28.04.11, 16:04
Znacie się na hulajnogach? Wpadła mi w oko taka:
allegro.pl/hulajnoga-czterokolowa-skretna-typ-motion-board-i1573493992.html
Ale nie wiem, czy ten mechanizm skrętu jest dopracowany i czy nie będzie sprawiał dziecku kłopotu. Kółka wydaja mi się dość małe. Czy taka hulajnoga będzie jeździła tylko na utwardzonych powierzchniach?
Obserwuj wątek
    • neptunka Re: hulajnoga 28.04.11, 16:11
      interesowałam się zakupem dokładnie tej hulajnogi w zeszłym roku i z otrzymanych od osób, które ja kupiły, inrofmacji, wynikło, że jest bardzo kiepskiej jakości
    • aleksandra1357 Re: hulajnoga 28.04.11, 16:55
      Za tę cenę na pewno jest to straszny badziew. Polecam mini-micro. Mój jeździł na niej przed skończeniem drugiego roku życia: bezgłośna, lekka, jeździ po każdym terenie. A co do mechanizmu skręcania, który w micro jest taki sam, to dziecko szybko załapuje.
    • leneczkaz Re: hulajnoga 28.04.11, 16:58
      allegro.pl/listing.php/search?string=mini+micro&category=86394&order=t&price_from=&price_to=
      • leneczkaz oberzyj filmiki 28.04.11, 17:01
        www.youtube.com/watch?v=NnZGKVLNfSY&feature=related
      • joshima Re: hulajnoga 28.04.11, 17:21
        Sęk w tym, że nie mam ochoty wydawać dwóch stów na coś co może się dziecku nawet nie spodobać.
        • aleksandra1357 Re: hulajnoga 28.04.11, 17:35
          joshima napisała:

          > Sęk w tym, że nie mam ochoty wydawać dwóch stów na coś co może się dziecku nawe
          > t nie spodobać.

          Joshima, i to jest właśnie błąd w myśleniu.
          Kupując hulajnogę za 30 zł możesz być pewna, że dziecko nie będzie na niej jeździć, albo niedużo, bo źle jeździ, bo ciężka i trzeba dźwigać, bo się zepsuje, bo hałasuje, bo jest beznadziejna.
          Kupując mini-micro zapewniasz dziecku super zabawę ruchową na 2-3 lata (podziel sobie to 200 zł na 2 lata), a na koniec możesz jeszcze sprzedać na allegro za 100 zł, bo używane micro schodzą od ręki.
          I jest prawie niemożliwe, że dziecku się nie spodoba. Jeśli tak, to sprzedasz prawie za tę samą cenę.

          Są rzeczy, które można kupować najtańsze (np. najprostsze łóżeczko), ale hulajnogi i rowerki do nich nie należą.
          • leneczkaz Re: hulajnoga 28.04.11, 17:41
            Noc dodać nic ująć. Można poczekać na jakąś okazję i kupić na prezent albo złożyć się z dziadkami czy jakoś tak.. Laufrad był bdb inwestycją (ostatecznie kupiłam tańszy na pompowanych kołach- cudo!- młody szaleje). Mini Micro to także inwestycja w dobry sprzęt która owocuje świetną zabawą dziecka..
          • joshima Re: hulajnoga 28.04.11, 18:15
            aleksandra1357 napisała:

            > Kupując mini-micro zapewniasz dziecku super zabawę ruchową na 2-3 lata (podziel
            > sobie to 200 zł na 2 lata),
            Błąd w myśleniu. Znam swoją córkę i wcale nie mam pewności, czy jej cokolwiek zapewnię. To po pierwsze. Po drugie nie mam przekonania, ze to musi kosztować 300 PLN to tylko hulajnoga.

            > a na koniec możesz jeszcze sprzedać na allegro za
            > 100 zł, bo używane micro schodzą od ręki.
            200PLN to dla mnie dość duża kwota jak na sprawdzenie czy dziecku się spodoba. Skąpa jestem.

            I na koniec. Ja nie pytałam jaką hulajnogę kupić. Pytałam, czy ktoś kupił, ma, przetestował i na tej podstawie wyrobił sobie opinię.
            • sonrisa06 Re: hulajnoga 28.04.11, 18:42
              Tej zalinkowanej nie znam, ale dziecko nie musi mieć od razu mini-micro, żeby lubiło jeżdzić na hulajnodze. Moja córka ma najzwylkejszą hulajnoge na 3 kółkach (dwa z tyłu) i jeździ na niej od 3 lat. Bardzo ją lubi, o wiele bardziej niz rower czy rolki. Zimą jeździ na niej po domu, cały rok jest w użyciu. Nic się z nią nie dzieje, jest bardzo wytrzymała, sama na niej jeżdżę (jak nikt nie widzi) wink jeździ się na niej bez wysiłku, kólka ma duże.
              Moze nam się taka fajna po prostu trafiła, nie widzę różnicy między dziećmi jeżdżącymi na mini-micro z filmiku z youtube, a moja córką na zwykłej hulajnodze.
            • leneczkaz Re: hulajnoga 28.04.11, 20:15
              > Błąd w myśleniu. Znam swoją córkę i wcale nie mam pewności, czy jej cokolwiek z
              > apewnię.

              A co z nią nie tak?
    • agulle Re: hulajnoga 28.04.11, 19:17
      Moje dzieci mają hulajnogi trzykołowe, z tym, że dwa kółka są z tyłu. Jest stabilna, łatwo na niej jeździć 2-latkowi. Kierownica kręci się dookoła (żadnych blokad) i nie ma problemów ze sterowaniem, utrzymaniem kierunku jazdy, itd.
      Jeden syn jest lepszy kondycyjnie i lubi jeździć na hulajnodze, a drugi słabszy, trochę się poodpycha i odstawia. Woli iść na piechotkę.
      Nauka jazdy trwała może ze 2 tygodnie w domu, a potem już wzięliśmy na dwór i jeżdżą tylko po dworze.
      • joshima Re: hulajnoga 28.04.11, 19:46
        agulle napisała:

        > Moje dzieci mają hulajnogi trzykołowe, z tym, że dwa kółka są z tyłu. Jest stab
        > ilna, łatwo na niej jeździć 2-latkowi.
        No właśnie spotkałam się z opinią, że lepsza z dwoma kółkami z przodu, bo stabilniejsza i podwójne kółka z tyłu mogą trochę przeszkadzać.
        • agulle Re: hulajnoga 28.04.11, 20:18
          Nie mam porównania do odwrotnej, natomiast nie zauważyłam, żeby im się nogi o te kółka potykały, czy jakichś innych utrudnień.
          • sonrisa06 Re: hulajnoga 28.04.11, 21:02
            Potwierdzam. Córka tez ma z dwoma kółkami z tyłu, przez trzy lata kraksy nie miała, trudności w jeżdżeniu żadnych.
            Ku mojemu zdumieniu córka świetnie jeździ na hulajnodze dwukołowej (jedno z przodu, drugie z tyłu) próbowała u koleżanki i utrzymuje równowagę. Bardzo mnie to zdziwiło, bo na rowerze jeździ na 4 kółkach.
        • neptunka Re: hulajnoga 28.04.11, 20:59
          córka (wówczas 2letnia) miała taką z dwoma kołami z tyłu - i zaczepiała się o nie, poza tym dziecko odpycha się wówczas w nienaturalnym rozkroku
          kupiliśmy wspomnianą mini micro - w zeszłym roku - najpierw jeździł na niej syn (4latek), córka nie mogła załapać, o co w niej biega, teraz ma 3 lata i jeździ na niej jak zawodowiec smile
          polecam i potwierdzam wymienione wyżej zalety - cicha, miękka, jeździ jak po maśle, pięknie uczy utrzymywania równowagi i balansowania ciałem
          no i jest nieporównywalną rozrywka dla dziecka - a nie ciążką robotą w odpychanie - micro mknie z lekkością
          po prostu są hulajnogi i jest micro smile

          a 5letni obecnie syn dostał niedawno hulajnogę z Decathlona, 2 kołową i również jest super! smile lekko jeździ, jest wygodna. Ale gdyby było mnie stać - dokupiłabym mu do niej maxi micro - dla rozrywki dziecka.
    • kotka.szrotka Re: hulajnoga 28.04.11, 21:43
      Odpowiednikiem dla tej hulajnogi będzie już nie mini-micro ale maxi micro i to są już 4 stówki.
      Wszystko to są hulajnogi samoskrętne czyli nie skręcasz kierownicą ale przechylając się w odpowiednią stronę i hulajnoga sama skręca.
      Ta zalinkowana jest w porządku (mąż chwalismile. Kółka są małe, jest dość głośna i klekocze, ale jest solidnie zrobiona, z wyglądu mocno toporna, ale dla mnie równie toporna jest większość dwukołowych. Jest dość duża. Synek bardzo lubi jeździć i nie ma zastrzeżeń.
      Maxi Micro to jest jednak mercedes w porównaniu z motion board. Kółka ma większe, jest bezszelestna. Cudo. Taki segway na trzech kółkach.Tyle, że jest kolosalna różnica w cenie.
      30 to nie majątek, zawsze można zaryzykować, warto mieć samoskrętną hulajnogę.
      • lupa_87 Re: hulajnoga 30.04.11, 11:38
        Dziewczyny, a może doradzicie jakąś hulajnogę trzykołową, ale cenowo i jakościowo pomiędzy tymi 30 a 300 zł. Ja bym kupiła coś do max 150 zł, ale kompletnie nie wiem co. Dla synka 3,5 roku.
        • lupa_87 Re: hulajnoga 30.04.11, 11:44
          Może ta z decathlona?
          • lupa_87 Re: hulajnoga 30.04.11, 11:48
            A może jakaś Smoby?
      • mamajulitki Re: hulajnoga 30.04.11, 12:08
        kotka dobrze piszesmile
        Mamy tą zalinkowaną trzy lata, kosztowała ok 100 zł wtedy.
        Warto bo na maxi micro nie byłoby nas i tak stać.
        A po tegorocznej cenie to już nic tylko brać.
        Jest duża, lekka, łatwo reguluje się wysokość rączki, nie psuje się - a to jej trzeci sezon, nie hałasuje bardzo, z kółkami nic się nie dzieje no i jest skrętna.
    • kanna Re: hulajnoga 30.04.11, 12:49
      Mamy z Decathlona za 200 zł, nieco wieksze kółka, do 100 kg (ja tez sobie czasem jeżdżę). Kupiona dla syna 5 lata, trzylatka sobie czasem próbowała.

      Wczesniej mielismy plastikową z marketu za 50 zł, z dwoma kółkami z tyłu - bardzo polecam dla maluchów (szósty rok jej idzie, dzieci znajome ciągle jeżdżą) i metalową za 30 zł, badziew straszny.
      • lupa_87 Re: hulajnoga 30.04.11, 15:37
        Ja jeszcze chciałam spytać czy ta zalinkowana to wielkością się nadaje dla 3,5 latka? Jeśli chodzi o system skręcania to hulajnogi dla większych dzieci (dwukołowe) też mają albo skręcaną kierownicę lub pochyleniem ciała, czy tylko skęcaną kierownicę?
        • kotka.szrotka Re: hulajnoga 01.05.11, 10:49
          Ta zalinkowana dla 3,5 raczej za mała, ale dla 4 latka, zwłaszcza wyższego powinna być już dobra. Mój dostał jak miał 4,5 i była ok.
          Dwukołowe nie są samoskrętne.
    • emma_me Re: hulajnoga 17.03.17, 11:57
      dzięki forum kupiłam pierwszą hulajnogę dla syna - mini micro jeszcze pamiętam w decathlonie była na nie promocja a było to hmmm dobre 8 lat temu. Hulajnoga dalej służy innym dzieciom a użytkowana była przez pierwszego potem drugiego syna bardzo intensywnie. Obecnie synowie mają maxi micro - przy zakupie kolejnych nie miałam wątpliwości na jaką firmę postawić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka