowe zauroczenie, a z drugiej strony to gra już od września i nadal mu się podoba, trudno go wyczuć...
          napisałam maila do kobiety sprzedającej na gumtree używany sprzęt z okolic mojego miejsca zamieszkania, dostałam odpowiedź: "nie ma możliwości odbioru osobistego, mogę sprzęt wysłać po wpłacie na konto..." bez komentarza..., nawet nie wiem kto ze mną pisał!!!
          odpisałam że w takim razie dziękuję bo szukam takiego sprzętu z odbiorem osobistym, żeby zaoszczędzić na przesyłce i zobaczyć jego stan przed zakupem -na to już nie odpisała.
          Na allegro zawsze też pytam o możliwość odbioru osobistego i cenę, jeśli ktoś proponuje niższą cenę to jadę i odbieram, jeśli nie - to klikam na allegro, trochę złośliwie, skoro nie chce mi opuścić to sam też nie będzie miał, niech płaci prowizję.
          Jak ja coś sprzedaję to u mnie poza allegro zawsze jest taniej wink a jak ktoś juz kliknie i odbiera osobiście to nie opuszczam ani złotówki bo niby z jakiej racji?
          to tyle odnośnie używanych rzeczy i wydaje mi się że mimo wszystko z tego allegro ma największe zyski a ludzie czują się bezpiecznie.

          jeśli chodzi o rzeczy nowe to zazwyczaj ceny w sklepach internetowych są takie same jak na allegro.
          • helly.g Re: Fenomen Allegro - pytanie 19.11.10, 21:23
            Wdzięczna jestem za wszystkie odpowiedzi, ale właśnie weszłam na allegrowe forum
            forum.gazeta.pl/forum/f,934,Aukcje_internetowe.html?t=1290197729145
            i to, co tam przeczytałam kompletnie mnie zaskoczyło. Wy - mimo wszystko - dobrze się wyrażałyście o allegro, a tam... same problemy i skargi: oszustwa, odwetowce, blokowanie kont itp.
            To jest ten fenomen, czy nie?
            • tres09 Re: Fenomen Allegro - pytanie 19.11.10, 22:13
              helly.g napisała:

              > Wdzięczna jestem za wszystkie odpowiedzi, ale właśnie weszłam na allegrowe foru
              > m
              > forum.gazeta.pl/forum/f,934,Aukcje_internetowe.html?t=1290197729145
              > i to, co tam przeczytałam kompletnie mnie zaskoczyło. Wy - mimo wszystko - dobr
              > ze się wyrażałyście o allegro, a tam... same problemy i skargi: oszustwa, odwet
              > owce, blokowanie kont itp.
              > To jest ten fenomen, czy nie?

              No trudno zeby na forum Aukcje internetowe ludzie pisali o tych milionach transakcji ktore zakonczyly sie sukcesem.
              Moze poczytaj sobie o tym jak dziala Program Ochrony Kupujacych, to ci wiele wyjasni. A tak w uproszczeniu POK to takie ubezpieczenie ktorego beneficjentem jest kupujacy, a placi za nie sprzedajacy (w prowizji).

              • helly.g Re: Fenomen Allegro - pytanie 19.11.10, 22:43
                Masz rację. Piszą częściej ci, co się skarżą.
                Zerknęłam do programu ochrony, który miałby zabezpieczać i przyznaję: jeśli allegro będzie chciało pomóc, pomoże. Ale jeśli nie będzie miało ochoty, na zakończenie sprawy trzeba będzie długo czekać, np. w przypadku, gdy:
                Program Ochrony Kupujących nie obejmuje sytuacji, gdy:
                c) Sprzedający nie ponosi winy za wyrządzoną szkodę;
                k) Towar uległ zniszczeniu lub został zagubiony podczas transportu z winy przewoźnika.
                W obu jest mowa o winie - a winę w naszym systemie prawa trzeba udowodnić. I raczej nie przed allegro, ale sądem. Co będzie się działo, jeśli sprzedawca powie, że nie on jest winny (wykluczenie pkt. c) albo obarczy winą przewoźnika (pkt.k) który temu zaprzeczy? Będzie trzeba czekać, aż jednak znajdzie się winny.
                Poza tym terminy rozpoznania: zgłoszenie po 30 dniach, rozpoznanie po 30 dniach. Kasa poszła, towaru nie ma. Albo jest nie taki, jak chciałam.
                W sklepie internetowym sprzedawca ma obowiązek przyjąć towar, jeśli odstąpię od umowy w ciągu 10 dni. Jeśli to nie będzie reklamacja - np. uszkodzony towar - a moje widzimisię, ryzykuję koszty przesyłek. Ale nie czekam na zakończenie sprawy kilka miesięcy.
                • maggi9 Re: Fenomen Allegro - pytanie 19.11.10, 23:13
                  helly.g napisała:
                  > W sklepie internetowym sprzedawca ma obowiązek przyjąć towar, jeśli odst
                  > ąpię od umowy w ciągu 10 dni. Jeśli to nie będzie reklamacja - np. uszkodzony t
                  > owar - a moje widzimisię, ryzykuję koszty przesyłek.

                  Przecież na allegro jest tak samo jeśli kupujesz od firmy w opcji kt.
                • tres09 Re: Fenomen Allegro - pytanie 20.11.10, 10:07
                  No to po kolei:
                  helly.g napisała:

                  > Program Ochrony Kupujących nie obejmuje sytuacji, gdy:
                  > c) Sprzedający nie ponosi winy za wyrządzoną szkodę;
                  > k) Towar uległ zniszczeniu lub został zagubiony podczas transportu z winy przew
                  > oźnika.
                  > W obu jest mowa o winie - a winę w naszym systemie prawa trzeba udowodni
                  > ć. I raczej nie przed allegro, ale sądem. Co będzie się działo, jeśli sprzedawc
                  > a powie, że nie on jest winny (wykluczenie pkt. c) albo obarczy winą przewoźnik
                  > a (pkt.k) który temu zaprzeczy? Będzie trzeba czekać, aż jednak znajdzie się [b
                  > ]winny[/b].

                  Nie potrzeba sadu ani wyroku. Zobacz tu (Jak skorzystac z programu):
                  allegro.pl/country_pages/1/0/education/pok/index.php?page=1
                  Wystarczy zglosic przestepstwo i dostac informacje o wszczeciu dochodzenia. Przyznaje ze nie jestem tylko pewna czy nie ty haczyka (limit kwotowy stanowiacy roznice miedzy wykroczeniem a przestepstwem).

                  W przypadku problemow w przewoznikiem faktycznie pobranie lepiej chroni kupujacego, odpada kwestia dochodzenia sie z przewoznikiem .

                  > Poza tym terminy rozpoznania: zgłoszenie po 30 dniach, rozpoznanie po 30 dniach
                  > 1. Kasa poszła, towaru nie ma.
                  Czyli trafilismy na oszusta. W tym jedynym przypadku faktycznie zakup za pobraniem ma przewage. Na Allegro trzeba sie naczekac, nachodzic, nadennerwowac az sie dostanie pieniadze. Tej sytuacji unikniemy w przypadku zakupu za pobraniem.

                  > 2. Albo jest nie taki, jak chciałam.
                  Tu juz Allegro ma przewage.
                  a) Jesli sprzedawca jest uczciwy to oddaje pieniadze - nie ma roznicy czy kupujesz na allegro, czy w sklepie i czy za pobraniem czy nie. Roznica jest tylko taka ze w sklepie tracisz pare zlotych na pobranie.
                  b) Sprzedawca nieuczciwy - celowo wyslal "cegle". Sklep internetowy - tracisz pieniadze, Allegro - masz troche zachodu, musisz sie naczekac, ale odzyskujesz pieniadze.

                  Allegro jest gorsze tylko pod tym wzgledem ze w sporadycznych, malo prawdopodobnych przypadkach trzeba sie nachodzic i naczekac zeby odzyskac pieniadze. Pobranie i zakup przelewem jest gorsze pod tym wzgledem ze wiecej kosztuje (doplacasz zawsze i na pewno). Ja mam na koncie ok. 200 transakcji na Allegro. Zalozmy ze za pobranie doplaca sie 5 zl (nie wim dokladnie bo nie korzystam). Czyli calosciowa roznica w cenie gdybym chciala wszystko kupic za pobraniem to 1000 zl. Wole w razie czego poczekac te dwa miesiace na zwrot pieniedzy, a tysiac zlotych zagospodarowac inaczej.
                  Zwlaszcza ze jest jeszcze dodatkowo system komentarzy ktory minimalizuje ryzyko trafienia na oszusta.
                  Dodam jeszcze ze w czasie kilku lat korzystania a Allegro, jedynie raz zdarzylo mi sie trafic na oszusta - przyslal niesprawny towar i nie chcial zwrocic kosztow przesylki (koszty samego towaru zwrocil).
                  Jak na razie jestem wiec zdecydowanie na plus.
                  Chetnie bym sie tylko dowiedziala od kogos kto faktycznie korzystal z POK, jak to wyglada w praktyce (zwlaszcza informacja o wszczeciu dochodzenia).
                  • helly.g Re: Fenomen Allegro - pytanie 20.11.10, 16:14
                    Do tres09:
                    Masz rację, niepotrzebnie się czepiam smile
                    W obu przypadkach największym problemem jest po prostu nieuczciwy sprzedawca. A czy pomoże nam policja, sąd czy allegro, to ma mniejsze znaczenie. Ważne, aby się udało takich sytuacji unikać.
                    Tym bardziej, że trochę zeszłam z wątku. Pytałam ogólnie, co Was do allegro przekonuje w sytuacji, gdy sprzedawca ma i swój sklep, i korzysta z allegro. Taki to już raczej nie oszukuje smile mam nadzieję.
    • jasmin80 Re: Fenomen Allegro - pytanie 19.11.10, 23:08
      Ja kupuję tam gdzie taniejiekiedy jest to allegro a niekiedy inny sklep internetowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka