Literatura dziecięca

09.12.10, 08:34
postanowiłam zacząć przygotowania do zajścia w ciążę od skompletowania biblioteczki

Które książki kochają Wasze dzieci? A które Wy kochacie im czytać? Podzielcie się!
    • marghe_72 Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 09:11
      temat rzeka smile
      zacznij od klasyki, Brzechwa, Tuwim itp
      • gramwzielone Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 09:32
        półka z klasyką została mi po moim dziecięctwie smile

      • lejla81 Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 09:53
        Zgadzam się, Brzechwa i Tuwim to podstawa. Mojemu synkowi podobają się też niektóre wiersze Konopnickiej (Zajączek, Zima), Chory kotek Jachowicza, Paweł i Gaweł, Małpa w kąpieli Fredry, ale tu język jest nieco archaiczny. Poza tym warto dziecko jak najszybciej zapisac do wypożyczalni książek, bo trudno kupic wszystko i na wszystkim się znac, no i w ten sposób wyrabia się zdrowe odruchy. Osobiście przerażają mnie ludzie, którzy nigdy nie byli w bibliotece. Mój syn ma 3 lata, chodzimy raz na miesiąc do biblioteki i wypożyczamy książki. Ostatnio wzięliśmy to i
        to
        Trzecią książeczkę synek wybiera sobie sam.
    • mikas73 Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 09:19
      Mój mały - straszny wiercipiętek ,za długo przy bajce nie posiedzi, a więc podam te tytuły, przy których wytrzymał dłużej niz 5 minut wink

      Na początku wiersze, wierszyki. Mały długo nie mówił, potem okazało się, że większość z tych wierszy nauczył się na pamięć. Lubię z nim recytować; ja jeden wers on drugi do rymu. Nasz hit to „Potwór” Doroty Gellner, starszy syn też bardzo lubił ten wiersz.

      Później wałkował przez kila miesięcy serię „Kogutek Ziutek” – bardzo lubił ilustracje w tej książeczce. Zainteresowaniem obdarzył Kamyczka i Franklina. Nie lubi „Berek-Literek” Agnieszki Frączek, zamyka z trzaskiem i jest wielkie „Nieeeee”. Teraz ma prawie 3 lata i nie staje na głowie przy - Panu Kuleczce. Właśnie kupiłam - „Grzegorz Kasdepke dzieciom”, też nie ucieka.

      Lubię mu czytać, szczególnie jak jego oczy mętnieją i szybko zamykają się do snu wink
    • mondovi Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 09:32
      mój syn bardzo lubi "Cudaczka Wyśmiewaczka", "Plastusiowy pamiętnik", "przygody Euzebiusza", "Błękitną księgę bajek", "opowieści z mchu i paproci". Ma 4 lata, gdy był młodszy czytałam mu proste bajeczki, jest taka seria "dla małych chłopców", a zupełnie na samym początku sama mu opowiadałam bajki, z nim w roli głównej.
    • rozaly Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 09:39
      Mam syna 5-latka. Zaczynalismy od wierszyków - Tuwim, Brzechwa, potem coraz dłuższe historyjki. Do ulubionych należą: Mis Uszatek Janczarskiego, Emil ze Smalandii, Burzliwe Przygody Pirata Rabarbara, Pompon w Krainie Fisiów, książeczki z cyklu Poczytaj mi mamo, Przygody Pana Kleksa, Detektyw Pozytywka, Piotruś Pan, Plastusiowy Pamiętnik itd...
      Generalnie czytamy oryginały nie mogę strawić przeróbek i disneyowskich skrótów.
    • donkaczka Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 09:52
      polecam forum ksiazkowe
      forum.gazeta.pl/forum/f,16375,Ksiazki_dzieciece_mlodziezowe.html
      tylko uwazaj wink bo sie moze skonczyc biblioteka nie biblioteczka smile
      ja uwielbiam ksiazki dla dzieci, kupuje i stare wydania z pieknymi ilustracjami, i nowe cudnie wydane ksiazki
      niestety w ksiegarni z marszu ciezko kupic dobre ksiazki, nie wiedziec czemu kroluja paskudne i mocno komercyjne wydawnictwa, a dobre ksiazki wydlubuje sie gdzies z zakamarkow
      ale jesli wiesz czego szukasz, to mozna w necie zamowic, sa tez ksiegarnie wyjatki, jak badet w warszawie, piekne miejsce smile
      ja tytulow nie rzuce, bo nie wiedzialabym od czego zaczac i gdzie skonczyc, nasza biblioteczka liczy ponad 500 pozycji i ciagle rosnie, a dzieci sa w przedszkolu dopiero wink
    • lili-2008 Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 10:23
      Ja uwielbiałam (i nadal uwielbiam, przyznaję się...) Dzieci z Bullerbyn, Lassie, wróć!, Heidi, Mała Księżniczka, Mały Lord, Ania z Zielonego Wzgórza i jej dalsze perypetie, Mali Aktorzy, Godzina Pąsowej Róży. Lubiłam też i mama mi czytała (poza ww. wymienionymi) Słoneczko, Kocia Mama, Królewicz i Żebrak.
      Mojemu bratu czytała: W pustyni i w puszczy, Krzyżacy, Przygody Tomka Sawyera, Przygody Hucka Finna, Przypadki Robinsona Crusoe.
      Wiem, że było więcej, ale nie pamiętam wszystkich tytułów.

      Teraz są nowe książki, pisane specjalnie dla dzieci, ale - jak sama będę miała dziecko - postaram się, żeby poznało literaturę z moich dziecięcych lat, bo uważam, że nie ma piękniejszych książek, mówiących o dobroci i moralności. Książki też w końcu mogą mieć wpływ na człowieka. Dobrze, gdy uczą dzieci dobrych rzeczywink
    • truscaveczka Re: Literatura dziecięca 09.12.10, 10:25
      Polecę autorami:
      Wojciech Widłak
      Grzegorz Kasdepke
      Paweł Beręsewicz
      Roksana Jędrzejewska-Wróbel
      Natalia Usenko
      To z nowych autorów - zakładam, że starych znasz smile
Pełna wersja