Fenomen Lego

10.12.10, 23:08

Do najtańszych nie należą, a wręcz sa chyba najdroższe, a jednak wciąż cieszą się niesłabnącym powodzeniem, sama wydaje na nie spore kwoty ale ciekawi mnie dlaczego, skąd bierze się ten fenomen, przecież żeby zbudować cos sensownego potrzeba sporo zestawów, albo przynajmniej jeden duży a jednak kupujemy..
    • kokardka_80 Re: Fenomen Lego 10.12.10, 23:21
      Jakość? Mam w domu pudełeczko jakichś podróbek legoi naprawdę i za darmo ich bym nie chciała. A tak byłosmile synek dostałsmile
      • anick5791 Re: Fenomen Lego 10.12.10, 23:31
        Są ładne smile i wytrzymałe, jest duży wybór. Chyba dlatego.
    • meliba Re: Fenomen Lego 10.12.10, 23:38
      Są dopracowane, estetycnie wykonane i rozijają zdolności manualne, wyobraźnię a poza tym łaczą pokolenia smile
    • 1alfa1 Re: Fenomen Lego 10.12.10, 23:41
      1. możesz zbudować wszystko co sobie wyobrazisz (jeśli oczywiście masz wyobraźnie)
      2. super jakość - rok temu wyszperałam klocki którymi bawił się w dzieciństwie obecny 18-latek i młodzi mają radochę
      Sama lubię budować z tych klocków - i nie żałuję ani złotówki wydanej na lego
    • aurinko Re: Fenomen Lego 11.12.10, 00:14
      Nie mają sobie równych.
      • ninusia4 Re: Fenomen Lego 11.12.10, 01:16
        Jakość.
        Mój dwulatek przeprowadza na pojazdach duplowych przeróżne próby wytrzymałościowe i nigdy jeszcze nic sie nie złamało. Są na prawdę fenomenalne.
    • monikaj21 Re: Fenomen Lego 11.12.10, 07:59
      Ja ze wzlędu na wiek dzieci jestem na etapie duplo i powiem tak - gdyby nie moje namowy do duplo to żadne z moich dzieci by się nimi nie bawiło - nie podeszły im te klocki (albo podeszły dużo mniej niż 50 innych zabawek), ale ja mimo wszystko próbuję je w duplo wciągać. Myślę, że to jeden z fenomenów tych klocków - to, że dorośli bardzo chętnie kupują je dzieciom (bo wiedzą, że to fajna zabawka, rozwija, bo kojarzy im się z dzieciństwem, bo mają dobrą markę).
      No i jakość - rewelacyjna.
      • leigh4 Re: Fenomen Lego 11.12.10, 09:08
        U nas podobniewinkSyn nie był fanem duplo w wieku 2-4 lat, bawić się nimi zaczął tak naprawdę kreatywnie gdy miał 5-6 lat i bawi się nadal( a ma prawie 7). Oczywiście lubi dostawać zestawy lego, buduje, ale zdecydowanie ciekawiej bawi sie innymi klockami konstrukcyjnymi np. geomagami(magnetyczne) albo torami dla kulek ( z rurek tworzy się konstrukcję, którymi potem "jedzie" piłka, chodzi o to, żeby był maksymalnie skomplikowany, ale tak, żeby kulka sie nigdzie nie zatrzymaławink
        Lego kupujemy, ponieważ:
        - sami jako dorosli mamy do nich sentymentwink;
        - są rewelacyjnej jakości;
        - nie maja konkurencji w postaci innych zestawów klocków(cobi ma tylko zestawy militarne);
        - nadąża za trendami w świecie dziecięcych bajek i zainteresowań-nikt chyba nie wyprodukował takiej serii zabawek o star wars
        • agulka04 Re: Fenomen Lego 11.12.10, 10:18
          leigh4 napisała:
          > - nie maja konkurencji w postaci innych zestawów klocków(cobi ma tylko zestawy
          > militarne);
          My mamy Cobi nie militarne - są wzory jak zbudować np. domek, żabę,papugę, ...
          allegro.pl/cobi-klocki-konstrukcyjne-creative-500-elem-20500-i1350974862.html
          Mamy wymieszane w kuferku cobi i lego - wszystko na szczęście pasuje.
          Duplo nigdy nie mieliśmy - córka dostała dużą ilośc używanego lego w wieku 3 lat i już zostaliśmy przy tych małych klockach.
          A wczoraj dokupiliśmy wiadoerko klocków w promocji w Carrefourze smile
    • agach77 Re: Fenomen Lego 11.12.10, 09:19
      Zgadzam się do najtańszych nie należą, ale są rewelacyjnej jakości, estetyczne, rozwijają zdolności manualne, przestrzenne, rozmaita możliwość kombinacji z innymi typami kloców. I najważniejsze mina syna jak dostaje, buduje, bawi się (bezcenne).
      • mmala6 Re: Fenomen Lego 11.12.10, 10:26
        no właśnie- jakość. Ostatnio ze zdumieniem zauważyłam, że syn ma połamane ze trzy klocki duplo, niestety do wyrzucenia. On nie wie jak to się stało, a nie jest z tych co niszczą zabawki. Dziwne.
        Mój syn zaskoczył Duplo jak miał z 3.5-4, a następne jak miał 5-5.5....od tego czasu nie ma dnia bez klocków. Ma sporo różnych zestawów- tematyczne najczęściej dostawał w prezencie a luźne sama mu kupowałam. Klocki mniejsze odziedziczył w ilości miliona elementów po starszym o lat naście kuzyniewink
        Lego są ponadczasowe i tyle. Można budować co się chce, jak się zbuduje to się nie rozwala, klocki są ładne, lubią je tatusiowie, wujkowie, dziadkowie i kuzyni, pobudzają wyobraźnię i pustoszą kieszenie rodzicówwinkCo chwilę wprowadzają nowe serie, więc nie jest nudno na wypadek gdyby ktoś miał już wszystkotongue_out
        • ursgmo Re: Fenomen Lego 11.12.10, 11:25
          Kilka lat temu na chwilkę obraziłam się na lego , kupiłam synkowi na gwiazdkę wielkie lotnisko duplo a w środku zamiast solidnego plastikowego pasa startowego którego się spodziewałam ( czegoś takiego na kształt płytek ulicznych z serii city ) dostaliśmy tekturowe "coś" , które zalaminowałam bo nie bardzo widziałam jak to się ma utrzymać w całości przy intensywnej zabawie . Ale inne klocki nawet te sprzed 12 lat które kupowałam dla najstarszej córki nadal są w użyciu , dość często prane w pralce i ciągle jak nowe . Na obecną gwiazdkę też kilka pudełek lego będzie pod choinką smile
          • gosiek.w.77 Re: Fenomen Lego 11.12.10, 12:04
            No cóż. klockami lego bawią się pokolenia smile U nas najstarszy zestaw ma 35 lat, dostała go moja siostra jak miała chyba 2 latka, ale to nie duplo, tylko te mniejsze, numer zestawu 100 coś tam... Ciągle zestaw jest w użyciu, nie widać na nim upływu czasu, w przeciwieństwie do "dzieci", które się nim bawiły wink
    • alexsc Re: Fenomen Lego 11.12.10, 15:54
      są ponadczasowe
      mają znakomitą jakość
      ojciec ostatnio znalazł nasze z dzieciństwa (przytachał ze strychu) i jakaż radośćmoich dzieci! bo to inne zestawy niż te które posiadają. bawiły się godzinami podczas wizyty u dziadka i ciąglę im było małosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja