roczek w kościele

21.01.11, 21:29
Chciałam zapytać jak ubraliście swoje pociechy na roczek do kościoła? Nie mam pojęcia co małej założyć czy jakąś bardziej odświętną sukieneczkę taką lekką satynową czy normalnie bluzeczkę i spódniczkę. Boje się że później będzie za bardzo wystrojona albo znowu będzie wyglądała licho przy reszcie szkrabów. Nigdy nie byłam na roczku i nie wiem co obowiązuje? A już nie zdążę się przyjrzeć bo następny jest nasz.
tu mam przykład tej sukienki jaką mam na myśli tylko nie wiem czy to wypada czy takie właśnie obowiązują będę wdzięczna za radę
allegro.pl/hm-cudna-sukienka-nowa-roz-86-i1414634167.html
    • asiaiwona_1 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:37
      A co to jest ten "roczek w kościele"?????????????????????????????????????????? ja słyszałam tylko o chrzcie, komunii, ślubie i tym podobnych sakramentach. O roczku świętowanym w kościele niestety nie.
      • kalina886 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:39
        Dokładnie takie samo pytanie chciałam zadać.
        Pierwsze słyszę o jakimś roczku.
      • beata985 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:49
        to, że nie słyszałyscie o roczku w kościele nie oznacza, że czegoś takiego nie ma.....
        w różnych regionach są różne zwyczaje i tradycje, o których nie wiemy i nie wiem skąd to wieeeeeeelkie zdziwienie....
        • jowitka345 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:55
          Nikt tu nie napisal, ze czegos takiego nie ma.
          A zdziwienie dlatego, że o tym nie słyszałyśmy.
        • zona_mi beata985 22.01.11, 19:17
          Proszę zmniejszyć sygnaturkę do wysokości maks. 4 wersów.
    • jowitka345 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:38
      Ze co?? Przepraszam ale nie słyszałam o zwyczaju świętowania roczku w kościele i to z innymi dziećmi. Ale sukieneczka bardzo ładna i myslę, ze w sam raz na taką okazję.
      • sylki Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:43
        Hehe o to samo chciałam pytać big_grin
        Roczek w kościele, to dopiero impreza musi być wink
      • fredy58 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:46
        Na śląsku jest zwyczaj że roczne dzieci mają swoją mszę w kościele - coś podobnego jak przy chrzcie ks. prosi do ołtarza razem z rodzicami chrzestnymi roczne dzieci i podchodzi się po błogosławieństwo z tą święcą która była przy chrzcie. Myślałam że wszędzie jest taki zwyczaj a roczniaki mają takie wianuszki z merty przypięte do rękawka.
        • jowitka345 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:56
          Skoro u was taki zwyczaj to trzeba córke wystroić smile
          Tej sukieneczki chyba i tak w kościele nie będzie widać bo zimno ale w domu to może przeciez w niej smigać... w końcu to jej święto.
        • patatajowa Re: roczek w kościele 21.01.11, 22:13
          ale to jakoś zbiorowo u was jest jak sie uzbiera troche dzieci czy po prostu indywidualnie rodzice zamawiają mszę w intencji 1 urodzin dziecka?
          ubierz zwyczajnie jak ubierasz co tydzień do kościoła, wszystko zależy od pogody i temperatury w środku.
          a wianuszki to chyba z mirtu ?
          • beata985 Re: roczek w kościele 21.01.11, 22:28
            patatajowa napisała:

            > ale to jakoś zbiorowo u was jest jak sie uzbiera troche dzieci czy po prostu in
            > dywidualnie rodzice zamawiają mszę w intencji 1 urodzin dziecka?
            to zależy od wielkości parafii
            jak duża to chrztów kilka/naście a co za tym idzie również roczków
            jeżeli malutka parafia, chrzest jeden na kilka m-cy to i roczek raz na jakiś czas jeden się przytrafi.
            co do ubrania to naprawdę różnie-są bardzo uroczyste ale i codzienne, jedynie jakiś drobiazg swiadczy o tym, że to jednak uroczystość zwłaszcza teraz zimą.
    • iberka Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:44
      j.w. pierwsze łyszę co gorsze moja córeczka w kościel była ostatni raz w roku 2010 w czasie świąt wielkiej nocy.....o zgrozo ;P

      iza
    • sylwia7611 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:47
      roczek w kościele to napewno chodzi o mszę w intencji dziecka (moje dzieci też miały) były ubrane normalnie czyli ładnie ale nie jak na wesele na przykład tongue_out
      Sukienka ładna ale chyba nie na tą porę roku??? chyba że roczek będzie latem smile
      • asiaiwona_1 Re: roczek w kościele 21.01.11, 21:51
        ale w czym roczek ważniejszy od kolejnych rocznic urodzin czy chrztu, żeby specjalne obrzędy w tym celu uskuteczniać? Nie rozumiem sensu tego zwyczaju - no chyba, że księża mają kolejną okazję do wyciągnięcia ekstra kasy podobnej do tej jak za chrzest itp.
        • patatajowa Re: roczek w kościele 21.01.11, 22:10
          hehe w sumie mozna pójść za ciosem i co roku takie "imrezy" w kosciele organizowac wink
          obowiązkowo , ze strojami, przygotowaniem, prezentami itp.
          ja niedawno przeczytałam ze w płockiem bodajże jest zwyczaj podwójnej Komunii wiec moze i "roczki" zaczyna sie tak organizowac? wink
          • asiaiwona_1 Re: roczek w kościele 21.01.11, 22:14
            pisząc o podwójnej komunii masz na myśli "rocznicę komunii"? Bo w lubuskiem tak jest, w W-wie też. A wogóle to kiedyś teściowa zabiła mnie tekstem o "przyjmankach". Nie mogłam skumać o co jej chodzi, dopiero mąż mi potem wyjaśnił, że u nich tak się na komunię mówi big_grin
            • patatajowa Re: roczek w kościele 21.01.11, 22:20
              nie, nie mam na myśli rocznicy, rocznice Komuni obchodziło sie jeszcze za moich czasów wink
              ale to tylko "rocznica", bez przygotowań, imprezy i prezentow, sama msza na biało.
              a ta podwójna to troche inna ponoć wink
              klub-internautow.pl/index.php?topic=896.10;wap2
              • ezmd99 Re: roczek w kościele 22.01.11, 17:43
                Zgadza się, w IV klasie jest w diecezji plockiej KOmunia Generalna, Pierwsza Komunia nazywana jest " małą". Ale z zasady jest skromniejsza uroczystość rodzinna, często w domu, a dzieci ubrane na galowo. A jeśli chodzi o szkołę, to pytania jak na I Komunię, odpytywanie itd. Wprowadzono to przed II WŚ, także jakiś czas temu.
        • sylwia7611 ale to nie jest obowiązkowe!!! 21.01.11, 22:10
          kto jest chętny smile
          bynajmniej u nas smile
          • patatajowa Re: ale to nie jest obowiązkowe!!! 21.01.11, 22:15
            sylwia7611 napisała:
            > kto jest chętny smile
            > bynajmniej u nas smile

            szelest-stron.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej.html
            • sylwia7611 patatajowa :-) 21.01.11, 22:23
              dobre tongue_out
    • verika Re: roczek w kościele 21.01.11, 22:19
      Ło matko święta ! Cóż te klechty nie wymyślą żeby tylko kasa wpadła !
      Roczek w kościele, dwa latka w kościele, trzy latka.... i ot zleci aż "trza bedzie moherowy beret założyć".... Jestem w SZOKU smile To już chyba wolę temat kombinezonów tchibo wink
      • monika19782 Re: roczek w kościele 21.01.11, 22:36
        Czy pytanie brzmiało "Co sądzicie na temat obchodzenia roczku w kościele?"
        Gdyby pytanie brzmiało "Co na roczek w sali zabaw?" nie było by już takiego zdziwienia?
        Dać zarobić dla właściciela sali zabaw ok ale dla księdza to już straszne przewinienie.
        Zwłaszcza że o pieniądzach autorka nic nie pisała.
        Niedługo zgrozę bedą budziły pytania o chrzest, komunie bo to teraz takie niepoprawne obyczajowo, zwyczajnie niemodne.
        Dodam że jestem wyborca PiSu ani słuchaczem RM.
        Moim zdaniem w takiej sukience na roczek w kościele o tej porze roku moze być zwyczajnie za zimno. Moze lepiej wybrać coś cieplejszego i wygodniejszego.
        • blaszany_dzwoneczek Re: roczek w kościele 22.01.11, 07:43
          Słuszny komentarz. Może by tak uszanować, że niektórzy religijni są i do kościoła chadzają, i modlą się i przy okazji pierwszych urodzin dziecka, czy też rocznicy chrztu chcą specjalnie Bogu podziękować i o dalsze łaski prosić. I że są tacy, dla których chrzest jest czymś więcej niż tylko pustym zwyczajem, i którzy widza sens obchodzenia jego rocznicy, jako bardzo ważnego wydarzenia w życiu dziecka i rodziny... Smutne to gdy wszystko sprowadza się do komentarza o kasie, którą ksiądz co łaska pewnie w czasie mszy zbiera. Szczególnie tu na forum, gdzie kasy uczestniczki nie szczędzą na dobra materialne wszelakie. Bo wydać kasę na wyprzedaży, na sali zabaw, na kolejną zabawkę czy ciuch, nabijając kabzę producentów, hurtownikow i handlarzy - to ok, ale wrzucić parę złotych na tacę w czasie mszy, to już nie wypada, i z tego powodu omijać kościół szerokim łukiem należy, żeby tylko ksiądz przypadkiem na nas nie zarobił... I komentarz o biednych dzieciach - w czym biedne? Że spędzą czas razem z całą rodziną, z chrzestnymi? Że rodzice się za nie pomodlą? Że obok prezentów, imprezy, rodziny, która przyjdzie świętować, jeszcze dodatkowo aspekt duchowy nie zostaje pominięty? Weźcie się zastanówcie dziewczyny zanim zaczynacie wyszydzać. Nikt wam nie każe do kościoła chodzić, ale w moim pojęciu to skrajnie nieelegancko szydzić z czyichś przekonań religijnych i obrzędów, które w związku z nimi obchodzi.
          Nie znałam tego zwyczaju obchodzenia roczku w kościele, ale nie widzę w tym nic złego, wręcz przeciwnie. A co do ubrania. Ja bym ubrała jakoś ładnie, ale bez przesady, nie aż w taką paradną suknię, wygodnie i ciepło. Chyba że inni rodzice w paradne stroje ubierają... smile
          • verika Re: roczek w kościele 22.01.11, 08:39
            Owszem, uszanować religijność jak najbardziej, tylko jeśli ktoś idzie do kościoła to chyba sie właśnie pomodlić a nie ma dla niego większego znaczenia w czym jest ubrany, ot - jeżeli faktycznie chodzi o wymodlenie łask i podziękowanie panu Bogu, dla niego to nie ma najmniejszego znaczenia czy dziecko ma taką sukienkę czy zwyczajne spodenki i bluzeczkę. I tak się właśnie zaczyna, potem to już wstyd do koscioła iść jak się futra nie ma na wszystkich świętych, bo przecież 90% ludzi w kościele patrzy tylko co kto ma na sobie i czy aby przypadkiem nie ma tego samego na sobie co w zeszłym tygodniu. I gdzie tu skupienie się na modlitwie.... A właśnie od takich sytuacji się zaczyna. A w co ubrać dziecko na taką okazję ?
            Jeśli to dla mamy ważne niech wystroi córcię w to w czym uważa,że wygląda najładniej i tyle, choć jeśli główną ideą spotkania jest wymodlenie łask to myślę,że jeśli Bóg łaskawy to obdarzy dziecko swoimi łaskami bez względu na to co będzie mieć na sobie. No chyba,że właśnie chodzi o wyróżnienie ubiorem własnego dziecka wśród innych owieczek - to już inna sprawa i chyba z intencją owego spotkania nie ma nic wspólnego.
            • blaszany_dzwoneczek Re: roczek w kościele 22.01.11, 10:21
              Po części masz rację. Nie ubiór najważniejszy. Ale jak idziesz na przykład do kogoś ważnego dla Ciebie w gości, albo do teatru, albo jest jakaś inna ważna okazja, to czy nie zastanawiasz się w co się ubrać, tak żeby było stosownie do okazji, żeby podkreslić ważnosc okazji, a jednoczesnie nie przesadzić ze strojeniem, czy tez nigdy nie masz takich dylematów i zawsze zakładasz co pierwsze w rękę wpadnie niezależnie od tego na jaką imprezę się ubierasz? No bo przecież nie na pokaz mody idziesz, więc w sumie czy obejrzysz sztukę w teatrze albo przyjdziesz na odświętny obiad u babci w ładnej, eleganckiej sukience czy codziennych dżinsach i T-shircie, to co za różnica...
    • 18_lipcowa1 a to roczek sie robi w kościele? 21.01.11, 22:25
      biedne dzieci....
      • fredy58 Re: a to roczek sie robi w kościele? 21.01.11, 22:34
        He he ale was rozkręciłam u nas akurat jest to jedna msza na miesiąc (niedzielna) czyli zbierają się wszystkie dzieci np ze stycznia - w innych parafiach wypada dwa razy w miesiącu smile ale co najważniejsze to nie jest tak jak piszecie - że zimowa pora że zimno u nas z dziećmi do kościoła się idzie do kaplicy która jest ogrzewana i dzieci się rozbiera i one mogą sobie pobiegać pochodzić a przy tym rewia mody heheh czyli jaki ubiór na roczek jest ktoś kto wie o czym piszę?
        • mama-1983 Re: a to roczek sie robi w kościele? 22.01.11, 10:11
          Ja wiem o czym piszesz smile Sukienka w sam raz na taką okazję.
      • magda79pn Re: a to roczek sie robi w kościele? 21.01.11, 22:36
        ale jaja... dobrze że moi już dawno "po roczkach" bo może i w naszym kościele coś takiego wymyślą (albo już wymyślili?)...
        i co potem z tym chrzestnymi robicie? zabieracie ich do domu na kawę, obiad? czy do restauracji? czy poprostu wyprawia się roczek w tym dniu w którym jest ta msza?

        tak się zastanawiam że chyba odczekam jeszcze do komunii mojego młodszego syna i daję nogę z kościoła rzymskokatolickiego...
        • pitu_finka Re: a to roczek sie robi w kościele? 24.01.11, 12:55
          To daj nogę przed komunią, po co będziesz się zmuszała?

          Matko, wstyd mi za Was kobiety. Żenujący jest poziom niektórych wpisów.
      • patatajowa Re: a to roczek sie robi w kościele? 21.01.11, 22:38
        18_lipcowa1 napisała:
        > biedne dzieci....

        ty chyba nie wiesz co to znaczy biedne dziecko.....
        a juz na pewno nie biedne bo rodzice idą z nim w tym dniu do kościoła....
        ich dziecko ich decyzja jak świętują.
        biedne to byłoby gdyby musiało tam spędzić cały dzień zamiast prezentow,tortu i imprezki domowej wink
        • leigh4 Re: a to roczek sie robi w kościele? 22.01.11, 15:46
          Sam zwyczaj-bardzo fajny. Komentarzy ironicznych, wyszydzających, pełnych fałszywego zdziwienia nie rozumiem. Potwierdza sie niestety, że Polacy sa skrajnie nietolerncyjnym narodem. przykre. Jesli ktoś jest ateistą, katolikiem, żydem, protestantem i oficjalnie wyraża swoje poglady to co Wam tak przeszkadza? Że jest inny niż Wy? To przestępstwo jest jakieś czy co?No dajcie spokój! Przecież to zaścianek! Najbardziej ubawił mnie jednak post o tym, że po I komunii dziecka jedna z dziewczyn "wypisuje się' z kościoławink O rany!!Kobieto, rozumiem, że jesteś dorosła-nie masz własnego rozumu i własnej woli? Bo rozumiem, że teraz ktoś cie siłą do tego kościoła ciągnie, a po komunii tupniesz nogą i nabierzesz odwagiwink
          • magda79pn Re: a to roczek sie robi w kościele? 22.01.11, 15:57
            leigh4 napisała:
            O rany!!Kobieto, rozumiem, że jes
            > teś dorosła-nie masz własnego rozumu i własnej woli? Bo rozumiem, że teraz ktoś
            > cie siłą do tego kościoła ciągnie, a po komunii tupniesz nogą i nabierzesz odw
            > agiwink
            =========================================================

            Absolutnie nie chodzi o odwagę, mam inne zdanie na ten temat od wielu lat (którego nie zamierzam tutaj rozwijać) ale mam też męża który również ma cos w tej sprawie do powiedzenia ponieważ są to nasze wspólne dzieci.
            • leigh4 Re: a to roczek sie robi w kościele? 23.01.11, 22:05
              Magdo, a jednak o odwage chodzismile No i umiejętność kompromisu. jasne, że oboje macie takie same prawa w wychowaniu dzieci, ale to Ty sama chcesz się wypisywać z kościoła, nie Twój mąż ani nie chcesz wypisać dziecka, więc rozumiem, że wbrew Swoim(a nie męża, czy dziecka) przekonaniom jednak do tego kościoła chodzisz. Przecież siłą Cię chyba tam mąż nie ciągnie? Mój mąż nie jest katolikiem. Do głowy by mi nie przyszło, żeby zmuszac go do chodzenia do kościoła. Jestem katoliczką "z wyboru", bo w mojej rodzinie przeplatały sie różne wyznania i kultury, chodze do kościoła z synkiem, mąż nie ma nic przeciwko temu- ustaliliśmy to wiele lat temu i tyle.
          • janka39 Re: a to roczek sie robi w kościele? 22.01.11, 16:20
            leigh4 napisała:

            > Sam zwyczaj-bardzo fajny. Komentarzy ironicznych, wyszydzających, pełnych fałsz
            > ywego zdziwienia nie rozumiem. Potwierdza sie niestety, że Polacy sa skrajnie n
            > ietolerncyjnym narodem. przykre. Jesli ktoś jest ateistą, katolikiem, żydem, pr
            > otestantem i oficjalnie wyraża swoje poglady to co Wam tak przeszkadza? Że jest
            > inny niż Wy? To przestępstwo jest jakieś czy co?No dajcie spokój! Przecież to
            > zaścianek! Najbardziej ubawił mnie jednak post o tym, że po I komunii dziecka j
            > edna z dziewczyn "wypisuje się' z kościoławink O rany!!Kobieto, rozumiem, że jes
            > teś dorosła-nie masz własnego rozumu i własnej woli? Bo rozumiem, że teraz ktoś
            > cie siłą do tego kościoła ciągnie, a po komunii tupniesz nogą i nabierzesz odw
            > agiwink


            nic dodac, nic ujac smile

            Sama za chwile mam roczek synka i nie bede kupowac niczego ekstra - do kosciola kombinezon zimowy ( i tak musialam kupic drugi, bo dziecie wyroslo, wiec tzreciego tym bardziej nie kupie), a do domu - koszula i spodnie, ktore mial na swieta smile
            • iwek33 Re: a to roczek sie robi w kościele? 22.01.11, 17:47
              Przeczytałam wątek i przypomniało mi się, jak zostałam zmieszana z błotem tu na forum, gdy kilka lat temu zadałam pytanie: co kupujecie dzieciom na zajączka ( czy na wielkanoc) łŁo matko! Ale się naczytałam, jak to już rodzico w dzisiejszych czasach odbija, nie wiedząna co kasę wydać i kiedy jeszcze można obrzucić dziecko upominkami. Muszę przyznać, że byłam w szoku, bo zupełnie nie wiedziałam, że tradycja szukania upominków na wielkanoc ukrytych często w ogródkach pod krzaczkami jest kultywowana prawie wyłącznie na Śląsku i to od wielu lat ( od czasów zaborów-Śląsk był w zaborze niemieckim i bardzo wiele zwyczajów przejął i kultywuje się to do dzisiaj) . Przeczytawszy ten wątek również jestem bardzo zdziwiona, ale nie tym, że obchodzi się roczek w kościele, tylko tym, że ten zwyczaj jest nie znany w innych częściach kraju! Byłąm pewna, że tak jest wszędzie! Ja teżmieszkam na Górnym Śąsku i zapewniam zdziwione, oburzone i obrzucające błotem wszystkich, którzy ten zwyczaj kultywują, że to nie jest ZWYCZAJ KSIĘŻY , którzy w ostatnich latach " znowu coś wymyslili" tylko tradycja wielo-wielo letnia! Każde dziecko na śląsku ( myślałam, ze w ogóle w Polsce każde, ale teraz wiem, że nie) ma w swoim albumie obowiązkowo zdjęcie zrobione "na roczku" jest wtedy odświętnie ubrane, często zabierało się dzieci do fotografa, gdy nie było tak popularne posiadanie dobrych aparatów i kamer. Ja ( a mam na karku 40 ) , moja mama, babcie też mają roczkowe zdjęcia i też obchodziły te urodziny inaczej niż następne. Faktycznie jest to uroczystość trochę podobna do chrztu-specjalne msza, specjalne błogosławieństwo dla rocznych dzieci, a dzieciaczki są wtedy "specjalnie "ubrane, często dziewczynki na biało,różowo, kremowo, chłopcy na biało lub niebiesko, obowiązkwo wianuszek z merty na rękawie. Po mszy chrzestnych zaprasza się na rodzinowe przyjęcie, albo uroczystą kolację, zależy, czy msza była rano, czy wieczorem.
              Do autroki wątku: sama niedawno byłam na roczku mojej chrześnicy ( w grudniu) Miała ubrane jasno różowe, grube rajstopki, różową sukienkę i śliczny sztruksowy, zimowy płaszczyk w kolorze kremowym. Inne dziewczynki ( było 6 dziewczynek i 4 chłopaków) też były w rózowych ub białych kurteczkach. Chłopcy róznie.
              I proszę dziewczyny, to, że nie znacie, że gdzieś jest jakiś zwyczaj, zakorzeniona z dziada pradziada tradycja nie jest powodem do krytykowania i wyśmiewania. Na pewno u Was są zwyczaje, których w nazym regionie nie znamy. Więcej kultury i tolerancji!
              • motylka09 Re: a to roczek sie robi w kościele? 23.01.11, 00:24
                Ja jestem z Kielc i w mojej parafii (pseudomojej, bo chodzę do niej od lat, ale administracyjnie należę do innej) też obchodzi się roczki. Zazwyczaj w pierwszą niedzielę miesiąca. Ksiądz zapowiada odpowiednio wcześniej. U nas nie jest to aż tak hucznie obchodzone, ale na mszę zaprosiliśmy chrzestnych, było błogosławieństwo, mała dostała pamiątkowy obrazek. Wiem, że nie we wszystkich parafiach tak jest. Nie widzę w tym nic zdrożnego, ani godnego pożałowania. Co do ubioru u mnie nie było problemu, bo młoda jest z czerwca. Miała na sobie elegancką, ale bez żadnych falban jasnobeżową lnianą sukienkę. Założyłabym na Twoim miejscu jakąś ładną princeskę. Może masz jakąś ze świąt na przykład? Zdarza mi się być czasem na tej mszy, gdzie są roczki i powiem, że u nas dzieci są normalnie ubrane. Niektórzy szczególnie chłopcy mają ubranka ewidentnie z chrztu. Jak się chrzciło dziecko późno, to można sobie pozwolić, ale moja np. była chrzczona, gdy miała dwa miesiące.
    • ula_19 Re: roczek w kościele 22.01.11, 17:43
      Ja mam trojke dzieci, dwoje juz po roczkach, trzeci w marcu i za kazdym razem byliśmy w kosciele na mszy. Nie widzę w tym nic złego, to tak samo jak juz wiele razy bylam na mszy w intencji np. 18 urodzin. A, i mieszkam na śląskusmile

      Jeśli chodzi o sukienkę, moja córka miala równiez roczek w styczniu, wiec taką sukienkę miała założoną w domu, do kościoła coś jednak cieplejszego.
    • corcie2 Re: roczek w kościele 22.01.11, 18:17
      No z sukienkami , jest tak jak mówisz, nie wiadomo jak ubrać malutką, żeby nie wyglądała zbyt strojnie, ale też nie za skromnie. Najlepiej wybrać złoty środek i poszukać czegoś w czym będzie równie dobrze prezentowała się na przyjęciu urodzinowym w domu. W grudniu pomagałam siostrze poszukać sukienki właśnie na roczek w kościele, wybrała prostą sukienkę kupioną w sklepie z ubrankami do chrztu. Dzieci ogólnie ubrane były w kolorowe kombinezoniki a pod spodem miały sukienki takie właśnie eleganckie ale bez jakiś falban itp nie takie strojne i świecące jak na chrzcie a chłopcy byli w koszulach i spodenkach, hehe jeden miał taki mały krawacik, wyglądał zabójczo słodko.

      http://img687.imageshack.us/img687/5909/sukienkams.jpg</noscript>
    • sharpless6 Re: roczek w kościele 22.01.11, 19:54
      Mój był w kombinezonie zimowym. gdyby było lato ubrałabym go ładniej. U nas nikt w takie sukienki dzieci nie ubiera, chyba, że na wesele.
      • krasulas Re: roczek w kościele 22.01.11, 20:22
        i ja ze Śląska
        u nas też w 3 niedzielę m-ca roczniaki świętują

        no ubierają piknie na roczek niektóre matki...
        a co!
        często szykują strojne sukienusie, fraki...
        ale jednak sporo dzieciaków ubranych jest poprostu ładnie...
        nie garniturki, płaszczyki, wizytowe kiecuszki, a zwykłe spodnie (nie jeansy), sweterki i niejednokrotnie najzwyklesze kurteczki
        dziewczynki jasne rajstopki, sukienusie cieplejsze, swetereki, czapeczka
        fakt... sporo zalezy od parafii i warunków cieplarnianychsmile

        ja bym nie przesadzała z ubiorem i zamiast wydawać krocie na kolejny strojny ubiór (chrzciny, święta...) kupiłabym chociażny fajny prezencik dziecku
        albo... kupiłabym coś na tyle uniwersalnego, co wykorzystałabym wiosną
        pzdr
        • jowitka345 Re: roczek w kościele 22.01.11, 20:29
          Tak czy siak autorce chyba nie spodobały sie nasze odpowiedzi bo na niemowlaku zadała to samo pytanie smile
    • agni71 Re: roczek w kościele 22.01.11, 20:46
      Nie znam tego zwyczaju, u nas roczek owszem obchodzi sie bardziej uroczyście niz inne urodziny, ale w domu, w gronie rodzinnym.

      Intryguje mnie ta merta? Co to jest?

      Co do meritum, skoro jest taki zwyczaj i w kościele jest cieplo, to założyłabym jakąs elegancką sukienkę, ale na pewno nie kupowałabym eleganckich płaszczyków specjalnie na tę okazję....
      • iwek33 Re: roczek w kościele 22.01.11, 21:01
        Merta ( albi mirt) to roślinka hodowana w doniczce w domu, z której robi się wianki komunijne dziewczynkom, gałązki dodaje się do świec na chrzcie, czy roczku i do świec komunijnych, często właśnie dzieci roczkowe mają na rękawku przyszyty malutki wianuszek merty, chłopcy do komunii i panowie do garnituru ślubnego włożone gałązki ( maleńkie kilkucentymetrowe) do butonierki w garniturze.
        Na allegro znalazłam zdjęcie więc wklejam
        allegro.pl/merta-mirt-na-komunie-lub-do-slubu-i1423841835.html
        Merta jest symbolem, ale nie pamiętam czego
        • iwek33 Re: roczek w kościele 22.01.11, 21:07
          Ale znalazłam u wujka googla smile

          "Mirt symbolizuje młodość, dziewictwo; miłość osoby nieobecnej, miłość dozgonną, wierność małżeńską; płodność; szczęście, radość, śpiew, przyjemność, uprzejmość; naturę; życie; śmierć, świat pozagrobowy; odrodzenie, zmartwychwstanie; oczyszczenie; nawrócenie; wróżbę, dobrą nowinę; indywidualność; męstwo; bezkrwawe zwycięstwo; pokój, przymierze, sprawiedliwość, zgodę; dobrobyt. Mirt — u staroż. Żydów pokój, dobrobyt, szczęście, radość, płodność; gałązkami mirtu przystrajano wieniec panny młodej. aby zapewnić jej szczęście małżeńskie i liczne potomstwo. Mirt znakiem radości dzięki urodzie i zapachowi kwiatów, i wiecznej zieleni liści. "
        • agni71 Re: roczek w kościele 22.01.11, 21:33
          Dzięki, znałam tylko nazwę mirt.
          • sonique Re: roczek w kościele 24.01.11, 00:02
            Ja tez ze Slaska i tez wiem o czym mowa. A gorole sie po prostu nie znaja.
            U nas na roczek dzieci sa ubrane tak, jak do chrztu.
            • agni71 Re: roczek w kościele 24.01.11, 08:26
              sonique napisała:
              > U nas na roczek dzieci sa ubrane tak, jak do chrztu.

              W becik? wink
            • iwek33 Re: roczek w kościele 24.01.11, 09:31
              sonique napisała:

              > Ja tez ze Slaska i tez wiem o czym mowa. A gorole sie po prostu nie znaja.
              > U nas na roczek dzieci sa ubrane tak, jak do chrztu.

              No może nie dosłownie, jak do chrztu, jednak coraz częściej przeważa aspekt praktyczny i coraz mniej dzieci ubieranych jest w tiule, koronki i cienkie, zwiewne materiały ( o dziewczynkach myślę) a coraz więcej po prostu odświętnie, ale tak, żeby potem ubranko wykorzystać: jakieś princeski, mniej ozdobne sukienki. Aczkolwiek widuję ( wiosną latem) dziewczynki wystrojone w koroneczki i tiule, w kreacji zdecydowanie "na ten jeden raz". Chłopcy zimą ubierani są zwyczajnie, w swoje kurteczki, jedynie mirtowy wianuszek na ręce zwraca uwagę, że to "roczniak". Wiosną latem jesienią czasami chłopcy mają malutkie marynarki, albo ubranka w tzw marynarskim stylu, czyli białe spodenki rozszerzane na dole, biała koszulka i ciemnogranatowe wykończenia na marynarskim kołnierzu, ale generalnie coraz częściej rodzice po prostu ubierają roczniaka odświętnie.

              Natomiast zawsze rodzice przyszłego roczniaka nastawiają się na ten dzień roczku tak, jak na dzień chrztu- czyli duże święto-tak jest na Śląsku i zdaję sobie już teraz, po tym wątku sprawę, że być może TYLKO na Śląsku.

              Przykre jest to, że ktoś, kto tego zwyczaju nie zna, nie zapyta, nie zainteresuje się, ale do ośmieszania, oczerniania, wyszydzania i drwienia jest pierwszy.

    • laukas Re: roczek w kościele 24.01.11, 00:22
      "Chciałam zapytać jak ubraliście swoje pociechy na roczek do kościoła?"

      W habity i worki pokutne od Armaniego. Był niezły lans.
    • pia_ Re: roczek w kościele 24.01.11, 08:10
      Pochodzę z Opola, gdzie ten zwyczaj również jest znany, jest całkowicie dobrowolny (moja siostra nie obchodziła go, kiedy jej syn skończył rok). Msza taka była raz w miesiącu, zawsze zbiorowo. Dzieci ubrane bardzo różnie, od kreacji szyfonowo-tiulowych, po normalne, lekko odświętne.
      Ja jestem do bólu praktyczna i nie cierpię jednorazowych kreacji, dlatego pewnie zdecydowałabym się na coś, co można załozyć ponownie i nie nadmiernie strojne np:
      sukienka dzianinowa
      www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-W2010-s/50966/142039/KNIT%2BDRESS
      welurowa z dodatkami bladoróżowymi, lub kremowymi
      www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-W2010-s/50966/160002/VELVET%2BDRESS%2BWITH%2BBOW%2BDETAIL
      szara z dodatkami bladoróżowymi, białymi lub kremowymi
      www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-W2010-s/50966/11885/DRESS%2BWITH%2BEMBROIDERY
      szara z dodatkami białymi
      www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-W2010-s/50966/165013/PLEATED%2BBUTTERFLY%2BDRESS
    • kakuba Re: roczek w kościele 24.01.11, 09:47
      u nas w kościele też jest taki zwyczaj
      ksiądz informuje o tym w trakcie przygotowań do chrztu, a potem jeszcze w trakcie kolędy

      raz a miesiacu, na mszy jest specjalne błogosławieństwo dla dzieci, które w danym miesiącu kończą roczek, oczywiście całkowicie dobrowolne
      z tego co u nas zaobserwowałam, to rodzice nie ubierają wtedy dzieci w jakiś specjalny sposób, jak jest chłodno, to widze zwykłe ubranka zimowe

      zwykle uczestniczą w tym rodzice (z dziećmi), którzy dbaja o wychowanie religijne
      nie ma tu szopki jak przy chrztach, komuniach i slubach, kiedy kreacja dziecka/mamy, wybór lokalu i prezenty sa ważniejsze od przezyc że tak powiem 'duchowych'
      a ze strony księdza też nie ma 'cisnienia' na spełnianie jakichkolwiek kryteriów, jedynie miłe zaproszenie smile


      • perspektywa13 czy Wy forum nie pomyliłyście z tym tematem?? 24.01.11, 09:50
        • sonique Nie z tematem a z odpowiedziami 24.01.11, 13:38
          Z tematem raczej nie. To forum ZAKUPY, a pytanie dotyczylo ZAKUPU sukienki.
          A ze stalo sie pretekstem do wylania swoich swiatpogladowych frustracji to inna inszosc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja