Mamuśki pytanie ma teraz ja do was

Stary odkurzacz mnie już wkurza i jakoś kiepsko działa a worki doprowadzaja juz do szału..
Kiepsko zbiera, chyba nie wyszło mu na dobre sprzatanie po remontach - pyły gipsy resztki tynku itp

))
Czas na niego.
Pytanie co kupić.
Nie interesuja mnie zadne odkurzacze centralne nie bedę pruł chaty pod instalowanie rur. Nie i już.
Nie interesuja mnie UFO wynalazki samosprzatajace... Jakos nie wierzę w kosmiczne technologie a poza tym nie da się go wpuscić do samochodu

)
Interesuje mnie coś lekkiego mocnego cichego w miare prać nie musi bo nie ma co, alergików nie posiadam na stanie wiec żadne turbohiper superduperultra clinantyalergiczne bajery nie robia na mnie wrazenia.
Podsumowując:
- cichy w miarę możliwości
- mocny
- bez worków!!! No chyba ze przekonacie mnie że to kiepski pomysł
- musi mieć mozliwość zebrania, kurzu brudu kubusiów, wody soczków klocków...
- BEZAWARYJNY!!
To jak? Pomozecie?