Dodaj do ulubionych

Pinik - tym razem ja zapytam...

13.05.04, 12:55
Cześć.
Chciałabym abyś mi pomogła i albo potwierdziła albo zaprzeczyła moim obawom.
Więc jak wiesz mam te swoje Inglesinki Zippy. Młody ma niecałe 5 mcy a już
ledwo-ledwo mieści się w gondoli. Wpradzie zawsze uważałam (i nadal uważam)
że tego typu wózki to nie jest ideał dla nowowrodków ale sytuacja rzyciowa
zmusła mnie do zreformowania poglądów smile
I mam teraz wątpliwości - czy ja mogę tego mojego malucha przełożyć do
spacerówki? Czy będzie dość sztywno pod plecami? Młody powoli rwie się do
siadania i siedzenia więc problem niecałkiem płaskiego oparcia staram sie
umniejszać.
Poradź coś bo nie wiem czy jednak nie kupić czegoś na pompowanych dużych
kołach z dobrą amortyzacją. Chociaż część spacerów spędzałby wygodnie...
Buuuu a miałam Deltima Vojagera i go sprzedałam...
Ale głupia byłam i teraz żaluję....
Poradzisz coś?
Bo już sama zgłupiałam i nie wiem co mam robić.
Obserwuj wątek
    • pinik Re: Pinik - tym razem ja zapytam... 13.05.04, 13:03
      Hej,

      wiesz, smiesznie, bo znam inna Kasie, ktora ma coreczke Ole w wieku Twojej i
      synka w wieku Twojego (ale Jasia). Z poczatku myslalam, ze Ty to ona...

      A teraz na temat:

      > Chciałabym abyś mi pomogła i albo potwierdziła albo zaprzeczyła moim obawom.
      > Więc jak wiesz mam te swoje Inglesinki Zippy. Młody ma niecałe 5 mcy a już
      > ledwo-ledwo mieści się w gondoli.

      bo te gondole do najwiekszych nie naleza...

      Wpradzie zawsze uważałam (i nadal uważam)
      > że tego typu wózki to nie jest ideał dla nowowrodków ale sytuacja rzyciowa
      > zmusła mnie do zreformowania poglądów smile

      Rozumiem Twoja decyzje i pewnie bym tak samo postapila. choc we Wloszech,
      Hiszpanii itd. now0orodki b. czesto jezdza w tych wozkach (i to czesto bez
      zadnych gondolek).

      > I mam teraz wątpliwości - czy ja mogę tego mojego malucha przełożyć do
      > spacerówki?

      Moj tez majac trzy miesiace juz nie chcial lezec na plasko, wiec wyjelam z
      wozka wklad i robilam mu pozycje pol-lezaca. Jak mial cztery miesiace troche
      wozilam go spacerowka teutonia toni (b. dobre resory, ale reszta do kitu). Jak
      mial 6 zakupilam peg perego pliko matic i na krotkie ycieczki tez go tam
      wsadzalam.

      Czy będzie dość sztywno pod plecami?

      Inglesina Zippy ma dosc sztywne plecki. Tego bym sie raczej nie obawiala.

      Młody powoli rwie się do
      > siadania i siedzenia więc problem niecałkiem płaskiego oparcia staram sie
      > umniejszać.

      Moj tez byl taki. Jesli dziecko samo sie rwie do siadania, to lekarz mi
      powiedzial, ze mozna go w tym wspierac (ale nie probowac jeszcze wiecej, niz
      dziecko samo chce).

      > Poradź coś bo nie wiem czy jednak nie kupić czegoś na pompowanych dużych
      > kołach z dobrą amortyzacją.

      jesli te "najgorsze" miesiace dalas sobie rade bez takiego wozka, to teraz tym
      bardziej bym go nie kupowala. Ja bym sprobowala ze spacerowka. Dzieci w
      poludniowej Europie jezdza takimi od urodzenia! A gondola wg. mnie nie redukuje
      jakos bardzo wstrzasow. Zapewnia jedynie pozycje pozioma, ale Twoj maly juz jej
      nie chce. A Zippy ma jak na parasolke calkiem niezle resorki.

      Ja bym to wyprobowala i sie tak nie martwila.

      Glowa do gory!

      Pinik
      • kasiaiola Re: Pinik - tym razem ja zapytam... 13.05.04, 13:37
        Dzięki...
        Podniosłam mnie na duchu bo już bałam się że trzeba będzie kupić coś
        większego...
        Za kilka dni pewnie spróbuję wyjść bez godnoli i zobaczymy jak będzie. Jesli
        młodemu się spodoba to tak zostawię. Jeśli będzie kwękał to pomyślę o czmś
        większym
        Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka